Dodaj do ulubionych

Osiemnastki - jak teraz wyglądają?

12.06.22, 02:26
Kiedyś były prezentacje zdjęć, a teraz? Kiedyś osiemnastki by oddzielnie dla młodzieży i dla dorosłych, potem razem a teraz? Opowiedzcie o fajnej osiemnastce.
Obserwuj wątek
    • furiatka_wariatka Re: Osiemnastki - jak teraz wyglądają? 12.06.22, 10:38
      Myślę, ze to zależy od solenizanta. Są tacy to nie potrzebują wielkich imprez, a są tacy, co nie. Znam z bliskiego otoczenia przykład dziewczyny, która poprosiła o kasę na wycieczkę, zamiast robienia imprezy. i była tylko kawa i tort dla dziadków, a za pieniądze pojechała z chłopakiem do Paryża. Nie sadzę, ze istnieje jakiś jeden szablon. Są i tacy co robią imprezę w knajpie dla rówieśników, a osobno dla rodziny domówka z wujkiem Jurkiem i ciocią Jadzią.
    • 35wcieniu Re: Osiemnastki - jak teraz wyglądają? 12.06.22, 10:44
      Prezentacje zdjęć? Na osiemnastce?
      W życiu nie słyszałam o czymś takim.
      Z tego co widzę po otoczeniu to wyglądają jak kiedyś: impreza w lepszej lub gorszej knajpie, a dla rodziny normalny obiad czy coś tego rodzaju. Chociaż większość chyba jakoś specjalnie hucznie nie świętuje.
      • volta2 Re: Osiemnastki - jak teraz wyglądają? 12.06.22, 12:33
        mąż przygotował prezentację zdjęć - 18 fotek z każdego roku po jednym do tego jakiś półminutowy filmik z nauki jazdy na rowerze i minutową prezentację z wygranej olimpiady, która dała mu przepustkę do liceum.

        oczywiście to było dla rodziny,
        imprezę dla młodzieży zrobił syn sam, polegała na zaproszeniu 6 patointeligentów na planszówki, dam nie było, tańców też nie, pękło troszkę szkła, ale po oględzinach mąż wyglądał na rozczarowanego (to moja krew?)

        2 lata przed 18 syna byliśmy na obiedzie u jego kolegi, syna znajomych i też był filmik (obiad był dla rodziny i znajomych z dziećmi - łączony, czy ich syn robił bibę dla kolegów nie wiem, mojego syna na pewno nie zaprosił), pokaz filmiku nie dłuższy niż 10 minut, akurat nikt nie zdąży się znudzić.
    • gulcia77 Re: Osiemnastki - jak teraz wyglądają? 12.06.22, 12:43
      Co to są prezentacje zdjęć? W styczniu młody będzie miał po prostu imprezę w zaprzyjaźnionej knajpce. Będziemy my, ojciec bio, żyjący dziadkowie. Ale planujemy się, w miarę szybko, ewakuować. Niech się młodzi bawią. A DJ- em będzie znajomy z dość znanego śląskiego składu. To nasz prezent dla młodego. Powinien być zadowolony, bo parę lat temu wpadł w zdumienie, że my, zgredy od metalu i elmuzyki, znamy kogoś takiego, jak M...
    • ga-ti Re: Osiemnastki - jak teraz wyglądają? 13.06.22, 00:14
      Znane mi osiemnastki były oddzielnie dla rodziny, oddzielnie dla młodzieży. Rodzina (różnie, najbliższa albo dalsza, zależy od zamożności, zażyłości, zwyczajów, chęci) to obiad, tort, ciasto, kawa, a czasem kilkugodzinna nasiadówka. Młodzież bawi się różnie, na domówkach, w wynajętych lokalach z dj, obsługą, w wynajętych lokalach reszta w gestii rodziców, na świeżym powietrzu przy grillu, czy ognisku... Są imprezy na 40 osób, kilkanaście i kilka. Tematyczne i zwyczajne. Duża dowolność wink
    • babsee Re: Osiemnastki - jak teraz wyglądają? 13.06.22, 09:22
      Jestem właśnie po. W weekend nr 1- dla rodziny- babcie,chrzestni i my. Na słodko- znaczy tort, truskawki, lody, salatki owocowe i te sprawy.
      Weekend nr 2-wlasnie za mna- impreza w domu na 26 osob( było jednak 31).Ja z mezem i synkiem nocowaliśmy u mojej Mamy, wiec młoda miała wolna chatę.Niespodzianką od nas bylo wywołanie 75 zdjęc córki z róznych okresów życia i rozwieszenie ich po całej chacie. Córka początkowo stwierdziła ,że to obciach a potem dziekowała po podobno znajomi byli zachwyceni i uznali, że to fajny pomysł. poza tym wiadomo, balony z helem, przygotowałam im taras bo bylo gorąco i wiedziałam,że tam będą siedzieć( balony, cotton ballsy , jakies girlandy, gigantyczne "18 lat" z helem.
      W ogrodzie wisiały lampiony i wyglądało to naprawde fajnie.. Niespodzianką od nas bylo wywołanie 75 zdjęc córki z róznych okresów życia i rozwieszenie ich po całej chacie. Córka początkowo stwierdziła ,że to obciach a potem dziekowała po podobno znajomi byli zachwyceni i uznali, że to fajny pomysł.
      Ja zrobiłam przekąski ale takie co można wziąc do łapy i od razu zjeść- typu ślimaki z tortilli, koreczki i mini tartinki (osobne talerze dla wegan bo az 6 osob bylo wege) a na 22:00 byla zamówiona pizza, córka tylko odebrała.
      Impreza od 19 do 4 nad ranem. 5 zostało na noc bo mieszkają poza miastem, mieliśmy przygotowane karimaty i śpiwory. Przepytana sąsiadka (lat 83) mówi, że była zaskoczona, że współczesna młodzież tyle tańczy i tyle śpiewa. Ze jej sie podobalo i nóżka jej chodziła smile smile
      ps. hitem ( co nas zaskoczylo totalnie) byla taka żarówka, która synek dostał w prezencie, ze sklepu chinskiego, która się wkręca w lampe i ona sie kreci i świeci różnymi kolorami-dla nas synonim wiejskiej dyskoteki a okazało się, że młodzież tego nie znala i była zachwycona.....

      Generalnie, ciesze się na maksa,że to za mną. Córka wniebowzięta, znajomi też.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka