Dodaj do ulubionych

Szafa z ciuchami/nadmiar

21.05.22, 10:56
Od rana przekopuję szafy. Pełno w nich szmat: za małych, za dużych, zniszczonych, nigdy nie używanych ale bez metek, całkiem dobrych i lubianych.
Pakuję wszystko do worków. I zaraz to wywiozę do kontenerów.
Szczerze: to ja nie umiem dobrać sobie ciucha do urody wink
Rzucałam się latami na to co popadnie i efekt tego jest taki: od cholery zmarnowanych pieniędzy.
Czy potraficie dobrać kolory do swojego typu (wiosna, zima, lato, jesień) ?
Wiem, wiem istnieją blogi, np.Ubieraj się klasycznie i tam niby wyjaśnione...a ja nadal nie potrafię.
Nie potrafię określić jaką jestem porą roku.
Obserwuj wątek
      • 35wcieniu Re: Szafa z ciuchami/nadmiar 21.05.22, 11:02
        Miałam na myśli że gdybym się dowiedziała że dobrze mi np. w różowym albo niebieskim to i tak bym tych kolorów nie nosiła bo nie lubię- różu w żadnej formie, niebieski ujdzie tylko jako ciemny granat.
        W związku z czym rozkmina na temat "jaką pora roku jestem" mnie omija, chociaż kiedyś próbowałam ustalić ale nie umiałam.
      • piszaca.zza.swiatow2 Re: Szafa z ciuchami/nadmiar 21.05.22, 11:06
        Amen.

        Do dziś zadziwia mnie fakt, że ludzie naprawdę zwracają uwagę na takie rzeczy... Czasami są gotowi wydać masę pieniędzy na jakieś porady, wizyty u stylistów, wizażystów i innych dziwnych "doradców".

        Nie mam bladego pojęcia jaka jestem pora roku i co mi pasuje wg jakichś tam tabelek... Podejrzewam, że i tak w połowie z tych rzeczy wygladalabym jak klown.

        Kupuję to, co:
        - mi się podoba
        - jest wygodne
        - nie gniecie się zbytnio i się w tym nie pocę jak norka
        - zakrywa co zakrywać (w moim przypadku) powinno.
        • beataj1 Re: Szafa z ciuchami/nadmiar 21.05.22, 11:30
          A ja podziwiam, szczerze podziwiam osobę, która wymyslila, że może wziąć kasę za pokazanie 40 kolorowych chustek a następnie powiedzenie dorosłej kobiecie jaki kolor od teraz lubi.
          I jeszcze ze udało się wyprodukować potrzebę u reszty kobiet, że bez tego po prostu się nie będą w stanie dobrze ubrać.

          Przecież to jest genialne.
          • aqua48 Re: Szafa z ciuchami/nadmiar 21.05.22, 12:29
            beataj1 napisała:

            > A ja podziwiam, szczerze podziwiam osobę, która wymyslila, że może wziąć kasę z
            > a pokazanie 40 kolorowych chustek a następnie powiedzenie dorosłej kobiecie ja
            > ki kolor od teraz lubi.

            Tu nie chodzi o to jaki kolor ktoś ma lubić, tylko w jakim kolorze jest mu do twarzy a w jakim nie. Ja bardzo lubię kolory które mi kompletnie nie pasują i nie wszystkie w których jet mi dobrze lubię smile
    • primula.alpicola Re: Szafa z ciuchami/nadmiar 21.05.22, 11:05
      Dobieranie ubrań to nie tylko kwestia podziału na pory roku, mam nawet wrażenie, że ostatnio ten aspekt jest jakoś słabo eksponowany.
      Bardziej bym się skupiła na dobieraniu ubrań do sylwetki, osobistych upodobań i poniekąd też celu, jaki chcesz osiągnąć swoim wyglądem. W czym się najlepiej czujesz? Co wyciągasz z szafy odruchowo, prawie bez namysłu? Odpowiedź na te pytania to będzie trop co do "twoich" ubrań i stylu.
    • daniela34 Re: Szafa z ciuchami/nadmiar 21.05.22, 11:11
      Nie mam pojęcia, jakim jestem typem, podtypem itd. Kiedyś mi się wydawało, że wiem, ale chyba jednak nie. Na ogół po prostu widzę, jaki kolor do mnie pasuje, jaki fason do typu sylwetki.
      Efekt chyba nie jest najgorszy.
      Ale tak naprawdę moim zdaniem najważniejsze jest dobranie ubrania do osobowości i stylu życia. W niektórych człowiek czuje się dobrze, w innych jest przebrany.
    • agonyaunt Re: Szafa z ciuchami/nadmiar 21.05.22, 11:17
      >Nie potrafię określić jaką jestem porą roku.

      A potrafisz określić w jakich kolorach dobrze wyglądasz i dobrze się czujesz? W życiu nie określałam swojego typu, jak kolor mi się nie podoba na wieszaku to i tak nie kupię, a jak mi się podoba, to patrzę w lustro czy jest mi w nim dobrze. Pisałam już kiedyś i pewnie jeszcze nie raz powtórzę - te wszystkie analizy kolorystyczne to jest pic na wodę, w każdej palecie znajdziesz kilka kolorów, które będą pasować i kilka, w których będziesz wyglądać beznadziejnie.
      Jeśli tak bardzo czujesz potrzebę, żeby się określić, to idź do jakiegoś stylisty-kolorysty, niech cię zdiagnozuje. A przede wszystkim nie kupuj szmat w nieswoim rozmiarze, w takich ciuchach zawsze wygląda się źle.
    • asfiksja Re: Szafa z ciuchami/nadmiar 21.05.22, 11:19
      Wg opisów 4 pór roku jestem zimą, a tak naprawdę dobrze mi w kolorach "głęboka jesień", więc to nie takie proste. Najlepiej popatrz na jakąś celebrytkę, która ma ten sam koloryt, co ty, oceń, w jakich kolorach jej dobrze i takie noś, a będziesz wyglądać zdrowo, mniejsza o nazwy.
    • eliszka25 Re: Szafa z ciuchami/nadmiar 21.05.22, 11:48
      Nie mam pojęcia, jaką jestem porą roku czy tam innym typem urody. Kupuję ciuchy, które mi się faktycznie podobają oraz kolory, w których moim zdaniem dobrze wyglądam. W szafie mam rzeczy głównie czerwone i bordowe, ale kompletnie mi to nie przeszkadza, bo tak właśnie lubię.
    • olkka_99 Re: Szafa z ciuchami/nadmiar 21.05.22, 11:57
      Hmmm, chyba każdy to zna. Pełno ciuchów i nie ma w czym chodzić. Bo chodzisz w kółko w tym, w czym się najlepiej czujesz, chocby to było stare i niemodne. Zaczęłam kupować nie po kolorach/jakichś typach urody, tylko po fasonach. Już w sklepie wiem, że coś mi będzie pasowało, a coś innego-mimo, że ładne, nie będzie. Jestem szczupła, to nie kwestia sylwetki itd, tylko właśnie fasonu. Druga sprawa to materiał - na rzeczy z pewnych tkanin nawet nie patrze. Co z tego że pięciopak skarpet pepco czy innym made in china markecie kosztuje 10zl, jeśli to jest sztuczne guano, którego nawet w zimie po domu nie założysz, a co dopiero latem... Generalnie polecam mieć mało, ale dobrze przemyślanych i dobrej jakości rzeczy. Moja generalna zasada jest taka :jeśli podczas mierzenia nie jestem pewna, czy to wziąć, to NIE biorę. "Może" w tym przypadku zawsze znaczy "nie". Działa.
    • mysiulek08 Re: Szafa z ciuchami/nadmiar 21.05.22, 17:24
      wiem, ze jestem lato a przy okazji lubie kolory dla lata, ale tez bardzo lubie pudrowy cieply 'stary' roz, szczegolnie w szalach i apaszkach

      najciemniejszy w szafie jest granat i grafit, nie mam zadnego czarnego ciucha tongue_out i tylko jedna czarna torbe, nie lubie tez bezow i brazow i tak juz od wielu, wielu lat

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka