Dodaj do ulubionych

Darowizny dla dzieci - problemowo-wrażliwy (?)

13.05.22, 22:26
Na kanwie niedawnych wniosków.
Pewnie każda ematka ma mieszkanie dla bombelka ( ja mam🙃)
Jednoczenie zaraz po ślubie dostaliśmy do używania stare mieszkanie teściów.
Wyremontowaliśmy za własne, ciężko zebrane na weselu oszczędnościwink mieszkaliśmy nie za długo i kupiliśmy większe, własne na kredyt.
To użyczone wynajmowaliśmy, czynsz był dla nas, szedł do wspólnej kasy.
Po kilkunastu latach, jak była potrzeba; oddaliśmy po prostu teściowej to mieszkanie.
Rachunkowo - ja, jako obca, włożyłam swoje środki w remont, i musiałam oddać.
Jednoczenie nie płaciłam wynajmu przez 3 lata, plus przez 10 zbierałam czynsz od lokatorów.
Teraz oddałam starą kuchnię w zabudowie plus niemodną łazienkę🤷‍♀️
Z drugiej strony - mamy mieszkanie dla dzieci. Kiedyś im damy; pewnie jak pójdą na studia.
I to samo. Na pewni będzie to majątek odrębny synów. Niby dobrze; ale zdaję sobie sprawę, ze w takiej sytuacji może dochodzić do konfliktów.
Jakie jest plan ematki - na mieszkanie dla dziubdziusia?
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka