Dodaj do ulubionych

Sezon agrestowy

08.06.22, 19:00
Mam w ogrodzie od zawsze krzewy agrestowe ,są niekłopotliwe w uprawie, mają mnóstwo owoców. Z dzieciństwa pamiętam kompoty agrestowo-truskawkowe ze słoików, ja z braku czasu agrest mrożę lub robię dżem, przechowuje się doskonale. Myślę, że to niedoceniany owoc pewnie ze względu na swój kwaskowaty smak. Sezonowym hitem jest u mnie ciasto agrestowe: na kruchym spodzie gęsty budyń wymieszany z agrestem a na wierzch bezowa czapa🙂 jeśli macie jakieś inne sposoby wykorzystania agrestu to chętnie skorzystam bo zapowiada się spory zbiór🙂
Obserwuj wątek
    • interstate95 Re: Sezon agrestowy 09.06.22, 12:12
      Nalewka? Czasochłonna, ale imho pyszna.

      2 kilogramy owoców
      1 litr spirytusu, 1 litr wody ( tu można się bawić, czasami daję 1 litr spirytusu i 1 litr 40% wódki, czasami 250 ml spirytusu i 750 ml wódki i litr wody - zależy)
      sok wyciśnięty z 1 cytryny ( można zamiast cytryny podkręcić smak niewielkim kawałkiem imbiru pokrojonym w plastry)
      1 cukier waniliowy ( albo laska wanilii)
      1 kg cukru

      Owoce myjemy, oddszypułkowujemy. Albo przecinamy lekko zgniatamy. Wsypujemy do słoja, zasypujemy cukrem ( również waniliowym) wlewamy sok z cytryny, wodę i spirytus/alkohol.
      Mieszamy. Odstawiamy zamknięte na przynajmniej dwa tygodnie ( najlepiej miesiąc) w ciepłe i słoneczne miejsce.
      Przecedzamy przez gęste sito/siatkę nylonową/wybrany filtr, zlewamy do butelek.
      Butelki szczelnie zamykamy i odstawiamy na przynajmniej 6 miesięcy ( moja " najlepsza" w smaku stała 3 lata i była z agrestu ciemnego i jasnego)


      Po zlaniu zostają nam owoce, szkoda ich. Robię z nich tzw pijany dżem.
      Krótko je przesmażam ( są już bardzo miękkie i szkliste) i gorące zamykam do słoików. Te odstawiam do góry dnem.


    • hanusinamama Re: Sezon agrestowy 09.06.22, 12:21
      U nas króluje lemoniada agrestowo miętowa
      Agrest (spora miseczka) wrzucic do 3 l wody, posłodzić troszkę i chwilę zagotowac ( zeby sie ciapka nie zrobiła), dodać mięte świerzą (ja daje kilka gałazek) i trzymać pod przykrycien (zaprzać) kilka minut.
      Przecedzić, schłodzić, ja troche dodaje jeszcze wody.
      Najlepsza

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka