Dodaj do ulubionych

Jeszcze o sąsiadach

21.06.22, 08:23
Pomyślicie, że istnieją dla mnie tylko problemy sąsiedzkie i około sąsiedzkie. Może ostatnio rzeczywiście więcej o nich rozmawiam, bo muszę zająć głowę czymś lżejszym.
Tak więc opowiadam znajomej o moich przejściach z sąsiadem i płotem a ona, że sąsiad utrudnia jej w bloku bo ma w mieszkaniu bijące zegary. Zegary, nie zegar, ale w liczbie mnogiej. Zimą było mniej słychać, ale teraz jak otworzy okno to co pół godziny bim-bam-bom-bim-bam-bom.
Przesadza? czy sąsiad używa mieszkania niezgodnie z zasadami współżycia i zakłóca spokój ponadnormatywnie?
Taki trochę lajcikowy wątek.
Obserwuj wątek
    • mava1 Re: Jeszcze o sąsiadach 21.06.22, 08:46
      ja mam sąsiadkę, która na swoim balkonie powiesiła dzwonki chińskie (wietrzne). Akurat ja mam sypialnię od strony jej balkonu ( i nie tylko ja, pół bloku także), ona ma po drugiej stronie swojego mieszkania. I te dzwonki, w wietrzne dni, nap...ją jak cholera. Co w nocy jest jednak trochę uciązliwe. Nie bardzo wiedziałam jak jej zwrócic uwagę bo to moja koleżanka. Widocznie ktos inny ją uświadomił bo zdjęła. Choc po kilku latach dopiero.
    • swinka-morska Re: Jeszcze o sąsiadach 21.06.22, 09:19
      Mój dziadek miał wielki szafowy zegar Beckersa, który bił co pół godziny...
      Jak zegar się zepsuł i nie chodził, przyszedł sąsiad i prosił dziadka o naprawienie zegara, bo on w nocy nie wie która jest godzina wink
    • nevertheless123 Re: Jeszcze o sąsiadach 21.06.22, 10:23
      U nas w weekend mieliśmy upały ok. 35 stopni i w pewnym momencie zaczęło czymś walić, najprawdopodobnie benzyną. Zadzwonił do nas zaniepokojony sąsiad, żeby rozpocząć prywatne dochodzenie. Węszymy więc grupowo, żeby dojść do źródła odoru, bo stężenie oparów było tak wielkie, że na poważnie zaczęłam się obawiać eksplozji. Co się okazało - inny sąsiad kitrał w garażu benzynę w plastikowych kanistrach 🙄, zupełnie do tego celu nieprzeznaczonych. Pod wpływem gorąca jeden z pojemników się rozlazł i cała zawartość się rozlała, czyniąc spustoszenie. Dobrze, że ktoś akurat nie przechodził z papieroskiem, bo okazało się, że nieświadomi niczego, śpimy na całych złożach benzyny...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka