Dodaj do ulubionych

Wakacje. E-matkowy kop potrzebny

14.07.22, 09:58
Problem pierwszego świata. Przez głupie nieporozumienie przepadł mi pobyt w ukochanym wakacyjnym lokum, które wynajmuję od lat. Lokum ukochane, bo co prawda skromne, ale blisko jeziora i zaciszne- domek na terenie prywatnej posesji. Jeżdżę tam od lat i uwielbiam miejsce. Dzieci też. Mają wykupione szkolenie żeglarskie w jednym tygodniu i zajęcia sportowe w drugim, więc zmiana lokalizacji nie wchodzila w grę. Szybko ogarnełam co innego w tej samej miejscowości, ale w innej okolicy, co nie bylo łatwe na 2 tygodnie. Niestety cena wyższa (choć i tak wynegocjowałam ze względu na długość pobytu). Miejsce też ładne, choć do jeziora dalej, ale dookoła piękne tereny spacerowe. Minusy- mieszkanie w apartamentowcu. Plusy- lepiej wypozażone, co przy 2 tygodniach z dziećmi ma znaczenie. I zamiast sięcieszyć, że się udało, to mam doła, że to nie to. Tłumaczę sobie, jak komu mądremu, że własne podwórko mam na co dzień, że i tak poruszamy się tam rowerami, wiec co to za problem podjechać do jeziora raptem 10 minut przyjemną drogą. Że lokalizacja ma też plusy - bliskość ulubionej jadłodajni, sklepu, basenu, że zamiast marudzić,że drożej powinnam się cieszyć, że jednak w granicach moich możliwośći, że czasem trzeba spróbować czegoś innego. Że dzieci to już właściwie młodzież i zaciszne podwórko, gdzie miałam ich na oku od dawna nie jest priorytetem. Nic nie pomaga. Nastawiałam się na ukochany domek i nie mogę sobie poprzestawiać w głowie, że to nie koniec świata. No kopnijcie mnie, bo już sama ze sobą nie wytrzymuję. Moje optymistyczne podejście do życia tym razem się wyłączyło.
Obserwuj wątek
    • neospasmina Re: Wakacje. E-matkowy kop potrzebny 14.07.22, 10:03
      od razu zaklep sobie pobyt w tym domku na przyszły rok, żeby ci nie przepadło
      a w tym roku sprawdź opcję z apartamentowcem
      • mhanutka Re: Wakacje. E-matkowy kop potrzebny 14.07.22, 10:05
        Zaklepane. Więcej błędu nie popełnię
    • ichi51e Re: Wakacje. E-matkowy kop potrzebny 14.07.22, 10:04
      Znam ten ból big_grin jak nam się raz nie udało „naszego” domku wynająć w Kaxiemierzu to jak przechodziłam obok serce mi się ściskało. big_grin
      Ale pobyt i tak był udany czego życzę. ❤️
    • woman_in_love Re: Wakacje. E-matkowy kop potrzebny 14.07.22, 10:05
      Wakacje się nie udadzą. Dajcie sobie spokój i zostańcie w domu.
      I tak będzie lało i będzie zimno, a ty ciągle będziesz płakać.
      • homohominilupus Re: Wakacje. E-matkowy kop potrzebny 14.07.22, 10:55
        woman_in_love napisała:

        > Wakacje się nie udadzą. Dajcie sobie spokój i zostańcie w domu.
        > I tak będzie lało i będzie zimno, a ty ciągle będziesz płakać.


        😀
        Masz czasem śmieszne te komentarze, no niech ci będzie
        • lilia.z.doliny Re: Wakacje. E-matkowy kop potrzebny 15.07.22, 07:54
          big_grin
          Zazwyczaj ma
          Chociaż czasami jak przypierdoli, to samemu człowiek by się rozpłakał. Ale ogólnie to zuooooo big_grin
          • magdallenac Re: Wakacje. E-matkowy kop potrzebny 15.07.22, 08:50
            Ja mam taką słabość do WiL, że wypieram z pamięci te momenty, kiedy dostaję obuchem w głowę po przeczytaniu niektórych jej komentarzy.🤣
    • tenjedennick Re: Wakacje. E-matkowy kop potrzebny 14.07.22, 10:12
      Dla mnie problem z innego wymiaru. Nie potrafię wyobrazić sobie jeżdżenia rok w rok w to samo miejsce.
      • mhanutka Re: Wakacje. E-matkowy kop potrzebny 14.07.22, 10:15
        My zawsze jeździmy całą rodziną co rok w inne miejsce + dodatkowo ja z dziećmi w to ukochane. W tym roku mąż nie ma urlopu, wiec to nasze jedyne wakacje.
        • tenjedennick Re: Wakacje. E-matkowy kop potrzebny 14.07.22, 10:23
          Zazdroszczę długiego urlopu smile
        • kk345 Re: Wakacje. E-matkowy kop potrzebny 14.07.22, 23:24
          Rozumiem Cie, my też niezależnie od innych wyjazdów co roku raz-dwa razy wracamy do jednego ukochanego miejsca, już od xx lat.
          • sol_13 Re: Wakacje. E-matkowy kop potrzebny 15.07.22, 07:42
            My tak samo.
    • mamkotanagoracymdachu Re: Wakacje. E-matkowy kop potrzebny 14.07.22, 10:13
      Jak ja Cię dobrze rozumiem!
      Przed wyjazdem od razu klepię pobyt na kolejny rok, nie chcę już nigdzie indziej. To chyba starość wink
    • tilijka123 Re: Wakacje. E-matkowy kop potrzebny 14.07.22, 10:14
      W tym wypadku udany urlop to kwestia Twojej decyzji. Możesz zdecydować, że będziesz rozpaczać i marudzić z powodu zmienionej lokalizacji, a możesz też zdecydować, że cieszysz się tym, że udało Ci się znaleźć miejscówkę w wybranej lokalizacji i wykorzystujesz jej atuty.
      Czy amten domek jest dla Ciebie tak ważny, że warto poświęcić dla niej zadowolenie i radość z urlopu i wspólnego spędzania czasy?
      • mhanutka Re: Wakacje. E-matkowy kop potrzebny 14.07.22, 10:18
        Jedziemy, to nie podlega dyskusji i nawet przez chwilę nie podlegało. Próbuję sobie poprzstawiać w głowie i jakoś słabo mi wychodzi. sama jestem zaskoczona bo raczej nie mam zwyczaju szukać problemów na siłę.
      • taki-sobie-nick Re: Wakacje. E-matkowy kop potrzebny 14.07.22, 23:16
        Czy ty naprawdę umiesz w takim stopniu sterować własnymi emocjami?

        Niezadowolenie z domku zepsuje mi udany urlop, bach, likwidujemy niezadowolenie.
        • tilijka123 Re: Wakacje. E-matkowy kop potrzebny 15.07.22, 08:40
          taki-sobie-nick napisała:

          > Czy ty naprawdę umiesz w takim stopniu sterować własnymi emocjami?
          >
          > Niezadowolenie z domku zepsuje mi udany urlop, bach, likwidujemy niezadowolenie
          > .

          Nie wiem czy potrafię sterować swoimi emocjami ale przez kilkanaście lat życia z osobą chorą na depresję wyrobiłam sobie nawyk cieszenia się z małych rzeczy i nie przejmowania się rzeczami, na które nie mam wpływu. Tak zwane "przeżuwanie" problemu nie daje nic dobrego, a tylko pogarsza stan psychiczny bo cały czas przeżywasz daną sytuację jakby wydarzała się na nowo.

          Nie "likwidujemy niezadowolenie" ale skupiamy się na tym co jest dobre w tej sytuacji. Autorka sporo plusów nowej lokalizacji wymieniła w poście startowym. Może się jeszcze okazać, że ta nowe miejsce będzie jej bardziej pasować w przyszłości. Co w obecnej sytuacji daje jej roztrząsanie tego co się stało? Poza tym, że pogarsza swój nastój (i być może swojej rodziny) i przez negatywne nastawienie zmniejsza szanse na udane wakacje.
    • zielonyjeziorak Re: Wakacje. E-matkowy kop potrzebny 14.07.22, 10:16
      Problem wg mnie zupełnie abstrakcyjny, ale w ogólności zauważyłam, że czasami jak człowiekowi jest przykro, to trzeba tę przykrość wyrazić a nie powstrzymywać, niezależnie od błahości problemu. Emocje tłumione chyba dłużej się w nas kumulują. Pożaliłaś się na forum, pożal się jeszcze komuś w realu, nie powstrzymuj, nie argumentuj, posmuć. I przejdzie.
      • grey_delphinum Re: Wakacje. E-matkowy kop potrzebny 14.07.22, 10:34
        Zgadzam się z zielonymjeziorakiem. Czasami właśnie takie teoretycznie błahe problemy stanowią zadrę w sercu i lepiej je wyartykułować, bo już w chwili powiedzenia (napisania) widzimy, że są niewarte aż takich rozkmin (sama zresztą masz taką refleksję).

        Co do meritum to dobrze rozumiem, bo ja też przywiązuję się do miejsc, choć akurat w tym roku, gdy właścicielka kwatery zadzwoniła, że może być jakiś problem, to pomyślałam, że mam to w nosie, najwyżej pojadę gdzie indziej.
      • mhanutka Re: Wakacje. E-matkowy kop potrzebny 14.07.22, 12:06
        Mam nadzieję, że przejdzie.
    • piataziuta Re: Wakacje. E-matkowy kop potrzebny 14.07.22, 10:31
      Po prostu nie byłaś przygotowana na zerwanie z ukochaną rutyną.
      Daj sobie dwa dni na porutynową żałobę i dopiero potem rozpocznij wakacje. wink
      Zmiany zazwyczaj bywają odświeżające.
    • alpepe Re: Wakacje. E-matkowy kop potrzebny 14.07.22, 10:32
      Popatrz w lustro i powiedz do siebie: PUKNIJ SIĘ W ŁEB. Masz za dobrze, a jak ci źle, to w następnym roku będzie lepiej, tylko nie przegap terminu rezerwacji.
      Poza tym może jesteś przed okresem, to wtedy nie ma rady, musisz poczekać, aż się on zacznie, wtedy będzie lepiej.
    • turzyca Re: Wakacje. E-matkowy kop potrzebny 14.07.22, 12:16
      Emocje nie muszą mieć sensu, daj sobie przestrzeń na ich przeżycie, im bardziej się wzbraniasz, tym one dłużej będą i jeszcze popsujesz sobie wyjazd. Pozwól tej fali smutku się przewalić, zamiast ją tamować i spiętrzać. Może napisz list albo wpis w pamiętniczku?
    • szafireczek Re: Wakacje. E-matkowy kop potrzebny 14.07.22, 12:19
      Chyba idealizujesz miejsce - wynajmujesz od lat i dla stałego klienta, w czasach gdy Polacy masowo rezygnują z wakacji, o czym trąbia ośrodki monitorujace obłożenie wakacyjne - nie znalazła sie możliwość rezerwacji? Mimo Twojego przywiązania - nie jesteś tam priorytetowym gościem, w przeciwnym razie właściciel "stanąłby na głowie" a umożliwiłby Ci rezerwację w wybranym terminie. Korzystaj więc z wakacji i porzuć sentymentalizm.
      • memphis90 Re: Wakacje. E-matkowy kop potrzebny 14.07.22, 12:49
        Przecież nie napisała nigdzie, że nie miała możliwości rezerwacji, tylko że zaszło jakieś nieporozumienie z rezerwacją i w tym terminie domku nie ma. Może źle zapisała datę.
        • szafireczek Re: Wakacje. E-matkowy kop potrzebny 14.07.22, 13:13
          Może to... może tamto...a może jeszcze coś innego...można tak sobie wymyslać warianty i tworzyć alternatywną rzeczywistość ("Może źle zapisała datę"😂).
          Rezerwacja przecież dotyczy bezpośrednio terminu - a dla wiernego klienta - termin zawsze się znajdzie, o ile wynajmującego to obchodzi, bo kasa i tak mu się zgadza.
          • hanusinamama Re: Wakacje. E-matkowy kop potrzebny 14.07.22, 13:27
            Mhm czyli jak sie w lipcu połapała ze za tydzien powinna tam być ale nawaliła z rezerwacją, to własciciel miejsca ma wywalić z niego ludzi, którzy zaklepali pół roku temu bo stała klientka?
            Ja tez co roku jezdze w to samo miejsce nad morzem, drugą częśc urlopu mamy co roku w innym miejscu. I jako stała klientka mam w miare stałą cenę od kilku lat oraz info "Pani Hanusinamamo juz sie pytaja o terminy lipcowe czy wam bukować"? I tyle.
            • szafireczek Re: Wakacje. E-matkowy kop potrzebny 14.07.22, 15:17
              To bardzo miłe, że pamiętają. Dla Ciebie tyle, dla niektórych aż tylesmile
              • hanusinamama Re: Wakacje. E-matkowy kop potrzebny 15.07.22, 15:50
                Tak bardzo miłe i nie wymagam więcej.
          • eliszka25 Re: Wakacje. E-matkowy kop potrzebny 14.07.22, 14:30
            To napisz proszę, jak ty byś znalazła wolny termin dla stałej klientki, która np. pomyliła daty i zorientowała się na parę dni przed przyjazdem. Wywaliłabyś gości, którzy opłacili domek na dany termin czy w 2 dni dobudowałabyś nowy, żeby znalazło się miejsce dla stałej klientki?
            • szafireczek Re: Wakacje. E-matkowy kop potrzebny 14.07.22, 15:15
              Oddałabym swój.
              • panna_lila Re: Wakacje. E-matkowy kop potrzebny 14.07.22, 16:25
                szafireczek napisała:

                > Oddałabym swój.

                a co jak właścieciel domku mieszka np. w Warszawie?
                • mhanutka Re: Wakacje. E-matkowy kop potrzebny 14.07.22, 16:41
                  Mieszka na miejscu. Ale nie wpadlabym na to, że powinna wynieść się z domu z trojgiem dzieci na 2 tygodnie w siną dal.
              • jednoraz0w0 Re: Wakacje. E-matkowy kop potrzebny 15.07.22, 06:17
                szafireczek napisała:

                > Oddałabym swój.

                Ale ona chciała ten, więc i tak by była niezadowolona,
        • krolewska.asma Re: Wakacje. E-matkowy kop potrzebny 15.07.22, 06:32
          No właśnie
          Może prawdziwy problem jest ze wpłaciła zaliczkę do tego i ona przepadła i dlatego ten lament
          Nawet zapleśniałe skorupy teraz są z rezerwacja na zaliczkę
          Jak dla mnie to znak z niebios żeby przerwać ta nudna egzystencje i zacząć jeździć na prawdziwe wakacje i poznawać świat
    • boogiecat Re: Wakacje. E-matkowy kop potrzebny 14.07.22, 13:53
      spoko, zaliczylas nieproporcjonalna reakcje, moze jestes zmeczona praca i czekalas na urlop idealny- przejdzie i pewnie spedzisz fajne wakacje w tym nowym miejscu

      nie mekol tylko przez pol pobytu rodzinie, bo potem bedziesz sobie tygodniami wyrzucac ze znowu nie bylo idealnie

      powtorz sto razy "wkurwia mnie to, ale mnie to wkurwia" i idz do przodu tongue_out
    • arabelax Re: Wakacje. E-matkowy kop potrzebny 14.07.22, 14:19
      Nie jedz! Co sie bedziesz meczyc w niefajnym miejscu 😃
    • eliszka25 Re: Wakacje. E-matkowy kop potrzebny 14.07.22, 14:35
      Patrząc na zimno, to problem z dudy, ale mimo wszystko cię rozumiem. Uczucia nie są racjonalne, a rozczarowanie, to też przecież uczucie. Czasem mam podobnie i trudno mi się przestawić, gdy już jestem na coś nastawiona. Nawet, jeśli obiektywnie rzecz biorąc, zmiana jest na lepsze. Wygadaj się komuś, a potem jedź i ciesz się wakacjami. Będzie fajnie, zobaczysz!
    • jasnozielona_roslinka Re: Wakacje. E-matkowy kop potrzebny 14.07.22, 14:46
      to chyba tesknota za tym ze juz nie będzie tak jak było (bo nawet jak wrócisz do tego ukochanego domku za rok dwa trzy ... to za pięć już bez dzieci bo na przyklad bedą woleć obóz, albo domek zostanie komuś odsprzedany komuś kto nie bedzie go podnajmował).
      Nie ma co cię kopać, lepiej przyjmij że ci smutno (nie wiem o co chodzi z optymizmem ale chyba optymisci też odczuwają żal) Naprawde nie musisz być w ekstazie na myśl o wakacjach, wakacje mogą byc w tym roku po prostu okej
      • mhanutka Re: Wakacje. E-matkowy kop potrzebny 14.07.22, 16:45
        Masz rację. Tęsknota za tym, że nie będzie tak jak było. I rozsądek mówi co innego, a serce co innego.
    • jednoraz0w0 Re: Wakacje. E-matkowy kop potrzebny 15.07.22, 06:10
      Nie wiem o co chodzi, jestem na forum gazety od dwudziestu lat i regularnie łaski proszą żeby je ktoś kopnął. Nigdy, przenigdy nei widziałam, żeby jakikolwiek facet napisał tak absurdalną prośbę. Może mi ktoś wyjaśnić ten fenomen?
    • krolewska.asma Re: Wakacje. E-matkowy kop potrzebny 15.07.22, 06:28
      Masakra co za nudy
      Dzieci wlec co toku do trgo samego zmurszałego PRL owskieho domku w tej samej wiosce
      Jedz raz na 5 lat ale na fajne wakacje żeby dzieci miały coś z tego dzieciństwa a nie ciagle mulaste jezioro z brudna woda
      • mhanutka Re: Wakacje. E-matkowy kop potrzebny 15.07.22, 08:55
        Nie trafiłaś. Dzieci świat poznają, mam wrażenie że przed pandemią miały nawet przesyt, a tam jeździmy oprócz, a nie zamiast. Maż lubi intensywne wakacje,więc objazdówka razem, a potem ja z dziećmi w ulubione miejsce. Kiedy w grudniu planujemy kolejny rok- gdzie na wakacje, gdzie na narty, gdzie na długie wekkendy, to zawsze się upewniają, czy tam też pojedziemy.
    • lot_w_kosmos Re: Wakacje. E-matkowy kop potrzebny 15.07.22, 06:50
      Nie rozumiem o czym mówisz.
    • lilia.z.doliny Re: Wakacje. E-matkowy kop potrzebny 15.07.22, 08:00
      Niedawno u mnie w pracy.
      - Jackie, cos ty taka skrzywiona?
      - zawaliliśmy termin i nie dostaniemy domku w skegness, tam gdzie jesteśmy co rok
      - To poszukaj może w Brighton?

      Stupor.
      Stupor.
      Stupor.
      Wreszcie zdumione: lilia, ale ja nie mogę przecież jechac do Brighton!
      - dlaczego nie?
      - bo ja tam nigdy nie byłam!

      Aha.
    • alfa36 Re: Wakacje. E-matkowy kop potrzebny 15.07.22, 08:36
      Nie popełniaj mojego błędu.... Na tegorocznym urlopie porównywałam go z zeszłorocznym, w moim odczuciu lepszym. Urlop skończyłam i mam niedosyt. To Ty i Twoje emocje, przestaw się na inne myślenie. Druga sprawa to pewnego razu przepadkiem zmieniłam miejsce pobytu na ferie i to nowe stało się ulubionym.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka