Dodaj do ulubionych

Ile czasu zajmuje wam/waszym

22.05.22, 20:19
Paniom od sprzątania uprzątnięcie mieszkania?
Bo zaliczyłam ostatnio zdziwienie słysząc, ze 4h na sprzątnięcie 60m2 plus umycie okien to za mało czasu.
Moje 90m2 sprzątam w 1,5 h (dwie łazienki, kuchnia, kurze, odkurzanie, mycie podłóg itp), okna (wszystkie są do podłogi) myję 1-1,5h...
Obserwuj wątek
    • kurt.wallander Re: Ile czasu zajmuje wam/waszym 22.05.22, 20:28
      Ja mam co prawda większy dom, ale też dwie łazienki i na same łazienki schodzi mi ok. godziny, więc nie, nie uwinęłabym się z całością w 1,5 godz. I to uwzględniając, że odkurza samojezdny odkurzacz.

      Na sprzątnięcie 45m mieszkania na wynajem potrzebuję ok. 2 godzin (uśredniając, ale poniżej 1,5 godz. raczej nie zejdę), i to nie uzwględniając przygotowania łóżek.

      Więc w mojej ocenie twoje sprzątanie z myciem okiem w 1-1,5 godziny to albo bajka, albo sprzątanie niedokładne.
      • sol_13 Re: Ile czasu zajmuje wam/waszym 22.05.22, 23:01
        kurt.wallander napisała:

        > Na sprzątnięcie 45m mieszkania na wynajem potrzebuję ok. 2 godzin (uśredniając,
        > ale poniżej 1,5 godz. raczej nie zejdę), i to nie uzwględniając przygotowania
        > łóżek.

        Wow. Ostatnim razem sprzątałyśmy mieszkanie 51m przy zmianie najemcy we dwie z panią sprzątającą, zajęło nam pół dnia. Ale z myciem okien, balkonu, mebli kuchennych w środku itp.
        • kurt.wallander Re: Ile czasu zajmuje wam/waszym 23.05.22, 12:27
          Ja wynajmuję na krótki termin, a ty chyba piszesz o długim najmie? To są przeważnie pobyty 2-4 dniowe. Jeśli zdarzy się dłuższy czas wynajmu (np. miesiąc, bo ludzie remont robią u siebie), to faktycznie jest to pół dnia roboty (aczkolwiek też bywa różnie, bo mieszkając dłużej ludzie dbają jak o swoje i wystarcza standardowe sprzątanie). Miewam mieszkanie zostawione bardzo czyste po 2-tygodniowym pobycie i bardzo brudne po 2 dniach.
          Standardowo ok. 2 godzin przy średnim zabrudzeniu, ale bywa, że 3 godziny ledwo wystarczają na dwie osoby (mąż jak ma czas, to jedzie ze mną przynajmniej łóżkami się zająć, bo ja tego b. nie lubię).
          • kurt.wallander Re: Ile czasu zajmuje wam/waszym 23.05.22, 12:30
            Okien całych nie myję przy każdej zmianie gości, ale mam w pokoju dziennym okna do podłogi i te, oraz drzwi balkonowe) raczej trzeba przetrzeć od wewn. po każdym pobycie, szczególnie, jeśli były dzieci.

            Tak, szafki wewn., czy mycie balkonu to oczywistość (dla mnie, wiem, że nie wszyscy to robią regularnie).
          • aamarzena Re: Ile czasu zajmuje wam/waszym 23.05.22, 15:35
            Ano właśnie, przetarcie okien płynem do szyb i z grubsza ram nie zajmuje duzo czasu, ale mycie dokładne, wszystkie zagłębienia w ramach, parapety itd zdecydowanie dłużej. Mycie łazienki to też nie jest 5 minut. Tylko wanna i umywalka to z 15 min, żeby wymyśliła dokładnie, z bateriami. Do tego lustra przetrzeć, płytki od czasu do czasu przyjamniej w miejscach, gdzie się najbardziej chlapie. Mycie podłóg w 70metrowym mieszkaniu to u mnie z pół godziny. Ale ja odsuma krzesla, wkładam rękę w różne wąskie szczeliny, gdzie mop nie wjedzie. Przetarcie "rynku" byłoby 5 minut, ale dokładne umycie nie. To samo wycieranie kurzy, odkurzanie (również sof). W 1,5 h nie wyrobilabym się ze sprzątaniem z myciem okien, chyba, że bardzo pobieżnie.
    • pyza-wedrowniczka Re: Ile czasu zajmuje wam/waszym 22.05.22, 20:47
      Mam mieszkanie 75 m. Nie sprzątam nigdy całego na raz, ale przez 1,5 godziny to jestem w stanie posprzątać jak się spontanicznie goście zapowiedzą - czyli umyć po wierzchu łazienkę, kuchnię, odkurzyć, umyć podłogę i ułożyć chaos rzeczy na wierzchu. Samo mycie okien zajmuje mi więcej niż godzinę na pewno.
    • alina460 Re: Ile czasu zajmuje wam/waszym 22.05.22, 20:58
      Faktycznie mało jak z oknami.

      Pani sprzątająca nie będzie zasuwała jak króliczek duracella. Szczególnie przy pierwszym sprzątaniu, gdy jeszcze za bardzo nie wie się, cp i jak.

      Powiedziałabym, że 4h bez okien. Okna co najmniej 2h, ale zależy jeszcze, jakie te okna są i ile ich jest.
    • 3-mamuska Re: Ile czasu zajmuje wam/waszym 22.05.22, 20:59
      Sprzątnie sprzątaniu nierówne.
      Jeśli mówimy o sprzątnięcie rynku ok to tak, 2-4 godziny spoko, a nie o dokładnym plus okna wtedy nie da rady.
      Jeśli ktoś przeciera blaty froty i umyje zlew, w łazience kibelek ,szybę od prysznica , zlew i podłogę bez kafelek to tak da się. Albo kafelki spryska i zleje wodą .
      To samo w salonie jak wyrzec tv ,komodę i stół plus/stolik , odkurzyć i umyć podłego to ok. Jak masz półki na książki ,duperelki, szafki z ozdobami/ zdjęciami dywaniki fotele stolik do kawy stół i więcej mebli i trzeba wszystko odsuwać podnosić to nie.
    • pepsi.only Re: Ile czasu zajmuje wam/waszym 22.05.22, 21:04
      Wszystko kwestia tego , na ile nasyfione jest mieszkanie.
      I na ile dokładnie się sprząta.

      Np jak się spojrzy to u mnie (ok 85m2) jest zawsze posprzątane, rzeczy raczej na swoich miejscach, mało bibelotów i mało gratów do przesunięcia, przestawiania, ALE mam 2 psy, i dochodzącego kota. Wiec ogólnie źle nie jest, a jednocześnie bywa dość brudno. I samo odkurzanie podłogi zajmuje mi 45minut. A to bez klatki schodowej i schodów. Umycie podłóg, może z 30minut. A gdzie łazienka, kuchnia, pokoje.... Wg mnie to całościowe sprzątanie mojego mieszkania musiałoby zająć kilka godzin, na pewno więcej niż 4godziny. Ale nie wiem dokładnie ile, bo nigdy nie robię tzw sobotnich sprzątań, czy generalnych porządków- staram się co dzień po trochu posprzątać, i zazwyczaj "przy okazji" .
      Natomiast okna to dzielę na dwa dni- kilka okien jednego dnia, i te wielkie- drugiego dnia. Ostatnio jednak do okien poprosiłam babkę, i myła u mnie okna przez bite 6godzin, z 1 przerwą na papierosa, i z ręką na sercu, w życiu nie miałam tak dokładnie wyszorowanych ram, i szyb- zero zacieków, po prostu błysk!
      Dlatego ani siebie, ani tej pani od okien, nie zamierzam ponaglać, ani liczyć czasu, bo wolę mieć zrobione dokładnie i żebym była zadowolona. A nie sprintem, za to jedynie szmatą obleciane.
        • pepsi.only Re: Ile czasu zajmuje wam/waszym 22.05.22, 22:13
          No właśnie też to napisałam: nie dopuszczam do zapuszczenia mieszkania,
          Sprzątam co dzień, i po trochu,
          (odkurzanie co któryś dzień, jednego dnia klatka schodowa, innego dnia łazienka i pokój do pracy. kolejnego umyję lodówkę, czy zmienię pościele ) dlatego to nie jest taka straszna robota liczona w godzinach.
          Bibelotów mało, raczej w formie wazonu z kwiatami na stole, czy sezonowa dekoracja na parapecie kuchennym, czy regale, ale książki w regałach otwartych- choć to nie problem, wystarczy półki przed ksiażkami z kurzu zetrzeć.
          Salon czy kuchnia są na tyle posprzątana, że w każdej chwili mogę zaprosić kogoś bez zapowiedzi na kawę.
        • koronka2012 Re: Ile czasu zajmuje wam/waszym 22.05.22, 23:48
          anilorak174 napisała:

          > No tak, nie zapuszczam mieszkania. Staramy się na bieżąco chować, wycierać itp.

          Większość ludzi nie zapuszcza.

          Oczekuje że pani zdejmie wszystko z półek, odkurzy książki, umyje żaluzje, opłucze kwiaty, odkurzy żyrandol, umyje listwy przypodłogowe, odsunie kanapę itd - słowem zrobi te rzeczy, których ja na co dzień nie robię.
    • ritual2019 Re: Ile czasu zajmuje wam/waszym 22.05.22, 21:08
      Zalzey od mieszkania/domu a nie metrazu. Mamy dom, 4 sypialnie, 3 maja lazienki, lazienka rodzinna, pokoj dzienny, jadalnia kuchnia, toaleta, conservatory, hall, schody, landing. Balaganu nigdy nie ma, dom nie jest zapuszczony, sprzatanie pani sprzatajacej zajmuje od 3-5h. Okna myje tylkonw srodku, z zwnatrz robi to firma tym sie zajmujaca
    • trut_u Re: Ile czasu zajmuje wam/waszym 22.05.22, 22:08
      E tam, powierzchnia mało istotna, ważne, jak urządzone. Ile rzeczy na wierzchu, czy są dywany, lustra, meble na nóżkach czy zabudowane itd. No i jak brudne (kiedy te okna były myte ostatnio albo jak jest położone mieszkanie).

      Mimo wszystko 1,5 godziny to jakieś niewiarygodne tempo... Tyle to potrzeba na dwie łazienki. Godzinę zajmuje mi odkurzenie podobnej powierzchni - takie dokładniejsze, z podnoszeniem krzeseł, wjeżdżaniem pod meble.
    • kk345 Re: Ile czasu zajmuje wam/waszym 22.05.22, 22:16
      Zakładając, że masz jedno-dwa okna (no ni cholery nie da się umyć jednego okna "do podłogi" w mniej niż kwadrans-chyba, ze pryskasz płynem ,przecierasz szybę tylko od środka i lecisz dalej) i na ich umycie potrzebujesz z pół godziny, to na dwie łazienki, kuchnię i odkurzenie mieszkania plus umycie podłóg potrzebujesz pozostałe pół. Albo fantazjujesz, albo tylko ci się wydaje, ze sprzątasz. Faktycznie, historia jak z maratonem przed wyprawieniem przyjęcia dla 60 osób, czyli takie bajki tylko na ematce.
    • mikams75 Re: Ile czasu zajmuje wam/waszym 22.05.22, 22:21
      niezle masz tempo i albo robisz to bardzo czesto i masz w miare czysto i wowczas lecisz po lebkach albo sprzatasz niedokladnie. U mnie po odliczeniu dwoch pokoi, ktory maja ogarniac inni domownicy tez mam ok 90m2 i zajmuje mi to o wiele wiecej czasu - mysle, ze ze 4h potrzebuje bez mycia okien. Jednego dnia z myciem okien nie dalabym rady, okna myje oddzielnie i tez nie wszystke na raz. Okno z 4 skrzydlami do podlogi, z dokladnym myciem ram zajmuje mi pewnie z godzine i mam takich kilka.
    • kaki11 Re: Ile czasu zajmuje wam/waszym 22.05.22, 23:07
      Nie wiem, spróbuję policzyć . Takie dokładne sprzątanie kuchni, bez mycia podłogi zajmuje mi tak z godzinę. Codzienne ogarnięcie max pół godziny lub mniej - też zależy czy zmywarkę opróżniam czy nie i jak duży syf narobiłam gotując. Umycie okien to dla mnie w całym domu to 2,5h ale tych okien jest sporo + zapewne około godziny wyczyszczenie rolet. Pewnie po 20-30 minut zajmują mi: starcie kurzy, pozbieranie rzeczy z podłogi, przebranie pościeli, zmiana firanki i zasłon w salonie, ale to bez prasowania. Prasowanie zależy ile go jest, bo inaczej prasuje się stos rzeczy a inaczej jedną koszulę dla męża.
      Mężowi porządne sprzątnięcie łazienki (takie gdzie czyści też armaturę, lustro a nie tylko coś na szybko przeciera albo wrzuca pranie) też zajmuje około godziny - to znaczy jedną łazienkę krócej drugą dłużej. Odkurzenie i umycie podłogi w całym domu też około 1,5h.
      Czyli po zsumowaniu wychodzi około 9,5h bez prasowania i jakiegoś dokładnego czyszczenia kanap, tylko przejechanie odkurzaczem. Dom 120mkw. To porównując z Tobą chyba sprzątamy bardzo powoli. Całe szczęście, że nie jesteśmy zbyt pedantyczni 😋
    • koronka2012 Re: Ile czasu zajmuje wam/waszym 22.05.22, 23:41
      Teraz pani jest ok 4 godziny z prasowaniem włącznie. I to jest za mało, jak przychodziła nieodżałowała pani Natalia to była u mnie około 6 h (bez mycia okien), i dopiero wtedy mieszkanie faktycznie lśniło, każdy zakamarek był wypucowany, każda rzecz przetarta. Teraz hmmm z grubsza jest ok, ale nie jestem zachwycona.

      Bez urazy ale w półtorej godziny to można opitolić z grubsza, ale nie dokładnie.
    • igge Re: Ile czasu zajmuje wam/waszym 23.05.22, 01:20
      Mam trochę większe od Twojego autorko mieszkanie ale jestem zdziwiona, że 90m2 dajesz radę sprzątnąć w 1,5 h.
      U nas sprzątanie zajmuje zdecydowanie dłużej.
      Tyle co Ty sprzątasz to sprzątał mój nastoletni syn kiedyś ale robił to po łebkach i aby szybciej.
    • kloi0505 Re: Ile czasu zajmuje wam/waszym 23.05.22, 06:16
      <Moje 90m2 sprzątam w 1,5 h (dwie łazienki, kuchnia, kurze, odkurzanie, mycie podłóg itp), okna (wszystkie są do podłogi) myję 1-1,5h.>

      Czyli sprzątasz byle jak. Dom 170 m sprzątam min. 7 godzin bez mycia okien.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka