Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci?

09.06.22, 12:02
Jestem poruszona wątkiem naszej forumowej koleżanki, której właśnie umarła mama. Wzruszający wątek, dobra matka i wspaniała córka, która pięknie pomogła przejść mamie na "drugą stronę"
I właśnie pytanie o tą drugą stronę. Sama jestem niewierząca, nie wierzę w życie wieczne takie jak to przedstawia kościół, ale mam wrażenie że jednak po śmierci COŚ jest. Jakaś energia, która nie znika, albo sama nie wiem co.
W końcu jest tyle przykładów, gdy ktoś umiera i w tym momencie staje zegar, spada obraz, ktoś z rodziny to czuje. Stąpam twardo po ziemi, ale to są dla mnie rzeczy, których w żaden sposób nie da się wytłumaczyć inaczej. Są przykłady, gdy ktoś zmarły śni się rodzinie i "ostrzega" przed niebezpieczeństwem. Wspomniana forumka, też pisała, że mamie tuż przed śmiercią wydawało się, że jest w miasteczku X , które nigdy nie przewinęło się ani w myślach, ani w słowach, ani w życiu rodziny, a potem okazało się, że właśnie do tego miasta nagle musiał pojechać syn umierającej. No to są jak dla mnie rzeczy, których nie da się inaczej wytłumaczyć, jak tym, że coś po śmierci jednak jest, że coś po człowieku jednak zostaje, nie umiera do końca, i nie mam na myśli tylko "życiu" we wspomnieniach rodziny.
Jakie wy macie podejście do tego co dzieje się z człowiekiem po śmierci. Jeśli uważacie, że nie zostaje nic oprócz garstki prochu, to jak tłumaczycie sobie stające w godzinę śmierci zegary i inne tego typu historie świadczące o obecności zmarłego po śmierci.
    • woman_in_love Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 12:22
      tak:
      1) ziemia jest piekłem innej planety
      2) i po śmierci odradzamy się tu ponownie, by znów cierpieć za swe grzechy,
      3) zarządza tym Jehowa aka Adonai, który jest diabłem (ale wmówił nam ze jest dobrym bogiem),
      4) rękami swych diabelskich kapłanów (duchowni róznych religii) i wyznawców (tzw. "wierzący" - dlatego im czlowiek bardziej religijny tym większy ch***)

      5) oświeceni, którzy poznali prawdę, są nazywani heretykami i probuje sie ich uciszyc
      6) jednak tylko oni przerwa ten krag oszustw i zostana Zbawieni

      Amen.
      • ajr27 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 12:25
        Nie wiem, co bierzesz, ale zmień.
        • tanebo001 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 12:28
          lepiej niech da namiary na dilera bo widać że nie rozcieńcza...
          • woman_in_love Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 12:29
            uswiadamiam wam tylko, jak religie sa glupie
        • woman_in_love Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 12:28
          to samo, co kazdy katolik
        • woman_in_love Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 12:30
          Nie wiem, co bierzesz, ale zmień.

          To dokladnie moja reakcja, gdy katolicy i ksieza mowia mi o swojej religii.
          • bguslawko_1 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 12:34
            Tu nie chodzi o religię tylko o wiarę .Dostałaś z tym histerii .
          • aqua48 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 12:38
            woman_in_love napisała:

            > To dokladnie moja reakcja, gdy katolicy i ksieza mowia mi o swojej religii.

            Pewnie nie zauważyłaś ale to nie jest wątek o religii, katolikach, ani duchownych.
            • bguslawko_1 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 12:42
              aqua48 napisała:

              > woman_in_love napisała:
              >
              > > To dokladnie moja reakcja, gdy katolicy i ksieza mowia mi o swojej religi
              > i.
              >
              > Pewnie nie zauważyłaś ale to nie jest wątek o religii, katolikach, ani duchowny
              > ch.
              Pewnie nie i dostała amoku .Jeśli takie osoby były ukochane za życia. To są z nami ciągle blisko.
            • woman_in_love Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 12:43
              jest
            • alicia033 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 17:59
              aqua48 napisała:

              > Pewnie nie zauważyłaś ale to nie jest wątek o religii, katolikach, ani duchownych.

              to katolicy już nie wierzą w życie po śmierci?
        • aandzia43 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 15:38
          ajr27 napisała:

          > Nie wiem, co bierzesz, ale zmień.


          Chyba przypadkiem zjadłam to samo bo podoba mi się ten tekst big_grin
        • alx_rener12345 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 03.12.22, 16:32
          Co ci przeszkadza w fakcie istnienia życia po śmierci?
      • borsuczyca.klusek Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 12:37
        woman_in_love napisała:

        > tak:
        > 1) ziemia jest piekłem innej planety

        Nie wiem czy ziemia jest piekłem innej planety, ale na pewno jest piekłem.


        Dla mnie absolutnie najgorszą wizją religijną jest reinkarnacja.
        • bguslawko_1 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 12:39
          Piekło to ludzie sami sobie stwarzają .A nie kto inny .
          • 1matka-polka Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 13:47
            Tak kurwa, choroby i kataklizmy tez sobie sami stwarzaja.
            • la_mujer75 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 14:07
              Trochę więcej biologii i geogafii , a wiele zagadek znajdzie swoje rozwiązanie.
            • bguslawko_1 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 16:18
              1matka-polka napisała:

              > Tak kurwa, choroby i kataklizmy tez sobie sami stwarzaja.
              >
              Tak . Mając to na uwadze, każdy z nas zdaje sobie mimo wszystko dobrze sprawę, że bardzo wielu „niepotrzebnych” cierpień dałoby się uniknąć, gdybyśmy wszyscy za priorytet uznawali dobro bliźniego swego i zamiast czołgów i samolotów budowali szkoły i szpitale, zamiast chciwości promowali hojność . www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=http://mateusz.pl/pow/011209.htm&ved=2ahUKEwj23YezxKD4AhUgBxAIHe6MDkQQFnoECAgQAQ&usg=AOvVaw13LojwH0CoAt-yghmJmF1J
              • morekac Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 12.06.22, 06:51
                Problemem jest, że jeśli znajdzie się ktoś, kto nie uznaje "dobra bliźniego” ( i to definiowanego jako hojność, szkoły i szpitale, a nie jakoś inaczej), to cała reszta ma prze...ne.
      • mamdomek Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 13.06.22, 18:23
        Oczywiście że coś istnieje. WSZYATKO istnieje nadal, oprócz tego kto zmarł. On istnieje jeszcze jakiś czas. Zaleznie od rodzaju pochówku.

        "Jakaś energia, która nie znika, albo sama nie wiem co.
        W końcu jest tyle przykładów, gdy ktoś umiera i w tym momencie staje zegar, spada obraz, ktoś z rodziny to czuje. Stąpam twardo po ziemi, ale to są dla mnie rzeczy, których w żaden sposób nie da się wytłumaczyć inaczej."
        Nedoczytałem, żeby nie popuścić ze śmiechu w spodnie. Na szczęście organizm jeszcze w formie smile
        • alx_rener12345 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 03.12.22, 16:32
          Życie po śmierci istnieje.
    • bguslawko_1 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 12:37
      Mam trzy anioły ,gdzieś tam . Mama ,tato i siostra i wpływają pozytywnie na moje życie .Ja w to wierzę .
    • aqua48 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 12:41
      Ja doświadczyłam osobiście i w mojej rodzinie było wiele takich sytuacji jak zatrzymujące się w chwili czyjejś śmierci zegary, sny o tym, że ktoś umrze, a u przyjaciółki spadał obraz.
      • yadaxad Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 12:47
        Być może. Energia jest niezniszczalna. Mój pies od pierwszego spaceru, na miejscu, gdzie pewnie w ziemi tkwią trupy walk powstańczych dostawał szczekaczki bez powodu. Warczał i się rzucał szczeniak jakby coś groziło, a tu pusty park i trawka.
        • aandzia43 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 15:41
          Każdy pies podczas pierwszego spaceru po warszawskiej Woli (czy innej dzielnicy) powinien popaść w chorobę psychiczną.
      • szare_kolory Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 18:31
        Sama miewam takie sny, mam silną intuicję. Ale raczej uważam, że nie znamy możliwości naszego mózgu tak do końca i nie jesteśmy (jeszcze) wszystkiego świadomi. Dlateho wydaje nam się, że to coś dziwnego, niewytłumaczalnego, utożsamiamy z bogiem.
      • mamdomek Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 13.06.22, 18:24
        Ależ może ci przynajmniej zegar STANĄŁ?
        smile
    • asia_i_p Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 12:44
      Nie wiem. Mam nadzieję, że jest, ale też liczę się z tym, że może nie być, oraz z wersjami pośrednimi - że jest, ale tylko przez pewien czas, tak jakby energia napędzająca człowieka potrzebowała do rozproszenia się jeszcze chwilę po tym, jak życie w ciele ustanie.

      Owszem, znam kilka historii, które ciężko jest wytłumaczyć inaczej, ale żadna nie przytrafiła się bezpośrednio mnie.
      • asia_i_p Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 13:25
        To znaczy w sumie jedna mi się przydarzyła, ale nie jest z gatunku, który się oprze podejściu "udowodnij, że". Po prostu czułam obecność zmarłego, bardzo silnie.
    • m_incubo Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 12:49
      Uważam że nie ma nic, a cudów typu stające zegary nijak sobie nie tłumaczę, bo dziwnym trafem znam je tylko z opowieści, których nie sposób zweryfikować.
      • mia_mia Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 12:56
        U moich teściów zepsuł się zegar, ale tylko jeden, na minucie podanej w akcie zgonu (powiedzmy za 10 jakaś godzina), szansa na to, że zepsuje się na tej minucie wynosiła 1:60, a godzina z aktu zgonu zapewne i tak ma się nijak do godziny śmierci, bo to tylko godzina zakończenia reanimacjiwink
      • nuclearwinter Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 14:39
        Identycznie. Mnie samej nigdy nie spotkało nic nadprzyrodzonego i w bliskim otoczeniu też nikogo, najczęściej to o tym czytam gdzieś w necie.

        Btw to że nic po śmierci nie ma uważam za całkiem spoko, wieczne życie to dopiero by było piekło. Perspektywa wiecznego odpoczynku w nicości ma w sobie coś kuszącego i kojącego wink
        • asia.sthm Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 14:50
          > wieczne życie to dopiero by było piekło.

          ale to wieczne zycie wcale nie musi byc jednolite jesli dusza moze sie odradzac na nowo.
          Wlasciwie wszystkie religie wykonuja sklon w strone reinkarnacji, nawet KK z wielka niechecia, gdyz poniewaz Biblia az sie ugina od tekstow ktore nawiazuja do odradzania sie.
          • nuclearwinter Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 15:13
            No nie wiem, jakoś mnie nie kręci taka perspektywa, pomijając już, że jest dla mnie mało wiarygodna - nie wierzę w istnienie "duszy". Życie jest super, ale jednak z założenia łączy się z cierpieniem, uważam że fajnie że jednak ma swój totalny kres. Odrodzić się w innym ciele też bym absolutnie nie chciała. A co mówią jakiekolwiek religie, też do mnie totalnie nie przemawia 🤷🏻‍♀️
            • magdallenac Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 15:32
              Ja bym się chciała odrodzić z dłuższymi nogami.🤷🏻‍♀️
              • nuclearwinter Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 15:37
                O nie, nawet dłuższymi nogami się nie dam przekupić😼 Mało tego, nawet długie do pasa czarne idealnie proste włosy od jakiejś Japonki by mnie nie zachęciły do życia wiecznego, phi! big_grin
              • jotpik Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 20:06
                👍... ja też 🤭
          • headonshouldersbaby Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 19:01
            Podaj cytaty bo biblie znam
            Dobrze ale Nie Kojarzę ani jednego
            • asia.sthm Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 00:15
              headonshouldersbaby napisała:

              > Podaj cytaty bo biblie znam
              > Dobrze ale Nie Kojarzę ani jednego

              Jesli szukasz slowa reinkarnacja to nie znajdziesz gdyz od IV czy też V wieku została w sposób sztuczny formalnie zakazana.
              Isnieje jednak ponoc nadal Biblia Koptyjska w wersji nieokrojonej.
              W obecnej Biblii masz fragmenty Ewangelii Łukasza 9,19 i Mateusza 16,14, gdzie na pytanie Jezusa, za kogo uważają go tłumy, uczniowie odpowiadają: "Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków".
              Podobnie sąd Heroda o Jezusie, że jest on Janem Chrzcicielem (Mk 6,14- -16; Łk 9, 7-9).
              I dalej: "Lecz powiadam wam: Eliasz już przyszedł. (...) Wtedy uczniowie zrozumieli, że mówił do nich o Janie Chrzcicielu" (Mt 17,9-13).
              I uzdrowienie niewidomego od urodzenia (J 9,2- 3). Zastanawiające jest pytanie uczniów: "Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomym
              • memphis90 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 20:08
                >Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził >niewidomym
        • m_incubo Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 19:30
          nuclearwinter napisała:

          > Btw to że nic po śmierci nie ma uważam za całkiem spoko, wieczne życie to dopie
          > ro by było piekło. Perspektywa wiecznego odpoczynku w nicości ma w sobie coś ku
          > szącego i kojącego wink

          O tak. Uważam, że raz w zupełności wystarczy.
          Natomiast co do znaków, zegarów, spadających obrazów - właściwie 70% mojej bliskiej rodziny nie żyje. Zegary miały naprawdę dużo szans, żeby się zatrzymywać, obrszy spadać itp. ale jakoś nigdy nie skorzystały. Ludzie potrafią sobie wmówić wszystko.
          • magdallenac Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 22:49
            m_incubo napisała:

            > nuclearwinter napisała:

            > O tak. Uważam, że raz w zupełności wystarczy.

            O nie. Ja jestem gotowa na conajmniej wieczność.
      • mamdomek Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 13.06.22, 18:26
        Cytat z pewnego forum: "okolicznie znają to miejsce w lesie, w którym jest dziwnie cicho i zawsze wieje wiatr".
        smile smile smile
    • gama2003 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 12:57
      Myślę, że coś jest.
      Po stracie taty miałam kilka sytuacji, których nie rozumiem i gdyby mi ktoś o nich opowiedział, nie uwierzyłabym.
      O podobnie nieprawdopodobnych słyszałam, w tym od osób delikatnie mówiąc ,, nie wierzących w nic,,.

      Uważam, że tak globalnie za dużo osób miało dziwne doświadczenia, by były to po prostu zbiegi okolicznosci.
      I dobrze mi z tym przekonaniem.
    • szmytka1 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 13:05
      Myślę, że niczego nie ma. Nie wierzę w żadne znaki i zegary. Energia elektryczna po nas zostaję, tak? Jakas fizyczka może rozjaśni.
      • black.imak Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 13:34
        Ale tych historii z zegarami itp., i z dziwnym przeczuciem w chwili (jeszcze nieuświadomionej) śmierci bliskiego jest tak dużo, że według mnie nie da się nie wierzyć. Nawet tutaj, wielokrotnie opisywały podobne historie stare forumki, których nie sposób posądzić o kłamstwa i opowiadanie bajek. Historia o miasteczku X, którą opowiedziała autorka wątku o śmierci mamy też jest niewytłumaczalna.
        • szmytka1 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 13:41
          Może ty nie dajesz rady nie wierzyć. Ja daje rade nie wierzyć, moje dziecko starsze też daje rade, moj mąż rowniez. No jakoś jest cała masa ludzi co daje rade nie wierzyć w spadające obrazy. Szklanka minsie stłukła i talerz z 50 x w życiu pewnie i akurat nikt nie umarł, nie ma znaku. No ale jakby tak pękło i doszłaby mnie wiadomość, że akurat zmarł minktos w rodzinie, to byłby znak, aha.
        • kamin Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 15:06
          Efekt horoskopowy. Jak chcesz dostrzec jakąś zależność, to ją dostrzegasz.
          Np. w godzinie śmierci osoby X zegar się nie zatrzymał. Ale jak wytężę pamięć, to przypominam sobie, że zagrzmiało, albo przeciwnie, wyszło słońce zza chmur, albo była tęcza, albo obraz spadł, albo prąd wyłączyli, albo coś mnie zakuło w sercu, albo właśnie o tej osobie pomyślałem, albo mi się śniła ostatniej nocy,..., albo....
      • danka88 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 13:34
        Po śmierci nasza dusza przechodzi do poziomu astralnego , odradzamy się tutaj na ziemi kilka razy aż osiągniemy wyższy poziom duchowości . Istnieje jakiś byt który tym wszystkim ,, zarządza,,
      • yadaxad Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 13:41
        Coś jest, choć pewnie nie tak jak byśmy chcieli. Miałam "wałęsające" duchy po domu, nie specjalnie było się czym przejmować i udowodniły swoją obecność przed przygodnymi gośćmi. Po odstawieniu przedmiotów związanych ze zjawiskami, problem zniknął. Mimo to nie uważam, że to dotyczyło "osoby " ducha i mnie osobiście, tylko jakieś zapętlonej energii, która do tych przedmiotów się przylepiła. Akurat te zjawiska psy absolutnie ignorowały. Wiedziały, że nikt, kto tupie w oficerskich butach po schodach nie idzie. A znajoma słysząc to zwiała i bała się przyjść z nową wizytą.
        • szmytka1 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 14:02
          W mojej lodówce musi mieszkac jakiś duch 😉 takie trzaski i hukiem jak wydaje po nocach to chyba jakiś górnik kilofem produkuje.
          • aqua48 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 19:49
            szmytka1 napisała:

            > W mojej lodówce musi mieszkac jakiś duch 😉 takie trzaski i hukiem jak wydaje p
            > o nocach to chyba jakiś górnik kilofem produkuje.

            W mojej też mieszka. I wyżera..
            • panna.nasturcja Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 01:03
              aqua48 napisała:

              > szmytka1 napisała:
              >
              > > W mojej lodówce musi mieszkac jakiś duch 😉 takie trzaski i hukiem jak wy
              > daje p
              > > o nocach to chyba jakiś górnik kilofem produkuje.
              >
              > W mojej też mieszka. I wyżera..

              O to to!
              • fragile_f Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 03:46
                Żeby tylko sad((

                Mój duch wyżera a kalorie lądują bezpośrednio w moim tyłku.
        • asia_i_p Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 14:13
          A to jest odrębna sprawa i tu bywają rzeczy trudne do wytłumaczenia.

          Siostra ma koleżankę i kiedy u niej była, na jej oczach najpierw otwarły się drzwi (poruszenie klamką, otwarcie), potem coś przesunęło czy upadło, a na koniec, kiedy zażartowala, że na horrorze ta drewniana karuzelka zaczęłaby się kręcić, karuzelka zaczęła się kręcić. Dziewczyny bardzo szukały racjonalnego wyjaśnienia, doszukały się w końcu, że w pobliżu jest budowa i podobno możliwe są jakieś mikrowstrząsy, niewyczuwalne dla człowieka, które po dłuższym działaniu mogą poruszać przedmioty. No ale to było takie trochę na siłe szukanie racjjonalnego uzasadnienia.
          • szmytka1 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 16:03
            Nie na siłę, tylko to jest do wyjaśnienia. Wszelkie skrzypienia, trzeszczenia, stuki impuki.majq jak najbardziej racjonalne źródło.. widziałam.nawet taki program, gdzie.to wyjaśniali.
            • pani_tau Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 17:37
              W ten sposób sprawiłam, że mojej licealnej koleżance zawalił się świat.
              Rozmowa zeszła na zjawiska paranormalne i koleżanka z przejęciem opowiedziała mi, jak kula światła wpadła przez okno domu jej babci i wypadła przez drugie.
              Babcia i sąsiadki intensywnie modliły się chyba z miesiąc, bo tak to nimi wstrząsnęło.
              No i wtedy wystrzelilam, nomen omen, z piorunem kulistym 😄.

    • nenia1 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 13:33
      Oczywiście, że to się da wytłumaczyć. Problem w tym, że ludzki mózg działa w ten sposób że próbuje nadać sens różnym rzeczom. Bo człowiek lubi mieć kontrolę, poczucie sensu, stąd wiara w różne "przeznaczenia", "znaki" czy racjonalizowanie sobie różnych zdarzeń. W rzeczywistości stale spotykają nas jakieś "znaki" ale gdy nic się nie dzieje poważniejszego po prosto o tym zapominamy, ignorujemy. Zegary przecież nie stają wyłącznie wtedy gdy ktoś umiera, podobnie rzecz ma się z przeczuciami. Wystarczy poczytać wątki, ile osób ma lęki bo dziecko gdzieś wyjeżdża. No i gdyby faktycznie (odpukać wink coś mu się stało, co mielibyśmy? COŚ, energię, anioła stróża czy w co tak się wierzy. A ponieważ zazwyczaj nic się nie dzieje, to zapominamy o lęku i nie nadajemy mu nadprzyrodzonego znaczenia tylko uznajemy za "kwoczyzm" czy cechę charakteru a nie jakiś znak.
      • black.imak Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 13:40
        No nie, mylisz lęki i złe przeczucia, który każdy ma i do których można dopasować coś złego gdy się wydarzy z faktami. Zegar który nagle, po latach stanie dokładnie na godzinie śmierci to jest rzecz niewytłumaczalna. Albo gdy nagle w godzinę śmierci spada obraz wiszący od 40 lat, albo sam z siebie pęka wazon? Wierzysz w takie zbiegi okoliczności, i to zdarzające się tak wielu ludziom?
        • kropkacom Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 13:51
          Wielu ludzi chce wierzyć...
        • nenia1 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 13:54
          black.imak napisał(a):

          > No nie, mylisz lęki i złe przeczucia, który każdy ma i do których można dopasow
          > ać coś złego gdy się wydarzy z faktami. Zegar który nagle, po latach stanie dok
          > ładnie na godzinie śmierci to jest rzecz niewytłumaczalna.

          dokładnie tak samo myślą ludzie, którzy klęczą przy oknie w myjni, plamie po benzynie
          czy drzewie bo widzą "twarz Maryi" - rzecz niewytłumaczalna.
          • aandzia43 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 16:05
            No nie, twarz maryji to interpretacja, ułuda, a zegar który chodził bezawaryjnie wiele lat i nagle staje dokładnie w jakimś momencie, obraz spadający ze ściany czy wypadające z szafki naczynia to nie jest ułuda.
            • nenia1 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 17:28
              aandzia43 napisała:

              > No nie, twarz maryji to interpretacja, ułuda, a zegar który chodził bezawaryjni
              > e wiele lat i nagle staje dokładnie w jakimś momencie, obraz spadający ze ścian
              > y czy wypadające z szafki naczynia to nie jest ułuda.
              >
              ułudą jest interpretacja tego zjawiska. Przypisujemy mu nadnaturalne przyczyny bo mózg
              ludzki ma skłonność do magicznego myślenia. Coś nam się wydaje dziwne, niezwykłe,
              trudne do wytłumaczenia i zaczynamy wtedy wierzyć w "magię" czy zjawiska nadprzyrodzone.

            • memphis90 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 20:18
              Mnie już 4 razy spadł obraz... I jednego dnia wszystkie druciane kaktusy. Nic mi nie wiadomo, żeby ktoś wówczas umarł, chyba, że obce duchy złośliwe robią mi rozpierduchę w domu... Co do zegarów, to najczęściej nie zostały nakręcone, albo nie chodziły od dłuższego czasu (rodzina umierającego seniora nie ma przecież pojęcia o tym, jak dzialal zegar w domu seniora) i czesciowo zbiegły się z godzina śmierci. Opcja ostatnia - zegar stoi od pol roku na godzinie 3.15, w chwili śmierci seniora (o godzinie 1, 2, 3 lub nawet 4 coostam ) rodzina zerka - 3.15! Jakiś czas później zerkaja znów bo czekaja na lekaza do stwierdzenia zgonu- i proszę! Nadal 3.15! Zatrzymał sie! Cud!
        • m_incubo Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 19:36
          Uwierzę, jak zobaczę.
          Są też ludzie twierdzacy, że Maryja im daje wskazówki z nieba, a Jezus wymarzył sobie konkretny portret i daje wskazówki, jsk ma wyglądać.
          No przecież tego się nie da wytłumaczyć, więc to musi być prawda.
        • fragile_f Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 03:50
          Kilka już razy spadł mi ze ściany plakat (puścił klej, ściana pracuje cały czas bo jesteśmy niedaleko ruchliwej ulicy), zgineła mi masa przedmiotów (potem znajdowały się w kryjówce kota), pękła mi też stojąca na blacie szklanka (znów - wibracje od ulicy).

          Nie jestem w stanie zliczyc, ile razy latarnia zgasla dokladnie w momencie, kiedy pod nia przechodzilam wink

          Po śmierci bliskiej osoby nasz organizm jest pobudzony, pod wpływem ogromu emocji, proces załoby polega tez na zaprzeczaniu rzeczywistosci. To wszystko powoduje, ze doszukujemy sie znakow tam, gdzie nic nie ma.

          A, jeszcze jedno - dawno temu utonal chlopak, ktory potwornie mi sie podobał. Kilka razy widzialam go potem na ulicy - po prostu moj mozg byl czasowo przeciazony i w kazdym w miare podobnym facecie widzianym katem oka, widzialam tamtego chlopaka. Oczywiscie po uwaznym przyjrzeniu sie byl to kompletnie inny gosc.
    • szara.myszka.555 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 13:36
      Uważam że po śmierci człowiek po prostu wraca do stanu sprzed narodzin, do nieistnienia.

      Skoro "nieistnienie" przed narodzinami nie napawa nas strachem, śmierć też raczej nie powinna.
      • igreksa Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 13:47
        A jednak żal odchodzić. Tak, po prostu będzie mi cholernie szkoda opuszczać bliskich i zniknąć.
        • kropkacom Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 13:52
          Jeśli będziesz miała świadomość to możesz czuć najwyżej strach lub ulgę.
      • hande Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 20.11.22, 15:43
        Masz rację, z prochu powstałeś i do prochu wrócisz
        • alx_rener12345 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 20.11.22, 15:53
          To mówi Biblia. Czy rozumiecie, że ludzie nie chcą siebie tracić? Ja nie chcę. I Wy też nie.
    • kropkacom Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 13:40
      Śmierć to koniec. Zmarli mogą "żyć" w naszych wspomnieniach. Możemy ich odnajdować w bliskich. Geny. Tyle... Oczywiście rozumiem potrzebę wiary w życie po śmierci. Czy jak to nazwać. A jak tłumacze te "cudowne" zdarzenia powiązane ze śmiercią bliskich? Mózg. Dopiero co dzisiaj czytałam, że są badania, które pokazują, że ludzie u których zaczyna się choroba Parkinsona mają częste koszmarne sny.
      • black.imak Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 13:43
        Ale jaki mózg? Jak powiążesz czyste fakty jak obraz spadający w godzinę śmierci z mózgiem? Parkinson czy koszmary to zupełnie co innego.
        • kropkacom Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 13:49
          Po prostu obraz spadł a człowiek powiązał z jakimś wydarzeniem.
          • kropkacom Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 13:50
            Obrazy nie spadają?
            • kropkacom Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 13:50
              A spadają zazwyczaj, bo działają różne przeciążenia.
      • asia.sthm Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 14:40
        > Śmierć to koniec.


        A zdarzylo ci sie juz choc raz umrzec i to stwierdzic na 100%? Poki co to wszystko wiara lub spekulacje.
        Ale istnieja tacy ludzie ktorym sie zmarlo nie tak za bardzo dokladnie do konca, chociaz lekarze stwierdzili zgon wedlug nowoczesnych metod, a nie lusterka.
        Malo jeszcze wiemy i chyba warto miec tzw: otwarty umysl na te sprawy, ale przymusu nie ma.
        • kropkacom Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 14:49
          Wierzę w ludzki organizm, mózg i naprężenia big_grin Jakkolwiek to nie interpretować. Śmierć kliniczna to zanik oznak życia, przede wszystkim akcji serca, tętna, oddechu oraz krążenia krwi. Od stanu śmierci biologicznej różni się tym, że podczas śmierci klinicznej nie ustaje praca mózgu.
        • gdanskamarylka Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 15:54
          >>>A zdarzylo ci sie juz choc raz umrzec i to stwierdzic na 100%?

          Ale to nie jest wątek o tym, co wiemy, tylko o tym, co nam się wydaje. Też nie umarłaś, żeby z uporem obstawać przy "otwartym umyśle" tongue_out
          • memphis90 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 20:20
            No niby umarła dziesiątki razy i wraca, wciąż wraca....
      • wapaha Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 10:02
        kropkacom napisała:

        > Śmierć to koniec. Zmarli mogą "żyć" w naszych wspomnieniach. Możemy ich odnajdo
        > wać w bliskich. Geny. Tyle... Oczywiście rozumiem potrzebę wiary w życie po śmi
        > erci. Czy jak to nazwać. A jak tłumacze te "cudowne" zdarzenia powiązane ze śmi
        > ercią bliskich? Mózg. Dopiero co dzisiaj czytałam, że są badania, które pokazu
        > ją, że ludzie u których zaczyna się choroba Parkinsona mają częste koszmarne sn
        > y.


        zatem mam parkinsona od 6 roku życia.. suspicious ups
      • alx_rener12345 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 20.11.22, 15:27
        Nie. Nie masz racji
    • igreksa Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 13:42
      Uważam, że absolutnie nic. Niestety. Nie spotkam tam moich bliskich. Nie ma życia po śmierci. Forumka pisała o energii, która po nas zostaje i...no właśnie, gdzie ta energia miałaby krążyć? Gdzie się unosić lub być? Nie rozumiem tego przekonania o energii, która rzekomo po nas zostaje gdzieś w przestrzeni.
      • szmytka1 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 13:45
        Może błąka się jak fale radiowe w kosmosie albo jak światło leci przez przestrzen. Czy znika i nie ma żadnej energii elektrycznej w mózgu? Fizyczki i biologiczki wyjaśnijcie, żeby nie trzeba było googlowac
        • kamin Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 15:09
          Ustaje przewodnictwo nerwowe i impulsy elektryczne przestają przepływać.
        • massinga Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 15:12
          Kiedys czytalam opowiadanie SF, gdzie bohater oposzcza swoje cialo i wedruje po kosmosie jako byt myslacy. Podobala mi sie ta wizja - moc sie przemieszczac nie bedac ograniczonym materia.
          • szare_kolory Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 18:40
            Tak kiedyś babcia tłumaczyła mi co to jest śmierć. Bardzo mi się to podobało.
      • pupu111 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 21:22
        Jeszcze jest taka dziwna rzecz, ze kazde ciało - wielu to badało, w chwili smierci traci dokładnie 21 gram wagi. Mozna poczytac o tym w internacie. Ten jasnowidz Jackowski, który znalazł ok. 900 zmarłych osób, które zagineły, ma bardzo ciekawe audycje na YT w których mówi o swoich kontaktach ze zmarłymi.
        • panna.nasturcja Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 01:08
          XXI wiek ...
        • fragile_f Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 02:12
          Przecież to zdebunkowana LATA temu ściema.
          • shmu Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 12.06.22, 14:39
            Nie, nie, nie ściema. Przecież w internecie piszą!
            • dramatika Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 12.06.22, 14:45
              shmu napisała:

              > Nie, nie, nie ściema. Przecież w internecie piszą!

              Jest poniżej godności ludzkiej, aby dementować takie "doniesienia", że skoro po śmierci człowiek traci 21 gram, to dusza istnieje. Przecież to jest pozbawione sensu u podstaw - dusza ludzka zdaje się ma nie mieć masy jako byt niematerialny, więc niby skąd ta utrata wagi.
              • yadaxad Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 12.06.22, 15:04
                Czy wieczność jest linearna?
                • dramatika Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 12.06.22, 15:19
                  yadaxad napisał(a):

                  > Czy wieczność jest linearna?

                  Nie rozumiem pytania, ale jeśli chodzi o to co myślę, czyli o istotę czasu, to są pewne badania wskazujące, że czas nie biegnie linearnie, czyli rzeczywistość nie jest nam odtwarzana na bieżąco, tylko przeszłośc, przyszłość i teraźniejszość istnieją jednocześnie, a my mamy pewne ograniczenia, ktore nie pozwalają nam spojrzeć "z góry" na czas.
                  Wiemy zresztą już na 100% że czas jest względny, to znaczy biegnie inaczej w zależności od prędkości, z jaką ten, kto mierzy czas, się porusza.
      • alx_rener12345 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 20.11.22, 15:27
        Spotkam
    • misiamama Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 13:52
      Po śmierci jest to samo co przed narodzeniem, czyli nie ma nas i wszelkie dywagacje na ten temat są jak dyskusja o tym czy krasnoludki lubią jabłka. Historie o których mówisz nie świadczą o obecności zmarłego (tak jakby O sierotce Marysi miało świadczyć o tym, że krasnale wolą jednak poziomki).
      • jammer1974 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 14:13
        Skad wiadomo ze nas przed urodzeniem nie bylo?
        Bo Nic nie pamietajmy?
        A pamietamy cokolwiek jak mieslismy np.3m-ce? A bylismy.
        Pamiec ludzka to nie najlepszy dowod na cokolwiek.
        • asia.sthm Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 14:31
          > Pamiec ludzka to nie najlepszy dowod na cokolwiek.

          No wlasnie. Nawet nasze wszystkie zmysly sa zawodne. I tego sie trzymajmy big_grin
          • jammer1974 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 15:40
            asia.sthm napisała:
            > No wlasnie. Nawet nasze wszystkie zmysly sa zawodne. I tego sie trzymajmy big_grin

            Otoz to. Tak na prawde my Nic nie wiemy wiec nie mozemy katagorycznie twierdzic ze cos jest albo nie ma.
            • m_incubo Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 19:40
              Pytanie nie było o to, co wiemy na pewno, tylko co uważamy, więc piszemy wlasnie co uważamy.
        • nenia1 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 17:39
          jammer1974 napisała:

          > Skad wiadomo ze nas przed urodzeniem nie bylo?
          > Bo Nic nie pamietajmy?
          > A pamietamy cokolwiek jak mieslismy np.3m-ce? A bylismy.

          Ale istnieje mnóstwo innych dowodów na to, że faktycznie byliśmy
          mając 3 miesiące. I żaden na to, że byliśmy przed poczęciem.

    • klaramara33 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 14:06
      Ja jestem pewna ,że jest życie po śmierci bo mam ten tzw. szósty zmysł.
      • igreksa Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 15:02
        klaramara33 napisała:

        > Ja jestem pewna ,że jest życie po śmierci bo mam ten tzw. szósty zmysł.

        Co to znaczy: szósty zmysł? Podasz jakiś przykład?
        • klaramara33 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 15:28
          Wyczuwam czasem inne istoty, nie tylko z rodziny. Jeśli chodzi o kontakty z ludźmi, to często odbieram ich myśli telepatycznie. Poza tym ja to czuję, że jest coś więcej, taką głębie, ciężko to przenieść na słowa.
          • nenia1 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 17:39
            O czym teraz myślę?
            • klaramara33 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 17:53
              Przez net to nie działa .
              • arthwen Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 19:24
                Jasne, bo jeszcze można by zwerfikować, nie?
            • wapaha Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 10:03
              nenia1 napisała:

              > O czym teraz myślę?
              o jedzeniu
          • fragile_f Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 02:17
            Ludzie czesto myla podobne reakcje mózgu (wynikajace z trenowania sieci neuronowych na tych samych danych) z telepatia.

            Milion razy myslalam o tym samym, co moj maz - bo wychowalismy sie w tym samym mieście, czasie, na tej samej popkulturze i w tej samej klasie społecznej oraz od 10 lat spedzamy ze soba codziennie wiekszosc wolnego czasu.

            Tak po prostu dziala mozg - nie tylko ludzki, machine learning funkcjonuje na tych samych pryncypiach - te same dane wejściowe daja podobne rezultaty.
    • jammer1974 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 14:12
      Tak. Uwazam ze jest o wiele wiecej niz potrafimy dostrzec a tym bardziej zbadac. Natomiast nie wiem co i jak.
    • jammer1974 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 14:21
      Kuzyn mamy zmarl mlodo i tragiczne. Do jego siostry przyszedl kolega zmarlego czy by nie mogla mu oddac kurtki ktora kiedys kolega zmarlemu pozyczyl i nie zdarzyl oddac. Kuzyna przekopala dom brata w poszukiwaniu kurtki i Nic. Miala sen w ktorym brat przyszedl i powiedzial ze kurtka jest w pomieszczeniu gospodarczyn w takim a takim miejscu. Rano siostra kurtke znalazla i oddala
      Mowila nam o tym jak gdyby nigdy Nic.
      • kropkacom Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 14:26
        No a dlaczego ta kurtka była tak ważna aby zmarły musiał się w to plątać?
        • asia.sthm Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 14:45
          kropkacom napisała:

          > No a dlaczego ta kurtka była tak ważna aby zmarły musiał się w to plątać?

          Kurtka akurat nie jest wazna, wazne bylo zeby jakos dac znac "wszystko w porzadku", ze tak calkiem sie nie odeszlo w niebyt. To jest czesto potrzebne tym pozostalym bliskim. Takie kiwniecie zza tego fizycznego swiata.
          • kropkacom Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 14:51
            No ok, ale dlaczego kurtka? Może dlatego, że wraz z tą kurtką wróciły myśli o zmarłym?
            • jammer1974 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 15:37
              Mysle ze te mysli o zmarlym byly. Zmarl bowiem w tragicznych okolicznosciach i nagle wiec dochodzil element szoku i niedowierzania.
          • panna.nasturcja Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 18:18
            Zwyczajnie kobieta była skupiona na szukaniu kurtki to jej się przypomniało jeszcze jedno miejsce, gdzie ta kurtka mogłaby być.
            Pojęcia nie mam gdzie tu widać jakikolwiek dowód na istnienie życia po śmierci.
            • jammer1974 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 23:42
              Twoje wyjasnienie jest jeszcze mniej prawdopodobne niz sen ze zmarlym bratem. Powiedziala wyraznie ze brat jej powiedzial we snie. Gdzie tu dowod na to ze jej sie przypomniala. Dowiedziala sie we snie.
              • fragile_f Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 03:52
                Wystarczyło, ze intensywnie myslala o kurtce przed zasnieciem a w nocy mozg przeprocesowal te informacje i przypomnial sobie, ze kiedys widziala ja w schowku. Sny polegaja miedzy innymi na tym, ze mozg "trenuje" informacje zdobyte w ciagu dnia i tworzy rozmaite scenariusze, zeby nie byc złapanym z opuszczonymi gaciami.
                • jammer1974 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 08:59
                  To brzmi juz bardziej prawdopodobnie.
        • jammer1974 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 15:35
          kropkacom napisała:

          > No a dlaczego ta kurtka była tak ważna aby zmarły musiał się w to plątać?

          Mnie nie pytaj. Ja nie wiem. Sama bym sie kurtki od zmarlego nie domagala.
      • alpepe Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 14:49
        Podświadmość. Kiedyś kuzynka widziała tę kurtkę, ale nie mogła sobie świadomie przypomnieć, kiedy i gdzie, a reszta to tylko wyobrażenie senne.
        • jammer1974 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 15:38
          Wszystko jest mozliwe. Na tym dowcip polega. Wszystko na tym swiecie jest mozliwe i Nic nie jest niemozliwe.
          • nenia1 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 17:40
            jammer1974 napisała:

            > Wszystko jest mozliwe. Na tym dowcip polega. Wszystko na tym swiecie jest mozli
            > we i Nic nie jest niemozliwe.


            Ale jednak coś jest bardziej prawdopodobne a coś zdecydowanie mniej.
          • nenia1 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 17:41
            jammer1974 napisała:

            > Wszystko jest mozliwe. Na tym dowcip polega. Wszystko na tym swiecie jest mozli
            > we i Nic nie jest niemozliwe.


            Ale jednak coś jest bardziej prawdopodobne a coś zdecydowanie mniej.
            • nenia1 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 17:45
              dwa razy się napisało, chyba znak...ale na szczęście zegarek mi dalej chodzi big_grin
            • balbina1710 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 18:23
              nenia1 napisała:

              > jammer1974 napisała:
              >
              > > Wszystko jest mozliwe. Na tym dowcip polega. Wszystko na tym swiecie jest
              > mozli
              > > we i Nic nie jest niemozliwe.
              >
              >
              > Ale jednak coś jest bardziej prawdopodobne a coś zdecydowanie mniej.

              I z jakiego powodu uwazasz, ze bardziej prawodpodobne jest to, ze Boga nie ma, niz to, ze Bog jest?
              • langsam Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 18:37
                Ktory Bóg? Bo wiesz, jest bardzo wiele żywych wierzeń. Z całą pewnościę więc nawet chrześcijanie, żydzi i muzułmanie zgodzili by się, że jest ogromnie prawdopodobne że nie ma bardzo wielu Bogów.
                Co do mnie to zdecydowanie nie wierzę w Boga, który wszechwiedzący i miłosierny tworzy ułomnego moralnie człowieka po to, żeby potem go za tę ułomność bezlitośnie karać. A, i dodajmy do tego jeszcze, że musi sam siebie przebłagać za pomocą własnej śmierci, żeby ewentualnie po tym przebłaganiu niektórym wybaczać. Legit, nie?
                • balbina1710 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 18:46
                  langsam napisała:

                  > Ktory Bóg?

                  Jak ktos tu juz zauwazyl, to nie jest watek o religiach.
                  Sprobuj oderwac sie od wszekich religii i wtedy zastanowic sie nad istnieniem, badz nieistnieniem Boga.
                  • langsam Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 19:19
                    Boga, bogów, bogiń. Teoretycznie możliwe jest wszystko. Żeby zacytować Sheldona: jest możliwe, że w twoim domu pod łóżkiem leży teczka z milionem dolarów. Ale którą możliwość uznałabyś za bardziej prawdopodobną?
                  • snajper55 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 19:27
                    balbina1710 napisała:

                    > langsam napisała:
                    >
                    > > Ktory Bóg?
                    >
                    > Jak ktos tu juz zauwazyl, to nie jest watek o religiach.
                    > Sprobuj oderwac sie od wszekich religii i wtedy zastanowic sie nad istnieniem,
                    > badz nieistnieniem Boga.

                    Którego boga? Jahwe czy może Baala? A może nad istnieniem Mzimu mieszkającego w dziupli baobabu? A może Zeusa lub Ra?

                    S.
                    • balbina1710 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 20:31
                      snajper55 napisał:

                      > balbina1710 napisała:
                      >

                      >
                      > Którego boga? Jahwe czy może Baala? A może nad istnieniem Mzimu mieszkającego w
                      > dziupli baobabu? A może Zeusa lub Ra?
                      >
                      > S.

                      Chcesz rozmawiac o dawnych czy obecnych religiach, czy o mozliwosci/prawdopodobienstwie istnienia swiadomosci po smierci ciala? Bo to sa zupelnie rozne rozmowy.
                      • snajper55 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 23:19
                        balbina1710 napisała:

                        > Chcesz rozmawiac o dawnych czy obecnych religiach, czy o mozliwosci/prawdopodob
                        > ienstwie istnienia swiadomosci po smierci ciala? Bo to sa zupelnie rozne rozmowy.

                        Ale ty piszesz o bogu a nie o istnieniu świadomości po śmierci a ja odpowiadam na twoje pisanie o bogu:

                        "Bog albo jest albo go nie ma. Strasznie ciezko rozmawia sie na ten temat z Polakami, bo rozmowa o Bogu wydaje sie byc niemozliwa bez wyciagania religii katolickiej."

                        S.
                      • natalia.nat Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 10:54
                        balbina1710 napisała:

                        > Chcesz rozmawiac o dawnych czy obecnych religiach, czy o mozliwosci/prawdopodob
                        > ienstwie istnienia swiadomosci po smierci ciala?

                        Jak może istnieć świadomość po śmierci ciała, skoro jest ona związana z pracą mózgu?
                        • asia.sthm Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 11:45
                          > Jak może istnieć świadomość po śmierci ciała, skoro jest ona związana z pracą mózgu?

                          No wiec wlasnie nie wiemy JAK ale takiej mozliwosci nie mozemy wykluczyc gdyz poniewaz jakies, chociazby minimalne prawdopodobienstwo istnieje.
                          Ludzkosc nadal malo wie w porownaniu do calosci big_grin
                          Wlasnie dzis w telewizji wypowiedzial pewien specjalista jak malo wiemy o snie. SEN jest nadal tajemnica. Zwykly sen, masz pojecie?
                          Juz jaskiniowcy pewnie uwazali ze wszystko jest juz odkryte co bylo do odkrycia i wszystko wynalezione co bylo do wynalezienia. Nam powinno byc latwiej wyobrazic sobie bezmiar wiedzy do osiagniecia, ale nie, niektorzy juz wiedza wszystko.
                          Smierc to jest pewnie jak porod, wchodzimy w inna rzeczywistosc, o ktorej nie mamy zielonego pojecia zawczasu i czesc.
                          • natalia.nat Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 12:14
                            asia.sthm napisała:

                            > > Jak może istnieć świadomość po śmierci ciała, skoro jest ona związana z p
                            > racą mózgu?
                            >
                            > No wiec wlasnie nie wiemy JAK ale takiej mozliwosci nie mozemy wykluczyc gdyz
                            > poniewaz jakies, chociazby minimalne prawdopodobienstwo istnieje.

                            Właśnie wiemy i dlatego taką możliwość możemy wykluczyć. Nie istniej żadne prawdopodobieństwo na takie "cuda". Myślenie i odczuwanie jest wynikiem procesów w materialnym mózgu, a ludzka świadomość nie jest zdolna do oddzielenia się od fizycznego ciała. To są prawa nauki, zbadane, udowodnione i niepodważalne.
                          • memphis90 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 20:29
                            >mozliwosci nie mozemy wykluczyc gdyz >poniewaz jakies, chociazby minimalne >prawdopodobienstwo istnieje.
                            Świadomość mają też małpy naczelne, delfiny i podobno sroki. Czy one wszystkie idą do nieba/unoszą się w kosmosie/reinkarnują..?
                            • fragile_f Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 20:36
                              Tak, a ich delfinie, małpie i srocze zarodki tez maja malusie duszyczki.

                              Btw psy tez maja świadomosc, a do tego sa dosyc... filozoficzne smile jest cala grupa zajmujaca sie uczeniem psów ludzkiego jezyka - dostaja przyciski ze słowami, jedna psica ma ich ponad kilkadziesiat. Opowiada o swoich snach, marzeniach, tesknotach a czasami nawet pyskuje smile na insta ma konto whataboutbunny. A! Z najciekawszych momentow Bunny: ma psiego brata i czasami gadaja ze soba przyciskami smile
                        • balbina1710 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 12:21
                          natalia.nat napisała:


                          > Jak może istnieć świadomość po śmierci ciała, skoro jest ona związana z pracą m
                          > ózgu?

                          Rownie dobrze moglabys zapytac, jak moze istniec tecza po stracie wzroku. Albo ksiezyc. Dla takiego kreta na przyklad cala masa zjawisk i rzeczy dla Ciebie istniejacych, nie istnieje.
                          • natalia.nat Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 12:33
                            balbina1710 napisała:

                            > natalia.nat napisała:
                            >
                            >
                            > > Jak może istnieć świadomość po śmierci ciała, skoro jest ona związana z p
                            > racą m
                            > > ózgu?
                            >
                            > Rownie dobrze moglabys zapytac, jak moze istniec tecza po stracie wzroku. Albo
                            > ksiezyc. Dla takiego kreta na przyklad cala masa zjawisk i rzeczy dla Ciebie is
                            > tniejacych, nie istnieje.

                            To są akurat zupełnie inne kwestie. Utrata wzroku nie musi być całkowita, może istnieć poczucie światła i resztki widzenia, to zależy od wielu czynników, to nie jest przecież niemożliwe. Jak i wiele innych ciekawych zjawisk.
                          • nenia1 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 12:36
                            balbina1710 napisała:

                            >
                            > Rownie dobrze moglabys zapytac, jak moze istniec tecza po stracie wzroku. Albo
                            > ksiezyc. Dla takiego kreta na przyklad cala masa zjawisk i rzeczy dla Ciebie is
                            > tniejacych, nie istnieje.


                            balbina1710 napisała:


                            > Rownie dobrze moglabys zapytac, jak moze istniec tecza po stracie wzroku. Albo
                            > ksiezyc.

                            błąd logiczny bo istnienie tęczy czy księżyca nie ma związku z tym czy ktoś widzi czy nie widzi.

                            Dla takiego kreta na przyklad cala masa zjawisk i rzeczy dla Ciebie is
                            > tniejacych, nie istnieje.

                            A skąd wiesz, rozmawiałaś z jakimś kretem? Czy to aby nie trochę aroganckie i mało obiektywne zakładać z góry
                            co istnieje a co nie istnieje dla kreta?
                            • asia.sthm Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 12:51
                              > A skąd wiesz, rozmawiałaś z jakimś kretem?
                              > Czy to aby nie trochę aroganckie i mało obiektywne zakładać z góry
                              > co istnieje a co nie istnieje dla kreta?

                              a ty tez zakladasz z gory ze nie istnieje cos czego ty osobiscie nie doznalas. Nie i koniec. Tak jakby twoje doznania byly jedyne obowiazujace na tym swiecie.
                              A Ziemia zawsze sie krecila chociaz nikt tego nie doznawal osobiscie.
                              • nenia1 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 13:06
                                asia.sthm napisała:

                                > a ty tez zakladasz z gory ze nie istnieje cos czego ty osobiscie nie doznal
                                > as. Nie i koniec. Tak jakby twoje doznania byly jedyne obowiazujace na tym swi
                                > ecie.
                                \
                                No przedstawiam wasz sposób argumentacji. Na takiej samej zasadzie da się podważyć
                                dosłownie wszystko, bo przecież zawsze możemy się mylić. A jednak z jakiegoś powodów nikt nie upiera się
                                przy istnieniu księżniczek zamienianych w żaby, a już z całą pewnością nie tak powszechnie i często
                                jak przy możliwości istnienia bytów o nadprzyrodzonych możliwościach zwanych najczęściej bogami bądź bogiem.
                                • asia.sthm Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 13:37
                                  > Na takiej samej zasadzie da się podważyć
                                  > dosłownie wszystko, bo przecież zawsze możemy się mylić.

                                  Oczywiscie. Bez podwazania nie ma postepu. W koncu wszystkie prawa fizyki tez odkrywano w bolach porodowych.
                                  To ze nauka jeszcze sobie nie poradzila ze wszystkim, to chyba przyznasz.
                                  I zejdz juz z religii, teraz powaznie zajmij sie mozliwosciami naukowymi. Juz niejednokrotnie fizycy drapali sie w glowe oraz dziwowali i coraz to nowe niespodzianki napotykaja.
                                  • memphis90 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 20:33
                                    Dobrze powiedziane - napotykają.
              • nenia1 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 19:16
                balbina1710 napisała:

                > I z jakiego powodu uwazasz, ze bardziej prawodpodobne jest to, ze Boga nie ma,
                > niz to, ze Bog jest?

                z takiego samych powodów jak prawdopodobieństwo istnienia bądź nie istnienia krasnoludków.

                Różni to się tylko tym, że nikt ci od dziecka nie wmawiał, że istnieją krasnoludki, albo że krasnoludki stworzyły świat, że ktoś widział krasnoludki w formie gorejącego krzewu czy że krasnoludki podyktowały książkę o sobie Konopnickiej, Tolkienowi, Sapkowskiemu i Lisińskiej. I teraz co niedzielę modulowanym głosem czyta nam fragmenty pośrednik między nami a krasnoludkami, twierdząc na koniec czytania "oto słowo krasnoludków".
                • balbina1710 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 20:18
                  No tak, dokladnie tak jak pozostali, nie potrafisz sie oderwac od sformalizowanych religii. Gleboko masz w sobie Chrzescijanstwo. Istnienie (badz nie) Boga nie ma nic wspolnego z dyktowaniem ksiazki. Zapomnij o Chrzesciajnstwie. Wyjdz od Boga. Jakiegos X, ktore zapoczatkowalo swiat, wkladajac w niego jakis sens czy zamysl, czy logike. Jak idac ulica widzisz dom, to wychodzisz z zalozenia, ze ktos go zaprojektowal. Ktos z zewnatrz - on nie jest czescia tego domu. Dom nie istnial zawsze. I do czegos sluzy. Swojego czasu przeprowadzano badania wlasnie nad prawdopodobienstwem istnienia Boga, o ktorym mowilas. Na pewno da sie to wygooglac. Wciagnieto do tego matematykow, logikow, biologow, fizykow, astrofizykow, filozofow, od groma roznych naukowcow. Wyszlo im jakos niecale 70% za istnieniem Boga, cos ponad 30% za nieistnieniem. Nie poslugiwali sie argumentami typu "zegary sie zatrzymuja sie kiedy ktos umiera", ani Twoimi o podyktowanej ksiazce. Za to prawdopodobienstwem istnienia czegos bez poczatku tego czegos, mozliwoscia zaistnienia ludzkiej swiadomosci, istota piekna, zadziwiajaca spojnoscia pojecia moralnosci i masa innych. Mozna sobie te wyliczanki prawdopodobienstwa naturalnie do D. wsadzic. Bog albo jest albo go nie ma. Strasznie ciezko rozmawia sie na ten temat z Polakami, bo rozmowa o Bogu wydaje sie byc niemozliwa bez wyciagania religii katolickiej. I robi sie z tego idiotyczna przepychanka. Ludzie sa tak przesiaknieci katolicyzmem, czy w ogole Chrzescijanstwem, ze potrzebuja pewnie conajmniej paru dekad, zeby sie z tych dogmatow uwolnic i zaczac myslec.
                  • nenia1 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 20:35
                    balbina1710 napisała:

                    > No tak, dokladnie tak jak pozostali, nie potrafisz sie oderwac od sformalizowan
                    > ych religii. Gleboko masz w sobie Chrzescijanstwo.

                    oczywiście, że tak. Bo wychowałam się w chrześcijaństwie, konkretnie katolicyźmie.
                    To jest tylko bardziej uszczegółowiony bóg o którym piszesz. Ale swojego też nie wymyśliłaś.
                    Usłyszałaś o nim i przyjęłaś za pewnik. Bo ludzie wierzą w boga, takiego, siakiego czy jeszcze innego.
                    W krasnoludki nie wierzą, a przecież też istnieją w różnych kulturach i różnie się je w zależności od niej wyobraża.
                    Mamy po prostu ograniczony mózg, nie potrafimy sobie wyobrazić, że coś istnieje bez początku. Że coś wzięło się z niczego, albo że istnieje Wszechświat, który może nie mieć końca. Potrzebujemy też sensu, potrzebujemy czuć się ważni, bo jakże tak byś tym samym co jakiś rozgnieciony ślimak czy przekwitła pokrzywa. Urodzić się, zaistnieć wyłącznie na skutek przypadku. Żyć i umierać, bez większego sensu, po śmierci nie istnieć całkowicie, odejść w niebyt i nie mieć na to wszystko najmniejszego wpływu. Nawet na to czy za 15 minut będziesz jeszcze żyć. Bogowie dają odpowiedzi na te wszystkie dylematy, koją lęki, nadają sensu i poczucie ważności. Skoro bóg stworzył dla mnie dom to muszę być ważny.


                    Istnienie (badz nie) Boga n
                    > ie ma nic wspolnego z dyktowaniem ksiazki. Zapomnij o Chrzesciajnstwie. Wyjdz o
                    > d Boga. Jakiegos X, ktore zapoczatkowalo swiat, wkladajac w niego jakis sens c
                    > zy zamysl, czy logike. Jak idac ulica widzisz dom, to wychodzisz z zalozenia, z
                    > e ktos go zaprojektowal. Ktos z zewnatrz - on nie jest czescia tego domu. Dom n
                    > ie istnial zawsze. I do czegos sluzy.
                    • balbina1710 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 20:55
                      nenia1 napisała:

                      > oczywiście, że tak. Bo wychowałam się w chrześcijaństwie, konkretnie katolicyźm
                      > ie.
                      > To jest tylko bardziej uszczegółowiony bóg o którym piszesz.


                      W sumie to ja nie widze roznicy miedzy religia, czyli takiem "uszczegolowionym Bogiem" a ateizmem. Taki sam dogmat. Przestawiciele roznych religii sobie "uszczegolawiaja" na podstawie niewiadomo-czego. A ateiscie na podstawie niewiadomo-czego upieraja sie, ze Boga nie ma. Dla mnie jedno i drugie jest zabawne conajmniej.




                      Ale swojego też ni
                      > e wymyśliłaś.
                      > Usłyszałaś o nim i przyjęłaś za pewnik.


                      Czy ja twierdze, ze przyjmuje za pewnik???? Za pewnik to ja przyjmuje jedno - nie mamy pojecia, nie jestesmy w stanie w tym momencie naszego rozwoju obiektywnie stwierdzic, czy Bog istnieje czy nie istnieje. Sa bardzo rozsadne argumenty za i bardzo rozsadne argumenty przeciw. I caly czas - religie z tego wylaczam. Twierdzenie, ze z cala pewnoscia swiadomosc po smierci znika i jest pustka wydaje mi sie rownie zabawne jak to, ze z cala pewnoscia po smierci wyplywamy z ciala i zatrzymujemy sie przed brama Sw. Piotra.


                      > Mamy po prostu ograniczony mózg, nie potrafimy sobie wyobrazić, że coś istnieje
                      > bez początku. Że coś wzięło się z niczego, albo że istnieje Wszechświat, który
                      > może nie mieć końca.

                      Powiem wiecej, mamy tak ograniczony mozg, ze nie potrafimy sobie tez wyobrazic swiadomosci bez mozgu, tego ze wszystko moze istniec po cos, ze moze byc wiele poczatkow i wiele koncow, albo ze poczatek jest koncem lub koniec poczatkiem wink

                      Jest roznica miedzy wiara a nauka. Ateizm to tez wiara. Odwrotna wink

                      • nenia1 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 22:55
                        balbina1710 napisała:


                        > W sumie to ja nie widze roznicy miedzy religia, czyli takiem "uszczegolowionym
                        > Bogiem" a ateizmem. Taki sam dogmat.

                        Ateizm nie ma nic wspólnego czy religią, dogmatami czy wiarą. Ateizm to po prostu brak wiary.

                        Przestawiciele roznych religii sobie "usz
                        > czegolawiaja" na podstawie niewiadomo-czego. A ateiscie na podstawie niewiadomo
                        > -czego upieraja sie, ze Boga nie ma.

                        Na podstawie czego upierasz się, że nie ma krasnoludków?

                        > Czy ja twierdze, ze przyjmuje za pewnik???? Za pewnik to ja przyjmuje jedno -
                        > nie mamy pojecia, nie jestesmy w stanie w tym momencie naszego rozwoju


                        ale żeby dojść do takich wniosków to trzeba najpierw założyć że coś takiego jak bóg może w ogóle mieć szansę istnienia. Czy o krasnoludkach będziesz pisała to samo? Nie, bo z góry zakładasz, że krasnoludki są tylko wytworem fantazji, baśniowym produktem. Tymczasem już do pojęcia "bóg" podchodzisz inaczej. Wydaje ci się, że to taki objaw otwartego umysłu bo nie da się "obiektywnie stwierdzic, czy Bog istnieje czy nie istnieje".
                        Ale tylko wydaje ci się, bo w gruncie rzeczy rozważasz możliwość istnienia bądź nie istnienia boga, ale już nie krasnoludków, utopców czy dziwożon.

                        > Sa bardzo rozsadne argument
                        > y za i bardzo rozsadne argumenty przeciw. I caly czas - religie z tego wylaczam
                        > . Twierdzenie, ze z cala pewnoscia swiadomosc po smierci znika i jest pustka wy
                        > daje mi sie rownie zabawne jak to, ze z cala pewnoscia po smierci wyplywamy z c
                        > iala i zatrzymujemy sie przed brama Sw. Piotra.

                        Co to znaczy są argumenty? To znaczy dokładnie tylko tyle, że nie ma żadnych dowód. Jest fantazja, w którą wierzysz, że może być prawdziwa, albo nie. Z jakiegoś powodu ta fantazja wydaje się się bardziej poważna i sensowna do rozważań niż krasnoludki. Udowodnisz, że nie istnieją?
                        Śmieszy cię to czego nie rozumiesz, choć wydaje cię dokładnie przeciwnie. Nie udowadnia się nieistnienia nieistniejących rzeczy. A ateizm nie jest wiarą w to, że bogów nie ma. Ateizm jest po prostu brakiem wiary.
                        O każdej zmyślonej rzeczy jaka ci przyjdzie do głowy można pisać "udowodnij, że tego nie ma" i och ach
                        jaka jestem otwarta bo nie zakładam, że czegoś nie ma choć cienia naukowego dowodu. Ale za słowo "bóg" podstaw "wilkołak", czy "czarnoksiężnik" i zauważysz, że różne fantazje zapełniają te obszary gdzie króluje niewiedza, utrata kontroli i lęk przed nieznanym.

                        • asia.sthm Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 23:23
                          nenia:
                          > Ale za słowo "bóg" podstaw "wilkołak", czy "czarnoksiężnik" i zauważysz, że różne fantazje zapełniają
                          > te obszary gdzie króluje niewiedza, utrata kontroli i lęk przed nieznanym.

                          Alez mozna slowo "bóg" mozna zastapic stworca, creator, czy chociazby sila wyzsza i juz inaczej pojdzie myslenie o NIM czy o NIEJ.
                          I nie mieszaj juz wszedzie krasnoludkow, prosze.
                          • arthwen Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 23:43
                            asia.sthm napisała:

                            > nenia:
                            > > Ale za słowo "bóg" podstaw "wilkołak", czy "czarnoksiężnik" i zauważysz,
                            > że różne fantazje zapełniają
                            > > te obszary gdzie króluje niewiedza, utrata kontroli i lęk przed nieznanym
                            > .
                            >
                            > Alez mozna slowo "bóg" mozna zastapic stworca, creator, czy chociazby sila wyz
                            > sza i juz inaczej pojdzie myslenie o NIM czy o NIEJ.
                            > I nie mieszaj juz wszedzie krasnoludkow, prosze.

                            A co za różnica, czy bóg, czy kreator, stwórca, czy krasnoludki?
                            Nadal żadnych podstaw do twierdzenia, że którekolwiek istnieje.
                        • balbina1710 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 12:36
                          Straszne masz pomieszanie w glowie w zrozumieniu pojecia ateizmu. Nie bede tutaj wypisywac rozprawek o czyms, co sie da znalezc w internecie w jedna chwile. W kilku zdaniach: jest ateizm "pozytywny" i "negatywny". Ten pierwszy zgodny z konstrukcja: Bog istnieje jest stwierdzeniem falszywym". (= Bog nie istnieje)Ten drugi zgodny z konstrukcja: "Bog musi istniec jest stwierdzeniem falszywym." (=Bog nie musi istniec). To nie jest teologia - to podstawy logiki w jezykoznawstwie.
                          • natalia.nat Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 12:44
                            balbina1710 napisała:

                            > Straszne masz pomieszanie w glowie w zrozumieniu pojecia ateizmu. Nie bede tuta
                            > j wypisywac rozprawek o czyms, co sie da znalezc w internecie w jedna chwile.

                            A po co pisać rozprawki. Jest definicja.
                            Ateizm (z gr. ἄθεος „bezbożny” – ἀ- a-, „bez” oraz θεός, theos, „bóg”) – brak wiary w istnienie jednego bądź wielu bogów; ewentualnie odrzucenie teizmu, pogląd przeczący istnieniu sił nadprzyrodzonych i odrzucający wiarę w stwórcę. Może także uznawać religię za sprzeczną z nauką, sprzeczną z rozumem lub niepotrzebną.
                      • asia.sthm Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 23:18
                        > Jest roznica miedzy wiara a nauka. Ateizm to tez wiara. Odwrotna wink

                        Otoz to, w ramki mozna to oprawic big_grin

                        Ladnie piszesz Balbino, zgadzam sie ze wszystkim.
                        No i potwierdzam, ciezko rozmawia sie z ludzmi nafaszerowanymi dogmatami KK.
                        • nenia1 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 00:38
                          asia.sthm napisała:

                          > > Jest roznica miedzy wiara a nauka. Ateizm to tez wiara. Odwrotna wink
                          >
                          > Otoz to, w ramki mozna to oprawic big_grin
                          >
                          Można nawet na makatce wydziergać, co i tak nie zmieni faktu, że to zwykła bzdura pisana przez wierzących, którzy usilnie chcę udowodnić że ateizm to również wiara, na dodatek wiara religijna.

                          Nie łapiesz paradoksu takiego myślenia, i wydaje ci się to "takie mądre" a przynajmniej sprytne i uspakajające bo co prawda "ja nie mam dowodów, ale oni też".

                          Tyle, że ogólnie nie udowadnia się nieistnienia nieistniejących rzecz. A ateizm to nie wiara, tylko jak pisałam wcześniej, brak wiary w bogów, bóstwa i inne sprawcze byty nadprzyrodzone. Ateizm odrzuca istnienie bogów. Ateizm to zjawisko, w masie ludzie wierzących w bogów, generalnie rzadsze, ale dokładnie takie samo jak związane z brakiem wiary w krasnoludkami.
                          Nie wierzysz w nie i pewnie byłoby dla ciebie dziwne gdyby ktoś stawiał znak równości pomiędzy swoją wiarą a twoim brakiem wiary dowodząc, że ty też nie masz dowodów i też wierzysz, tylko ze znakiem przeciwnym.

                          Po prostu widać tu niezrozumienie czym jest ateizm. To nie ateiści definiują boga, by następnie stwierdzić jego nieistnienie. To wierzący zdefiniowali sobie byty nadprzyrodzone, a teraz usiłują wmawiać ateistom, że ateiści też są wierzący. Tylko odwrotnie, ale oczywiście na tej samej osi układu, bo tylko wtedy można grać w grę "a ty też nie potrafisz udowodnić" big_grin
                      • snajper55 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 23:27
                        balbina1710 napisała:

                        > W sumie to ja nie widze roznicy miedzy religia, czyli takiem "uszczegolowionym
                        > Bogiem" a ateizmem. Taki sam dogmat.

                        Brak wiary w boga czy krasnoludki wiąże się z jakimś dogmatem???

                        > Czy ja twierdze, ze przyjmuje za pewnik???? Za pewnik to ja przyjmuje jedno -
                        > nie mamy pojecia, nie jestesmy w stanie w tym momencie naszego rozwoju obiektyw
                        > nie stwierdzic, czy Bog istnieje czy nie istnieje.

                        Podobnie jak nie jesteśmy w stanie stwierdzić, czy istnieją krasnoludki, wampiry, utopce, strzygi i Mzimu w dziupli baobabu. Nie jesteśmy też w stanie sprawdzić, że jeśli jakiś bóg istnieje, to który to z wielu opisywanych przez ludzi bogów. Może ten, który oczekuje składania ludzi w ofierze? Jeśli tak, to żołnierze Putina pracują na zbawienie i życie wieczne.

                        S.
                        • balbina1710 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 00:11
                          Tkwisz po uszy w wierze katolickiej (jej odrzucaniu, ale to w gruncie rzeczy to samo) tak samo jak i nenia. Jakie krasnoludki? Nie wierze w krasnoludki bedace malutkimi stworzeniami w czerwonych plaszczykach, tak samo jak nie wierze w starca z dluga broda, ktory siedzi na chmurze i zarzadza swiatem i decyduje, kto ma sie rozchorowac a kto nie. Natomiast to, ze swiat, jaki znamy jest wynikiem swiadomej kreacji przez cos, co jest poza nim, jest calkiem prawdopodobne. Argumentow jest za tym od groma. Mozesz sobie wygooglac w trzy minuty. Albo poczytac jakich ontologow - tez ciekawe. Nie sadze zeby sie dalo tego Boga kiedykolwiek dotknac, zobaczyc i zmierzyc. Tak jak oko nie jest w stanie zobaczyc samo siebie, czy noz sam siebie przekroic. Albo inaczej - musialaby to byc wola/zamiar Boga. Ale juz zostawmy Boga i te filozoficzne rozkminy. Wyobraz sobie, ze urodziles sie w sredniowieczu. I ktos Ci powiedzial, ze istnieja bakterie. Tak sobie to wydedukowal szukajac sensu i przyczyny, tego co widzi w okol. Tez bys mu wyszedl z krasnoludkami, pewna jestem smile . O.k., znikam z tej dyskusji, bo do z zasady nigdy do niczego nie prowadzi i kazdy musi sam zrozumiec. Albo i nie.
                          • nenia1 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 00:50
                            balbina1710 napisała:

                            > Tkwisz po uszy w wierze katolickiej (jej odrzucaniu, ale to w gruncie rzeczy to
                            > samo) tak samo jak i nenia. Jakie krasnoludki?

                            oj przyczepiłaś się do tej wiary katolickiej i wydaje ci się, że jesteś ponad to.
                            A czym się twoja wiara w stwórcę, które imienia nikt nie zna różni się aż tak
                            bardzo od wiary w boga o imieniu Jahwe czy Zeus. Zdecydowana większość
                            mówi o tym samym co ty poniżej. Świat został stworzony świadomie przez istotę wyższą.

                            > Natomiast to, ze swiat, jaki znamy jest wynikiem
                            > swiadomej kreacji przez cos, co jest poza nim, jest calkiem prawdopodobne.

                            > Wyobraz sobie, ze urod
                            > ziles sie w sredniowieczu. I ktos Ci powiedzial, ze istnieja bakterie. Tak sobi
                            > e to wydedukowal szukajac sensu i przyczyny, tego co widzi w okol. Tez bys mu w
                            > yszedl z krasnoludkami, pewna jestem smile

                            w średniowieczu byłoby łatwiej bo wystarczył mały stosik i po problemie z tymi, którzy
                            nie zgadzali się z tym w co wierzyła większość szukająca przyczyny i sensu.
                          • fragile_f Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 20:51
                            Rzuc kilkoma argumentami za tym, ze wszechświat nie powstal w Wielkim Wybuchu, jestem ich bardzo ciekawa. Zwlaszcza, ze Webbs juz jest odpalony, a beda nim m.in. badac promieniowanie reliktowe wink
                      • memphis90 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 20:37
                        >Powiem wiecej, mamy tak ograniczony >mozg, ze nie potrafimy sobie tez >wyobrazic swiadomosci bez mozgu
                        Wyobrazić to ja sobie mogę wiele. Duchy, elfy, wielką stopę, Mrocznego Kosiarza i te miski ze Star Wars. Co nie znaczy, że moje wyobrażenia mają sens i znajdują odzwierciedlenie w rzeczywistości.
                        • nocnamagia Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 20:45
                          A jesteś w stanie wyobrazić sobie i ogarnąć rozumem most Einsteina?
                          paradoks.net.pl/read/1466-most-einsteina-rosena
              • memphis90 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 20:27
                Team Stephen Hawking, który w świetle aktualnej wiedzy nie za bardzo widzial co ten bóg miałby właściwie robić...
                • szczypawka100 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 05.12.22, 00:56
                  memphis90 napisała:

                  co
                  > ten bóg miałby właściwie robić...
                  >
                  No jak? Pisać te wszystkie algorytmy
    • suki-z-godzin Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 14:36
      życie to tylko forma białka wink
      po lekcjach biologii pozostało mi przekonanie o krążącej materii, myślę że po śmierci zmieniamy formę i stajemy się częścią czegoś innego, nowym kawałkiem ekosystemu. taką prawdę przyjęłam, i wydaje mi się dużo bardziej przyjazna niż jakieś wizje nieb, piekieł, walhalli. ci, którzy zmarli, żyją w mojej pamięci.
      z powodu moich przekonań bardzo bym chciała, by moje prochy skremowano i puszczono na wiatr (może też być tak, jak w Captain Fantastic, spuszczenie w kiblu, byleby się wydostać ze słoika)


      stające zegary... o ile nie chodzi o to, że ktoś ich zapomniał nakręcić wink to nie mam pojęcia w czym rzecz.
      • klaramara33 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 14:49
        Kremacja jest bardzo nie eko, ja wolę, żeby mije cialo robale zjadły , i tak naturlanie wsiąkło w przyrodę.
      • stephanie.plum Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 16:20
        to leci: życie to forma istnienia białka, tylko w kominie, coś, czasem... więc nie wiadomo.
      • panna.nasturcja Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 18:20
        Niestety, wciąż nie można. Niby jest łączka pamięci na cmentarzu południowym w Warszawie, ale wciąż nie zmieniono prawa i progów rozsypać nie wolno. Musi być urna i grób lub kolumbarium. Mam nadzieje, ze to zmienia zanim umrę.
        • arthwen Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 19:26
          Ee, ja zadysponowałam, że jakby coś to mają prochy w urnie podmienić i mnie zasadzić w ogrodzie. A ta urna z zamiennikiem, to sobie może stać na cmentarzu, whatever.
          • panna.nasturcja Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 01:14
            Przecież urny nie dostajesz do rąk nawet na chwilę.
            • dreg13 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 13:03
              Jak nie dostajesz?
              Połowę rodziny mam pochowaną w urnach, niektórych dobre kilka miesięcy po śmierci. Urnę przewoziliśmy zawsze sami (bo akurat na różne cmentarze w Polsce, ale spopielone w jednym krematorium). Mało tego - raz nawet urna została wsadzona do grobu, ale się mojej babci odwidziało i postanowiła przenieść 200 km dalej. I normalnie - wyjęliśmy urnę, przewieźliśmy i została umieszczona w innym grobie.
              • youngagain Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 12.06.22, 07:30
                Ja wczoraj wiozłam urnę z prochami mamy w bagażniku...Jakbym chciała to bym mogła trochę jej szczątków odsypac i rozrzucić gdzieś i nikt by o tym nie wiedział...
                • 1matka-polka Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 12.06.22, 07:48
                  youngagain napisał(a):

                  > Ja wczoraj wiozłam urnę z prochami mamy w bagażniku...Jakbym chciała to bym mog
                  > ła trochę jej szczątków odsypac i rozrzucić gdzieś i nikt by o tym nie wiedział
                  > ...

                  Fstszonsajonce.
                  • youngagain Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 12.06.22, 07:53
                    Skąd sarkazm?
                    • 1matka-polka Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 12.06.22, 08:29
                      No bo sie chwalisz, co bys mogla zrobic z tymi prochami, fiu fiu...
                      • youngagain Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 12.06.22, 08:34
                        Ja się chwalę?
                    • homohominilupus Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 12.06.22, 19:49
                      youngagain napisał(a):

                      > Skąd sarkazm?

                      Bo jiektore nicki muszą albo się uduszą.
                      Nie dawaj im pożywki, pogadaj z kimś bliskim. Mnie też sporo dziwnych rzeczy spotkało po śmierci mojego taty z którym bylam blisko ale nie zamierzam tu o tym pisać zeby mnie niektóre frustratki nie wyśmiały. To zbyt bolesne i osobiste zeby ktoś sobie tym gebe wycierał.
      • aniani7 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 11:03
        Tez tak pojmuje nas w swiecie. Nie jestesmy ani lepsi, ani gorsi od innych form. Nie licze, ze po smierci bedzie czekal na mnie tata, bo to zbyt magiczne myslenie jak dla mnie.
    • arthwen Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 14:55
      Ani nie wierzę, ani wierzę - zwyczajnie uznaję, że nie wiem, aczkolwiek mało prawdopodobne, żeby coś było, chociaż to fajna opcja.
      Żadnych potwierdzonych przykładów działania "energii duchowej" nie znam. I uważam, że ludzie, którym się wydaje, że ich to spotkało po prostu nadają znaczenie drobiazgom, które zbiegiem okoliczności wydarzyły się w czasie takiego jakby nie było dość wstrząsajego dla nich wydarzenia. Milion zatrzymanych zegarów wcześniej w ogóle im w głowie nie utkwił, bo się w tym czasie nic nie wydarzyło i tyle.
    • riki_i Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 15:02
      Po śmierci nie ma nic. Tak samo jak przed urodzeniem nie było, tak i potem nie ma. To budzi lęk, większość z nas ma w sobie wielką wolę życia, ale niestety tak jest. Skoro można stracić świadomość na czas snu, to można ją stracić i w chwili śmierci - tyle, że już na zawsze.

      Dlatego też należy łapać każdą chwilę życia, chrzanić zapierniczanie w robocie i nie tracić życia na bezsensowne kłótnie i swary. Niestety , 99% ludzi tego nie ogarnia, przynajmniej do chwili, kiedy śmierć zagląda już im w oczy,
      • balbina1710 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 16:13
        riki_i napisał:

        > Po śmierci nie ma nic. Tak samo jak przed urodzeniem nie było, tak i potem nie
        > ma.

        Skad bierze sie ta ludzka pycha i arogancja, ktora pozwala ludziom takie sady wyglaszac? Skad Ty wiesz, ze nic nie bylo przed urodzeniem? Skad wiesz, ze nic nie ma po smierci? Czlowiek jest naprawde zabawnym gatunkiem zwierzecia.
        • aandzia43 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 16:18
          Pewnie z tego samego miejsca co ludzka pycha pozwalająca głosić sądy "bóg to, bóg tamto". Każdy ma swoją prawdę albo "prawdę".
          • riki_i Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 16:58
            Jeśli wprowadzamy do tematu Boga, to można twierdzić wszystko. Bóg tak chciał, wola Boża , grzech pierworodny i inne takie. Sens dyskusji jest wątpliwy, no bo jeśli ktoś w coś tam po prostu wierzy, to co mu zrobisz? To nie jest poznanie spekulatywno-rozumowe tylko przyjęcie czegoś na wiarę.
            • bguslawko_1 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 17:45
              Jeśli ktoś wierzy że coś istnieje po śmierci to po co to negować .Na forach GW to bardzo modne i w dobrym tonie .Ja nikogo nie nawracam do wiary katolickiej i się jej nie wstydzę.A przez lata pisania zebrałem tyle jadu ,gdzie nie spotkał bym gdzie indziej.Zaiste gdzie jest prawda nikt nie wie .
              • riki_i Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 18:29
                Co to znaczy neguje? To nie jest wątek o nawracaniu na wiarę albo o odchodzeniu od wiary. Każdy prezentuje swoje zdanie i tyle.
        • natalia.nat Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 11:35
          balbina1710 napisała:

          > Skad bierze sie ta ludzka pycha i arogancja, ktora pozwala ludziom takie sady wyglaszac?

          To się nazywa nauka. Wiemy, że ciało jest śmiertelne, a świadomość i uczucia to kwestia działania mózgu. Pychę i arogancję to akurat ty w tym wątku pokazujesz. Jeden wymyśli sobie istnienie boga, a drugi istnienie krasnoludków. To dokładnie to samo. Dowód na krasnoludki? Skarpety nie do pary po każdym praniu. Przecież nie rozpływają się w powietrzu? Ktoś musi je zabierać. Albo klucze, które nagle znalazły się na stole, mimo że to miejsce było przeszukane kilka razy. Te czorty najpierw schowały a potem podrzuciły. Nie inaczej

          >Skad Ty wiesz, ze nic nie bylo przed urodzeniem? Skad wiesz, ze nic nie ma po smierci?

          Przed urodzeniem nie mieliśmy świadomości życia. I dokładnie to samo będzie po śmierci. Co tu jest do rozkminiania? Nawet kiedy zasypiamy, tracimy świadomość, jakby nie istniejemy. Więc skąd miałaby się ona wziąć po nieodwracalnej śmierci mózgu i jego rozkładzie? No zastanów się.
          • asia.sthm Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 11:52
            > Przed urodzeniem nie mieliśmy świadomości życia. I dokładnie to samo będzie po śmierci.

            To jest tylko twoje swiete przekonanie, a wlasciwie to przypuszczenie. Brak najmniejszej watpliwosci potwierdza tylko pyche i arogancje.
            • natalia.nat Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 12:25
              asia.sthm napisała:

              > > Przed urodzeniem nie mieliśmy świadomości życia. I dokładnie to samo będz
              > ie po śmierci.

              > To jest tylko twoje swiete przekonanie, a wlasciwie to przypuszczenie. Brak
              > najmniejszej watpliwosci potwierdza tylko pyche i arogancje.

              To nie jest żadne moje przekonanie czy przypuszczenie. To nauka. Nie ma świadomości bez fizycznego ciała, czyli mózgu. Wiara w boga i życie po śmierci nie jest niczym innym niż wiara w istnienie krasnoludków. Pychę i arogancję potwierdzają akurat ci, którzy dopuszczają możliwość istnienia niemożliwego. W ten sposób może istnieć dokładnie wszystko. No nie. I wiemy to.

              • asia.sthm Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 12:36
                > Pychę i arogancję potwierdzają akurat ci, którzy dopuszczają możliwość istnienia niemożliwego.


                Ha ha ha, a Ziema nadal sie kreci. big_grin

                Zadnego postepu by nie bylo gdyby nie mozliwosc istnienia niemozliwego.
                To nie ty decydujesz co jest mozliwe, mozesz sie tylko upierac, ze cos jest dla CIEBIE niemozliwe.
                No, nie wszystko ogarniamy i z tym sie pogodz, moze jutro ogarniemy.
                • natalia.nat Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 13:01
                  asia.sthm napisała:

                  > Ha ha ha, a Ziema nadal sie kreci. big_grin
                  > Zadnego postepu by nie bylo gdyby nie mozliwosc istnienia niemozliwego.

                  Są rzeczy, których postęp nie zmieni. I o tym tutaj piszemy. Takie są prawa nauki. Ciało umiera a z nim mózg i nic tego nie zatrzyma.

                  > To nie ty decydujesz co jest mozliwe, mozesz sie tylko upierac, ze cos jest dla CIEBIE niemozliwe.

                  Wiec jeszcze raz. Nie ja, tylko nauka. Pewne rzeczy są już poznane, zbadane i udowodnione, a nie niemożliwe czy możliwe DLA MNIE. To nie jest kwestia mojej osoby. Przy niczym nie upieram. Gdyby to de mnie zależało, to chciałabym się spotkać z moją ukochaną mamą. Niestety nie da się.

                  > No, nie wszystko ogarniamy i z tym sie pogodz, moze jutro ogarniemy.

                  Nie wszystko. Ale te akurat kwestie ogarniamy. Ja się pogodziłam. Ty chyba nie bardzo.

                  • asia.sthm Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 13:28
                    > Wiec jeszcze raz. Nie ja, tylko nauka.

                    Ale zauwaz ze nauka bez przerwy udowadnia rzeczy,, ktore byly tylko zalozeniem, teoria a nawet dzikim domyslem.
                    Z ostatnich wydarzen naukowych to chyba sfotografowanie Czarnej Dziury bylo imponujace. Bylo zalozenie, a jest namacalny dowod. Jeszcze w zeszlym roku owa dziura byla tylko teoretycznie przewidzianym zjawiskiem i bum, mamy jej obraz.
                    https://medier.publicwebsites.se/ponIltIpIv-1652362327/media/Nyteknik/5a6q98-220512-svarthal-3b056ca3-a001nl.jpg/alternates/FREE_400/220512-svarthal-3b056ca3-a001nl.jpg

                    Ja tam czekam az ktos sfotografuje niesmiertelna ludzka dusze, a ty rob jak chcesz big_grin
                    • natalia.nat Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 14:19
                      Przecież istnienie czarnej dziury nie było i jest niczym niemożliwym. Wiele jeszcze nieznanych dzisiaj ciekawych zjawisk przed nami, niedostępne techniki, medyczne terapie przyszłości, loty w kosmos, epokowe odkrycia. Jednak nijak nie da się tego porównać do twierdzeń z pogranicza baśni, takich jak istnienie tworów nadprzyrodzonych czy oddzielenie świadomości od materii. Dalszy postęp i rozwój nauki tutaj niczego nie zmienią. Te twierdzenia zawsze pozostaną tym samym: bzdurnymi nieracjonalnymi wymysłami powstałymi z potrzeby niezgody na kres życia, biologię i prawa natury.
                      Czekaj sobie na co chcesz. Może i krasnoludki zobaczysz. Ja nie mam takiej potrzeby. Wyrosłam z tego typu bajek dawno temu. I nie żałuję.
                      • dramatika Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 14:42
                        natalia.nat napisała:

                        > Jednak nijak nie da
                        > się tego porównać do twierdzeń z pogranicza baśni, takich jak istnienie tworów
                        > nadprzyrodzonych czy oddzielenie świadomości od materii.

                        Ateiści sa jak liberałowie - mają urojoną manię wielkości i są przekonani, że ich ateizm wynika z inteligencji i racjonalizmu big_grin

                        Kobieto, jesteś ignorantką. Sama mechanika kwantowa, czyli teoria opisująca rzeczywisty, a nie baśniowy świat, jest bardziej zwariowana i pokręcona od najbardziej pokręconej teorii o Bogu. A klasyczna interpretacja mechaniki kwantowej zakłada istnienie zjawiska fizycznego jakim jest świadomość (zwanego w tej teorii Obserwatorem). W skrócie i uproszczeniu - mikroświat zachowuje się inaczej w zalezności od tego czy jest obserwowany przez człowieka, czy nie jest.
                        Bóg na chmurce to przy tym mały miki. A ty uważasz się za oświeconą racjonalistkę, bo pojęcia nie masz o nauce big_grin
                        • natalia.nat Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 15:45
                          dramatika napisał(a):

                          > natalia.nat napisała:

                          > Ateiści sa jak liberałowie - mają urojoną manię wielkości i są przekonani, że i
                          > ch ateizm wynika z inteligencji i racjonalizmu big_grin

                          Akurat to co ty myślisz o ateistach jest niewarte funta kłaków. Wyssane, wydumane i wycudowane. Bo przecież zwykły brak wiary w wymyślone nadprzyrodzone twory i uznawanie religii za sprzeczną z nauką, z rozumem lub niepotrzebną (definicja z Wikipedii, nie moja własna) to takie prozaiczne i jakieś zbyt rozsądne, prawda? big_grin Wiec trzeba dowalić tekstem o urojonej manii wielkości, którą akurat masz ty. big_grin Jak zawsze wyziera z każdego zdania. Więc daruj sobie odwracanie kota ogonem. Bo ja się na to nie nabiorę.

                          > Kobieto, jesteś ignorantką.

                          Bo ty tak tak uważasz? big_grin

                          >Sama mechanika kwantowa...

                          Pojęcie o nauce mam takie jakie uważam za właściwe i takie mi odpowiada. I żadne twoje bardzo szerokie i ogólne rozważania o mechanice kwantowej nie robią na mnie wrażenia, bo są daleko i nie na temat. Ja piszę konkretnie, że nie istnieją krasnoludki, nadprzyrodzone twory, świadomość bez mózgu i życie wieczne. Bo tak mówi nauka. Masz dowody że jest inaczej, to przedstaw konkretne treści. To co napisałaś tego nie potwierdza.
                          • dramatika Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 15:54
                            natalia.nat napisała:

                            > To
                            > co napisałaś tego nie potwierdza.

                            Wikipedię se poczytaj.

                            interpretacja kopenhaska wprowadza świadomego obserwatora i postuluje, że nie sam akt pomiaru powoduje redukcję funkcji falowej, ale redukcja ta nastąpi wówczas, gdy wynik pomiaru dotrze do świadomości obserwatora. Więc na pomiar zjawiska kwantowego muszą się składać trzy elementy: świadomy obserwator, badany układ i aparat pomiarowy

                            To jest nauka, a nie Biblia, choć nie wygląda big_grin
                            • natalia.nat Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 16:38
                              I ten tekst ma potwierdzać, że istnieją krasnoludki, nadprzyrodzone twory, świadomość bez mózgu i życie wieczne. A w którym miejscu? big_grin
                              Świadomość – podstawowy i fundamentalny stan psychiczny, w którym jednostka zdaje sobie sprawę ze zjawisk wewnętrznych, takich jak własne procesy myślowe, oraz zjawisk zachodzących w środowisku zewnętrznym i jest w stanie reagować na nie (somatycznie lub autonomicznie).
                              Przez pojęcie „świadomość” można rozumieć wiele stanów - od zdawania sobie sprawy z istnienia otoczenia, istnienia samego siebie, poprzez świadomość istnienia swojego życia psychicznego aż po świadomość świadomą samej siebie.
                              Świadomość istnieje dzięki relacji zmysły - mózg i umysł.

                              Po śmierci mamy taką świadomość? Gdzie to udowodniono?


                              • dramatika Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 17:44
                                natalia.nat napisała:

                                > I ten tekst ma potwierdzać, że istnieją krasnoludki, nadprzyrodzone twory, świa
                                > domość bez mózgu i życie wieczne. A w którym miejscu? big_grin

                                Klasyka. Dyskusja z tezami, których nikt nie stawia. Gdzie tego uczą, pani racjonalna, na bazarze czy w maglu?
                                Tłumaczę ci kobieto, że sama nauka obecnie przypomina magię, czego przykładem jest szczególna rola świadomości człowieka w teorii mechaniki kwantowej i zapewniam cię, że jest jeszcze bardziej baśniowo i nieracjonalnie, jak się w to człowiek bardziej wgryzie.
                                Innymi słowy przeciwstawiasz "zjawiska nadprzyrodzone" nauce i racjonalności, gdy tymczasem sama nauka przerasta w niektórych dziedzinach najśmielsze ludzkie fantazje.
                                Jak dziwne są to bajki niech wytłumaczy fakt, że hipotezy takie jak np. hipoteza wieloświata czy to, ze żyjemy w symulacji są próbą racjonalnego wyjaśnienia mechaniki kwantowej. No to pomyśl w takim razie czym jest mechanika kwatnowa, skoro wieloświat i hipoteza symulacji są jej racjonalnym wytłumaczeniem.

                                I teraz tak, skoro z mechaniki kwantowej wynika dość istotna rola świadomości człowieka w eksperymencie i nie, nie był to eksperyment ani myślowy, ani filozoficzny - po prostu jak coś obserwujesz, to cząsteczki zachowują się inaczej, a jak nie obserwujesz to inaczej i nie ma to nic wspólnego z zakłócaniem doświadczenia, tylko z samym aktem świadomej obserwacji, a więc skoro z mechaniki kwantowej taka zależność wynika, to jest to rewelacja bardziej baśniowa od krasnoludków, ale to trzeba mieć w głowie coś więcej niż siano, aby to ogarnąć.

                                Także przeciwstawianie owych "krasnoludków" nauce to ignorancja i myślenie tunelowe, a nie żaden racjonalizm.
                                • nuclearwinter Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 18:18
                                  Nauka przypomina magię laikom. Nie porównuj mechaniki kwantowej z baśniami i krasnoludkami, to że jest bardzo ciężko zrozumiała dla przeciętnego człowieka, to nie znaczy, że ktoś sobie siedział, siedział, myślał, dumał i nagle wymyślił jakieś magiczne banialuki oparte wyłącznie na fantazjach własnego umysłu wink
                                  • nocnamagia Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 20:16
                                    Prawdziwi geniusze tym właśnie zasłynęli, że dumali i coś wymyślili, w co nie mogli uwierzyć.

                                    "Kopernik zatrzymał Słońce, ruszył Ziemię; Planck – zatrzymał Porządek, ruszył Chaos
                                    Kwanty Plancka, a w konsekwencji postęp fizyki kwantowej, położyły podwaliny pod rozwój wieku dziedzin współczesnej techniki, między innymi energetyki atomowej, komputerów, diagnostyki i badań medycznych.

                                    Wprowadziły jednak, za sprawą późniejszych badań Wernera Heisenberga, ferment w postrzeganym przez nas świecie. Okazało się między innymi, że:

                                    – światło obserwowane „zachowuje się” inaczej niż nieobserwowane,

                                    – fizyka małych obiektów pozwala jedynie na badanie statystyczne: uczony może obliczyć energię promieniowania radu, ale nie przewidzi, który atom radu będzie promieniował.

                                    Przyglądanie się atomom doprowadziło do „smutnych” wniosków, że w pewnym sensie fizyka:

                                    – jest nieprzewidywalna,

                                    – nie ma przyczynowości i celu,

                                    – ludzie nie mają na nią wpływu."

                                    • nocnamagia Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 20:19
                                      pasco.com.pl/max-planck-rozbroil-pewnosc-w-fizyce-odkryl-chaos/
                                      • nocnamagia Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 20:20
                                        "Pomimo, że teoria Plancka prawidłowo wyjaśniała wyniki eksperymentów i miała daleko idące konsekwencje w wielu innych dziedzinach fizyki, sam uczony nie mógł w nią uwierzyć. Nie chciał się pogodzić z myślą, że natura działa w sposób skokowy. Wciąż chciał powrócić do praw mechaniki Newtona i pozbyć się kwantów. Fizyka doświadczalna potwierdziła jednak wielokrotnie teorię Plancka."
                                    • memphis90 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 21:05
                                      Każdy z naukowców mial podwaliny i dowody na to, co odkryl.
                                  • fragile_f Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 21:06
                                    Przede wszystkim - nauka potwierdza teorie eksperymentalnie do wyrzygu i zmeczenia materiału.
                                  • dramatika Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 21:48
                                    nuclearwinter napisała:

                                    > Nauka przypomina magię laikom. Nie porównuj mechaniki kwantowej z baśniami i kr
                                    > asnoludkami, to że jest bardzo ciężko zrozumiała dla przeciętnego człowieka, to
                                    > nie znaczy

                                    Mechanika kwantowa nie jest jakoś wybitnie ciężko zrozumiała - nie bardziej niż inne zasady fizyki, które każdy zgłębiał w liceum. Problem polega na tym, że z doświadczeń wynikają totalne absurdy i zaprzeczenia racjonalizmu i dlatego ludzie uważają, że jest ona niezrozumiała.
                                    • fragile_f Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 21:54
                                      Richard Feynman (jeden z ojcow mechaniki kwantowej):

                                      "I think I can safely say that nobody understands quantum mechanics.”

                                      Ale dramatis rozumie! big_grin
                                      • dramatika Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 22:10
                                        fragile_f napisała:

                                        > Richard Feynman (jeden z ojcow mechaniki kwantowej):
                                        >
                                        > "I think I can safely say that nobody understands quantum mechanics.”
                                        >
                                        > Ale dramatis rozumie! big_grin

                                        Miał puchatku na myśli to, że również nikt nie rozumie elektryczności i grawitacji. Żaden fizyk ci nie odpowie na pytanie czym dokładnie jest elektryczność, fala, grawitacja, w sensie przyczyny a nawet samej natury - fizyka tylko stwierdza istnienie pewnych zjawisk, co oczywiście nie oznacza, że tłumaczy, dlaczego i po co występują, ani czym są.
                                        Zwykłe populistyczne pierniczenie.
                                        • fragile_f Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 22:12
                                          Jesli fizyk nie jest w stanie powiedzieć, czym jest elektryczność albo fala, to znaczy ze mial podobnie fatalna edukację, jak Ty. Ale brnij dalej smile
                                          • dramatika Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 22:22
                                            fragile_f napisała:

                                            > Jesli fizyk nie jest w stanie powiedzieć, czym jest elektryczność albo fala, to
                                            > znaczy ze mial podobnie fatalna edukację, jak Ty. Ale brnij dalej smile

                                            Zapewniam, że nie jest w stanie tego powiedzieć. Powie co najwyżej, to to jakiś ruch elektronów (o których też nie wie czym są) albo "zjawisko fizyczne", ale czym dokładnie one są - no way.
                                            Mówi się, że nikt nie wie czym dokładnie jest grawitacja, ale dotyczy to w zasadzie wszystkich zjawisk fizycznych. Fizyka tylko udowadnia, że one występują, nie tworzy definicji, czym są.
                                            • fragile_f Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 22:32
                                              Chyba mowisz o kims, kto skończył liceum o profilu mat-fiz albo mial maksymalnie 1 semestr fizyki na studiach, a nie o fizyku po 5 latach studiów albo i po doktoracie.

                                              Ale jeśli "ruch elektronow" jest ostatnia lekcja, na ktorej bylas w szkole, to nie dziwię sie juz bzdurom, ktore tu piszesz.
                                • nenia1 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 19:33
                                  dramatika napisał(a):


                                  > Klasyka. Dyskusja z tezami, których nikt nie stawia. Gdzie tego uczą, pani racj
                                  > onalna, na bazarze czy w maglu?
                                  > Tłumaczę ci kobieto, że sama nauka obecnie przypomina magię

                                  Klasyką to jest raczej to co piszesz. Kuszące są próby tworzenia znaku równości
                                  między nauką a wiarą, tak jak wcześniej wypowiedzi balbiny twierdzącej, że
                                  wiara w byty nadprzyrodzone a ateizm to to samo tylko z odwrotnym wektorem.
                                  Typowa manipulacja mająca udowodnić, że jedno od drugiego się
                                  w gruncie rzeczy nie różni, zatem jest tak samo pełnoprawne i w tym samym stopniu niepewne czy magiczne.
                                  Nauka nie podpiera się wiarą, za to coraz częściej wierzący starają się wiarę unaukowić.
                                  Co zrozumiałe, bo dopiero wtedy wyda się czymś racjonalnym, a nie tylko wytworem fantazji, którego nie da się potwierdzić. Tylko, że zachodzi paradoks, bo gdy da się udowodnić, przestanie być wiarą. Nauka może ci się wydawać magią bo bywa trudna do zrozumienia, ale to nie magia pozwala nam rozmawiać ze sobą w odległości wielu kilometrów i nie magia pozwala nam latać.

                                  • dramatika Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 21:44
                                    nenia1 napisała:


                                    > Klasyką to jest raczej to co piszesz. Kuszące są próby tworzenia znaku równości
                                    >
                                    > między nauką a wiarą

                                    Przecież ja nie stawiam znaku równości między wiarą a nauką. Czyli tak jak poprzednia gwiazda erystyki, dyskutujesz z tezami, których nie postawiłam smile
                                    Nauka to co innego niż wiara, chodzi po prostu o to, że tego, czego szukają walczący ateiści, nie znajdą w nauce. Mechanika kwantowa jest bardziej baśniowa niż krasnoludki.
                                    • fragile_f Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 21:56
                                      To czego my, walczacy ateisci, niby tak szukamy i nie znajdziemy w nauce? Konkretnie proszę.

                                      Mechanika kwantowa ma realny wplyw na nasze zycie, chociazby przez to ze ogranicza wielkosc bramek logicznych na procesorach.
                                • memphis90 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 21:03
                                  >szczególna rola świadomości człowieka >w teorii mechaniki kwantowej

                                  W teorii kwantowej nie ma slowa o świadomości. Jest mowa o pomiarze. Pomiaru może dokonywać maszyna. Wynik pomiaru będzie taki sam, niezależnie, czy jakaś świadomość odczyta wynik, czy nie.

                                  >jak coś obserwujesz, to cząsteczki >zachowują się inaczej, a jak nie >obserwujesz to inacze
                                  Misiu o malym rozumku, przecież nie możesz wiedzieć jak zachowują się cząsteczki w czasie, kiedy ich nie obserwujesz... Kot S. czyta te głupoty i turla się ze śmiechu...

                                  >nie, nie był to eksperyment ani myślowy
                                  Które badanie konkretnie pokazało nam , jak zachowują się noeobserwowane cząsteczki, skoro nie był to eksperyment myślowy....? Pytam dla kolegi, on ma takiego fajnego kota.
                                • natalia.nat Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 22:00
                                  dramatika napisał(a):

                                  > Klasyka. Dyskusja z tezami, których nikt nie stawia. Gdzie tego uczą, pani racj
                                  > onalna, na bazarze czy w maglu?

                                  Jest dokładnie odwrotnie. To ty postawiłaś swoje tezy, z którymi sobie teraz dyskutujesz. Typowe dla ciebie odwracanie kota ogonem. Gdzie tego uczą, pani manipulantko, na bazarze czy w maglu? Ja pisałam dokładnie o tym, co powyżej. O świadomości według cytowanej definicji. Nie ma jej bez istnienia mózgu.

                                  Co mówi na ten temat nauka:
                                  www.medonet.pl/zdrowie/zdrowie-dla-kazdego,zycie-po-smierci--co-mowi-o-tym-nauka--ludzkie-historie-kontra-prawa-fizyki,artykul,51876747.html
                                  www.focus.pl/artykul/ten-fizyk-udowadnia-ze-nie-ma-zycia-pozagrobowego-przykro-mi
                                  > Tłumaczę ci kobieto, że sama nauka obecnie przypomina magię...

                                  A ja ci tłumaczę kolejny raz, że nie zamierzam dyskutować z twoimi ogólnymi teoriami daleko od tematu, które wypisujesz tutaj za każdym razem w podobnych dyskusjach. Miałaś udowodnić albo chociaż wskazać gdzie udowodniono, to o czym pisałam. Konkretnie. Nie zrobiłaś tego.
                          • balbina1710 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 17:50
                            "Nauka mowi", ze nie istnieje Bog, swiadomosc bez mozgu i zycie wieczne? Fascynujace. Najpierw przez pol watku Ty i kolezanka gardlujecie, ze nauka nie bada, czy czegos nie ma, zajmuje sie tym, co jest. Wiec jakzesz, jakzesz ma udowodnic ze Boga nie ma. A tu sie okazuje, ze nauka udowodnila, ze go nie ma. No udowodnila i juz. Fascynujace. Mozesz podzielic sie tym dowodem? Ktory to naukowiec ma dowod na nieistnienie Boga? I dlaczego jeszcze nie dostal nagrody Nobla? suspicious
                            • fragile_f Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 20:31
                              Nauka mowi, ze wszystkie femomena typu jezusik na oknie, cudowne uzdrowienia czy telepatia to ściema i ma na to dowody.

                              Nie da sie udowodnić, ze cos nieistniejącego nie istnieje.
                            • memphis90 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 20:51
                              >"Nauka mowi", ze nie istnieje Bog, >swiadomosc bez mozgu i zycie >wieczne?
                              Hawking skłaniał się ku takim właśnie wnioskom.
                        • memphis90 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 20:58
                          >A klasyczna interpretacja mechaniki >kwantowej zakłada istnienie zjawiska >fizycznego jakim jest świadomość >
                          >cryingzwanego w tej teorii Obserwatorem). W

                          Absolutnie nie! Po pierwsze - nigdzie nie pada slowo "czlowiek". Po drugie - nigdzie nie pada słowo świadomość, pomiaru może dokonywać absolutnie nieświadoma maszyna, to fakt pomiaru wpływa na stwierdzane cechy. Świadomość w ogóle w tych teoriach się nie pojawia...

                          >W skrócie i uproszczeniu - mikroświat >zachowuje się inaczej w zalezności od >tego czy jest obserwowany przez >człowieka, czy nie jest
                          Radziłabym jednak nie brać się za "skróty i uproszczenia" teorii, których się do końca nie ogarnia, bo finalnie wychodzą bzdury... A już na pewno "mikroświat nie zachowuje się inaczej, kiedy wie, że jest obserwowany"... Pozdrowienia od kota S....
                          • dramatika Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 21:57
                            memphis90 napisała:

                            > Absolutnie nie! Po pierwsze - nigdzie nie pada slowo "czlowiek".

                            Nie pada, bo przyjmuje się domyślnie, że Obserwatorem jest człowiek.

                            Po drugie - ni
                            > gdzie nie pada słowo świadomość, pomiaru może dokonywać absolutnie nieświadoma
                            > maszyna, to fakt pomiaru wpływa na stwierdzane cechy.

                            Dowiedziono, że absolutnie nie. Tylko sama intencja odczytania pomiaru ma wpływ na wynik doświadczenia. Maszyny intencji nie mają.
                            nie sam akt pomiaru powoduje redukcję funkcji falowej, ale redukcja ta nastąpi wówczas, gdy wynik pomiaru dotrze do świadomości obserwatora, za wikipedią, która wolałaby, aby było inaczej.
                            • fragile_f Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 22:08
                              Lol, przeciez obserwatorem w tych eksperymentach jest po prostu detektor fotonow, a nie Jurek ktory otwiera excela z wynikami pomiaru dwa dni po fakcie.

                              Ty w ogole ogarniasz na czym polega double slit experiment? Albo jakikolwiek eksperyment?

                              big_grin
                              • dramatika Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 22:15
                                fragile_f napisała:

                                > Lol, przeciez obserwatorem w tych eksperymentach jest po prostu detektor fotono
                                > w, a nie Jurek ktory otwiera excela z wynikami pomiaru dwa dni po fakcie.

                                Idż pouczaj edytora wikipedii, który płakał, jak musiał to napisać, powtórzę:

                                interpretacja kopenhaska wprowadza świadomego obserwatora i postuluje, że nie sam akt pomiaru powoduje redukcję funkcji falowej, ale redukcja ta nastąpi wówczas, gdy wynik pomiaru dotrze do świadomości obserwatora

                                Dodam, ze interpretacja kopenhaska to interpretacja z tak zwanego konsensusu - świat fizyki ją uznaje jako wiodącą.
                                • fragile_f Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 22:29
                                  Dziekuje za dostarczanie rozrywki w ten nudny dzien big_grin

                                  Juz pomijam to, ze Kopenhaska absolutnie nie jest wiodaca teoria oraz ma wielu krytykow. Najsmaczniejsze jest to, ze nadal nie rozumiesz czym jest Obserwator. Again, nie jest to Jurek patrzący na wyniki pomiarow, tylko PRZYRZAD pomiarowy.

                                  "In quantum mechanics, an observer is anything that detects a quantum particle. Physicists say that an observer measures the properties of a quantum particle. Observation is also called “measurement.” "
                                  • dramatika Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 22:33
                                    fragile_f napisała:


                                    > Juz pomijam to, ze Kopenhaska absolutnie nie jest wiodaca teoria oraz ma wielu
                                    > krytykow.

                                    Ma miliony krytyków, wszyscy fizycy są jej krytykami - to normalne. Tak zachowuje się nauka. Natomiast jest to interpretacja wiodąca, zwana nawet klasyczną.

                                    Najsmaczniejsze jest to, ze nadal nie rozumiesz czym jest Obserwator.
                                    > Again, nie jest to Jurek patrzący na wyniki pomiarow, tylko PRZYRZAD pomiarowy

                                    Jest dokładnie odwrotnie. To jest Jurek, do którego świadomości coś dociera, albo nie dociera. Własnie w tym tkwi kontrowersja, którą jak widzę rozumiesz i odrzucasz. Ale dokładnie to mówi mechanika kwantowa i dlatego twierdzę, że to jest lepsze niż Bóg na chmurce i krasnoludki smile
                                    • fragile_f Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 22:38
                                      Nie, nie jest wiodaca.

                                      Kicia, przescrolluj wikipedie troche nizej i doczytaj albo po prostu pogooglaj jaka jest definicja Obserwatora, bo to juz nawet nie jest smieszne.

                                      Moge tez wkleic ponownie:

                                      "In quantum mechanics, an observer is anything that detects a quantum particle. Physicists say that an observer measures the properties of a quantum particle. Observation is also called “measurement.”
                                      • dramatika Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 22:49
                                        fragile_f napisała:


                                        > Kicia, przescrolluj wikipedie

                                        Co najmniej rok z życia sobie wyjęłam, aby to przestudiować, bo też miałam wątpliwości. Czytałam opracowania naukowe, zgłębiałam historię - myślałam, ze to jakieś szury z New Age robią propagandę.
                                        No i nie, na 100% to Jurek decyduje, a nie przyrząd dokonujący pomiaru. Nie jest to żadne zakłócenie doświadczenia, żaden błąd rozdzielczości. Udowodniono to już ze 100 lat temu.
                                        • fragile_f Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 23:19
                                          Jestes genialna w swoim wtornym analfabetyzmie smile

                                          Prosz:

                                          Observer

                                          "all unambiguous information concerning atomic objects is derived from the permanent marks such as a spot on a photographic plate, caused by the impact of an electron left on the bodies which define the experimental conditions. Far from involving any special intricacy, the irreversible amplification effects on which the recording of the presence of atomic objects rests rather remind us of the essential irreversibility inherent in the very concept of observation. The description of atomic phenomena has in these respects a perfectly objective character, in the sense that no explicit reference is made to any individual observer and that therefore, with proper regard to relativistic exigencies, no ambiguity is involved in the communication of information."

                                          Ale podziwiam w sumie zaangażowanie w brniecie w idiotyzmy do upadlego!

                                          W skrocie: gdyby do skolapsowania fali potrzebny byl obserwator w formie pana Jurka, to zeby w ogole zaistnial pierwszy elektron, potrzebny bylby najpierw Jurek. Jest to paradoks na poziomie dziecka z podstawowki. I jeszcze szybki cytacik:

                                          "As John Bell inquired, "Was the wave function waiting to jump for thousands of millions of years until a single-celled living creature appeared? Or did it have to wait a little longer for some highly qualified measurer—with a PhD?"

                                          Cos jeszcze?
                                          • dramatika Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 23:49
                                            fragile_f napisała:


                                            > W skrocie: gdyby do skolapsowania fali potrzebny byl obserwator w formie pana J
                                            > urka, to zeby w ogole zaistnial pierwszy elektron, potrzebny bylby najpierw Jur
                                            > ek. Jest to paradoks na poziomie dziecka z podstawowki.

                                            Jaki paradoks. Wystarczy Pierwszy Jurek, czyli Bóg smile
                                            Dlatego absolutnie cała nauka ma problem z mechaniką kwantową. A ja, dopiero po przestudiowaniu mechaniki kwantowej, stałam się z ateistki agnostyczką.
                                            • fragile_f Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 11.06.22, 00:10
                                              Em.

                                              Problem polega na tym, ze nie rozumiesz slowa pisanego (wklejonego przeze mnie 3x do tej pory).

                                              Nauka nie ma problemu z mechanika kwantowa, nieuki maja.
                                              • dramatika Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 11.06.22, 13:53
                                                fragile_f napisała:


                                                > Problem polega na tym, ze nie rozumiesz slowa pisanego

                                                Ależ rozumiem. To ty nie rozumiesz, że watpliwości które cytujesz są naturalne - dlatego właśnie mechanika kwantowa jest kontrowersyjna. Jej istotą jest paradoks, więc samo wskazywanie tego paradoksu nie jest przecież dowodem na to, że nie jest prawdziwa. Robił to Einstein (mówił że Bóg nie gra w kości oraz że Księżyc istnieje nawet wtedy, gdy na niego nie patrzymy, wyggoglaj sobie w jakim kontekście) czy Schrodinger, który przedstawił swój słynny eksperyment myślowy, aby pokazać paradoks mechaniki kwantowej.
                                                Dokładnie tak jest - mechanika kwantowa przeczy intuicji (intuicyjnie wolimy determinizm), a na jej podstawie można nawet dowodzić istnienie Boga (co sama zresztą nieświadomie zrobiłaś, czy ten facet którego cytujesz). Jednak nadal jest prawdziwa, to znaczy nikt jeszcze nie dowiódł, że jest fałszywa. Cały świat fizyczny zajmujący się mechaniką kwantową próbuje ją od lat obalić (co jest normalne, bo tym właśnie zajmuje się nauka), ale bez powodzenia. Einstein próbował z teorią pola, była też teoria zmiennych ukrytych - wszystko na nic.
                                                Ja zresztą przypuszczam, że ty coś tam liznęłaś, ale nie do końca i wydaje ci się, że aktualnie obowiazuje teoria zmiennych ukrytych, która została obalona przez Bella już w 1964 r. Często zresztą obserwuję to zjawisko (czyli przekonanie o prawdziwości teorii zmiennych ukrytych) i mam swoje podejrzenia co do jakiejś celowej dezinformacji wink

                                                Oczywiście mechanika kwantowa to nadal tylko teoria i to do tego dość "karłowata", bo wywiedziona w zasadzie z samych doświadczeń - fizycy tylko obserwują i z tych obserwacji wychodzi im to, jak się zachowują cząstki elementarne, ale nic ponadto. Nie wiemy dlaczego się tak zachowują, obserwujemy tylko fakt, że zachowują się inaczej gdy ktoś je "podgląda".
                                                • fragile_f Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 11.06.22, 15:55
                                                  Słońce, przeczytaj definicje ktora wkleilam 4x. Ale tak wiesz - porządnie, od pierwszego slowa, do ostatniego. A potem stronę z wiki (skoro upierasz sie na TAKIE zrodlo informacji) o tym, czym jest Obserwator, moze tym razem zrozumiesz.
                                                  • dramatika Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 11.06.22, 16:58
                                                    fragile_f napisała:

                                                    > Słońce, przeczytaj definicje ktora wkleilam 4x.

                                                    To nie jest żadna definicja, tylko fragment tekstu popularnonaukowe na stronie internetowej. Wyciągnęłaś zdanie z kontekstu i w ten sposób chcesz coś udowadniać. Przeczytaj ten tekst w całości. Już w kolejnych zdaniach podany jest przykład Obserwatora i jest nim chłopiec, a dalej jest o roli świadomości w procesie obserwacji.
                                                    Oczywiście, że obserwacji kwantowych nie robimy gołym okiem, tylko przy użyciu narzędzi (detektory), ale nawet wikipedia pisząc o mechanice kwantowej tak określa proces obserwacji: redukcja ta nastąpi wówczas, gdy wynik pomiaru dotrze do świadomości obserwatora

                                                    > A potem stronę z wiki (skoro upierasz sie na TA
                                                    > KIE zrodlo informacji) o tym, czym jest Obserwator, moze tym razem zrozumiesz.

                                                    Bynajmniej nie opieram się na wiki jako źródle informacji, ale przydaje się w dyskusjach, bo ludzie zwykle traktują wiki jako wiarygodną. Dlatego cytuję ci co wiki pisze o obserwatorze.
                                                    Ale generalnie odradzam czerpanie stamtąd informacji, zwłaszcza o mechanice kwantowej. Wiki co do zasady nie łże i nie zamieszcza nieprawdziwych informacji, ale lubi manipulować. Tak też jest w przypadku mechaniki kwantowej. Manipulacją jest np. to zdanie:
                                                    Interpretacja kopenhaska nie jest jedyną możliwą interpretacją – alternatywy to m.in. teorie zmiennych ukrytych, np. teoria de Broglie’a-Bohma, oraz hipoteza Wieloświata (Hugh Everett) czy dekoherencja kwantowa.
                                                    Edytor wikipedii celowo (lub nieświadomie) manipuluje sugerując, że interpretacja kopenhaska jest jedną z kilku interpretacji, gdy tymczasem jest jedyną. Wymienia inne interpretacje, z czego pierwsza została obalona 58 lat temu, druga to wieloświat czyli hipoteza, a nie teoria, z dupy nie poparta niczym, a dekoherencja kwantowa nie jest w ogóle żadną interpretacją mechaniki kwantowej, tylko próbą wyjaśnienia dlaczego w obiektach makroskopowych nie obserwuje się efektów kwantowych.
                                                    I teraz tak - ktoś, kto nie wie w ogóle o co chodzi, dostaje już w pierwszym zdaniu w zasadzie kłamstwo, czy też manipulację, mimo że to sprawa w gruncie rzeczy banalna i okreslenie "interpretacja kopenhaska" jest w świecie fizyki używane wręcz zamiennie z okresleniem "mechanika kwantowa".
                                                    Zresztą artykuł, którego zdanie cytujesz, również operuje tym błędem (podpis pod ilustracją sugerujący, że mechanika kwantowa ma wiele równorzędnych interpretacji, co jest kłamstwem).

                                                    I ja teraz wiem, co napiszesz - że uważam się za kogoś, kto wie lepiej od edytora wikipedii, ale można łatwo sprawdzić kto ma rację, nawet używając samej wikipedii. Teoria zmiennych ukrytych została obalona, o czym pisze sama wiki. Wieloświat to tylko hipoteza myślowa, a nie teoria fizyczna, o czym też pisze wiki (hipotezy wieloświata nie można potwierdzić empirycznie, w przeciwieństwie do teorii kwantów), a o dekoherencji też wiki pisze jako o próbie połączenia mechaniki kwanotwej z klasyczną, a nie jako o interpretacji mechaniki kwantowej.

                                                    Takze daruj sobie te teksty o skrolowaniu wiki.
                    • memphis90 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 20:50
                      Co do czarnych dziur, to przecież fizyka teoretyczna, czyli bazującą na obliczeniach, już od dawna pewne rzeczy przewidziała. Niemniej istniały silne przesłanki, oparte na nauce, a nie na przekonaniu, że obrazy spadają. Podczas gdy Ty masz dawno obaloną i wysmianą teoryjkę o 21gramach...
        • gdanskamarylka Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 16:02
          >Skad Ty wiesz, ze nic nie bylo przed urodzeniem? Skad wiesz, ze nic nie ma po smierci?

          A ty skąd wiesz, że jest inaczej?
        • memphis90 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 20:44
          Czyli wszystkie istoty żywe - bakterie, jętki, mrowki, muszki owcowki, pomrowy, wielkie stopy, bawoly piżmowe i ptaki Dodo istniały przed swoim powstaniem i istnieją nadal po śmierci...?
          • fragile_f Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 20:55
            Zapomnialas o grzybach, roślinach i prostitach smile
            • memphis90 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 21:12
              Ten przedświat i zaświat musi być potwornie tłoczny.. I zagrzybialy....
    • chrzescijanka314 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 15:26
      Człowiek umiera pomału już od narodzenia. Rezygnuje, gubi, traci, zostawia wszystko po kolei, by na koniec uwolnić się od siebie samego. Wierzę, że dopiero wtedy zaczyna żyć pełnią, zaczyna żyć naprawdę.
      • kropka_kom Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 22:50
        chrzescijanka314 napisała:

        > Człowiek umiera pomału już od narodzenia. Rezygnuje, gubi, traci, zostawia wszy
        > stko po kolei, by na koniec uwolnić się od siebie samego. Wierzę, że dopiero wt
        > edy zaczyna żyć pełnią, zaczyna żyć naprawdę.

        tutaj na ziemi jesteśmy na chwilę...prawdziwe zycie tak naprawdę jest potem. w wiecznosci
      • mamdomek Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 13.06.22, 18:27
        Nadajesz się na zamachowca albo żywą torpedę smile
    • aandzia43 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 16:00
      Jestem bardzo sceptyczna i zawsze udaje mi się znaleźć kilka wytłumaczeń na te tajemnicze "znaki" z zaświatów i błakające się energie albo olać jako coś na co może być kilka wytłumaczeń. Ale raz byłam świadkiem wydarzenia którego nijak nie mogę sobie wytłumaczyć racjonalnie, i nie tylko ja. Mocne, konkretne i nie rozmyte, sferze faktów a nie odczuć.
      • dociekliwa00 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 18:33
        Co to za wydarzenie?
    • thea19 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 16:32
      a co ma być po śmierci? ciało się rozkłada, świadomość znika i tyle.
      • alx_rener12345 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 20.11.22, 15:28
        Nie. Nie znika
    • buka-123 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 16:34
      Nie wierzę! W to co czytam powyżej.
    • znowu.to.samo Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 17:10

      Żyję najlepiej i najuczciwiej jak potrafię żebym sie.niczego nie wstydziła.gdy okaże się że po tej drugiej stronie coś lub ktoś na nas czeka.
      • memphis90 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 10.06.22, 21:13
        A skąd wiesz, które Twoje zachowania będą oceniane jako wstydliwe...?
    • mondaymorning1987 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 17:14
      Ja uważam, że nic nie ma po śmierci, człowiek umiera i to jest koniec,. Dlatego nikt nie chce umierać, chociaż w niebie ponoć tak super, bo tak naprawdę nikt nie wie co go czeka.
      • bguslawko_1 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 17:47
        Mówią że w piekle lepiej bo można dalej grzeszyć .Kto jest dobrym człowiekiem nie musi się niczego obawiać .
      • klaramara33 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 09.06.22, 17:52
        mondaymorning1987 napisała:

        >
        > nikt nie chce umierać, chociaż w niebie ponoć tak super, bo tak naprawdę nikt
        > nie wie co go czeka.
        >
        Bzdura. Są ludzie ,którzy chcą umrzeć, mocno cierpiący. Znałam takie dwie osoby, już odeszły. Gdyby w tym kraju eutanazja była legalna, to może do ciebie coś dotarłoby.
      • alx_rener12345 Re: Czy uważacie, że istnieje coś po śmierci? 20.11.22, 15:28
        Śmierć nie jest końcem
Pełna wersja