Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę...

27.06.22, 11:48
...i na mojego kolegę trafiło. Po 30-ce przystojny, doktorat, dobra praca w branży IT - ładna kasa. Do tej pory mógł przebierać w Polkach. Jednakże widzę na feju, że został ojcem - a obok ładna Ukrainka.
To już się dzieje.! smile
    • lauren6 Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 11:50
      Phi, riki był rwany przez młode Ukrainki zanim stało się to modne. Coś ten twój kolega w niedoczasie.
    • woman_in_love Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 11:53
      Riki, opowiedz zakończenie.
      • riki_i Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 15:35
        woman_in_love napisała:

        > Riki, opowiedz zakończenie.

        Postawiła mi tzw. ultimatum, które obśmiałem, no więc oprócz stałego chłopaka, który został w Kijowie we wspólnie wynajmowanym mieszkaniu znalazła sobie jeszcze szemranego ukraińskiego biznesmena. Dość mlodego, po 30 stce. Facet ma lewe papiery, umożliwiające opuszczanie UA więc jeżdżąc w nieczystych interesach do Niemiec i Francji zatrzymuje się na parę dni w hotelu w Warszawie. Pani się z nim bzyka oficjalnie bez zabezpieczenia. Ja nadal mam dostęp , ale od pewnego czasu nie korzystam. Zmęczenie materiału i wizja ew. syfa astrachańskiego.
        • bywalec.hoteli Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 15:38
          o jest i Riki
        • iberka Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 16:03
          🤣🤣🤣🤣
        • alpepe Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 17:04
          Lojalna sexworkerka, cóż ci nie pasowało chłopie? Przecież nie sądziłeś chyba, że ona na ciebie leci?
          • gryzelda71 Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 18:12
            Tak nadal myśli
          • riki_i Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 18:48
            alpepe napisała:

            > Lojalna sexworkerka, cóż ci nie pasowało chłopie?

            Sexworkerka bierze za godzinę/ noc . Odroczony termin płatności na "po ślubie " też nie wchodzi w grę 😀

            >nie sądziłeś chyba,
            > że ona na ciebie leci?

            Nigdy mnie to nie obchodziło. Jak pozwala zaspokoić potrzebę fizjologiczną i upuścić ciśnienia, to jest dobrze, no i tyle.
            • alpepe Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 28.06.22, 09:16
              No ona wzięła nowe usta w zaliczeniu, z tego, co się zdążyłam zorientować, mądrze inwestowała w narzędzie pracy. I tak, jak najbardziej sexworkerka. Wiesz, moją firmową pocztę zalewają maile od żalących się Swietłan i innych Ukrainek i Rosjanek, których siostra znalazła szczęście przez internet, więc one też próbują, bo mają wadę, są nimfomankami, ale mają nadzieję na szczęśliwy związek. Normalnie jak w twojej historii. Nimfomanka-młoda Ukrainka chciała cię posiąść z powodu nimfomanii...
              • alpepe Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 28.06.22, 09:17
                Oczywiście żadnych Swietłan nie ma, a linki pewnie prowadzą do scamu.
              • g.r.uu Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 28.06.22, 10:27
                Ta od ust to chyba jakaś inna
              • riki_i Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 28.06.22, 13:28
                Alpepe, weź może brom , przestaniesz wszędzie widzieć nimfomanie. Generalnie ,projektujesz na mnie swoje fantasmagorie i wyobrażenia. Druga snejkowa.
                • alpepe Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 28.06.22, 13:35
                  Nie o tym pisałam, tylko o pułapce na facetów zastawianą hasłem nimfomanii. Tu widzę analogię do twojej panny od przyjaciela, szemranego biznesmena i ciebie. Po prostu widać, że jako wrażliwy na piękno słowa filolog uwierzyłeś w coś dziwnego. Całej reszty nie skomentuję.
                  • riki_i Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 28.06.22, 13:39
                    W co niby uwierzyłem? Korzystałem seksualnie z młodej pani, dopóki mnie to nie zbrzydziło, z powodów które wyłuszczyłem powyżej. Nie dorabiaj dupie uszu.
    • m_incubo Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 11:53
      Adoptował Ukrainkę?
      To chyba dobrze, że przyspieszono procedury adopcyjne? Choć z drugiej strony... 🤔
    • ichi51e Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 11:54
      mamy koniec czerwca - inwazja miala miejsce w lutym.
      Aantycypowal?
      • kamin Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 12:36
        Wcześniak. Dawniej też tak bywało. Noc poślubna w styczniu, dorodny "wcześniak" w czerwcu smile
        • heca7 Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 12:50
          Ależ oczywiście. Przecież kochanka Napoleona Maria Walewska z domu Łączyńska też urodziła swojego pierwszego syna niespełna 6 miesięcy po ślubie ze zniedołężniałym , starym jak świat mężem tongue_out
          • turbinkamalinka Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 13:28
            heca7 napisała:

            > Ależ oczywiście. Przecież kochanka Napoleona Maria Walewska z domu Łączyńska te
            > ż urodziła swojego pierwszego syna niespełna 6 miesięcy po ślubie ze zniedołężn
            > iałym , starym jak świat mężem tongue_out
            >
            W naszych czasach to jeszcze można "zrozumieć i uwierzyć", ale w tamtych?

            Swoją drogą była mojego partnera kościółkowa do tego stopnia, że młodszego "wychowała na księdza", przed ślubem nie była aż tak niezłomna w wierze. smile
            • turbinkamalinka Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 18:32
              No ale partner brał ślub we wrześniu, a wcześniak z początku grudnia. to jakiś skrajny wcześniak lub cud. smile
              • szare_kolory Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 19:25
                Bo to po Czarnobylu widocznie.
              • massinga Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 28.06.22, 10:03
                Jaki skrajny wczesniak? Od wrzesnia do grudnia ona byla jego zona przez trzy miesiace, on jej mezem przez trzy mieslace, razem po slubie trzy miesiace. Jak zsumowac, to daje dziewiec.
          • kamin Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 15:01
            Stąd pokutujące gdzieniegdzie przekonanie, że wieksze szanse na zdrowy rozwój mają wcześniaki z 6 miesiąca niż z 8.
            Bo dawniej całkiem sporo takich zupełnie zdrowych "wcześniaków" widziano.
    • g.r.uu Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 11:54
      No i super, pogratuluj koledze, fajnie jak ludzie są szczęśliwi.
    • starczy_tego Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 11:55
      No i teraz całe forum popadnie w depresje crying muszę starego przywiązać do kaloryfera żeby żadna Ukrainka mi go nie zabrała crying
      • g.r.uu Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 12:00
        Ja mojemu zapowiedziałam, że jak ma zmieniać to tylko na Ukrainkę, żeby się dzieci od razu języka uczyły od macochy, na inną Polkę to bez sensu
        • kamin Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 12:37
          Ja bym chciała dla dzieci macochę z Chin.
          • ichi51e Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 12:38
            tez biore Chinkę. ambitna sfokuoswana na sukces i oni umieją dobrze dzieciaka wycisnąć.
        • hanusinamama Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 13:51
          To można ciekawie rozegrać.
          Niech męża usidla Ukrainka ale żeby znała też rosyjki a babcie miała np w Gruzji (dzieci pojadą na wakacje tez języka lizną).
          Ja wyjde za mąż za Włocha ale tak zeby miał rodziców w Niemczech. Ile człowiek na nauce jezyków zaoszczędzi.

          A swoją drogą koleżanka po rozwodzie, ma 2 dzieci. I wakacji ledwo starczyło dla 4 par dziadków (ex sie ożenił) i na 2: jeden z mamą jeden z ojcem....to tez sposób na wakacje smile
      • nicknanowyrok Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 12:02
        Jedni mają młode Ukrainki, bywalec ma 50m na Podolanach, fantazje o trójce dzieci i aspiracje do klasy niższej wyższej big_grin
    • triss_merigold6 Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 12:00
      Luty- czerwiec, to będzie taki duży wcześniej, jak kiedyś się mówiło.
      • triss_merigold6 Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 12:15
        Wcześniak😁
        • heca7 Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 12:37
          9 kilogramów, jak w Misiu wink
          • iwles Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 12:49
            heca7 napisała:

            > 9 kilogramów, jak w Misiu wink


            12, kochana, 12 kilogramów big_grin
            • heca7 Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 12:51
              Boże, to ten upał wink
            • m_incubo Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 13:05
              Ten będzie miał 9, w końcu wcześniak.
              • iwles Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 13:07
                m_incubo napisała:

                > Ten będzie miał 9, w końcu wcześniak.
                >


                big_grin
        • pierwszychleb Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 12:45
          Bycmoze wcale nie wczesniak. Podobno jak one chca usidlic misia to im sie ciaza skraca o polowe - takie przystosowanie biologiczne. Nie mamy szans, ich harpie sa harpiejsze niz polskie harpie.
          • lauren6 Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 12:51
            No trudno. Skoro konkurencja tak mocna nasze córki i wnuczki będą musiały sobie radzić inaczej. Na szczęście granicę z Polską szturmują również inni migranci, głównie mężczyźni. Poza tym zawsze można sobie przywieźć jako pamiątkę z ciepłych krajów ręcznikowego z Egiptu lub innego Kamerunu.

            To również już się dzieje big_grin
    • livia.kalina Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 12:13
      Biedny „pan inżynier” do 9 policzyć nie potrafi.
      • triss_merigold6 Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 12:15
        Odchowa jak swoje.
        • lauren6 Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 12:17
          Nie ważne kto spłodził, ojcem jest ten kto wychowa
          • triss_merigold6 Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 12:25
            Wszystkie dzieci nasze są
            • lauren6 Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 12:27
              Jest pięknie w Polsce, jak mawiał klasyk forumowy
              • dyzurny_troll_forum Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 28.06.22, 13:38
                lauren6 napisała:

                > Jest pięknie w Polsce, jak mawiał klasyk forumowy

                Teraz to klasyk. A wtedy to banowany i wyklęty troll putinowski z petersburga wstętny...
            • ppo Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 12:39
              Zwłaszcza, że samotne matki to gwiazdy porno w łóżku. Oczywiście do momentu ślubu.
      • hanusinamama Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 13:52
        inzynier z doktoratem!!! Moze liczyć umie ale chyba na biologii spał
        • iwles Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 13:59
          hanusinamama napisała:

          > inzynier z doktoratem!!! Moze liczyć umie
          >


          a tam, liczyc umie.
          Jak z branży IT to jego liczenie wygląda tak: 2, 4, 8, 16, 32, 64, 128, 256, 512, 1024, 2048, 4096, 8192 itd.
          • hanusinamama Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 15:20
            NO i sie zgadza. Po 3 miesiacach ona jest w 8 miesiacu smile
      • primula.alpicola Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 15:08
        livia.kalina napisała:

        > Biedny „pan inżynier” do 9 policzyć nie potrafi.
        >

        Liviabig_grin
    • daniela34 Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 12:17
      Cud czy tak ogromny sukces polskiej medycyny? Uratowali wcześniaka poczętego 24 lutego??? To
      • heca7 Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 12:41
        daniela34 napisała:

        > Cud czy tak ogromny sukces polskiej medycyny? Uratowali wcześniaka poczętego 24
        > lutego??? To


        I pomyśleć, że ten sukces polskiej neonatologii powstał dzięki Putinowi wink tongue_out
      • pierwszychleb Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 12:55
        In dalej na wschod tym krotsze ciaze podobno.
        • daniela34 Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 12:57
          Ale jak rozumiem to się skraca tylko do pewnego momentu, bo w sumie ziemia jest okrągła...
          • pierwszychleb Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 13:04
            Jestes zbyt logiczna do tego watku
            • heca7 Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 13:10
              big_grin
    • woman_in_love Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 12:18
      praca w branży IT

      Czyli typowy konfiarz. Znawca szczepień, który myślał samodzielnie, zamiast sprawdzić w książce z biologii.
    • gama2003 Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 12:21
      Do tego ta ciąża taka krótka, bardzo praktycznie !
      • snajper55 Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 13:13
        gama2003 napisała:

        > Do tego ta ciąża taka krótka, bardzo praktycznie !

        U Ukrainek to idzie szybciej.

        S.
        • nicknanowyrok Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 13:16
          Sprawdzałeś, dziadku?

          snajper55 napisał:

          > gama2003 napisała:
          >
          > > Do tego ta ciąża taka krótka, bardzo praktycznie !
          >
          > U Ukrainek to idzie szybciej.
          >
          > S.
    • jammer1974 Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 12:32
      Blady strach na nas padl.
      • bguslawko_1 Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 13:47
        Tu może nie ,ale gdzie indziej to tak
    • sophia.87 Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 12:35
      To sie szybko uwineli zważywszy na to, że wojna jest od czterech miesięcy 😜
      • dyzurny_troll_forum Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 28.06.22, 13:40
        sophia.87 napisała:

        > To sie szybko uwineli zważywszy na to, że wojna jest od czterech miesięcy 😜

        Ale skąd w zasadzie pomysł, że ta akurat Ukrainka to uciekinierka przed wojną!? Może ona tu już 5 lat siedzi sprzątając hotele!?!??!
        • angazetka Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 28.06.22, 13:45
          > Ale skąd w zasadzie pomysł, że ta akurat Ukrainka to uciekinierka przed wojną!?

          Stąd, że w pierwszych słowach Bywalec piszczy, że "to już się dzieje". A dopiero od wojny straszy się kobiety tym, że teraz ohoho, przyjdą tabuny młodych Ukrainek chętnych na Bywalców i Rikich.

          > Może ona tu już 5 lat siedzi sprzątając hotele!?!??!

          Albo, co gorsza, pracuje wraz z panem w tym IT.
          • riki_i Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 28.06.22, 14:03
            angazetka napisała:

            > > Ale skąd w zasadzie pomysł, że ta akurat Ukrainka to uciekinierka przed w
            > ojną!?
            >
            > Stąd, że w pierwszych słowach Bywalec piszczy, że "to już się dzieje". A dopier
            > o od wojny straszy się kobiety tym, że teraz ohoho, przyjdą tabuny młodych Ukra
            > inek chętnych na Bywalców i Rikich.

            "Stłucz Pan termometr, nie będziesz Pan miał gorączki" (Lech Wałęsa)

            Tabuny młodych Ukrainek chętnych na COKOLWIEK z penisem już tu są. Polowanie zaczęło się grubo przed nastaniem wojny. Te panie jeńców nie biorą. Sam mógłbym popełnić kilka wątków a la Bywalec, bo znam różne historie. Prze ostatnie 2 tygodnie codziennie dzwoni do mnie kolega z kolejnymi wieściami od swojego znajomego, który poślubił taką panią i teraz ma Jesień Średniowiecza (a skończyć nie bardzo jest jak, no bo pani mówi, że "nie ma dokąd pójść", a pierwszy termin rozprawy rozwodowej przy maksymalnie sprzyjających wiatrach za pół roku).
            • iwles Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 28.06.22, 14:25

              Ryszardzie, nie wiem, czy o to ci chodziło, ale właśnie sam potwierdziłeś, że ty i twoi koledzy myślicie tylko penisem big_grin
              • riki_i Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 28.06.22, 14:32
                Ale czemu ty się dziwisz? Panowie myślą penisem, a panie z UA cipką załatwiają życiowe interesy.
                • iwles Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 28.06.22, 14:57
                  riki_i napisał:

                  > Ale czemu ty się dziwisz? Panowie myślą penisem,


                  w pracy też ?

                  dobra, nie odpisuj, chyba nie chcę wiedzieć o tobie nic więcej.


                • g.r.uu Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 28.06.22, 15:00
                  W Twojej specyficznej bańce. W mojej po prostu ludzie wchodzą w związki - normalna sprawa. Narodowość nie ma tu znaczenia, poznają się w pracy albo na portalu randkowym na studiach, spotykają, biorą ślub lub nie, mają dzieci lub nie. Normalnie, jak w życiu .Chybaa że każdy związek sprowadzasz do kwestii genitalno-biznesowych.
                  • m_incubo Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 28.06.22, 16:26
                    Ja w ogóle nie kumam tego wątku.
            • g.r.uu Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 28.06.22, 14:25
              Ale nikt nie zaprzecza następującym faktom:
              1. Jest duża imigracja ukraińska od wielu lat
              2. Ukrainki wchodzą w związki z Polakami

              My tylko toczymy bekę z bywalcowego upierania się, jak to strasznie się tych Ukrainek boimy.
              • riki_i Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 28.06.22, 14:34
                Na temat "bojaźni" lub "braku bojaźni" się nie wypowiadam. Generalnie, temat zaczyna się w momencie, gdy samemu się go doświadczy.
                • g.r.uu Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 28.06.22, 14:41
                  A tylko o te rzekomą bojaźń w wątkach bywalca chodzi. I jeszcze o jego nadymanie się jak to Ukrainki są lepsze. To jest śmieszne. A z faktem związków polski ukraińskich nikt nie dyskutuje.
    • iwles Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 12:43

      Dołączę do zachwytów nad 4 miesięczną ciążą.
      "Słuszną linię ma nasza władza" big_grin
    • bywalec.hoteli Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 12:51
      nie no, to musiało się wydarzyć już przed wojną.
      • turbinkamalinka Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 13:34
        No to to usidlenie jest do unieważnienia. Ruskie trolle boją się, że stracą misia przez te Ukrainki co przyjechały po 24. To one są złodziejkami misiów i PESELi
      • hanusinamama Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 15:20
        Bywalec po czasie skumał ze mu trollo-watek jak zwykle nie wyszedł.
    • chococaffe Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 12:52
      big_grin
    • kropkaa Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 12:53
      Nie dość,.że harpia, to jeszcze w brzuchu opcja booster. Niech kolega z IT zacznie używać gumek, bo w takim tempie drużynę piłkarską spłodzi w 3 lata.
      • iwles Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 12:54
        kropkaa napisała:

        > Nie dość,.że harpia, to jeszcze w brzuchu opcja booster. Niech kolega z IT zacz
        > nie używać gumek, bo w takim tempie drużynę piłkarską spłodzi w 3 lata.


        przy okazji może spłodzi jakiegoś dobrego trenera?
    • chococaffe Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 12:53
      Na marginesie - w PL jest sporo Ukraińców i Ukrainek od lat, w branżach IT.
      • daniela34 Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 12:56
        No są. Jak jechaliśmy na Ukrainę w 2018 roku to wnioski do archiwum tłumaczył nam kolega z pracy męża mojej kuzynki. Właśnie branża IT. Facet siedzi w Polsce od 2014 roku, pochodzi z Doniecka.
        • chococaffe Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 12:59
          Jest sporo przedstawicielstw korporacji międzynarodowych, kórzy szukali/szukają ludzi od IT itp z językiem ukrainskim/rosyjskim (angielski oczywiście też)
          • ichi51e Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 13:11
            dzisiaj? kiedy wszystko co mogło wyniosło się z Rosji a na Ukrainie wojna?
            • chococaffe Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 15:08
              1) Nie, nie wiem jak jest dzisiaj, ale mowa o sytuacji sprzedwojny
              2) Nic nie musiało się z Ukrainy wynosić, bo np Google PL zatrudnia do grup rosyjsko, ukraińsko i hiszpansko jezycznych
              3) Nie wim czy ich teraz zwalaniają
        • maslova Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 14:02
          > wnioski do archiwum tłumaczył nam kolega z pracy męża mojej kuzynki

          Daniela, zmiłuj się, jest ponad 30 stopni, musiałam sobie to rozrysować....
          • daniela34 Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 14:05
            No na wakacje na Ukrainie jechała silna grupa pod wezwaniem w składzie: Daniela, ciotka Danieli, kuzynka Danieli i mąż kuzynki. I kolega owego męża z pracy (z IT właśnie) nam tłumaczył papiery do ukraińskich archiwów (przy okazji wakacji szukaliśmy korzeni). Papiery się nie przydały, korzenie się znalazły.
            • maslova Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 14:41
              Dziękuję Danielo smile Pochwalę się, że Twoje wyjaśnienie idealnie pokryło się z moim rysunkiem, co oznacza, że staram się dzielnie dawać odpór upałom wink
      • nicknanowyrok Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 13:01
        Bywalec obraca się w kręgach korporacyjnych, takie klasy wyższe średnie i niższe wyższe. A to że swoimi wypowiedziami o świecie sprawia wrażenie jakby skończył dwie klasy technikum drzewnego gdzieś w Łukowie, a w swoim "korporacyjnym biurze" nie ma klimatyzacji, to już inna rzeczywistość big_grin
    • ponis1990 Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 12:58
      Ech, mój wujek rodzinny podrywacz związał sie z Ukrainką w 2000 roku. Ten to wyprzedzał trendy smile
      • lily_evans011 Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 13:06
        Moja koleżanka wyszła za Ukraińca zaraz po skończeniu liceum, ponoć za kasę, bo jemu potrzebne było obywatelstwo. Nie wiem, jak się skończyło z obywatelstwem, bo dziewczyna w kolejnym roku zginęła w wypadku sad
        • lily_evans011 Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 13:06
          Zapomniałam dodać. Rok 1994.
        • triss_merigold6 Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 13:19
          Źle to zabrzmiało.
    • demono2004 Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 13:07
      I co? Zadna Polka sie na to cudo nie połasiła? big_grin
    • snajper55 Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 13:10
      Cóż to znaczy przy milionach mężczyzn usidlonych przez, mniej czy bardziej, młode Polki?

      S.
    • rosapulchra-0 Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 13:18
      A tobie żal dupę ściska?
      • bguslawko_1 Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 13:50
        Nie wiesz co to zazdrość .Jest taki wątek na forum.
    • bywalec.hoteli Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 13:22
      Tak więc starajcie się wolne kobiety - bo macie atrakcyjną i zmotywowaną konkurencję na rynku matrymonialnym smile
      • daniela34 Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 13:25
        Z taką, której ciąża trwa 4 miesiące to i tak nie mamy szans. Tak że nie ma co się starać. Należy z godnością się wycofać z tego boju.
        • bywalec.hoteli Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 13:28
          Przecież napisałem, że akcja zadziała się jeszcze przed wojną.
          • daniela34 Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 13:30
            No niesamowite, gdybyś nie napisał, to byśmy uznały, że po jej wybuchu...
          • angazetka Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 13:37
            To napisz jeszcze, co jest niesamowitego w tym, że dwoje ludzi stworzyło związek i powołało na świat nowego obywatela.
            • triss_merigold6 Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 13:42
              W ciągu niespełna 5 miesięcy? Toż to biologiczna rewolucja.
            • lauren6 Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 13:46
              Niech lepiej wklei zdjęcie yego kolegi z IT. Być może dopiero wtedy w pełni docenimy ten cud, że znalazł kobietę.
        • turbinkamalinka Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 13:36
          To ja jednak zazdroszczę Ukrainkom. Być w ciąży tylko 4 miesiące to luksus. I poród o ile lżejszy
          • sophia.87 Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 16:07
            Może jeszcze dziecko rośnie szybko jak Renesme? ☺
      • g.r.uu Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 13:33
        A skąd pomysł że konkurujemy na rynku matrymonialnym?
        • szafireczek Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 13:47
          No i sidłami trzeba dysponować - bez tego wyniku się nie zrobi.
          • daniela34 Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 13:52
            Można jeszcze kopać wilcze doły. Wykopujesz, przykrywasz jedliną czy innymi tam fragmentami leśnego poszycia. I czekasz. Idzie sobie taki kandydat z doktoratem, jak to intelektualista pod nogi nie patrzy tylko po koronach zerka, idzie sobie, idzie, aż tu wtem! wpada w wilczy dół. I potem to już go tylko trzymasz o głodzie i w chłodzie dopóki się nie oświadczy. Jak się oświadczy to serwujesz obfity posiłek, koniecznie pierogi i racuchy, żeby żadna Ukrainka nie zrobiła konkurencji serwując pielmieni czy syrniki. I masz usidlonego, tudzież uwilczodołowanego intelektualistę z IT.
            • g.r.uu Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 13:57
              W wilcze doły łapie się tych co żyją prawem wilka
              • daniela34 Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 13:58
                Zawsze ktoś tam się trafi smile Nie ma co wybrzydzać w obliczu tych Ukrainek co wszystko mają lepsze, nawet ciąże krótsze.
                • bywalec.hoteli Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 14:13
                  daniela34 napisała:

                  > Zawsze ktoś tam się trafi smile Nie ma co wybrzydzać w obliczu tych Ukrainek co w
                  > szystko mają lepsze, nawet ciąże krótsze.

                  No i nogi maja szczuplejsze, nie takie trochę grubsze.
                  • daniela34 Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 14:19
                    No właśnie. Więc albo odpuścić rywalizację całkiem (co osobiście doradzam), albo kopać doły w okolicach uczelni wyższych w terminach promocji doktorskich.
                    • bywalec.hoteli [...] 27.06.22, 15:17
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • g.r.uu Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 15:25
                        Przecież Daniela nie ma 40lat i jest w związku.
                      • daniela34 Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 15:28
                        Ale dlaczego miałabym szukać męża, skoro nigdy nie chciałam wychodzić za mąż?
                        Serio myślałeś, że mi w ten sposób cokolwiek wytkniesz? Biedaku.
                        • bywalec.hoteli [...] 27.06.22, 15:38
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                          • bywalec.hoteli Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 15:40
                            no i dodam jeszcze kompromitację z logiki kiedy uparcie wmawialas mi ze w przypadku szczepień prawo może działać wstecz
                            • daniela34 Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 15:43
                              Nic podobnego ci nie wmówiłam, ale ze nie zrozumiałeś to ja już niestety nie jestem w stanie Nic na to poradzić. Pamiętam z tamtego wątku twoje bezbrzeżne zdumienie, że przepisy odzwierciedlają prawa różnych dziedzin nauki (w tym biologii, ale też fizyki, chemii i innych)
                          • daniela34 Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 15:40
                            bywalec.hoteli napisał:

                            > Nic ci nie wytykam. Tylko pokazuję Ci, że masz w sobie coś odpychającego.

                            Dla ciebie? O dzięki Ci, dobra wróżko któraś przy moim urodzeniu skinęła różdżką nad moją kolebką.
                            • annaboleyn Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 15:41
                              daniela34 napisała:

                              > bywalec.hoteli napisał:
                              >
                              > > Nic ci nie wytykam. Tylko pokazuję Ci, że masz w sobie coś odpychającego.
                              >
                              >
                              > Dla ciebie? O dzięki Ci, dobra wróżko któraś przy moim urodzeniu skinęła różdżk
                              > ą nad moją kolebką.

                              Hahahha, GMTA smile
                              • daniela34 Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 15:44
                                Works every time!
                            • bywalec.hoteli Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 16:10
                              Człowiek mądry wykorzysta tę wiedzę do refleksji nad sobą. Człowiek głupi wykpi sprawę.
                              • daniela34 Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 16:12
                                Popełniłam refleksję nad sobą: jestem odpychajaca dla bywalca, dla którego chce być odpychajaca. Good job!
                                • chococaffe Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 16:37
                                  Bardzo mądra refleksja!
                                • bywalec.hoteli [...] 27.06.22, 21:57
                                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                  • daniela34 Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 22:03
                                    Boże, jaka to głęboka myśl. Prorok i filozof w jednym. Załóż szkołę jakąś, tylko może najpierw w beczce zamieszkaj
                                    • chococaffe Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 22:07
                                      Nie chcesz zeozzumieć?
                                      • daniela34 Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 22:15
                                        No widzisz, uparta jestem jak ta koza w kapuście i nie chcę zeozzumieć.

                                        Eheu, bywalcum miserum!
                                    • chococaffe Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 22:14
                                      daniela, zupełnie nie na temat, ale wiem, ze tu zaglądasz. Wyświetliła mi się reklama, która może być inspiracją dla Ciebie - nie znam godniejszych rąk do przekazania (jeszcz chyba sasha była dobra, ale ostatnio jej nie ma.

                                      www.facebook.com/Nanaluluslinensandhandkerchiefs/photos/a.122575657769547/5971943989499322/?type=3&theater
                                      • daniela34 Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 22:19
                                        Śliczne! Dziękuję. I masz timing, bo akurat wczoraj popatrywałam na jadalne kwiaty i suszobe płatki w necie. Mam w głowie pomysł na tort urodzinowy dla mamy ozdobiony płatkami i te ciasteczka byłyby do kompletu.
                                        • chococaffe Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 22:24
                                          Śliczne są, to prawda.
                              • primula.alpicola Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 16:53
                                bywalec.hoteli napisał:

                                > Człowiek mądry wykorzysta tę wiedzę do refleksji nad sobą. Człowiek głupi wykpi
                                > sprawę.


                                Co za pech, ty jesteś tym głupim i nie będziesz mieć żadnej refleksji.
                          • angazetka Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 15:58
                            Bywalec, idź ty się cieszyć upałem, serio. Z dala od klawiatury.
                        • g.r.uu Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 16:15
                          A żony nie szukasz? Ja bym się oświadczyła Tobie i Twoim dżemom 😍
                          • daniela34 Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 16:17
                            Rozważam 😁
                            • primula.alpicola Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 16:54
                              daniela34 napisała:

                              > Rozważam 😁

                              Chwila, a Ty nie jesteś przypadkiem zaręczona ze mną..?
                              • daniela34 Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 16:57
                                Boże, już mi się te oferty matrymonialne mieszją z tego gorąca. Ale ty się musisz rozwieść chyba, chyba że chcesz bigamicznie 😄
                                • primula.alpicola Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 18:16
                                  Moją przyjęłaś, Ty filutko, a ja się teraz dowiaduję, że są inne!
                                • turbinkamalinka Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 18:40
                                  daniela34 napisała:

                                  > Boże, już mi się te oferty matrymonialne mieszją z tego gorąca. Ale ty się musi
                                  > sz rozwieść chyba, chyba że chcesz bigamicznie 😄
                                  Po co ma się rozwodzić i komplikować życie bez sensu. Ty zostaw sobie sobie swojego partnera, ona męża w kupie raźniej smile. A chłopy czasem się jednak przydają tongue_out
                              • iwles Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 16:57
                                primula.alpicola napisała:

                                > daniela34 napisała:
                                >
                                > > Rozważam 😁
                                >
                                > Chwila, a Ty nie jesteś przypadkiem zaręczona ze mną..?


                                Boszszsz....
                                Ja tylko poproszę- zapraszajcie mnie na te wszystkie impry: zaręczyny, zmówiny, wesela, poprawiny...
                                Zadowolę się tym, co na stole 😋
                                • daniela34 Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 17:01
                                  Aktualnie na stole jest chaos, ale ja to poukładam. Kiedyś. Niebawem.
                          • annaboleyn Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 16:36
                            g.r.uu napisała:

                            > A żony nie szukasz? Ja bym się oświadczyła Tobie i Twoim dżemom

                            BYŁAM PIERWSZA. I zostałam przyjęta, o ile mnie pamięć nie myli!!
                            • daniela34 Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 16:39
                              Prawda, no chyba że związek będzie poligamiczny
                              • annaboleyn Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 16:49
                                W kupie siła, smukłe, zdeterminowane, szybkociążne dziewczęta z Ukrainy nie wyrwą nam niczego!
                                • daniela34 Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 16:52
                                  Ha!
                            • g.r.uu Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 18:44
                              Pfff, mojemu pierwszemu narzeczonemu to nic nie dało:p
                      • annaboleyn Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 15:36
                        bywalec.hoteli napisał:

                        > Daniela niby taka zabawna i ironiczna, ale jednak ma w sobie coś odpychającego.
                        > Pewnie dlatego do 40-ki męża nie znalazła?

                        A, bo widzisz, bywalcu, takie Daniele natura chroni przed takimi bywalcami, przekonanymi, że dla kobiety celem życia jest ułowienie portek na kontrakt, chroni je w ten sposób, że bywalcom wydaje się, iz Daniele mają w sobie coś odpychającego. Wiadomo, że wręcz przeciwnie, ale na bywalców "nie dla psa kiełbasa" niestety nie działa.
                  • g.r.uu Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 14:24
                    A to zależy. Ty chyba w życiu w Ukrainie nie byłeś i nie wiesz, że kobiety tam wyglądają tak jak w Polsce - różnie. Niektóre są fit, a inne na klasycznej diecie majoonezowej niekoniecznie
                  • iwles Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 14:58
                    bywalec.hoteli napisał:


                    > No i nogi maja szczuplejsze, nie takie trochę grubsze.


                    Aaaaaaaa to dlatego ciąże takie krótkie, żeby te szczuplutkie nogi utrzymały !
                    • pierwszychleb Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 15:50
                      iwles napisała:

                      > bywalec.hoteli napisał:
                      >
                      >
                      > > No i nogi maja szczuplejsze, nie takie trochę grubsze.
                      >
                      >

                      > Aaaaaaaa to dlatego ciąże takie krótkie, żeby te szczuplutkie nogi utrzymały !
                      >
                      >

                      Jest korelacja, logiczne.
                  • primula.alpicola Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 15:39
                    Boże, co jest jednak za poyebbig_grin
                    • annaboleyn Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 15:41
                      primula.alpicola napisała:

                      > Boże, co jest jednak za poyebbig_grin

                      Lis i winogrona... wink
                      • primula.alpicola Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 15:43
                        No tak, no ale jednak.
                        • annaboleyn Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 15:51
                          primula.alpicola napisała:

                          > No tak, no ale jednak.

                          Ja się, swoją drogą, zastanawiam, co bywalca skłania do takiego upokarzania się. To jest dla mnie spory dysonans, w życiu raczej spotykałam się z facetami dość unoszącymi się honorem, jakoś tam przekonanymi (często słusznie wink), że są fajnymi ludźmi i nikt ich nie będzie czołgał. No, takimi, co się nie podkładają bez wyraźnego powodu. A bywalec się nieustannie obnaża i cierpliwie słucha, jak rżymy z tego, co obnażył. Nie wiem, serio, fakt, że to jedyna forma zainteresowania, na jaką może liczyć jest wystarczającą przesłanką do tego, żeby aż tak sobą pomiatać? Masochizm czy co?
                          • primula.alpicola Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 16:56
                            Chyba jednak czysta głupota.
                            Czasami człowiek myśli, rany, to jak kopać szczeniaczka...
                            • annaboleyn Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 17:04
                              primula.alpicola napisała:

                              > Chyba jednak czysta głupota.
                              > Czasami człowiek myśli, rany, to jak kopać szczeniaczka...

                              Akurat. Szczeniaczki są urocze.
                              • primula.alpicola Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 18:13
                                Nie twierdzę że byealec jest!
                                Chodzi o łatwość kopania, wiesz.
                                • annaboleyn Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 21:01
                                  A, to prawda, aż głupio czasem nóżkę rozbujać big_grin big_grin
              • alicia033 Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 14:10
                g.r.uu napisała:

                > W wilcze doły łapie się tych co żyją prawem wilka


                homo homini lupus est.
                Ja bym uważała jednak na te doływink.
            • turbinkamalinka Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 14:11
              daniela34 napisała:
              Idzie sobie taki kandydat z doktorate
              > m, jak to intelektualista pod nogi nie patrzy tylko po koronach zerka, idzie so
              > bie, idzie, aż tu wtem! wpada w wilczy dół.
              A oni jakoś podpisani są, bo chciałabym uniknąć pomyłki? tongue_out
              • daniela34 Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 14:14
                Tu właśnie jest problem.
                • turbinkamalinka Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 18:10
                  No to słabo. Kurde jakbym zamiast informatyka złapała inżyniera, to chyba bym się załamała i zakopała w tym dole. Jeszcze lekarza bym nie chciała, chociaż u mnie w przychodni przyjmuje całkiem przystojny ukraiński lekarz. No a w lesie inżynier, budowlaniec czy informatyk to jednak wyglądają podobnie.
            • szafireczek Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 14:20
              Tak, z tym że jeśli zadowolisz się administratorem baz danych, czy jakimś project managerem. Jak chcesz programistę, albo architekta IT, to połóż jeszcze jakieś szczątki klawiatury i tabliczkę wi-fi direct. Potrawy ok, tylko nie bigos - oni wierzą, że dzieci znajduje się w kapuście (stąd termin jest bez znaczenia) - znajdzie taki kawałek mięsa i będzie płakał...
            • amast Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 15:58
              O, to już wiem dlaczego mój syn wychodzi z domu raz na kilka miesięcy. Pewnie boi się tego siedzenia w dole o głodzie (chłód mu nie przeszkadza) wink
        • maslova Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 14:05
          g.r.uu napisała:

          > A skąd pomysł że konkurujemy na rynku matrymonialnym?

          Przecież to są mokre sny bywalca
      • hanusinamama Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 13:55
        Ja sie napatrzyłam na walczących Ukaińców. Czekam az się wojna skonczy i tym razem biere pana z Ukrainy.
        A jak oni spiewają...jeden na bałałajce grał. Tego biore w ślepo
        • langsam Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 21:32
          Na jednym ze zbiorowych wykonań kaliny jest taki smaczniusi Bohun. Jako 11 wchodzi. Mniam. www.youtube.com/watch?v=jAKwe2r8D2k
      • dvdva Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 28.06.22, 10:24
        Wiesz, czasy się zmieniają i nie dla każdej życiową ambicją jest wyjść za mąż. Całe szczęście.
    • angazetka Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 13:28
      Znaczy po prostu pan kolega się był zakochał i to jeszcze przed wojną? No to miło.
      Mam tylko nadzieję, że ma więcej klasy od ciebie.
      • bywalec.hoteli Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 13:29
        dlaczego uważasz, że nie mam klasy?
      • nicknanowyrok Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 13:33
        Jak to , bywalec nie ma klasy?

        "bywalec.hoteli
        20.04.18, 12:00
        wyszło mi, że jestem klasa średnia wyższa, a jak trochę się postaram to doszlusuję do wyższej niższej"
      • livia.kalina Re: Kolega już usidlony przez młodą Ukrainkę... 27.06.22, 15:04
        Ma więcej klasy i koleguje się z bywalcem? No proszę Cię, Angazetko….
Pełna wersja