Dodaj do ulubionych

Jak się rozwinąć kulinarnie

28.06.22, 14:24
Co ileś głów, to nie jedna, może trafią się jakieś ciekawe pomysły.
Lubię gotować, zawsze lubiłam, idzie mi to co najmniej przyzwoicie. Nie bawię się w pieczenie tortów, ciasta drożdżowe, ani rzeczy bardzo skomplikowane. Ale wszystko przede mną.
Mam konto na insta, obserwowane przez oszałamiające pięćdziesiąt parę osób wink. Zdjęcia wydają mi się ładne. Widzę podobne rzeczy, podobnie wykonane, które zbierają po kilkaset lajków.
Moje cele:
- chciałabym dostawać jakieś gadżety kuchenne albo produkty do przetestowania od producentów
- chciałabym trochę zarobić z jedzenia, jakiś mini catering, tak jak kobiety robią na święta na przykład, rzecz w tym, że te wszystkie pierogi, krokiety itp. tradycyjne cuda odpadają. Na BN zrobiłam dla jednej znajomej krokiety, dla drugiej sałatkę tradycyjną, nie powiem, żebym dużo na tym zarobiła, tu trzeba mieć przerób na ilość. A co się zmachałam przy tych krokietach, stojąc w kuchni z zerwanym więzadłem krzyżowym, to moje.
Chętnie bym coś robiła i sprzedawała, tylko nie za bardzo wiem, co. Ja lubię niemal wszystko jeść. A to by musialo być coś specjalnego i ciekawego, większość rzeczy w miarę ogarnięty człowiek sam sobie zrobi.
Obserwuj wątek
    • malia Re: Jak się rozwinąć kulinarnie 28.06.22, 14:42
      Człowiek ogarnięty może i zrobi wiec bazuj na tych, co nie maja czasu
      Dania obiadowe. Np ogłoszenie, ze poratujesz prostym daniem daniem w sytuacjach awaryjnych - nie mam czasy w tym tygodniu w środę i czwartek, dzwonie we wtorek i zamawiam.
      Sałatki lub inne ciekawe dania do pracy.
      Posiłki na zamówienie dla seniorów w okolicy, ale to by trzeba dostarczyć.
      Jakies ciekawe propozycje na imprezy dziecięce, na pinterescie cale masy pomyslow
      Określ zakres usług i do każdej podaj swoje propozycje
      • mayaalex Re: Jak się rozwinąć kulinarnie 28.06.22, 15:25
        Tak, proste i zdrowe dania obiadowe - sama bym chetnie cos takiego od czasu do czasu kupila, to moze byc bardzo dobry kierunek.
        I imprezy dzieciece, jesli umiesz robic rzeczy, ktore ladnie wygladaja, to tez moze byc popularne.
    • slonko1335 Re: Jak się rozwinąć kulinarnie 28.06.22, 14:46
      Lunchboxy, catering urodzinowy (urodziny dzieci-to świetny pomysł ktoś już podał) i swojskie jedzenie obiadowe w słoikach. Widzę na regionalkach naszych , że jest spore wzięcie na takie domowe żarełko z opisanym składem u sprawdzonych osób.
    • magdallenac Re: Jak się rozwinąć kulinarnie 28.06.22, 14:50
      Nie przebijesz się na Insta, jeśli nie zaczniesz wykorzystywać wszystkich jego funkcji- sam Instagram Ci na to nie pozwoli i nie puści Cię poza te max kilkadziesiąt obserwujących. Algorytm Instagrama zmienia się na bieżąco i Instagram nagradza (promuje) treści tych, którzy publikują posty jako zdjęcia, video i karuzele, stories z używaniem wszystkich ich funkcji, czyli gify, myzyka, naklejki itd. A przede wszystkim rolki z popularną muzyką. Te trendy w rolkach zmieniają się praktycznie codziennie. Możesz robić najpiękniejsze zdjęcia i mieć najlepsze przepisy, ale wyjście poza setkę obserwujących zajmie Ci lata. No i w końcu last but not least, musisz do tych przepisów i zdjęć jedzenia dodać osobę od której to wszystko pochodzi i dać się poznać tym, którzy mieli by z Twoich przepisów gotować, a później testować produkty z Twoich poleceń.
      Niestety z założeniem Instagrama spóźniłaś się jakiś rok- zanim weszły rolki i stories konta takie jak Twoje były błyskawicznie promowane przez sam Instagram, stąd te wielkie konta i setki lajków pod zdjęciami. Teraz albo pójdziesz z prądem i zaczniesz tworzyć, tak jak chce Instagram, albo musisz pożegnać z myślą o stworzeniu konta na Insta, na którym będziesz mogła zarabiać.
    • g.r.uu Re: Jak się rozwinąć kulinarnie 28.06.22, 14:51
      Przestań się ukrywać. Serio, czasy anonimowych blogów minęły, ludzie chcą widzieć osobę, która stoi za treścią. Poza tym musisz lepiej celować hasztagami. Nie żebym była mistrzynią bo boje konto od dawna leżało odłogiem z wielu powodów. Zajrzyj do wild rocks - dziewczyna bardzo dobrze uczy o Instagramie, ma sporo bezpłatnych materiałów też. Jak rozbudujesz konto to i współpracę mogą się pojawić
    • nevertheless123 Re: Jak się rozwinąć kulinarnie 28.06.22, 15:01
      Nie pomogę, bo moim zdaniem obecnie nie czas na rozkręcanie działalności akurat w branży gastronomicznej, która przeżywa poważny regres. Ludzie powracają obecnie do samodzielnego gotowania w domu, nie będą teraz gotowi płacić za taką usługę.
      • lily_evans011 Re: Jak się rozwinąć kulinarnie 28.06.22, 15:15
        Przeżywa regres ze względu na ceny, lokale muszą sobie odbić, a i kelner czy kucharz za miskę ryżu nie będzie pracować. Moim jedynym kosztem jest prąd i czas, no i składniki.
        Trudno może być raczej ze względu na to, że ludzi umiejących dobrze gotować lub piec jest praktycznie wszędzie pełno.
        • nevertheless123 Re: Jak się rozwinąć kulinarnie 28.06.22, 15:44
          Podwyżki cen spożywki i prądu dotkną więc również Ciebie, bo chyba nie zamierzasz oferować usługi po kosztach produkcji albo poniżej? Nie będziesz się zajmowała produkcją masową, więc żeby wyjść na plus, też będziesz musiała wystawić pokaźny rachunek.
          W czasach kryzysu korzystanie z gastronomii jest traktowane w kategoriach luksusu, z którego jednak łatwo zrezygnować, bo jak piszesz - ludzie sami potrafią gotować i piec, więc jak trzeba będzie przycisnąć pasa, to poradzą sobie sami.
          Sama idea jest dobra, tylko czasy nieciekawe.
    • leosia-wspaniala Re: Jak się rozwinąć kulinarnie 28.06.22, 15:22
      1. Dojdziesz do kilku tysięcy obserwujących, to sami się zaczną odzywać. Im więcej, tym lepsze marki. Możesz też wysyłać żebrzące wiadomości do firm tongue_out
      2. Nie znam się, ale IMO albo idziesz w to pełną parą, inwestujesz w sprzęt, naczynia, produkty, pudełka, marketing itp. albo właśnie robisz pierogi i naleśniki po znajomości i zarabiasz grosze.
    • wapaha Re: Jak się rozwinąć kulinarnie 28.06.22, 15:53
      1.Opracować plan- czyli jeśli chcesz się tym zając na poważniej- research-schemat i rozpisanie krok po kroku : dla kogo ? co ? jakie założenie- po co ? ile jesteś w stanie poświęcić kasy ( płatne reklamy, promocja ) czy na chwile czy na dłuzej czy to ma być hobby czy zarobek ?
      2. Piec czy gotować ?-powinnaś chyba wybrać i skupić się na jednym
      3. Dialog- musisz wchodzić w relacje ze swoimi obserwującymi - zadawać pytania , robić konkursy, ankiety itp
      4. Ominełam gdzieś twoje kolano- albo nie pisałaś albo pisałaś i nie widziałam- jednakowoż współczuję, jestem po rekonstrukcji
    • lauren6 Re: Jak się rozwinąć kulinarnie 28.06.22, 16:23
      Tylu followersów to ja mam na IG, chociaż ani jednego posta nie opublikowałam. Znaczy fatalnie się promujesz, nie wchodzisz w iteracje z innymi użytkownikami "branżowymi", sama nie dodajesz do obserwowanych ludzi, którzy mogliby się odwdzięczyć obserwacją.
      Musisz zacząć od budowania zasięgów. Nie znam się na tym kompletnie, ale magdallenac wyżej udzieliła Ci kilka dobrych wskazówek. Masz czas to zamiast pisać na ematce baw się w IG.
    • berdebul Re: Jak się rozwinąć kulinarnie 28.06.22, 17:33
      W mojej okolicy wszelkie pierogi, krokiety i pielmieni(?) schodzą nieomal w hurcie. Podobnie bezy (eko sreko wegańskie), ciasto drożdżowe i taki tort z miliona warstw (pamięci do nazw nie mam), No i wafle przekładane masą kajmakową.

      Musisz używać wszystkich opcji Insta, promować się przez znajomych (im więcej lajków tym wyżej wyskakujesz w podobnych) i odpowiednie hashtagi. Nie zaszkodzi parę słów o sobie. Typy #GotujeŻebyNieZabićPierworodnej jak dodajesz duże literki, to program dla osób z niepełnosprawnością to rozpoznaje i czyta poprawnie, więc możesz trafić do takiej bańki, która jest ograniczona programem/funkcjonalnością.
    • ga-ti Re: Jak się rozwinąć kulinarnie 28.06.22, 20:06
      Komputerowo nie poradzę.
      Natomiast, chętnie bym skorzystała z opcji obiadu domowego dla rodziny, gdy nie mamy czasu by ugotować. W okolicy same pizzerie i kebaby, ewentualnie dieta pudełkowa. Są jeszcze jadłodajnie dla pracowników, ale tam to jedzenie jakieś takie, dla fizycznego robotnika, tłuste i średnio wyglądające. A ja czasem potrzebuję po prostu smacznego i w miarę zdrowego obiadu.

      Co do jedzenia dla dzieci do szkoły to może to być bardzo trudny kawałek, bo dzieci są dziwne jedzeniowo, bardzo wybiórcze i często z hoplem sensorycznym wink
      Ale np. w szkole u moich dzieci nie ma sklepiku, w kuchni tylko wykupione wcześniej obiady. A takie nastolatki jakąś dobrą sałatkę pewnie by przygarnęły, czy mufinki wytrawne i słodkie też, coś fajnego, w miarę zdrowego, innego niż oferuje pobliski sklep spożywczy. Tylko żeby wejść do szkoły to trzeba pewnie spełniać trochę warunków i wygrać jakiś przetarg uncertain

      U mnie ludzie się ogłaszają na lokalnych grupach facebookowych, polecają się, lajkują, najczęściej przed świętami, ale zapytania o menu na imieniny, czy kinderparty też są.

      Powodzenia!
    • mia_mia Re: Jak się rozwinąć kulinarnie 28.06.22, 20:07
      Po lekturze forum i tych narzekaniach jak czasochłonne i pracochłonne jest gotowanie, a obiad w 15 minut to włożyć między bajki byłam gotowa założyć jakiś kanał i na żywo relacjonować szykowanie potraw, jeśli potrafisz tak gotować to może coś takiego.
      Na czasie jest teraz oszczędzanie, możesz przeglądać gazetki i gotować z tego co można tanio kupić.
      Jesteś chyba tłumaczką, możesz połączyć gotowanie z nauką języka albo wynajdywać fajne przepisy w znanych ci językach, tłumaczyć i testować.
      Ludzi chcących zarabiać na fotografowaniu kotletów już chyba wystarczy.
      • balbina1710 Re: Jak się rozwinąć kulinarnie 28.06.22, 20:30
        mia_mia napisał(a):

        > Po lekturze forum i tych narzekaniach jak czasochłonne i pracochłonne jest goto
        > wanie, a obiad w 15 minut to włożyć między bajki byłam gotowa założyć jakiś kan
        > ał i na żywo relacjonować szykowanie potraw, jeśli potrafisz tak gotować to moż
        > e coś takiego.
        > Na czasie jest teraz oszczędzanie, możesz przeglądać gazetki i gotować z tego c
        > o można tanio kupić.
        > Jesteś chyba tłumaczką, możesz połączyć gotowanie z nauką języka albo wynajdywa
        > ć fajne przepisy w znanych ci językach, tłumaczyć i testować.
        > Ludzi chcących zarabiać na fotografowaniu kotletów już chyba wystarczy.

        O to by mi sie podobalo. Szybka kuchnia francuska. Moze jeszcze z tlumaczeniem, dlaczego te Francuzki na niej nie tyja...
        • lily_evans011 Re: Jak się rozwinąć kulinarnie 28.06.22, 21:54
          Kuchnia francuska raczej nie jest szybka wink.
          Ale fakt, śledzę kilka francuskich profili i niektóre przepisy są prostsze, a bardzo apetyczne. Mam w planach wypróbować, ale chyba po wakacjach, nie mam siły w tych upałach kręcić wyszukanych rzeczy. Jutro wrzucam chłodnik, potem będą jakieś sałatki z grillowanym serem, soczewicą i wszystko, co da się zjeść w temperaturach 30+ bez omdlenia w kuchni. Nie mam nawet ochoty na żadne ciasta, lody, a u mnie to normalka.
    • panna.w.paski Re: Jak się rozwinąć kulinarnie 29.06.22, 01:25
      Ja nie poradzę Ci z mediami społecznościowymi, ale podpowiem tak:
      - catering imprezowy. We Wrocławiu działa np Pinchos - można u nich zamówić obiad na imprezę, ale specjalizują się w finger food. Na uroczystości rodzinne, na panieńskie, sylwestry, wieczory ze znajomymi..Wszystko ładnie podane, świeże, super obsługa klienta - są elastyczni.
      - domowe obiady (choć niekoniecznie kuchnia polska) ale może z jakimś wariantem dietetycznym. Kiedy miałam cukrzycę ciążową to czasem marzyłam o pierogach z dozwolonej mąki - ale nie lubię lepić więc ich nie jadłam wink a wszelkie garmażerki oferowały tylko z białej pszennej. Myślę, że taka szeroko pojęta dieta z niskim indeksem glikemicznym, bez cukru i bazująca raczej na złożonych węglowodanach ma dużą szansę powodzenia bo np mogłyby z niej korzystać też osoby chorujące na Hashi. Myślę np o: jakaś zupa plus do wyboru na obiad pieczone pierogi z mąki orkiszowej ze szpinakiem i fetą + surówka i kurczak z rękawa z kaszą jęczmienną i surówką. Niby zwykłe smaki, ale w zdrowszej wersji
      - A może współpraca z kilkoma rodzinami na zasadzie gotowania im obiadów na stałe? Znasz ich preferencje żywieniowe, gotujesz np 1-2 razy w tygodniu. Jak chcą coś fancy idą do knajpy, a jak domowy obiad to jedzą od Ciebie.
      - Jeśli celowałabyś w lunchboxy dla dzieci to ja bym poszła w większą różnorodność np - klasyczny (np jakaś kanapka i owoc) i nowoczesny (typu pieczony batat z ciecierzycą); wtedy rodzice zamawiając coś dla dziubdziusia mieli też od razu jedzenie dla siebie