Seniorzy 50+ Czy to nie przegięcie?

    • izabelka55 Re: Seniorzy 50+ Czy to nie przegięcie? 28.05.22, 14:37
      O matko to mój mąż, ojciec 4 latki jest już seniorem 🙈😂
    • stephanie.plum Re: Seniorzy 50+ Czy to nie przegięcie? 28.05.22, 16:23
      był kiedyś taki artykuł: "na pasach potrącony został czterdziestopięcioletni mężczyzna. STARCA odwieziono do szpitala".

      :~D

      no więc będę za kilka lat seniorką, ale mam nadzieję, że jeszcze na tyle przytomną, by nie dać sobie wcisnąć "leśnych kąpieli", do gwinta.

      nie wiem, czy widziałam bardziej bezczelny skok na kasę.
      • kochamruskieileniwe Re: Seniorzy 50+ Czy to nie przegięcie? 29.05.22, 07:24
        w którymś tłumaczeniu opowiadań Czechowa występował sześćdziesięcioletni starowinka
        • marta.graca Re: Seniorzy 50+ Czy to nie przegięcie? 29.05.22, 11:39
          Ja oglądałam ostatnio nagranie z 60 urodzin mojej babci, była wtedy młodsza niż moja mama obecnie, a wydawała mi się dużo starsza smile
    • po_godzinach_1 Re: Seniorzy 50+ Czy to nie przegięcie? 28.05.22, 16:27
      Tak, po menopauzie zaczyna się wiek senioralny
    • anorektycznazdzira Re: Seniorzy 50+ Czy to nie przegięcie? 28.05.22, 17:46
      "Poziom trudności spaceru będzie dostosowany dla tej grupy osób"
      big_grinbig_grin
      dobre.
      Pewnie jakaś młodzież 25minus usiłowała ogarnąć projekt, jak umiała- tak zrobiła
    • blaszany_dzwoneczek Re: Seniorzy 50+ Czy to nie przegięcie? 28.05.22, 18:11
      Ja już gdzieś od wieku trzydzieści parę lat jestem w kole seniora pewnego klubu studenckiego. Więc przywykłam i w wiek senioralny za parę lat wkroczę z godnością big_grin
    • jammer1974 Re: Seniorzy 50+ Czy to nie przegięcie? 28.05.22, 18:25
      A Dostojevski w Zbrodni i karze jak pisal o kobiecie - 40letnia staruszka. Dasz wiare. Zawalu o malo nie dostalam.
      • angazetka Re: Seniorzy 50+ Czy to nie przegięcie? 28.05.22, 20:15
        Dostojewski.
    • joaz Re: Seniorzy 50+ Czy to nie przegięcie? 28.05.22, 21:00
      Mam 54 . Na emeryturę się nie wybieram, ale jestem beneficjentem programu prozdrowotnego dla osób 50+. przysługujące mi masaże bardzo mi przydają się w mojej "karierze sportowej".
    • brubba Re: Seniorzy 50+ Czy to nie przegięcie? 29.05.22, 07:11
      Osobiście nie mam nic przeciwko wczesnemu kwalifikowaniu mnie do seniorstwa, ale to wynika z mojej nietypowej osobowości i pewnie jestem wyjątkiem. Czemu postrzeganie mnie jako seniorki jest mi tak miłe?

      Bo można mieć wywalone na cudze oczekiwania wobec nas na zasadzie "Stara jestem, zdrowie słabe, dajcie mi spokój, niech młodzi X, Y, Z..". To oznacza, że robię sobie, co chcę. Nareszcie. I nikogo za bardzo to nie obchodzi, nie jestem hejtowana. Mogę się wyzwolić od obowiązku młodości i podobania się vel bycia zsocjalizowaną. Koniec z farbowaniem włosów, ubieraniem się w niewygodne eleganckie ubrania w guście odpowiadającym wymaganiom zawodowym, koniec z niechcianymi znajomościami i aktywnościami, bo: wszystkie niechcenia mogę zwalać na podeszły wiek, np. mogę sobie urządzić wcześniejszą emeryturę i tłumaczyć to słabym zdrowiem i tym, że jestem "pod sześćdziesiątkę", więc co dziwnego, że już nie chodzę do fabryki? Łykną i dadzą spokój seniorce!
      Jeśli starość jest synonimem wolności - biorę!
      • marta.graca Re: Seniorzy 50+ Czy to nie przegięcie? 29.05.22, 07:16
        Współczuję, jeśli tyle czasu nie mogłaś mieć wywalone na cudze oczekiwania...
        • brubba Re: Seniorzy 50+ Czy to nie przegięcie? 29.05.22, 07:47
          No nie mogłam, też ubolewam z tego powodu, ale pracuję z ludźmi i muszę wyglądem i zachowaniami utrzymywać się w pewnych konwencjach.
          • marta.graca Re: Seniorzy 50+ Czy to nie przegięcie? 29.05.22, 11:57
            To raczej specyfika branży, a nie pracy z ludźmi, choć znam np. wytatuowanych prawników, jeżdżących na rowerze i nie przejmujących się opiniami innych.
      • stephanie.plum Re: Seniorzy 50+ Czy to nie przegięcie? 29.05.22, 19:55
        o to jest dokładnie postawa moich dziadków!

        brali to, co najlepsze.

        babcia zmarła w wieku 98 lat, dziadek w ten weekend hucznie swiętował urodziny, chyba dziewięćdziesiąte dziewiąte, więc bardzo żeśmy się pilnowali, by nie śpiewać sto lat..
        • chatgris01 Re: Seniorzy 50+ Czy to nie przegięcie? 29.05.22, 19:58
          Trzeba bylo zaspiewac dwiescie lat. Albo choc stopiecdziesiat.
        • marta.graca Re: Seniorzy 50+ Czy to nie przegięcie? 30.05.22, 09:36
          Przypomniało mi się, jak moja babcia opowiadała, jak u protetyka spotkała 96-letnią staruszkę, która bardzo zadowolona opowiadała, jak sobie żyje luksusowo po pochowaniu męża, nie musi skakać wokół nikogo i sobie robi co jej się podoba wink
    • evolventa Re: Seniorzy 50+ Czy to nie przegięcie? 29.05.22, 08:25
      Nie, nie czuję się.
    • pepsi.only Re: Seniorzy 50+ Czy to nie przegięcie? 29.05.22, 11:05
      big_grin


      https://www.facebook.com/140688622707835/photos/a.1366981790078506/4736054443171207/
    • pepsi.only Re: Seniorzy 50+ Czy to nie przegięcie? 29.05.22, 11:06
      big_grin


      https://scontent.flcj1-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/277584342_4736054426504542_6244408623161095410_n.jpg?_nc_cat=102&ccb=1-7&_nc_sid=8bfeb9&_nc_ohc=-cD1NsA-zNMAX8gs2UT&_nc_ht=scontent.flcj1-1.fna&oh=00_AT8aFKmFCmNiUZtsQ6WcSM5rucvsVB0_koTS84nDHm66Ow&oe=62988092
      • stephanie.plum Re: Seniorzy 50+ Czy to nie przegięcie? 29.05.22, 19:56
        no, to jest dopiero szeroki horyzont!
    • sueellen Re: Seniorzy 50+ Czy to nie przegięcie? 30.05.22, 08:55
      Mój chłop ma 50 i jeździ na rowerze po kilkaset mil. Robi wycieczki przez całą Anglię w kółko od jednego brzegu wyspy do drugiego. Założę się, że niejeden 20latek by nie dał rady
      • riki_i Re: Seniorzy 50+ Czy to nie przegięcie? 30.05.22, 10:38
        sueellen napisała:

        > Mój chłop ma 50 i jeździ na rowerze po kilkaset mil. Robi wycieczki przez całą
        > Anglię w kółko od jednego brzegu wyspy do drugiego. Założę się, że niejeden 20l
        > atek by nie dał rady

        Ja bym profilaktycznie sprawdził, czy nie ma baby na boku.
        • triss_merigold6 Re: Seniorzy 50+ Czy to nie przegięcie? 30.05.22, 10:39
          Umiesz pocieszyć big_grin
    • le.fay Re: Seniorzy 50+ Czy to nie przegięcie? 30.05.22, 09:35
      W zasadzie to wniosek, jak dla mnie czyli już 50, jest jeden: riki powinien przeprowadzić nam szkolenie jak poprawić KP. I naprawdę jestem ciekawa sposobów, które może zastosować zwykły żuczek.
      • riki_i Re: Seniorzy 50+ Czy to nie przegięcie? 30.05.22, 11:07
        Na początek to sprawdzić, czy wszystko zostało wlasciwie uwzględnione (studia , ew. urlopy wychowawcze, pracodawcy). Potem zobaczyć, czy były lata niepełne (praca nie przez 12 m-cy tylko krócej), bo można te lata korzystnie przeliczyć odnosząc je do średnich zarobków w Polsce nie za dany rok, tylko za określone miesiące danego roku. No i to są podstawy.

        A wyższa Szkoła jazdy to przekuwanie śmieciówek na oskladkowane zarobki w sądzie pracy.
        • le.fay Re: Seniorzy 50+ Czy to nie przegięcie? 30.05.22, 11:28
          "czy były lata niepełne (praca nie przez 12 m-cy tylko krócej), bo można te lata korzystnie przeliczyć odnosząc je do średnich zarobków" - o, i to sprawdzę. A potem idę do ZUS z prośbą o przeliczenie?
          Chyba każdy kiedyś pracował na umowę o dzieło, czy zlecenie (ja gdzieś 95-96) i wszyscy mówią, że to stracone nieoskładkowane lata. Może założysz działalność doradczą forumową smile I tak dzięki.
Pełna wersja