Dodaj do ulubionych

Antydepresanty część 2

11.07.22, 22:35
mój poprzedni wątek:

forum.gazeta.pl/forum/w,567,173634097,173634097,Antydepresanty_jak_to_dziala_.html#p173638830st

W skrócie :
dostałam Efectin 75 mg. Wykupiłam, zaczęłam brać przez pierwszy dzień czułam się byle jak, ale po trzech dniach już nie odczuwałam żadnych złych objawów poza tym, że faktycznie, całkowicie zanikło mi libido i nie mogłam spać.
Za to zupełnie przestało mnie cokolwiek boleć, bo z reguły to mnie bolą to nogi, to plecy, to coś tam, a wtedy nic, jakbym była znieczulona (i pewnie to znieczulenie podziałało tez na kwestie erotyczne, jakby mi ktoś końcówki nerwów poodcinał).
Bezsenność była dokuczliwa, ale nie jakoś bardzo, nie męczyłam się jakoś w nocy bardzo, po prostu nie spałam. Najbardziej kłopotliwe było to, że zasypiałam tuz przed tym, jak miałam wstać i troche miałam problemy ze wstawaniem.
Lekarz stwierdził, że w takim razie trzeba ten lek zmienić i dostałam coś innego, po czym faktycznie spałam i nawet byłam w stanie do orgazmu dojść, ale za to od razu zaczęło mnie wszystko boleć i puchłam tak strasznie, jak nigdy w życiu. Sama odstawiłam ten lek po 2 tygodniach, bo bałam się, że popękam. Dosłownie. Włączyłam diuretyki, nic nie pomogło.

I teraz się zastanawiam, czy iść do lekarza po kolejne, czy uznać, że jednak leczenie to nie dla mnie?
Po tych pierwszych w efekcie czułam się nieźle ale kwestia obowiązków małżeńskich była męcząca mocno.
No i nie wiem, czy ten brak snu na dłuższą metę nie byłby szkodliwy.

Jest nadzieja, że znajdzie się lek, który będzie idealny, czy wrócić do tego pierwszego, czy w ogóle dać sobie spokój?

Komuś się zdarzyło, że któryś kolejny lek przypasował i pomógł?
Obserwuj wątek
    • eriu Re: Antydepresanty część 2 11.07.22, 22:42
      Leków jest mnóstwo a Ty dopiero spróbowałaś dwóch. Wróć do lekarza i z nim pogadaj.

      Brak snu jest zawsze szkodliwy. Może wywołać w dłuższej perspektywie nawet i halucynacje i psychotyczne stany, których bardzo się nie chce u osoby z depresją.
      • eriu Re: Antydepresanty część 2 11.07.22, 22:44
        A przestało Cię bolec po pierwszym leku, bo depresja się potrafi objawiać na przykład bólami pleców. I lek na objawy podziałał.
        • viga14 Re: Antydepresanty część 2 11.07.22, 22:57
          No właśnie ja po tym pierwszym leku w sumie całkiem dobrze się czułam z czego zdałam sobie sprawę po odstawieniu, bo znów wszystko mnie zaczęło boleć.
          • eriu Re: Antydepresanty część 2 11.07.22, 23:54
            Ale nie spałaś. Sen jest zbyt ważny dla zdrowia żeby na to pozwolić, więc ten lek odpada.
    • tanebo001 Re: Antydepresanty część 2 11.07.22, 22:42
      Czy brak snu spowodował zmęczenie jak po nie przespanej nocy?
    • angazetka Re: Antydepresanty część 2 11.07.22, 22:42
      Przede wszystkim po dwóch tygodniach to lek dopiero zaczyna działać. Jak go wtedy odstawiłaś, to de facto nie wiesz nic.
      A poza tym tak, są ludzie, którzy przerobili cały asortyment leków, zanim trafili na swój.
      • eriu Re: Antydepresanty część 2 11.07.22, 22:46
        Tylko jak ma takie efekty przy nim, że wytrzymać nie może to ma w imię nie wiadomo czego brać go na siłę i się męczyć fizycznie? Czasem trzeba powiedzieć, że to nie dla mnie i szukać innej opcji.
        • angazetka Re: Antydepresanty część 2 12.07.22, 00:00
          No ale nie odstawiać samej, zwłaszcza że części leków nie wolno odstawić tak jednym cięciem.
    • igge Re: Antydepresanty część 2 12.07.22, 00:00
      Któryś kolejny?
      Na razie były dwa?
      Tylko dwa.
      Oczywiście, że któryś kolejny albo któreś kolejne mogą wreszcie pomóc.
      Dawki też się zmienia nie tylko same leki i ich kombinacje.
    • lumeria Re: Antydepresanty część 2 12.07.22, 00:26
      To jeszcze za wcześnie by przekreślać leczenie psychotropami. Tak to wygląda - kilka rożnych nie pasuje, inne pasują.

      Czasami tez trzeba dostosować - porę brania leku, dawkę, i rożne inne aspekty.

      I nie odstawia się samej, tylko idzie do lekarza!!!! Poprzez nagle odstawienie można sobie krzywdy narobić. Kobieto, słuchaj tego! Sorry za wykrzykniki, ale robienie tego jest mega niebezpieczne.
    • 1matka-polka Re: Antydepresanty część 2 12.07.22, 07:41
      Polecam agomelatynę.
    • marta.graca Re: Antydepresanty część 2 12.07.22, 07:54
      A nie dostałaś drugiego leku do brania na noc? Ja do odpowiednika Efectinu dostałam Trittico i bez niego faktycznie ze snem było bardzo kiepsko. Koniecznie rozmawiaj z lekarzem, trzeba dalej próbować.
      • viga14 Re: Antydepresanty część 2 12.07.22, 14:29
        Nie.
        Za to tym drugim, po którym spałam, ale czułam się bardzo xle był właśnie Trittico.
        • marta.graca Re: Antydepresanty część 2 12.07.22, 14:30
          To szukaj dalej.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka