Dodaj do ulubionych

jak się dowiedzieć ... czy/jak ktoś zmarł?

14.07.22, 20:44
Miałam dwie kuzynki- siostry, spędzałyśmy razem fragment lata jako dzieci. Byłam też świadkiem starszej. Potem drogi się rozeszły. Bez długiej (i smutnej) opowieści: wiem, że jedna z nich zmarła kilka lat temu w niefajnych okolicznościach, wcześniej zachorowała i odsunęła się (obie się odsunęły) od i tak nielicznej rodziny. Z rok temu poszukiwałam młodszej- znalazłam info na grobonecie, rok i miesiąc urodzenia się zgadza. Co zrobić, aby się upewnić, że to ona? Nie do końca nawet wiem po co mi ta informacja, czasami przychodzą mi do głowy ich twarze i czuję żal.
Z mojej części rodziny nikt nic nie wie od kilku lat. Z tego co wiem, to 2-3 lata przed śmiercią starszej nawet nie reagowały na próby kontaktów w celach spadkowych.
Obserwuj wątek
    • zuzanna_a Re: jak się dowiedzieć ... czy/jak ktoś zmarł? 14.07.22, 21:02
      Jak wiesz gdzie mieszkaly to od sąsiadów/ w miejscu pracy. Zwykle takie osoby cos wiedzą, no jak karetka podjechala pod dom itp.
      W bloku w ktorym mieszkalam jest sasiadka ktora byla niczym baza danych. Mysle ze tak najprosciej.
      • asiairma Re: jak się dowiedzieć ... czy/jak ktoś zmarł? 14.07.22, 21:23
        Nie takie łatwe, wiem gdzie mieszkały z 15 lat temu. Potem jedna wyszła za mąż (byłam tam raz) i po kilku latach ściągnęła młodszą. I tu trop się urywa. Podejrzewam, że w nowym miejscu nie pracowały a żyły z tego co sprzedały (nieruchomości). Czy w kartotekach cmentarza jest info o imionach rodziców. Nie pamiętam czy ja podawałam. Pytanie czy taka informacja będzie dla mnie dostępna ...
      • eriu Re: jak się dowiedzieć ... czy/jak ktoś zmarł? 14.07.22, 21:56
        W miejscu pracy nie będą udzielać informacji. A poza tym jeśli kobieta żyje i nadal gdzieś pracuje to ja bym się bardzo wkurzyła jeśli ewidentnie nie chce utrzymywać kontaktu (brak reakcji na tematy spadkowe) a ktoś mi się dowala do pracy i o mnie wypytuje.
    • pyza-wedrowniczka Re: jak się dowiedzieć ... czy/jak ktoś zmarł? 14.07.22, 21:53
      Jak zgadza się imię, nazwisko, miesiąc i rok urodzenia oraz miejsce pochówku, to jeśli nie jest to bardzo populane nazwisko, a miasto mniejsze od Warszawy to na 99,9% to ta osoba.
    • szmytka1 Re: jak się dowiedzieć ... czy/jak ktoś zmarł? 14.07.22, 21:58
      Wystap o akt zgonu, powiesz ze do celów spadkowych
      • smoczy_plomien Re: jak się dowiedzieć ... czy/jak ktoś zmarł? 14.07.22, 23:12
        Nie dadzą jej, trzeba podać nr sprawy.
        • szmytka1 Re: jak się dowiedzieć ... czy/jak ktoś zmarł? 14.07.22, 23:15
          Mnie dali beż problemu akt zgonu pociotka męża siostry mojej babki. Powiedziałam, że muszę notarialnie załatwiać sprawy spadkowe. NIK o żaden nr sprawy nie pytał
          • szmytka1 Re: jak się dowiedzieć ... czy/jak ktoś zmarł? 14.07.22, 23:15
            Nikt
        • panna.nasturcja Re: jak się dowiedzieć ... czy/jak ktoś zmarł? 15.07.22, 03:50
          Oczywiście, że dadzą.
        • sundace46 Re: jak się dowiedzieć ..u. czy/jak ktoś zmarł? 15.07.22, 06:25
          smoczy_plomien napisała:

          > Nie dadzą jej, trzeba podać nr sprawy.

          Bzdura. Idziesz do usc, wypełniasz druk, wykazujesz pokrewieństwo, piszesz, że do celów spadkowych i opłacasz 22zl ja czekałam 2 tygodnie. Też chodziło o kuzynkę.
    • smoczy_plomien Re: jak się dowiedzieć ... czy/jak ktoś zmarł? 14.07.22, 23:19
      To zależy, co chcesz osiągnąć, a widać, że sama nie wiesz wink Ale opcje masz takie:
      1. Pyza Wędrowniczka dobrze mówi, że na 99,9% to ona.
      2. Możesz zadzwonić do zarządcy cmentarza i poprosić o dane. Zwykle nie jest to tak sformalizowane jak w USC.
      3. Możesz poszukać archiwalnych nekrologów.
      4. Na stronach parafii czasem są podane intencje i cele mszy. Może jeszcze będą te z czasu pogrzebu kuzynki.
      5. Możesz iść na grób i zostawić karteczkę z prośbą o kontakt, najlepiej pod koniec października. Pogadasz, upewnisz się.
      6. Wspólni znajomi, sąsiedzi, rodzina.

      Myślę, że jak będziesz argumentować, że chcesz złożyć kwiaty na grobie kuzynki i chcesz się upewnić, czy to właściwy, to we wszystkich powyższych propozycjach to będzie wystarczający argument.
      • przepio Re: jak się dowiedzieć ... czy/jak ktoś zmarł? 14.07.22, 23:39
        Z tą karteczką na grobie to dobry pomysł. Mój tata kiedyś bardzo chcial się z kimś skontaktować z rodziny znajomego i taka kartka spowodowała, że za jakiś czas ktoś się do niego odezwał.
        • samawsnach Re: jak się dowiedzieć ... czy/jak ktoś zmarł? 15.07.22, 05:24
          Dobry? Mnie się wydaje bardzo, bardzo zły Co ma powiedzieć, czy napisać do obcych ludzi? " Chciałam się upewnić, że to jednak Janeczka nie żyje i co się stało?"
          • irma223 Re: jak się dowiedzieć ... czy/jak ktoś zmarł? 15.07.22, 06:26
            Wystarczyłoby "Jestem kuzynką Janeczki, bardzo proszę o kontakt". Resztę sobie wyjaśnią już przez telefon.
            • samawsnach Re: jak się dowiedzieć ... czy/jak ktoś zmarł? 15.07.22, 07:23
              No ale co sobie wyjaśnią? Że ktoś nie miał latami kontaktu i zainteresowania, a teraz chce wiedzieć, czy kuzynka na pewno nie żyje? Po co? Kuzynka nie była nikim ważnym w życiu autorki i takie szukanie informacji wydaje się być bezcelowe.
              • irma223 Re: jak się dowiedzieć ... czy/jak ktoś zmarł? 15.07.22, 08:05
                Choćby w celu załatwienia ostatecznie owych spraw spadkowych.

                Ile lat dom czy działka ma być zapisana na dziadka czy babcię, bo kuzynki nie miały ochoty na kontakt?
                • rozaliaolaboga Re: jak się dowiedzieć ... czy/jak ktoś zmarł? 15.07.22, 17:03
                  Ale autorka posta nie szuka Janeczki żeby załatwić sprawy spadkowe, tylko czasami sobie wspomina kuzynki i chcę się upewnić, że nie żyją, czy tam jedna z nich...

                  Powiem szczerze, karteczka na grobie z prośbą o kontakt spowodowałaby u mnie spory stres, że coś się stało albo jest jakaś ważna sprawa. Gdybym się dowiedziała, że ktoś po prostu miał kaprys mnie znalezc, podczas gdy ja wcale nie chce zostać znaleziona, wkurzylabym się niezmiernie.
                  • irma223 Re: jak się dowiedzieć ... czy/jak ktoś zmarł? 15.07.22, 23:40
                    No to się wkurzaj.

                    Dla autorki wątku ważne jest, by mieć poczucie kontaktu bądź wieści o kuzynkach.

                    To kuzynki unikały tego kontaktu.

                    Autorka wątku przez grobonet znalazła grób Janeczki, tylko nie jest pewna, czy to aby nie zbieżność imion, nazwisk i dat.

                    Jeśli zostawi na owym grobie karteczkę z prośbą o kontakt, to ten kontakt nawiąże - lub go nie nawiąże - nie pochowana w owym grobie Janeczka, tylko osoba, która tam przychodzí zapalać znicze.
                    • rozaliaolaboga Re: jak się dowiedzieć ... czy/jak ktoś zmarł? 17.07.22, 21:57
                      Oczywiście, zostawienie karteczki i zdenerwowqanie kogos, kto unikał kontaktu jest mile i fajne, najważniejsze, żeby ona koniecznie się dowiedziała, czy w gronie "Janeczka" leży naprawę Janeczka...
                      Naprawę nie rozumiesz, w czym problem, czy tylko udajesz?
                      • irma223 Re: jak się dowiedzieć ... czy/jak ktoś zmarł? 19.07.22, 10:17
                        Nie, nie rozumiem, na czym ma polegać problem w zostawieniu karteczki na grobie. Sama zostawiałam karteczki w sprawach czasem dla mnie istotnych, czasem istotnych dla kogoś, kto miał tę karteczkę odczytać (ale nie wiedział, że są sprawy dla niego istotne, a ja nie miałam do niego kontaktu).

                        Czasem ktoś dzwonił, a czasem nie. Ten, kto dzwonił, to się dowiedział rzeczy dla siebie istotnej, a ten, kto nie zadzwonił, żyje w nieświadomości.

                        W opisywanej sprawie kontaktu unikała "Janeczka" i autorka wątku znalazła grób z napisem "Janeczka". Chce się dowiedzieć od osoby odwiedzającej grób, czy leży w tym grobie jej kuzynka "Janeczka" czy jakaś inna osoba o tym samym imieniu i nazwisku.

                        Jakoś nie widzę, w jaki sposób miałoby to naruszyć jakiekolwiek dobra osoby odwiedzającej grób.
                        • asiairma Re: jak się dowiedzieć ... czy/jak ktoś zmarł? 19.07.22, 10:34
                          Karteczka nie jest złym pomysłem i nikt nie musi się stresować wystarczy odpowiednio to sformułować. Jedynie mam obawy, że nikt jej nie odczyta. Napisze najpierw do administracji cmentarza (choć tu mogę mieć obawy, że będą chcieli mnie obciążyć jakimiś kosztami -niestety, dziewczyny (inteligentne, po studiach) miały jakieś dodatkowe, rodzinne, obciążenie, które trudno mi zdefiniować i nie działo się u nich najlepiej. Starsza, pomimo nie pustego konta, lokum i byłej teściowej lekarki co starała się pomóc bardzo konkretnie, zamarzła. Młodsza, jestem prawie pewna, że to ona, jest pochowana w sektorze w którym chowa ludzi gmina. Smutne.
                      • asiairma Re: jak się dowiedzieć ... czy/jak ktoś zmarł? 19.07.22, 10:40
                        Zawsze można zastanowić się nad sposobem sformułowania takiej prośby o kontakt. Do mnie do pracy (z kilka lat temu jak jeszcze instytucje tak nie chroniły swoich numerów) zadzwonił pan z pytaniem czy jestem córką pani X. Po 3 sekundach strachu szybko wytłumaczył, że spisuje historie rodzinną i zna tylko nazwisko męża i miasto, a że nazwisko rzadkie i tylko ja się wyświetlam z tego miasta to stwierdził, że jest duża szansa, że jestem córką. Po chwili rozmowy podał namiary do siebie i mama oddzwoniła.
        • hosta_73 Re: jak się dowiedzieć ... czy/jak ktoś zmarł? 16.07.22, 00:02
          Jeśli zostawiać karteczkę to z małym wyjaśnieniem w jakim celu prosimy o kontakt. Kiedyś zastałam w zniczu kartkę z numerem telefonu, prośbą o kontakt i nic wiecej.tOgromnie się tym zestresowałam, sama nie wiem dlaczego 🤷🏻. Cały weekend nikt nie odbierał a w poniedziałek oddzwonili i okazało się, że to firma pomagająca uzyskać jakieś odszkodowanie powypadkowe czy medyczne, już nie pamiętam, ale miało to związek z młodym wiekiem osoby zmarłej. Już nigdy więcej nie oddzwonię jeśli to się powtórzy.
    • tt-tka Re: jak się dowiedzieć ... czy/jak ktoś zmarł? 15.07.22, 19:07
      Napisz do biura/wydzialu ewidencji ludnosci w gminie, w ktorej znajduje sie domniemany grob mlodszej, mozesz netowo - jesli znasz wszystkie jej dane (imie, nazwisko, data urodzenia, miejsce urodzenia, imiona rodzicow, nazwisko panienskie matki), uzyskasz info, czy dana osoba istnieje nadal w spisie ludnosci, czy ubyla ze spisu.

      jesli nie masz pelnych danych, tez uzyskasz info, tylko moze to dluzej potrwac

      mozesz rowniez przejsc sie do zarzadu cmentarza i otwarcie powiedziec, ze szukasz kuzynki - jesli podasz dane, zarzad potwierdzi tozsamosc osoby lub powie ci, ze to kto inny
      • gajmal Re: jak się dowiedzieć ... czy/jak ktoś zmarł? 15.07.22, 20:44
        Napisałabym email do właściciela cmentarza. Podała dane tej osoby, które znalazłaś na grobonecie i dopisała dane, które są Ci znane czyli np
        imiona jej rodziców i poprosiłabym o potwierdzenie czy to ta osoba, której szukasz.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka