Dodaj do ulubionych

Dziecko nie akceptuje partnera matki

08.07.22, 22:40
Matka po rozwodzie, od 2 lat ma partnera. Początkowo sytuacja układała się dobrze, ale od około roku dziecko przestało akceptować jego obecność w domu.
Dziewczynka (12 lat) go nie cierpi i mówi o tym otwarcie. Widać, że czuje się w domu źle.
Błędy matki: obiecała córce że nie zwiąże się szybko z nikim po rozwodzie a niedługo później partner zamieszkał z rodziną bez rozmowy z dzieckiem. Nie do naprawienia.
Psycholog był zaangażowany bez efektu, dziecko odrzuca taką formę pomocy.
Co doradzicie?
Obserwuj wątek
    • mister-monster Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 08.07.22, 22:54
      sliwka_fioletowa napisała:
      > Co doradzicie?

      Nie krzywdzić dziecka.
      Być może dziecko widzi, że ten nowy partner to jakiś popapraniec.
    • igge Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 08.07.22, 22:54
      Ciekawa jestem porad dziewczyn z patchworków.
      Moja matka trochę przeze mnie nie wyszła ponownie za mąż po rozwodzie choć była piękna, młoda, atrakcyjna, samodzielna, niezależna i sznurek facetów za nią zawsze się oglądał.
      Nie cierpiałam ewentualnych adoratorów ZAWSZE jako dziecko. Nie pozwalałam np ciągnąć sanek, ona zawsze musiała itp.
      Generalnie kilka razy ona rezygnowała ze związku z mojego powodu bo jej zdaniem ci mężczyźni nie rokowali bo byli za mało zaangażowani we mnie, a za bardzo tylko w nią.
      Nie wiem czy dobrze zrobiła
      Bo jest sama do dziś, czyli w zasadzie całe dorosłe życie ( od dwudziestego piątego roku życianiej więcej) była samodzielną singielką, a nie było to jej planem.
      Jeśli nawet psycholog nie widzi jak ułożyć te relacje....
      Ciekawe czemu ten pierwszy rok był ok i dziecku się dopiero potem odmieniło....??????
      • ichi51e Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 08.07.22, 23:26
        Czasem jest tak ze człowiek się przyzwyczai do samotności i potem wcale nie chce się wiązać - wcale nie jest powiedziane ze nie byłaś po prostu wymówka żeby mogła zostać niezalezna
        • nangaparbat3 Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 12:03
          Potwierdzam. Samotność to wolność, ze wszystkimi zaletami i wadami, ale wolność.
          • triss_merigold6 Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 12:07
            A potem ludziom 60+, zwłaszcza tym którzy przeszli na emeryturę, a byli bardzo aktywni zawodowo, odbija z samotności i domagają się absorbującej atencji od dorosłych dzieci.
            • manon.lescaut4 Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 15:35
              Jest tez osobno działający, prężny rynek matrymonialny dla seniorów czy emerytów. Myśle, ze warto by na stare lata nie być samemu, jesli się nie chce.
            • trudneslowa Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 21:27
              Na starość sporej części ludzi odbija, zaczynają być upierdliwi i w*urwiający. Małżonkowie umierają, samotność dopada tak czy siak.
              • abecadlowa1 Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 21:42
                Ostrożnie z tymi generalizacjami. Samotność to jest subiektywne odczucie, stan emocjonalny a nie sytuacja polegająca na życiu bez partnera/męża. Są ludzie, którzy będąc w związku czują się samotni i tacy, którzy całe dorosłe życie mieszkają sami i nie czują się samotni,bo moją satysfakcjonujące relacje z innymi ludźmi.
                • martini.n Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 10.07.22, 08:17
                  Ja bym powiedziała wręcz, że są ludzie, którzy w związku się męczą. I fajnie, jeśli uświadamiają to sobie i żyją tak, jak jest im lepiej, a nie są w związku bo "trzeba" i bo każdy jest. Podobnie bywa z rozmnażaniem się, tylko że tutaj mężczyznom jakby łatwiej jest się wymiksować z popełnionego błędu.
            • kicifura Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 10.07.22, 21:35
              triss_merigold6 napisała:

              > A potem ludziom 60+, zwłaszcza tym którzy przeszli na emeryturę, a byli bardzo
              > aktywni zawodowo, odbija z samotności i domagają się absorbującej atencji od do
              > rosłych dzieci.

              Cóż, skoro te dzieci uniemożliwiały związek..
            • nangaparbat3 Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 14.07.22, 11:50
              Niektórym na pewno.
              Zauważ jednak, że ostatecznie cmentarze pełne są wdów odwiedzających groby męzów - koniec końców zostaje się samą/samym.
        • 3-mamuska Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 14:27
          ichi51e napisała:

          > Czasem jest tak ze człowiek się przyzwyczai do samotności i potem wcale nie chc
          > e się wiązać - wcale nie jest powiedziane ze nie byłaś po prostu wymówka żeby m
          > ogła zostać niezalezna
          >

          Ta albo stracił szanse na związek dziecko pójdzie w świat, a matka zostanie sama.
          • martini.n Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 10.07.22, 08:20
            No i? Myślisz, że wielu kobietom jest tak super w związkach? Jakoś tego nie widzę.
            • la_felicja Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 10.07.22, 10:05
              Ale tej konkretnej kobiecie chyba jest dobrze w związku, skoro zdecydowała się na zamieszkanie z partnerem.
              • martini.n Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 10.07.22, 10:25
                Ale akurat tutaj nie odnosimy sie do "tej konkretnej kobiety, patrz: cała gałąź dyskusji.
      • asia_i_p Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 08.07.22, 23:32
        Ja bym się nie obwiniała, widać mamie aż tak bardzo nie zależało.

        Mam koleżankę, która po rozwodzie bardzo chciała drugiego związku i bardzo nie chciała stawiać dzieciom życia na głowie. Miała przyjaciela/ chłopaka latami, wyszła za niego po osiemnastce młodszego dziecka. Są bardzo udanym małżeństwem.

        Więc gdyby twojej mamie naprawdę zależało na związku, to da się to pogodzić.
        • igge Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 00:07
          Ichi i asia
          Teraz to po ptakach. Raczej😉.
          Mama ma 77 lat. Brzydka nie jest ale starość widać.
          W sumie rxeczywiście nie wiem jak tak do końca było. Perspektywa dziecka jest inna, a teraz o tym raczej nie rozmawiamy.
          Mama miała dłuższy związek z kimś z innego miasta. Ja wtedy studiowałam dawno. Ten pan był wysokim jasnowłosym lotnikiem. Pilotem helikopterów zdaje się. Miał wyjątkowo życzliwy i bezinteresowny charakter i poczucie humoru.
          Niestety zmarł. Szkoda.
          • nangaparbat3 Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 12:05
            Romans z lotnikiem piękna rzecz. Małżeństwo to zupełnie co innego. Też może się udać, nie musi.
      • szare_kolory Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 00:15
        Dorosły człowiek kształtuje swoje relacje sam. On podejmuje wszystkie decyzje: czy się spotkać, z kkm się spotkać, kiedy, gdzie i w jakich okolicznościach. Wiadomo, że dzieci w przypadku osób żyjących bez pary są postrzegane jako potencjalne obciążenie, utrudnienie (trudno mi znaleźć adekwatne słowo). Ale to jednak cały czas dorosły podejmuje wszystkie decyzje. I powinien to robić tak, żeby potem dziecku nie wydawało się, że stanęło na drodze do szczęścia swojego rodzica. Przecież nie byłaś przez cały czas maluszkiem, którego się ciągnie na sankach. Potem dorastałaś i można było z Tobą rozmawiać oraz nie zabierać na randki.
        • igge Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 11.07.22, 00:49
          Nie obwiniam się.
          Bo byłam dzieckiem. To rodzic jest dorosły i to rodzic decyduje. Jest dorosły i ma zachowywać się jak dorosły.
          Pamiętam po prostu swoje pierwotne podejście z czasów kiedy jednak miałam mniej lat niż dziecko autorki.

          I to małe dziecko było zazdrosne o swojego rodzica widać. O to by był na wyłączność.
          Albo, żeby był z kimś innym w moim guście, bo ten miał fajnego syna mojego kolegę na wczasach.
      • g.r.uu Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 10:00
        Na bazie doświadczeń patchworkowych własnych i u znajomych - wiek 12 lat jest właśnie takim trudnym momentem. Może dlatego, że zaczyna się dojrzewanie, bunt, huśtawka emocjonalna i dziecku dużo łatwiej skierować to przeciwko innej osobie, niż rodzic. Syn mojej przyjaciółki ma 12 lat i ostatnio też ma jakiegoś potwornego focha na ojczyma - który jest w jego życiu od lat ponad 5 i do tej pory kontakty były super. Żaden konkretny zarzut, po prostu bo jest beznadziejny. U mnie też to były najtrudniejsze momenty. Syn mojego partnera nawet mniej więcej w tym wieku uznał, że to przeze mnie ma rozbitą rodzinę - w sytuacji, kiedy doskonale wiedział, że poznałam jego ojca, jak był już po rozwodzie. U nas w przypadku obojga tego typu fochy trwały kilka miesięcy i potem było znowu ok. Może tu też się unormuje, jeśli to po prostu efekt emocjonalnej huśtawki związanej z dorastaniem. Ale na pewno warto porozmawiać, o co chodzi, co jej nie pasuje.
        • default Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 10.07.22, 11:57
          Też obstawiam że to przejawy buntu nastolatka. U nas było podobnie - córka zaczęła warczeć na ojczyma tak ok. 13-14 roku życia, a był z nami już prawie 10 lat wtedy. Potem jej przeszło, razem z falą młodzieńczych fochow.
          • g.r.uu Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 10.07.22, 19:55
            Tu nie ma ani słowa o ojcu dziewczynki. Ciekawe czy na przykład totalne odrzucenie partnera matki nie pokrywa się czasowo z nową relacja u ojca. I jakie w ogóle te relacje są.
    • krypteia Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 08.07.22, 22:55
      A dziecko mowi co go w panu irytuje? Wtrąca się w jej wychowanie czy po prostu za głośno oddycha?
      • sliwka_fioletowa Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 00:02
        On już nawet boi się do niej odezwać. Nic się nie wtrąca, stara się trzymać raczej na dystans od niej, chyba się jej trochę boi.
    • asfiksja Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 08.07.22, 22:57
      Na początek wystawiłabym walizki gachowi. Potem spróbowałabym odbudować relację z córką. Może wspólne wakacje, atrakcyjne dla 12-latki?
      • tol8 Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 08.07.22, 23:21
        Serio gówniara będzie ci dyktować z kim możesz się spotykać?
        Ciekawe co będzie jak ona pozna chłopaka i ty zabronisz jej spotkań, bo tak
        • szare_kolory Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 00:24
          Yyyy, to córka tej kobiety, nie gówniara. Wyobraź sobie, że bez pytania a nawet wbrew wcześniejszym ustaleniom dokwaterowują Ci kogoś do mieszkania i masz go oglądać rano w gaciach, jeździć z nim na wycieczki, brać pod uwagę jego zdanie czy chce pomidorową czy pizzę. Nie wiesz jak wygląda sytuacja, ale już wiesz, że ta dziewczynka to gówniara.
          A teraz popatrz: krótko po rozwodzie matka sprowadza do domu nowego partnera. Nie, że poprostu wchodzi w związek i się spotykają tylko od razu taka ścisła więź. Wiadomo, może tę matkę walną piorun sycylijski i już wie, że to ten jeden jedyny. Ale czy nawet wtedy, z szacunku do córki, nie mogłaby wprowadzać go do donu trochę bardziej stopniowo? Poza tym tam jest zmiana w zachowaniu córki i to jest już coś, co należy sprawdzać. Dlaczego? Bo dziecko bależy chronić i to jest przede wszystkim odpowiedzialność matki.
          • sliwka_fioletowa Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 00:31
            Ze wszystkim się zgadzam. Ale pytanie nie brzmiało, co zostało zrobione źle (bo to wiemy), tylko jak można uratować tę nieszczęsna sytuacje?
            • szare_kolory Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 00:41
              Ja tylko odpowiadałam na chamski komentarz tol8. A wyjście widzę takie, jak tu już ktoś napisał: pan wypad z domu, a matka stara się dogadać z córką. No ewentual ie córka do taty.
              Ale z tego ci piszesz to pani chce mieć męskie gacie w domu za wszelką cenę. Więc córce pewnie pozostanie czekać do pierwszego momentu aż będzie mogła prysnąć z domu.
              • znowu.to.samo Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 10:32
                x drugiej strony córka 12 lat ani sie obejrzysz jak bedzie miała wlasne towarzystwo, własne życie a pani zostanie sama jak palec. Mój syn 18 lat w tym roku spędza wakacje z dziewczyną i kolegami, nie chciał z nami jechać i w ogóle dużo czasu jest poza domem. Tylko patrze jak sie wyprowadzi
                • ritual2019 Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 10:40
                  Dokladnie, moja corka majac 16 lat poznala chlopaka...(teraz ma prawie 20 i ma kolejnego) swoj czas glownie spedza z nim, z kolegami, koleznkami, w pracy, w szkole itd. Ze mna juz niewiele. W tym roku jedzie z nami na wakacje- bo chciala, mile. Jednak generalnie to nie ja ani my jestesmy jej swiatem.
                • igge Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 11.07.22, 00:56
                  To nadal SZEŚĆ lat do osiemnastki.
                  Dłuuugo.
                  Te relacje trzeba poprawić jakoś.
              • droch Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 11:32
                Ja tylko odpowiadałam na chamski komentarz tol8.

                Patrząc obiektywnie, to propozycje wystawienia walizek, bo córce partner nie podoba się, też trąci niewąskim chamstwem.
                • szare_kolory Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 10.07.22, 17:26
                  Pytanie brzmiało jak naprawić sytuację. Wiele osób tutaj proponuje natomiast rozwiązanie wzięte wprost z wachlarza zachowań małego dziecka: jak zasłonimy oczy to nie będzie nas widać. Czyli tak: dziewczynka nie akceptuje nowego gacha mamci? No to niech przestanie to okazywać. Realia są zaś takie, że ona będzie okazywać mu niechęć i podłoże takich zachowań zostałol tu już dokłanie przeanalizowane.
                  Mama tej dziewczynki zrobiła bardzo dużo żeby utracić wiarygodność. W związku z czym, dziewczynka być może idealizuje ojca i wzmaga się jej niechęć do gacha mamci. Pytanie jak bardzo realny byłoby zamieszkanie tej dziewczynki u ojca. No i oczywiście pytanie też czy tam faktycznie nie dzieje się nic niepokojącego co powodowałoby tę nagłą niechęć. Jedyne rozwiązanie to takie, w ktorym gach mamci w końcu się wkurzy i pozbiera manatki. I wtedy mamcia będzie winić córkę, córka znajdzie się pod kolejną presją a będzie pewnie już dojrzewać full speed.
                  Strasznie trudna sytuacja, w której dorośli spie.r.do.lili co tylko mogli.
              • 3-mamuska Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 14:31
                szare_kolory napisała:

                > Ja tylko odpowiadałam na chamski komentarz tol8. A wyjście widzę takie, jak tu
                > już ktoś napisał: pan wypad z domu, a matka stara się dogadać z córką. No ewent
                > ual ie córka do taty.
                > Ale z tego ci piszesz to pani chce mieć męskie gacie w domu za wszelką cenę. Wi
                > ęc córce pewnie pozostanie czekać do pierwszego momentu aż będzie mogła prysnąć
                > z domu.



                😂😂😂😂😂😂
                Potem mamusia będzie musiała kupić nowy telefon nowe auto bo córcia noga tupie.
              • martini.n Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 10.07.22, 08:23
                Tak, niech dzieciak rządzi doroslymi i urządza życie matce. Ojp...
        • asfiksja Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 10:57
          >Ciekawe co będzie jak ona pozna chłopaka i ty zabronisz jej spotkań, bo tak
          Kto mówi o zabranianiu spotkań? Spotkania jak najbardziej. Natomiast jeśli córka chciałaby sprowadzić swojego chłopaka na stałe do wspólnego mieszkania z matką to matka też może i powinna zaprotestować, jeśli sobie tego nie życzy. Taki elementarz wzajemnego szacunku domowników do siebie, wydawałoby się oczywisty, ale jednak nie dla każdego.
          • ritual2019 Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 11:01
            Nie jest oczywisty, bo dom jest rodzica a nie dziecka, dlatego rodzic ma prawo zaprotestowac a dziecko nie, nawet dorosle. To calkiem inne uklady, ktore nie polegaja na wzjemnosci. Dlatego dzieci ktore chca zamieszkac ze swoimi partnerami znajduja sobie wlasne locum. Wiecej, takze gdy staja sie dorosle tez wyprowadzaja sie i zaczynaja samodzielne zycie.
            • asfiksja Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 11:15
              Znam osoby wychowujące dzieci w duchu "co wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie". Wszystkie mają zrąbane zarówno własne życie uczuciowe, jak i relację z dziećmi.
              • m_incubo Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 11:16
                Ty to najmie tłumaczysz?
                Musisz mieć nudny dzień wink
              • ritual2019 Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 11:18
                Ja znam rodzicow i sama jestem takim ktory uwaza ze dziecko jest dzieckiem a rodzic rodzicem i te realcje maja byc oparte na wzajemnym szacunku ale takze na odpowiednim ukladzie ktore nie zaklada dziecka jako decyzyjnego.
                • igge Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 11.07.22, 01:04
                  Ale jednak uwzględniającego dobro dziecka chyba?
                  Czyli nic na siłę.
                  Rozmowa, rozmowa, rozmowa, rozmowa I szacunek okazywany dziecku.
                  • ritual2019 Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 11.07.22, 09:17
                    igge napisał:

                    > Ale jednak uwzględniającego dobro dziecka chyba?
                    > Czyli nic na siłę.

                    Dziecko moze nie akceptowac partnera rodzica w ogole wiec wg takiej logiki rodzic ma odlozyc swoje zycie osobiste na pozniej?
            • kachaa17 Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 11:48
              Dom jest również dziecka skoro dziecko w nim mieszka. Takie podejście: mój dom więc ja o wszystkim decyduję jest krzywdzące dla dziecka. Kim w takim razie jest to dziecko w tym układzie? Przedmiotem?
              • ritual2019 Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 12:00
                kachaa17 napisała:

                > Dom jest również dziecka skoro dziecko w nim mieszka. Takie podejście: mój dom
                > więc ja o wszystkim decyduję jest krzywdzące dla dziecka. Kim w takim razie jes
                > t to dziecko w tym układzie? Przedmiotem?

                Relacja rodzica z dzieckiem u mnie nie zaklada decyzyjnosci w istotnych sprawach jak np moj zwiazek. Jako rodzic moim zadaniem jest upewnienie sie ze partner nie robi dziecku krzywdy. Jesli nie robi to dziecko jest czlonkiem rodziny ma zasadzie dziecka i tak jest traktowane.
              • martini.n Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 10.07.22, 08:31
                > Dom jest również dziecka skoro dziecko w nim mieszka. Takie podejście: mój dom
                > więc ja o wszystkim decyduję jest krzywdzące dla dziecka.

                Nie wierzę... to znaczy, że jeśli córka skończy osiemnascie lat i powie: "to jest Zdzisiu, mój ukochany, zamieszka z nami", to rodzic nie ma nic do powiedzenia? Bo, jak dla mnie, jak się dziecko usamodzielni i będzie miało swoje/banku/wynajmowane mieszkanie - fajnie byloby, gdyby je finansowalo, a nie wisialo na rodzicach - to tam może się rządzić.
                Prawie zawsze, kiedy czytam jakieś okołodzieciowe wątki na ematce (co robię rzadko), to macierzyństwo jawi mi się jako jakiś koszmar odbierający wolność i możliwość chociaż cząstkowego myślenia o samej sobie i swoim komforcie życiowym.
              • igge Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 11.07.22, 01:07
                " MÓJ dom więc ja o wszystkim decyduję"
                ????
                U nas jest NASZ wspólny dom. Zawsze tak było.
                I nigdy ani ja ani mąż nie decydowaliśmy o WSZYSTKIM.
            • angazetka Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 12:31
              Dom jest rodziny. dziecka też. Jesteś nieprzemakalna na tę prawdę.
              • ritual2019 Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 12:38
                angazetka napisała:

                > Dom jest rodziny. dziecka też. Jesteś nieprzemakalna na tę prawdę.
                >
                Oczywiscie ze dziecka tez co nie znaczy ze dziecko decyduje w istotnych sprawach.
                • igge Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 11.07.22, 01:12
                  To zależy co jest istotne wg Ciebie.

                  Ktoś wyżej o jakimś Zdzisiu wspomniał smile
                  No więc my z mężem niechętnie byśmy do pomysłu podeszli.
                  Ale gdyby dziecior przekonywał rozmawiał, przekonywał nas tłumaczył itd
                  .....moglibyśmy w końcu ulec smile
                  Przy założeniu zero obsługi Zdzisia.
              • 3-mamuska Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 14:38
                angazetka napisała:

                > Dom jest rodziny. dziecka też. Jesteś nieprzemakalna na tę prawdę.
                >


                Czyli jak dziecko zadecyduje ze matka ma wyprowadzić wyburzyć ścianę czy oddać dzięki większy pokój to matka ma się zgodzić ,bo dziecko jest współwaściciel i decyzyjna osoba?

                I nikt tu nie mówi o gówniarzach i smrodach.

                Tak jak matka nie ma prawa decydować z kim w związku jest dziecko tak i dziecko nie ma prawa decydować.
                Różnica taka ze dorosłe dziecko może/musi się wyprowadzić jeśli rodzicowi wybranek się nie spodoba odwrotnie raczej się nie da.

                Dziecko może iść do ojca.
          • triss_merigold6 Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 11:36
            To są niesymetryczne sytuacje.
          • 3-mamuska Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 14:33
            asfiksja napisał:

            > >Ciekawe co będzie jak ona pozna chłopaka i ty zabronisz jej spotkań, bo ta
            > k
            > Kto mówi o zabranianiu spotkań? Spotkania jak najbardziej. Natomiast jeśli córk
            > a chciałaby sprowadzić swojego chłopaka na stałe do wspólnego mieszkania z matk
            > ą to matka też może i powinna zaprotestować, jeśli sobie tego nie życzy. Taki e
            > lementarz wzajemnego szacunku domowników do siebie, wydawałoby się oczywisty, a
            > le jednak nie dla każdego.


            Poprawka dziecko nie jest właścicielem mieszkania.
            Wiec nie mam mowy o wspólnym mieszkaniu.
          • vivi86 Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 21:20
            A jak będzie chciała sprowadzić kolejnego bombelka to córka ma prawo się zbuntować? Może chce być jedynaczką?
      • 3-mamuska Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 14:29
        asfiksja napisał:

        > Na początek wystawiłabym walizki gachowi. Potem spróbowałabym odbudować relację
        > z córką. Może wspólne wakacje, atrakcyjne dla 12-latki?


        Rok mieszkania to gach 🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️
        A za 4 lata córcia powie mamo mam chłopka nie wtrącaj się.
    • auksencja15 Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 08.07.22, 23:02
      Może zaczęła intensywnie dojrzewać? Obcy facet w domu może krępować nastolatkę.
      • mister-monster Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 08.07.22, 23:06
        auksencja15 napisała:
        > Może zaczęła intensywnie dojrzewać? Obcy facet w domu może krępować nastolatkę.

        Nie tylko krępować.
        Może są inne sytuacje, których mamusia nie widzi lub nie chce widzieć
        • vivi86 Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 09:48
          Może czy na pewno? Masz jakieś informacje?
        • znowu.to.samo Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 10:33
          mister-monster napisał:

          > auksencja15 napisała:
          > > Może zaczęła intensywnie dojrzewać? Obcy facet w domu może krępować nasto
          > latkę.
          >
          > Nie tylko krępować.
          > Może są inne sytuacje, których mamusia nie widzi lub nie chce widzieć

          Nie demonizowałabym ale trzeba mieć to na uwadze
      • nangaparbat3 Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 12:08
        Dojrzewająca obca dziewczynką pod jednym dachem może być wyzwaniem dla mężczyzny. Ona to wyczuwa, pojawia się napięcie, prawdziwy powód jest tabu, więc nic się nie wyjaśnia i wszystko komplikuje.
        • auksencja15 Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 10.07.22, 12:15
          Ja jako nastolatka zaczęłam się bardzo wstydzić swojego zmieniającego się ciała przed rodzina, a gdzie tu obcy facet kręcący się po chałupie… czasem się chce szybko półnago przejść do pokoju czy łazienki, albo się czegoś zapomniało. Nie mówiąc, ze przed ojcem się nie chowa swoich staników jak gdzieś się walają po pokoju nastolatki. Albo przezywaniu miesiączki i towarzyszących atrakcji we własnym domu. Albo choroba i biegunka… No krepujace… Latem chce się zjeść śniadanie w samej koszulce i majtkach. obcy pan, który nie wychowuje od dziecka to mi tu bardzo zgrzyta. Takich sytuacji mogą być setki dla nastolatki
          • vivi86 Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 10.07.22, 13:27
            A jakbyś miała 3-4 rodzeństwa i mieszkanie by było 2-pokojowe to co?
            • nangaparbat3 Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 10.07.22, 19:01
              A rodzeństwo to nie obcy pan.
              Chyba że się wychowuje osobno.
              • igge Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 11.07.22, 01:21
                Ale ten obcy pan zgaduję, że z czasem robi się stopniowo osobą bliską. Ojcem nie będzie nigdy ale chyba wszyscy domownicy robią się zżyci?

                Jak wszystkim zależy na sobie i na satysfakcjonującej relacji to powinno z miesiąca na miesiąc być troszkę łatwiej i normalniej?
                Na pewno od faceta ( i od matki) wymaga to extra wysiłku i taktu bo za relację dorosłego z dzieckiem odpowiedzialny jest zawsze dorosły.
                • jednoraz0w0 Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 11.07.22, 23:16
                  igge napisał:

                  > Ale ten obcy pan zgaduję, że z czasem robi się stopniowo osobą bliską. Ojcem
                  > nie będzie nigdy ale chyba wszyscy domownicy robią się zżyci?

                  Ale to chyba w odwrotnej kolejności, najpierw on się staje bliską osobą a potem wprowadza i to nie jako niespodzianka.
                • nangaparbat3 Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 14.07.22, 11:57
                  To bardzo optymistyczna wizja. W życiu wciąż się spotykam z bardzo trudnymi relacjami dziecko/ojczym. Już lepiej jak dzieci mieszkają z ojcem i macochą -tak mi się przynajmniej wydaje.
                  • g.r.uu Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 14.07.22, 13:20
                    Z moich obserwacji - wręcz odwrotnie. Kobiety mają większe tendencje do bycia macocha roku, robienie z siebie na starcie obslugiwaczki i zdejmowania z ojca odpowiedzialności za dziecko. A potem jest kwas i pretensje, bo nikt o to poświęcenie nie prosił i go nie docenia. Ostatnio miałam okazję obserwować nową partnerkę znajomego - dziewczyna więcej się jego dziećmi zajmowała niż ja moimi xd Latała za nimi, jedzenie, picie, pilnowanie żeby założyły bluzę, totalne zwalnianie ojca z czegokolwiek
                    • nangaparbat3 Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 14.07.22, 15:45
                      A bo to maluchy, ja rozmawiam z nastolatkami - w większości dziewczyny chwalą sobie macochy, poza jedną, ale to była wąska specjalistka od wizerunku, na taką po prostu nie ma rady.
                      • g.r.uu Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 14.07.22, 16:06
                        Z tych maluchów wyrastają nastolatki i bywa różnie. Może kwestia przypadku, ale takie przykłady znam, że faceci dobrze wchodzą w rolę i mają pozytywne relacje. Co nie oznacza, że nie ma konfliktów jak są nastolatki, ale z biologicznymi rodzicami też są.
              • vivi86 Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 14.07.22, 16:07
                Rodzeństwo to też czasem obcy ludzie.
          • 3-mamuska Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 11.07.22, 23:11
            auksencja15 napisała:

            > Ja jako nastolatka zaczęłam się bardzo wstydzić swojego zmieniającego się ciała
            > przed rodzina, a gdzie tu obcy facet kręcący się po chałupie… czasem się chce
            > szybko półnago przejść do pokoju czy łazienki, albo się czegoś zapomniało. Nie
            > mówiąc, ze przed ojcem się nie chowa swoich staników jak gdzieś się walają po p
            > okoju nastolatki. Albo przezywaniu miesiączki i towarzyszących atrakcji we włas
            > nym domu. Albo choroba i biegunka… No krepujace… Latem chce się zjeść śniadanie
            > w samej koszulce i majtkach. obcy pan, który nie wychowuje od dziecka to mi tu
            > bardzo zgrzyta. Takich sytuacji mogą być setki dla nastolatki

            Tak i z tego powodu matka ma nie mieć faceta bo dziewczynka zapomniałam i chce latać pół nago po domu czy pół nago? Serooooo…
            Od tego są szlafroki a facet do pokoju nastolatki wchodzić nie musi.
            Można zjeść siadanie w koszulce i spodenkach.
            Nienawidziłam jak matka jadła śniadanie w samym staniku tłumacząc ze nie chce poplamić bluzki przed pracą.


            Czyli jeśli matka zostaje sama ojciec idzie w tango ma nowe pannie to ona kusi czekać z normalnym związkiem do wyprowadzki dzieci bo się krępują ?
            Tylko se w łeb strzelić albo dzieci nie mieć.
            Skoro jest się udupionym przez 20 lat bo dzieci (2-3)
            Albo tylko latać na seks do faceta bo we własnym domu nie może robić co chce. Ale dziecko może.
            Wyglada na to ze dzieci maja więcej praw niż rodzice. Rodzic ma tylko dawać dawać a potem wara od życia dziecka jak już wyfrunie. Nie dzień nie odwiedzaj bo przeszkadzasz. Przekichane być matką.
            • jednoraz0w0 Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 11.07.22, 23:15
              A czy ja mówię se matka ma nie mieć faceta?
              • kocynder Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 14.07.22, 12:13
                A jak widzisz to "może mieć faceta" skoro dzieciątko sobie nie życzy pana w domu? Ale tak realnie, konkretnie? Posiadówki w kawiarni i szybki numerek na tylnym siedzeniu samochodu? A, nie, wszak pan MOŻE sobie z nową panią życie układać. Czyli jeśli się spotyka z rozwodnikiem to jazda u niego? A wówczas gromy, że sucz wyrodna, bo dziecko samo w domu, a ona "bez bolca dostaje pierdolca", "macica ją swędzi" i co tam jeszcze? A dziecko może "sobie nie życzyć" do swojego małżeństwa. Czyli jak niby matka ma stworzyć "perspektywiczny" związek? "Ok, Jasiu, będę z tobą, ale musisz się zgodzić na rolę cichego dobiega za, dopóki moje dziecko mi łaskawie nie pozwoli na jawną randkę"?
                • g.r.uu Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 14.07.22, 13:17
                  Najlepsze, że gdyby jakaś pani napisała, że spotyka się z samotnym ojcem po kawiarniach, bo jego dziecko sobie nie życzy to pan zostałby nazwany nierokującym odpadem atomowym
                  • jednoraz0w0 Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 14.07.22, 16:05
                    g.r.uu napisała:

                    > Najlepsze, że gdyby jakaś pani napisała, że spotyka się z samotnym ojcem po kaw
                    > iarniach, bo jego dziecko sobie nie życzy to pan zostałby nazwany nierokującym
                    > odpadem atomowym

                    Ale czekaj, tu nie chodzi o to, żeby ulegac szantażom, tylko żeby nie antagonizować. A jeśli rodzic płci dowolnej najpierw dziecku obiecuje śluby wieczyste (głupio bo głupio, ale dziecko tak tego nie widzi No bo jak), a potem bez uzgodnienia wprowadza partnera na chatę, to to jest przepis na katastrofę o która sam się mocno prosił. Przestań może w końcu podkładać siebie i swoją rodzinę do tej historii bo to nie jest o was.
                    • g.r.uu Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 14.07.22, 16:12
                      Ja nie piszę o sobie tylko o hipotetycznym facecie, który powidxialby kobiecie, że obiecał dziecku zero kobiet i tylko spotkania w kawiarniach. Na forum byłby oceniony jako świr i odpad
                      • droch Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 14.07.22, 16:21
                        Na forum byłby oceniony jako świr i odpad.

                        A emama na to: Te sytuacje są nieporównywalne! LOL big_grin
                      • jednoraz0w0 Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 14.07.22, 16:43
                        Generalnie w tym wątku cały czas odnosisz się do siebie i swojej sytuacji i piszesz jak było u was smile natomiast co do hipotetycznego świra, No chyba jednak nie. Pomysł ślubowania dziecku ze się nie będzie miało następnego partnera został przez wszystkich jednoznacznie oceniony jako głupi, chyba niezależnie od płci rodzica. Natomiast sposób wybrnięcia z tej sytuacji (czyli jakby udawanie ze tego nie było) jest jeszcze głupszy i antagonizujący i bez szans na pokojowe zakończenie.
                        Zauważ jeszcze taką rzecz, dwa ostatnie lata to był lockdown i kryzys, dzieci miały szlaban do szesnastej, sytuacja na rynku pracy bardzo niepewna bo nie wiadomo było czy nie zamkną kolejnych gałęzi przemysłu i czy będzie się miało zarobki, szkoła zdalna, praca w wielu wypadkach tez, masa osób (w tym dzieciakow) wpadła w kryzysy psychiczne na skalę nieistniejąca wcześniej, i w takich okolicznościach przyrody wprowadzić gościa do chaty, bez rozmowy z dzieckiem? Przepraszam, ale jeśli ten wątek jest prawdziwy to o ile sytuacja nie była taka, ze pana zły landlord wygnał na mróz a zły rząd pozbawił źródła dochodów a rodzice go obumarli i to było emergency, to ta matka jest kretynką roku.
                        • jednoraz0w0 Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 14.07.22, 16:45
                          *odumarli, nie obumarli
    • berdebul Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 08.07.22, 23:09
      Pan faktycznie uciążliwy, dogryza, wtrąca się, czy jest po prostu dorosły, oddycha i nie jest tatą?
      • wkswks Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 08.07.22, 23:13
        Dobre pytanie. Bo jak facet jest ok, to matka ma
        prawo do własnego życia. Moze córce u taty bedzie lepiej?
        • taki-sobie-nick Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 08.07.22, 23:14
          Chyba że tata ma nową kobitę.
        • princy-mincy Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 08.07.22, 23:56
          A córka nie ma prawa do własnego życia bez obcego gacha w domu?
          • wkswks Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 07:36
            Matka nie jest niewolnica swojego dziecka. Zdumiewające, ze na ematce sa osoby, którym trzeba taka podstawę przypominać.
            • cegehana Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 08:18
              Matka nie jest niewolnicą, ale to ona jest dorosła i powinna przewidzieć skutki swoich decyzji z znacznie dalej sięgajac wzrokiem niż dwunastolatka bez życiowego doświadczenia, z dojrzałością społeczną dziecka i burzą hormonów. Rodzicielstwo to nie tylko władza nad dzieckiem, ale również odpowiedzialność. Tutaj matka (bo ona decydowała a nie dziecko) podjęła błędna decyzję, na której cierpią wszyscy, bo ten mężczyzna przecież też ma uczucia i okazywania mu na co dzień w domu, w którym mieszka niechęć na pewno odbija sie na nim. Dojrzały emocjonalnie człowiek jak coś zepsuje to to naprawia - dziecko ma prawo przybiec z placzem, obrazić się i oczekiwać ze ktos duży rozwiąże jego problemy.
              • milva24 Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 09:00
                O, no właśnie. Ten mężczyzna też jest w niekomfortowej sytuacji.
                • jednoraz0w0 Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 15:20
                  ale do kurwy nędzy to jest dorosły facet, sam chyba widzi że jest kwas i w przeciwieństwie do dziecka ma się gdzie wyprowadzić (wcześniej chyba gdzieś mieszkał) i może sam zaproponować takie rozwiązanie, przynajmniej na jakuś czas, jeśli mu zależy na tej kobicie.
                  • droch Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 16:22
                    (...)i może sam zaproponować takie rozwiązanie, przynajmniej na jakuś czas, jeśli mu zależy na tej kobicie.

                    Inna szkoła mówi, że w nie należy ustępować, bo z czasem roszczenia będą eskalować.
                  • martini.n Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 10.07.22, 08:35
                    Może też stwierdzić, że rozwódka z foszastym dzieciakiem to nie jest szczyt jego marzeń.
                    I fajnie, że to panu ma zależeć, a pani już nie musi? Bo jest, jak to już ktoś napisał, niewolnicą swojego dziecka?
                    • jednoraz0w0 Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 10.07.22, 12:28
                      Jeśli układ mieszkania w trójkę w zestawie wczesna nastolatka, matka i obcy facet nie działa, a nie zadziała, gdyż nie ma szans, żeby nastolatka się dobrze czuła z tym, ze po jej domu, w jej łazience chodzi obcy facet, czeka jej pod drzwiami łazienki kiedy ona robi kupę czy zmienia sobie podpaski itd, to ktoś się musi wynieść (co nie jest równoznaczne z zakończeniem związku). Kogo typujesz?
                      • droch Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 10.07.22, 12:47
                        (...) co nie jest równoznaczne z zakończeniem związku

                        Oczywiście, związek cierpliwie poczeka jeszcze 10-12 lat. Na pewno. O ile córka w ogóle nie zabroni matce spotykania się z tym panem.
                        • jednoraz0w0 Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 10.07.22, 12:48
                          Co zatem proponujesz?
                          • droch Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 10.07.22, 14:37
                            Co zatem proponujesz?

                            Słuchać, co mówi córka, ale od początku otwarcie przedstawić jej, że w tej sprawie decyzję podejmuję wyłącznie ja.
                            • jednoraz0w0 Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 10.07.22, 19:06
                              No ale skoro córkach ogóle nie była powiadomiona o decyzji to trudno, żeby coś o niej mówiła.
                      • g.r.uu Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 10.07.22, 13:25
                        Nie przesadzaj, to że akurat ta konkretna nastolatka nie znosi faceta matki nie oznacza że wszystkie wczesne nastolatki z założenia nie tolerują i nie lubią partnerów rodziców. Owszem, to jest trudny wiek, ale nie ma takiej zasady, że nastolatek absolutnie nie akceptuje nowych związków rodziców.
                      • sattwaguna Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 10.07.22, 14:04
                        To chyba oczywiste ze dziecko.

                        Już tu padło że trafienie fajnego faceta to jak wygranie 6 w totka.

                        A nowe dziecko zawsze sobie można zrobić. Albo i nie.
                        • thank_you Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 10.07.22, 20:03
                          A nie jest tak, ze trafienie fajnego faceta, to jak 6 w totka? Dokładnie tak uwazam i wlasnie dla dobra dzieci powinno sie tylko z takimi rozmnażać. smile
                          • sattwaguna Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 10.07.22, 20:54
                            Czyli próbujesz powiedzieć że w przypadku pierwszych mężów laski myślą "e szału nie robi ale na męża się nada". I potem dla pewności robią sobie z nim dzieci by następnie zrobić miejsce dla szósteczki?

                            Czy jednak w przypadku pierwszego i kolejnych wierzą dokładnie tak samo, że ten to absolutny diament i do końca życia. A potem jest kolejny diament i kolejny. A jak ma pecha to kolejny i kolejny..
                            • thank_you Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 10.07.22, 23:25
                              Nie, ja twierdze cos zupełnie innego i jest to dokładnie opisane w moich postach.
                        • thank_you Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 10.07.22, 20:03
                          A jesli to nie jest prawda, to moze wytłumaczysz mi skąd tyle rozwodów?
                      • martini.n Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 10.07.22, 19:16
                        Tak stawiając sprawę, facet. Ale jakoś wątpię, czy będzie chciało mu się czekać dwa-trzy lata aż dziewczynie przejdzie chyba, że stwierdzi, że związek z doskoku nawet lepszy (az dziwię się, ze tak nie uważa, ale ludzie są różni). Jeśli foch córki jest ważniejszy i matka nie umie ustawić sytuacji w domu, to niech zacznie randkować kiedy córka wyjedzie na studia. Tylko wiesz, dwunastolatki potrafią mieć problem ze wszystkim, tutaj padło na partnera matki.
                        • jednoraz0w0 Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 10.07.22, 19:24
                          Tak, wiem. Nawet dwunastolatki w pełnych, harmonijnych i wspierających rodzinach potrafią mieć problem ze wszystkim. Tym bardziej dwunastolatka od której ojciec odszedł, matka złamała obietnicę a na koniec bez pytania wprowadził się obcy typ. Czyli ona ponosi wszystkie konsekwencje decyzji dorosłych i to nie tylko najbliższych dorosłych. Nazywanie tego, ze ona w tej sytuacji tego faceta nie lubi fochem, jest mocno nie fair. Już widzę jak wy wszystkie przyjęlibyście typa z otwartymi ramionami we własnym domu bez kręcenia nosem.
                          • martini.n Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 10.07.22, 21:12
                            Ale w patchworkach naprawdę bywa różnie i nie każde dziecko ma problem z tym, że rodzic ma nowego partnera. Wiem o czym piszę. A nawet jeśli ma, to nie znaczy, że trzeba ulegać dramom nastolatki i rozwalać sobie związek z tego powodu. A przyklady rodzicow i dzieci uwieszonych na sobie nawzajem w doroslym życiu masz nawet w tym wątku.
                        • jednoraz0w0 Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 10.07.22, 19:31
                          No a jak inaczej chciałabyś postawić sprawę?
                          • martini.n Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 10.07.22, 21:09
                            Np. tak, że nikt się nie wyprowadza.
                            • jednoraz0w0 Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 10.07.22, 21:22
                              No to na razie tak jest i dziecko czuje się źle we własnym domu i z tym, że musi ponosić wszystkie konsekwencje wyboru dorosłych (w tym obcych) ludzi. Jakieś rozwiązanie, czy po prostu polecenie dla dziecka, że morda w kubeł?
                              • droch Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 10.07.22, 21:35
                                (…) że musi ponosić wszystkie konsekwencje wyboru dorosłych (w tym obcych) ludzi.

                                Nie tak szybko, ponosi też konsekwencje swoich uprzedzeń. Argument, że pan jest brzydki jest dość słaby nawet jak na 12-łatkę.
                                • jednoraz0w0 Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 10.07.22, 21:43
                                  Litości…
                              • martini.n Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 10.07.22, 21:52
                                A gdyby dziecko miało problem z matką, a relacje z panem byłyby ok (historia z życia), to matka ma się wyprowadzic? Próbuję ustalić do którego punktu ulegamy szantazowi emocjonalnemu nastolatki.
                                • jednoraz0w0 Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 10.07.22, 22:02
                                  Ale to nie jest ta historia i nie mam pojęcia dlaczego tam dziecko ma relacje z matką złe, więc co to ma do rzeczy? Tu chodzi o to, ze sprawę po całości zawalili dorośli którzy zachowali się jak gówniarze a dojrzałego zachowania oczekuje się od dzieciaka w trudnym wieku, skrzywdzonego przez ich akcje, prawdopodobnie tracącego poczucie bezpieczeństwa, mającego resztki lojalności w stosunku do matki więc kierującego swoje negatywne reakcje w stosunku do faceta (No bo do kogo innego) i próbującego sobie poukładać świat. To oni powinni się wybrać do psychologa a nie wysyłać małą, żeby ją „naprawił”.
                                  I nadal mnie ciekawi co to za gościu i gdzie on wcześniej mieszkał, ze zdecydował się wprowadzić do mieszkania z dzieckiem u progu dojrzewania i była to dla niego w jakiś sposób lepsza opcja od tego co było wcześniej i/lub w ogóle nie wyczaił, jak bardzo to dla tego dziecka będzie krępujące.
                                  • g.r.uu Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 10.07.22, 22:32
                                    O rany, ja się wprowadziłam do faceta mającego jedno dziecko wczesnoszkolne a drugie właśnie na progu dojrzewania. Myślisz, że się przeprowadziłam z mojego mieszkania, żeby sobie warunki lokalowe polepszyć? big_grin Po prostu chcieliśmy tworzyć poważny, jaki związek i wspólne mieszkanie było kolejnym krokiem.
                                    • jednoraz0w0 Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 10.07.22, 22:55
                                      A ty w ramach tworzenia poważnego związku budowałaś z nimi więź przy pomocy wprowadzenia się bez uprzedzenia ich i niezwykle celnych i sarkastycznych uwag? Czy jakoś bardziej cywilizowanie to przeprowadzilas?

                                      I jednak sytuacja „facet zamieszkujący z dziewczynką” jest dość specyficzna i niekoniecznie symetryczna z twoją. Dziewczynkom w tym wieku na ogół leci samoocena na pysk, wstydzą się swojego ciała i zmian które w nim zachodzą, a tu nagle przestają się czuć swobodnie w swoim mieszkaniu bo zamieszkał tam nielubiany facet, a matce - osobie która jest defoltowym oparciem - przestała ufać, bo została przez nią okłamana. Wielce prawdopodobne, ze ona czuje, ze nie ma własnego miejsca i nikogo nie obchodzi.
                                      I dorosli, którzy zachowali się jak gówniarze zamiast iść do psychologa i zapytać co mają zrobić z tym piwem którego nawarzyli, to wysłali tam te dziewczynkę.
                                      • g.r.uu Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 10.07.22, 23:11
                                        Nie moja rolą było uprzedzanie o czymkolwiek dzieci tylko przeprowadzenie tego należało do ich ich ojca. Na szczęście nie wpadł nigdy na pomysł idiotycznego ślubowania wieczystej samotności... Rzecz jasna nie poznałam dzieci z chwilą wnoszenia walizek, chyba nikt tego tak nie robi. Wcześniej zostawałam na przykład na weekend czy coś w tym stylu, ogólnie z racji wieku dzieci sporo spędzaliśmy czasu razem i dość naturalnie pojawił się kolejny krok. Co nie oznacza, że nigdy nie bo żadnych tarć - jak napisałam wyżej, wiek koło 12 był u obojga apogeum takich fochów. Właśnie na zasadzie "bo ona jest głupia" (czytaj: nie chce mi pożyczyć swojej nowej bluzki do szkoły, bo idzie w niej do pracy). Co do dojrzewania to dorastający chłopak też się może krępować macochy w różnych kwestiach. Ale to tak na marginesie. Chodzi mi o to, że akurat ten wiek początku dojrzewania jest wyjątkowo trudny i burzliwy. I jeśli problemy zaczynają się wtedy to naprawdę nie muszą być efektem molestowania, czy nie wiadomo jakiej krzywdy. I nie muszą oznaczać, że dziecko się z tym partnerem matki za jakiś czas nie dogada. Chociaż tutaj możliwe że dodatkowo matka namieszała tymi deklaracjami braku nowego związku.
          • 3-mamuska Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 14:40
            princy-mincy napisała:

            > A córka nie ma prawa do własnego życia bez obcego gacha w domu?


            To partner od roku wiec żaden gach.
            A młoda dojrzewa i zaczynaja hormony szaleć łatwiej jej się wściekać na obcego niż na matkę.
      • mister-monster Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 08.07.22, 23:21
        berdebul napisała:
        > Pan faktycznie uciążliwy, dogryza, wtrąca się, czy jest po prostu dorosły, oddy
        > cha i nie jest tatą?

        Albo molestuje dorastającą dwunastolatkę a mamusia tego nie widzi.
        Albo udaje że nie widzi, no bo chłop musi być w domu, obojętnie jaki.
      • sliwka_fioletowa Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 08.07.22, 23:57
        To drugie. Poza tym pali (ona tego nienawidzi) i ma sarkastyczne poczucie humoru, które w zestawieniu z jej tatą brzmi jak złośliwości, ale facet to celny obserwator rzeczywistości w odróżnieniu od ojca który na wszystko się zgadzał. Ona twierdzi że jest głupi i brzydki i najlepiej, gdyby się wyprowadził.
        • princy-mincy Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 08.07.22, 23:59
          Pali w domu?
          Sarkastyczny w stosunku do tej 12-latki?
          Jeśli tak to jej się nie dziwię.
          • sliwka_fioletowa Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 00:03
            Pali poza domem, nigdy przy niej. Do niej się już nie odzywa, komentarze dotyczą ogólnych sytuacji i naprawdę są zabawne i celne, na pewno nie wredne.
            • beataj1 Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 00:09
              O ile na codzień uwielbiam takie osoby to jestem sobie w stanie wyobrazić że jeżeli bym kogoś takiego nie lubiła, to każdy taki komentarz byłby dla mnie najbardziej wkurzająca rzeczą na świecie. A ja nie jestem 12 latką.

              To tak jak z "zabawnym, rubasznym wujkiem" - jego żarty wywołują ciarki żenady i odruch wymiotny. Te same żarty u osoby która lubię nagle mogą być do przeżycia, albo do zignorowania beż chęci mordu.

              Postaw się na miejscu córki. Chciałabyś by ktoś sprowadził ci do domu kogoś kto cię mierzi? Ile byś wytrzymała? Warto by było się męczyć.
              • ritual2019 Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 00:28
                beataj1 napisała:

                >
                > Postaw się na miejscu córki. Chciałabyś by ktoś sprowadził ci do domu kogoś kto
                > cię mierzi? Ile byś wytrzymała? Warto by było się męczyć.
                >

                To jest dom matki a nie corki i matka ma prawo do bycia w zwiazku a nie tylko do bycia matka.
                Corka w wieku 12 lat jest juz w stanie duzo spraw zrozumiec. Facet nie robi jej krzywdy wiec jej ja go nie lubie i ma sie wyniesc jest fochem nastolatki.
                • beataj1 Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 08:01
                  ritual2019 napisał(a):

                  > >
                  >
                  > To jest dom matki a nie corki i matka ma prawo do bycia w zwiazku a nie tylko d
                  > o bycia matka.


                  Tak, to jest dom matki. Ale to też jest jedyny dom córki jaki ma. I córka nie ma wyjścia, nie ma alternatywy.

                  Tymczasem matka jako dorosły ma możliwość wyboru różnych opcji.
                  • ritual2019 Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 09:28
                    beataj1 napisała:


                    > Tak, to jest dom matki. Ale to też jest jedyny dom córki jaki ma. I córka nie m
                    > a wyjścia, nie ma alternatywy.


                    Corka ma jeszcze drugiego rodzica, ktory tez moze wejsc w zwiazek i co wtedy.

                    > Tymczasem matka jako dorosły ma możliwość wyboru różnych opcji.
                    >
                    Nie musi jednak wybierac opcji ze wzgledu na corke.

                    >
                • leosia-wspaniala Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 09:04
                  >To jest dom matki a nie corki

                  A jak wynajmują, to powinien zdecydować właściciel mieszkania?
                  • ritual2019 Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 09:29
                    leosia-wspaniala napisał(a):

                    > >To jest dom matki a nie corki
                    >
                    > A jak wynajmują, to powinien zdecydować właściciel mieszkania?

                    To dorosly placi rachunki i ustala zasady.
                    • mgla_jedwabna Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 09:42
                      Zdefiniowałaś właśnie przemoc ekonomiczną.
                      • ritual2019 Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 09:53
                        mgla_jedwabna napisała:

                        > Zdefiniowałaś właśnie przemoc ekonomiczną.

                        Przemoc ekonimiczna wobec dziecka 🤣🤣🤣 rodzic-dziecko nie tworzy relacji dorosly-dorosly. Rodzic placi rachunki, rodzic kladzie chleb na stole, daje odzienie itd a oprocz tego jest odpowiedzialny za wychowanie itd i to rodzic podejmuje decyzje. Decyzje maja nie krzywdzic dzieci ale tez nie ulegac ich fochom.
                    • m_incubo Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 09:58
                      Czyli twój facet ustala zasady, bo to on płaci rachunki?
                      • ritual2019 Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 10:27
                        m_incubo napisała:

                        > Czyli twój facet ustala zasady, bo to on płaci rachunki?
                        >

                        Ja z moim facetem nie tworze relacji rodzic-dziecko.
                        • m_incubo Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 11:14
                          Relacja rodzic-dziecko nie opiera się na płaceniu rachunków.
                          Czy ktoś dorosły ci to uświadomił?
                          Może zapytaj partnera?
                          • ritual2019 Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 11:47
                            m_incubo napisała:

                            > Relacja rodzic-dziecko nie opiera się na płaceniu rachunków.

                            Relacje rodzic dziecko, partner-partner sa zupelnie rozne. Moze ktos ci powinien to uswiadomic bo bzdurzysz.
                            Ale dla przykladu, moja corka nawet gdyby dokladala sie do rachunkow to nadal tworzylaby z nami inna relacje niz my ze soba. Nadal nie moglaby decydowac czy jej partner zamieszka z nami. Ona doskonale to rozumie, bo jest to zupelnie naturalne. Zgrzytow nie ma. Obecnie przyjezdza z nim czasem na kilka dni wakacji, pyta zawsze czy jest ok. W zwiazku z tym ze chlopaka lubimy i mamy odpowiednie warunki lokalowe nie jest to problemem. Gdyby jednak zachodzily okolicznosci ktore by nam nie odpowiadaly to decyzja bylaby inna. Natomaist ona nie decyduje kto do nas przyjedzie itd. Dla niej jest jasne ze zamieszkanie chlopaka z nami nie jest opcja.
                            • m_incubo Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 11:59
                              Ależ ja doskonale wiem, że relacje między partnerami są różne od relacji rodzic-dziecko.
                              Natomiast postawa "ja płacę rachunki, więc ty nie masz nic do gadania póki nie wyniesiesz się z domu" moim zdaniem cechuje wyłącznie nieudolnych wychowawczo idiotow, i ty się świetnie wpisujesz.
                              • ritual2019 Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 12:03
                                m_incubo napisała:

                                > Ależ ja doskonale wiem, że relacje między partnerami są różne od relacji rodzic
                                > -dziecko.
                                > Natomiast postawa "ja płacę rachunki, więc ty nie masz nic do gadania póki nie
                                > wyniesiesz się z domu" moim zdaniem cechuje wyłącznie nieudolnych wychowawczo i
                                > diotow, i ty się świetnie wpisujesz.

                                Idioci (tacy jak ty) stawiaja znak rownosci miedzy relacja rodzic dziecko a partner partner.
                                • m_incubo Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 12:14
                                  A jacy idioci nie potrafią czytać? Etap składania liter w słowa też przeskoczyłaś, Najma?
                                  Od stawiania równości, czego nie robię, do informowania dziecka, że w domu rodzinnym nie ma absolutnie nic do gadania, bo to nie jego dom, jest dosyć daleka droga.
                                  Być może gdyby, tak jak dla ciebie, najistotniejsze było dla mnie znalezienie i zatrzymanie sponsora, to też kazałabym dziecku wsadzić mordę w kubeł.
                      • 3-mamuska Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 14:43
                        m_incubo napisała:

                        > Czyli twój facet ustala zasady, bo to on płaci rachunki?
                        >

                        Rachunki płacimy wspólne wiec ustalamy zasady dla dzieci wspólne.
                        Dotąd zgodne i jednomyślne.
                    • angazetka Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 12:35
                      Spier...lałabym od matki z takim chamskim podejściem ekstracugiem.
                      • ritual2019 Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 12:41
                        angazetka napisała:

                        > Spier...lałabym od matki z takim chamskim podejściem ekstracugiem.
                        >

                        Ja spierd..bym od idiotek takich jak ty, slabych bez autorytetu. Moje dzieci lubia byc w domu, corka wybrala wyjazd z nami na wakacje, przyjezdza do domu z chlopakiem, utrzymuje regularny kontakt itd. Gdyby jej bylo zle to by jezdzila do chlopaka.
                        • m_incubo Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 13:01
                          A co to ma do tematu wątku?
                          Moje dzieci też mieszkają i jeżdżą ze mną i moim drugim mężem na wakacje, natomiast nie usłyszały nigdy, że oto nowy domownik, a jak im się nie podoba, to mogą się wyprowadzać.
                          • vivi86 Re: Dziecko nie akceptuje partnera matki 09.07.22, 21:37
                            A jak starszy bombelek powie, że nie chce młodszego bombelka to co zrobić?