Dodaj do ulubionych

Jakie sa wasze wakacje z koszmaru?

13.06.22, 08:25
Moje to prywatna kwatera gdzies u baby/ Janusza.
Mialam 2 podejscia...i nigdy wiecej.
Raz pokoj wielkosci chusteczki, usyfiony ciagle aneks kuchenny, pretensje o palenie swiatla wieczorem i o parkowanie " bo pani auto zajmuje tyyyyle miejsca". Gdybym wiedziala, pojechalabym smartem tongue_out

Drugie, reklamowane miejsce jako " domowe i z przyjazna atmosfera" to para wynajmujaca zagadujaca na kazdym kroku, wypytujaca o plany na caly dzien i oczekujaca ze wypijemy razem kawke na tarasie. " Pani urlop ma i czas, to se pogadamy" 🙄
Ucieklam po 3 dniach.


Pewnie zle trafilam, ale obiecalam sobie, ze zadnych kwater prywatnych wiecej. I sie tego od 15 lat trzymam.
A wy?
Obserwuj wątek