impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia...

26.06.22, 20:56
za tydzień młody kończy lat osiem.

pozapraszał kolegów z klasy, dzieci będzie dwanaścioro jeśli wszyscy dopiszą, albo więcej, jeśli przyjdą z rodzeństwem...
rodzice mogą się zasiedzieć, bo przecież dzieci nie przyjdą same (mieszkamy w sąsiedniej wsi). zresztą, tylko z mojej rodziny będzie osób siedem.

zaprosiłam na 15.00., z nieśmiałą koncepcją, że goście będą po wczesnym obiedzie, na imprezie przekąski podwieczorkowe.

impreza ma być ogrodowo - basenowa, więc to oczywiste, że nastąpi załamanie pogody i w niedzielę będzie + 15 z deszczem...

ludzie, ratunku.
poradźcie, jak to urządzić, co przygotować, jakie atrakcje wymyślić.

nie wiem dlaczego, ale chciałabym zrobić między innymi jakąś sałatkę makaronową. nigdy takiej nie robiłam. znacie jakąś dobrą?

napiszcie o waszych sukcesach na polu imprez dla dzieciorów i dorosłych!!!

w co się bawić?

bez forum sobie nie poradzę...
    • stephanie.plum Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 26.06.22, 20:59
      o, jeszcze dodam, że, ha! żebra bolą o wiele mniej, dziś jeździłam na rowerze i pływałam dziwnym stylem bez pomocy rąk, wymyślonym na potrzebę chwili. wizja wakacji na szezlongu na szczęście rozwiała się jak dym.
      • kochamruskieileniwe Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 26.06.22, 21:06
        Do konca tygodnia zapowiadają upaly.

        Masz slizgawkę wodną? Zwykle robi furorę. Zwlaszcza z dmuchaną deską.
        Bomby wodne- rzucanie do celu.
        Bitwa ma takie strzykawy wodne.

        Z innych.
        Jezeli maszpiaskownice- budowanie wulkanu. Z octem i sodą.

        A impreza ma być tematyczna?
        • kochamruskieileniwe Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 26.06.22, 21:08
          Bomby wodne to baloniki. Sa takie baniaczki z pompką do nich.
          Licz się ze sprzątaniem....
          • stephanie.plum Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 26.06.22, 21:17
            bomby i strzykawy!

            nie mam ślizgawki, tylko duży basen rozporowy (10/5 metrów), ogarnę jakieś dmuchane ustrojstwa do pływania.

            a potem będzie plus piętnaście z deszczem, jak w zeszłym roku...
            • jednoraz0w0 Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 27.06.22, 07:35
              przy dużej ilości obcych małych dzieci to lepiej ustrojstwa typu noodle, nawet na płytkiej wodzie, pare lat temu w Teksasie był wypadek - małe dziecko się podczas imprezy urodzinowej utopiliby płytkim basenie bo nikt go pod takim ustrojstwem czy innymi balkonikami nie zauważył.
              • stephanie.plum Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 27.06.22, 11:57
                racja
          • ichi51e Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 28.06.22, 20:01
            są zestawy które ci od razu napełniają setkę balonów. Trzeba tylko podłączyć do weza
    • elenelda Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 26.06.22, 21:03
      Rano przebiegnij maraton...
      • stephanie.plum Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 26.06.22, 21:05
        czeka mnie więcej pracy, niż maraton, obawiam się.
        • jednoraz0w0 Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 27.06.22, 07:36
          Na pewno, ale po maratonie będziesz mieć rozpęd.
          • stephanie.plum Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 27.06.22, 08:00
            :~D
      • black_magic_women Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 27.06.22, 19:21
        elenelda napisała:

        > Rano przebiegnij maraton...

        To był piekny wątek o przyjęciu po maratonie!
      • kiddy Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 28.06.22, 18:18
        Kup też 3 pomidory, zrób sałatkę i żarcie masz z głowy. Wszyscy się najedzą.
    • anilorak174 Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 26.06.22, 21:06
      Jakies pompki/pistolety na wodę naszykuj.
    • gulcia77 Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 26.06.22, 21:06
      Mój młody w podobnym wieku lubił sałatkę z makaronu, czerwonej fasolki, drobno posiekanego pora, do tego majonez, sól i pieprz. Za zdrową to nie była, ale wcinali z kolegą bez grymaszenia. A na imprezie ogródkowej zawsze spisywał się proste przekąski z ciasta francuskiego. Na słodko i wytrawne.
      Mam nadzieję, że te żebra szybko przestaną Ci dokuczać.
      • kamin Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 26.06.22, 21:58
        Mój młody w podobnym wieku jadał rosół z makaronem lub ewentualnie makaron z cukrem. Inne postaci makaronu były niejadalne.
        Sałatka może mieć wzięcie wśród dososlych, moja ulubiona: makaron ryżowy, kurczak krojony w kostkę, zielony ogórek, sporo soli i pieprzu, koperek, majonez x jogurtem.
    • daniela34 Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 26.06.22, 21:09
      Nie dla dzieci (o ile bezdzietnej lambadziarze wiadomo, nie jadają one serów pleśniowym), ale dla tych zadiedzialych dorosłych zrobiłabym, oprócz rzecz jasna innych rzeczy to. Proste jak konstrukcja cepa w Związku Radzieckim i sezonowe.
      Oprócz tego zrobilabym sałatkę z truskawkami i serem. Bo też sezonowe.
      • stephanie.plum Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 26.06.22, 21:12
        wow.

        a jak się "to" robi?
        • daniela34 Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 26.06.22, 21:16
          To pierwsze robi się banalnie: płat ciasta francuskiego smaruje się jajkiem, na to morele pokrojone w ćwiartki czy ósemki, między morele rozsypuje się ser z niebieską pleśnią i do pieca.
          Lekko przestudzić i dać zielone na wierzch (bazylią, rukola)
          To drugie: płat ciasta na to pesto (u mnie czerwone), na to plastry szynki, sera żóltego i pokrojone w grube kawałki zielone szparagi, zwinąć w roladę, posmarować jajkiem, pokroić na plastry i położyć płasko na blasze, jeszcze po wierzchu posmarować jajkiem i upiec. Ot i cała filozofia
          • stephanie.plum Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 26.06.22, 21:18
            mniam, dzięki!
            • daniela34 Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 26.06.22, 21:21
              Bliżej jesieni robię jeszcze na tej zasadzie figi z kozim serem i gruszki z orzechami i serem blue. Tylko kroję wtedy ciasto w kwadraty
            • lily_evans011 Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 27.06.22, 12:58
              Na tej zasadzie robiłam szybką niby pizzę, płat ciasta posmarowany sosem pomidorowym, mozzarellą i co tam dalej w duszy gra. Smaczne i szybkie.
              • sophia.87 Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 28.06.22, 19:03
                Dokładnie, pizza, mini pizze. Oprócz tego dla dzieci polecam muffiny, są jagody, truskawki, z czekolada będą pyszne.
                U mnie na imprezach dla dzieci zawsze cieszą się powodzeniem ciasta -pianki owocowe
          • zonda-m Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 01.07.22, 19:57
            Czy to francuskie z morelami można podawać na zimno, zrobione dzień wcześniej?
    • 3-mamuska Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 26.06.22, 21:11
      zabawkaiwyprawka.pl/blog/post/zabawy-dla-dzieci-na-urodziny-8-9-10-lat

      Zrób małe burgery, frytki z piekarnika. Hot dogi. Czy filety z kurczaka w paski panierka i usmażyć jak nuggetsy. Może pizzę zamówić 2/3 duże i pokroić na małe kawałki.
      Lody ,galaretkę na deser. Owoce. Jak jest gorąco nie chce siè za bardzo jeść.
      Jakieś może ciastka.
      Najlepiej ustalić czy będą dorośli wtedy może jakiegoś grila, ciasto dla nich kawa. Tyle. Dużo picia wody soków.
      Jak będzie basen to myśle ze spoko spędza czas. Przygotuj ręczniki w razie w.
      • stephanie.plum Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 26.06.22, 21:14
        o, ręczniki.

        tyle jedzenia na pewno nie zrobię, ale galaretkę tak, i będzie dużo owoców.
        • 3-mamuska Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 27.06.22, 10:54
          Nie wszystko masz robić to do wyboru było propozycje. Zależy na co masz czas i ochotę i kasę.
          Myśle ze basen będzie w większej mierze atrakcją oby pogoda dopisała.
    • extereso Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 26.06.22, 21:32
      Przygotuj trochę zabaw ( nawet typu gorące krzesło czy bieg z kubkiem wody), bańki mydlane ( takie duże), określ na zaproszeniu godzinę zakończenia ( według mnie trzy godziny). Galaretki jak najbardziej z truskawkami. Hot dogi i pizza margherita . Dużo szczegółów znajdziesz w wątku sprzed dwóch lat chyba, tytułu oczywiście nie pamiętam, ale był.
    • jednoraz0w0 Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 26.06.22, 21:51
      system amerykański ma opanowane te typy imprez do perfekcji pod względem łatwości organizacji. Grill, hot dogi plus hamburgery i kurze nogi, pokrojone warzywa (marchewki, seler naciowy, brokuły, kalafior, pomidorki koktailowe) i nachos/ chipsy plus dip, ewentualnie pizza ale to jak dłuższa impreza, napoje w skrzyni z lodem, sałatka makaronowa czy ziemniaczana OK jeśli bez majonezu, owoce (winogrona, truskawki), tort i naprawdę nik nie będzie potrzebował niczego więcej. Samograje jest bounce house, na lato taki ze zjeżdżalnią wodną. U nas na zaproszeniach się zaznacza żeby przynieść ręczniki. Piñata - załatwi z pół godziny imprezy. Banki mydlane, zwłaszcza jeśli jest prawdopodobieństwo ze ktoś przyprowadzi młodsze rodzeństwo.
      • jednoraz0w0 Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 26.06.22, 21:52
        Jeśli masz miejsce to jakiś treasure hunt tez możesz zrobić.
        • arthwen Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 26.06.22, 22:04
          To ja mogę podpowiedzieć jeden etap szukania, który u nas zrobił furorę - podpowiedź ukryta w bryle lodu, który dzieciory musiały stopić (no, mogły tez poczekać, ale cierpliwości brakowało wink )
          • jednoraz0w0 Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 27.06.22, 08:21
            A to fajne, a ponieważ nieprzyjaciel podsłuchuje, to jeszcze dziś widziałam na fejsie zdjęcie z podobną zabawą - duża bryła lodu, barwionego na zielono, a w niej szczawie miały pozatapiane zabawki.
            • arthwen Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 27.06.22, 10:21
              U nas był zwykły lód, niebarwiony, a w środku była podpowiedź do kolejnego kroku szukania skarbu (zamknięta w tym takim plastikowym jajku z jajka niespodzianki, żeby nie przemokła wink )
    • kryzys_wieku_sredniego Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 26.06.22, 21:56
      Sałatka owocowa, paluszki, chrupki kukurydziane, woda i soki i lody - to wersja dla tych co robią pierwszy raz.
      Dla weteranów jeszcze chipsy i pepsi.
    • mamaafg Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 26.06.22, 22:36
      Na zaproszeniu napisalabym przedzial czasowy np 15-18. Ja jestem leniwa wiec zamowilabym pizze, frytki i nuggetsy z jedzenia na cieplo. Oprocz tego owoce, orzechy, chrupki, paluszki. Tort oczywiscie. Soki, wody i mrozone kawy/herbaty dla rodzicow wystawione w pojemniku z lodem/przenosnej lodowce lub po prostu w cieniu bo i tak szybko zejda w taka pogode. U mnie nikt sie nigdy nie bawi w zadne gorace kawy czy herbaty, moje dzieci tez maja urodziny latem. Ogolnie ja zawsze wychodze z zalozenia ze impreza jest dla wszystkich, czyli dla mnie tez i nie latam z wywieszonym jezykiem, nie bawie sie w donoszenie tac, wstawianie mies do piekarnika itd bo tez chce z dzieckiem swietowac, dlatego zamawiam. Co do zabaw mysle ze 8 latki beda doskonale wiedzialy co robic w basenie wiec tu bym nic nie organizowala, bo to juz nie sa male dzieci. Kupilabym tylko jakies plastiki, pistolety, strzykawy i tyle. Poza tym my duzo dekorujemy, czyli caly ten kicz; balony, konfetti, kolorowe swiatelka, "zastawa" i obrusy oczywiscie plastikowe, w wybrany przez dzieci wzor z ulubionej bajki, wiem ze nie eko, ale zero mycia i sprzatania po imprezie. Masz tyle miejsca w domu gdyby pogoda faktycznie nagle sie popsula?
      • 3-mamuska Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 27.06.22, 10:56
        Orzechy !!!!
        W życiu nie daje się orzechów bo ktoś może być uczulony.
        • mamaafg Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 27.06.22, 11:42
          Tak wiem, na inne rzeczy tez. Dziecko znajomej dusi sie po bananach (doslownie puchnie i nie moze zlapac tchu), a moje ma silna reakcje po kukurydzy. I co? Nie mam wystawiac owocow? Mysle ze to juz jest obowiazkiem rodzica pilnowanie alergii swoich dzieci. Mozna tez na zaproszeniu zadac pytanie o alergie, kilka razy sie z tym spotkalam.
          • memphis90 Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 28.06.22, 22:40
            Orzechy bandzie biegających i skaczących kilkulatków...? To aż proszenie się o zadławienie i uduszenie...
            • mamaafg Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 29.06.22, 09:08
              Taa, przerazajace ile niebezpieczenstw czyha na dziecko ematek
          • 3-mamuska Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 29.06.22, 11:08
            mamaafg napisał(a):

            > Tak wiem, na inne rzeczy tez. Dziecko znajomej dusi sie po bananach (doslownie
            > puchnie i nie moze zlapac tchu), a moje ma silna reakcje po kukurydzy. I co? N
            > ie mam wystawiac owocow? Mysle ze to juz jest obowiazkiem rodzica pilnowanie al
            > ergii swoich dzieci. Mozna tez na zaproszeniu zadac pytanie o alergie, kilka ra
            > zy sie z tym spotkalam.



            Tak nie wystawia się takich owoców jeśli wiadomo ze dane dziecko ma uczulenie.
            W takim miejscu można nie zauważyć ze dziecko wzięło banana. A poza tym może być tak ze jedno dotyka drugiego.
            A orzechy są uczulające i twarde może się dzieci zakrztusił zwłaszcza w zabawie.
            • mamaafg Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 29.06.22, 11:42
              Skad mam niby wiedziec, ktore dziecko jest na co uczylone!? Oczywiscie ze jesli wiem zr marysia nie moze jesc pomaranczy to nie dostanie ich na mojej imprezeie ale na ogol rodzic-organizator tego nie wie! Idac tym tokiem rozumowania powinnam wystawic wode i suchy chleb. A nie! Przeciez gluten! To obowiazek rodzica przypilnowanie swojego dziecka, a jesli rodzic nie uczestniczy w wydarzeniu to powinien poinformowac organizatora i wtedy oczywiscie nie wystawiam bananow/truskawek/pestek dyni. No ludzie kochani, nie popadajmy w paranoje. A orzechy u mnie sa zawsze jako alternatywa do slodyczy i wszystkie dzieci zyja, nie wiem czy geniusze jacys czy po prostu dobrze pilnuje ze siadamy do jedzenia.
              • 3-mamuska Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 29.06.22, 16:45
                mamaafg napisał(a):

                > Skad mam niby wiedziec, ktore dziecko jest na co uczylone!? Oczywiscie ze jesli
                > wiem zr marysia nie moze jesc pomaranczy to nie dostanie ich na mojej impreze
                > ie ale na ogol rodzic-organizator tego nie wie! Idac tym tokiem rozumowania po
                > winnam wystawic wode i suchy chleb. A nie! Przeciez gluten! To obowiazek rodzi
                > ca przypilnowanie swojego dziecka, a jesli rodzic nie uczestniczy w wydarzeniu
                > to powinien poinformowac organizatora i wtedy oczywiscie nie wystawiam bananow/
                > truskawek/pestek dyni. No ludzie kochani, nie popadajmy w paranoje. A orzechy u
                > mnie sa zawsze jako alternatywa do slodyczy i wszystkie dzieci zyja, nie wiem
                > czy geniusze jacys czy po prostu dobrze pilnuje ze siadamy do jedzenia.


                A doczytała pani mądralińska ze nie wszyscy rodzice zostają? Ja pytam, nie chce trupa na urodzinach mojego dziecka. EOD.
                • 3-mamuska Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 29.06.22, 16:58
                  I nie nie mówi tu o nietolerancji ze dostanie co najwyżej bólu brzucha biegunki czy choćby lekkiej wysypki.
                • mamaafg Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 29.06.22, 17:53
                  A doczytala pani ze jesli rodzic nie uczestniczy w wydarzeniu to informuje organizatora o alergii dziecka? I to jego obowiazek. Wrozką mam byc czy jak?
    • bakis1 Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 26.06.22, 23:05
      Miałam ostatnio, w maju urodziny dla około 10 dzieci (starszych trochę niż twoje) i liczyłam się z tym, ze cześć rodziców zostanie. Upiekłam brownie, ślimaczki cynamonowe, chleb czosnkowy do odrywania, jakieś bułeczki drożdżowe z czekolada z resztek drożdżowego.
      Dzieciom zamowilam pizzę, dorosłym tez, pokroiłam ogromnego arbuza, chipsy, paluszki, pop-corn.
      Do picia: woda, soki, domowa lemoniada. Dla dorosłych zrobiłam sałatkę z wędzonym kurczakiem, porem, kukurydzą, selerem etc.
      Zaproszenie na 15, zaznaczyłam, ze po obiedzie. Pizzę dzieci dostały po bieganinie na dworzu, jak zgłodniały. Tylko ze ja miałam jedynie kilka dorosłych osób, bo dzieci w tym wieku, że rodzice zostawiają.. ale w takim upale poszłabym w arbuzy, przekąski, lody. Nie zamęczałabym się.
      • bakis1 Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 26.06.22, 23:08
        DZieci lubią tez same sobie nakładać, komponować. Można im naszykować miejsce np. Z bułkami, parówkami, cebulka, ketchupem i same sibiebribia hot-dogi z czym lubią. Różne owoce - same komponują sobie sałatkę etc. Rodzicami w ogóle bym się nie przejęła, słodkie i owoce o tyle. Jak będą chcieli wezmą sobie coś z bufetu dzieci na słono. Można im naszykować np tarty wyrwane, upiec dzień wcześniej wieczorem. Tarta na słodko, tarta na słono, napoje, owoce i będzie dla każdego coś dobrego.
    • volta2 Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 26.06.22, 23:06
      w niedzielę o 15 po obiedzie? szarżujesz
      • stephanie.plum Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 27.06.22, 08:09
        wiem, u nas jest o 18.00...
    • bakis1 Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 26.06.22, 23:13
      Sałatka makaronowa:
      - włoska: makaron świderki, oliwki, kapary, pomidorki, szynka parmenska, płatki parmezanu, rukola do tego dressing na bazie oliwy, czosnku, musztardy.
      - z tuńczykiem: makaron, oliwki, tuńczyk, cebula, ogórek kiszony, kukurydza, lekki sos majonezowy z duza ilością ziół. Robi taką mój mąż i jest przepyszna, ale zawsze przyprawia na oko, mnóstwo oregano, tymianku etc.

      Ważne żeby makaron był na prawdę al dente i żeby się te sałatki schłodziły dobrze przed podaniem.
      • jednoraz0w0 Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 26.06.22, 23:21
        W takie upały sos majonezowy?
        • bakis1 Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 26.06.22, 23:26
          Może być jogurtowy. Nie upieram się.
      • stephanie.plum Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 27.06.22, 08:10
        ooo, właśnie, ta pierwsza na upały brzmi genialnie!
        • raczek47 Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 27.06.22, 08:18
          Może zamów animatorkę? Moja bratanica miała,dzieciaków było grubo ponad 20 i pani ładnie im organizowała czas.
          Młoda miała jeszcze zamówione (wypożyczone) : dmuchaną zjeżdżalnię i urządzenie do robienia waty cukrowej. Podobało się dzieciakom.
          Z zabaw szybkich i tanich: kupić wielki pakiet najtańszego papieru toaletowego ,podzielić dzieciaki na drużyny 3-4 osobowe i zrobić konkurs na robienie mumii (jedno dziecko godzi się być mumią,pozostałe owijają) ,można zrobić ten konkurs na czas lub na oryginalność (tylko muszą mieć pod ręką taśmę klejąca,jakieś wstążki itp.
        • bene_gesserit Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 28.06.22, 23:12
          Dzieci wyplują kapary.
          Wyglądają jak robale i smakują dziwnie.
    • ursula.iguaran Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 27.06.22, 09:13
      Byłam wczoraj na imprezie w ogrodzie dla przedszkolaków 5-6 latków.
      Upał był potworny, impreza w godzinach 15.00-18.00

      Co się świetnie sprawdziło, tj. dzieci jadły:
      - owoce w miseczkach (najlepiej schodził arbuz prosto z lodówki, były też truskawki, czereśnie, morele)
      - małe deserki z lodówki (biszkopty, na to śmietana z chia i sosem truskawkowym)
      - baaardzo dużo napojów (woda i soki)
      - nie było lodów ale myślę że też mogły byc hitem w tę pogodę
      - suche ciastka
      Nie za bardzo schodziły ciasta (zawijaski cynamonowe, szarlotka). Tort był na koniec imprezy i częśc dzieci jadła, część nie. Generalnie impreza była owocowo-słodyczowa ale nikomu w tą pogodę bardziej konkretnego jedzenia nie brakowało. Dla 8-latków zamówiłabym po prostu pizzę i tyle.

      Co do zabaw to najchętniej dzieciarnia bawiła się na dmuchańcu. Nie było basenu ale myślę że to też by im się podobało.

      Co ważne, zorganizuj jakieś miejsca w cieniu (jeśli nie masz drzew pożycz od sąsiadów parasole). Wszyscy rodzice chowali sie w cień, a i dzieci od czasu do czasu jak im energii zabrakło pod parasol przychodzili.

      Przygotuj krem do opalania (nie wszyscy rodzice będą o tym pamietać) i pamiętaj żeby poinformować wszystkich jeśli w planach jest basen że mają zabrać ręczniki/kąpielówki.
      • ursula.iguaran Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 27.06.22, 10:27
        Jeszcze co do lodów. Najlepiej kupić opakowania małych lodów na patykach, odpada ci wtedy nakładanie i mycie miseczek.
      • stephanie.plum Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 27.06.22, 11:56
        drzew mam na szczęście bez liku, arbuz faktycznie musi być, a te owoce w miseczkach to na zasadzie sałatki owocowej, po porcji na człowieka, czy każdy sobie nakłada?
        brzmi fajnie.
        • ursula.iguaran Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 27.06.22, 12:48
          Po prostu stały miseczki z owocami gotowymi do jedzenia, każdy sobie brał na co miał ochotę. Najlepiej schodziły truskawki i arbuzy. Morele i czereśnie słabiej.
    • maly_fiolek Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 27.06.22, 09:18
      Dobrze sprawdza się basen
      Znakomicie działają karabinki na wodę, dzieciory to uwielbiają smile.
      Dobrze zapewnić ślizgawkę wodną, a pełny odjazd to dmuchaniec ze zjeżdżalnią.
      U znajomych zatrudniono animatorkę, ale mój młody powiedział że było 'dobrze', czyli przeciętnie.
      Dobrze działają gry zespołowe, na przykład w dwa ognie, a na koniec ognisko smile. Jak masz kostkę i nie masz fioła na punkcie estetyki to daj dzieciom kredę do malowania. Zwykle znajdzie się parę dziewczynek do poprawienia estetki kostki wink. Jeśli masz psy to dzieci uwielbiają się z nimi bawić. Tylko trzeba uważać na basen, jeden z moich psów uwielbia wodę jak jest gorąco- i ładuje się do niej i co dziwne uwielbia oblewanie!
      Dzieci mało jedzą, za to piją gigantyczne ilości, dlatego załatw sobie soki.
      Huśtawki działają słabo, bo jedna czy dwie to albo konflikty albo odizolowanie.
      Ze strony logistycznej - warto używać jednorazowych papierowych talerzyków i drewnianych sztućców.
      Nie polecam balonowych bomb, potem trzeba dużo sprzątać.
      • stephanie.plum Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 27.06.22, 11:51
        mój był raz na urodzinach z animatorką i powiedział, że przyszła "jakaś pani od wuefu"...
    • kotejka Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 27.06.22, 09:38
      na imprezach dzieci nie jedza z zasady nic oprocz smieci
      daruj sobie tort, w upale bedzie masakra, a dzieci nie jedza
      zwykly biszkopt z galaretka czy murzynka udekoruj topperami zeby bylo co dmuchnac i finito
      koniecznie fontanna na tort
      patera owocow
      duuuuzo domowej lemoniady, super jest w sloju z kranem
      wrzucasz miete cytrusy czy maliny i dolewasz wode
      sami sie obsluguja, widzialam wczoraj swietny w action
      lody
      troche suchych przekasek typu chipsy czy ciasteczka
      to zasadniczo wbrew mojej religii ale dla kinderbali robie wyjatek
      jesli musi byc cos do jedzenia, to nic lepszego niz zamowiona pizza
      w animacje nie idz za bardzo
      to duze dzieci, a podniecone swoim towarzystwem i beztroska wcale nie beda sie chcialy bawic w krzeselka do wynajecia, sai sie swietnie zorganizuja
      jesli upal to faktycznie pistolety na wode
      slizg wodny
      jakies gry ogrodowe typu twister golf, krykiet, zbijaki
      • stephanie.plum Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 27.06.22, 11:50
        dzięki, brzmi to rozsądnie!
    • lily_evans011 Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 27.06.22, 12:55
      Do tych wszystkich przysmaków, które już Ci zaproponowano, może taka prosta rzecz - muffinki. Nie paćka się to, można wziąć do ręki.
    • pyza-wedrowniczka Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 27.06.22, 13:15
      My jak robimy urodziny syna, to dzieciaki jedzą owoce, warzywa (marchewki czy ogórki, pomidorki koktajlowe schodzą) chipsy, ciastka. Też już jest ciepło i ostatnio robilismy grilla i tylko dorośli byli nim zainteresowani. Moim zdaniem do jedzenia bym podała jakieś przekaski. Przy takiej pogodzie ludzie nie lubią jeść konkretów, a już dzieci zwłaszcza. Godzinę 15.00 można potraktować jako podwieczorkową.

      Co do zabaw - ja bym nie wymyślała jakiś zabaw czy konkursów. Basen, piłki, trampolina jak macie. U nas dzieciaki powyciągały ostatnio jakieś zabawki z domu i zaczęły sobie same dziwne zawody urządzać (rzucanie, strzelanie itp.). Dałabym im luz ogarniając tylko, żeby miały pod ręką jakieś balony, może pistolety na wodę itp.
    • atenette Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 27.06.22, 13:23
      Na imprezę ogrodową 2 lata temu (córka miała 9 lat) wynajęłam dla dzieci takiego wielkiego dmuchańca/zjeżdżalnie dmuchaną. Przyjechała firma, szybciutko postawiła dmuchańca i powiem Ci, że dzieci bawiły się super.
    • kanna Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 28.06.22, 18:44
      Ja - generalnie - nie zapraszałam rodziców.

      To mi rozwiązywało wiele problemów smile
    • chebellacosa92 Re: impreza dla dzieciorów - potrzebuję wsparcia. 29.06.22, 08:52
      Po co sobie to robisz??? Ja od kilku lat tego typu imprezy robię w pizzerii, na górze lokalu jest sala zabaw dla dzieci, w samej pizzerii jest ogródek z huśtawkami, bujakami, piaskownicą, ścianką itp. Dla dorosłych jest stół bilardowy, rzutki, ping pong i potańczyć można.
Pełna wersja