Dodaj do ulubionych

Prawie nic sobie nie kupuję

20.07.22, 12:08
Też tak macie? Wchodzę do sklepu w necie np. z ubraniami, torebkami, typowa sieciowka i myślę przydałoby się coś kupić, jakiś może top ładny na wakacje, może jakaś torebka wakacyjna i tak jak teraz przeglądam w dziale wyprzedaż i męczę się od samego oglądania.
Dwie rzeczy wrzucę do koszyka a finalnie nic nie kupuję i dalej chodzę w tym co mam, a mam mało.
Obserwuj wątek
    • grey_delphinum Re: Prawie nic sobie nie kupuję 20.07.22, 12:18
      Nie mam tak.
    • purchawka2020 Re: Prawie nic sobie nie kupuję 20.07.22, 12:19
      Tak, zakupy ubraniowe mnie nie cieszą i po prostu szkoda mi pieniędzy.
      Co nie przeszkadza mi przepuszczać majątek na masaże.
    • lily_evans011 Re: Prawie nic sobie nie kupuję 20.07.22, 12:31
      Aż tak to nie, ale mało co mi się podoba. A , co mi się dość podoba, czyli np. RL czy Max Mara, to najczęściej za wysoka półka cenowa. Raczej idę w kierunku tzw. garderoby kapsułowej i dobieram rzeczy z sensem.
      Mogłabym mieć naprawdę dużo torebek, ale znowu głupio mi tak przepuszczać kasę.
    • potworia116 Re: Prawie nic sobie nie kupuję 20.07.22, 12:35
      Mam tak. Coraz bardziej i bardziej i nie znoszę zakupów ubraniowych.
    • dougie_johnes Re: Prawie nic sobie nie kupuję 20.07.22, 12:35
      Tak. Od jakiegoś czasu tak mi się zrobiło. Ubrania które mnie zachwycają kosztują krocie.
      A zwykle mnie nudza.
    • leanne_paul_piper Re: Prawie nic sobie nie kupuję 20.07.22, 12:43
      Nie, nie mam tak, nie chodzę i nie wymyślam sobie potrzeb, a już na pewno nie tracę pieniędzy na jednosezonowe, kiepskiej jakości rzeczy, które tak naprawdę nie są mi do niczego potrzebne.
      Jeżeli faktycznie potrzebuję jakiegoś przedmiotu, to trafia on na listę zakupową i ta potrzeba będzie zrealizowana w stosownym czasie w ramach dostępnych środków. Ew. przesunięta na początek listy w razie pilnej potrzeby.

      I lubię też kupować wszystko w promocjach. Np. ostatnio kupiłam nowego laptopa, a do tego w ramach promocji dostałam office 365 za złotówkę, i jeszcze doślą mi plecak do laptopa i słuchawki w ramach nagrody - zysk 800 zł.
    • simply_z Re: Prawie nic sobie nie kupuję 20.07.22, 12:44
      niestety..te naprawde ladne i dobre jakosciowe rzeczy sa za drogie na moja pensyje w zlotowkach.
    • nevertheless123 Re: Prawie nic sobie nie kupuję 20.07.22, 12:54
      Też mnie zakupy ciuchowe zazwyczaj nudzą, ale od czasu do czasu znajduję jakąś perełkę i wtedy wiem na bank, że chcę ją przygarnąć. W takich przypadkach cena nie gra roli, bo wiem, że dana rzecz będzie mnie cieszyć jeszcze przez lata. Jakichś durnych bluzczek na jeden sezon nawet mi się nie chce oglądać.
    • rannala Re: Prawie nic sobie nie kupuję 20.07.22, 13:01
      Też nic nie kupuję dla siebie od lat. Z wyjątkiem polarowej piżamy z allegro, którą teraz zmuszona byłam kupić.
      Torebki mam dwie od wielu wielu lat: czarną na jesień i zimę i beżową na wiosnę i lato.
      • lot_w_kosmos Re: Prawie nic sobie nie kupuję 20.07.22, 17:04
        Matko jedyna ....
        Jesteś moją znajomą z pracy? Tą, której jedyne dżinsy pękły na dudzie ze starości ? A było to w pracy jak się nachylała po papier do drukarki.....
        • rannala Re: Prawie nic sobie nie kupuję 21.07.22, 23:43
          Co prawda, to nie ja, ale moje dżinśy są faktycznie okropnie wytarte w newralgicznych miejscach, ale póki nie pękną, to będę je nosić.
        • barbibarbi Re: Prawie nic sobie nie kupuję 22.07.22, 08:23
          Mamy chyba ta sama znajomą, żona kolegi, kiedykolwiek ja widziałam w różnych okolicznościach, zawsze miała te same jeansy...... I tak przez jakieś 10 lat, zawsze była tak samo ubrana. Może nadal nosi te jeansy, nie wiem bo nie widuję ostatnio.
          • chatgris01 Re: Prawie nic sobie nie kupuję 22.07.22, 08:45
            Może mieć przecież kilka par identycznych.
            • mebloscianka_dziadka_franka Re: Prawie nic sobie nie kupuję 22.07.22, 10:29
              Dla niektórych to nie do pomyślenia... Ja mam na szczęście dwie pary jeansów, więc mogę nosić na zmianę i nikt się nie może przyczepić suspicious
    • kota.helga Re: Prawie nic sobie nie kupuję 20.07.22, 13:10
      Od wielu lat tak mam - ani online ani na wyprzedażach, kupię tylko jak faktycznie nie będę miała co na grzbiet włożyć (albo na za duży kuper tongue_out). Swego czasu miałam szał na ciuchy (ale żeby nie było, również z second handów). W ramach redukcji część powywalałam, część - dobre składy, sensowna kolorystyka - popakowałam w pudła. Po latach wyciągam je teraz i oglądam, ileż jest radości i wszystko za _0_ zł wink

      Za to wpuśćcie mnie do sklepu z dziecięcą odzieżą, a przepuszczę pół pensji. To się chyba nazywa pieluszkowe zapalenie mózgu. Na szczęście jest olx, nakupiłam koszulek z rockowymi zespołami, teraz mój 3-miesięczniak nosi koszulkę AC/DC..tongue_out
      • simply_z Re: Prawie nic sobie nie kupuję 20.07.22, 13:30
        a co tam u meza? ogarnal sie cos?
        • kota.helga Re: Prawie nic sobie nie kupuję 20.07.22, 13:45
          Dzięki za pamięć - trochę się ogarnął, tj. skupił się na maluchu, aż miło popatrzeć, jak się nim zajmuje. Z kolei karma go trochę doświadczyła w ostatnich miesiącach, zawodowo i zdrowotnie. Ustaliłam z nim, że póki co u mnie priorytetem jest dziecko (dzięki niebiosom, że już koniec IV trymestru), więc mamy zawieszenie broni i niejako życiowych decyzji. Co będzie dalej, czas pokaże
          • simply_z Re: Prawie nic sobie nie kupuję 20.07.22, 14:06
            to powodzeniasmile
            • kota.helga Re: Prawie nic sobie nie kupuję 20.07.22, 14:10
              Dzięki smile
          • misiamama Re: Prawie nic sobie nie kupuję 22.07.22, 08:13
            IV trymestru😀
    • ga-ti Re: Prawie nic sobie nie kupuję 20.07.22, 13:25
      Mam za dużą d.pę i zakupy ubraniowe mnie męczą i wkurzają, więc odkładam ile mogę.
      Torebki mam dwie na co dzień - zależnie od sezonu i małą od święta na telefon i portfel. Gdybym miała przerzucać cały majdan torebkowy żeby dobrać odcień, czy fason na co dzień to bym chyba szału dostała.
      Na wyprzedażach nie kupuję gdy nie muszę, bo nie śledzę cen wyjściowych i mam z tyłu głowy myśl, że może mnie nabierają, a ja się im nie dam wink
      Do tego jestem chytra i nie lubię wydawać kasy.
    • leni6 Re: Prawie nic sobie nie kupuję 20.07.22, 13:50
      Tak, nie cierpię zakupów ubraniowych. Chętnie kupuje rzeczy identyczne jak te które już mam.
    • nie_ma_niebieskich Re: Prawie nic sobie nie kupuję 20.07.22, 14:22
      Nie m, nie mam tak. Ale wolę kupić coś związanego z hobby lub pięknie pachnący kosmetyk niż ciuchy. Dodatki też przestałam kupować, bo mam więcej niż noszę.
    • mashcaron Re: Prawie nic sobie nie kupuję 20.07.22, 14:27
      Jak czegoś potrzebuję, to za zwyczaj nie mogę znaleźć i wracam bez niczego z zakupów. A jak wejdę gdzieś it tak, to często znajduje coś fajnego:p
      Dziś np wracając ze szpitala wstąpiłam na chwilę do tkmaxx i wyszłam z fajną bluzką:p
    • daszka_staszka Re: Prawie nic sobie nie kupuję 20.07.22, 14:33
      Mam tak samo i bardzo to sobie chwalę. Zamiast kilku tanich rzeczy potem bez żalu kupię sobie jedną za miliony
    • milva24 Re: Prawie nic sobie nie kupuję 20.07.22, 17:10
      Zupełnie tak nie mam. Ale aktualnie doszłam do wniosku, że ubrań mam wystarczająco więc staram się nie zaglądać na wyprzedaże ani nie wchodzić do lumpów żeby mnie nie kusiło.
    • mysiulek08 Re: Prawie nic sobie nie kupuję 20.07.22, 17:44
      na torebki, buty (teraz mam uzasadnienie), apaszki/szale moge przepuscic kazde pieniadze,ale ciuchy.. nieee, nie znosze kupowac/ogladac/przymierzac,
    • ewcia.1980 Re: Prawie nic sobie nie kupuję 20.07.22, 19:03
      NIE, nie mam tak.
      Uwielbiam kupować torebki, buty i ubrania.
    • afro.ninja Re: Prawie nic sobie nie kupuję 20.07.22, 19:11
      Tez tak mam.
    • kaki11 Re: Prawie nic sobie nie kupuję 20.07.22, 19:13
      O ile się nie mylę, w tym roku kupiłam sobie zestaw 2 koszulek, przy okazji zakupów w lidlu. I nie pamiętam abym kupowała coś jeszcze. Prawdopodobnie nic sobie też nie kupiłam na sezon jesienno zimowy, więc można powiedzieć, że od kilku ładnych miesięcy nie kupuję sobie prawie nic.
      Tylko, że ja nie szukam po sklepach. Nie kupuję bo nie czuję potrzeby dokupowania czegokolwiek, a teraz jednocześnie staramy się oszczędzać, więc zbyteczne wydatki typu nowa sukienka dla mnie czy koszula dla męża są skreślone, nawet gdybym chciała smile
      Natomiast sam fakt robienia takich zakupów też mnie nudzi i męczy, ale to od zawsze akurat smile
    • palacinka2020 Re: Prawie nic sobie nie kupuję 20.07.22, 20:24
      Mam dosc ubran na nastepne kilka lat. Nie kupuje bo mamy inne wydatki. Ale chcialabym, chciala...
    • princy-mincy Re: Prawie nic sobie nie kupuję 21.07.22, 08:52
      Nie, nie mam tak. Jak cos potrzebuje kupic to kupuje i juz.
      Chodzenia po sklepach nie lubie, wiekszosc ubran i obuwia kupuje online.
      • vasaria Re: Prawie nic sobie nie kupuję 22.07.22, 08:46
        princy-mincy napisała:

        > Nie, nie mam tak. Jak cos potrzebuje kupic to kupuje i juz.
        > Chodzenia po sklepach nie lubie, wiekszosc ubran i obuwia kupuje online.


        Mam podobnie. Czasem kupuję tylko dlatego, że coś jest śliczne smile
    • panna.nasturcja Re: Prawie nic sobie nie kupuję 21.07.22, 23:22
      Nigdy nie myślę, ze przydałoby się cos kupić. Albo czegoś konkretnego potrzebuję albo nie.
      • iwoniaw Re: Prawie nic sobie nie kupuję 22.07.22, 09:40
        panna.nasturcja napisał(a):

        > Nigdy nie myślę, ze przydałoby się cos kupić. Albo czegoś konkretnego potrzebuj
        > ę albo nie.

        Mam tak samo, więc właściwie nie zdarza mi się chodzic po sklepach/stronach sklepów bez konkretnego celu. Tzn. jesli potrzebuję płaszcza/sukienki/czajnika/zaslonki, to wyszukuję i oglądam płaszcze/sukienki/czajniki/zasłonki, porownuję modele, ceny itd i czasem cos znajdę od razu, czasem długo mi nic nie pasuje, ale żeby tak wejść do sklepu z myślą "zobaczmy, co by tu kupić" to nigdy tak nie mam. Zresztą ja wszystkie zakupy robię z listą, jak wejdę do marketu czy innego lidla to też nie plączę się bez celu szukając natchnienia, tylko biorę, co mam zaplanowane i spadam.
    • damartyn Re: Prawie nic sobie nie kupuję 21.07.22, 23:57
      Kupuję za dużo. Staram się z tym walczyć ale marnie mi idzie.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka