Dodaj do ulubionych

Przestańcie hejtować szczupłe

30.06.22, 16:58
Z wielkim luzem niektóre forumki oceniają inne kobiety, ale co dziwne, tylko w jedną stronę.
"Chorobliwie chuda".
"Anorektyczka".
"Gdyby przytyła".
Wyluzujcie kobiety. Wyglądu grubej nie wypada komentować, prawda? A po szczupłej można jechać do woli.
Takie przykre komentarze dotyczyły królowej Letizii, Anji Rubik, księżnej Kate. W głowach niektórych nie mieści się, że są kobiety po prostu szczupłe i to nie jest choroba, nie głodzą się, po prostu tak wyglądają. I nie jest to powód do komentarzy.
Nauczyliśmy się nie hejtować grubasów. Dajcie też żyć chudym.
Żeby nie było - kiedyś byłam chuda, jak miałam 15 lat. A potem już tylko w drugą stronę 😃
Obserwuj wątek
    • nenia1 Re: Przestańcie hejtować szczupłe 30.06.22, 18:40
      golf_pod_brode napisał(a):

      > Z wielkim luzem niektóre forumki oceniają inne kobiety, ale co dziwne, tylko w
      > jedną stronę.

      Ale co w tym dziwnego? Całkiem sporo ludzi jedzie przez życie kliszami. Pani w szkole
      mówiła, że grubych się nie przezywa. Czyli chudych można.
    • g.r.uu Re: Przestańcie hejtować szczupłe 30.06.22, 18:59
      Nauczyliśmy się nie hejtowac grubasów? Bzdura. Nie nauczyliśmy w ogóle, że takie komentarze to zawsze chamstwo bez względu na sylwetkę danej osoby. A już w ogóle nie rozumiem używania określenia anorektyczka. Bycie chorym to powód do wstydu? To ma być obelga?
    • chicarica Re: Przestańcie hejtować szczupłe 30.06.22, 19:14
      Pierdololo. Grubasy jak były hejtowane, tak są.
      Generalnie uważam, że komentowanie cudzego ciała świadczy o jakichś problemach ze swoim własnym. Ale zdecydowanie częściej hejtowani są grubi, bycie "za chudym" jest wręcz lekko glamour w powszechnym rozumieniu, podczas gdy gruby to zawsze obżartuch, opas i świnia.
      • suki-z-godzin Re: Przestańcie hejtować szczupłe 30.06.22, 20:36
        chicarica napisała:

        > Pierdololo. Grubasy jak były hejtowane, tak są.
        > Generalnie uważam, że komentowanie cudzego ciała świadczy o jakichś problemach
        > ze swoim własnym.

        W ogóle krytykowanie czegokolwiek u kogokolwiek wynika z oczywistego faktu, że się temu komuś zazdrości. Naukowo udowodnione.
          • chicarica Re: Przestańcie hejtować szczupłe 30.06.22, 23:05
            Często zazdroszczenie fajnego życia. Na zasadzie "ona na to nie zasługuje". Nawet na forum to czasem przebija.
            Ostatnio jakaś gruba blogerka mająca bardzo przystojnego i wytrenowanego faceta opublikowała, co piszą inne babki do jej faceta. Teksty typu "powinieneś być z kimś takim jak ja, a nie z tą grubaską". Częsty przypadek. No jak ta gruba śmie sobie tak wesoło żyć, być szczęśliwa, mieć takiego przystojniaka za faceta, jeździć sobie, podróżować, mieć dobrą pracę, przyjemne życie. Powinna siedzieć samotnie w piwnicy i gryźć przez łzy swoje tłuste paluchy. Takie jest powszechne przekonanie.
            • dreg13 Re: Przestańcie hejtować szczupłe 01.07.22, 06:23
              Blogerka w sieci. A Janusz Korwin-Mikke mowi, ze ma olbrzymie poparcie w narodzie, bo czyta komentarze pod swoimi wystąpieniami.
              Za to chicarica nie dowala nikomu, ależ skąd! A już najmniej do polskim rodzinom z dziecmi. (I zaciera ręce z uciechy, jak polskim patusom, a wszyscy to patusy, powinie sie noga)
              • kloi0505 Re: Przestańcie hejtować szczupłe 01.07.22, 06:41
                <Za to chicarica nie dowala nikomu, ależ skąd!>

                Chicarica ma fajne życie, którego wszyscy jej zazdroszczą. Stoi sobie na drogim targu obok straganu i czeka na polskich biednych patusów z dziećmi, turystów lub emigrantów jak ona. Zastanawiam się tylko jak reaguje na słowa sprzedawcy "kupujesz pani coś albo idź pani stąd".
              • chicarica Re: Przestańcie hejtować szczupłe 01.07.22, 23:37
                Czy ja komukolwiek coś dowalam? Raz na ruski rok zdarza się, że do kogoś cokolwiek skomentuję. Generalnie nie wdaję się w pogawędki z obcymi ludźmi, a nawet i ze znajomymi gadam mało i rzadko, bo jestem wyjątkowo mało towarzyska.
                Chyba mylisz dowalanie z opisaniem zaobserwowanej przypadkowo (tak, stałam sobie z boku i kręciłam torebunią, w oczekiwaniu na kogoś) sytuacji, bez podawania nawet kto dokładnie brał w niej udział, a już w ogóle nie mówiąc o jakiejkolwiek interakcji z tymi osobami.
                • laura.palmer Re: Przestańcie hejtować szczupłe 02.07.22, 08:33
                  Nieee, w ogóle nie dowalasz, no skąd.
                  Wcale nie dowalasz Polakom, za sam fakt bycia nieokrzesanymi Polakami w przeciwieństwie do ucywilizowanych Szwedów.
                  W ogóle nie dowalałaś rodzicom dzieci niepełnosprawnych za fakt chęci pójścia z tymi dziećmi na obiad (wszak ty zapłaciłaś i nie masz ochoty na takie widoki).
                  Absolutnie nie krytykujesz ludzi podających dzieciom do jedzenia tuczącą bułkę zamiast zdrowych rzodkiewek (co jest dość kuriozalne zważywszy na to, że sama masz nadwagę).

                  I tak dalej.

                  Najgorsze, że ty w ogóle nie czujesz tego, że masz nieprzyjemny, napastliwy sposób komunikacji. Jak taka wredna przekupa, niby uprzejma, niby grzeczniutka, a tak naprawdę tylko czeka, by wbić szpileczkę.
                  • chicarica Re: Przestańcie hejtować szczupłe 02.07.22, 09:21
                    Piszę praktycznie zawsze ogólnie, w odróżnieniu od forumowiczek które atakują konkretnie mnie.
                    Oczywiście że nie dowalam ani Polakom ogólnie, tylko tym którzy zachowują się buracko i są reprezentantami najgorszych cech narodowych (podobnie zresztą ze Szwedami, chichram się w duchu z typowych Ove na przykład), ani rodzicom dzieci niepełnosprawnych (wypowiedziałam się o jednej, konkretnej sytuacji w której człowiek - sprawny czy nie - zachowywał się w sposób uniemożliwiający innym ludziom skorzystanie z usługi). Co do krytykowania rodziców pasących dzieci od małego białymi bułami i innymi niezdrowymi przekąskami, to akurat chyba logiczne, że skoro całe życie walczę z wagą, to bardziej niż innych razi mnie gdy ktoś swojego dzieciaka uczy niezdrowego jedzenia i/lub zaspokajania potrzeb emocjonalnych jedzeniem. W przeciwieństwie do wielu forumowiczek naprawdę ciężko przyłapać mnie na wbijaniu szpilki osobistej jakiejś konkretnej forumowiczce, prawie zawsze piszę ogólnie, o zjawisku a nie o konkretnej osobie i nie wdaję się w personalne dyskusje o tej czy innej forumowiczce (poza jedną, choć pewnie gdzieś i o innej się zdarzyło, nie przypominam sobie w tej chwili). Najzabawniejsze jest to, że jak każda ematka mogłabym na forum pisać że noszę rozmiar 36 - nie wiesz i nie masz możliwości sprawdzić, czy to co piszę o sobie to prawda czy nie, więc nie ma sensu atakowanie mnie personalnie.
                    • snakelilith Re: Przestańcie hejtować szczupłe 02.07.22, 10:49
                      chicarica napisała:

                      > Piszę praktycznie zawsze ogólnie, w odróżnieniu od forumowiczek które atakują k
                      > onkretnie mnie.


                      No i przywaliłaś. wink Miał być wątek o tym, jak to strasznie te szczupłe ulubienice niebios cierpią w tym okrutnym świecie, bo ktoś się zbyt krytycznie przyjrzał ich figurze i wyraził opinię, że mogłyby zjeść dodatkowy kawałek ciasta, a tu przyszła gruba zawistna zazdrośnica i psuje im zabawę. big_grin Jako cała życie szczupła, a w pewnej fazie nawet okropnie chuda osoba napiszę ci, że z chorobliwie doszukującmi się wszędzie ataków nie ma co rozmawiać, bo się nie dogadasz. To nie o szczupłość tu chodzi, a o niską samoocenę i i niepewność dotyczącą własnego wyglądu, i to pomimo posiadania cechy uchodzącej za wysoko atrakcyjną, jaką jest szczupłość. W dzisiejszym medialnym świecie, nie można NIE wiedzieć, że lepiej być chudym jak szczapa i kupować ciuchy na dziecięcym stoisku niż nosić rozmiar 42, bo jak widać po wypowiedziach niektórych forumek obleśna, chorobliwa i rzucająca się na mózg otyłość zaczyna się już powyżej rozmiaru 40. big_grin
                      To taka schizofrenia, nie potrafią cieszyć się ze szczupłego tyłka i komentarzy na temat jego chudności traktować jako potwierdzenia własnej wartości, ale ta trochę bardziej okrągła doopa jest jeszcze większym zagrożeniem, masakrą i apokalipsą. Wiadomo, rozmiar powyżej 40 i nie daj Boże przekroczone 50 lat, to moment w którym kończy się życie i trzeba skoczyć z okna. Ale przedtem oczywiście zgnoić jeszcze z czystej zawiści jak najwięcej chudych i młodych, bo chude i młode to taki nowoczesny Jesus Christ Superstar - chude i młode niewinnie na krzyżu otoczone grubymi zawistnicami. big_grin Nie widzą hipokrytki, że dopatrując się wszędzie zawiści, nienawiści i prześladowania, projektują na innych tylko swoje własne problemy z doopy.
            • kloi0505 Re: Przestańcie hejtować szczupłe 01.07.22, 06:34
              <Często zazdroszczenie fajnego życia.>

              Skoro masz takie fajne życie, to dlaczego tak plujesz jadem?

              <Teksty typu "powinieneś być z kimś takim jak ja, a nie z tą grubaską". Częsty przypadek. No jak ta gruba śmie sobie tak wesoło żyć, być szczęśliwa, mieć takiego przystojniaka za faceta, jeździć sobie, podróżować, mieć dobrą pracę, przyjemne życie. Powinna siedzieć samotnie w piwnicy i gryźć przez łzy swoje tłuste paluchy. Takie jest powszechne przekonanie.>

              Wielu otyłym osobom wydaje się, że są pępkiem świata i że innych obchodzi jak żyją. Odnoszę wrażenie, że ta konkretna pani na siłę chce zwrócić na siebie uwagę i sama wymyśla takie rzeczy. Ale przynajmniej zaistniała na Pudlu.
              • chicarica Re: Przestańcie hejtować szczupłe 01.07.22, 23:52
                Ja w ogóle nie odnosiłam się do mojego własnego życia. O moim życiu piszę niewiele. Odnosiłam się do jakiejś tam blogerki, nie tylko ona zresztą była ofiarą takich komentarzy. Przypomnijmy sobie chociażby forumowe dyskusje o żonie Pierce'a Brosnana. Spora część forumowiczek wyrażała zdziwienie, że taki facet jest z taką grubą żoną. To samo Tomasz Kammel czy mąż Dominiki Gwit - przypisywano im bycie wypasaczami albo kryptogejami. Najwyraźniej życie tych (grubych) bab budzi wśród ematek jakieś emocje, skoro takie wątki miały dziesiątki komentarzy big_grin
                • martini.n Re: Przestańcie hejtować szczupłe 02.07.22, 11:25
                  > Ja w ogóle nie odnosiłam się do mojego własnego życia. O moim życiu piszę niewiele.

                  To nie ty wielokrotnie pisałaś, niezaleznie od okazji i tematu, jak to niby lecą na ciebie wysportowani kolesie mimo, że jestes gruba? I ze jakiś tego typu koleś z oczywiście szczupłą żoną zdradzał ją z tobą? Nie wnikam w prawdziwość tych opowieści.
                  • chicarica Re: Przestańcie hejtować szczupłe 02.07.22, 13:52
                    Nie wielokrotnie, tylko w wątku w którym dyskusja była o jakiejś większej babce będącej w związku z kolesiem który ewidentnie sporo czasu spędza na siłowni forumowiczki wypowiadały się, że to niemożliwe, bo tacy faceci na grubą nie polecą. No więc wspomniałam, że jestem żywym dowodem na to, że owszem, zdarza się że polecą, i to również wtedy, kiedy mają wybór. Wspomniałam też, bo przy okazji zrobiłam sobie rachunek wstecz, że zarówno moje przeszłe, stałe i mniej stałe, oficjalne i mniej oficjalne (akurat typ o którym wspominasz to było bardziej przelotne i nieoficjalne, a żona nie była na forumowe standardy aż tak szczupła, ale zdecydowanie ładniejsza ode mnie, tyle że durna i prosta) relacje miałam w zdecydowanej większości facetami po pierwsze z wyglądu powyżej przeciętnej, po drugie, wytrenowanymi i stanowiącymi raczej okaz naturalnego (w sensie, niesterydowego) umięśnienia, bo taki typ męskiego ciała lubię. Możesz sobie wnikać lub nie wnikać w prawdziwość tych opowieści, ja też nie planuję nic tu udowadniać, wystarczy mi popatrzeć chociażby na mojego wieloletniego już partnera życiowego i wiem jak jest, na twoim uznaniu mi nie zależy.
            • chicarica Re: Przestańcie hejtować szczupłe 02.07.22, 13:55
              To działa w dwie strony. Patrzę sobie na różne moje znajome i wiem na pewno, że ze zdecydowaną większością z nich bym się nie zamieniła, pomimo że część ma ciała jak z okładek magazynów. A to dlatego, że bierze się cały pakiet, nie tylko ciało czy ogólnie wygląd. Można mieć wygląd jak z obrazka a i tak nie budzić zazdrości. A udowodnić się oczywiście nie da.
      • shmu Re: Przestańcie hejtować szczupłe 02.07.22, 11:08
        U mnie w rodzinie od strony taty kobiety szczupłe nie są i wygląd mojej mamy i mój jest komentowany od kiedy pamiętam, choć obie mieścimy się w granicach normy. O teściowej kuzynki mówi się, że ma coś z głową, bo uprawia fitness (z tego, co wytłumaczyli, to co drugi dzień, więc ,,rzeczywiście" chyba ja poj...lo wink). Zależy od kręgów po prostu...
    • pepsi.only Re: Przestańcie hejtować szczupłe 30.06.22, 21:55
      Podpisuję się!

      Kiedyś, ale nie całkiem dawno, byłam bardzo szczupła. To efekt kilku czynników, ale najbardziej stres i problemy rodzinne. I od bliskich ( którzy znali moją sytuację!) i od całkiem obcych ciągle słyszałam uwagi na temat mojej szczupłości.
      Bardzo przykre, a momentami wkurzające.

      Przytyłam, noszę od pewnego czasu standardowy rozmiar M, i się skończyło, uffff...
    • martini.n Re: Przestańcie hejtować szczupłe 01.07.22, 06:50
      To często takie pseudo body-positive, dotyczące w 95% nadwagi lub otyłości. Od kilku lat jest trend na większe i mniej zgrabne ciała lub sztucznie napompowane mutanty typu Kardashianki. No i część takich większych pań nareszcie może bez żenady wywalić z siebie gromadzone przez całe życie kompleksy. Kompleksy nie znikają, bo trend trendem ale estetyka estetyką, ale może jakaś chwilowa ulga jest.
      A często jest to zjawisko, które było zawsze. Moja koleżanka, przez całe życie ważąca ok. 50 kg przy 170 cm wzrostu, również całe życie słucha komentarzy na temat swojej chudości. Najczęściej od kobiet w wieku 50+ i w rozmiarze sporo powyżej 40.
    • milupaa Re: Przestańcie hejtować szczupłe 02.07.22, 01:59
      Chciałam zauważyć że "grubasy" same siebie hejtuja. Ileż razy tu czytałam samobiczowanie jestem gruba, i demonstracyjne śmianie sie samej z siebie. Hejtowanie chudych to wymyślony problem, jest znikome i raczej w przypadkach drastycznej chorobliwej chudości. Pytanie czy komentarz uznać za hejt.
      • chicarica Re: Przestańcie hejtować szczupłe 02.07.22, 09:34
        Napisanie o sobie "jestem gruba" lub "mam nadwagę/otyłość" to nie hejt tylko stwierdzenie faktu.
        Ale już jak ktoś komuś powie "jesteś gruba więc się nie odzywaj" to jednak coś jest nie tak.
        Hejtowania szczupłych praktycznie nie ma.
        • nenia1 Re: Przestańcie hejtować szczupłe 02.07.22, 14:21
          chicarica napisała:

          > Hejtowania szczupłych praktycznie nie ma.
          >
          ogólnie to śmieszą mnie zawsze zawody "kto ma gorzej" i walka
          o to żeby być największą ofiarą.
          Bardzo ci zależy, żeby wyszło, że to ty masz duuuużo gorzej, ale szkoda że zamiast
          mówić o swoim problemie koniecznie starasz się zamieść pod dywan cudze.

          Oczywiście, że hejtowanie czy komentowanie osób chudych istnieje, że nie jest
          takie chamskie jak określanie osób otyłych, ale jest, ludzie którzy koniecznie
          muszą komentować cudzy wygląd nie brakuje.
          Hasła w rodzaju "daj kanapkę Anji Rubik", określenia "kościotrup", "wieszak",
          pomawianie o "promowanie anoreksji" itd. jest takim samym chamstwem jak pisanie "gruba jak prosię"
          czy "wieloryb". Przy czym to pierwsze nawet jeśli rzadsze, bo chudych ogólnie jest mniej,
          to z kolei jest bagatelizowanie przez komentujących bo "ciesz się, że jesteś chuda"
          albo umniejszane jak ty to robisz "tego nie ma". Nie ma, bo ciebie nie dotyczy.



      • fogito Re: Przestańcie hejtować szczupłe 02.07.22, 10:10
        Nie wiem czy znikome, ale ja czesto slysze od ludzi teksty typu "ale pani wyszczuplala i takie tam bla bla". Podobnie w pracy w szkole niektore kolezanki musza skomentować bo sie udusza. Na szczęście panom nie przeszkadza. Może to zazdrość jednak jest, bo komentujące to te przy kosci.
    • anorektycznazdzira Re: Przestańcie hejtować szczupłe 02.07.22, 09:58
      Może raczej odp***my się raz nza wsze od tego, że ktoś JAKOŚ wygląda?
      Grubi, chudzi, niscy, wysocy, takie nogi-sr**ie nogi, krótkie włosy, długie włosy, siwiejące włosy, farbowane włosy, wielkie cycki, małe cycki, a nawet krótka kiecka, długa kiecka, wąskie spodnie, szerokie spodnie, wysokie obcasy, płaskie buty. Hejtu, a przede wszystkim nieproszonych o gówno wnoszących komentarzy możesz się doczekać z dowolnego powodu.
      W społeczeństwie ciągle jest zbyt wiele tępaków, których centralnym zmartwieniem jest jak ktoś (inny) wygląda i czy im się to podoba. Jakby to miało jakiekolwiek znaczenie.
    • lampasufitowa Re: Przestańcie hejtować szczupłe 02.07.22, 23:11
      Podpasuję się obiema górnymi kończynami. Dajcie baby spokój szczupłym i bardzo szczupłym dziewczynom. Do jasnej cholery!!!
      Taką byłam i taką mam teraz córkę w domu. Przy tym 183 cm wzrostu.
      Co przeżywa przy "troskliwych" uwagach typu "chudetlaczek, szkieletorek" to jej ....
      I nie, nie marzy o byciu modelką ani koszykarką. Marzy o tym aby wtopić się w tłum i się nie wyróżniać.
      Nawiasem mówiąc, złośliwości w przeważającej większości padają z ust Pań..

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka