Dodaj do ulubionych

Rumunia czy Szwajcaria wycieczka

16.06.22, 20:10
Obie są w tym samym czasie. Na którą byscie stawiali w pierwszej kolejności?
Obserwuj wątek
    • nenia1 Re: Rumunia czy Szwajcaria wycieczka 16.06.22, 20:38
      Zależy co byłoby do zwiedzenia. Oba kraje mają spore walory turystyczne, przy czym Szwajcaria
      to jednak znacznie mniejszy kraj. Raczej wybrałabym Rumunię, jest bardziej różnorodna, bardziej dzika, zdecydowanie mniej komfortowa, co wbrew pozorom może być plusem, bo zdobywając góry musisz po prostu
      na nie wejść, nic cię tam nie zawiezie, poza tym jak większość biedniejszych krajów szybciej się zmienia. Do tego ludzie bardziej otwarci. I według mnie lepsza kuchnia. Niemniej wszystko zależy od programu wycieczki i od tego co lubisz.
        • snakelilith Re: Rumunia czy Szwajcaria wycieczka 17.06.22, 19:34
          Nie ma. Oni tam przymuszają turystów, do korzystania z wyciągów elektrycznych i pobierają za to wysokie opłaty. Dlatego są tacy bogaci. A jak na jakąś górę nie ma wyciągu, to wejście jest zabronione i tłumaczą to arogancko ochroną środowiska. Kuchnię Szwajcarzy też mają beznadziejną, szczególnie jak kogoś nie stać na restaurację i lokalne specjalności.
          #sarkazm
        • picathartes Re: Rumunia czy Szwajcaria wycieczka 17.06.22, 19:38
          > A w Szwajcarii nie ma gór, żeby na nie wejść?

          C'nie?
          Ja tam może się nie znam, ale jak chodziłam po górach w Szwajcarii, to raz było trzy dni na pieszo przez góry od wioski do wioski, i się lazło z namiotem, śpiworem, żywiło suszoną koniną i orzechami, myło zęby w strumieniu, wodę czerpało ze strumieni po drodze i ewentualnie uzdatniało tabletkami z chlorem, i poza krowami, koziorożcami i jednym schroniskiem na dobę nie było niczego.
          A już na pewno niczego, co by Cię na te góry zawiozło. Raz było nawet cywilizowanie, były drabiny...

          https://www.guides-alta-via.fr/img/2007/images/Arolla-Tour-02_jpg.jpg
        • nenia1 Re: Rumunia czy Szwajcaria wycieczka 18.06.22, 13:00
          mikams75 napisała:

          > A w Szwajcarii nie ma gór, żeby na nie wejść?


          wbrew pozorom staram się wyrażać precyzyjnie, ale ematka i tak zawsze zrozumie po swojemu.
          Użyłam słowa "musisz" a nie "możesz". Logiczny wniosek a contrario to więc raczej "w Szwajcarii możesz" niż "w Szwajcarii nie ma gór żeby na nie wejść".
          Szwajcaria ma całe mnóstwo różnych kolejek górskich, które wywożą turystów wysoko, a nawet bardzo wysoko. Czasem na ten sam szczyt jedzie parę różnych rodzajów kolejek. Z różnymi dodatkowymi atrakcjami typu "najbardziej stroma kolejka" czy "najwyższa stacja kolejki górskiej" itd.
          To przyciąga wielu turystów, i powoduje również fakt, że w wyższych partiach jest sporo więcej osób, z uwagi na łatwość dotarcia. A za tym idą również ośrodki, hotele, restauracje i wiele innych cywilizowanych atrakcji.

          www.myswitzerland.com/pl/zainteresowania/glacier-3000-1/
          www.myswitzerland.com/pl/cele-podroy/jungfraujoch/
          www.myswitzerland.com/pl/zainteresowania/schilthorn/

          W rumuńskich jest tego zdecydowanie mniej lub wcale i jak nie wejdziesz na nogach to nie będziesz podziwiał widoków ze szczytów. Jest zdecydowanie mniej ludzi i bardziej dziko. Teraz jaśniej?
          • snakelilith Re: Rumunia czy Szwajcaria wycieczka 18.06.22, 13:19
            nenia1 napisała:


            > To przyciąga wielu turystów, i powoduje również fakt, że w wyższych partiach je
            > st sporo więcej osób, z uwagi na łatwość dotarcia.


            Jak ktoś chce się snobować na górołaza, to faktycznie do doopy. Niefajne uczucie, gdy na górze trzeba się wmieszać w dowieziony tłum w klapkach.
            Ale jak dla kogoś droga jest celem, to nie ma żadnego problemu, na szlakach prowadzących w górę będziesz tylko w skromnym towarzystwie podobnych do ciebie. Spróbuj. Nie ma obowiązku korzystania z osiągnięć cywilizacji. Tylko śmieci zabierz ze sobą.
            • nenia1 Re: Rumunia czy Szwajcaria wycieczka 18.06.22, 13:23
              snakelilith napisała:

              >
              > Jak ktoś chce się snobować na górołaza, to faktycznie do doopy. Niefajne uczuci
              > e, gdy na górze trzeba się wmieszać w dowieziony tłum w klapkach.


              no widzisz, jeden się snobuje na górołaza, a drugi na pustelnika kontemplującego
              w odosobnieniu wrzosowiska na bezludnych plażach.
              • snakelilith Re: Rumunia czy Szwajcaria wycieczka 18.06.22, 18:56
                nenia1 napisała:



                > no widzisz, jeden się snobuje na górołaza, a drugi na pustelnika kontemplująceg
                > o
                > w odosobnieniu wrzosowiska na bezludnych plażach.

                Pudło, snobko. big_grin Ja w Szwajcarii przeszłam już wiele kilometrów po górach i z wyciągów nie korzystałam przy tym ani razu. Już ci napisałam, że nie ma tam takiego przymusu.
                • nenia1 Re: Rumunia czy Szwajcaria wycieczka 18.06.22, 19:19
                  snakelilith napisała:

                  > Pudło, snobko. big_grin Ja w Szwajcarii przeszłam już wiele kilometrów po górach i z
                  > wyciągów nie korzystałam przy tym ani razu. Już ci napisałam, że nie ma tam ta
                  > kiego przymusu.

                  i kto tu jest snobką, pani "zdobywam z buta Matterhorn i stać mnie na obiad w Szwajcarii"? big_grin
                  • snakelilith Re: Rumunia czy Szwajcaria wycieczka 18.06.22, 19:38
                    nenia1 napisała:


                    > i kto tu jest snobką, pani "zdobywam z buta Matterhorn i stać mnie na obiad w S
                    > zwajcarii"? big_grin

                    Z "buta" to się nie zdobywa Matterhornu, ale z Zermattu do Hörnlihütte na 3260 m pod Matterhornem, to każdy wejdzie. Na spacer w okolicach 5 godzin nie ma się czym snobować. Dalej bez umiejętności alpinistyki już nie wejdziesz.
                    A jak cię nie stać na obiady w Szwacjarii i nie znasz szwajcarskiej kuchni, to nie porównuj jej z rumuńską. Tym bardziej że Rumunia to biedny kraj i w wielu miejscach lepiej dla własnego zdrowia lepiej nie korzystać z gastronomii. Nawet jak kusi niskimi cenami.
                    • nenia1 Re: Rumunia czy Szwajcaria wycieczka 18.06.22, 20:03
                      snakelilith napisała:

                      >
                      > Z "buta" to się nie zdobywa Matterhornu, ale z Zermattu do Hörnlihütte na 3260
                      > m pod Matterhornem, to każdy wejdzie. Na spacer w okolicach 5 godzin nie ma si
                      > ę czym snobować. Dalej bez umiejętności alpinistyki już nie wejdziesz.
                      > A jak cię nie stać na obiady w Szwacjarii i nie znasz szwajcarskiej kuchni, to
                      > nie porównuj jej z rumuńską. Tym bardziej że Rumunia to biedny kraj i w wielu m
                      > iejscach lepiej dla własnego zdrowia lepiej nie korzystać z gastronomii. Nawet
                      > jak kusi niskimi cenami.
                      • nenia1 Re: Rumunia czy Szwajcaria wycieczka 18.06.22, 20:04
                        zaleciało takim Cohelo jak zaczęłaś górnolotnie pisać "jak dla kogoś droga jest celem..bla, bla, bla" że sądziłam, że załapiesz przenośnię. Nie traktuj wszystkiego tak dosłownie.

                        Ceny w Rumunii nie są znowu aż takie niskie, zwłaszcza w restauracji. Taki stereotyp "biednej i brudnej" Rumunii i "ojej, lepiej nie jeść" wśród pańć, co to dalej niż za miedzę nie jeżdżą a koniecznie chcą pozować na takie co to wszystko wiedzą.
                        I już tak nie epatuj i nie przeżywaj w każdym wątku cen, to takie charakterystyczne dla nuworyszy...
                        Nie dla każdego obiad w Szwajcarii to coś o czym się wspomina do później starości.

                        • snakelilith Re: Rumunia czy Szwajcaria wycieczka 18.06.22, 20:18
                          nenia1 napisała:




                          >
                          > Ceny w Rumunii nie są znowu aż takie niskie, zwłaszcza w restauracji. Taki ster
                          > eotyp "biednej i brudnej" Rumunii i "ojej, lepiej nie jeść" wśród pańć, co to d
                          > alej niż za miedzę nie jeżdżą a koniecznie chcą pozować na takie co to wszystko
                          > wiedzą.

                          Pańcie tą są takie jak ty, które snobują się na anty- mainstream. Och, ach, Rumunia, Rumunia, bla, bla, bla. Nie to co ta zblazowana Szwajcaria. A prawda jest tak, że jak ludzi byłoby stać na Szwajcarię, to wielu nawet nie spojrzałoby na turystycznie bardzo skromną Rumunię. Więc nie chrzań o nuworyszach, a pisz po prostu, że Rumunia w porównaniu do Szwajcarii jest mega tania, a nie wymyślaj pseudoargumentów o wyższości rumuńskiej kuchni. Ale fakt, aspekt przygody w Rumunii może być wyższy, jak cię okradą na przykład. Można wspominać do późnej starości. big_grin

                          • nenia1 Re: Rumunia czy Szwajcaria wycieczka 18.06.22, 20:35
                            snakelilith napisała:


                            > Pańcie tą są takie jak ty, które snobują się na anty- mainstream. Och, ach, Rum
                            > unia, Rumunia, bla, bla, bla. Nie to co ta zblazowana Szwajcaria. A prawda jest
                            > tak, że jak ludzi byłoby stać na Szwajcarię, to wielu nawet nie spojrzałoby na
                            > turystycznie bardzo skromną Rumunię. Więc nie chrzań o nuworyszach, a pisz po
                            > prostu, że Rumunia w porównaniu do Szwajcarii jest mega tania, a nie wymyślaj
                            > pseudoargumentów o wyższości rumuńskiej kuchni. Ale fakt, aspekt przygody w Rum
                            > unii może być wyższy, jak cię okradą na przykład. Można wspominać do późnej sta
                            > rości. big_grin

                            Poczytaj może wypowiedzi w tym wątku. Jakoś większość pisze, że wybrałaby Rumunię.
                            Wierzę, że dla ciebie która obraca każde ojro trzy razy zanim wyda w Aldim kasa to coś
                            co determinuje i określa człowieka i jego wybory, tylko jak sobie wytłumaczysz fakt, że równie
                            chętnie polecałabym Norwegię niż Szwajcarię.
                            Co do kuchni, to ani rumuńska ani szwajcarska szału nie robi. Jednak w rumuńskiej jest zdecydowanie
                            mniej ziemniaków i żółtego sera, za którymi nie przepadam, za to całkiem sporo świetnie przyrządzonych ryb, szczególnie w Delcie Dunaju. Wiedziałbyś gdybyś dość szowinistycznie nie drżała ze strachu przed kradzieżami
                            w Rumunii i ruszyła doopę gdzieś dalej niż tylko Zermatt i nudne wybrzeże wykarczowanej Danii.

                            • snakelilith Re: Rumunia czy Szwajcaria wycieczka 19.06.22, 10:11
                              nenia1 napisała:

                              za to całkiem sporo
                              > świetnie przyrządzonych ryb, szczególnie w Delcie Dunaju.

                              Taaa, na 6(!!!!!) dniowej ekspresowej objazdówce ktoś będzie miał na pewno okazję poznać inne walory Rumunii oprócz betonozy, brudu, chaosu i natrętnych ludzi walczących z realiami jednego z biedniejszych postkomunistycznych krajów na dorobku. I na pewno podadzą mu ryby z Dunaju. Puknij się w łeb, globtroterko od siedmiu boleści.
          • eliszka25 Re: Rumunia czy Szwajcaria wycieczka 18.06.22, 18:49
            W Szwajcarii gór jest na tyle dużo, że nie trzeba chodzić tam, gdzie są kolejki z tysiącami turystów. Naprawdę można wybrać trasy, na których ludzi spotyka się niewielu i jest tych tras pod dostatkiem. Wystarczy omijać znane tyrystyczne destynacje. Do naszego ulubionego jeziorka nie dojedziesz wypasioną kolejką i tłumy turystów też cię nie rozdepczą. Zdjęcia są z ubiegłorocznych wakacji. Jak widać tłumów nie ma.
            • nenia1 Re: Rumunia czy Szwajcaria wycieczka 18.06.22, 19:14
              eliszka25 napisała:

              > W Szwajcarii gór jest na tyle dużo, że nie trzeba chodzić tam, gdzie są kolejki
              > z tysiącami turystów. Naprawdę można wybrać trasy, na których ludzi spotyka si
              > ę niewielu i jest tych tras pod dostatkiem. Wystarczy omijać znane tyrystyczne
              > destynacje. Do naszego ulubionego jeziorka nie dojedziesz wypasioną kolejką i t
              > łumy turystów też cię nie rozdepczą. Zdjęcia są z ubiegłorocznych wakacji. Jak
              > widać tłumów nie ma.


              mówimy o 6 dniowej wycieczce, a nie o ludziach, którzy wyjeżdżają mieszkać w Szwajcarii na stałe.
              Raczej nie będą omijać turystycznych atrakcji. Nie wydaje mi się, aby w programie 6dniowej wycieczki była wędrówka do twojego ulubionego jeziorka.
              To jest jakąś obrazą stwierdzenie, że Szwajcaria ma jedną z najlepszych i najbardziej rozbudowanych
              infrastruktur górskich?
              Tego nie ma w Rumunii, możesz to odebrać jako plus dla Szwajcarii, która jest zdecydowanie wygodniejszym krajem do zwiedzenia. Jeśli ktoś lubi wygodę. We Włoszech też znajdziesz puste miasteczka, chociaż to jeden z najbardziej popularnych turystycznie krajów. Z kolei w Bośni trafisz na tłok, jak pojedziesz w sezonie na wycieczkę do Mostaru. Nie zmienia to jednak faktu, że to Włochy są zdecydowanie bardziej popularne turystycznie, przez co bardziej oblężone niż Bośnia, i podobnie jest w zestawieniu Szwajcarii z Rumunią. A to, że są gdzieś puste miejsca to oczywiście też fakt, w każdym kraju są, nawet tak małym jak Andora czy Lichtenstein.
              • snakelilith Re: Rumunia czy Szwajcaria wycieczka 18.06.22, 19:47
                nenia1 napisała:


                > To jest jakąś obrazą stwierdzenie, że Szwajcaria ma jedną z najlepszych i najba
                > rdziej rozbudowanych
                > infrastruktur górskich?



                Ale ta infrastruktura nie polega na tym, że szlaki są wyasfaltowane, a natura wokół przycięta w kwadracik. Nie polega też na tym, że wszędzie są masy ludzi. Jak trafnie napisała eliszka, wszędzie są miejsca gdzie można odpocząć od ludzi w pięknej naturze. Nawet 200m powyżej mocno frekwentowanych miejscowości są całkowicie puste szlaki, gdzie spotkasz co najwyżej świstaki. Rumunia nie mam w tym względzie więc żadnej przewagi. Szwajcaria jest na tyle jednak lepsza, że gdy złamiesz gdzieś tam w górach nogę, to Szwajcarzy cię znajdą i zgarną z góry. Nie polecałabym takiego wypadku gdzie na zadoopiu w dzikiej Rumunii.
                • nenia1 Re: Rumunia czy Szwajcaria wycieczka 18.06.22, 20:25
                  snakelilith napisała:


                  > Ale ta infrastruktura nie polega na tym, że szlaki są wyasfaltowane, a natura w
                  > okół przycięta w kwadracik. Nie polega też na tym, że wszędzie są masy ludzi.

                  A kto pisze, że jest? Znowu ci nuda doskwiera i dopiero widok mojego nicka
                  dostarcza ci emocji? Będziesz teraz coraz bardziej się rozkręcać żeby tylko wycisnąć
                  z mojej wypowiedzi jakąś bzdurę, która pozwali się dopier.dolić do czegoś co nie powiedziałam?

                  > Rumunia nie mam w tym względzie więc żadnej przewagi.

                  Kobieto, przecie ty Rumunię widziałaś tylko na zdjęciach. Po co się tak wymądrzasz
                  skoro nie masz żadnego porównania.
                  Szwajcaria jest jednym z najbogatszym krajów na świecie, znacznie mniejszym powierzchniowo
                  od Rumunii, za to z dużo większą ilością turystów, z bajerami w stylu obrotowych restauracji na szczycie widokowym za miliony franków, i z najgęstszą siecią kolejek do przemieszczania turystów w górach NA ŚWIECIE!

                  Jest dokładnie tak jak napisałam, nie musisz z tego korzystasz, ale możesz. W Rumunii nie skorzystasz
                  bo tego po prostu nie ma. Dlatego tam MUSISZ wejść, a w Szwajcarii możesz.
                  Z czym polemizujesz, oprócz tego, że tradycyjnie się przyssałaś jak wściekły doberman do gardła?
              • eliszka25 Re: Rumunia czy Szwajcaria wycieczka 18.06.22, 20:07
                Po prostu piszesz o Szwajcarii tak, jakby nie było innej opcji niż zwiedzanie w tłumie turystów. Dlatego zaoponowałam. Nie trzeba też mieszkać w Szwajcarii, żeby wejść na mniej uczęszczane szlaki. Natomiast argument o tym, że wycieczka jest sześciodniowa tak samo można użyć odnośnie Rumunii. Raczej wątpię, że w programie takiej wycieczki jest wyprawa w niedostępne górskie tereny z własnym namiotem na plecach. Najprawdopodobniej w jednym i w zdrugim przypadku jest to po prostu objazd po tzw. miejscach wartych zobaczenia. Który kraj będzie bardziej atrakcyjny zależy głównie od zwiedzającego. Mnie np. kompletnie nie przeszkadzało, że do jaskini we wnętrzu lodowca trzeba wjechać jedną z najnowocześniejszych kolejek na świecie i spotkać po drodze japońskich turystów.
                  • eliszka25 Re: Rumunia czy Szwajcaria wycieczka 18.06.22, 20:33
                    A np. to nie jest twoja wypowiedź?

                    To przyciąga wielu turystów, i powoduje również fakt, że w wyższych partiach jest sporo więcej osób, z uwagi na łatwość dotarcia. A za tym idą również ośrodki, hotele, restauracje i wiele innych cywilizowanych atrakcji.
                    • nenia1 Re: Rumunia czy Szwajcaria wycieczka 18.06.22, 20:43
                      No bo w porównaniu do Rumunii tak właśnie jest. Byłaś kiedyś, masz porównanie? W Szwajcarii jest znacznie więcej turystów, znacznie mniejsza powierzchnia i najgęstsza sieć górskich kolejek na świecie. Do tego rozbudowana sieć hoteli, restauracji, ośrodków sportowych itp. czego praktycznie nie ma w Rumunii. Dlatego w porównaniu z Rumunią można zdecydowanie napisać, że to w Szwajcarii jest zarówno więcej osób w górach jak i więcej "zorganizowanych przedsiębiorstw turystycznych". Jak z tego można wywnioskować, że wszędzie w Szwajcarii są tłumy turystów i nigdzie nie ma pustych obszarów naprawdę nie wiem.
                      • mikams75 Re: Rumunia czy Szwajcaria wycieczka 19.06.22, 10:33
                        w Szwajcarii jest mnostwo kolejek tego typu
                        www.museen-uri.ch/fileadmin/_processed_/4/c/csm_seilbahn_4d8bfa52e4.jpg
                        sluzacych glownie do przewozu mleka z Alp, czesc z nich dostosowano do transportu osob. To mocno podwyzsza w statystykach gestosc kolejek gorskich.
                        Natomiast 95% turystow przewala sie tlumnie przez kilka miejsc, pieknych jesli chodzi o widoki, wiec akurat na szybka objazdowa wycieczke i bez wysilku mozna obejrzec np. lodowce. Dla chetnych jest ogrom mozliwosci chodzenia po gorach w samotnosci przy czym ogromnym plusem sa zazwyczaj dobrze i bardzo dobrze oznaczone szlaki, co w warunkach wysokogorskich daje duze poczucie bezpieczenstwa.
    • bywalec.hoteli Re: Rumunia czy Szwajcaria wycieczka 16.06.22, 21:35
      Goraco polecam Rumunię. W. Szwajcarii niestety nie byłem ale w Rumunii 2 razy i nawet raz to były wakacje życia. Klimat południowej Europy, góry, ciepłe morze, wspaniałe zabytki, fajni ludzie tacy pół słowianie - pół lud romański (nie mylić z Cyganami - to zupełne inne nacje i Cyganów w Rumunii wcale nie ma tak wiele jak na Słowacji czy Węgrzech), niskie ceny. Bardzo rozbudowana sieć kolejowa jeśli cie to interesuje. Smaczna kuchnia, wino, piwo. Opalanie na płazy topless.
    • heca7 Re: Rumunia czy Szwajcaria wycieczka 16.06.22, 21:41
      Zależy jak ma wyglądać ta wycieczka. Nie lubię mocno zorganizowanych. Pewnie wybrałabym Szwajcarię. Z drugiej strony w Szwajcarii niedawno byłam. A w Rumunii nie byłam od ponad 40 lat. Dlatego we wrześniu jedziemy do Rumunii ale samochodem.
      • korniz Re: Rumunia czy Szwajcaria wycieczka 16.06.22, 22:13
        Wycieczki są z indexu. 6 dniowe. Ja wolę Rumunię bo wydaje mi się taka tajemniczą., pociągająca. Natomiast mąż woli Szwajcarię, która dla mnie jest taka ostra ,zimna ale też piękna. Mamy zamiar zwiedzić to i to. Zobaczymy co się odbędzie, bo czasem odwołują wycieczki albo coś w zamian . Jesteśmy i tak zależni od biura podróży.
    • strumien_swiadomosci Re: Rumunia czy Szwajcaria wycieczka 18.06.22, 07:55
      Uzależniłabym wyjazd od budżetu - ale mnie po prostu nie stać na Szwajcarię w akceptowalnym standardzie wink znaczy bez zabierania konserw z Polski i noclegów pod namiotem wink
      Jak dla mnie, to te kraje są z zupełnie przeciwległych biegunów i łączy je tylko to, że oba są górzyste - przy czym jednak w zupełnie inny sposób, bo Alpy są wyższe i jednak bardziej wymagające, a Rumuńskie góry niższe (najwyższe i najtrudniejsze partie przypominają nasze Tatry Wysokie), ale za to dużo mniej cywilizowane.
      Rumunia jest ciekawa, ma wiele bardzo malowniczych miejsc i zapewnia doznania typu "powrót do przeszłości", ale potrafi też wkurzyć - śmieciami, zdewastowanymi budynkami itp.
      Szwajcaria na pewno dużo bardziej "działa", ale są ludzie, którzy po prostu wolą jeździć na wschód/południe. Polecam poczytać Stasiuka, on bardzo poetycko opisuje rzeczywistość tamtych rejonów smile
    • pyza-wedrowniczka Re: Rumunia czy Szwajcaria wycieczka 19.06.22, 10:38
      Byłam w obu,, co prawda na zupełnie innego rodzaju urlopach, ale dla mnie nie da się powiedzieć, które lepsze, bo to zupełnie inny klimat.

      W Szwajcarii byłam w Alpach (wchodziłam z buta na ten wspomniany Matternhorn), widoki wspaniałe, ale drogo bardzo. Malownicze wioseczki, zielone łąki, piękne jeziora - zdecydowanie przyrodniczo i krajobrazowo super, chyba pod tym względem najpiękniejsze miejsca, w jakim byłam. Szwajcaria jest dużo "elegantsza" niż Rumunia.

      W Rumunii byłam na objazdówce komunikacją publiczną, dużo bardziej egzotycznie i dziko. Ale też bardziej różnorodnie niż w Szwajcarii, pod względem kulturowo-religijnym mi się podobało bardziej - monastyry, rumuńskie wsie, zamki. Przyrodniczo też różnorodnie - byliśmy na mini trekkingu po Górach Fogarskich, potem na plaży nad Morzem Czarnym... totalny mix.

      Na 6 dni wzięłabym Szwajcarię, do Rumunii pojechałabtm na 2 tygodnie kiedyś na twoim miejscu. My byliśmy dwa tygodnie i to nawet było mało na spokojne zobaczenie wszystkeigo.
      • snakelilith Re: Rumunia czy Szwajcaria wycieczka 19.06.22, 11:28
        pyza-wedrowniczka napisała:

        >
        > W Szwajcarii byłam w Alpach (wchodziłam z buta na ten wspomniany Matternhorn),
        > widoki wspaniałe, ale drogo bardzo. Malownicze wioseczki, zielone łąki, piękne
        > jeziora - zdecydowanie przyrodniczo i krajobrazowo super, chyba pod tym względe
        > m najpiękniejsze miejsca, w jakim byłam. Szwajcaria jest dużo "elegantsza" niż
        > Rumunia.

        W Szwajcarii zaletą jest to że piękna natura jest praktycznie na wyciągnięcie ręki, nawet w miastach, które są stosunkowo kameralne i bardzo zadbane. Przy krótkim pobycie nie trzeba więc nawet specjalnie szukać miejsc do odpoczynku i zrelaksowania się po długiej i upierdliwej podróży. W Zurychu jest się od razu nad przepięknym Jeziorem Zuryskim, a w obrębie kilkunastu minut koleją miejską można zrobić sobie wędrówkę po górach bez potrzeby wyjeżdżania gdzieś dalej. Podobnie jest w okolicach Genewy, gdzie ma się też wrażenie śródziemnomorskich klimatów. Dla miłośników nieco bardziej monumentalnej natury nadaje się bardziej południe - kantony Wallis i Ticino. A że Szwajcaria jest bardzo kompaktowa, to nie jest to zbyt daleko od większych lotnisk. Wszędzie dojedzie się też wygodnie i szybko koleją.
        Rumunia jest wielka, dojazdy nie zawsze komfortowe, drogi marne, infrastruktura turystyczna taka sobie i często wymagająca kompromisów. Sześciodniowy pobyt może tylko rozczarować i zmęczyć, bo człowiek nie zdąży nawet odetchnąć po przyjeździe z Polski. Bukareszt jest też masakrą urbanistyczną, co może mieć swój przewrotny urok, dla szukających dysonasów wytrwałych studentów z plecakami oraz dużą ilością czasu, urlopem bym tego nie nazwała.
        Swoją drogą, mając do dyspozycji tylko 6 dni, to wybrałabym się samochodem na Słowację, albo maksymalnie Węgry. Albo właśnie samolotem do jakiegoś wygodnego miasta typu Zurych i zwiedzić podmiejski region zbiorkomem.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka