Dodaj do ulubionych

Orchudzanie znowu

05.06.22, 10:19
Dziewczyny, bo wy wszystko wiecie.
Wątki o odchudzaniu itd czytam namiętnie. Sama mam parenascie kg do przodu i musze przyznać, ze tak naprawdę całe życie było ich w nadmiarze. Mam wrażenie, ze całe życie próbuje sie ich pozbyć. Troche schodzi, potem wraca nigdy jednak nie wyglądałam na tyle dobrze, aby pozwolić sobie na bikini.
Jedyna dieta, która na mnie działała to dieta proteinowa (dukan diet). Na niej chudlam szybko i efekt sie utrzymywał do kolejnej ciąży. Niestety im jestem starsza tym mniejsza ochote mam na katowanie samymi proteinami, zwłaszcza, ze ja specjalnie nie lubię mięsa.
Ok 2 mies temu postanowiłam znowu powalczyć, bo waga powoli rośnie.
Wywalilam z diety wszystko co nie zdrowe, ograniczyłam chleb prawie do minimum. Zrezygnowałam z cukru, pozwalam sobie na jogurt naturalny z łyżka miodu.
Zaczęłam ćwiczyć , staram sie codziennie (nie zawsze sie udaje).
Orbiterek 20-30 minut, zaraz po pilates i tu codziennie inna opcja raz brzuch i ramiona, na drugi dzień pośladki, uda itd
2 mies i waga ani drgnie. Zaczynam tracić motywacje, bo miałam nadzieje na pare kilo mniej do wakacji. Korci mnie znowu dieta proteinowa.
Co robię nie tak.
Obserwuj wątek
        • mikams75 Re: Orchudzanie znowu 05.06.22, 11:12
          zmobilizuj sie przez jakis czas do wazenia i zapisywania absolutnie wszystkiego, co wlozysz do dzioba. Mozna sie zdziwic. Fatsecret polecam. Corki nie sluchaj, bo jest mloda i przetrawi kazda ilosc jedzenia i kalorii wink
          • leyla76 Re: Orchudzanie znowu 05.06.22, 22:09
            Skorzystałam z aplikacji, która poleciłaś. Troche to czasochłonne, ważenie, wyszukiwanie w aplikacji. Rzeczy typu plaster sera, jogurt, mleko, kanapka jeszcze ok, ale juz np obiad to nie wiem czy dałam radę to dobrze odnaleźć a tej aplikacji. Dania obiadowe rozkładać na czynniki pierwsze?
            Dzisiaj wyszło mi 1760 cal.
            Apka po wpisaniu moich danych i zaznaczeniu -10kg do końca sierpnia dała mi 1600cal dziennie, wiec limit przekroczyłam.
            • mikams75 Re: Orchudzanie znowu 06.06.22, 01:45
              dojdziesz do wprawy, wiele z tego co jadamy jest powtarzalne i pozniej bedziesz od razu wiedziala gdzie kliknac i co wybrac, to szybko przestaje byc czasochlonne. Najlepiej rozkladac dania obiadowe na czynniki pierwsze. Nie zawsze sie tak da, ale szybko nauczysz sie sprawnie szacowac. Musisz liczyc np. rodzaj miesa/ryby i dobrze wiedziec ile wazy twoj kawalek, jak uzywasz np. lyzke oleju, to dzielisz na ilosc porcji. Weglowodany trzeba wazyc skrupulatnie. Warzywa mnie skrupulatnie ale juz sosy do nich lepiej dosc dokladnie. Zreszta warzywami jak sie duzo zje tez mozna nabic kcal, bo co to jest 100g ogorka, 100g pomidora, troche oliwy itd. a pozniej sie okazuje, ze taka salatka to wcale nie jest takie nic.
                • mikams75 Re: Orchudzanie znowu 06.06.22, 16:21
                  jednego malego czy jakies plasterki na kanapce czy liscia salaty moze i nie ma, choc na poczatek polecam wazych absolutnie wszystko i nie robic sobie wyjatkow. Natomiast salatka skladajaca sie glownie z przeroznych warzyw ale duza porcja, gdzie wrzucamy po 100-200g niby niskokalorycznych produktow zaczyna miec znaczenie, bo zazwyczaj nie zauwazamy, ze warzywa sa ciezkie. I kazdego produktu jest po 20-40 kcal ale to sie sumuje.
    • piataziuta Re: Orchudzanie znowu 05.06.22, 11:27
      Skoro wprowadziłaś sport, to zamiast ważyć zacznij się mierzyć, bo mięśnie ważą więcej od tłuszczu (ja ważę bardzo dużo jak na swój wzrost, ale bikini wkładam bez wstydu).
      Może się już coś zadziało, tylko patrzysz nie tam gdzie trzeba? Załóż spodnie, zobacz czy nie zrobiły się luźniejsze. Obejrzyj się w lusterku, masz już bardziej napięte ciało?

      Jeśli nic się nie zadziało, to znaczy, że nie masz deficytu kalorycznego i zastąpiłaś kalorie z niezdrowego jedzenia, kaloriami ze zdrowego - to dobrze, ale bez deficytu nie schudniesz.


      Też uwielbiam wątki o odchudzaniu. smile
      • mikams75 Re: Orchudzanie znowu 05.06.22, 11:56
        > zastąpiłaś kalorie z niezdrowego jedzenia, kaloriami ze zdrowego

        to jest wlasnie najwazniejsze, bo np. taki jagielnik jest ciezki bardzo i porcyjka nieduza na talerzu ma wiecej kalorii niz np. ciasto drozdzowe tych samych rozmiarow z bialej maki. Po prostu w tym drugim jest wiecej powietrza. Dlatego bez uczciwego wazenia i zapisywania nie da sie wyliczyc kalorii. A myslenie, ze zdrowe nie tuczy jest bledne.
        • piataziuta Re: Orchudzanie znowu 05.06.22, 12:08
          kiedyś zamowiłam pudełka dla siebie i Miecia
          sobie zamówiłam wersję 1300 (żeby móc dojeść czymś co lubię) a Mieciowi 1800
          różnica pomiędzy moimi porcjami a jego, była ledwo zauważalna!
        • piataziuta Re: Orchudzanie znowu 06.06.22, 19:46
          Komentarz na poziomie dziecka z wczesnej podstawówki.
          Jeśli wcześniej nic nie robiła, to owszem, codzienne 20-30 min orbitreku w połączeniu z pilatesem na konkretne partie, wzmocni jej mięśnie.
        • mid.week Re: Orchudzanie znowu 08.06.22, 06:17
          leosia-wspaniala napisał(a):

          >
          > Taaa, na orbitreku sobie te mięśnie wyhoduje...


          No, ja widziałam kiedyś Lewandowskiego na rowerze, to pewnie od niego ma takie udziska wielkie. Za każdym razem jak muszę gdzieś jechać to się modlę do św. Anorektycjusza żeby mi się tak nie zrobiło po wycieczce.
    • lauren6 Re: Orchudzanie znowu 05.06.22, 11:37
      Jeżeli całe życie ważyłaś za dużo to mogłaś dorobić się insulinooporności i bez leków po prostu nie schudniesz.
      Idź do endo po komplet badań (tradycyjnie zbadaj tarczycę). W zależności od wyników lekarz Cię dalej pokieruje. Może do dietetyka, może włączy leki i dopiero wyśle do dietetyka.
      • leyla76 Re: Orchudzanie znowu 05.06.22, 13:12
        Byłam 2 mies temu. Wg mojej doktor, która tez jest endokrynologiem wszystko jest w porządku, wrecz książkowo.
        9 lat temu będąc w trzeciej ciąży brałam Eutyrox 50. Po ciąży kazali przestać, bo wyniki zrobiły sie prawidłowe.
    • g.r.uu Re: Orchudzanie znowu 05.06.22, 11:41
      Nie chodzi o to, co jesz, ale o deficyt kalorii. Jak zjesz najzdrowsze posiłki ale dużo to nie schudniesz. Ja jestem na redukcji a przy tym mam też w diecie normalnie chleb, a nawet niewielkie ilości słodkiego. I chudnę bo mam spory deficyt
      • bovirag Re: Orchudzanie znowu 05.06.22, 11:52
        Ja co prawda jestem na ścisłej keto to deficyt kaloryczny oczywiście też musi być! Nie ma tak, że tylko troche miodu, troszkę mleka itd. Cukier jest dodawany do prawie każdego jedzenia. Czytam uważnie etykiety, nie kupuje nic co ma w składzie choć śladowe ilości cukru, syropu fruktozowego i wszystkiego innego co nie jest dozwolone na keto. W 4 tyg schudłam 7.5 kg. Jest ciężko ale waga lecącą w dół mnie motywuje.
        Jeśli ćwiczysz intensywnie to aż takiego spadku wagi może u Ciebie nie być, rozbudowywujesz mięśnie i one ważą!
        • leyla76 Re: Orchudzanie znowu 05.06.22, 13:21
          Ja tez czytam etykiety, zostało mi po diecie dukana i bardzo rzadko kupuje gotowa, przetworzoną żywność.
          Chleb, jogurt robię sama. Gotując obiady robię wszystko od podstaw. Nawet przecier pomidorowy mam własnej roboty.
          Gotowe kupuje musli i granole, ale jest na tym napisane bez dodatku cukru ( mam nadzieje). Dodaje tego garść do jogurtu naturalnego.
          Przestałam podgryzać między posiłkami, nie jadam przekąsek . Teraz pozwalam sobie jedynie na czereśnie, bo cieżko nie zerwać z drzewa będąc w ogrodzie😁
    • leyla76 Re: Orchudzanie znowu 05.06.22, 13:10
      Czytam wszystko no tutaj napisaliście.
      Teraz jak sie zabrać za liczenie kalorii, jakieś aplikacje godne uwagi?
      To liczenie kalorii, ważenie produktów troche czasochłonne i skomplikowane sie wydaje no bo nawet kromka chleba, kromce nierówna.
      • mikams75 Re: Orchudzanie znowu 05.06.22, 13:39
        fatsecret.ch, chyba dobrze kraj kojarze? maja wpisane mnostwo produktow, ktore sie kupuje w popularnych marketach i nie musisz szukac, czy np. twoj serek wiejski ma wiecej/czy mniej kcal i bialka.

        Liczenie i wazenie nie jest takie skomplikowane, szybko sie dochodzi do wprawy i szybko sie zauwaza co mniej wiecej ile wazy. Stawiasz talerz na wadze i nakladasz np. kromke chleba, zerujesz wage, smarujesz kromke czyms tam, kladziesz itd. Podobnie z innymi rzeczami. Jak szykujesz cos dla rodziny to pozniej dzielisz na ilosc porcji. Albo wlasne warzyc podczas nakladania na talerz. Mysle, ze jak ze 2 tyg sie przemeczysz, to pozniej juz bedziesz widziec na oko ile czego mozesz zjesc, zeby sie zmiescic w limicie. Mozna sie naprawde zdziwic jak ciezkie sa np. weglowodany czy orzechy.
    • jammer1974 Re: Orchudzanie znowu 05.06.22, 13:56
      5,6 razy dziennie niewielkie porcje jedzenia (tak 250g max 300g). Oczywiscie zdrowe nie przetworzone. Duzo bialka (ok. 60g dziennie). Nie bij sie tluszczu(to w nim rozpuszvzane sa witaminy) i nie zmniejszaj ilosci jedzenia. Zeby schudnac trzeba jesc.
      30kilosow mi poszlo na takich zasadach. Powodzenia.
      • agonyaunt Re: Orchudzanie znowu 06.06.22, 11:06
        > 5,6 razy dziennie niewielkie porcje jedzenia (tak 250g max 300g).

        Zapomniałaś napisać, że to są wskazówki dla ludzi po operacji bariatrycznej i wynikają wyłącznie z nowej objętości żołądka.
        • jammer1974 Re: Orchudzanie znowu 06.06.22, 15:04
          Jasne jasne. Bo ludzie po operacjach bariatrycznych zmieniaja sie w zombi i zalecenia dla nich sa inne niz dla ludzi bez operacji.
          Dla kazdego lepiej jest zoladka nie rozciagac ale jesc wystarczajaco.
          • agonyaunt Re: Orchudzanie znowu 06.06.22, 15:43
            >zalecenia dla nich sa inne niz dla ludzi bez operacji.

            Owszem, są inne. Człowiek z całym żołądkiem nie musi się ograniczać do 250-300 g, może jeść normalne porcje. Ważne są kalorie i składniki odżywcze.
            • jammer1974 Re: Orchudzanie znowu 06.06.22, 19:24
              Jak chce schudnac to lepiej sie jednak ograniczyc. Po operacjach zoladek sie rozciaga i szybko mozna zmiescic "normalna" porcje. A zalecenia sa na cale zycie niezaleznie od wielkosci zoladka
                • jammer1974 Re: Orchudzanie znowu 07.06.22, 00:32
                  To nie powtarzaj i nie wtryniaj mi sie w moje wypowiedzi.
                  To nie sa zadne zalecenia pooperacyjne.
                  To sa zalecenia na cale zycie. Ile razy trzeba Ci to powtorzyc zeby dotarlo wreszcie.
                    • jammer1974 Re: Orchudzanie znowu 07.06.22, 11:55
                      agonyaunt napisała:

                      > Przestań powtarzać szkodliwe bzdury, to nie będę musiała ich prostować.

                      Twoje bzdury szkodliwe i omijaj z daleka moje posty. Ja twoich nie zaczepiam. A ty Nic nie musisz chyba ze masz cos z glowa nie tak.
                  • snakelilith Re: Orchudzanie znowu 07.06.22, 11:21
                    jammer1974 napisała:

                    >
                    > To sa zalecenia na cale zycie. Ile razy trzeba Ci to powtorzyc zeby dotarlo wre
                    > szcie.


                    Nie. To nie są zalecenia na "całe życie" dla ludzi z normalnym żołądkiem. Już ci wiele razy pisano, że gadasz bzdury. Zajmij się lepiej sobą i swoją otyłością, bo żołądków nie operuje się u ludzi z tylko nadwagą. Ty musisz mieć olbrzymi problem, niedotyczący ilości posiłków, a czegoś zupełnie innego. Akurat ilość posiłków nie decyduje, czy ktoś wpada w poważne zaburzenia odżywiania i dobija do tak wysokiej wagi jak ty. Nie dawaj więc innym rad, bo nie masz ze zdrowym odżywianiem żadnych doświadczeń, paplasz tylko to, co powiedział ci chirurg.
                    Ile razy trzeba powtórzyć, by wreszcie dotarło?
          • agonyaunt Re: Orchudzanie znowu 06.06.22, 16:51
            I to przekroczyć w obie strony, bo 300 g to równie dobrze jedno duże jabłko za 150 kcal co trzy czekolady z bakaliami za 1500.
            Kurczę, kawa, którą mam pod ręką ważyła więcej niż 300 g, a ani się nią nie najadłam, ani odżywiłam smile
          • jammer1974 Re: Orchudzanie znowu 06.06.22, 19:25
            mikams75 napisała:

            > jedzac w ten sposob bardzo latwo jest przekroczyc limity, bo po tak malych posi
            > lkach nie czuje sie sytosci.

            Tak to prawda Dlatego ludzie decyduja sie na operacje.
              • jammer1974 Re: Orchudzanie znowu 07.06.22, 00:36
                A potem chodzic glodnemu? To juz zalezy co kto lubi i co mu pasuje.
                Najrozsadniej nie rozszerzac zoladka i jesc male ilosci.
                Ale rzadko bywamy rozsadnie. Wiem po sobie. I trzeba sie ratowac inaczej.
                • mikams75 Re: Orchudzanie znowu 07.06.22, 00:56
                  jak sie najesz do syta to nie bedziesz za chwile glodna. Do syta to nie oznacza do wypeku.
                  Poza tym mowisz o fozycznym rozciaganiu a wystarczy zjesc cos tlustego, mala porcje, kcal duzo a zoladek sie nie rozszerza.
                  • agonyaunt Re: Orchudzanie znowu 07.06.22, 01:28
                    Przede wszystkim to nie ma co panikować z tym rozciąganiem, to normalna anatomiczna cecha żołądka. Jemy, to się rozszerza, jak zjedzone idzie dalej, to się obkurcza. Sam z siebie, bo potrafi. W przypadku ludzi po operacjach bariatrycznych ograniczenie ilościowe bierze się z ograniczenia pojemności żołądka. Tylko i wyłącznie. I owszem, to jest zalecenie na życie ze zmniejszonym żołądkiem, dla pozostałych jest ono kompletnie bez sensu.
                  • jammer1974 Re: Orchudzanie znowu 07.06.22, 11:59
                    Tluste rzeczy z umiarem nie sa zle. Tluszcz jest potrzebny bo witaminy sie w tluszczu rozpuszczaja.
                    Wszelkie opcje "zero cukru czy zero tluszczu" sa szkodliwe i nie potrzebne zeby uzyskac wlasciwa wage.

                    Mysle ze co do glodu to kwestia indywidualna. Jak ktos czuje ze woli rzadko a wiecej to tez zle nie jest. Jesli ktos woli czesciej a mniej to tez dobrze. Mnie sie zdaje nawet bardziej naturalnie. A trzeba .sluchac wlasnego ciala.
                        • snakelilith Re: Orchudzanie znowu 07.06.22, 16:28
                          jammer1974 napisała:


                          > A co Cie interesuje co mowilo moje cialo. Sluchaj swojego a cudzym sie nie inte
                          > resuj.

                          Ja NIGDY nie miałam nadwagi. A ty jak dajesz innym takie rady, to napisz najpierw co masz konkretnie na myśli, bo nie jesteś ze swoją wagą i swoją "mową ciała" wzorem do naśladowania.
                          • jammer1974 Re: Orchudzanie znowu 07.06.22, 16:40
                            No to teraz choc to trudno dla ciebie bedzie to sie skup.
                            Kto ma dawac rady, ten kto ma zero wiedzy na temat odchudzania bo ponoc nigdy nie mial nadwagi(forum ematka kazda bajke przyjmuje) czy ten ktory schudl.
                            Dotarlo? Czy dalej ciezko?
                            • snakelilith Re: Orchudzanie znowu 08.06.22, 00:10
                              jammer1974 napisała:

                              > No to teraz choc to trudno dla ciebie bedzie to sie skup.
                              > Kto ma dawac rady, ten kto ma zero wiedzy na temat odchudzania bo ponoc nigdy n
                              > ie mial nadwagi(forum ematka kazda bajke przyjmuje) czy ten ktory schudl.
                              > Dotarlo? Czy dalej ciezko?

                              To się zdecyduj. Albo miałam nadwagę i dzięki własnym doświadczeniom mogę dawać innym rady, albo nie miałam i z tego powodu też mogę dawać rady, jak tej nadwagi nie mieć? Ty w każdym razie ze swoją otyłością predysponującą do operacji nie jesteś dla nikogo wzorem odżywiania, nawet jak uda ci się kiedyś przy pomocy operacji schudnąć. Wyrażenie klucz - przy pomocy operacji, a nie dzięki zmianie stylu odżywiania, o czym jest mowa w tym wątku.

                              • jammer1974 Re: Orchudzanie znowu 10.06.22, 15:42
                                Ja w Twojej sprawie na Nic sie decydowac nie musze bo mnie zupelnie nie obchodzisz.
                                Schudlas? Twierdzisz ze nie. Wiec nie masz doswiadczenia jak schudnac. To milcz.
                                Ja schudlam i to duzo.

                                Proponuje lekcje z czytania ze srozumienirm.
                                Dziewczyna nie pyta jak nie przytyc (i wtedy w rzeczy samej ekspertka nie jestem) tylko jak schudnac. A tu juz cos mam do powiedzenia.
                                Dotarlo? Wystarczajaco zrozumiale? Czy wciaz za trudne?
                                • azalee Re: Orchudzanie znowu 10.06.22, 16:14
                                  jammer1974 napisała:

                                  > Proponuje lekcje z czytania ze srozumienirm.
                                  > Dziewczyna nie pyta jak nie przytyc (i wtedy w rzeczy samej ekspertka nie jeste
                                  > m) tylko jak schudnac. A tu juz cos mam do powiedzenia.

                                  Jezeli trzymamy sie sciezki doswiadczenia jak proponujesz, to jedyne co masz do powiedzenia w kwestii schudniecia to "Wytnij sobie kawalek zoladka". Nie sadze zeby autorce o to chodzilo.
                                  • jammer1974 Re: Orchudzanie znowu 10.06.22, 16:21
                                    azalee napisał(a):

                                    Cut "To jedyne co masz do
                                    > powiedzenia w kwestii schudniecia to "Wytnij sobie kawalek zoladka"

                                    Widze ze rozumienie bardzo prostych przekazow przekracza twoje mozliwosci intelektualne. Wspolczuje...najbardziej tym ktorzy musza z taka boginia intelektu przebywac.

                                    Jesli sie myle to prosze zacytowac moja wypowiedz zachecajaca autorke do wyciecia sobie kawalka zoladka.


                                • snakelilith Re: Orchudzanie znowu 10.06.22, 21:17
                                  jammer1974 napisała:


                                  > Proponuje lekcje z czytania ze srozumienirm.


                                  Proponuję włożyć sobie te rady w doopę. A jako osoba po operacji bariatrycznej nie masz w kwesti odchudzania dietą nic do powiedzenia. Nic. NIC. Zero. Null.
                                  • jammer1974 Re: Orchudzanie znowu 11.06.22, 17:43
                                    Sama sobie swoje rady tam wloz. Ja schudlam bardzo duzo a ty nic nie wiadomo poza tym ze slepo za nowa MODA jak cma podazasz. Zero krytycyzmu. Modne to lezie za tym jak w ogien.
                      • agonyaunt Re: Orchudzanie znowu 07.06.22, 17:40
                        >Do operacji twoje ciało nie mówiło ci prawdy?

                        Przecież ona nie miała żadnej operacji, nie ma szans, żeby ktoś po wypisywał takie głupoty. W kilku wątkach nafarmazoniła tak, że nie ma co dyskutować, trzeba sucho prostować jej brednie, żeby przypadkiem ktoś naiwny nie uwierzył, i tyle.
    • ninanos Re: Orchudzanie znowu 05.06.22, 15:20
      Najważniejszy jest deficyt kaloryczny. Jeśli np zaoptrzebowanie masz 2000kcal i jedzenia zdrowego zjesz właśnie w okolicach 2000kcal to waga będzie się utrzymywać. Zeby spadała musisz odjąć od zapotrzebowania, nie ma innej obcji. Bilansuj jedzenie, nie rezygnuj z chleba jak lubisz, taka kajzerka np 55 g wbrew pozorom nie ma dużo kalorii. Możesz ją napchać wędiną np z kurcząt, warzywami i już masz pełnowartościowy posiłek, ja często na śniadanie jem dwie kajzerki z takimi dodatkami, dwie małe kajzerki mają z 300 - 320kcal, dopchane chudą wędliną i warzywami i masz posiłek w okolicy 450-500kcal. Nie wiem jak ty, ale ja się najadam.
      Także polecam zainstalować jakąś apkę, obliczyć bez ściemniania zapotrzebowanie i potem ściąć kalorię. I liczyć wszytsko co wkładasz do ust, przynajmniej przez pierwszy okres.
      • ninanos Re: Orchudzanie znowu 05.06.22, 15:33
        I pij dużo wody niegazowanej, tak 2 litry dziennie. Jak nie lubisz takiej bezsmakowej to dodaj do dzbanka miętę i cytrynę, po godzinie juz woda nabierze smaku. Ja tak teraz robię, choć wodę lubie, jak zrobiło się ciepło pije ją z miętą i cytryną/limonką, taka bardziej orzeźwiająca jest.
    • agonyaunt Re: Orchudzanie znowu 06.06.22, 11:03
      Masz rozwalony metabolizm. Jeśli całe życie skaczesz między fazami ostrych diet i tycia, to organizm się zbuntował. Możemy tu wrzucić milion rad sprawdzonych na własnych tyłkach, ale one niekoniecznie zadziałają w twoim przypadku. To jest chyba ten moment, kiedy trzeba się wybrać do lekarza. Nie do dietetyka, ale do speca od zaburzeń metabolicznych. Może się okazać, że nie chudniesz, bo jesz za mało smile. Piszesz wyżej, że apka wyznaczyła ci 1600 kcal. Na szybko liczone to jest obcięcie zapotrzebowania o 1/3. Zdecydowanie za dużo. Jeśli masz zapotrzebowanie (z uwzględnieniem ćwiczeń) ok. 2400, to zejście do 2000 wystarczy. A jak ćwiczysz, to stawiaj na to, co spala tłuszcz. Pilates jest fajny, ale lepiej więcej cardio. I nie trzeba ćwiczyć codziennie, człowiek musi się zregenerować.
    • mandre_polo Re: Orchudzanie znowu 07.06.22, 06:53
      No dobrze a jakie masz wyniki cholesterol, cukier? Ile ważysz obecnie i wzrost? Może to twoje tracenie kg będzie trwało długo bo deficyt posiłków jest nieznaczny i trzeba czasu, tyle ile zbieranie nadmiaru. Kto powiedział że chudnięcie szybkie jest zdrowe? Przyjmij strategie i trzymaj się planu, bez kompulsywnego w górę i w dół.
      Aplikacja jest dobra kiedy nauczysz się rozkładania posiłków na części bo będziesz widzieć ile jesz w skali miesiąca, 2, 3. Ma to być nawyk a nie chwila by znowu spożywać więcej niż zapotrzebowanie. A najważniejsze to początkujący użytkownik aplikacji robi oczy bo uzmysławia sobie że węglowodany to coś co trzeba ograniczyć a szukać białka
      • leyla76 Re: Orchudzanie znowu 07.06.22, 10:01
        Cholesterol, cukier książkowe wg pani doktor. Jedynie żelazo i vitd3 za nisko.
        Wzrost 168, waga 82kg.
        Kurcze, 80 ważyłam w dniu porodu w pierwszej ciąży prawie 20 lat temu.
        Po trzeciej ciąży Do teraz udawało mi sie utrzymywać wagę w granicach 72-76kg, a tu nagle w tym roku skok do 82kg i szczerze mówiąc, to niewiele zmieniłam w ciągu ostatniego roku jeżeli chodzi o aktywność i dietę.
        Zima zawsze jakieś 2-3kg sie przyplątało, ale nigdy nie przekroczyłam 77kg.
        • mandre_polo Re: Orchudzanie znowu 07.06.22, 16:11
          Hmm sporo nadwagi, nawet chyba otyłość. I mówisz że stosując dietę 2 000 kalorii i nic się nie zmienia? Nie możliwe! Ile czasu stosujesz zmianę jadłospisu? Może ty niecierpliwa jesteś i te posiłki nie są przez 7 dni w tygodniu? Zacząłbym od aplikacji żeby zobaczyć co ty jesz, ile.
          Co mnie jeszcze zastanawia to interpretacja przez lekarza wyników - przecież widziała ile masz nadwagi. Coś tu nie gra
          • mikams75 Re: Orchudzanie znowu 07.06.22, 19:31
            > Co mnie jeszcze zastanawia to interpretacja przez lekarza wyników - przecież widziała ile masz nadwagi. Coś tu nie gra

            ale co nie gra? dziewczyna ma wszystkie wyniki badan w normie.
            • mandre_polo Re: Orchudzanie znowu 07.06.22, 21:21
              To ostatni dzwonek, zaraz zaczną się choroby krążenia, trawienia, cukrzyca. Dziwne że lekarz nic zupełnie nie zlecił mając pacjentkę przed oczami. Swiadczy o tym że pacjenci nie stosują się do zaleceń i lekarz nie strzępi języka bo i tak niewielki procent po wizycie zmienia styl życia
              • mikams75 Re: Orchudzanie znowu 08.06.22, 00:46
                robilam niedawno badania, lekarka porownywala z tymi sprzed kilku lat i teraz mam lepsze wyniki niz kiedys mimo wiekszej wagi. Tez zero zalecen czy w ogole podejmowania tematu. A zreszta co niby lekarz mialby mowic? Ze pacjentka ma nadwage? Logiczne, ze widzi sama.
                • mandre_polo Re: Orchudzanie znowu 08.06.22, 06:35
                  Obowiązkiem lekarza rodzinnego jest zwracanie uwagi na chorobę jaka są dodatkowe kg. Powinien to robić delikatnie ale niestety ilość pacjentów z nadwagą, otyłością jest spora a często on sam ma z tym problem. Później zgłasza się już pacjent z dolegliwościami wynikającymi z posiadania dodatkowych kg. U jeszcze innych nadwagi nie widać ale wyniki pokazują już przekroczenia normy która i tak jest obecnie zawyżona - tak naprawdę trzeba zejść poniżej zakresu. Ludzie nie badaja się regularnie nawet ci z prv pakietem medycznym. To są słowa lekarza pracującego w takiej placówce i niestety potwierdzam obserwacje z własnego otoczenia. Mówi że przychodzą do niego osoby zaniedbane medyczne
              • leyla76 Re: Orchudzanie znowu 08.06.22, 09:52
                No wlasnie dlatego postanowiłam to zmienić.
                Zaleceń odnośnie wagi jakis specjalnych nie dostałam, moze dlatego, ze wyniki prawidłowe?
                Nie tylko krwi, ale tez usg jamy brzusznej, usg żył pachwinowych (pajączki na łydkach), tomografia całego ciała i głowy z kontrastem (tu ze względu na migreny, które ustąpiły/zmiejszyły częstotliwość po zmianie diety).
                Tylko ta waga stoi w miejscu.
                Trzy dni zapisywania w apce co jem, ważenie każdego produktu.
                Kalorie to 1726, 1333, 1627, dzisiaj mam narazie 120 (2 kawy z 100ml mleka 2,5%).
                • mikams75 Re: Orchudzanie znowu 08.06.22, 11:09
                  ciezko ci bedzie utrzymac tak nisko kcal przez dluzszy czas; zwroc jeszcze uwage na sklad makro, z czego sa te kalorie i czy masz wystarczajaco duzo bialka czy jednak weglowodanow jest za duzo.
                  • leyla76 Re: Orchudzanie znowu 08.06.22, 14:12
                    Tak szczerze, to ja tak jem ogólnie. Nie zmniejszyłam ilości spożywanych produktów specjalnie pod aplikacje, po prostu przez te 3 dni zapisywałam sumiennie wszystko co jadłam.
                    Są dni, ze tych kalorii będzie więcej, bo zjem porcje lodów, kawałek ciasta czy tez jakis fast food, ale jest to okazjonalne, nie na codzień .
                    No i teraz juz widzę, ze musze zwiększyć ilośc białka.
                    • agonyaunt Re: Orchudzanie znowu 08.06.22, 14:30
                      >No i teraz juz widzę, ze musze zwiększyć ilośc białka.

                      I kalorii też. Policz uczciwie zapotrzebowanie, z uwzględnieniem całej aktywności fizycznej, nie tylko treningów. Jeśli te marsze z mężem praktykujesz codziennie, to bardzo możliwe, że potrzebujesz ok. 2500 kcal dziennie, wtedy te 1300 czy nawet 1700 to za mało. Długotrwała jazda na takim deficycie kończy się spowolnieniem przemiany materii.
                • snakelilith Re: Orchudzanie znowu 08.06.22, 11:14
                  leyla76 napisała:

                  >
                  > Kalorie to 1726, 1333, 1627, dzisiaj mam narazie 120 (2 kawy z 100ml mleka 2,5%
                  > ).


                  Tylko taka wskazówka, bo pisałaś, że na Dukanie chudłaś. Popełniasz dosyć typowy błąd ograniczając kalorie z tłuszczu, podczas gdy mleko zawiera węglowodany, a to stymuluje prawdopodbnie u ciebie wysoki wyrzut insuliny i blokuje spalanie tłuszczu na dłuższy czas. To są drobnostki, które mogą być decydujące. Ogranicz czas spożywania węglowodanów, do jednego, maksymalnie dwóch posiłków dziennie. W niskoinsulinowej fazie pomiędzy nie spożywaj żadnych węglowodanów (oprócz niskowęglowodanowych warzyw do białkowych produktów). Stymulacja cukrem z nisko tłuszczowego mleka jest błędem. Naprawdę lepiej wypić tą kawę ze śmietaną.
                  U niektórych ludzi redukcja kalorii faktycznie nie wystarczy, przynajmniej na początku. Musisz ściągnąć poziom insuliny w dół.
                • mandre_polo Re: Orchudzanie znowu 08.06.22, 11:30
                  To teraz przyjrzyj się ile spożylas dziennie węglowodanów, białka, tluszow. Widzisz propozycje? Są dobre? Widząc te kawe x2 to nie. Skoro wpisujesz w aplikacji wszystko co jesz to teraz zacznij stosować się do podziału wg grup. Zacznij szukać białka a ogranicz węglowodany i tłuszcze bo to one powodują nadwagę. Nie będziesz też chodzić głodna
          • leyla76 Re: Orchudzanie znowu 08.06.22, 10:08
            mandre_polo napisał(a):

            > Co mnie jeszcze zastanawia to interpretacja przez lekarza wyników - przecież wi
            > działa ile masz nadwagi. Coś tu nie gra

            Ja lekarzem nie jestem, a skoro lekarz mi mówi, ze wyniki super to ja jej wierze.
            Dodam, ze krew robię 2x u dwóch rożnych lekarzy (rodzinny i ginekolog) i zaden problemow nie widzi.
            Czasami cos tam wspomną o kg, żeby troche zrzucić tylko szczerze, ja naprawdę jyz nie wiem jak, bo każda normalna metoda nie działa.
            Gubię kg jedynie na diecie proteinowej (dukan) i szczerze to zaczyna mnie korcic, żeby znowu zacząć.
            Nie jestem osoba siedząca na kanapie z chipsami w ręku. Lubię ruch i go nie unikam. Zima to najczęściej narty raz , 2x w tyg. Teraz rower, łażenie po górach i spacery (szybki marsz wieczorem z mężem). Latem dochodzi basen, morze i pływanie.
            • snakelilith Re: Orchudzanie znowu 08.06.22, 10:48
              leyla76 napisała:


              > Gubię kg jedynie na diecie proteinowej (dukan) i szczerze to zaczyna mnie korci
              > c, żeby znowu zacząć.

              Po pierwsze, nadwaga nie oznacza automatycznie złego zdrowia. Możesz mieć genetycznie wyższy set point wagowy, np. ze względu na wyższą masę mięśniową (ukrytą pod tłuszczem) oraz predyspozycję do wyższej, optymalnej jednak dla ciebie masy tłuszczowej. Dlatego zniesiesz wyższe BMI bez zdrowotnych problemów,. podczas gdy u kogoś innego cukrzyca pojawia się natchmiast, gdy zaokrągli mu się tylko lekko brzuszek na relatywnie szczupłym ciele. Co nie znaczy, że musisz jednak z nadwagą żyć.
              Po drugie, może być, że masz wrodzoną wrażliwość na węglowodany, dlatego białkowe diety działają u ciebie najlepiej. Ale to nie oznacza, że musisz z węglowodanów zrezygnować całkowicie. Ogranicz tylko czas stymulacji węglowodanowej. Np. jedz te węglowodany tylko raz dziennie, np. w połowie dnia. Ale wtedy możesz zjeść i nawet powinnaś zjeść solidnie. To uzupełni zapasy glykogenu, z korzyścią dla metabolizmu, ale w pozostałych 23 godzinach będziesz miała fazę niskiej insuliny jak przy Dukanie. Jedząc oczywiście białkowo/warzywne posiłki. Nie ucinaj przy tym zbyt dużo kalorii.
    • tryggia Re: Orchudzanie znowu 07.06.22, 12:08
      Kiedy zaczęłam odchudzanie po ciąży, to na orbitreku machalam 45-60 minut co drugi dzień i naprawdę pilnowałam kalorii.
      To nie było takie tam ćwiczonko, miałam mokre koszulki.
      Temat tzw mięśni zamiast tłuszczu po 2 miesiącach 20 minutowego orbitreka trochę mnie rozśmieszył.
      Deficyt kaloryczny i ruch, ruch, ruch.
    • buka-123 Re: Orchudzanie znowu 07.06.22, 20:44
      Słuchajcie, wszystkie wyliczenia zapotrzebowania kalorycznego oczywiście mają uzasadnienie.
      Niemniej, moja dietetyk powiedziała mi ciekawą rzecz: tłuszcz nie potrzebuje energii z pożywienia i nie można go w pełni wliczać do wagi. Jeżeli grubas ma 40% tłuszczu to w części należy go odjąć od bilansu.

      Z powodu błędu w tytule wątku przeczytałam: "Oruchaniu znowu". Tak, tak, chodzi o ruch w połączeniu z dietą wink
      A podobno: Zdognie z nanjwoymszi baniadmai perzporawdzomyni na bytyrijskch uweniretasytch nie ma zenacznia kojnoleść ltier przy zpiasie dengao sołwa. Newajżanszjie jest to, żbey prieszwa i otatsnia lteria byla na siwom mijsecu, ptzosałoe mgoą być w niaedziłe i w dszalym cąigu nie pwinono to sawrztać polbemórw ze zozumierniem tksetu. Dzijee sie tak datgelo, że nie czamyty wyszistkch lteir w sołwie, ale cłae sołwa od razu.
      • mikams75 Re: Orchudzanie znowu 08.06.22, 00:49
        > Niemniej, moja dietetyk powiedziała mi ciekawą rzecz: tłuszcz nie potrzebuje energii z pożywienia i nie można go w pełni wliczać do wagi. Jeżeli grubas ma 40% tłuszczu to w części należy go odjąć od bilansu.

        tak na logike to tez mi sie tak wydaje, nawet kiedys zakladalam watek na ten temat i wyszlo, ze niezupelnie, bo osoba z nadwaga zuzywa wiecej enegii na dzwiganie wlasnego ciezaru niz osoba szczupla.
        • mandre_polo Re: Orchudzanie znowu 08.06.22, 06:15
          Jeśli już mowa o większym własnym ciężarze to po latach wysiadają stawy kolanowe, biodrowe z powodu przeciążenia. Obserwuję obecnie starsze panie które ochoczo idą na operację "kolanek i bioderek"
            • mandre_polo Re: Orchudzanie znowu 08.06.22, 11:43
              Zgadzam się szczupli którzy mają słabe mięśnie z powodu braku ruchu, ciągłych napięć z powodu nerwowego stylu życia. Dobry fizjoterapeuta powie że cudu nie będzie jak się będzie człowiek spinał od byle sytuacji. Widziałam jak rozstał się z klientem bo ten mu się napinał na materacu, oni muszą dbać o kończyny (łokieć też jest w użyciu)
              • mikams75 Re: Orchudzanie znowu 08.06.22, 13:25
                biegacze tez czesto cierpia... a niby biegaja tylko rekreacyjnie i sa bardzo szczupli.

                Klient sie zlosliwie zapewne nie napinal, nalezaloby nauczyc/pokazac techniki jak sie rozluzniac.
            • jaca.baca.taca1989 Re: Orchudzanie znowu 08.06.22, 14:14
              ja jestem szczupły i biegam już lata i tak, były problemy z kolanami. Ogólnie to polecam wybrać się na trening motoryczny żeby poznać słabe punkty ciała i ogólnie poprawić kondycję. To już nie tylko dla zawodowych sportowców jest zarezerwowane, w enel sporcie można nawet się umówić ni trzeba szukać
    • leyla76 Re: Orchudzanie znowu 10.06.22, 10:48
      Dzięki za wszystkie rady. Przez ostatnie dwa dni węglowodany poniżej 70g , dzisiaj wstałam z niezłym bólem głowy. Jak sie tego pozbyć?
      Postanowiłam bliżej przyjrzeć sie diecie keto.
      No i mały sukces, dzisiaj rano dokładnie 1kg mniej na wadze.
      Jeszcze raz dzięki za wszystkie porady.
      • bib24 Re: Orchudzanie znowu 10.06.22, 11:49
        ból głowy może być z wielu przyczyn, ale czasem pomaga troche soli smile
        bo na niskich węglach pozbywasz się wody a ona zabiera sól. albo napij się wody z ogórków kiszonych.
    • s12345s Re: Orchudzanie znowu 10.06.22, 20:05
      Dla mnie najlepszym sposobem na schudnięcie jest: mż czyli mniej żreć.
      Przekonuję się o tym za każdym razem przy dolegliwościach zdrowotnych objawiających się m.in brakiem apetytu.
      Niestety choroba mija, apetyt wraca i kilogramy też. Największym problem jest brak silnej woli, apetyt i dostęp do jedzenia.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka