Dodaj do ulubionych

Przywłaszczenie sobie dzieci

30.06.22, 14:19
Trenerka Ewa, która od dawna konsekwentnie zapewnia, że nigdy nie chciała i nadal nie chce mieć dzieci, właśnie wkleiła fotki na instagramie z "rodzinnych wakacji" z mężem oraz swoją siostrzenicą i siostrzeńcem, z komentarzem, że rodzina to jest jej największa wygrana w życiu i że budują razem tą miłość i relację od 15 lat. Niektórzy w komentarzach gratulują jej że piękne są te jej dzieci, czego nie dementuje. Na profilu cała masa pełnych miłości zdjęć z siostrzenicą, której kupiła mieszkanie w tym samym apartamentowcu i wkręciła w swój biznes. W lutym cała w skowronkach wkleiła zdjęcie ciążowego brzucha, jak się okazało jej łudząco podobnej przyjaciółki , z którą jak przyznała niektórzy ją mylą, posypały się gratulacje, ma też fotki z jakimś chłopczykiem, którego jest matką chrzestną, i kocha go " na zabój miłością bezwarunkową", no i oczywiście piesek traktowany jak synuś. Jakieś to jest dziwne, przykre i straszne. Na miejscu jej siostry, jak rasowa ematka ograniczyłabym jej kontakty z dziećmi. Źle bym się czuła gdyby ktoś tak zawłaszczył sobie od małego moje dzieci, na pewno bym na to nie pozwoliła.
Wiele się słyszy, ale o babciach, które próbują sobie zawłaszczyć wnuki, i rywalizują z matką o względy dzieci i próbują być najważniejsze w życiu wnuka. Sama taką babcię znam i może jestem przewrażliwiona a może po prostu wyczulona na takie sytuacje.
www.fakt.pl/kobieta/plotki/ewa-chodakowska-i-zdjecie-z-ciazowym-brzuchem-posypaly-sie-gratulacje/lcskjpl
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka