Dodaj do ulubionych

Mam poważny problem ze swoimi rodzicami.

20.07.22, 10:40
Nie przeszłam w tym roku do drugiej klasy technikum. Na świadectwie miałam 3 jedynki z matematyki, biologi i fizyki. To nie jest tak że ja nie chciałam się uczyć i nie zdałam. Tylko ja problemy w nauce mam od 1 klasy podstawówki. Jednak rodzice twierdzą że to przez komórke i po wakacjach mają mi ją zabrać i twierdzą że wtedy na pewno zdam ale mi się wydaje że mogę się uczyć 10 godzin dziennie i sobie w tym technikum nie poradze. Próbowałam im wytłumaczyć że chciałabym zmienić szkołe na branżową ale oni chyba nawet nie chcą tego słychać. Myślę że oni są skłoni do np.wyrzucenia mnie z domu bo zmienie szkoły na taką. A ja jestem pewna że nawet gdy nie będe mieć komórki, komputera i telewizora i choć nie wiadomo jak długo bym się nie uczyła to ja sobie tak nie dam rady. Czy przez swoich rodziców mam z np. 5 razy klase powtarzać? Zresztą ta szkoła to był ich wybór a nie mój.
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Mam poważny problem ze swoimi rodzicami. 20.07.22, 10:43
      Jeśli nie jesteś trollem, zwróć się do wychowawcy, może rozmowa z nim i z dyrektorem szkoły rozjaśniłaby twoim rodzicom w głowie.
      • anulka62822 Re: Mam poważny problem ze swoimi rodzicami. 20.07.22, 10:49
        Bardzo w to wątpie. Moja mama gdy przychodziła na wywiadówki i wychowawczyni mówiła jej o moich problemach to maja mama mówiła mi że mam się zacząć przykładać do nauki i na tym się kończyło.
        • alpepe Re: Mam poważny problem ze swoimi rodzicami. 20.07.22, 10:52
          Ale ty nie rozmawiałaś z wychowawczynią, że ma inaczej rozmawiać z twoją mamą, prawda?
          • anulka62822 Re: Mam poważny problem ze swoimi rodzicami. 20.07.22, 11:02
            Nie
    • agaagaaga123 Re: Mam poważny problem ze swoimi rodzicami. 20.07.22, 10:52
      Na ile twoi rodzice sa sklonni isc z toba do poradni szkolnej? To sie nazywa Poradnia Psychologiczno Pedagogiczna i kazda szkoła ma przypisaną swoją poradnię dla uczniow. To powinno byc miejsce, gdzie sie udasz w pierwszej kolejnosci z nimi bo tam mozesz wejsc w system, gdzie zostaniesz jako uczen przebadana, dostaniesz zalecenia, moze sugestie zmiany szkoly i tego juz rodzicom nie wolno zignorować. Mozesz zaczac w ogole od psychologa lub pedagoga szkolnego, moze ci podpowie jakas droge formalna, wezwie rodzicow na rozmowe i wykaze im koniecznosc przebadania cie w tej szkolnej poradni, skieruje tam, rodzicom bedzie wtedy jeszcze trudniej to zlekcewazyc. Z domu cie ni moga wyrzucic, ale jezeli upieraja sie przy wlasnej diagnozie, to twoim ratunkiem jest wejscie w procedury systemu, bedziesz miala karte w poradni, diagnoze, zalecenia, juz nie będzie mozna tak latwo powiedziec "ja wiem lepiej co corce dolega" bo mozna poniesc konsekwencje zlekcewazenia takich zalecen.
      • purchawka2020 Re: Mam poważny problem ze swoimi rodzicami. 20.07.22, 10:59
        Bardzo dobra rada.
      • anulka62822 Re: Mam poważny problem ze swoimi rodzicami. 20.07.22, 11:04
        No błagam ja mam takie trudności w nauce że w poradni to ja byłam jeszcze w podstawówce i dostałam opinie z której wynikało że mam mieć dostosowanie wymagań ale nie pamiętam już co w niej dokładne było. Jak widać moi rodzice w to nie mogą uwierzyć. Moja mama gdy czytała ten papier powiedziała że to są głupoty.
        • agaagaaga123 Re: Mam poważny problem ze swoimi rodzicami. 20.07.22, 11:33
          anulka62822 napisała:

          > No błagam ja mam takie trudności w nauce że w poradni to ja byłam jeszcze w pod
          > stawówce i dostałam opinie z której wynikało że mam mieć dostosowanie wymagań a
          > le nie pamiętam już co w niej dokładne było. Jak widać moi rodzice w to nie mog
          > ą uwierzyć. Moja mama gdy czytała ten papier powiedziała że to są głupoty.

          To tym lepiej, kontynuuj te droge. Dostosowanie wymagan to zalecenia dla szkoly a nie dla rodzicow. Teraz masz ciag dalszy klopotow i cisnij do psychologa i pedagoga w szkole, opisz problem swoj oraz problem z podejsciem rodzicow i pros o pomoc w pokierowaniu dalej. Nie odpuszczaj. Nieletnim jest ciezko uzyskac pomoc jezeli rodzice nie wspolpracuja, ale wlasnie od tego jest ten system.
      • ninanos Re: Mam poważny problem ze swoimi rodzicami. 20.07.22, 11:46
        Rodzice są różni. Mam znajomego, u jego córki PPP stwierdziło dysleksję, dziewczyna od 1kl sp ma problemy. I co on z żoną zrobił? Nie odebrali papieru z poradni, bo nie będą z jego dziecka głupka robić. Tłumaczenie, że jej to pomoże nic nie dały. Dziewczyna teraz będzie powtarzać 6 klasę, ale się wg nich się nie uczy, jak zacznie to sobie da radę. Samoocena tego dziecka musi szorować o podłogę.
    • cegehana Re: Mam poważny problem ze swoimi rodzicami. 20.07.22, 10:54
      Poszukaj pomocy o kogoś innego dorosłego. Twoje argumenty do rodziców nie trafią jakie by nie były.
    • purchawka2020 Re: Mam poważny problem ze swoimi rodzicami. 20.07.22, 10:58
      Gdybym była Twoim rodzicem - widząc, że masz problemy z przedmiotami ścisłymi - zapewniłabym Ci pomoc w nauce - tzn. korepetycje.
      Masz problem z samooceną - myślisz, że sobie nie poradzisz. Trudno sobie samemu poradzić z matematyką jeśli ma się braki z podstawówki.
      Odbieranie telefonu dziecku jest niemądre i świadczy o nieznajomości realiów współczesnego świata przez rodziców. Brak telefonu u młodzieży oznacza wykluczenie społeczne.
      Rodzice oprócz tego że wymagają powinni coś dać od siebie i ci pomóc w nauce, na przykład zatrudniają kogoś, kto pomoże ci w nauce.
    • mama-ola Re: Mam poważny problem ze swoimi rodzicami. 20.07.22, 11:53
      A czy masz jakąś wymarzoną branżową? Jest taka w Twojej okolicy?
      Jeśli tak - to czy znasz (możesz poznać przez FB) kogoś, kto tam chodzi? Po to, żeby porozmawiać i się upewnić, że chcesz tam być.
      Może gdybyś wskazała rodzicom konkretne miejsce, gdzie się znajdziesz od przyszłego roku szkolnego, udowodniła, że zebrałaś tyle informacji, bo Ci zależy - może wtedy spojrzeliby na to przychylniej.

      Ja ich trochę rozumiem. Pewnie uważają, że zawodu zawsze zdążysz się nauczyć...
    • leosia-wspaniala Re: Mam poważny problem ze swoimi rodzicami. 20.07.22, 12:49
      Po co jej odpowiadacie, przecież to ten troll od brzucha i niskiego IQ.
      • bistian Re: Mam poważny problem ze swoimi rodzicami. 20.07.22, 18:37
        leosia-wspaniala napisał(a):

        > Po co jej odpowiadacie, przecież to ten troll od brzucha i niskiego IQ.

        Niespecjalnie wierzę w te problemy szkolne, zbyt poprawnie jest wszystko napisane, nawet w porównaniu do poziomu ematek po doktoratach wink
        Pomagałem osobom z trudnościami w różnych obszarach, miały problemy z kojarzeniem, zapamiętywaniem, analizą, itd. Ogólnie, orka na ugorze, chociaż bardzo się starały, efekt był mizerny. Nie byłyby w stanie napisać tekstu na takim poziomie, jaki prezentuje założycielka wątku
        • memphis90 Re: Mam poważny problem ze swoimi rodzicami. 20.07.22, 18:52
          Niekoniecznie. Sfera werbalna może być całkiem ok, natomiast dużym problemem może być matematyka, fizyka.
        • anulka62822 Re: Mam poważny problem ze swoimi rodzicami. 20.07.22, 19:48
          Dziękuje. To bardzo miłe ale ja też popełniam błędy w pisowni tylko tekst musiałby być dłuższy. Dodatkowo ja duże większe problemy mam z przedmiotami ścisłymi niż humanistycznymi.
    • scarlett74 Re: Mam poważny problem ze swoimi rodzicami. 20.07.22, 20:05
      Anulka, bardzo mi przykro że nie zdałaś. Piszesz jednak, tak dorosłym stylem, że ni hu hu nie możesz być nastolatką...
      • lauren6 Re: Mam poważny problem ze swoimi rodzicami. 20.07.22, 20:11
        👍
      • anulka62822 Re: Mam poważny problem ze swoimi rodzicami. 20.07.22, 20:19
        Zaczynam się tutaj czuć doceniana. Faktycznie za niedługo będe miała 18 lat ale szkoda że teraz jestem w takiej sytuacji.
    • panna.nasturcja Re: Mam poważny problem ze swoimi rodzicami. 21.07.22, 00:15
      Dziewczyny, to troll, ten sam co zawsze pisze o niskim IO.
    • kropkaa Re: Mam poważny problem ze swoimi rodzicami. 21.07.22, 00:48
      Dunia. Troll alert.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka