Dodaj do ulubionych

Dawno nie było - hity w wakacyjnej kosmetyczce

18.07.22, 10:20
Vichy UV Age Daily spf 50 wersja z kolorem - dla porcelanowej cery za ciemny, ale dla mojej przeciętnej od lat traktowanej filtrami idealny, super się rozprowadza, idealnie zastyga, lekko wyrównuje koloryt, nie widać go na twarzy, nie roluje się (nie cierpię gumowej warstwy na twarzy), kładę go na krem z filtrem holiki, Garniera, na filtry mineralne - z wszystkim grał. Nie trzeba pudrowac, ma lekkie satynowe wykończenie i dlatego super do reaplikacji. Bardzo fajny, fajniejszy niż coś co miała bioderma o podobnej konsystencji, choć też lubiłam.
Kolejny - tusz AA wings of color brązowy - zmywalny woda, ładnie rozdziela, po wyschnięciu nie kseruje się, jak nie rozetrę oka to trzyma do demakijażu. Nie robi z rzęs szczotek z glutami, czego nie cierpię, tylko ładnie i subtelnie podkreśla. I najważniejsze, idealnie schodzi w ciepłej wodzie, bez pandy, bez kleksów. Miałam taki Tusz z shiseido, był ok, z clinique, był ok - ale były że 4 x droższe (i nie brazowe). Za to maybelline się nie sprawdził - nie zmywał się, tylko rozmazywał.
A jak ktoś lubi zapachy lasu - kupiłam krem soraya lawendowy, nic szczególnego nie robi, po prostu zwykły krem, ale jak on pachnie 😄
Obserwuj wątek
    • homohominilupus Re: Dawno nie było - hity w wakacyjnej kosmetyczc 18.07.22, 10:32
      Szampon Radical Farmony do cienkich włosów. Fajnie domywa, wlosy mam po nim gładkie i sypkie jak lubię, pachnie też przyjemnie. Duża butla kosztuje grosze i jest dostępna w Hiszpanii co mnie cieszy, choc dla reszty forumek pewnie nie ma aż takiego znaczenia 😉
    • chococaffe Re: Dawno nie było - hity w wakacyjnej kosmetyczc 18.07.22, 10:46
      kupiłam krem soraya lawendowy, nic szczególnego nie robi, po prostu zwykły krem, ale jak on pachnie 😄

      Ja dostalam próbkę kremu lawendowego FlosLek - zapach obłędny. Kupiłam normalny rozmiar - niestety, nie pasuje.

      Po raz piewrszy na wakacje zabrałam filtr Garniera i sprawdza się doskonale (na "miasto"/do pracy używam ren). Pewnie na stałe trafi do wakacyjnej kosmetyczki.

      Drugie to krem nawilżający (ale moim zdaniem też odzywczy) Facetheory Aventhra Moisturiser M2. Dobry na twraz dekolt, dłonie. Na co dzień to dla mnie za mało (bo uzywam regularnie retinolu i witaminy c), ale jak nie chcesz brać kufra kosmetyków ten krem zdaje egzamin.

      Odkryciem lipca, aczkolwiek zupełnie nie związanym z latem, ot zbitka czasowa to Hyaluret Serum S13, też Facetheory. Na razie wiem, że bardzo przyjemny w użyciu i nie drażni. Skuteczność pewnie będzie trudna do uchwycenia bo w planach na razie mam i tak tylko jedno opakowanie a potem powrót do standardu.

      Natomiast nie udało mi się znaleźć idealnego dezodorantu letniego (zapach) w atomizerze, nie w aerozolu.
      • rozaliaolaboga Re: Dawno nie było - hity w wakacyjnej kosmetyczc 18.07.22, 13:27
        Dezodorant - znasz Altere z Rossmanna? Szalwiowo-cytrynową? Moim zdaniem na lato idealna.
        • chococaffe Re: Dawno nie było - hity w wakacyjnej kosmetyczc 18.07.22, 21:20
          Znam. Miałam kawowo-cytrynowy chyba, ale zapach średni taki "czwórkowy". Może spróbuję tego szałwiowego. Dzięki.
    • sophia.87 Re: Dawno nie było - hity w wakacyjnej kosmetyczc 18.07.22, 11:21
      Spf Ultra Violette oraz ich błyszczyk do ust z filtrem 50. Moje odkrycie tego sezonu
      Kokosowa Allegoria
      Filorga Meso-Mask, to nawet nie odkrycie, raczej udany powrót
    • joana.mz Re: Dawno nie było - hity w wakacyjnej kosmetyczc 18.07.22, 11:31
      mogłabyś napisać który dokładnie ten tusz? Bo widzę, że jest ich więcej... Szukam tuszu, który nie rozmazuje się przy tłustych powiekach i doczytałam, że ma być nie wodoodporny i właśnie zmywalny wodą
      • armamagedon Re: Dawno nie było - hity w wakacyjnej kosmetyczc 18.07.22, 12:19
        https://estore.oceanic.com.pl/media/catalog/product/cache/96845e0927f8313d13caa47d467c7ce4/5/9/5900116043135_7.png
        • armamagedon Re: Dawno nie było - hity w wakacyjnej kosmetyczc 18.07.22, 12:21
          Mam dokładnie ten, jest też czarny, ale go nie używałam. Chocolate jest ciemne, ale bez węglowego wejrzenia. Jedyny Tusz, który kupuję ciągle, czasem dla przyjemności coś innego wrzucę i i tak tym się maluję.
          • joana.mz Re: Dawno nie było - hity w wakacyjnej kosmetyczc 18.07.22, 13:09
            dziekuję bardzo
          • joana.mz Re: Dawno nie było - hity w wakacyjnej kosmetyczc 18.07.22, 13:14
            a teraz widzę, że on jest wodoodporny.. na pewno ten? I zmywa się ciepła wodą?
            • armamagedon Re: Dawno nie było - hity w wakacyjnej kosmetyczc 18.07.22, 14:14
              Tak, bo on jest Waterproof na chłodna wodę (deszcz nie rozmazuje, nie pływałam w nim), a ciepła zmywa go - na czyściutko, splukuje się kilka/kilkanaście kłaczków,ktore się nie rozmazują.
    • primula.alpicola Re: Dawno nie było - hity w wakacyjnej kosmetyczc 18.07.22, 11:32
      Cytrusowa esencja Iossi, cudownie odświeża, używam do twarzy i ciała.
      Emulsja Pharmaceris S Sensi Protect, chroni jak nie wiem co, i nie podrażnia oczu, nic a nic, a nakładam na dolne i górne powieki.
      Miya olejkowe serum rewitalizujące do przesuszonej skóry. Bałam się tej olejkowatości, że będę się lepić, ale nic zupełnie, szybko się wchłania i nie zostawia tłustej warstwy.
      • annaboleyn Re: Dawno nie było - hity w wakacyjnej kosmetyczc 18.07.22, 11:39
        To ta esencja? www.drmaxdrogeria.pl/iossi-acerola-cytrusowa-esencja-z-naturalnymi-kwasami-aha-kwasem-hialuronowym-i-niacynamidem-mini-50-ml-100021609?gclid=Cj0KCQjwidSWBhDdARIsAIoTVb1Dv-3SaNp4BiDBmNNeK29PGO-UcmBwweQnj9AoDPVwFGjT86mglq0aApfDEALw_wcB

        Myia ma też najlepszy, jaki spotkałam w życiu płyn do zmywania makijażu, ten dwufazowy.
        Przykładasz nasączony wacik do powieki, trzymasz chwilę, zabierasz, ew. powtarzasz i po tuszu. Nie trzeba trzeć, czego nienawidzę.
        Myia foreva!
      • chococaffe Re: Dawno nie było - hity w wakacyjnej kosmetyczc 18.07.22, 11:42
        Mnie ta esencja Iossi nie robiła zupełnie nic (miałam ją parę lat temu, może zmienili skład)
        • primula.alpicola Re: Dawno nie było - hity w wakacyjnej kosmetyczc 18.07.22, 12:24
          Tak, ta. Dla mnie ona jest przyjemnie odświeżająca i tylko to, niczego więcej od niej nie oczekuję.
          Płyn znam, ale konieczność używania płatków go dyskwalifikuje. Wolę olejki/masła hydrofilowe, wymagają tylko dłoni.
          • annaboleyn Re: Dawno nie było - hity w wakacyjnej kosmetyczc 18.07.22, 13:09
            Hm, to nie jest głupi pomysł smile Polecisz coś bezpłatkowego w takim razie?
    • extereso Re: Dawno nie było - hity w wakacyjnej kosmetyczc 18.07.22, 11:41
      Lubię olejek nuxe, złote drobinki ładnie na ciele opalonym wyglądają.
      • primula.alpicola Re: Dawno nie było - hity w wakacyjnej kosmetyczc 18.07.22, 12:24
        Też lubię się ozłocić.
        • black_magic_women Re: Dawno nie było - hity w wakacyjnej kosmetyczc 18.07.22, 21:13
          I ja, choć w tym roku pierwszy raz używałam olejku Nuxe bez zlota (mąż mi kupil pomyłkowo zamiast tego z drobinkami) i jestem zachwycona jego zapachem.
    • annaboleyn Re: Dawno nie było - hity w wakacyjnej kosmetyczc 18.07.22, 11:43
      Nie wiem czy o tym pisałam, to nie kosmetyczka, tylko raczej torebka, ale - woda termalna Avene. Ratowała mi życie przy łażeniu w obłąkane upały po Rzymie, Andaluzji, na Maderze albo w Las Vegas. Psik na twarz nie rujnuje też makijażu (fakt, że szczątkowego, typu pomalowane rzęsy) a uczucie ochlodzenia - bezcenne smile I bardzo się przydaje na dłuuugie loty samolotem!
      • extereso Re: Dawno nie było - hity w wakacyjnej kosmetyczc 18.07.22, 12:58
        To ja też mam i używam i też tej właśnie.
    • dougie_johnes Re: Dawno nie było - hity w wakacyjnej kosmetyczc 18.07.22, 12:07
      Moim hitem na ostatnich wakacjach równie były kosmetyki vichy. Krem matujący z UV 50 oraz balsam z UV 50 i balsam po opalaniu. Oraz spray UV 50 kolastyny.
      Ale największym hitem był totalny no make up. Calutki wyjazd nie miałam grama makijażu. Lacznie z lotami. Szczerze podziwiałam panie, które o 1 w nocy zjawiły się na lotnisku w pełnym make upie.
      • armamagedon Re: Dawno nie było - hity w wakacyjnej kosmetyczc 18.07.22, 12:23
        😄nomakeup, piąteczka 🙏
      • primula.alpicola Re: Dawno nie było - hity w wakacyjnej kosmetyczc 18.07.22, 12:27
        #teamnomakeup
        Rzęsy i brwi ohennowane, finito.
        • annaboleyn Re: Dawno nie było - hity w wakacyjnej kosmetyczc 18.07.22, 13:17
          Bardzo żałuję, że nie mogę ohennowac rzęs sad
          • dougie_johnes Re: Dawno nie było - hity w wakacyjnej kosmetyczc 18.07.22, 13:59
            Ja tez nie mam ohennowanych rzęs. Tylko brwi. Przez większość czasu i tak mam okulary słoneczne.
    • koko8 Re: Dawno nie było - hity w wakacyjnej kosmetyczc 18.07.22, 12:25
      Krem spf 50 aloesowy do twarzy Holika Holika. Rewelacja.
      Krople Drunk Elephant D- bronzi. Wspaniale odkrycie, kiedy ciało pieknie opalone a twarz blada, jak dokręcona do tułowia. Wystarczy kropelka dodana do kremu, a twarz nabiera zdrowego rozświetlonego wyglądu. To niej jest samoopalacz. Cudowne naprawdę.
      Krem półtłusty lawendowy Fitomed. Krótki skład, bez żadnych syfow i cena rewelacyjna. Bardzo dobry jako maska na noc.
    • kotejka Re: Dawno nie było - hity w wakacyjnej kosmetyczc 18.07.22, 22:02
      Ja uwielbiam yves rocher
      Uwielbiam żele, cały rok ich używam, a do letniej kosmetyczki pakuę te słodkie maleństwa
      Latem lubię też zamiast balsamu używać lekkiego olejku, więc mam ten różowy, szybko się wchłania
      Do buzi mam 50 a zamiast ciężkiego podkładu leciutka tonujaca sorayjr, wyrównuje kolor i daje słoneczny blask
      Hennuje brwi, rzęsy maluje
      Miniaturka z yr a jakże
      • kotejka Re: Dawno nie było - hity w wakacyjnej kosmetyczc 18.07.22, 22:04
        Mam rozjaśniane włosy i żeby nie zolkly od słońca mam taki spray z actionu - rewelacja za grosiki, fajnie sie też układają, zamiast mgiełek do odświeżenia stosuje lawendowy hydrolat - jak on pachnie, jak odświeża smile
    • pantuniestal88 Re: Dawno nie było - hity w wakacyjnej kosmetyczc 18.07.22, 22:09
      Szampon familijny z pokrzywa 😁
    • kotejka Re: Dawno nie było - hity w wakacyjnej kosmetyczc 18.07.22, 22:50
      Ach, no i oczywiście tarka cudowna, która kiedyś polecily mi ematki
      Dzięki niej między pedikiurami nawet w najskapszych japonkach wyglądam jak boginia wink
      www.ceneo.pl/61474424
      • kowalikowamagda Re: Dawno nie było - hity w wakacyjnej kosmetyczc 20.07.22, 08:45
        Pianka Dark Topaz od Tanexpert - absolutny must have na lato ! Opalenizna jak marzenie, ciemna, gleboka, jak po egzotycznych wakacjach <3
    • luna.elsol Re: Dawno nie było - hity w wakacyjnej kosmetyczc 20.07.22, 13:52
      Mój tegoroczny hit i chyba zostanie ze mną do końca życia: Bodyfit od Clarins, 80% cellulitu zeszło mi w ciągu dwóch pierwszych tygodni. Szok.

      Kończy się bardzo szybko bo butelka mała, tylko 200 ml, ale nie zamierzam oszczędzać. Dokupilam jeszcze Olej od ciała Tonic Clarins i jade na pełnej, moje przedramiona zaczynaja wyglądać normalnie, nie wspominając o udkach!!


      Z innych hitów ma ten rok - Perfectionist spv 50 od Estee lauder, bardzo ładnie wygładza cerę. A przepiękny ofert opalonej glass skin robi mi olej brazujacy do twarzy od Drunk Elephant - skóra jest po nim super świeża, opalona, zrelaksowana, jak po najlepszych wakacjach!
    • stephanie_harper2 Re: Dawno nie było - hity w wakacyjnej kosmetyczc 20.07.22, 22:04
      Vichy dermablend i hybryda na pazurach.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka