Dodaj do ulubionych

szkoda spowodowana przez dziecko

22.05.22, 09:57
Zdarzyło nam się ostatnio, że dostaliśmy wiadomość, że nasze dziecko z kolegami bawiło się głupio i w związku z tym powstała poważna szkoda. Powiedzmy - grali w piłkę tam, gdzie nie powinni, i w coś tą piłką trafili. I jak szliśmy z mężem na miejsce wypadku, to przekonaliśmy się, że mamy odmienne poglądy dotyczące odpowiedzialności. To znaczy, zakładaliśmy, że okaże się, że bawili się wszyscy, ale fizycznie szkodę spowodowała jedna osoba. Mąż uważał, że jeśli to nasze dziecko (nie wiedzieliśmy, czy to ono, czy nie), to powinniśmy przyjąć pełną odpowiedzialność finansową, jeśli nie nasze - to nie jest to nasza odpowiedzialność. A ja - że to raczej przypadek, kto fizycznie zrobił szkodę, skoro bawili się wszyscy, i, tak czy siak, odpowiedzialność należy ponieść solidarnie.
Jak doszliśmy, to się okazało, że szkody nie ma. Na początku wyglądało źle, ale ostatecznie wszystko udało się poskładać bez śladu, więc sprawa odpowiedzialności finansowej upadła. Pewnie, jeśli byłoby inaczej, to wśród pozostałych rodziców też starłyby się różne poglądy, a w dodatku sprawa skomplikowałaby się o szczegóły (kto rzucił, kto popchnął rzucającego, kto przyniósł piłkę, kto wpadł na pomysł, żeby grać właśnie tam etc) i zrobiłoby się niefajnie. Cieszę się, że do tego nie doszło, ale nadal mnie męczy kwestia, która postawa jest właściwsza. Powiecie, jak Wy do tego podchodzicie?
Obserwuj wątek
        • woman_in_love Re: szkoda spowodowana przez dziecko 22.05.22, 10:55
          Pomyliło ci się z sytuacją, gdy Jaś strzela na bramkę, a piłka poleciała w przechodzącą obok staruszkę, odbiła się od jej głowy i poleciała w witrynę sklepu z ceramiką Bolesławca. Wtedy staruszka niewinna.

          Natomiast u ciebie, bramkarz celowo wystawił nogę, by wielkim kopem wybić nogą piłkę z bramki - bo tak oni, czyli bramkarze właśnie robią (a nie jak twierdzisz że piłka się tam samoistnie odbiła od bramkarza).

          A zresztą nie ma co szukać winnych, zastrzelić Jasia i Adasia na miejscu, a ich rodziny wysiedlić do Radomia.
          • droch Re: szkoda spowodowana przez dziecko 22.05.22, 11:15
            Natomiast u ciebie, bramkarz celowo wystawił nogę, by wielkim kopem wybić nogą piłkę z bramki (...)

            Nie, to nie jest opis tej samej sytuacji. Adaś wystawia nogę, a strzela tylko Jaś. Niestety, nie ma VAR.
            Dlatego uważam, że honorowo jest, gdy rodzice wszystkich grających biorą koszty zabawy na klatę.
        • algod Re: szkoda spowodowana przez dziecko 22.05.22, 11:19
          No właśnie, tu też fizycznie zamieszanych byłoby dwoje. Ale nawet niezależnie od trudności z ustaleniem sprawcy - nie wiem, czy materialność czynu powinna się bezpośrednio przekładać na materialną odpowiedzialność. W sumie to nawet nie wiem, jak to jest w prawie.Czy, jeśli poszkodowani w takiej sytuacji sądowo dochodziliby odszkodowania, to by im doradzono, żeby pozwali tylko rodziców bezpośredniego sprawcy/sprawców czy rodziców wszystkich biorących udział w zabawie.
          Przy okazji, Droch, bardzo dziękuję za odpowiedzi na pytanie o przelew zagraniczny. Nie podziękowałam wtedy, a skorzystałam z wyjaśnień i pieniądze poszły, także wielkie dziękismile
    • szmytka1 Re: szkoda spowodowana przez dziecko 22.05.22, 11:10
      Po tym jak kilka x zapłaciliśmy a bo potrącił kogoś i temu.komus telefon wypadł.z rąk i się zbił, jak walnął o meble i taka listwa pękła w kuchennych meblach kuzynki itp przypadkach, wykupiliśmy w.koncu ubezpieczenie.od szkód wyr,adzonych 0rEz.dzieci. i dziwnym trafem odkąd mamy to OC, to.przestali wyrządzać szkody 😇😆😇😆 Z tym, że my jesteśmy z mężem zgodni.implqcilismy beż szemrania. Nasze dziecko,.są straty, trzeba bulić.
    • lotka_5 Re: szkoda spowodowana przez dziecko 22.05.22, 11:18
      Solidarność zbiorowa i kara dla wszystkich uczestników wg mnie to tylko wtedy gdy nie da się ustalić bezpośredniego sprawcy. (Żaden się nie przyznaje, jeden kryje drugiego itd)

      Nie byłabym zadowolna, gdyby moje dziecko odpowiadało za wszystko co wpadnie niektórym oszołomom do głowy. A niestety jego kumple przechodzą ciężki okres i zdarza się, że każdy coś tam nabroi. Odpowiada ten to spsocił. Przykładowo, na wycieczce w pokoju nocuje 5 kumpli. 2 z nich się wygłupia i uszkadzają całkowicie drzwi do łazienki. Jest filmik jest dowód kto to zrobił. Z jakiej racji np moj syn miałby odpowiadać materialnie za szkodę jesli tylko tam był bo to również jego pokój?
      • volta2 Re: szkoda spowodowana przez dziecko 22.05.22, 12:38
        z takiej, że nie reagował? jak pięknie zdejmuje się odpowiedzialność

        przecież mógłby wyjść na korytarz i zgłosić dyżurującemu tam uczycielowi, że zabawa jest nieciekawa i skończy się prędzej szkodą niż jej brakiem

        nikt nie każe mu fizycznie powstrzymywać durniów, których nie miał kto wychować, jak był na to czas
    • mikams75 Re: szkoda spowodowana przez dziecko 22.05.22, 11:24
      wg mnie to zalezy jak bardzo zaangazowani byli inni w wyrzadzenie szkoly; jesli brali udzial w zabawie ale w danym momencie stali akurat daleko i sie tylko patrzyli, to nie sa winni. Jesli Jasio popchnal Piotrka a ten sie przewrocil niszczac cos tam to obaj chlopcy sa winni, choc tez mozna dyskutowac do upadlego kto bardziej. Dla uproszczenia wiec odpowiedzalnosc powinni poniesc wszyscy, wowczas wszyscy sie naucza, ze glupie zabawy maja konsekwencje a koszt podzielony na x osob bedzie mniej odczuwalny.
    • asfiksja Re: szkoda spowodowana przez dziecko 22.05.22, 11:44
      Zgadzam się z twoim mężem. Znam sytuację, w której w czasie gry Stasiu przypadkiem podłożył nogę, a Jasiu przewrócił się i miał złamanie otwarte. Dlaczego rodzice Ziutka, który czekał na podanie 10 metrów dalej mieliby się dokładać?
    • escott Re: szkoda spowodowana przez dziecko 22.05.22, 12:48
      Moim zdaniem, gdyby szkoda powstała celowo, bo konkretnemu dziecku odbiło i nagle coś zniszczyło umyślnie, to wtedy odpowiedzialność indywidualna, ale jeśli szkoda powstała w wyniku wspólnej zabawy typu gra w piłkę, to rodzice powinni się zrzucić. To przecież wypadek/przypadek, kto akurat zbił.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka