Dodaj do ulubionych

Opener po ewakuacji...

01.07.22, 23:07
Wznowili... Kurcze... Najpiew przerwali koncert co rozumiem patrzac na to jaka tu burza byla, następnie zarzadzili ewakuację. Kilka tys ludzi autobusami, uberami, pieszo porozjeżdżalo siè po calym trojmiescie. Zator zrobili taki, ze policja na Babie Doly nie wpuszczala nawet mieszkańców.... Ok... Rozumiem. Matka Natura i jej potęga ale teraz jak te kilka tys ludzi rozproszylo się tak iz nawet w gdanskuch zabkach zabraklo piwa to nagle.... wznawiają festiwal. Nawet nie chce sobie wyobrazac jak bardzo wkurzeni muszą byc ci, ktorzy poslusznie opuscili teren Babich Dołów. Dla nie znajacych terenu - nie nikt w czasie festiwalu nie wroci do polnocnych dzielnic Gdyni w kilkanascie minut. Nawet taksowką. Tam prowadzi jedna - stale zablokowana ulica. Na trojmiasto.pl można zobaczyc ilu ludzi jest na peronie w Gdyni. Dramat.
Obserwuj wątek
    • bistian Re: Opener po ewakuacji... 01.07.22, 23:13
      ukulele129 napisała:

      > Na trojmiasto.pl można zobaczyc ilu lu
      > dzi jest na peronie w Gdyni. Dramat.

      Muszę to napisać, chociaż się wahałem.
      ...ale Rosjanie nie strzelają rakietami!

      Nabrałem dystansu do wszystkiego. Ćwiczenia z ewakuacji też są ważne, może to komuś kiedyś pomoże?
      • wrzosnaukos Re: Opener po ewakuacji... 02.07.22, 18:27
        Ale to nie były ćwiczenia. Uczestnicy relacjonowali, że na drodze ewakuacyjnej były wąskie gardła, w których ludzie mocno się tłoczyli. Gdyby doszło tam do wybuchu paniki, to tragedia gotowa. Co do ruskich rakiet, oczywiście pełna zgoda.
    • sueellen Re: Opener po ewakuacji... 01.07.22, 23:40
      Jak się organizuje taka imprezę to trzeba być gotowym na ewakuację. Czy ja dobrze przeczytałam? Tysiące ludzi i prowadzi tam JEDNA ulica??? Dobrze że to "tylko" burza i żaden dowcipniś nie zadzwonił z informacją o bombie bo byłaby masakra.
    • memphis90 Re: Opener po ewakuacji... 02.07.22, 08:06
      Sorry, ale nie rozumiem tych żali. Bylo poważne zagrożenie, to ewakuowali ludzi. A Ty psioczysz, że źle, bo sie piwo w pubach skończyło, bo jak część wróciła, to było błoto i mokro, a część to nie wróciła, a gdyby wrócili, to i tak nikt fajny nie grał itd. Zdecyduj się uncertainOrganizator przedłużył bilety na kolejny dzień lub zaproponował voucher na kolejny rok.
            • memphis90 Re: Opener po ewakuacji... 02.07.22, 08:51
              No chyba nie wszyscy udali się do Gdańska poludnie, część najwyrazniej miała bliżej i wróciła, słuchać "jakichś tam grajków w błocie".

              Wszyscy uczestnicy mają przedłużony bilet na sb albo voucher na kolejne openery.
              • chococaffe Re: Opener po ewakuacji... 02.07.22, 09:00
                Normalna procedura jest zwrot pieniędzy za bilety albo koncert w i innym terminie - do wyboru. Nie tak, że chciałas na piosenkarkę X a dostaniesz voucher na piosenkarza Y za rok.

                Z mojego doświadczenia - mają prawo do zwrotu pieniędzy za bilet, nie będę mieli do zwrotu kosztu/odszkodowań jeżeli ponieśli dodatkowe koszty typu przyjazd, hotel itp - tu zadziała zasada "siły wyższej"
                  • chococaffe Re: Opener po ewakuacji... 02.07.22, 10:34
                    Tak, ale to dotyczy zwykle odszkodowań, nie zwrotów za bilet. Przerabiałam wiele razy, nawet jeszcze przed Covidem, zawsze to były przyczyny niezależne od organizatora i zawsze miałam do wyboru zwrot pieniędzy lub bilet na inny termin tego samego artysty w tym samym miejscu (jeżeli wiadomo było, że koncert kiedyś się odbędzie)
                    • memphis90 Re: Opener po ewakuacji... 02.07.22, 10:37
                      No ale to festiwal, nie koncert jednego artysty, więc nikt nie zorganizuje specjalnie kilkunastu osobnych koncertów w innych terminach dla poszkodowanych. Tak samo wyobrazam sobie, że gdybym straciła dzień Pyrkonu bo costam, to dostałabym bilet na to samo wydarzenie, czyli Pyrkon, ale w kolejnym roku, kiedy program i wystawcy byliby już inni.
                • memphis90 Re: Opener po ewakuacji... 02.07.22, 10:34
                  No i na openerze nie kupujesz biletu "na piosenkarkę X", tylko na konkretny dzien festiwalu, w którym występuje kilkanaście zespołów. Więc w ramach rekompensaty też nie dostajesz biletu na "piosenkarza Y".
                  • chococaffe Re: Opener po ewakuacji... 02.07.22, 10:36
                    Owszem, możesz. Nie jestem prawnikiem, nie znam regulaminu openera. Mówię o doświadczeniu z co najmniej kilkunastu odwołań, w tym jeden czy dwa na imprezy kilkudniowe dla osób, które miały wykupione bilet na ten dzień (nie trzeba kupować karnetu)
                    • memphis90 Re: Opener po ewakuacji... 02.07.22, 10:44
                      >Mówię o doświadczeniu z co najmniej >kilkunastu odwołań
                      Musisz mieć jakiegoś sążnistego pecha albo naprawdę czesto bywasz 😁 U mnie dotychczas odwołane jedno przedstawienie teatralne z powodu covid (oddali pieniądze), jeden lot z powodu śnieżycy (oddali za moj bilet, ale założyłam też pieniądze za bilet dla ówczesnego szefa, który nie pojawil się w ogóle na lotnisku i za niego zwrot nie przysługiwał. On też mi nigdy forsy nie oddał, tak swoją drogą...). Innych grzechów nie pamiętam, ale zawsze przed koncertami mialam stracha, bo lista wyłączeń organizatora była tak długa, że faktycznie nie odpowiadał za nic...
      • 35wcieniu Re: Opener po ewakuacji... 02.07.22, 10:37
        No totalnie jak z żartu o tonącym Jasiu, którego matka oskarża ratownika o kradzież czapeczki.

        Zrobili co musieli, zamiast się cieszyć że wszyscy cali i zdrowi to afera bo o Jezu Dua Lipa nie przyjechała.
    • mama-ola Re: Opener po ewakuacji... 02.07.22, 10:49
      > Dla nie znajacych terenu - nie nikt w czasie festiwalu ni
      > e wroci do polnocnych dzielnic Gdyni w kilkanascie minut. Nawet taksowką. Tam p
      > rowadzi jedna - stale zablokowana ulica.

      Jako znająca teren widziałabym jeszcze jedną trasę. SKM do Chyloni, potem Pucką, serpentyną na górę i płk. Dąbka w prawo. Lub zaraz za Pucką w prawo w Unruga. Zależy, gdzie się mieszka.
      Zresztą ewakuować też ich tak powinni: tylko część estakadą do Gdyni Głównej, a część Unruga i Pucką do Chyloni.
      • ukulele129 Re: Opener po ewakuacji... 02.07.22, 12:12
        Pisalam o czyms innym. Mianowicie o tym, ze zablokowane ulice (tak Morska tez byla cala zakorkowana - nie tylko Janka Wisniewskiego) uniemozliwialy w sensownym czasie powrot na festiwal gdy juz ogloszono, ze go wznowili. Z Chyloni masz jeszcze skm ale w nocy jezdza rzadko i w czasie festiwalu nie wszyscy sie do nich miescili.
        Uważam, ze festiwal na ktorym bawi sie 250000 ludzi powinien byc organizowany w sensowniejszym miejscu oraz ze decyzja o wznowieniu koncertow o 22-30 byla bledna.
    • black_magic_women Re: Opener po ewakuacji... 03.07.22, 11:52
      W tym roku była jakaś przedziwna organizacja. Poniżej wklejam link, a tu skrót. 1.Podejrzany koleś z ochrony, którego trzeba było zdjąć ze sceny (skojarzenie z prezydentem Adomowiczem). 2 Organizator, który publicznie kpi ze swojego zaproszonego i zapewne suto opłaconego gościa, nazywając go "osobą z miską na głowie" muzyka.interia.pl/raporty/raport-opener-festival-2022/wiadomosci/news-open-er-festival-2022-konferencja-prasowa-po-ewakuacji-bezpi,nId,6131850
      • podaje_haslo_okon Re: Opener po ewakuacji... 03.07.22, 12:52
        W tym roku była jakaś pechowa edycja i to po 3 latach posuchy. Dodać do tego jeszcze trzeba odwołanie Chemicals,na których wiele osób jechało od tych właśnie 3 lat i się nie doczekali. I jeszcze na dokładkę na slot Chemicalsów wpuścili Taco, którego koncert się w ten sposób zazębil z Podsiadło, a oni raczej tę samą publiczność ściągają. I na deser wyłączenie przez Opener możliwość komentowania postów na SM. No słabo wyszło, cieszę się, że pojechałam na jedyny bezproblemowy dzień.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka