Dodaj do ulubionych

Autobus, tlum i wozek...

20.05.22, 13:50
31 stopniu asfalt się topi pot leje się po plecach klima chyba nie działa w autobusie napchane. Wszyscy wkurzeni.
Autobus staje na przystanku gdzie czeka matka z wózkiem. Matka próbuje wsiąść ludzie nie ruszają się specjalnie - przy drzwiach zwłaszcza napchane. Matka robi awanturę ze ludzie maja zrobić miejsce dla wózka i wszyscy stojący na miejscu wozkowym wypad z baru.
Ma racje?
Czy byłaby to dla was różnica gdyby była to nie matka a osoba niepełnosprawna na wózku?
Obserwuj wątek
    • woman_in_love Re: Autobus, tlum i wozek... 20.05.22, 14:33
      Winni sytuacji są emeryci, a konkretnie darmowe bilety dla nich.

      Z moich obserwacji wynika, że emeryci uwielbiają wprost przejazdy w godzinach szczytu. A że mają darmowe bilety, to jeżdżą tak ciągle.

      Rozwiązaniem by było, gdyby w godzinach szczytu musieli płacić za bilety jak każdy normalny człowiek: wtedy by przestali się odwiedzać nawzajem towarzysko o 15, a robili to o 20. Albo 9.
        • mamkotanagoracymdachu Re: Autobus, tlum i wozek... 21.05.22, 09:58
          trampki_w_kwiatki napisała:

          > Zauważam to samo zjawisko. Poranny pełny zbiorkom i emeryci którzy koniecznie m
          > uszą coś załatwić o 7.30

          Może i musza.
          Do lekarza często trzeba pojechać rano, rynki tez funkcjonują raczej do południa.
          Może rano maja sile coś zalatwic, a potem już nie.
          Może chcą uniknąć południowego upału.

          Wezcie się odpieprzcie od ludzi, którzy tak jak Wy korzystają ze swoich praw. Jeśli akurat te przejazdy maja za darmo, to może dlatego, ze całe życie płacili na to, żeby system transportu zbiorowego w ogóle przetrwał.
          • woman_in_love Re: Autobus, tlum i wozek... 21.05.22, 10:13
            Do lekarza często trzeba pojechać rano
            W tych pojedynczych przypadkach mogą zapłacić za bilet te 4 czy 5 zł.

            rynki tez funkcjonują raczej do południa
            Jak się skończy popyt w godzinach szczytu, to się rynki dostosują do zmienionych godzin.

            Może rano maja sile coś zalatwic, a potem już nie
            Dadzą radę. Codziennie nie muszą załatwiać.

            całe życie płacili na to, żeby system transportu zbiorowego w ogóle przetrwał
            Płacili, żeby móc wtedy jeździć i nadal powinni płacić - za przejazdy w godzinach szczytu.
            • m_incubo Re: Autobus, tlum i wozek... 21.05.22, 10:51
              W jaki sposób opłacony bilet zmieni zagęszczenie pasażerów w autobusie w godzinach szczytu?
              Może dzieci też powinny płacić, bo jadąc do szkoły zajmują miejsce takiej łumen pomykajacej do fabryki czy na zmywak.
              • woman_in_love Re: Autobus, tlum i wozek... 21.05.22, 10:57
                W jaki sposób opłacony bilet zmieni zagęszczenie pasażerów w autobusie w godzinach szczytu?

                w taki, że emeryt do urzędu pojedzie na 11, a nie że musi koniecznie na 7.30
                że umówi się do lekarza na 10 a nie 7.30 czy 8
                że na działkę pojedzie o 9, a nie że musi o 7
                • woman_in_love Re: Autobus, tlum i wozek... 21.05.22, 11:02
                  I sorry, ale ja nie jestem z kosmosu i świetnie wiem jak rozumują emeryci i jak działają - bo mam takich w rodzinie dalszej czy bliższej i z nimi rozmawiam.

                  I jeżeli słodkim głosem pytam babci, czemu nie może pojechać do urzędu na 11, a ona mówi: "oj pojadę wnusiu rano, to będę mieć już z głowy i będę mieć potem cały dzień dla siebie" to już wiem, że nie miała ona żadnej potrzeby jechać o 7, tylko mogła spokojnie o 10 - a robi to jedynie z powodu widzimisię i wygody. No to niech płaci. I twoja babcia też.
                      • mamkotanagoracymdachu Re: Autobus, tlum i wozek... 21.05.22, 12:15
                        woman_in_love napisała:

                        > Babcia ma prawo chcieć załatwić sprawę rano i potwm mieć spokój.
                        >
                        > Ale to niech płaci za przejazd o 7.
                        >
                        > A jak chce mieć darmo, to niech jedzie o 9.

                        Może niech emigrantki i wszyscy, którzy nie płaca lokalnie podatków płaca za bilet 10x. Transport publiczny nie utrzymuje się przecież z biletów.
                        • woman_in_love Re: Autobus, tlum i wozek... 21.05.22, 12:20
                          Może niech emigrantki i wszyscy, którzy nie płaca lokalnie podatków płaca za bilet 10x.


                          Nic nie stoi wg mnie na przeszkodzie, by komercyjne zniżki obejmowały wszystkich tych, którzy pracują i płacą podatki lokalnie. Do rozważenia. Byle twoi domowi emeryci nie mieli prawa do darmowych przejazdów w godzinach szczytu. Jestem za.
                          • mamkotanagoracymdachu Re: Autobus, tlum i wozek... 21.05.22, 12:29
                            woman_in_love napisała:

                            > Może niech emigrantki i wszyscy, którzy nie płaca lokalnie podatków płaca za
                            > bilet 10x.

                            >
                            >
                            > Nic nie stoi wg mnie na przeszkodzie, by komercyjne zniżki obejmowały wszystkic
                            > h tych, którzy pracują i płacą podatki lokalnie. Do rozważenia. Byle twoi domow
                            > i emeryci nie mieli prawa do darmowych przejazdów w godzinach szczytu. Jestem z
                            > a.

                            Czemu z Ciebie aż taki pies ogrodnika, co Ci zrobili ci biedni emeryci??
                            I jacy oni „moi”? big_grin

                            Jak możesz zapłacić 10x więcej za bilet, to po prostu weź taksówkę i przestań marudzić.
                          • g.r.uu Re: Autobus, tlum i wozek... 21.05.22, 14:44
                            Nie chodzi o zniżki. Chodzi o to, że bilet 100 procent ma tak niską cenę bo jest dofinansowywany z budzetu. Ludzie którzy nie mieszkają w Polsce i nie płacą tu podatków powinni płacić stawkę komercyjną, bo dlaczego mamy do nich dokładać?
                    • 3-mamuska Re: Autobus, tlum i wozek... 21.05.22, 14:41
                      kachaa17 napisała:

                      > A dlaczego Ty chcesz ustawiać życie starszym ludziom? Babcia ma prawo chcieć za
                      > łatwić sprawę rano i potwm mieć spokój.

                      Raczej dziadkowie ustawiają życie innym, potem pracujący ludzie musza się zwalania z pracy bo rano brak miejsc w przychodniach.
                      W urzędach kolejki ,zamiast złapać wcześniejszy autobus to czekają na kolejny bo poprzedni zapchany i spóźnią się do pracy.

                      Żyjemy w społeczeństwie w stadzie ,wiec aby się każdemu żyło wygodnie emerytom tez bo nie będą jeździć w zatłoczonych autobusach i nie będą stać w kolejkach to im na zdrowie wyjdzie.
                      Powinni ludzie myśleć jedni o drugich.
                      • swinki_trzy Re: Autobus, tlum i wozek... 21.05.22, 18:16
                        3-mamuska napisała:

                        > Raczej dziadkowie ustawiają życie innym, potem pracujący ludzie musza się zwala
                        > nia z pracy bo rano brak miejsc w przychodniach.

                        Chorzy ludzie zazwyczaj zostają w domach. Pracujący rano zazwyczaj są w pracy. Jeśli chorzy są na tyle zdrowi by iść do pracy to po przychodniach chodzą popołudniami.
                        • umi Re: Autobus, tlum i wozek... 21.05.22, 19:57
                          Akurat 3-mamuska ma tu racje. To wcale nie jest takie niespotykane, ze ktos potrzebuje isc do lekarza mimo, ze nie umiera na grype. gdyz np. moze potrzebowac jakiejs dluzszej diagnostyki niekoniecznie zwiazanej z katarkiem. I faktem jest, ze takie osoby maja czasem do wyboru albo sie zwolnic albo czekac bardzo dlugo, bo terminy sa zajete. Czasem przez osoby, ktorym inne terminy rowniez odpowiadaja, bo nie pracuja.
                          Woman trolluje, nie wiem na ile bo nie jezdze za bardzo autobusami, ale to 3-mamuski jest prawdziwe.
                            • woman_in_love Re: Autobus, tlum i wozek... 23.05.22, 07:05
                              mamuśka twierdzi że tacy muszą z rana, w godzinach pracy.

                              Tacy muszą rano, bo często jest taka opcja, że możemy się dogadać z szefem i przyjść godzinę później lub dwie. A w ciągu dnia ni huhuhu się już tak nie zwolnimy. W ciągu dnia to musimy brać urlop na cały dzień.

                              Jak dorośniesz i zaczniesz pracować to to zrozumiesz.
          • 3-mamuska Re: Autobus, tlum i wozek... 21.05.22, 14:36
            mamkotanagoracymdachu napisała:

            > trampki_w_kwiatki napisała:
            >
            > > Zauważam to samo zjawisko. Poranny pełny zbiorkom i emeryci którzy koniec
            > znie m
            > > uszą coś załatwić o 7.30
            >
            > Może i musza.
            > Do lekarza często trzeba pojechać rano, rynki tez funkcjonują raczej do południ


            Rano? Lekarz umawia na godzinie nie trzeba starczyć w przychodni.

            Ryneczki są ważniejsze od czyjejś pracy zdrowa seniorów podróżowanie w upale ścisku duchocie nie jest ani przyjemne ani zdrowe, i skoro są do 12 to od 9-12 maja czas jechać i kupić.

            > a.
            > Może rano maja sile coś zalatwic, a potem już nie.
            > Może chcą uniknąć południowego upału.

            Wiesz jak zostaną rano w domu ,to 2 godziny później nie opadną z sił. Chyba od rana w domu nie harują.
            >
            > Wezcie się odpieprzcie od ludzi, którzy tak jak Wy korzystają ze swoich praw. J
            > eśli akurat te przejazdy maja za darmo, to może dlatego, ze całe życie płacili
            > na to, żeby system transportu zbiorowego w ogóle przetrwał.

            Nikt im praw nie zabiera dajemy im prawo do wygodniejszego podróżowania, godzinie później mniej ludzi ,tłuku ,ciasnoty ,więcej siedzeń ,przewiew nie duchota.
            Matko z radością pożegnałam dojazdy z dziećmi do szkoły jak mam gdzieś jechać wybieram godziny tuż po 9. Spokój cisza w komunikacji. Miodzio.
              • woman_in_love Re: Autobus, tlum i wozek... 21.05.22, 14:46
                Podłe to są darmowe przejazdy dla emerytów w godzinach szczytu.

                Darmowe przejazdy to i tak coś niebywale wspaniałego, ale na boga! niech obowiązują jedynie poza godzinami szczytu. A jak emeryt chce mieć cały wolny dzień i załatwić sprawy o 7:30, to niech płaci za przejazdy jak każdy.
            • angazetka Re: Autobus, tlum i wozek... 21.05.22, 20:16
              > Rano? Lekarz umawia na godzinie nie trzeba starczyć w przychodni.

              No chyba że jednak zapisują tylko tych, którzy od 7 rano stoją pod drzwiami, jak w mojej osiedlowej przychodni w centrum Warszawy.
              Jak ujęła babka na recepcji, "dzwonić pani może, ale my nie odbierzemy".
                • woman_in_love Re: Autobus, tlum i wozek... 21.05.22, 10:53
                  www.fakt.pl/wydarzenia/polska/warszawa/seniorzy-jezdza-za-darmo/xvr67y2

                  www.metro.waw.pl/aktualnosci/przejazdy-dla-osob-ktore-ukonczyly-70-lat-wciaz-bezplatne


                  Jesteś przegrywem nie umiejącym wyszukać prostej informacji:

                  Osobom, które ukończyły 70. rok życia, przysługuje prawo do przejazdów bezpłatnych.
                    • woman_in_love Re: Autobus, tlum i wozek... 21.05.22, 11:27
                      W Polsce to jest synonim.

                      Bo nawet jak nie masz prawa do emerytury to są tak zwane emerytury specjalne. A promil pozostałych jest wyjątkiem potwierdzającym regułę:


                      "Świadczenie takie mogą uzyskać ubezpieczeni oraz pozostali po nich członkowie rodziny, którzy wskutek szczególnych okoliczności nie spełniają warunków wymaganych w ustawie do uzyskania prawa do emerytury lub renty, nie mogą - ze względu na całkowitą niezdolność do pracy lub wiek - podjąć pracy lub działalności objętej ubezpieczeniem społecznym i nie mają niezbędnych środków utrzymania. "
                              • demodee Re: Autobus, tlum i wozek... 21.05.22, 12:07
                                Woman, te darmowe bilety dla osób upoważnionych są opłacane z PITów ludzi, którzy rozliczają podatki w np. Warszawie. Ty mieszkasz na stałe w Irlandii i tam rozliczasz PIT. Więc co Cię obchodzi, że jakaś grupa ludzi nie płaci za komunikację miejską?

                                Z Twoich wypowiedzi wynika, że w Polsce jesteś gościem i nie podobają CI się polskie przepisy dotyczące prawa do darmowych przejazdów.
                                • woman_in_love Re: Autobus, tlum i wozek... 21.05.22, 12:09
                                  Z Twoich wypowiedzi wynika, że w Polsce jesteś gościem i nie podobają CI się polskie przepisy dotyczące prawa do darmowych przejazdów.

                                  Nie podoba mi się tłok w godzinach szczytu w PL, akurat wtedy gdy też chcę z tej komunikacji skorzystać i pisze z czego m.in. on wynika.
                                    • 3-mamuska Re: Autobus, tlum i wozek... 21.05.22, 14:50
                                      demodee napisała:

                                      > W Irlandii w godzinach szczytu nie ma tłoku?
                                      W UK jest tłok dlatego tez ceny biletów są inne w godzinach szczytu lub poza nim.

                                      Natomiast są pełne ludzi jadących do pracy dzieciaków do szkół nie zauważyłam wysyp starszych ludzi między 8-9. Owszem czasem się znajdzie jakiś osoba starsza.
                                      Dzwoniąc do dentysty na sprawdzenie dla dzieci pani zawsze proponuje godziny 8-9 lub po 15 żeby dzieci ze szkoły nie zabierać.
                                      Natomiast gdy ostatnio byłam na leczeniu w ciągu dnia ,siedziały same starsze osoby w poczekalni( 5 gabinetów) było z 8 osób. Po mnie przyszła matka z 8/9 łatką. Najwidoczniej nie mogło czekać.
                                      Wiec tak ludzie myślą jak to wszystko poukładać, aby każdy miał szanse okazje skorzystać.

                                      Co taki dziadek ma na głowie ze musi odbębnić lekarza o 7-8 rano nie może o 9?

                                      Tak tak pilnuje wnuków co dziwne poglądy na ematce gdzie dziadkowie nie są od wychowywania wnuków.
                              • demodee Re: Autobus, tlum i wozek... 21.05.22, 12:10
                                > W PL jakiś promil starych ludzi nie ma emerytury i jest utrzymywana przez dzieci.

                                Jest mnóstwo kobiet, które nie wypracowały stażu pracy, bo zaszły w ciążę, potem drugą, potem się okazało, że do pracy nikt nie chce przyjąć i tak dożyły wieku emerytalnego. Ale na emeryturę się nie załapują, bo nie mają stażu. Takim żaden prezydent nie da "emerytury specjalnej", bo są na utrzymaniu męża (emeryta lub pracującego).
                                • woman_in_love Re: Autobus, tlum i wozek... 21.05.22, 12:26

                                  Jest mnóstwo kobiet, które nie wypracowały stażu pracy, bo zaszły w ciążę, potem drugą


                                  Właśnie o nich pisałam:

                                  "O takie świadczenie bardzo często ubiegają się kobiety po śmierci męża, które nigdy nie pracowały albo pracowały bardzo krótko. Ubiegając się o świadczenie muszą wykazać, że są w bardzo trudnej sytuacji i nie mogą pracować, bo np. ciężko chorują."
              • martini.n Re: Autobus, tlum i wozek... 21.05.22, 10:59
                Nie emeryci, tylko osoby powyżej pewnego ustalonego wieku.
                A ja uważam, ze nie powonno być ulgowych biletów dla dzieci i młodzieży, a rodzice z bombelkami dracymi japy powinni płacić podwójnie, bo uprzykrzaja życie współpasażerom.* Handluj z tym.

                * sarkazm
          • mamkotanagoracymdachu Re: Autobus, tlum i wozek... 21.05.22, 12:18
            woman_in_love napisała:

            > no cóż, ale jestem w Polszy co chwilę i wiem jak jest - tym bardziej że w Polsz
            > y mam ograniczony dostęp do samochodu i często muszę skorzystać z komunikacji

            No to jest skandal. I jeździsz w godzinach szczytu, zajmując miejsce płacącym podatki w kraju????
              • mamkotanagoracymdachu Re: Autobus, tlum i wozek... 21.05.22, 12:27
                woman_in_love napisała:

                > I jeździsz w godzinach szczytu, zajmując miejsce płacącym podatki w kraju???
                >
                ?
                >
                > ale ja UWAGA: płacę za to
                > a twoi domowi emeryci robią tłok za darmo - więc też powinni płacić

                Oni zapłacili przez całe życie w podatkach na te komunikacje dużo więcej niż Ty.
                  • mamkotanagoracymdachu Re: Autobus, tlum i wozek... 21.05.22, 12:31
                    woman_in_love napisała:

                    > co było a nie jest... big_grin
                    >
                    > no więc ja im nie chcę zabrać darmowych przejazdów całkowicie, tylko zabrać dar
                    > mowe przejazdy w godzinach szczytu, a to jest bardzo duża różnica..

                    Na szczęście mało kto popiera Twój postulat wink

                    Po co Ty się pchasz w te godziny szczytu właściwie? Przecież nie jedziesz do pracy, wiec możesz pojechać później. Sama robisz tłok, a potem narzekasz.
                    • woman_in_love Re: Autobus, tlum i wozek... 21.05.22, 12:39
                      Po co Ty się pchasz w te godziny szczytu właściwie?

                      Aaaa.... no bo moja babcia mi kazała jechać ze sobą o 7 do tego piep**** urzędu.

                      A wiesz czemu nie mogłam jej odmówić? Bo robiła mi piep**** naleśniczki w dzieciństwie zawsze gdy chciałam. Coś za coś.

                      Ale gdybyście jej wprowadzili płatne bilety w godzinach szczytu, to by pojechała o 9 a ja bym nie musiała wstawać o tej piep***** 5 rano!
                      K** jak ja was za to nienawidzę big_grin.


                      • tt-tka Re: Autobus, tlum i wozek... 21.05.22, 12:45
                        Se nienawidz, mam to w dudzie.
                        Moi, gdy doszli do stosownego wieku, jezdzili za frajer wtedy, kiedy im pasowalo, a nie woman. Mnie jeszcze do tego wieku troche brakuje, ale jak go osiagne, takze bede jezdzic w dogodnym dla mnie czasie.
                        • mamkotanagoracymdachu Re: Autobus, tlum i wozek... 21.05.22, 12:46
                          tt-tka napisała:

                          > Se nienawidz, mam to w dudzie.
                          > Moi, gdy doszli do stosownego wieku, jezdzili za frajer wtedy, kiedy im pasowal
                          > o, a nie woman. Mnie jeszcze do tego wieku troche brakuje, ale jak go osiagne,
                          > takze bede jezdzic w dogodnym dla mnie czasie.
                          >

                          A mogłabyś proszę jeździć w godzinach szczytu, a nie kiedy Ci pasuje? Tak żeby woman trochę utrzeć noska wink Ale możesz jakby co tylko wtedy jak ona jest na urlopie w Polsce!
                          • tt-tka Re: Autobus, tlum i wozek... 21.05.22, 15:24
                            mamkotanagoracymdachu napisała:


                            > A mogłabyś proszę jeździć w godzinach szczytu, a nie kiedy Ci pasuje? Tak żeby
                            > woman trochę utrzeć noska wink Ale możesz jakby co tylko wtedy jak ona jest na ur
                            > lopie w Polsce!

                            Zrobi sie !
                            wyczaje, kiedy woman jest, jakimi trasami jezdzi i w jakich godzinach i bede robic sztuczny tlok i prawdziwe zageszczenie. Nawet gdybym to miala odpracowywac po godzinach i gdybym musiala utyc !
                            a jak sie da, to zmobilizuje jeszcze kilku emerytow i kilkoro niepelnosprawnych, niech tez pojezdza z woman tongue_out
                            • mamkotanagoracymdachu Re: Autobus, tlum i wozek... 21.05.22, 15:26
                              tt-tka napisała:

                              > mamkotanagoracymdachu napisała:
                              >
                              >
                              > > A mogłabyś proszę jeździć w godzinach szczytu, a nie kiedy Ci pasuje? Tak
                              > żeby
                              > > woman trochę utrzeć noska wink Ale możesz jakby co tylko wtedy jak ona jest
                              > na ur
                              > > lopie w Polsce!
                              >
                              > Zrobi sie !
                              > wyczaje, kiedy woman jest, jakimi trasami jezdzi i w jakich godzinach i bede ro
                              > bic sztuczny tlok i prawdziwe zageszczenie. Nawet gdybym to miala odpracowywac
                              > po godzinach i gdybym musiala utyc !
                              > a jak sie da, to zmobilizuje jeszcze kilku emerytow i kilkoro niepelnosprawnych
                              > , niech tez pojezdza z woman tongue_out

                              Dawaj znaka jakby co, przyjadę z wózkiem, zawsze to dodatkowe miejsce zajmie!!
                              I będziemy sobie tak z pętli na pętle jezdzic, mogę wziąć kawusie na wynos, żeby się milej siedziało 🥰
                        • woman_in_love Re: Autobus, tlum i wozek... 21.05.22, 13:26
                          ale jak go osiagne, takze bede jezdzic w dogodnym dla mnie czasie.

                          Nigdzie nie będziesz jeździć! Usługi publiczne w PL się kończą (co widać po edukacji i służbie zdrowia). Do twego czasu skończy się też ta rozbuchana komunikacja miejska. Ty już zapłacisz 100% - i to o każdej porze dnia.
                        • bguslawko_1 Re: Autobus, tlum i wozek... 21.05.22, 15:19
                          Jasne .Za frajer jeździli ,za frajer brali ,pierwsi w kolejkach i to łąkciami .Tu przywileje tam bonusy .Tu legitymacja partyjna przy rozdziale dóbr.I takie to wesołe życie staruszka . Pisiory też niezapomniają o swoim elektoratacie .A " piniedzy nie ma ,chyba że się wydrukuje .
                  • demodee Re: Autobus, tlum i wozek... 21.05.22, 12:42
                    > no więc ja im nie chcę zabrać darmowych przejazdów całkowicie, tylko zabrać darmowe przejazdy w godzinach szczytu, a to jest bardzo duża różnica..

                    Ale Ty, woman, nic im nie możesz zabrać, bo nic im nie dałaś. Oni jeżdżą za moje...

                    A goście, którzy przyjeżdżają z Irlandii do np. Warszawy i jeżdżą na bilecie za 4,40PLN też jeżdżą za moje. Bo średni przejazd komunikacją miejską w Warszawie kosztuje więcej niż 4,40PLN. Więc Ty też jesteś, woman, dotowana z mojego PITu...
                    • mamkotanagoracymdachu Re: Autobus, tlum i wozek... 21.05.22, 12:44
                      demodee napisała:

                      > > no więc ja im nie chcę zabrać darmowych przejazdów całkowicie, tylko zabr
                      > ać darmowe przejazdy w godzinach szczytu, a to jest bardzo duża różnica..
                      >
                      > Ale Ty, woman, nic im nie możesz zabrać, bo nic im nie dałaś. Oni jeżdżą za moj
                      > e...
                      >
                      > A goście, którzy przyjeżdżają z Irlandii do np. Warszawy i jeżdżą na bilecie za
                      > 4,40PLN też jeżdżą za moje. Bo średni przejazd komunikacją miejską w Warszawie
                      > kosztuje więcej niż 4,40PLN. Więc Ty też jesteś, woman, dotowana z mojego PITu
                      > ...

                      Dokładnie tak.
                      I jako osoba korzystająca z benefitów, za które nie płaci, ma zerowe prawo do postulowanie o cokolwiek big_grin
                      • bguslawko_1 Re: Autobus, tlum i wozek... 21.05.22, 15:09
                        Wesołe dziewczynki z portalu Emama. To skandal przyjechała z Irlandii i chce jeździć autobusem MPK za 4 zł z groszami .To skandal .Niech zapyla taryfą ,a co nie stać ,a autobusy niech zostawi prawdziwym Matkom Polkom z dziada ,pradziada .🤣
      • 3-mamuska Re: Autobus, tlum i wozek... 21.05.22, 14:25
        woman_in_love napisała:

        > Winni sytuacji są emeryci, a konkretnie darmowe bilety dla nich.
        >
        > Z moich obserwacji wynika, że emeryci uwielbiają wprost przejazdy w godzinach s
        > zczytu. A że mają darmowe bilety, to jeżdżą tak ciągle.
        >
        > Rozwiązaniem by było, gdyby w godzinach szczytu musieli płacić za bilety jak ka
        > żdy normalny człowiek: wtedy by przestali się odwiedzać nawzajem towarzysko o 1
        > 5, a robili to o 20. Albo 9.



        O tak faktycznie pamietam jak wiosną jadąc do szkoły autobusem ,najwiecej dziadków i babć bo oni na działkę czy cmentarz jadą.
        Widać było bo mieli ze sobą wiaderka jakieś rękawiczki kwiatki znicze. Ale nie 7.30 oni jechać muszą i wiecznie problem ,bo ta dzisiejsza młodzież nie ustąpi miejsca.
    • laura.palmer Re: Autobus, tlum i wozek... 20.05.22, 14:37
      Oczywiście, że ma rację. Osoby stojące w miejscu uprzywilejowanym mają obowiązek ustąpić osobie uprawnionej. No chyba, że stał już tam inny wózek.

      Swoją drogą miasto powinno zapewnić taką liczbę pojazdów, by nie występowały podobne problemy. Potem zdziwienie, że kto może, woli korzystać z własnego auta.
    • rb_111222333 Re: Autobus, tlum i wozek... 20.05.22, 14:45
      Matka ma rację, pasażerowie na miejscu dla wózków powinni się przesunąć albo wysiąść, dokładnie tak samo jak ktoś siedzi na miejscu przeznaczonym dla inwalidów. Ja nie robiłabym awantury, tylko grzecznie poprosiła, a jak by to nie pomogło to poprosiłabym o pomoc kierowcę. Zwykli pasażerowie mogą wejść do kolejnego autobusu, osoby z/na wózku, gdyby nie fakt, że są uprzywilejowane, nie miałyby szans wejść do komunikacji w godzinach szczytu. To jest jak papier-nożyce-kamień. Sprawny pasażer ustępuje miejsca rodzicowi z wózkiem, rodzic z wózkiem ustępuje miejsca inwalidzie, a jeżeli jest kilku chętnych "na tym samym poziomie" sprawności, to kto pierwszy, ten lepszy, bo teoretycznie nie powinno być w autobusie więcej wózków niż miejsc na nie
      • kokosowy15 Re: Autobus, tlum i wozek... 20.05.22, 17:15
        Rodzice z wózkami powinni wychodzić na spacery, a nie jeździć komunikacja miejska. Inwalidzi także, chyba że udają się do lekarza i mogą wylegitymować się notarialnie potwierdzonym zaświadczeniem. Emeryci powinni mieć zakaz wychodzenia z domu między godziną 7 a 20. Wtedy wystarczyłoby miejs w komunikacji publicznej dla normalnych ludzi.