Dodaj do ulubionych

Spotkanie po latach

11.07.22, 20:23
W piątek spotkałam się z koleżankami, z którymi kiedyś pracowałam. Teraz dalej współpracuję z dwiema, ale trzech nie widziałam dawno. Rozmowa toczyła, jak zakończona poprzedniego dnia. Żarty bawiły tak samo, kod wewnętrzny spajał jak kiedyś. Pożałowałam, że nigdy nie poszłam na spotkanie szkolne czy studenckie po latach, nimi, że ludzi bardzo lubiłam, ale jakoś zanurzona w nową rzeczywistość nie bardzo chciałam wracać. Teraz pójdę chyba jak coś będzie. Chodzicie?
Obserwuj wątek
    • lot_w_kosmos Re: Spotkanie po latach 11.07.22, 20:28
      Tak. Chodzę.
      Czerpię z tego zawsze przyjemność, o jakiej piszesz.
    • abecadlowa1 Re: Spotkanie po latach 11.07.22, 20:34
      Nie chodzę. Nigdy nie byłam, właśnie z powodu tego co ładnie nazwałaś zanurzeniem w nowej rzeczywistości. Byli współuczniowie czy współstudenci, z którymi nie podtrzymywałam kontaktu przez wiele lat, należą już do przeszłości.
    • sabina211 Re: Spotkanie po latach 11.07.22, 20:36
      Chodzę. Lubię.
    • lella_two Re: Spotkanie po latach 11.07.22, 20:47
      Nie chodzę. Nigdy nie byłam jakoś specjalnie skłonna do integracji i teraz w sumie sobie gratuluję, widząc, jakie stanowiska i ambicje mają osoby, z którymi kiedyś się uczyłam.
    • chococaffe Re: Spotkanie po latach 11.07.22, 21:21
      Raczej chodzę. Kiedyś miałam moment "tyle lat, tyle zmarszczek, tyle kg.." ale na szczęście pomyślałam w porę "no i co z tego". Lubię ludzi.
      • evolventa Re: Spotkanie po latach 12.07.22, 08:41
        Przybij piątkę siostro!
    • pepsi.only Re: Spotkanie po latach 11.07.22, 21:25
      Tak, chodzę. Bardzo lubię takie spotkania!
    • daniela34 Re: Spotkanie po latach 11.07.22, 21:26
      Byłam na dziesięcioleciu i piętnastoleciu matury-z dużą przyjemnością. Za rok, na dwudziestolecie też się wybieram, o ile uda nam się zorganizować spotkanie. Mam wrażenie, że z niektórymi lepiej się dogaduję teraz niż wtedy.

      Studenckich zjazdów nie robimy, z niektórymi osobami często się spotykam służbowo lub towarzysko, alena roku było nas 450 osób. Nie znaliśmy się ani wtedy ani teraz.
    • mid.week Re: Spotkanie po latach 11.07.22, 21:28
      Akurat w piątek spotykam się z koleżankami z podstawówki. Raz do roku umawiamy się na piwo. Ale na zjazdach całych roczników nigdy nie byłam, to już za duża impreza jak dla mnie
    • bi_scotti Re: Spotkanie po latach 11.07.22, 21:33
      Szkolne - definitely NO! Mialam okropne szkolne doswiadczenia, wspomnienia sa dosc paskudne, nie widze powodu zeby sie nawet po wielu latach spotykac z moimi owczesnymi dreczycielami choc byly proby zapraszania mnie przez rozne osoby, w roznych okolicznosciach, w rozny sposob i z rozna motywacja. The answer is always the same: no and no.
      Studia, "dzialalnosc", rozne prace to co innego - yes, bywam, spotykam sie, utrzymuje contacts w roznych miejscach swiata. Wiem co sie u roznych ludzi dzieje i oni o mnie wiedza smile Ale podstawowka & high school to dla mnie rozdzialy definitely dobrze zamkniete - no way zeby do nich wracac!
      Fajnie, ze mialas cool spotkanie smile Cheers.
    • mea8 Re: Spotkanie po latach 11.07.22, 21:37
      Uwielbiam smile W czerwcu byłam na 20 leciu ukonczenia studiów. Było super.
    • aqua48 Re: Spotkanie po latach 11.07.22, 21:53
      Miałam fantastyczną klasę w podstawówce. Spotykamy się do teraz i bardzo lubimy. A to już przeszło pół wieku znajomości i koleżeństwa...
      • login.na.raz Re: Spotkanie po latach 12.07.22, 07:00
        To tak jak u mnie. Klasa w podstawówce była super, płakałam strasznie, jak kończyliśmy 8 klasę.
        W liceum to już nie było to samo
    • simply_z Re: Spotkanie po latach 11.07.22, 22:20
      miałam ostatnio i mimo, że się wzbraniałam...to bylo naprawdę fajnie. Ludzie dojrzeli, nabrali pewnej mądrości życiowej i fajnie się z nimi gadało. nie bylo źle
      • atanazja0 Re: Spotkanie po latach 11.07.22, 22:43
        My spotykamy się regularnie w gronie licealnej klasy, bardzo lubię, teraz łączy nas więcej niż wtedy. Świetne rozmowy, wspólnota doświadczeń, nawet poglądy cała klasa ma chyba prawie te same teraz. Czuję wspólnotę i widzę różnicę z ludźmi poznawanymi teraz, z różnych stron, z różnymi doświadczeniami, też miło, ale brak wspólnej więzi...
        • simply_z Re: Spotkanie po latach 11.07.22, 22:48
          zależy, w dorosłym wieku poznałam różne ciekawe osoby, nie ma co się zamykać na doświadczenia.
    • magazynka Re: Spotkanie po latach 11.07.22, 22:39
      Tak - na jubileusze liceum i politechniki.
    • przepio Re: Spotkanie po latach 11.07.22, 22:56
      Z liceum zawsze chodzę, siadamy i gadamy tak samo jak 30 lat temu. Z ludźmi z podstawówki juz sie nie umawiam-zupelnie nie moje klimaty.
    • nuka_2 Re: Spotkanie po latach 11.07.22, 22:57
      Ja mam regularne kontakty z kilkoma osobami z LO (w tym mąż 😉), kilkoma koleżankami ze studiów. Mam tez spotkania z moim szefem i koleżankami z oddziału, gdzie robiłam specjalizację. Każdy z nas pracuje już w zupełnie innym miejscu, z szefem widzimy sie „obowiązkowo” raz w roku, a z koleżankami częściej, czasem są to kilkudniowe wyjazdy.
      • extereso Re: Spotkanie po latach 12.07.22, 05:31
        Z kilkoma że studiów też blisko się przyjaźnię, ale na zjeździe nie byłam. Dzięki za Wasze posty, chyba się zmobilizuję za dwa lata 😁
    • mysiulek08 Re: Spotkanie po latach 12.07.22, 05:41
      co 5 lat spotyka sie klasa z liceum, bylam na prawie wszystkich, jesli nie 'na zywo' to online, kilka osob jednak po swiecie rozwiana, teraz jest planowane we wrzesniu, jesli zdecyduje sie leciec do PL, to bede, lubie te spotkania
    • nena20 Re: Spotkanie po latach 12.07.22, 06:31
      Byłam na takim spotkaniu po 25 latach. Dobrze się bawiłam ale to już nie mój świat.
    • login.na.raz Re: Spotkanie po latach 12.07.22, 06:59
      Chodzę. Niesamowite było, jak na spotkaniu po 20 latach od zakończenia szkoły, miałam wrażenie że rozmawiałam z tymi ludźmi dosłownie przed chwilą, jakby ta przerwa nie wynosiła 20 lat, tylko miesiąc czy dwa.
    • bulzemba Re: Spotkanie po latach 12.07.22, 07:46
      Nie chodzę na spotkania, ale jak trafiłam na koleżanki ze szkoły podstawowej też momentalnie zaczęłaśmy łapać swoje żarty. To jest właśnie wspólny kod.
    • krwawy.lolo Re: Spotkanie po latach 12.07.22, 07:56
      To nie jest reguła. Miałaś po prostu szczęście, że nastrój i koleżanki ... Bo w zasadzie to na dwoje babka wróży.
      • joana012 Re: Spotkanie po latach 12.07.22, 08:52
        Ja spotykam się z grupką koleżanek, które zostały w mieście. Tak co rok, dwa. W zeszłym roku udało się do nas dołączyć 2 spoza i było nas 6 czy 7 osób. W tym małym gronie czuję się dobrze, zawsze jest o czym pogadać
    • ritual2019 Re: Spotkanie po latach 12.07.22, 08:49
      Chodze. Bardzo lubie.
    • moze_sprobowac_inaczej Re: Spotkanie po latach 12.07.22, 20:21
      Chodzę i lubię, zwłaszcza na studenckie, stażowe i z pierwszej pracy.
      Ale jest jeden wyjątek. To spotkanie klasowe z liceum. Nigdy nie lubiłam tych osob i dalej nic się w tej kwestii nie zmieniło. Na szczęście do tej pory było tylko jedno, kilka lat temu, teraz jest planowane drugie. Pewnie pójdę, ale raczej nie w podskokach.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka