Dodaj do ulubionych

Kontrola z inspekcji pracy

21.06.22, 17:42
Wczoraj do mojego miejsca pracy przyszła pani z PIPu. Powiedziano jej, że właścicielki nie ma i w tym tygodniu nie będzie, zaraz przyjdzie kierownik. Pani czekała, kierownik wpadł, odpowiedział na dwa pytania, bardzo zabiegany pobiegł dalej, miał zaraz wrócić. Za jakiś czas wrócił, szybciutko się ubrał, bo leci do drugiej pracy. Dziś zebraliśmy opierdol, kto babkę wpuścił i zakaz wpuszczania, jak przyjdzie znowu. Pani powiedziała, że to rutynowa kontrola, ponieważ w mailu do PIPu poprosiłam o nieujawnianie moich danych. Mail dotyczył mobbingu. Czy taki kontroler z PIPu ma jak przejść od "rutynowej kontroli" do mobbingu? Bo jak nie, to jak to załatwić? Musiałabym zgodzić się na ujawnienie, że napisałam skargę, żeby mógł coś zrobić?
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka