Dodaj do ulubionych

Wycięcie migdałków.

16.07.22, 04:16
Kolejny raz odnowił mi się ropień okolomigdalkowy, nie mogę spać przez tego dziada. Dostalam skierowanie na wycięcie migdałków ale mam w otoczeniu kilka osób które bardzo interesują się medycyna alternatywna i holistyczna i odradzają mi to. Wyciąć czy nie wyciąć, oto jest pytanie... 😞
Obserwuj wątek
    • marta.graca Re: Wycięcie migdałków. 16.07.22, 06:27
      A co proponują w zamian? Obkładanie ropni cieciorką?
      • eliksir_czarodziejski Re: Wycięcie migdałków. 16.07.22, 10:01
        Nie😁. Plukanki z soli, wody utlenionej, ziółek jak szałwia i dbanie o odporność.
        • cosmetic.wipes Re: Wycięcie migdałków. 16.07.22, 11:05
          To czad. Na ewentualną sepsę proponują zdrowaśki?
    • 35wcieniu Re: Wycięcie migdałków. 16.07.22, 08:06
      A nie no jak medycyna alternatywna odradza to nie ma tematu big_grin
    • ichi51e Re: Wycięcie migdałków. 16.07.22, 08:12
      A co alternatywnego i holistycznej radzą ci na tego ropnia? Jak lepsze to bierz.
    • gulcia77 Re: Wycięcie migdałków. 16.07.22, 08:33
      Wiesz, płukanie solą czy szałwia to i tradycyjna medycyna zaleca, jeśli stan jest lekki. Ale jeśli marzy ci się zapalenie mięśnia sercowego lubo zapalenie stawów, to nie wycinaj. 😜
    • eliksir_czarodziejski Re: Wycięcie migdałków. 16.07.22, 09:59
      Ech, nie wysmiewajcie się proszę, tonący brzytwy się chwyta.
      Liczyłam bardziej na historię "siostra/ciotka/kuzynka wycięły migdałki i żyją długo i szczęśliwie bez nawracających infekcji".
      • joana.mz Re: Wycięcie migdałków. 16.07.22, 10:04
        Ja miałam usunięte migdałki jakieś 10 lat temu. Ropień miałam raz leczony zastrzykami. W ostatnich latach posiadania migdałków nie miewałam już angin tylko przewlekły stan zapalny bez gorączki. Od usunięcia migdałków miałam 2 razy potrzebę wzięcia antybiotyku, 1 -paskudne zapalenie zatok i drugi - coś jak angina (podobny ból). Generalnie nie narzekam i drugi raz dałabym sobie je usunąć.
      • 35wcieniu Re: Wycięcie migdałków. 16.07.22, 10:10
        Ja mam wycięte, używałam jako dorosła i uważam to za jedną z powiedzmy 3 najlepszych decyzji w zyciu, ale nie wiem czy będę żyć długo i szczęśliwie więc nie pomogę, idź w homeopatię big_grin
        PS. Nie wiem jak klasyfikujesz tonącego, który chwyta się brzytwy, mnie tam migdałki dokuczały tak że nie miałam ani siły ani cierpliwości bawić się w "chwytanie się" bajkowych metod.
        • 35wcieniu Re: Wycięcie migdałków. 16.07.22, 10:11
          Usuwalam*, nie używałam.
        • 35wcieniu Re: Wycięcie migdałków. 16.07.22, 10:15
          Ale czekaj czekaj. Mój ojciec usunął po czterdziestce i tak żyje od tamtej pory trzydzieści parę lat. Nie umiem jednak stwierdzić na ile szczęśliwie i czy te obszary, w których mu szczęścia brak są jakoś powiązane z nieposiadaniem migdałków.
      • gulcia77 Re: Wycięcie migdałków. 16.07.22, 10:40
        Jeśli Cię to pocieszy, to ja miałam usuwane 35 lat temu. Żyje. Co prawda mam dwie autoimmunologiczne przypadłości, ale raczej niezwiązane z migdałkami. Za to nie mam angin.
      • magdallenac Re: Wycięcie migdałków. 17.07.22, 08:22
        Usunęłam migdałki 10 lat temu- jedna z najlepszych decyzji, jakie podjęłam. Moi rodzice słuchali właśnie jakichś szarlatanów holistycznych, a ja przez 30 lat chorowałam na nawracające infekcje gardła i żarłam antybiotyki.
    • memphis90 Re: Wycięcie migdałków. 16.07.22, 10:11
      Ropien okołomigdałkowy może skutkować sepsą i zapaleniem mózgu. Ale spoko, medycyna holistyczno-alternatywna w dzisiejszych czasach leczy to bardzo skutecznie witaminą C i perhydrolem, więc nie masz się o co martwić.

      A poważnie - dorosły człowiek obywa się doskonale bez migdałków, grasicy, a przy okazji także wyrostka. Nawet nie zauważasz, że ich nie masz.
    • mamamisi2005 Re: Wycięcie migdałków. 16.07.22, 11:41
      Wycięłam migdałki kilkanaście lat temu, mam się świetnie. Jedynie okres rekonwalescencji w wieku dorosłym jest dość trudny. Proszę 😘
    • la_felicja Re: Wycięcie migdałków. 16.07.22, 20:30
      Ja akurat na swojej drodze zawodowej napotkałam kilka osób, które po wycięciu migdałków miały straszne problemy - np tak straszliwy odruch wymiotny, że nie byli w stanie znieść niczego w ustach. Dentyśli mogli im normalnie leczyć tylko przednie zęby (a i to w pośpiechu). Leczenie tylnych zębów musieli mieć w narkozie, bo każdy dotyk narzędziem języka czy śluzówki skutkował rzyganiem.
      Protez tacy ludzie nie mogli zaakceptować.
    • asfiksja Re: Wycięcie migdałków. 17.07.22, 08:14
      Jeśli dobry lekarz mówi "ciąć" to ciąć. Teraz nie wycinają migdałków tak pochopnie, jak kiedyś, dają bronhovaxom, każą czekać. W twoim przypadku poszłabym szybko, żeby się te bakterie z ropnia gdzieś dalej nie przeniosły.
    • mayaalex Re: Wycięcie migdałków. 17.07.22, 09:17
      ja usuwalam jako okolo dwudziestolatka, nie bylo to traumatyczne a skonczyly sie wreszcie ropne zapalenia migdalkow, ktore zawsze trzeba bylo leczyc antybiotykami.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka