Dodaj do ulubionych

Złamanie dwukostkowe - zespolenie, co robić

19.07.22, 17:55
Witam serdecznie wszystkie Panie.
Od dawna Was podczytuje, z Wami zaczynam dzień i z Wami kończe smile
Potrzebuję pilnie porady.
W skrócie: rok temu złamałam piszczel i strzałke, założone 2 blaszki i śruby, na kość strzałkową i pistrzelowa (kostka tylna), jest zrost całkowity. Czasami boli i ledwo chodzę, a czasami nie boli.
Na wizycie kontrolnej ortopeda pytał mnie czy chcę to zespolenie usunąć. Moja decyzja. On nic nie podpowiada.
Pytanie do wszystkich kto niestety poznał ten temat na własnych kosciach.
Co robić???
Usuwać zespolenie czy zostawić to już do końca życia. Jak usuwac to teraz bo póżniej ciężko to żelastwo się wyciąga.
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Złamanie dwukostkowe - zespolenie, co robić 19.07.22, 18:06
      Ja bym była za usunięciem, jednak ciało obce to ciało obce.
      • bistian Re: Złamanie dwukostkowe - zespolenie, co robić 19.07.22, 18:14
        alpepe napisała:

        > Ja bym była za usunięciem, jednak ciało obce to ciało obce.

        Ja bym usunął, ale z innego powodu.
        To są zupełnie inne materiały, kość i ten element metalowy, mają zupełnie inną sztywność. Kość jest bardziej elastyczna, przy upadku czy innym urazie, będzie następne złamanie tam, gdzie kończy się metal, dokładnie tam. Ta kość pod płytką metalową może być w porządku, ale może nie być i to też jest zagrożenie.
        Nie jestem chirurgiem, ale czasami wykonuję takie prace, gdzie są różne ośrodki o różne gęstości i elastyczności i tak to zazwyczaj działa, jak piszę.
    • aqua48 Re: Złamanie dwukostkowe - zespolenie, co robić 19.07.22, 18:18
      Porozmawiałabym jeszcze z innym lekarzem i zapytała o to czym skutkuje zostawienie, a czym usunięcie. Bo tak to za mało danych.
    • asfiksja Re: Złamanie dwukostkowe - zespolenie, co robić 19.07.22, 18:28
      W mojej rodzinie jedna osoba ma implant w kości po urazie już prawie 10 lat. Lekarz doradził, żeby zostawić, ale to był świetny lekarz, który udanie zoperował bardzo trudne, wieloodłamowe złamanie i pacjent miał do niego zaufanie. Z tym że implant implantowi nierówny. Sprawdź w wypisie, co ci założyli i poczytaj na stronie producenta tego konkretnego wyrobu medycznego, co zalecają w jakiej sytuacji.
      Na pewno zaletą wyciągnięcia jest możliwość robienia rezonansu magnetycznego, tak to zostaje ci TK. No i teoretycznie z implantu mogą po latach przenikać jony metali do krwi. Ale możesz nie przeżyć narkozy (też mam w rodzinie przypadek, w którym pacjent nie wybudził się z narkozy przy rutynowej operacji).
    • klaviatoorka1 Re: Złamanie dwukostkowe - zespolenie, co robić 19.07.22, 18:34
      Przytulam.

      Zespolenie wyjęto mi po ponad roku, bo jedna ze śrub zaczęła przebijać skórę od wewnątrz sad

      Po usunięciu zespolenia doznałam cudu zrośnięcia kilku kości w obrębie stawu kostkowego, ( z mostami kostnymi, przemieszczeniami i uj.wie.czym) i po latach wracam powoli do rozmaitych aktywności- normalnie pracuję i ogarniam dom, staję na tej nodze, wspinam się na siodło, mogę przetańczyć kilka godzin, z pomocą kijków przemaszerować do 20 km dziennie.
      Myślę, że pomogła mi wczesna, długotrwala i intensywna rehabilitacja, sfinansowana głównie z prywatnych środków.
      Obecnie, po kilku latach, nie mogę: długotwale stać, nosić butów na obcasie, długotwale siedzieć z opuszczonymi nogami ( samolot, autobus- bo puchnie jednak ta stopa). Nie jest źle, na te rokowania, które były
      • zoohaaaa Re: Złamanie dwukostkowe - zespolenie, co robić 19.07.22, 19:05
        Pamietasz jakie dokladnie mialas zlamanie moze? I ile mialas tych blaszek? Pytam, w zaleznosci od zlamania jest jedna, dwie albo wiecej.
        • klaviatoorka1 Re: Złamanie dwukostkowe - zespolenie, co robić 19.07.22, 19:49
          złamanie dwukostkowe z odłamaniem główki którejś kości, nie pamiętam której.
          Jedna blaszka od wewnątrz, kilka śrub. Lekarz wahał się, czy dać drugą od zewnątrz.
          Zrosło się trochę krzywo, trochę sztywno.
          biegać nie pozwala, czasem boli, ale jest dobrze
          • zoohaaaa Re: Złamanie dwukostkowe - zespolenie, co robić 19.07.22, 19:57
            Dlugo dochodzilas do siebie po wyciagnieciu zespolenia? Orteza, kule.
            • klaviatoorka1 Re: Złamanie dwukostkowe - zespolenie, co robić 19.07.22, 21:33
              kule przez ok tydzień, potem przez ok miesiąc bez szaleństw, noga bez przeciążeń.
              Ale też od razu po zdjęciu opatrunku i szwów powrót do pracy, zabiegi w centrum rehabilitacyjnym- jakieś lasery, gimnastyka, kąpiele, masaże.
              I kinesiotaping, po kilku klejeniach już sobie sama zakładałam. Tapy usztywniają, orteza byla niepotrzebna
    • berber_rock Re: Złamanie dwukostkowe - zespolenie, co robić 19.07.22, 21:46
      Nie wiem która jest która po polsku. U mnie to się nazywa tibia i fibula. Fibula to ta ciensza. Miałam złamanie tuż nad kostka. Zespolone płytka tytanową.
      Płytkę wyciągnięto mi już po 4 miesiącach bo wdalo się w tym miejscu zakażenie gronkowcem.
      Płytkę i tak zamierzałam usunąć ale nieco później.
      Po usunięciu płytki lekarz, wykonał badanie gestosci kości i kazał normalnie chodzić - bez kul, ortezy czegokolwiek.
      2 miesiące później pojechałam w góry. Pół roku później byłam na nartach.
      W tej chwili prowadzę dosyć aktywny tryb zycia: sporty, hiking, narty, łyżwy.
      Tak naprawdę dużo więcej stresu kosztowało mnie pozbycie się gronkowca z kości (długa, antybiotykoterapia w tym dożylną), niż rehabilitacja.
      Po kontuzji obecnie jedyna pamiątka jest blizna.
      • zoohaaaa Re: Złamanie dwukostkowe - zespolenie, co robić 19.07.22, 22:31
        berber_rock napisała:

        > Nie wiem która jest która po polsku. U mnie to się nazywa tibia i fibula. Fibul
        > a to ta ciensza. Miałam złamanie tuż nad kostka. Zespolone płytka tytanową.
        > Płytkę wyciągnięto mi już po 4 miesiącach bo wdalo się w tym miejscu zakażenie
        > gronkowcem.
        > Płytkę i tak zamierzałam usunąć ale nieco później.
        > Po usunięciu płytki lekarz, wykonał badanie gestosci kości i kazał normalnie ch
        > odzić - bez kul, ortezy czegokolwiek.
        > 2 miesiące później pojechałam w góry. Pół roku później byłam na nartach.
        > W tej chwili prowadzę dosyć aktywny tryb zycia: sporty, hiking, narty, łyżwy.
        > Tak naprawdę dużo więcej stresu kosztowało mnie pozbycie się gronkowca z kości
        > (długa, antybiotykoterapia w tym dożylną), niż rehabilitacja.
        > Po kontuzji obecnie jedyna pamiątka jest blizna.

        Super, ze tak szybko sie to u Ciebie zaklepalo.
        Milo to czytac, jest dla mnie nadziejasmile
        A pamietasz moze ktora to byla kosc? Piszczelowa, strzalkowa?
        Po wyciagnieciu zespolenia mialas wiekszy komfort w chodzeniu? Pytam, bo teraz gdy mam to zespolenie to czasami boli mnie przy kazdym kroku. Juz rok czekam kiedy bede mogla chodzic bez bolu. I doczekac sie nie moge jakos.

      • zoohaaaa Re: Złamanie dwukostkowe - zespolenie, co robić 19.07.22, 22:32
        berber_rock napisała:

        > Nie wiem która jest która po polsku. U mnie to się nazywa tibia i fibula. Fibul
        > a to ta ciensza. Miałam złamanie tuż nad kostka. Zespolone płytka tytanową.
        > Płytkę wyciągnięto mi już po 4 miesiącach bo wdalo się w tym miejscu zakażenie
        > gronkowcem.
        > Płytkę i tak zamierzałam usunąć ale nieco później.
        > Po usunięciu płytki lekarz, wykonał badanie gestosci kości i kazał normalnie ch
        > odzić - bez kul, ortezy czegokolwiek.
        > 2 miesiące później pojechałam w góry. Pół roku później byłam na nartach.
        > W tej chwili prowadzę dosyć aktywny tryb zycia: sporty, hiking, narty, łyżwy.
        > Tak naprawdę dużo więcej stresu kosztowało mnie pozbycie się gronkowca z kości
        > (długa, antybiotykoterapia w tym dożylną), niż rehabilitacja.
        > Po kontuzji obecnie jedyna pamiątka jest blizna.
        • zoohaaaa Re: Złamanie dwukostkowe - zespolenie, co robić 19.07.22, 22:34
          Przepraszam, malo doswiadczona jestem w wpisac i zle wkleilam.
          Pamietasz moze, ktora kosc mialas zlamana? Strzalkowa, piszczelowa?
          Super, ze u Ciebie to tak szybko sie zaklepalo i mozesz byc aktuwna.
          • berber_rock Re: Złamanie dwukostkowe - zespolenie, co robić 20.07.22, 07:43
            Strzałkowa. Sorry posługuje się terminami angielskimi więc musiałam wyszukać.
            Wiesz.. Złamanie się zrosło, ale gronkowiec w pewnym momencie groził mi amputacja, więc psychicznie to ciężko ten proces zniosłam.
            Nie przypominam sobie bólu przy chodzeniu. Natomiast znaczny dyskomfort w noszeniu obuwia powyżej kostki - blaszka po prostu była wyczuwalna przez skore
            • zoohaaaa Re: Złamanie dwukostkowe - zespolenie, co robić 20.07.22, 08:02
              Juz rozumiem. Widze, ze u Ciebie wiekszym problemem byl gronkowiec niz sami zlamanie. Dziekuje Ci za odp.
              • berber_rock Re: Złamanie dwukostkowe - zespolenie, co robić 20.07.22, 10:03
                Gronkowiec wymusił wcześniejsze zdjęcie płytki co było ryzykowne. Ale kość to wytrzymala. Mój chirurg ortopeda nie miał tęgiej miny gdy rozwiązywał te lamiglowke.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka