Dodaj do ulubionych

inaczej o zatrudnieniu cięzarnej

07.06.22, 11:14
A taka sytuacja - rekrutujecie do swojego zespołu, duża korpo, zespół kilkunastoosobowy, spora rotacja (pracownicy szeregowi pracują średnio 2 lata - więc zmiany to dość stała rzecz). Macie na rozmowie kandydatkę, świetna, chcecie ją zatrudnić, ale ona mówi Wam, że jest w 3 miesiącu ciąży. Czuje się świetnie, chce pracować do porodu (ale wiadomo, może być różnie), potem planuje wziąć pół roku macierzyńskiego i wrócić. Widać, że potrzebuje tej pracy, Wy wiecie, że przez te parę miesięcy się przyda. Jest dostępna od już, co ma znaczenie, bo alternatywni kandydaci mają 1-3 miesiące wypowiedzenia.

Zatrudniacie ją?
I dodatkowe pytanie - jeśli tak, przekazujecie informację o ciąży przy rekomendacji zatrudnienia, ryzykując, że ktoś w HR jednak z tego powodu zablokuje zatrudnienie? Czy uznajecie, że to informacja poufna, tylko do Waszej wiadomości?
Obserwuj wątek
    • lauren6 Re: inaczej o zatrudnieniu cięzarnej 07.06.22, 11:28
      Wiesz co, jak czytam tamten wątek to odnoszę wrażenie, że tam wypowiadają się głównie osoby pracujące w jakiś Januszexach.
      Dobrego specjalistę się łapie, a nie wypuszcza do konkurencji. I tak, ciąża oznacza przerwę w zatrudnieniu, ale jeśli się szuka kogoś dobrego na lata to już zaczyna się robić mniejszy problem. Szczególnie w dużym zespole, gdzie zatrudnienie nie jest "na styk".
      • mamkotanagoracymdachu Re: inaczej o zatrudnieniu cięzarnej 07.06.22, 11:29
        lauren6 napisała:

        > Wiesz co, jak czytam tamten wątek to odnoszę wrażenie, że tam wypowiadają się g
        > łównie osoby pracujące w jakiś Januszexach.
        > Dobrego specjalistę się łapie, a nie wypuszcza do konkurencji. I tak, ciąża ozn
        > acza przerwę w zatrudnieniu, ale jeśli się szuka kogoś dobrego na lata to już z
        > aczyna się robić mniejszy problem. Szczególnie w dużym zespole, gdzie zatrudnie
        > nie nie jest "na styk".

        Tak, tylko że ja jednak próbuje pamiętać, że zatrudnienie za pieniądze korporacji i do kilkunastoosobowego zespołu to jednak ZUPEŁNIE inna sprawa niż w firmie, która ma 2 lata i 3 etaty.
    • milva24 Re: inaczej o zatrudnieniu cięzarnej 07.06.22, 19:08
      W takiej sytuacji pewnie spróbowałabym, mimo, że w tamtym wątku pisałam, że nie. Z przyczyny dostępności od razu oraz możliwości zastąpienia-rozłożenia pracy na kilkanaście osób gdyby pani jednak za miesiąc czy dwa zniknęła. HR nie powiedziałbym bo to informacja poufna.
    • kozica111 Re: inaczej o zatrudnieniu cięzarnej 07.06.22, 19:25
      Miałam raz taka sytuację,ale dziewczyna sama zrezygnowała.Nie nie zatrudniłabym,bo nie dzwignę. W czasie mojego szefowania urodziło się ok 20-rga dzieci...Koszty ponosiłam ja i reszta zespołu, dotkliwe,zniosłysmy bo poza 1 przypadkiem(matka 5 dzieci) ktora pracowała tylko 4 msc,reszta "wyrobiła" nasza lojalność.Było ciężko do tego stopnia że rezygnowałam (bo musiałam ) z wakacji z moim synem bo kolejna była w ciązy i szła na zwolnienie po pozytywnym tesćie.Smutne,straszne.Takie zycie.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka