Dodaj do ulubionych

myślicie, ze ktoś się odważy?

11.07.22, 15:13
Myślicie, ze ktoś się odważy zlikwidować 500+?
Czy jesteśmy skazani na wieczne płacenie zasiłków?
Obserwuj wątek
    • aankaa Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 15:15
      wypłata wyłącznie na konto + brak waloryzacji skutecznie obniży owo 500+ big_grin
      • mamkotanagoracymdachu Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 15:16
        Brak waloryzacji na pewno, ale o co chodzi z wypłata na konto?
        • aankaa Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 15:18
          nie dostajesz gotówki do ręki
          • mamkotanagoracymdachu Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 15:18
            aankaa napisała:

            > nie dostajesz gotówki do ręki
            >

            Ale co to zmienia?
            • aankaa Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 15:27
              trzeba się pofatygować do banku, założyć konto
              już widzę te tabuny chętnych wink
              500+ nie tylko wąskie specjalistki dostają tongue_out
              • little_fish Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 15:47
                Ale już chyba tak jest od roku. Plus wnioski wyłącznie elektronicznie
                • sol_13 Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 17:19
                  Dokładnie, nie ma już gotówką i jakoś nie stanowi to problemu. Nie trzeba iść do banku nawet, w każdym banku konto zakłada się online.
              • leosia-wspaniala Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 15:59
                Pitolenie. Znasz ludzi bez konta w banku? A nawet jeśli jakimś cudem znasz - wyobrażasz sobie kogoś, kto zrezygnowałby z pieniędzy tylko dlatego, że trzeba się raz do banku wybrać? Serio pytam.
                • misiamama Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 16:12
                  No Jarosław nie miał konta w banku, bardzo długo. Ale nie, czekaj, dzieci też nie...
                • suki-z-godzin Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 18:54
                  leosia-wspaniala napisał(a):

                  > Pitolenie. Znasz ludzi bez konta w banku? A nawet jeśli jakimś cudem znasz - wy
                  > obrażasz sobie kogoś, kto zrezygnowałby z pieniędzy tylko dlatego, że trzeba si
                  > ę raz do banku wybrać? Serio pytam.


                  a bo to daleko trzeba szukać? forumka Andaba chociażby.
              • sophia.87 Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 17:02
                Daj spokój, dla kasy to nawet półpismienna karyna i seba kark się pofatuguja do banku.
                Mogą nie umieć posprzątać w domu, ale obsluge bankomatu zawsze opanuja
    • szafireczek Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 15:16
      Nie sądzę, raczej system zostanie uszczelniony i to pewnie krokami, a nie jednym ruchem. Oczywiście - po zmianie u sterów władzy.
      • mamkotanagoracymdachu Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 15:17
        szafireczek napisała:

        > Nie sądzę, raczej system zostanie uszczelniony i to pewnie krokami, a nie jedny
        > m ruchem. Oczywiście - po zmianie u sterów władzy.

        Ale uszczelniony w jakim sensie? Przecież to się należy wszystkim, tam raczej nie ma wyłudzeń, bo i jak?
        • szafireczek Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 15:18
          No, chociażby kryterium dochodowe, a nie wszystkim bez wyjątku.
          • mamkotanagoracymdachu Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 15:19
            szafireczek napisała:

            > No, chociażby kryterium dochodowe, a nie wszystkim bez wyjątku.

            Czyli zrobić z tego kolejny socjal?
            • profes79 Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 15:25
              A przepraszam teraz to niby co to jest?
              • szafireczek Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 15:27
                nawet propaganda już nie szerzy, jakoby to miało dodatni wpływ na dzietnośćsmile
        • profes79 Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 15:19
          Kryterium dochodowe; bony na żywność a nie kasa na wódkę itd.
          • triss_merigold6 Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 15:23
            Handel bonami 2.0. czas start.
            Kryterium dochodowe to powrót do wspierania głównie bezrobotnej patoli.
            • mamkotanagoracymdachu Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 15:25
              triss_merigold6 napisała:

              > Handel bonami 2.0. czas start.
              > Kryterium dochodowe to powrót do wspierania głównie bezrobotnej patoli.

              Dokładnie tak.
            • turbinkamalinka Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 15:29
              A po co. Przecież nawet patologia jakąś żywność kupuje, więc wezmą z bonów na żarcie, a gotówka z zasiłków na wódę. Moim zdaniem żaden problem.
            • szafireczek Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 15:30
              ale kryterium dochodowe może być połączone z innymi kryteriami..., np. warunek płacenia podatków
          • dramatika Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 15:24
            profes79 napisał:

            > Kryterium dochodowe

            No to program minimum, bo to rzeczywiście kuriozum, że ja, samotna matka pełnoletniego, uczacego się dziecka nie dostaję nic, ale za to płacę w podatkach na bąbelki jakiejś kulczykowej.
            • mamkotanagoracymdachu Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 15:24
              Pełnoletnie dziecko to oksymoron wink
              • triss_merigold6 Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 15:27
                Uczące się. Najbardziej kosztowni są maturzyści, na których już nie ma 500+, bo większość jest pełnoletnia.
            • bib24 Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 15:53
              przecież ty jesteś bezdzietnym facetem. nikt w twoją kreację forumową nie wierzy.
            • kropkaa Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 16:10
              Obawiam się, że Kulczykowa sama sobie płaci podatki na swojego pińceta.
              • dramatika Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 16:17
                kropkaa napisała:

                > Obawiam się, że Kulczykowa sama sobie płaci podatki na swojego pińceta.

                Obie płacimy na pińceta, ale to ona go dostaje, mimo ze tym pińcetem podpala drewno w kominku, a dla mnie to zauważalna kwota.
                Oczywiście nie mam na myśli konkretnie Kulczykowej (pojecia nie mam czy ma dzieci, które sięłapią na 500) - mam na myśli zbiór osób zamożnych, które pińceta dostają, mimo że go nie potrzebują.
                • mamkotanagoracymdachu Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 16:58
                  dramatika napisał(a):

                  > mam na myśli zbiór osób zamożnych, które pińceta d
                  > ostają, mimo że go nie potrzebują.


                  Wiesz, oni nie potrzebują pewnie przychodów jakoś od lutego, bo pierwszy miesiąc spokojnie pokrywa im potrzeby całego roku. Czyli maja się podzielić reszta? Taki z Ciebie liberał? big_grin
                • kropkaa Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 17:01
                  Przede wszystkim nie powinno być żadnych świadczeń dla rodzin, w których nikt nie pracuje. Najlepiej, aby dochód dzielić przez liczbę wszystkich członków rodziny, wtedy zamożnym opłaca się mieć dzieci, a leniwi mają motywację, żeby pójść do pracy.
                  Niestety, ale wspieranie wielodzietności w rodzinach niewydolnych to tylko dziedziczenie biedy i nikomu to nie służy.
                • kropkaa Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 18:03
                  Oprócz tego, że dostaje na swoje, płaci na wiele innych bąbelków z rodzin pt. jakoś to będzie.
        • enaw11 Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 15:34
          tylko dla płacących podatek dochodowy (jako odliczenie).
          • triss_merigold6 Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 15:38
            Tak. Wszelki socjal powinien być dla rodzin, w których przynajmniej jeden dorosły pracuje i płaci podatek dochodowy.
          • dramatika Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 15:39
            enaw11 napisała:

            > tylko dla płacących podatek dochodowy (jako odliczenie).

            Bezsens, bo to przekładanie z lewej kieszeni do prawej za pomocą urzędnika, któremu należy za tę usługę przekładania zapłacić.
            Należy obniżyć podatki, po postu.
            • profes79 Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 15:42
              Obniżenie podatków w praktyce właśnie ćwiczymy wink Efekty tego ćwiczenia widzieliśmy na początku tego roku i powtórzymy na początku przyszłego.
            • mamkotanagoracymdachu Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 15:43
              dramatika napisał(a):

              > enaw11 napisała:
              >
              > > tylko dla płacących podatek dochodowy (jako odliczenie).
              >
              > Bezsens, bo to przekładanie z lewej kieszeni do prawej za pomocą urzędnika, któ
              > remu należy za tę usługę przekładania zapłacić.
              > Należy obniżyć podatki, po postu.

              Nie ma dodatkowej pracy urzędnika wynikającej z faktu, ze ktoś robi sobie odpis PITa. To jest akurat bardzo dobry pomysł.
              • dramatika Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 15:52
                mamkotanagoracymdachu napisała:


                > Nie ma dodatkowej pracy urzędnika wynikającej z faktu, ze ktoś robi sobie odpis
                > PITa. To jest akurat bardzo dobry pomysł.

                Nie. Odliczenia od podatku generują większe koszty niż po prostu płacenie niższych podatków. Ale wtedy podatnik nie ma byc komu wdzięczny i traktuje niski podatek jako normę, a tak ma czarno na białym, kto mu "daje" - znaczy daje mu polityk. To taki pińcet dla lemingów. Plebsowi pińcet się wydaje, że mu PiS daje jaką kasę, a lemingowi, że mu daje (prawo do odliczeń) Tusk czy tam inny jego klon, łaskawy pan.
                • profes79 Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 15:55
                  to chyba te upały...zgadzam się z dramatiką surprised
                  • dramatika Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 16:05
                    profes79 napisał:

                    > to chyba te upały...zgadzam się z dramatiką surprised

                    Jakie upały, u mnie 17 stopni.
                  • panna.nasturcja Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 19:27
                    U mnie upałów nie ma a też się zgadzam, świat się kończy.
    • triss_merigold6 Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 15:17
      Nie, ale wystarczy poczekać i inflacja je zje.
      Tak, jesteśmy skazani na płacenie zasiłków, powinny natomiast być w innej relacji do najniższej krajowej (która z kolei jest o wiele za wysoka).
      • turbinkamalinka Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 15:27
        Triss ale wiesz, że przez wzrost płacy minimalnej i pozostawienie progów na wysokości chyba 764zł, co raz mniej się ludzi na socjal łapie smile
        • triss_merigold6 Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 15:33
          Tu progi powinny być podniesione, a progi do Funduszu Alimentacyjnego w ogóle zniesione.
          Progi do FA sprawiają, że kasę dostaje wiecznie bezrobotna Karyna ze stadem dzieci po amantach z zk, a nie dostaje pracująca, która zarabia ciut powyżej poziomu szamba. Państwo powinno ponosić koszty swojej wieloletniej nieudolności w egzekwowania orzeczeń sądów.
          • turbinkamalinka Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 15:40
            O ile dobrze pamiętam progi, to samotna matka z dwójką dzieci (nie wiem jak fundusz alimentacyjny), już się na nic nie łapie, jeśli zarabia najniższą krajową.
            • triss_merigold6 Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 15:41
              Dokładnie.
              • turbinkamalinka Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 15:49
                Tylko, że to jest chore. Jeśli pani pracuje na etat te 40 godzin tygodniowo, to w pewnym momencie przestaje jej się to opłacać. Pół biedy jak ojciec płaci alimenty, ale jak się wymiksuje, to jest totalna porażka. Opłaca jej się przejść na 3/4 etatu, przynajmniej trochę czasu zyska dla siebie i dzieciaków.
                • kropkaa Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 16:12
                  W Polsce nie przejdzie na żadną część etatu, nie ma więc nad czym się zastanawiać.
                  • turbinkamalinka Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 16:20
                    A to czemu??
                    • sol_13 Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 17:25
                      Bo u nas w praktyce nie ma pracy na część etatu.
                    • kamin Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 17:34
                      Też się zastanawiam.
              • jednoraz0w0 Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 17:44
                Tylko ze zupełnie nie rozumiem twojej nienawiści do, jak mówisz, bezrobotnych Karyn. Każda zarabiająca minimalną krajową samotna matka która nie łapie się na FA i umie posługiwać się liczydłem rzuci prace w cholerę bo niby dlaczego ma się zarzynać w imię nieudolności państwa, to jest racjonalna decyzja z jej strony. Tak, progi powinny być zniesione, ale dopóki nie są to pretensje i pogarda raczej w stronę tych którzy je utrzymują na takim poziomie, a nie tych, którzy próbują jakiś w tych warunkach związać koniec z końcem. A BTW, podnoszenie minimalnej bez podnoszenia progów ubóstwa to był już numer za PO, gdyby ktoś chciał o to oskarżać PiS.
                • panna.nasturcja Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 19:30
                  Nie, to nie jest racjonalna decyzja, bo po dorośnieciu dziecka i po przejściu na emeryturę również trzeba z czegoś żyć.
                • sol_13 Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 13.07.22, 00:02
                  Nie bardzo racjonalna, bo alimenty z funduszu nie są wypłacane w zasądzonej kwocie, tylko jest to max 500 zł na dziecko. To tych dzieci musialo by być 5-6 żeby wyrównać porzucenie pracy za minimalną.
        • mamkotanagoracymdachu Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 15:36
          turbinkamalinka napisała:

          > Triss ale wiesz, że przez wzrost płacy minimalnej i pozostawienie progów na wys
          > okości chyba 764zł, co raz mniej się ludzi na socjal łapie smile

          Ile???
          Ktokolwiek się na to łapie?
          Nie wierze, ze można żyć za 764 zł, ale spoko, możemy nadal udawać, ze tak.
          • triss_merigold6 Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 15:39
            Oczywiście, że można, pracując w szarej strefie.
            • mamkotanagoracymdachu Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 15:44
              triss_merigold6 napisała:

              > Oczywiście, że można, pracując w szarej strefie.

              No dokładnie, wiec udajemy dalej, ze to wszystko odbywa się legalnie, podczas gdy wszyscy wiedza, jak jest naprawdę. Paranoja.
          • turbinkamalinka Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 15:54
            Nadal wszelkiego rodzaje prace budowlane i wykończeniowe są świetną przykrywką do wyłudzania świadczeń. O ile ktoś jest zatrudniony na etat, to na papierze ma najniższą krajową. A prawda jest taka, że np w Warszawie pomocnik "przynieś, podaj, pozamiataj" ma 25 zł na rękę, przy czym pracuje nie 8, a 10 godzin dziennie.
    • dramatika Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 15:20
      Trudno, jesteśmy skazani na pińceta, a nawet siedemseta, bo macie antykatolicką fobię i wolicie być oszukiwane, że ktoś wam aborcję zalegalizuje i w związku z tym nie zagłosujecie na partię wolnorynkową. Chcącemu i wiedzącemu na co się godzi nie dzieje się krzywda.
      • mamkotanagoracymdachu Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 15:23
        Która to partia wolnorynkowa?
        • dramatika Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 15:24
          mamkotanagoracymdachu napisała:

          > Która to partia wolnorynkowa?

          Ty tak na serio czy rżniesz głupa?
          • mamkotanagoracymdachu Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 15:25
            Na serio. Mamy jakaś wolnorynkowa partie w Polsce? Pierwsze słyszę.
            • dramatika Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 15:29
              mamkotanagoracymdachu napisała:

              > Na serio. Mamy jakaś wolnorynkowa partie w Polsce? Pierwsze słyszę.

              Aż tak? wymazujesz gumką myszką, bo katole i są przeciw aborcji? big_grin
              Głosuje zatem na Tuska - wszystko ci obieca, a zrealizuje siedemset + bo jak sam powiedział, trzeba zwaloryzować big_grin
              • dramatika Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 15:30
                dramatika napisał(a):


                > Głosuje

                O Jezu, głosuj*
                Zaraz jakaś gwiazda internetów mi tę literówkę w sygnaturce umieści big_grin
              • profes79 Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 15:30
                Konfa jest tak wolnorynkowa jak Kukiz antysystemowy tongue_out
                • dramatika Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 15:33
                  profes79 napisał:

                  > Konfa jest tak wolnorynkowa jak Kukiz antysystemowy tongue_out

                  Co do Kukiza to swięta racja, ale chcesz czy nie - konfederacja jest w zasadzie jedyną partią wolorynkową w Polsce.
                  • profes79 Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 15:38
                    Co prawda trochę obok tematu, ale póki co mamy przykłady pokazujące, że jak państwo nie przyłoży sękatym kijem, albo przynajmniej nim nie pogrozi to wolny rynek prowadzi tylko i wyłącznie do maksymalizacji zysków a nie do dobra klienta. I żeby nie było - doświadczenia pełnego socjalizmu i gospodarki regulowanej sa takie same tylko na odwrót. W gospodarce, podobnie jak w przyrodzie, potrzebna jest równowaga.
                    • dramatika Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 15:47
                      profes79 napisał:

                      > Co prawda trochę obok tematu, ale póki co mamy przykłady pokazujące, że jak pań
                      > stwo nie przyłoży sękatym kijem, albo przynajmniej nim nie pogrozi to wolny ryn
                      > ek prowadzi tylko i wyłącznie do maksymalizacji zysków a nie do dobra klienta.

                      Absolutnie w pełni się zgadzam. Bez kontroli antymonopolowej czy ochrony konsumenta nie byłoby żadnego wolnego rynku, tylko dżungla. Dlatego nie istnieje coś takiego jak "wolny rynek" - rynek zawsze musi być jakoś tam, nawet minimalnie, regulowany, inaczej zaraz degeneruje się do dyktatu monopoli. Wyrażenie "wolny rynek" stosuję raczej zwyczajowo.
                    • mamkotanagoracymdachu Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 15:47
                      profes79 napisał:

                      > Co prawda trochę obok tematu, ale póki co mamy przykłady pokazujące, że jak pań
                      > stwo nie przyłoży sękatym kijem, albo przynajmniej nim nie pogrozi to wolny ryn
                      > ek prowadzi tylko i wyłącznie do maksymalizacji zysków a nie do dobra klienta.

                      Oczywiście.
                      Ale chyba sporo z nas przychodziło jakoś w okolicach liceum fazę fascynacji JKM, tylko niektórzy z tego niestety nie wyrośli.
                      • dramatika Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 15:54
                        mamkotanagoracymdachu napisała:


                        > Ale chyba sporo z nas przychodziło jakoś w okolicach liceum fazę fascynacji JKM
                        > , tylko niektórzy z tego niestety nie wyrośli.

                        Niektórzy to nie wyrośli z szufladkowania ludzi na podstawie pierwszego wrażenia, albo na podstawie uprzedzeń i przesądów.
              • angazetka Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 15:48
                > Aż tak? wymazujesz gumką myszką, bo katole i są przeciw aborcji?

                Nie, bo są debilami, którym brzydziłabym się ręki podać*, a poza tym w ostatnim programie wyborczych w dziale "gospodarka" mają Mięso+ i uciśnionych kierowców, więc nawet tu trudno ich brać poważnie.
                * Przykład: Krzysio B. i jego radosny tekst, no że jak płód ma wady letalne, to po urodzeniu "po prostu umrze". Jego żona była wtedy w końcówce ciąży albo właśnie urodziła. Po czymś takim mógłby obiecać i małżeństwa jednopłciowe, a dla mnie nie istnieje nie jako polityk, tylko jako człowiek.
                • mamkotanagoracymdachu Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 15:51
                  angazetka napisała:

                  > > Aż tak? wymazujesz gumką myszką, bo katole i są przeciw aborcji?
                  >
                  > Nie, bo są debilami, którym brzydziłabym się ręki podać

                  Nie ujelabym tego lepiej.
                  A już kobiety głosujące na tych zjebow to jest dla mnie zjawisko fascynujące z socjologicznego punktu widzenia - trzeba nie posiadać za grosz instynktu samozachowawczego.
                  • dramatika Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 16:02
                    mamkotanagoracymdachu napisała:


                    > A już kobiety głosujące na tych zjebow to jest dla mnie zjawisko fascynujące z
                    > socjologicznego punktu widzenia - trzeba nie posiadać za grosz instynktu samoza
                    > chowawczego.

                    A dla mnie ktoś, kto nie rozumie dlaczego samotna matka może na nich głosować to osoba z atrofią istoty szarej. Teraz płacę w podatkach pińceta na kulczykową, fefnaste emerytury i xuj wie co, a sama nie dostaję kompletnie NIC, null, zero, mimo że utrzymuję córkę sama, bo państwo nie jest w stanie wyegzekwować alimentów. Konfa mi przynajmniej obiecuje, że utnie te pińcety i zostawi mi więcej w kieszeni.
                    • bib24 Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 16:04
                      a nie jesteś kobietą
                      b konfa może i obiecuje ale dokładnie nic nie robi i nie zrobi poza zakazywaniem aborcji. nic. obiecywać to sobie mogą.
                    • dramatika Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 16:04
                      Errata, żeby nie było - jedyne co dostaje to przywilej wspólnego rozliczania się z dzieckiem, ale ostatnio jak brałam zwrot podatku to był o 35% niższy niż rok wcześniej i raczej lepiej nie będzie.
                    • mamkotanagoracymdachu Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 16:54
                      dramatika napisał(a):

                      > Konfa mi przynajmniej obiecuje, że utnie te pińcety i zostawi mi więcej w
                      > kieszeni.

                      Przecież oni nie maja bladego pojęcia o gospodarce. Już nie chodzi o poglądy, bo można być liberałem, szanuje, ale nie byłbyś się oddać władzy w ręce dzieciaków bez podstawowej wiedzy o tym, jak zarządzać krajem? Przeciez tam jest zero jakiegokolwiek merytorycznego zaplecza.

                      Ja na nich nie zagłosuje nawet nie dlatego, ze mam serduszko po lewej stronie i uważam, ze mieszkanie prawem, a nie towarem, ale głównie z powodów wymienionych powyżej - bo nie mam ochoty, żeby ktoś bawił się w państwo moim kosztem. Najpierw niech może skończą jakaś szkole.
                      • dramatika Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 17:41
                        mamkotanagoracymdachu napisała:

                        > nie byłbyś się oddać władzy w ręce dzieciak
                        > ów bez podstawowej wiedzy o tym, jak zarządzać krajem? Przeciez tam jest zero j
                        > akiegokolwiek merytorycznego zaplecza.

                        Zero merytoryki to jest w twojej opinii, wygłoszonej ex cathedra bez żadnego uzasadnienia.
                        • mamkotanagoracymdachu Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 17:46
                          dramatika napisał(a):

                          > mamkotanagoracymdachu napisała:
                          >
                          > > nie byłbyś się oddać władzy w ręce dzieciak
                          > > ów bez podstawowej wiedzy o tym, jak zarządzać krajem? Przeciez tam jest
                          > zero j
                          > > akiegokolwiek merytorycznego zaplecza.
                          >
                          > Zero merytoryki to jest w twojej opinii, wygłoszonej ex cathedra bez żadnego uz
                          > asadnienia.

                          Z tym, ze ja nie kandyduje do zarządzania 40-milionowym krajem wink
                      • memphis90 Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 18:53
                        Nie mają czasu, bo muszą modlić się pod kinem puszczającym porno tudzież podszywać pod osoby LGBT w internetach.
                • dramatika Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 15:58
                  angazetka napisała:

                  > * Przykład: Krzysio B. i jego radosny tekst, no że jak płód ma wady letalne, to
                  > po urodzeniu "po prostu umrze".

                  Was to ciężko zadowolić i wszystko was uraża. Jak Kwaśniewskiemu z ordo iuris zmarło dziecko od razu po porodzie i poinfmrował o tym publicznie włącznie ze zdjęciem, to było, że się afiszuje i robi politykę na tragedii. I tak źle i tak niedobrze. Wszystko przez to, że mówią wprost, że żadnej aborcji nie będzie. Dlatego wolicie Tuska, który mówi, że będzie, choć wiecie, że nie będzie smile
                  • angazetka Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 16:01
                    Dramatiś, ja jestem jedna, liczba mnoga zbędna. To raz.
                    Dwa, że przypadku Kwąsniewskiego z OI nawet nie znam.
                    A trzy, że naucz sie wreszcie, że ja Tuska nie popieram, ja lewaczka jestem.
                    • dramatika Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 16:12
                      angazetka napisała:

                      > ja Tuska nie popieram, ja lewaczka jestem.

                      To po co to całe pierdololo o płodach letalnych? Konfa jest dla ciebie wykluczona z powodów podejścia do gospodarki. Skoro miętolisz temat płodów to założyłam, że jesteś frakcja Tuska.
                      • angazetka Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 19:37
                        Konfa nie jest dla mnie opcją z miliona powodów. A temat płodów, głupia sprawa, mnie jako kobietę w wieku rozrodczym żywotnie interesuje.
                  • jednoraz0w0 Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 17:58
                    Widzisz tylko to nie ten zjeb kwaśniewski był z tym dzieckiem w ciąży, a nigdzie mediach nie było ani słowa ze strony matki tego dziecka i czy to była tylko jego decyzja (tylko on się wypowiadał) czy również jej, a ze jemu ta ciąża z wadami letalnymi zbiegła się jak gumka w gaciach z forsowaniem kolejnego zakazu aborcji to on nie mógł, No nie mógł tego nie wykorzystać PRowo.
                    • dramatika Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 18:16
                      jednoraz0w0 napisał(a):

                      > Widzisz tylko to nie ten zjeb kwaśniewski był z tym dzieckiem w ciąży, a nigdzi
                      > e mediach nie było ani słowa ze strony matki tego dziecka

                      Jesteście odklejone od rzeczywistości. Tak, na pewno batem ją zmuszał do donoszenia dziecka.
                      I tak to z wami fanatykami jest - jak by tylko gadał, to byście darły japę, że co on tam wie o ciąży letalnej. Jak dał świadectwo jako ojciec takiego dziecka, to na pewno specjalnie babę do kaloryfera przykuł, żeby się PRowo lansować. Chłop uratowałby ludzkość przed zagładą, ale i tak byłby "zjebem", bo jest przeciwko aborcji. Fiksum dyrdum.
                      • jednoraz0w0 Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 18:30
                        On w tej ciąży nie chodził wiec chuja tam dał (pun intended) a nie świadectwo.
                        • dramatika Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 18:42
                          jednoraz0w0 napisał(a):

                          > On w tej ciąży nie chodził wiec chuja tam dał (pun intended) a nie świadectwo.

                          Nieodklejenie od rzeczywistości kazałoby założyć, że jego żona nie została przykuta do kaloryfera, aby tę ciąże donosić i było to ich wspólne świadectwo. Pokazali wspólnie, że się da, bo wbrew pozorom facet także może tę sytuację przeżywać. No ale jak ktoś jest szurem aborcyjnym, to czegokolwiek ten facet by nie zrobił, to będzie źle.

                          • jednoraz0w0 Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 18:59
                            Niczego wspólnie nie pokazywali. Ciekawa jestem dlaczego.
                            • dramatika Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 22:23
                              jednoraz0w0 napisał(a):

                              > Niczego wspólnie nie pokazywali. Ciekawa jestem dlaczego.

                              Można się domyślić dlaczego. Kobieta nie chciała wystawiać się pod pręgierz szalonym aborcjonistkom, które by jej zaraz wytłumaczyły, jak jest "zjebana", że donosiła ciążę letalną.
                          • mamkotanagoracymdachu Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 19:02
                            dramatika napisał(a):

                            > jednoraz0w0 napisał(a):
                            >
                            > > On w tej ciąży nie chodził wiec chuja tam dał (pun intended) a nie świade
                            > ctwo.
                            >
                            > Nieodklejenie od rzeczywistości kazałoby założyć, że jego żona nie została przy
                            > kuta do kaloryfera, aby tę ciąże donosić i było to ich wspólne świadectwo. Poka
                            > zali wspólnie

                            Ale jakoś żony nie widać.
                            Ciekawe, co?
                          • 152kk Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 19:40
                            Tak ten facet przeżywał, że aż musiał się polansować w mediach. Tego typu tradycjonalistyczne zjeby mają w d... cieżarne kobiety i płody. One są dla nich jak rzeczy, narzędzia do . Jakby płód był zdrowy i urodziło się zdrowe dziecko to by się zjeb lansował jako pater familias, ale i fatal error umiejętnie wykorzystać się dało.
      • kropkaa Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 15:26
        To ty jesteś trollololo konfy? Nie pissu?
        • bib24 Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 15:55
          to jest trol nienawiści mylący swoje kreacje forumowe. raz po popiera kk i pis, raz konfę.
    • mama-ola Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 15:35
      Raczej się nie odważy, ale jest inflacja, więc to z czasem będzie malało w oczach.
    • leosia-wspaniala Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 15:59
      Przestańcie brać, nie trzeba będzie likwidować tongue_out
      • runny.babbit Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 17:10
        Hm, czyli jak nie będę brać pięćset to się PiS odstosunkuje od mojej kasy?
        • taki-sobie-nick Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 22:10
          Nie, ale inflacja będzie mniejsza.

          Podatki idą nie tylko na 500+ i nie wymyślił ich PiS.
    • jednoraz0w0 Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 17:19
      Myśle ze nie, po pierwsze to i tak zeżre inflacja. Po drugie jeśli ta kasa zostanie w budżecie to trafi do Rydzyka lub obajtka, więc ja już wole dawać rodzicom. Po trzecie, rodzice to bardzo dobra grupa klientów bo maja duże potrzeby które musza zaspokoić szybko i na miejscu, więc im więcej kasy na to mają tym większy zarobek tych, którzy te potrzeby zaspokajają. Po czwarte, co jest uważane za słusznie należącą się kasę a co za zadiłek z naszych pieniędzy dla nierobów to jest względne: w Stanach jak tylko jest mowa o tym, ze urlop macierzyński powinien być płatny, od razu pojawia się frakcja zbliżona do tej która w Polsce die wkuriwa na 500+ i pyszxzy, ze nie zamierza na taki zasiłek płacić. Czy ematka tez jest skłonna zrezygnować z płatnego urlopu macierzyńskiego? Po piąte, rozumiał to kapitalista - firma Rossmann zwolniła naczelną Skarbu a cały nakład wycofała i dała na przemiał, gdy do druku poszedł artykuł źle traktujący program i jego beneficjentki, bo nie obraza się klientek które właśnie dostają zastrzyk gotówki.
    • jackowo.thinktank Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 17:21
      Ludzie z natury są egoistami, martwią się tylko o swoją michę. Większość przynajmniej. Ale państwo ma obowiązek dbać o najbiedniejszych.
      A ci, którzy poniżają ludzi biorących zasiłek 500+ (lub w ogóle jakiekolwiek zasiłki), niech pamiętają, że nikt nie zna przyszłości. Może sami w przyszłości, i to już niedalekiej, będą potrzebować zasiłków.
      Więc radzę mniej cwaniakować, szczególnie gdy czasy są tak niepewne.
      ps. no i żeby nie było głupiej i niepotrzebnej gadki – w życiu nie brałam żadnych zasilków,
      • mamkotanagoracymdachu Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 17:29
        jackowo.thinktank napisała:

        > Ludzie z natury są egoistami, martwią się tylko o swoją michę. Większość przyna
        > jmniej.

        Liberałowie są, zgoda. Socjaliści jakby mniej.
        • dramatika Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 17:45
          mamkotanagoracymdachu napisała:


          > Liberałowie są, zgoda. Socjaliści jakby mniej.

          Socjaliści martwią się o swoje sumienie, osierocone po laicyzacji. Kradną sobie moralność janosikowaniem smile
        • jackowo.thinktank Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 19:17
          Nie wiem kto i co, ale dziwi mnie ten egoizm. Ja płacę rocznie tyle podatków, że dałoby się z nich wyżywić pewnie 80 procent forum. no i co? nie czuję się z tego powodu jakoś bardzo nieszczęśliwa, ileś tam ludzi ma godniejsze życie z powodu moich podatków, a Wy, tam w Polsce, jesteście bezpieczniejsi, bo moje podatki idą też na wydatki wojskowe.
          • mamkotanagoracymdachu Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 19:19
            jackowo.thinktank napisała:

            > Nie wiem kto i co, ale dziwi mnie ten egoizm. Ja płacę rocznie tyle podatków, ż
            > e dałoby się z nich wyżywić pewnie 80 procent forum.

            Jasne!! big_grin
      • komorka25 Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 13.07.22, 12:32
        jackowo.thinktank napisała:

        > Ludzie ... Może sami w przyszłości, i to już niedalekiej, będą potrzebować zasiłków.

        Wiesz, coś w tym jest. Moje obciążenie różnymi opłatami, podatkami i składkami na roszczeniową patologię jest tak duże, że nie mogę wykluczyć, iż może mi zabraknąć środków do zycia.
    • littlesquirrel Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 17:27
      Niestety raczej nikt się nie odważy, ale przy tej inflacji to 500+ będzie niedługo warte tyle co 50+. Mam nadzieję, że w końcu rząd się obudzi i przyciśnie pasa zamiast walczyć z inflacją wyłącznie podwyższaniem stóp procentowych. Chyba, że zależy mu aby sprowadzić klasę średnią do poziomu tych najbiedniejszych.
      • dramatika Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 17:43
        littlesquirrel napisała:

        > Niestety raczej nikt się nie odważy, ale przy tej inflacji to 500+ będzie niedł
        > ugo warte tyle co 50+.

        Tja big_grin

        • littlesquirrel Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 18:38
          oby była to tylko kiełbasa wyborcza
        • cegehana Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 21:20
          Najistotniejsze z tego filmiku jest to co na końcu "wiem" i "bo jeśli nie zmienimy władzy".
          • dramatika Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 22:28
            cegehana napisał(a):

            > Najistotniejsze z tego filmiku jest to co na końcu "wiem" i "bo jeśli nie zmien
            > imy władzy".

            Jesteście jak pisowskie pelikany, które wierzą, że PiS nie wstaje w kolan, bo mu ciemne siły nie pozwalają. Nie może biedaczek wstać, dlatego pełza.
            A wy wierzycie, że Tusk musi obiecać, żeby wygrac, ale tak naprawdę oczywiście niczego nie będzie waloryzował, a jak tylko wygra, to pińceta zlikwiduje. Taka wasza słodka tajemnica big_grin

            Dlatego piszę - fiksum dyrdum.
    • cegehana Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 17:37
      Likwidować tego nie trzeba bo i tak się dewaluuje. Podejrzewam że taki chytry plan ma opozycja wobec tego świadczenia. Na płacenie zasiłków nie jesteśmy skazani ale takiej czy innej formy podatków to i owszem.
    • gaskama Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 19:40
      Oczywiście, że nie. Dziwne pytanie.
    • mid.week Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 11.07.22, 21:26
      Nikt IMO tego nie ruszy, po prostu będzie ta kasa coraz, mniej warta
    • afro.ninja Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 12.07.22, 12:14
      Powinien.
      • joana012 Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 12.07.22, 14:27
        Na razie na pewno nie bo życie ponad stan jest wciąż fajne. Jak za 500 będzie można już zrobić jedne większe zakupy to będzie już mniej fajnie. Pytanie wtedy będzie brzmiało czy znajdzie się jeszcze większy populista i wprowadzi 1000 plus.
        • mamkotanagoracymdachu Re: myślicie, ze ktoś się odważy? 12.07.22, 14:30
          joana012 napisała:

          > Na razie na pewno nie bo życie ponad stan jest wciąż fajne. Jak za 500 będzie m
          > ożna już zrobić jedne większe zakupy to będzie już mniej fajnie.

          To chyba już, nie?
          Co tydzień wydaję w Lidlu właśnie tyle, bez mięsa i alkoholu.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka