Dodaj do ulubionych

Aborcja w usa

04.07.22, 06:16

Prezydent Joe Biden powiedział w piątek, że Republikanie będą dążyć do ogólnokrajowego zakazu aborcji jeśli wygrają listopadowe wybory do Kongresu. Jak dodał, zabraniające lub ograniczające prawo do aborcji stany będą mogły próbować aresztować kobiety chcące przerwać ciążę w stanie, w którym to jest dozwolone.
Wiem, że nie dotyczy Polski (póki co), ale zastanawiam się, dokąd to zmierza. Ostatnie zdanie mnie kompletnie zmroziło. Ubezwłasnowolnienie ponadstanowe dla kobiet. Chore, chore, chore.
Obserwuj wątek
        • natalia.nat Re: Aborcja w usa 04.07.22, 16:43
          kropka_kom napisała:

          > nie trzeba być wierzącym aby wiedzieć ze zabijanie niewinnych ludzi jest złe

          Istotny i rozstrzygający szczegół: uznaje się, że aborcja do pewnego etapu rozwoju płodu nie jest zabijaniem człowieka.

          "Początek istnienia osoby ludzkiej – moment, w którym po raz pierwszy człowiek zostaje uznany za osobę. Granice człowieczeństwa mogą być oznaczane na wiele sposobów. Występują różnice poglądów na temat dokładnego czasu, w którym człowiek zaczyna mieć status osoby i charakteru tego statusu...
          pl.wikipedia.org/wiki/Pocz%C4%85tek_istnienia_osoby_ludzkiej
          Kryterium genetyczne jest przywoływane przez różne religie (głównie katolików), ale to nie czyni go właściwszym od innych.
          • dramatika Re: Aborcja w usa 04.07.22, 17:05
            natalia.nat napisała:


            > Istotny i rozstrzygający szczegół: uznaje się, że aborcja do pewnego etapu rozw
            > oju płodu nie jest zabijaniem człowieka.

            Natalka jak zwykle z wikipedią.
            Masz jakiś poważny dylemat filozoficzny? Nie szkodzi. Natalka wyciąga wikipedię, bo tam jest odpowiedź na każde nurtujące pytanie big_grin

            > Kryterium genetyczne jest przywoływane przez różne religie (głównie katolików),

            Szok. Katole powołują się na naukę. A na co wy się powołujecie? big_grin
            • natalia.nat Re: Aborcja w usa 04.07.22, 17:38
              Początek tygodnia i już na rauszu?
              Złe źródło. Klasyka gatunku, jak widzę. Bo Wikipedia jest autorem kryteriów człowieczeństwa, jak i innych treści. Poza tym, dla ciebie jest to bardzo dobre źródło wtedy, kiedy ci pasuje do tezy, prawda? Żałosna hipokrytka z króciutką pamięcią. big_grin
              Odpowiedziałam na konkretny post konkretną treścią. A z tobą nie zamierzam dyskutować, myślę że więcej jak dekadę temu ostatni raz umiałaś ciekawie rozmawiać na argumenty. W tej chwili stać cię tylko na obrażanie, odwracanie kota ogonem i wciskanie rozmówcy własnych tez. Widocznie odpowiada ci taka forma. Mnie nie.
              Na koniec. Gdyby katole przywoływały naukę, to by przede wszystkim rozumiały że nie można zrównywać normatywnej moralnej definicji człowieka z biologiczną (gatunek homo sapiens). Jednak daleko im do nauki.

              • dramatika Re: Aborcja w usa 04.07.22, 17:46
                natalia.nat napisała:


                > Złe źródło. Klasyka gatunku, jak widzę. Bo Wikipedia jest autorem kryteriów czł
                > owieczeństwa, jak i innych treści.

                Wikipedia popiera pogląd, jakoby każde kryterium było równorzędne (nie czytałam, ale strzelam w ciemno). Równie dobrze mogliby wymieniać różne podejscia do pedofilii. Jedni lubia, a inni nie lubią, to niejednoznaczne.

                > Gdyby katole przywoływały naukę, to by przede wszystkim rozumiały że
                > nie można zrównywać normatywnej moralnej definicji człowieka z biologiczną (ga
                > tunek homo sapiens).

                Szkoda, że się obraziłaś, bo mogłabyś wytłumaczyć maluczkim, dlaczego nie można i kto tak zadecydował. Edytor wikipedii? tongue_out
        • paskudek1 Re: Aborcja w usa 04.07.22, 17:14
          kropka_kom napisała:

          > bo?
          > nie trzeba być wierzącym aby wiedzieć ze zabijanie niewinnych ludzi jest złe

          Nie, wystarczy być myślącym człowiekiem żeby uznać iż kobieta sama może zdecydować o kontynuacji ciąży. Żadnego "niewinnego człowieka" przy tym nie zabija. Ja uważa że zabija to prawdopodobnie aborcji nie zrobi.
        • zwierzakowa13 Re: Aborcja w usa 05.07.22, 15:09
          Dobro płodu twoim zdaniem powinno byc wazniejsze od zgwalconej 10-latki?

          www.google.com/amp/s/wiadomosci.radiozet.pl/amp/full/3180942/Swiat/10-latka-nie-mogla-usunac-ciazy.-Wladze-jej-odmowily
    • woman_in_love Re: Aborcja w usa 04.07.22, 06:42
      Republikanie to nie reptilianie, tylko ludzie. I kobiety. Na Trumpa głosowało teraz 55% białych kobiet.

      I one chcą zakazu aborcji. Bo chcą uratować inne kobiety. Niczym się nie różnią od nowoczesnego feminizmu, który też chce rozporządzać cudzymi cip*** i macicami, i zabrania np. surogacji, bo też chce kogoś uratować.

        • kropka_kom Re: Aborcja w usa 04.07.22, 09:54
          tanebo001 napisał:

          > A dlaczego uważają że mają prawo do rozporządzania cudzym ciałem?
          >
          kobieta w ciąży nosi w sobie ciało swojego dziecka...dlatego to co bezbronne trzeba chronić..nawet przed własną matką która chce je zabić...niestety
          tu nawet nie chodzi o Kosciol tu chodzi o to że się nie zabija...kogokolwiek
            • kropka_kom Re: Aborcja w usa 04.07.22, 10:00
              tanebo001 napisał:

              > W dupie mam co kto gdzie nosi. Moje ciało - WARA!!! a jak nie to kula w
              > łeb

              to dziecko w brzuchu też ma własne ciało i swoje zycie...dlaczego je umniejszacie
              • umi Re: Aborcja w usa 04.07.22, 12:13
                Nikt nie umniejsza dziecka, chodzi o nie umniejszanie kobiety. Opresyjny system, który z człowieka urodzonego i samodzielnie myslącego robi przedmiot do produkcji innych ludzi jest po prostu zły. Chronienie dzieci jest OK pod warunkeim, że się chroni też matki. W innym przypadku mamy hodowlę zwierząt, nie ludzi. A nawet gorzej, bo szanujacy sie hodowca ma w pierwszej kolejnosci na celu dobro matki (suki, kotki itp.) dopiero potem miot. Gdyby anty-choice chodziło o ochrone ludzi i cżłowieczeństwo, zamiast agresywnie atakowac i odbierac wolność, zeby tylko wiecej zła było na swiecie, pomagaliby jakos sensownie tym, którym faktycznie potrzeba pomocy. Mało która kobieta ma mordercze zapędy wobec własnych dzieci. A jak ma, to moze wypadałoby miec troche pokory i nie udawac madrzejszego od matki natury. Niektóre geny się samoograniczają, Putina qrva nikt nie wyskrobał i teraz mamy efekty.
              • arthwen Re: Aborcja w usa 05.07.22, 20:19
                Powinnaś popierać całą sobą sztuczne macice i medycynę, która zmierza w tym kierunku. Zamiast aborcji przeniesienie zarodka/płodu do sztucznej macicy, a ty potem możesz sobie ten zarodek adoptować. Tyle że założę się, że jednak byś tego nie zrobiła, bo przecież ciąża ma być karą za seks, więc nie ma tak, że to życie zaangażowani "proliferzy" będą ratować - zaszłaś, to masz rodzić i koniec, czyż nie?
                  • arthwen Re: Aborcja w usa 06.07.22, 14:15
                    Serio, tanebo? Płacą ci za to? O sztucznym łożysku/macicy mówi się i robi badania i testy od ładnych paru lat. Naprawdę nie musisz rzucać linkami z gazety jak tylko ktoś wspomni o czymś, do czego masz w schowku powiązany link tongue_out
              • paskudek1 Re: Aborcja w usa 05.07.22, 23:46
                kropka_kom napisała:

                > tanebo001 napisał:
                >
                > > W dupie mam co kto gdzie nosi. Moje ciało - WARA!!! a jak nie to k
                > ula w
                > > łeb
                >
                > to dziecko w brzuchu też ma własne ciało i swoje zycie...dlaczego je umniejszac
                > ie

                Kurwa mać powiedz to tej zgwałconej dziesięciolatce że ten płód w jej macicy jest waznijejszy od niej samej. Bo taka poyebana kropka ma pierdolca na tle zarodków.
          • paskudek1 Re: Aborcja w usa 04.07.22, 11:13
            W macicy to się nosi zarodek a potem płód. Dziecko jest wtedy kiedy się URODZI. A i to niekoniecznie biorąc pod uwagę wyrok Polskiego sądu w sprawie przeciwko księdzu słuchającego muzyczki jak jego kochanka rodziła na plebanii. Też wtedy walczyłaś o życie? Czy, wtedy nie bo o ksiedza chodziło?
            • milupaa Re: Aborcja w usa 05.07.22, 01:51
              No nie nie, w ciąży od mniej więcej 3 miesiąca nigdy nie usłyszałam od lekarza "pani plód", mówi się po prostu dziecko. Może przegięciem jest nazywanie dzieckiem zarodka, ale mowi się zwyczajowo dziecko, jak tylko ma już jego cechy fizyczne, a to jest dosyć wcześnie.
              • dramatika Re: Aborcja w usa 05.07.22, 01:55
                milupaa napisała:

                > No nie nie, w ciąży od mniej więcej 3 miesiąca nigdy nie usłyszałam od lekarza
                > "pani plód", mówi się po prostu dziecko.

                Nie ogarniasz. Płód jest dzieckiem, jesli matka go akceptuje. To jest kryterium postmodernistyczne oparte na definicji "prawda jest jak doopa, każdy ma swoją".
                Nawet gazeta.pl pisała kiedyś o płodzie jako o dziecku, bo było w brzuchu uchodźczyni. Jeden rabin powie tak, a drugi że nie. Etyka sytuacyjna na pełnej kurtyzanie smile
                • aandzia43 Re: Aborcja w usa 05.07.22, 12:03

                  > Nie ogarniasz. Płód jest dzieckiem, jesli matka go akceptuje. To jest kryterium
                  > postmodernistyczne oparte na definicji "prawda jest jak doopa, każdy ma swoją"
                  > .
                  > Nawet gazeta.pl pisała kiedyś o płodzie jako o dziecku, bo było w brzuchu uchod
                  > źczyni. Jeden rabin powie tak, a drugi że nie. Etyka sytuacyjna na pełnej kurty
                  > zanie smile

                  A co cię tak dziwi etyka sytuacyjna, sam zachwalasz dawne dobre czasy gdy za samo postawienie w dwuznacznej sytuacji kobiety z towarzystwa mężczyzn mógł się spotkać z potężnym ostracyzmem, ale jego gwałtów na służbie nikt nawet nie odnotowywał w świadomości bo były równie istotne jak rozdeptane muchy. Analogicznie rzecz się miała z oceną stosunku do dzieci - sądzisz że facetów spotykał ostracyzm czy kary za nie interesowanie się efektami rozsiewania swojego materiału genetycznego? Nawet prawo się tym nie zajmowało.
                  • dramatika Re: Aborcja w usa 05.07.22, 12:32
                    aandzia43 napisała:


                    > zachwalasz dawne dobre czasy gdy za s
                    > amo postawienie w dwuznacznej sytuacji kobiety z towarzystwa mężczyzn mógł się
                    > spotkać z potężnym ostracyzmem, ale jego gwałtów na służbie nikt nawet nie odno
                    > towywał

                    Psychotrollu, naprawdę nie jestem zainteresowana biciem piany z twoimi chochołami i fantazjami na temat tego, co myślę i uważam. Idi na xuj big_grin
                    • sumire Re: Aborcja w usa 05.07.22, 12:44
                      dramatika napisał(a):

                      > Idi na xuj big_grin

                      Od kiedy to prorosyjskie konfoszczury wycierają sobie gęby proukraińskimi zwrotami?... No no, cóż za wolta 😀
                      • dramatika Re: Aborcja w usa 05.07.22, 12:51
                        sumire napisała:


                        > Od kiedy to prorosyjskie konfoszczury wycierają sobie gęby proukraińskimi zwrot
                        > ami?

                        Ale się striggerowała big_grin
                        Tak sumirko wygląda subwersja. Nawet googlować nie musisz, wszystko ci wytłumaczyłam jednym krótkim zwrotem big_grin
                        • sumire Re: Aborcja w usa 05.07.22, 13:06
                          O, dramatik nauczył się nowego słowa, ale i tak brzmi jak protekcjonalny buc uważający, że światem rządzi penis, im krótszy, tym bardziej przekonany o swojej mocy nad babami 😂
                    • aandzia43 Re: Aborcja w usa 05.07.22, 12:49
                      Walisz gaz od rana? Co myślisz to widać jak na dłoni, jak każdy beton kochasz pozory czyli pozorny ład.

                      " Kiedyś faceci przynajmniej teoretycznie byli zobowiazani do jakiejś odpowiedzialnosci i zachowania zgodnego z normami. Przynajmniej jakieś qrfa pozory były, do których niektórzy się nawet stosowali"

                      Nie dopuszczasz do świadomości, że właśnie masowo się nie stosowali, zyjesz mitem.
              • iwles Re: Aborcja w usa 05.07.22, 11:28
                milupaa napisała:

                > No nie nie, w ciąży od mniej więcej 3 miesiąca nigdy nie usłyszałam od lekarza
                > "pani plód", mówi się po prostu dziecko. Może przegięciem jest nazywanie dzieck
                > iem zarodka, ale mowi się zwyczajowo dziecko, jak tylko ma już jego cechy fizyc
                > zne, a to jest dosyć wcześnie.


                a w książeczce ciążowej (czy tam karcie przebiegu ciąży - rózne są nazwy) jak masz nazwane kolejne etapy rozwoju ?
                Płód w .... tygodniu ciąży..... ?
                czy
                dziecko w ..... tygodniu ciąży.... ?

                Ja w mojej mam nazwy medyczne, np. właśnie "płód", a nie "dziecko".
                • dramatika Re: Aborcja w usa 05.07.22, 11:38
                  iwles napisała:


                  > Ja w mojej mam nazwy medyczne, np. właśnie "płód", a nie "dziecko".

                  Medycznie płód to płód, ale jednocześnie płód to istota ludzka, czyli człowiek. Wybieracie sobie z medycyny to, co wam pasuje smile
                  • paskudek1 Re: Aborcja w usa 05.07.22, 12:01
                    dramatika napisał(a):

                    > iwles napisała:
                    >
                    >
                    > > Ja w mojej mam nazwy medyczne, np. właśnie "płód", a nie "dziecko".
                    >
                    > Medycznie płód to płód, ale jednocześnie płód to istota ludzka, czyli człowiek.
                    > Wybieracie sobie z medycyny to, co wam pasuje smile

                    Dokładnie tak samo jak katolicy ze swojej religii. Dyskusja czy płód jest już człowiekiem może trwać do usranej śmierci. Dla mnie bezsprzecznie kobieta jest człowiekiem i to jest dla mnie rozstrzygajace.
                    • milupaa Re: Aborcja w usa 05.07.22, 13:00
                      Ja wszystko rozumiem ale nie podoba mi się odhumanizowywanie płodu po to aby umniejszyć jego znaczenie, w kontekście znaczenia kobiety w tym że tak powiem "zestawie" dwóch istot.
                      • iwles Re: Aborcja w usa 05.07.22, 13:16

                        ale nikt nie zabrania ci nazywać "Słoneczko", "Misiaczek", czy "Dziesiątko".
                        Trzymajmy się jednak faktów. O plemniku nie powiesz, że to "tatuś", a o swoim jajeczku, że to "mamusia", prawda ?
                      • paskudek1 Re: Aborcja w usa 05.07.22, 13:16
                        Ale w tym zestawie, jak go nazywasz zawsze trzeba będzie wybierać. I kto ma tego wyboru dokonać? Powiedz mi jaką ochroną życia jest odmowa aborcji dziesięcioletniej ZGWAŁCONEJ DZIEWCZYNCE? Albo czekanie na obumarcie płodu przy odklejony łożysku? Albo w przypadku ciąży pozamacicznej?
          • jednoraz0w0 Re: Aborcja w usa 04.07.22, 09:17
            No i? Nie wszystkim kobietom było źle w tradycyjnym układzie. Model „you can have it all” (czyli ze kobieta może a nawet powinna mieć wykształcenie i karierę, ale najważniejsze żeby miała rodzinę i dziecko) jest do dupy dla wielu z nich.
          • lilia.z.doliny Re: Aborcja w usa 04.07.22, 09:18
            przypominam, że wyborcy Republikanów to kobiety, a na Trumpa głosowało 55% białych kobiet
            A białe kobiety, wychowane w patriarchalnym, zamordystycznym rygorze uleglo- religijnym, nie mogą chcieć tego samego dla kolejnych pokolennw ramach swoistej zemsty?
            • sueellen Re: Aborcja w usa 04.07.22, 10:23
              Może części kobiet się tak podoba? Moja babcia nigdy nie pracowała zawodowo. Na barkach dziadka spoczywało utrzymanie rodziny. Ona zajmowała się domem i była zadowolona. Dziadek oddawał jej CAŁĄ pensje i po dokonaniu opłat dostawał "kieszonkowe". Byli zgodnym małżeństwem z 50 lat. Babcia zawsze mówiła, że mężczyzna ma płacić. Jak idziesz na randkę, masz się spóźnić i absolutnie nigdy przenigdy za siebie nie płacić.
                • bywalec.hoteli Re: Aborcja w usa 04.07.22, 11:31
                  Inna sprawa, że kiedyś jedna pensja mężczyzny wystarczała by utrzymać dom i rodzinę. Ale szef zarabiał tylko trochę więcej niż pracownik.
                  Cwaniacy to zauważyli i doprowadzili do tego, że szefostwo zarabia czasem tysiące razy tyle co pracownicy a ich nie stać by jedna osoba utrzymała dom i rodzinę.
                  • 152kk Re: Aborcja w usa 04.07.22, 14:25
                    Jednych było stać a innych nie i żyli całą rodziną w nędzy. Dokładnie jak teraz. Zresztą to mit, że kiedyś kobiety powszechnie nie pracowały zawodowo. Pracowały, pracowały, tylko w gorszych warunkach i za o wiele gorsze stawki niż mężczyźni i dostępne były dla nich tylko gorsze prace.
              • aandzia43 Re: Aborcja w usa 04.07.22, 11:10
                Babcia miała wyjątkowe szczęście zaznać przyjemnej strony patriarchatu, cieszymy się że miała fajne życie. Jeśli by jednak przekładała swojego farta na całokształt stosunków społecznych i wyciągała zbyt daleko idące wnioski o tym że najlepszym z możliwych porządków między płciami jest zależność kobiety od mężczyzny byłaby idiotką.
              • umi Re: Aborcja w usa 04.07.22, 11:56
                To jest jeden ze schematów i nie ma problemu, kiedy działa. Problem w tym, że nie zawsze działa. I jesli taki dziadek nie robi swojej części roboty, to babcia jest w czarnej d.pie, bo system nie daje jej szans do utrzymania się przy zyciu bez protezy w postaci dziadka.
                Więc sam układ (specjalizacja małżonków każdego w swojej dziedzinie) jest OK. Nie OK jest kiedy on jest jedyna opcją, bo jest awaryjny i niedoskonały i nie uwzględnia wszystkich życiowych sytuacji
                Kobiety które uważają go za jedyny słuszny są ograniczone, albo oszukują się na zasadzie "mnie to nigdy nie spotka". Uwazają, ze jak będa "grzeczna dziewczynką" to wszystko będzie cudownie. Gorzej jak nie bedzie, chłop sie pochoruje albo wyjdzie z niego szuja. Wtedy takie dyszące zemstą, niepogodzobne z zyciem idiotki będą szukąły komu tez zepsuc zycie, bo same się wpakowały w kłopoty, wiec czemu tylko one maja miec zle.
            • nenia1 Re: Aborcja w usa 04.07.22, 18:22
              lilia.z.doliny napisała:

              > A białe kobiety, wychowane w patriarchalnym, zamordystycznym rygorze uleglo- re
              > ligijnym, nie mogą chcieć tego samego dla kolejnych pokolennw ramach swoistej z
              > emsty?
              >
              ja w tym zemsty nie widzę, raczej lęk przed samodzielnością, odpowiedzialnością
              za siebie, za swoje wybory. Są badania, które dowodzą, że ludzie z konserwatywnymi
              poglądami trudniej sobie radzą z niepewnością, gorzej ze sprzecznymi informacjami
              i ogólnie częściej odczuwają lęk. Na dodatek kobiety są bardziej lękowe niż mężczyźni.
              To prowadzi to wyboru takiego świata gdzie bezpieczeństwo daje przerzucenie odpowiedzialności
              na kogoś innego (np. mężczyzna zarabia na dom) a te wszystkie uregulowania religijno-prawne
              ułatwiają wybór, to jest dobre/to złe, znikają dylematy. Zamordyzm odbiera wolność, ale wolność
              to też odpowiedzialność.

              • dramatika Re: Aborcja w usa 04.07.22, 18:36
                nenia1 napisała:

                > Zamordyzm odbiera woln
                > ość, ale wolność
                > to też odpowiedzialność.

                Coelho śpi w nogach.
                To nie jest żaden "zamordyzm" tylko podążanie za naturalnym porządkiem rzeczy. Owszem, kobiety są bardziej lękowe, szukają bezpieczeństwa, przerzucenia odpowiedzialności, bo związane jest to z rolą biologiczną, choćby tylko ograniczoną do ciąży, porodu i połogu. Już samo to determinuje preferowany model związku.
                Natomiast zagubione i nieszczęśliwe to są obecne dziewczyny, świadome tego, że wymaga się od nich zarówno zostania korpo suczą jak i matką wprost z instagrama. To nie jest żadna "odpowiedzialnośc" tylko ponadludzkie wymagania. Dlatego wiele z nich ucieka w elgiebetyzm i ląduje u psychiatry - uciekają od wymagań z kosmosu, jakie się przed nimi stawia.

                • aandzia43 Re: Aborcja w usa 04.07.22, 18:51
                  dramatika napisał(a):

                  > nenia1 napisała:
                  >
                  > > Zamordyzm odbiera woln
                  > > ość, ale wolność
                  > > to też odpowiedzialność.
                  >
                  > Coelho śpi w nogach.
                  > To nie jest żaden "zamordyzm" tylko podążanie za naturalnym porządkiem rzeczy.
                  > Owszem, kobiety są bardziej lękowe, szukają bezpieczeństwa, przerzucenia odpowi
                  > edzialności, bo związane jest to z rolą biologiczną, choćby tylko ograniczoną d
                  > o ciąży, porodu i połogu. Już samo to determinuje preferowany model związku.

                  Przerzucające odpowiedzialność powiadasz dowcipnisiu big_grin Nawet przez chwilę nie chciałabym poczuć tych ciężarów i odpowiedzialności jakie dźwigały moje przodkinie w czasach tego tradycyjnego modelu związku, podobno preferowanego. Bez tego wprowadzającego zamęt w lękowej główce prawa wyborczego, prawa do wykształcenia, swobodnego dysponowania swoją kasą i innych takich min na ścieżce życia wątłej kobiety. Mam w porównaniu z nimi zajebiste życie.


                  > Natomiast zagubione i nieszczęśliwe to są obecne dziewczyny, świadome tego, że
                  > wymaga się od nich zarówno zostania korpo suczą jak i matką wprost z instagrama
                  > . To nie jest żadna "odpowiedzialnośc" tylko ponadludzkie wymagania. Dlatego wi
                  > ele z nich ucieka w elgiebetyzm i ląduje u psychiatry - uciekają od wymagań z k
                  > osmosu, jakie się przed nimi stawia.

                  Strrraszne big_grin Potffforne czasy nastały big_grin
                • nuclearwinter Re: Aborcja w usa 04.07.22, 19:40
                  dramatika napisał(a):

                  > Natomiast zagubione i nieszczęśliwe to są obecne dziewczyny, świadome tego, że
                  > wymaga się od nich zarówno zostania korpo suczą jak i matką wprost z instagrama
                  > . To nie jest żadna "odpowiedzialnośc" tylko ponadludzkie wymagania. Dlatego wi
                  > ele z nich ucieka w elgiebetyzm i ląduje u psychiatry - uciekają od wymagań z k
                  > osmosu, jakie się przed nimi stawia.
                  >

                  Przespało ci się chyba jakieś ostatnie 10-15 lat. Nikt nie wymaga od kobiet by były korpo suczą i super matką z insta, mogą nie być nawet żadną z nich. Korpo sucza? W dzisiejszych czasach, gdy tyle się trąbi o zdrowiu psychicznym i work-life balance etc.? Idealna matka z instagrama? I dlatego rzesze celebrytek przyznają się do złych dni, baby bluesów, depresji i wprost piszą, że wychowanie dziecka to nie lukrowana bułka z masłem? Nadajesz jak z jakiejś innej epoki albo spod kamienia. Jeśli cokolwiek się kobietom teraz wmawia, to raczej że mogą sobie być kim chcą i robić co chcą, bo różnym ludziom różne rzeczy dają w życiu satysfakcję. No straszliwa doprawdy opresja, jak żyć w tych okropnych czasach 🤭 Nic tylko zostać elgiebetem z rozpaczy.
                  • dramatika Re: Aborcja w usa 04.07.22, 19:48
                    nuclearwinter napisała:

                    > W dzisiejszych czasach, gdy tyle się trąbi o zdrowiu psychicznym i work-
                    > life balance etc.?

                    Masz rację, trąbi się. A tymczasem żyć z czegoś trzeba, a szef ma w doopie work balans tongue_out
                      • dramatika Re: Aborcja w usa 04.07.22, 20:01
                        triss_merigold6 napisała:

                        > Eee... zmień pracę? Ja zmieniałam.

                        Nie piszę o sobie, gwiazdo. Na łork balans nie mogę narzekać. Natomiast jeśli chodzi o ciebie, to dzięki sytuacji wyjściowej, a nie rzekomej równości szans, możesz sobie zmieniać pracodawców jak ci się podoba. I ja nie mam z tym problemu - to bardzo dobrze, że twoi rodzice zapewnili ci odpowiednie zaplecze finansowo - edukacyjne, ale nie jest to bynajmniej zasługą "demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej", tylko jest zasługą wygranej w bezwzględnym wyścigu ewolucyjnym. Po prostu nazywajmy rzeczy po imieniu i wskazujmy na prawdziwe ich przyczyny.
                    • nuclearwinter Re: Aborcja w usa 04.07.22, 20:18
                      dramatika napisał(a):

                      > nuclearwinter napisała:
                      >
                      > > W dzisiejszych czasach, gdy tyle się trąbi o zdrowiu psychicznym i work-
                      > > life balance etc.?
                      >
                      > Masz rację, trąbi się. A tymczasem żyć z czegoś trzeba, a szef ma w doopie work
                      > balans tongue_out

                      Zdecyduj się zatem, czy jesteś stłamszona przez złośliwego szefa, czy raczej padasz ofiarą okrutnych i wyśrubowanych wobec kobiet współczesnych norm społecznych. To pierwsze, choć rzeczywiście przykre, jest w porównaniu z drugim stosunkowo łatwo zmienić tongue_out
                    • dramatika Re: Aborcja w usa 04.07.22, 19:51
                      triss_merigold6 napisała:

                      > 🤷‍♀️ dramat, Panie, dramat.

                      No dramat, że proletariat się zbiesił i nie wystarcza mu sama godnośc osobista, że nikt dziecka od bękarta nie wyzywa. Oraz teoretyczna możliwość dziedziczenia po ojcu, o ile go wcześniej bankster nie ogoli na liborze albo wiborze. W piździe mam tę waszą godnośc osobistą.
                      • triss_merigold6 Re: Aborcja w usa 04.07.22, 19:55
                        Trzeba było dokonywać bardziej pragmatycznych wyborów. Panienka w dużym mieście, kształcona, po studiach etc. miała możliwość rozsądnego pokierowania swoją przyszłość.
                        • dramatika Re: Aborcja w usa 04.07.22, 20:06
                          triss_merigold6 napisała:

                          > Trzeba było dokonywać bardziej pragmatycznych wyborów.

                          Pisałam, że właśnie do takich wniosków dojdziesz. Kobieta ma wybrać mądrze i nie gołodupca. Tylko po co mi w takim razie ta cała socjalistyczna sprawiedliwość społeczna? To samo gadał ksiądz z ambony.
                          • triss_merigold6 Re: Aborcja w usa 04.07.22, 20:20
                            Nie, zupełnie nie.
                            Kobieta ma wolność dokonywania wyborów, a z wolnością wiąże się ryzyko i odpowiedzialność. Nie wierzysz, że stać Cię na samodzielne utrzymanie się na powierzchni - szukaj typa, który zechce finansować trade wife. Osobiście bym tego wariantu nie wybrała ani nie polecała córce, ale są amatorki ww. układów.
                            • dramatika Re: Aborcja w usa 04.07.22, 20:28
                              triss_merigold6 napisała:

                              > Nie, zupełnie nie.
                              > Kobieta ma wolność dokonywania wyborów, a z wolnością wiąże się ryzyko i odpowi
                              > edzialność.

                              Z wyjątkiem odpowiedzialności za płód.
                                • dramatika Re: Aborcja w usa 04.07.22, 20:42
                                  triss_merigold6 napisała:

                                  > Nie widzę powodu do ponoszenia takiej odpowiedzialności w wypadku nieplanowanej
                                  > ciąży. Odpowiedzialność jest dopiero za dziecko.

                                  I od nowa Polska Ludowa. Dziecko, to znaczy co? Po porodzie? Przed porodem, od kiedy? Dlaczego od wtedy? Kto ustala kryteria i dlaczego ten i dlaczego takie kryteria? I tak dalej, i tak dalej.
                                  Wszystko sprowadzone jednym cięciem do jakiegoś 12 tygodnia (wziętego całkowicie z dupy). I nie, nie w trosce o kobiety, tylko w trosce o facetów, żeby ich już całkiem zwolnić z odpowiedzialności. Masz się skrobać i nie marudzić, że jak się nie wyskrobiesz, to cię sprawiedliwość społeczna dojedzie na kasie w biedrze.
                                  • triss_merigold6 Re: Aborcja w usa 04.07.22, 20:45
                                    Nie, masz wybór znacznie wcześniej - pani może trzymać wianek do ślubu, począć czysto małżeńskie dzieci i ufać, że będzie zgodnie żyć z mężem przez następne 40 lat.
                                    • dramatika Re: Aborcja w usa 04.07.22, 20:54
                                      triss_merigold6 napisała:

                                      > Nie, masz wybór znacznie wcześniej - pani może trzymać wianek do ślubu, począć
                                      > czysto małżeńskie dzieci i ufać, że będzie zgodnie żyć z mężem przez następne 4
                                      > 0 lat.

                                      Pisałam ci, ale to ignorujesz - wybór jest złudzeniem. Same to przecież przyznajecie pisząc często, ze młode pokolenie jest praktycznie całkowicie zlewaczałe, zwłaszcza młode dziewczyny. Stąd taki wysyp różnych niebinarnych borderek ze złomem na twarzy, które nie widzą innej opcji ponad "rób karierę i ródź bombelki", a która ich przeraża, więc uciekają w patologie.
                                  • melisananosferatu Re: Aborcja w usa 04.07.22, 21:16
                                    Masz tumanie, doksztalc sie bo ciezko sie twoje klamliwe wysrywy trawi.
                                    www.google.com/amp/s/www.thejournal.ie/12-weeks-abortion-ireland-3988241-May2018/%3famp=1

                                    BTW, Godek moglaby cie uzyc jako przyklad bezmozga, ktory zyje.
                                  • nuclearwinter Re: Aborcja w usa 04.07.22, 21:29
                                    Ale czy mieści ci się to w głowie, czy nie, wiele kobiet prostu nie chce mieć dzieci - akurat nie w tym momencie swojego życia albo nie z tym facetem, albo absolutnie w ogóle nigdy. I nie ma to kompletnie nic wspólnego z tym, że boją się skończyć na kasie w Biedrze. Co im w takim wypadku da to zobowiązanie facetów do odpowiedzialności? Nie umiesz sobie wyobrazić, że można chcieć aborcji ot tak, a nie ze względu na te nieśmiertelne portki, które muszą się tobą biedną, nieporadną kobietką zająć?
                                    • melisananosferatu Re: Aborcja w usa 04.07.22, 22:31
                                      Oczywiscie. Mam spoko prace, moj maz, ktory jest dobrym ojcem i partnerem zyciowym tez. Moglybysmy miec drugie dziecko ale ja nie chce i jesli zdarzy nam sie fakap (w trakcie 18 lat zwiazku nie zdarzyl sie ani razu) to nie bede sie nawet minuty zastanawiala. Jedno dziecko w zupelnosci zaspokaja moje zapedy macierzynskie i tyle w temacie.
                          • aandzia43 Re: Aborcja w usa 04.07.22, 23:59
                            dramatika napisał(a):

                            > triss_merigold6 napisała:
                            >
                            > > Trzeba było dokonywać bardziej pragmatycznych wyborów.
                            >
                            > Pisałam, że właśnie do takich wniosków dojdziesz. Kobieta ma wybrać mądrze i ni
                            > e gołodupca. Tylko po co mi w takim razie ta cała socjalistyczna sprawiedliwość
                            > społeczna? To samo gadał ksiądz z ambony.

                            To są drogi Dramatiku wnioski do jakich dochodzi każda rozsądna feministka - jeśli się chcesz rozmnażać to rozsądnie jest z rozsądnym mężczyzną. To maksymalizuje dobrobyt bombelka. Minimalizuje go zaś brak możliwość odsunięcia na bok albo w niebyt mężczyzny nierozsądnego, chociażby właśnie z powodu absolutnego od niego uzależnienia życiowego. I o tym panowie księdzowie i panowie kucykowie skrzętnie przemilczają. Księdza do tego nie trzeba, patriarchatu nie trzeba, wystarczy możliwość ogarnięcia się jako tako kiedy pan okaże się wielkim błędem (zniknie, zacznie szkodzić, przestanie łożyć) i pierwotne założenia - polowania, wybory - nie wypalą.
                      • aandzia43 Re: Aborcja w usa 05.07.22, 00:05
                        dramatika napisał(a):

                        > triss_merigold6 napisała:
                        >
                        > > 🤷‍♀️ dramat, Panie, dramat.
                        >
                        > No dramat, że proletariat się zbiesił i nie wystarcza mu sama godnośc osobista,
                        > że nikt dziecka od bękarta nie wyzywa. Oraz teoretyczna możliwość dziedziczeni
                        > a po ojcu, o ile go wcześniej bankster nie ogoli na liborze albo wiborze. W piź
                        > dzie mam tę waszą godnośc osobistą.

                        Dramatik, oddychaj głęboko, ty nie masz pizdy.
    • fogito Re: Aborcja w usa 04.07.22, 07:48
      Z jednego ekstremum w drugie. Z abortowania 9 miesięcznych ciąż do aresztowania za aborcję. Dlaczego ludzie nie umieją stosować zasady zlotego środka.
      • melikles Re: Aborcja w usa 04.07.22, 08:14
        Z sondażu wynika, że w trakcie kampanii wyborczej raczej nie ma się co nastawiać na procenty związane z aborcją. W przeciwieństwie do niszowej ematki, ludzie żyją czymś innym.

        fakty.tvn24.pl/sondaze-dla-faktow-tvn-i-tvn24,106/jakie-sa-najwazniejsze-tematy-dla-polakow-sondaz-dla-faktow-tvn-i-tvn24,1110034.html
          • woman_in_love Re: Aborcja w usa 04.07.22, 12:27
            Ciąża z gwałtu powinna byc usunięta.

            nie, nie powinna

            powinna być donoszona, a dziecko oddane do adopcji dziewczynie, której feministki uniemożliwiły skorzystanie z surogacji
              • woman_in_love Re: Aborcja w usa 04.07.22, 12:40
                A ta dziewczyna, która chce własne generycznie dziecko z surogacji, będzie chciała adoptować dziecko po gwałcicielu?

                Boże, desperatki z macicami to wręcz porywają sobie cudze dzieci by je wychować:
                ksiazki.wp.pl/jestes-moja-porwala-dziecko-wychowala-jak-wlasne-6208203172448385a


                a jakby miały dostać do adopcji takie z gwałtu to by nawet o tym nie myślały skąd one, ważne żeby było. 100% pewności:

                pl.aleteia.org/2018/05/16/mezczyzna-poczety-w-wyniku-gwaltu-dziekuje-matce-ze-pozwolila-mu-zyc/
                • lauren6 Re: Aborcja w usa 04.07.22, 12:50
                  Ale ja się nie pytam o obcą babę, która porwała cudze dziecko.

                  Pytam o konkretny przykład. Wiesz, że np do Polski trafia dużo Ukrainek zgwałconych przez kacapów. Część z nich donosi takie ciąże i odda dzieci do adopcji.

                  Nie wątpię, że jesteś na tyle pyerdolnięta, że z przyjemnością adoptowałabyś dziecko po kacapie, który najpierw strzelił w głowę mężowi matki dziecka, a następnie brutalnie ją gwałcił przez kilka dni. Być może na oczach rodziny, być może powybijał jej zęby żeby go nie próbowała ugryźć.

                  Pytam czy kobieta, która chce mieć swoje własne biologicznie dziecko adoptuje dziecko z 50% genów potwora w ludzkiej skórze?
              • mamkotanagoracymdachu Re: Aborcja w usa 04.07.22, 12:52
                lauren6 napisała:

                > A ta dziewczyna, która chce własne generycznie dziecko z surogacji, będzie chci
                > ała adoptować dziecko po gwałcicielu?

                No nie, skoro ona CHCE, to zaplodnijmy niewolnice i niech jej urodzi. Bo biała pani CHCE.

                A jak będzie chciała serce albo płuca do przeszczepu…?
                • woman_in_love Re: Aborcja w usa 04.07.22, 13:09
                  A jak będzie chciała serce albo płuca do przeszczepu…?

                  W Meksyku sprzedają. Ale czy to powód by zakazać przeszczepów? Nie.
                  To że jakaś surogatka została wykorzystana gdzieś, to nie znaczy że należy tego całkiem zakazać.
                  • mamkotanagoracymdachu Re: Aborcja w usa 04.07.22, 13:26
                    woman_in_love napisała:

                    > A jak będzie chciała serce albo płuca do przeszczepu…?
                    >
                    > W Meksyku sprzedają. Ale czy to powód by zakazać przeszczepów? Nie.
                    > To że jakaś surogatka została wykorzystana gdzieś, to nie znaczy że należy tego
                    > całkiem zakazać.
                      • woman_in_love Re: Aborcja w usa 04.07.22, 13:36
                        Za darmo, z potrzeby serduszka - proszę bardzo.

                        A jak tej biednej surogatce potem pozwolicie wprowadzić do obiegu pieniądze które ktoś jej podrzucił? Ona się tak starała i męczyła w ciąży, a wy jej 75% podatku za nieujawnione dochody teraz dowalicie?

                        Oj, nieładne feministki.
                        • mamkotanagoracymdachu Re: Aborcja w usa 04.07.22, 13:38
                          woman_in_love napisała:

                          > Za darmo, z potrzeby serduszka - proszę bardzo.
                          >
                          > A jak tej biednej surogatce potem pozwolicie wprowadzić do obiegu pieniądze któ
                          > re ktoś jej podrzucił? Ona się tak starała i męczyła w ciąży, a wy jej 75% poda
                          > tku za nieujawnione dochody teraz dowalicie?
                          >
                          >

                          Dokładnie tak samo jak w przypadku handlu narządami.
                          Jeszcze dzieciątko jej zwrócimy, a zleceniodawców wsadzimy do pierdla, gdzie ich miejsce.
                          • woman_in_love Re: Aborcja w usa 04.07.22, 13:57
                            Jeszcze dzieciątko jej zwrócimy, a zleceniodawców wsadzimy do pierdla, gdzie ich miejsce.

                            1) Nie da się. Nie można cofać podmianek w szpitalach i jak dziecko mieszka u jednej rodziny jakiś czas to nie może już wrócić do biologicznej. Tu też nie będzie można.

                            2) A jak surogatka nie zechce tego dziecka z powrotem? To przecież nie jej. Ona chciała kasy na 6 dzieci. Co wtedy? Ukarzecie ją 7 dzieckiem i 75% podatkiem?


                            Za darmo, z potrzeby serduszka - proszę bardzo.
                            Kto o tym zdecyduje? Była cała masa wątków, z których wynika, że nie potraficie rozporządzać własnym majątkiem i dajecie się wykorzystywać finansowo toksycznym matkom, braciom, siostrom i teściowym. Czy jak matka cię zmusi (truciem i manipulacją) do surogacji za darmo na rzecz bardziej kochanej córki czy żony brata to będzie ok? A że taki przypadek będzie prędzej czy później to mam 100% pewność.

                            Surogacja za pieniądze powinna być zabroniona, dokładnie tak samo jak handel narządami.
                            A jak oddanie narządów będzie za darmo, a chłopak oszuka i zmanipuluje dziewczynę do oddania nerki to będzie ok?

                            www.ofeminin.pl/swiat-kobiet/oddala-nerke-swojemu-chlopakowi-to-co-zrobil-pozniej-zalamalo-ja/qz8fg84

                            Zakażmy tych przeszczepów, bo co chwilę jakaś patologia z tym jest. Gorsza niż z surogacją.
                            • mamkotanagoracymdachu Re: Aborcja w usa 04.07.22, 14:01
                              woman_in_love napisała:

                              >
                              > Surogacja za pieniądze powinna być zabroniona, dokładnie tak samo jak handel
                              > narządami.

                              > A jak oddanie narządów będzie za darmo, a chłopak oszuka i zmanipuluje dziewczy
                              > nę do oddania nerki to będzie ok?
                              >
                              >

                              Co to znaczy „a jak będzie”?
                              Przecież tak właśnie JEST.

                              I tak, taki stan prawny jest ok, bo pozwala ścigać patologie.
                                • mamkotanagoracymdachu Re: Aborcja w usa 04.07.22, 14:06
                                  woman_in_love napisała:

                                  > I tak, taki stan prawny jest ok, bo pozwala ścigać patologie.
                                  >
                                  > Nie, nie pozwala ścigać żadnych patologii, bo w tym przypadku nikt niczego nie
                                  > ściągnął.
                                  >
                                  >

                                  Owszem, handel narządami jest ścigany.
                                  I dokładnie tak samo powinien być ścigany proceder surogacji.
                                  • woman_in_love Re: Aborcja w usa 04.07.22, 14:10
                                    Owszem, handel narządami jest ścigany.
                                    I dokładnie tak samo powinien być ścigany proceder surogacji.


                                    I dokładnie tak samo powinien być ścigany proceder aborcji.
                                    Na szczęście idziemy w tym kierunku.
                                    • mamkotanagoracymdachu Re: Aborcja w usa 04.07.22, 14:13
                                      woman_in_love napisała:

                                      > Owszem, handel narządami jest ścigany.
                                      > I dokładnie tak samo powinien być ścigany proceder surogacji.

                                      >
                                      > I dokładnie tak samo powinien być ścigany proceder aborcji.
                                      > Na szczęście idziemy w tym kierunku.

                                      Na szczęście tylko w Twojej chorej wyobraźni.
                                      • woman_in_love Re: Aborcja w usa 04.07.22, 14:21
                                        Na szczęście tylko w Twojej chorej wyobraźni.

                                        Dokładnie: tylko w "w Twojej chorej wyobraźni." jest karanie za surogację.
                                        Bo jak się ma kasę to się jedzie za granicę i się tam to robi. Aborcję na razie zresztą też.

                                        Och, możesz próbować za surogację za granicą karać, ale tylko spróbuj, to zaraz wejdzie analogiczne prawo karzące za aborcję za granicą. A chwila, Irlandia to już kiedyś robiła, a Teksas właśnie zdaje się to wprowadził.

                                        No to trudno. Skoro nie można rozporządzać własną macicą, to nie: w żadnej kwestii.
                                          • woman_in_love Re: Aborcja w usa 04.07.22, 14:32
                                            Widzisz różnice, czy wciąż nie?

                                            Tam jest jeszcze 3 strona: surogatka. I ona to robi w SWOJEJ macicy a nie cudzej.
                                            I jak zechcę być surogatką dla siostry to będę to robić w swojej a nie cudzej.
                                            • mamkotanagoracymdachu Re: Aborcja w usa 04.07.22, 14:43
                                              woman_in_love napisała:

                                              > Widzisz różnice, czy wciąż nie?
                                              >
                                              > Tam jest jeszcze 3 strona: surogatka. I ona to robi w SWOJEJ macicy a nie cudze
                                              > j.
                                              > I jak zechcę być surogatką dla siostry to będę to robić w swojej a nie cudzej.

                                              I dlatego nikt nie zabrania Ci być surogatka dla swojej siostry. W końcu dotarło.
                                              • woman_in_love Re: Aborcja w usa 04.07.22, 14:54

                                                I dlatego nikt nie zabrania Ci być surogatka dla swojej siostry. W końcu dotarło.

                                                Nie, nie dotarło. Oczywiście że zabrania, prawo.
                                                A jeżeli zechcę być surogatką dla koleżanki?

                                                W każdym razie jest wiele opcji by was wykiwać (analogicznie jak wy kiwacie prolajf). Zawsze np. można wykorzystać też ściemę z małżeństwem lesbijskim:
                                                - jedziemy na Filipiny
                                                - płacimy 1/3 ceny surogatce (tu niestety przez was nie będzie to mogła być pani z 6-ką dzieci, tylko jakaś młoda i bezdzietna, czyli większe ryzyko dla niej) by zawarła z nami lesbijski ślub w Szwecji,
                                                - ona nam rodzi NASZE dziecko, a feministki szwedzkie robią akt urodzenia na nią i na mnie
                                                - ona się za miesiąc zrzeka dziecka i wraca na Filipiny. Dostaje następne 1/3 ceny.
                                                - a po rozwodzie następne1/3 ceny.

                                                Właśnie, jak rozwiązaliście tę ściemę z 2 matkami? Już przygotowane na lewe śluby z surogatkami i rozwody z nimi? Jak to tam będzie z tymi dziećmi gdy jedna "matka" się "zawinie" w długą? big_grinbig_grinbig_grin
                          • umi Re: Aborcja w usa 04.07.22, 14:12
                            "Dokładnie tak samo jak w przypadku handlu narządami.
                            Jeszcze dzieciątko jej zwrócimy, a zleceniodawców wsadzimy do pierdla, gdzie ich miejsce."

                            big_grin

                            100/100
                              • umi Re: Aborcja w usa 04.07.22, 14:25
                                Nie, policja złapie przy samej próbie. Zrozum, że wykorzystywanie ludzi którzy są za biedni żeby się przed tym obronić, jest złe. W ten sposób tworzy się coraz większa patologie i pozwala rozwijać przestępcom. Dzisiaj może Cię to nie dotyczyć, ale jak ci przestępcy poszerzą dzialanośc, nagle zacznie. Nie należy karmić złych ludzi, bo to sie może obrócić przeciw nam w momencie, kiedy nie bedziemy się tego spodziewać.
                                • mamkotanagoracymdachu Re: Aborcja w usa 04.07.22, 14:28
                                  umi napisała:

                                  > Nie, policja złapie przy samej próbie. Zrozum, że wykorzystywanie ludzi którzy
                                  > są za biedni żeby się przed tym obronić, jest złe. W ten sposób tworzy się cora
                                  > z większa patologie i pozwala rozwijać przestępcom. Dzisiaj może Cię to nie dot
                                  > yczyć, ale jak ci przestępcy poszerzą dzialanośc, nagle zacznie. Nie należy kar
                                  > mić złych ludzi, bo to sie może obrócić przeciw nam w momencie, kiedy nie bedzi
                                  > emy się tego spodziewać.

                                  Serio, próbujesz odwoływać się do etyki w dyskusji z trollem? wink
                                  • umi Re: Aborcja w usa 04.07.22, 14:37
                                    On nie jest głupi wbrew pozorom, mimo ze to 100% trolla. Jak chce, ma całkiem trafne spostrzezenia w niektórych dyskusjach.

                                    Mam teorie, czemu tu tak zgłupiał - nie ma jak przyp.przyć nagą prawda między oczy, bo akurat forumki maja ustalone (i rozsądne) poglądy w większosci. Więc złapał sie jednego sposobu- szokować. Nie lubi nie błyszczec w tłumie, a tu nie błysnie bo wszystkie mądrze pisza.

                                    Więc niech sie troche uświadomi w kwestii odpowiedzialności za to, co pisze.
                                • woman_in_love Re: Aborcja w usa 04.07.22, 14:38
                                  Zrozum, że wykorzystywanie ludzi którzy są za biedni żeby się przed tym obronić, jest złe

                                  Ojej, to jak z biednymi płodami, które chcecie mordować, a które nie mogą się bronić.

                                  Albo aborcją w powodów ekonomicznych. Dlaczego mamy pozwalać na aborcję z powodów ekonomicznych. To złe. Gdyby te kobiety miały kasę, to by nie dokonywały aborcji. Dać im prawo do oddania dziecka do adopcji i pomóc im w ten sposób.
                                  • umi Re: Aborcja w usa 04.07.22, 14:46
                                    Alez ja jestem przeciwna aborcji z powodów ekonomicznych. Wiele razy pisałam - jak kobita ze łzami w oczach usuwa z powodów ekonomicznych, to to nieludzkie jest. I powinna dostac wsparcie (najlepiej wędkę, nie rybę, bo wychowa się sierotę neizaradną) zeby nie musiała usuwac.
                                    BTW, antyczojsy się powinny opodatkowac dobrowlolnie na fundusz pomocowy dla matek w trudnej sytuacji materialnej. Ciekawe, czemu tego nie zrobily. Gdybym była za zakazem aborcji, to pierwsze, co bym zrobila to pomogła znależć prace albo sypnęła kasą dla tych co by chciały wychowac, ale ich nie stac.

                                    Płody morduje sama matka natura. Ja jestem marnym prochem wobec jej potęgi i nie czuję się godna wprdalac tam, gdzi emnie nei chcą. Jesli jakas kobieta nie chce donoscic ciąży, nie pomaga poprawa warunkow, zarcie i bezpieczenstwo, to widac jest mechanizm, ktory za to odpowiada i tak ma byc. Masz pretensje- - zgłos sie do autora porojektu " Zycie na Ziemi" suspicious
                                      • umi Re: Aborcja w usa 04.07.22, 15:01
                                        Bez limitu, może byc i do 20-stego, aczkowliek jak ktos sobie robi rok po roku to ju zjak wariat dążący do autodestrukcji i wtedy psychiatra na nfz plus terapia.

                                        100% finansowania przez antyczojsów. Nie podoba Ci się?
                                      • umi Re: Aborcja w usa 04.07.22, 15:03
                                        Nienienie nie nie. Dbamy o dziateczki, dorosłych można poświęcic. W interesie dziateczek jest ich własna rodzina. Nie ma adopcji w takiej sytuacji, to by była droga na skróty. Skoro chcemy, zeby inni wybierali trudne drogi, sami tez musimy takimi chodzic. Antychoisy finansują, matki wychowują.
                                          • umi Re: Aborcja w usa 04.07.22, 15:14
                                            Nie muszę zapominać. Skoro jesteś w kontacie z Kają, możesz podrzucic jej mój cudowny pomysł. Na pewno będzie szczęśliwa i Cię doceni big_grin
                                            • woman_in_love Re: Aborcja w usa 04.07.22, 15:21
                                              Skoro jesteś w kontacie z Kają, możesz podrzucic jej mój cudowny pomysł.

                                              Nie ma potrzeby. Prolajf już płacą na socjal tych kobiet: swoimi podatkami.
                                              Na razie podrzucam jej cudowne pomysły o surogacji, bo wręcz aż się proszą by te argumenty wykorzystać w walce z aborcją.
                                              • mamkotanagoracymdachu Re: Aborcja w usa 04.07.22, 15:29
                                                woman_in_love napisała:

                                                > Skoro jesteś w kontacie z Kają, możesz podrzucic jej mój cudowny pomysł.
                                                >
                                                > Nie ma potrzeby. Prolajf już płacą na socjal tych kobiet: swoimi podatkami.
                                                > Na razie podrzucam jej cudowne pomysły o surogacji, bo wręcz aż się proszą by t
                                                > e argumenty wykorzystać w walce z aborcją.

                                                Prolajfy nie potrzebują żadnych argumentów, wystarczy zdjęcie poszarpanych płodów.
                                                Jeśli chcesz dyskutować na argumenty, to wybrałaś niewłaściwy obóz wink
                                                • woman_in_love Re: Aborcja w usa 04.07.22, 15:40
                                                  Jeśli chcesz dyskutować na argumenty,

                                                  Nikt nie chce. Ty też. Poglądy są ustalone i żadnych kompromisów tu już nie potrzeba.
                                                  Ja na razie zmieniam stronę, więc feminizm -1, a prolajf +1.
                                                  I zobaczymy teraz, która strona wygra, a która straci.

                                                  Mnie stać i na surogację za granicą i aborcję za granicą, więc ja na pewno nie stracę jakoś szczególnie mocno.
                                              • dramatika Re: Aborcja w usa 04.07.22, 15:38
                                                woman_in_love napisała:

                                                > Na razie podrzucam jej cudowne pomysły o surogacji, bo wręcz aż się proszą by t
                                                > e argumenty wykorzystać w walce z aborcją.

                                                Nie sądzę aby była zainteresowana koncepcją oddawania bombelków transom tongue_out
    • triss_merigold6 Re: Aborcja w usa 04.07.22, 08:57
      Czy aby USA nie mają nieco większych problemów?
      krytykapolityczna.pl/narkopolityka/globalnenarko/pandemia-covid-usa-kryzys-opioidowy/
      wyborcza.pl/7,90535,28620375,cudowny-lek-ktory-zabijal-130-osob-dziennie-wezmiesz-raz.html
      Kraj, w którym 100 tysięcy ludzi rocznie umiera z przedawkowanie teraz do mafii opioidowej dołoży sobie podziemie skrobankowe.