Dodaj do ulubionych

Co realnie do zrobienia w szkole?

12.06.22, 09:33
Co realnie może zrobić rodzic a raczej rodzice w takiej sytuacji. Niewielka podstawówka w małej miejscowości. Braki kadrowe na porządku dziennym, zwłaszcza języki i informatyka. Młody nauczyciel angielskiego zatrudniony w zeszłym roku szkolnym ma podejście "robić absolutne minimum". Na zasadzie jak by tu zrobić, aby się nie narobić - wszyscy mają 4 i 5 bez najmniejszego wysiłku, lekcje to 15 minut spraw organizacyjnych, 30 minut czytania z książki. Widać, że jest tu z braku laku, raczej na chwile. Kompletnie się nie przykłada. Widzą to rodzice, ambitniejsze dzieci, dyrekcja, ale dyrektorka rozkłada ręce, że innych chętnych do zajęcia jego roli nie ma. Co by zrobiła ematka?
Obserwuj wątek