Dodaj do ulubionych

Złamanie zmęczeniowe kości śródstopia...

23.06.22, 20:12
czyli kto ma gorzejuncertain To ja, z leczoną depresją, znalazłam sobie odskocznię. Kijki, odpowiednie buty, rękawek na obrzęk ręki, błogosławieństwo lekarza na taką formę ruchu i w drogę. Czułam zmęczenie, czułam każdy kilometr w nogach, ale jednocześnie wielką wolność i poprawę nastroju. Niestety, nierozsądnie przekraczałam granicę. Powyżej 12 km dzień w dzień prawa stopa się buntowała, a ja nie reagowałam. "Wolność" głowy była dla mnie priorytetem. No i mam za swoje. Kuśtykanie po domu tylko i wyłącznie w celach koniecznych, mam odpoczywać z nogami w górze i pokazać się za 2 tygodnie. Powyżej 8 tygoni powinnam powinno się robić ok. Nie wiedziałam, że takie coś jak złamanie zmęczeniowe w ogóle istneje. Sama nie wiem czy te wszystkie choroby to bardziej pech czy moja głupota. Tak się tylko wyżalić chciałamuncertain
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka