Dodaj do ulubionych

Nieuprzejmosc ludzka

22.07.22, 09:50
W przestrzeni publicznej… spotykacie sie raczej z zyczliwoscia czy z ze zlosliwymi frustratami? Moj przyklad- zazeyczaj robie duze zakupy i zawsze jak widze kogos za mna, kto ma tylko pare rzeczy proponuje, ze moze wejsc przede mnie. Oprocz tego, kiedy ktos stoi z alkoholem. Zazwyczaj ludzie z niedowierzaniem i wdziecznoscia reaguja. Mnie to nic nie kosztuje, zanim wyloze swoje rzeczy, to ktos juz zaplaci. Ostatnio chcialam sprawdzic czy karma dziala i hmm.. nie dziala. Mialam tylko chleb o poprosilam starego dziada czy moge tylko chleb zaplacic- nie zgodzil sie, drugi to samo. Mieli pelne kosze. Bo oni tez czekaja. Skomentowalam glosno, ze to okropne jak wredni sa ludzi. Jak Wy reagujecie? Przepuszczacie, prosicie, zeby Was ktos przepuscil? Inne przyklady jacy sa wobec innych? Wnioski dla mnie z ww sytuacji sa takie, ze faceci 50+ to najczesciej sfrustrowane, wredne dziady i jakbym sie miala kiedys rozwiesc to w zyciu nie chce juz zadnego dziada.
Obserwuj wątek
    • ewa_mama_jasia Re: Nieuprzejmosc ludzka 22.07.22, 09:57
      Nigdy nie przyszłoby mi do głowy, żeby prosić kogoś, żeby mnie przepuścił. Sama też w zasadzie nie zwracam z reguły uwagi na to, kto stoi za mną i co ma w koszyku. Chociaż, jeśli ktoś mnie prosi a mnie się zbytnio nie spieszy (albo nie jest to trzecia czy czwarta osoba), to przepuszczam. Jeśli muszę kupić tylko chleb i mleko, nie idę do dużego sklepu, tylko do jakiejś narożnej Żabki czy innego Carrefoura. gdzie ludzie nie mają z reguły pełnych koszy. Jeśli idę po większe zakupy, liczę się z tym, że będę czekać. Dlatego może nie widzę tego, co Ty.
    • iwoniaw Re: Nieuprzejmosc ludzka 22.07.22, 09:58
      Spotykam się raczej z žyczliwością, ale też w sklepie nie oczekuję, że mnie ktoś będzie przepuszczał "z tylko jedną bułeczką" - ludzie z pełnymi koszami też mają prawo liczyć minuty, mieć dość kolejnych sekund w sklepie, spieszyć się dokądś itp.
    • m_incubo Re: Nieuprzejmosc ludzka 22.07.22, 10:14
      Jak doszłam do fragmentu, że przepuszczasz wszystkich, tylko nie tych, co mają alkohol, to jeszcze dałam ci szansę, ale po fragmencie o karmie darowałam sobie resztę big_grin
      Jeśli cię to pocieszy, jesteś typem baby, dla której też byłabym złośliwa i to bezinteresownie.
      • rozaliaolaboga Re: Nieuprzejmosc ludzka 22.07.22, 11:19
        Mnie zatrzymał już fragment; "Zazwyczaj ludzie z niedowierzaniem i wdziecznoscia reaguja"
        No pewnie, taka dobroć rzadko się zdarza 😂

        A tak na marginesie: stałam ostatnio w kolejce do kas samoobsługowych w Kauflandzie, miałam dużo rzeczy. Za mną facet z jednym kalafiorem, więc go przepuściłam. I jak wychodziłam z całym wózkiem zakupów, on wciąż tam był... Więc nie zawsze jedna rzecz oznacza, że będzie szybko 😂
        • paskudek1 Re: Nieuprzejmosc ludzka 23.07.22, 10:20
          rozaliaolaboga napisała:

          > Mnie zatrzymał już fragment; "Zazwyczaj ludzie z niedowierzaniem i wdziecznosci
          > a reaguja"
          > No pewnie, taka dobroć rzadko się zdarza 😂
          >
          > A tak na marginesie: stałam ostatnio w kolejce do kas samoobsługowych w Kauflan
          > dzie, "
          Kurcze gdzieasz Kaufland z kasami samoobsługowymi?
    • lily_evans011 Re: Nieuprzejmosc ludzka 22.07.22, 10:14
      Co do charakterków podstarzałych panów w kolejce w sklepie, jaki by to nie był sklep - pełna zgoda. A mówi się, że to kobietom odwala w menopauzie, ja mam zupełnie inne obserwacje (jakieś pokrzykiwania do kasjerek, kłótnie z innymi klientami ze strony właśnie starszych facetów, takich niby ho ho asertywnych, a tak naprawdę chamowatych).

      Co do reszty, ktoś, kto ma dużo w koszu, też się może spieszyć i nie ma co się rzucać.
    • mava1 Re: Nieuprzejmosc ludzka 22.07.22, 10:15
      w większości marketów są kasy samobsługowe, z reguły mniej oblegane i właśnie głownie z przeznaczeniem dla tych "z jedną bułeczką" - duże zakupy nie mieszczą sie w pojemniku.
      Sama z siebie nie przepuszczam, chyba że ktoś mnie poprosi to wtedy moge się "pochylic".
      A juz komentarze pt. "wredni ludzie" uważam za wyjątkowo chamskie. Ktos stoi w swojej kolejce, jakas dziunia chce, na krzywy ryj, wejśc przed niego i jeszcze komentuje, że jest 'wredny" bo się nie zgadza. Do głowy ci nie przyszło, że "stary dziad" może źle się czuć i też chce jak najszybciej załatwic swoje zakupy?
      • arthwen Re: Nieuprzejmosc ludzka 22.07.22, 14:36
        Już chyba wszystkie markety wycofały się z tego, że kasy samoobsługowe były do jakiejś tam konkretnej liczby artykułów.
        Jak robisz duże zakupy, to jest prosty patent - jak się przestaje mieścić, płacisz, pakujesz do torby (ja w ogóle pakuję od razu do torby, opcję: mam własną torbę, też mają już wszędzie), odstawisz na bok i powtarzasz operację do skutku tongue_out Mi się zdarza na 3-4 torby zakupy robić, i nawet niekoniecznie wszystkie pełne, ale dzielę sobie - to może zostać w aucie, mąż będzie dzwigał, to do lodówki, tamto dla babci itp.
    • laura.palmer Re: Nieuprzejmosc ludzka 22.07.22, 10:16
      Trzeba było iść z tym jednym chlebem do kasy samoobsługowej. Zawsze zdumiewa mnie ogromna kolejka do jedynej otwartej tradycyjnej kasy w osiedlowej biedronce, podczas gdy do samoobsługowych nikt nie stoi.
    • aqua48 Re: Nieuprzejmosc ludzka 22.07.22, 10:17
      Ani nie proszę nikogo żeby mnie przepuścił w kolejce ani też nie przepuszczam wyjąwszy osoby niepełnosprawne, którym trudno stać dłużej lub z maleńkimi płaczącymi dziećmi.. Bez znaczenia jest dla mnie ile rzeczy ktoś kupuje, to jego sprawa.
      Komentowanie głośno jak wredni są ludzie, którzy przestrzegają kolejności do kasy jest wyjątkowo wredne.
      • iwoniaw Re: Nieuprzejmosc ludzka 22.07.22, 10:21

        > Komentowanie głośno jak wredni są ludzie, którzy przestrzegają kolejności do ka
        > sy jest wyjątkowo wredne.


        Jest to po prostu chamstwo i agresja. Jeśli mi nie pasuje coś w cudzym zachowaniu i uważam, że powinnam mu to uświadomić, to zwracam się bezposrednio do tej osoby, a nie rzucam monologami w przestrzeń.
    • kachaa17 Re: Nieuprzejmosc ludzka 22.07.22, 10:18
      W sklepie ostatnio przepuściłam pana, który miał właśnie tylko alkohol. Pan był mile zaskoczony i podziękował, powiedział, że to się nieczęsto zdarza. Jak ktoś prosi to mogę przepuścić jeśli się nie śpieszę. Sama o przepuszczenie proszę tylko jak się gdzieś bardzo śpieszę ale jakby ktoś mnie nie wpuścił to nigdy by mi nie przyszło do głowy, żeby to głośno skomentować. To jest dobra wola tej osoby i takie podejście, że przepuść mnie a jak nie to będę zła jest bardzo roszczeniowe.
      Tak ogólnie to nie uważam, że ludzie są nieżyczliwi. Kiedyś w Wieliczce kobieta kupiła ki bilet na autobus podmiejski bo ja nie miałam drobnych. Innym razem jakaś kobieta dała mi bilet jak się okazało, że zapomniałam doładować kartę a nie mam wyliczonej kwoty dla kierowcy. Innym razem ktoś się zatrzymał i zapytał czy mnie podwieść jak szłam w upale piaszczystą drogą. Więc doświadczam dobrych uczynków od innych i sama też staram się tak postępować. Też parę razy zaoferowałam podwózkę komuś.
        • mava1 Re: Nieuprzejmosc ludzka 22.07.22, 10:43
          wymuszanie na kims, żeby cie "przepuścił" jest wredne i chamskie.
          Dobrze ze nie trafiłaś na mojego męża (50-latka) bo on takie babsztyle potrafi usadzić jednym słowem.
          Maz jest nadcisnieniowcem, ma problemy z kręgosłupem, bardzo źle znosi klimatyzycje (czy raczej jej brak) w marketach i chce jak najszybciej wyjść ze sklepu. Roszczeniowa babe "z jednym chlebkiem" usadziłby natychmiast, on nie z tych, którzy nadstawiają drugi policzek do oplucia.
          • sonnija70 Re: Nieuprzejmosc ludzka 22.07.22, 10:52
            Watpie, ze jakikolwiek wredny dziad by mnie usadzil jak to kolokwialnie okreslasz. Ale wspolczuje takiego okazu w domu. Jakikolwiek dziad, ktory probuje w zalosny sposob usadzic kobiete jednym slowem jest obrzydliwy.
                • mava1 Re: Nieuprzejmosc ludzka 22.07.22, 11:35
                  nie, "usadza jednym słowem" na wyzywanie od wrednych dziadów.
                  I przypomne definicję uprzejmości;
                  "cecha czegoś wskazująca na zachowywanie się w sposób zgodny z ogólnie przyjętymi zasadami dobrego wychowania"
                  Wyzywanie ludzi od "wrednych dziadów" nie jest ani oznaką dobrego wychowania, ani uprzejmosci, tylko chamstwa.
                  Mąż nie jest zdrowym człowiekiem i nie musi godzic się "na przepuszczanie". Moze ale nie jest to jego obowiazkiem a osoba, ktora "prosi" powinna sie z tym pogodzić, zamiast wyzywac ludzi grzecznie stojacych w kolejce.
                  Tym bardziej, że to przepuszczanie na 5 minut, róznie wygląda. A to nie mozna sie połączyć z bankiem, a to "chlebek" nie ma kodu a to cos.
              • balladyna Re: Nieuprzejmosc ludzka 22.07.22, 11:32
                Ale wiesz, że to jest sposób myślenia autorki? Właśnie ten, który ci się nie podoba i który potępiasz: jestem uprzejma dla uprzejmych, a jak mi ktoś podpadnie to już nie i wtedy usadzam go. Przecież ona zrobiła dokładnie to samo, co robi Twój mąż.
                • mava1 Re: Nieuprzejmosc ludzka 22.07.22, 11:41
                  jak ktos jest chamem w stosunku do mojego męża to on, jak wspomniałam, nie nadstawia drugiego polczk (np. nie mówi "byłaby pani uprzejma nie nazywać mnie wrednym dziadem") tylko odpowiada tak, żeby cham zrozumiał i dotarło to do niego. Do chama uprzejmosci w stylu "czy nie zechciałaby pani nazywać mnie wrednym dziadem" nie docierają.
                  To tak samo jak działanie w samoobronie - jesli ktos napada na ciebie z siekiera to nie prosisz go uprzejmie "byłby pan uprzejmy odłozyć tę siekierę", tylko szukasz narzędzia do obrony.
                  Proste.
                • memphis90 Re: Nieuprzejmosc ludzka 24.07.22, 19:02
                  >estem uprzejma dla uprzejmych, a jak >mi ktoś podpadnie to już nie i wtedy >usadzam go. 

                  Nieprzepuszczenie pańci w kolejce to raczej inny kaliber "podpadniecia" niż wyzwanie od chamskich dziadów, bo pańcia nie dostała tego, czego sobie juz natychmiast zazyczyla... To drugie to zwykłe buractwo , to pierwsze, to niespełnienie cudzych nieuzasadnionych żądań.
        • sundace46 Re: Nieuprzejmosc ludzka 22.07.22, 12:13
          sonnija70 napisał(a):

          > Nie mam klasy i zyczliwosci dla ludzi, ktorzy mi podpadna. Wrecz przeciwnie, wt
          > edy jestem wredna, chamska i zlosliwa.
          >
          Zawsze, co wynika z twojego postu, jesteś wredna, chamska i złośliwa. Żal, że tego nie widzisz.
      • sonnija70 Re: Nieuprzejmosc ludzka 22.07.22, 10:36
        Dla mnie okreslenie stary dziad to synonim sfrustrowanego, meczacego, zlosliwego etc faceta. Zazwyczaj 50+

        Pamietam, ze juz w dziecinstwie, mlodosci tak wlasnie kojarzyli mi sie starsi panowie- sfrustrowane dziady.
    • emmi-nika Re: Nieuprzejmosc ludzka 22.07.22, 10:33
      Spotykam sie z neutralnoscią. A raczej częsciej z grzecznoscia, niz odwrotnie - ostatnio pewna osoba sama mi zaproponowala, ze mnie przepusci, bo mialam tylko kilka rzeczy w ręce.
      Ogolnie zauwazylam, ze jak ja jestem uprzejma, to inni do mnie raczej tez.
    • la_mujer75 Re: Nieuprzejmosc ludzka 22.07.22, 10:36
      Jak już jestem w supermarkecie, to mam olbrzymi kosz. Nie ma problemu dla mnie kogoś przepuścic, kto ma kilka produktów. Niezależnie od składu. Bardzo często sama wręcz proponuję, zeby ktoś wszedł przede mną, bo ja metodycznie rozkładam zakupy, więc nie chcę, aby ktoś się z niecierpliwością wlepiał , jak i co ja układam wink
      A dziady lat50+ często są okropne, to prawda smile
      Ileś razy byłam świadkiem, jak takie dziady się wydzierały na kasjerki. Nigdy nie widzialam w takiej akcji kobiety, tylko tych chłopów.
      • incel-core Re: Nieuprzejmosc ludzka 22.07.22, 10:51
        la_mujer75 napisała:
        > A dziady lat50+ często są okropne, to prawda smile
        > Ileś razy byłam świadkiem, jak takie dziady się wydzierały na kasjerki. Nigdy n
        > ie widzialam w takiej akcji kobiety, tylko tych chłopów.
        >

        Ale co, przyszedł dziad i wydzierał się bez powodu?
        A ja czasem widzę jak jakaś kobieta zaczyna rozmowę z kasjerką o pogodzie, cenach albo przepisach kulinarnych a kasjerka oczywiście podejmuje rozmowę, zwalniając tempo swojej pracy a po skończeniu kasowania, rozmowa jeszcze trwa dość długo, bo klientka tak się zagadała że nie wkładała zakupów do wózka i dopiero teraz powoli je ładuje.
        Wtedy mam ochotę się wydrzeć na obydwie.
        • la_mujer75 Re: Nieuprzejmosc ludzka 22.07.22, 12:08
          Dokładnie. Bez powodu.
          A najwięcej takich dziadów wydziera się na swoje kobity . "Po co to wzięłaś? Mówiłem ci, że nie potrzebujemy tego", "Nie, ja nie chcę buraków", etc.
          Swojego czasu jeżdziłąm do Auchan w godzinach, w których były same takie pary.
          Iles razy nawet nie zdzierzyłam i sie wtraciłam, uciszając takich dupków.
          Biedne te ich żony.
          • incel-core Re: Nieuprzejmosc ludzka 22.07.22, 12:16
            la_mujer75 napisała:
            > Dokładnie. Bez powodu.

            Nie wierzę że ktoś się wydziera na kasjerkę bez powodu. No chyba że chory psychicznie.



            > A najwięcej takich dziadów wydziera się na swoje kobity . "Po co to wzięłaś? Mó
            > wiłem ci, że nie potrzebujemy tego", "Nie, ja nie chcę buraków", etc.
            > Swojego czasu jeżdziłąm do Auchan w godzinach, w których były same takie pary.
            > Iles razy nawet nie zdzierzyłam i sie wtraciłam, uciszając takich dupków.
            > Biedne te ich żony.


            To po co te biedne żony zabierają dziadów na zakupy?
            • la_mujer75 Re: Nieuprzejmosc ludzka 22.07.22, 15:44
              Możne nie potrafią prowadzić samochodu?
              Może dlatego, że już też młódkami nie są i potrzebuja taiego dziada do noszenia zgrzewek wody?
              Nie wiem, ale od marca jeżdzę z męzem na zakupy i nawet mi się to spodobało smile
              Zdecydowanie mniej zmeczona się czuję po takich zakupach, niz jak sama pchałam wózek, potem sama pakowałam to do samochodu, a potem sama nosiłam do domu i sama wszystko układałam.
              Odkryłam dodatkową zaletę w posiadaniu męża wink
              • incel-core Re: Nieuprzejmosc ludzka 22.07.22, 15:52
                la_mujer75 napisała:
                > Możne nie potrafią prowadzić samochodu?
                > Może dlatego, że już też młódkami nie są i potrzebuja taiego dziada do noszenia
                > zgrzewek wody?

                To niech się nauczą prowadzić samochód.
                No to już się nie dziwię tym dziadom. Są przez biedne żony ciągani do sklepów jako szoferzy i tragarze.
                Nawet młody by się wkurzył a co dopiero stary dziad.
                • budyniowatowe Re: Nieuprzejmosc ludzka 22.07.22, 16:54
                  incel-core napisał:


                  > To niech się nauczą prowadzić samochód.
                  > No to już się nie dziwię tym dziadom. Są przez biedne żony ciągani do sklepów j
                  > ako szoferzy i tragarze.
                  > Nawet młody by się wkurzył a co dopiero stary dziad.

                  No to niech te stare dziady przestana jesc to ich nikt do sklepu ciagal nie bedzie.
                      • incel-core Re: Nieuprzejmosc ludzka 22.07.22, 17:08
                        la_mujer75 napisała:
                        > Z reguły te stare dziady, czystej krwi potomkowie PRL, herbaty nawet nie potraf
                        > ią sobie zrobić i czekają, az im kobiety wszystko podadzą pod nos.
                        >
                        >

                        A stare baby, czystej krwi potomkinie PRL, nie potrafią się nauczyć jeździć samochodem.
                        Głupsze są od starych dziadów czy co?
            • la_mujer75 Re: Nieuprzejmosc ludzka 22.07.22, 15:50
              Co do darcia.
              W czasie pandemii zawsze mieli maski pod nosem. Kasjerki miały obowiązek zwracać im uwagę...
              Drą się, bo przeczytali (cos tam źle zrozumieli) o jakieś promocji...

              Ale za to raz zdarzyło mi się, że mnie babka zaczęła ochrzaniać, że gadam sobie przez telefon.
              Zadzwoniła przyjaciółka i rozmawiałyśmy. Ja półgłosem i bardziej raczej w stylu "tak", "nie".
              A ta do mnie z gębą, że dlaczego ja tu rozmawiam!
              Odparłam, że widocznie jej się kościółek z supermarketem pomylił.
              • incel-core Re: Nieuprzejmosc ludzka 22.07.22, 16:06
                la_mujer75 napisała:
                > Co do darcia.
                > W czasie pandemii zawsze mieli maski pod nosem. Kasjerki miały obowiązek zwraca
                > ć im uwagę...

                Kasjerki w tesco miały maski pod nosem.
                Nie darłem się ale zwracałem uwagę mówiąc: Maseczka się pani zsunęła.
                Jedna zaczęła się ze mną niekulturalnie kłócić, aż miałem ochotę się na nią wydrzeć. Nie wydarłem się, tylko postraszyłem że zaraz zawołam jej kierownika. Nie zawołałem kierownika, bo mi się nie chciało, ale potem już tej kasjerki nie widziałem. A byłem tam prawie codziennie.
          • jowita771 Re: Nieuprzejmosc ludzka 22.07.22, 12:49
            Stałam kiedyś za taką parą w mięsnym.
            - na co masz ochotę?
            - obojętne mi
            - to wezmę szynkę
            - nie lubię szynki
            - no to co wziąć?
            - obojętne mi, mówiłem przecież
            - no to polędwicę drobiową
            - polędwica jest do kitu
            - to ty coś wybierz
            - sama wybierz, mnie jest wszystko jedno
            - no to pasztet, tu mają dobre pasztety
            - nie znoszę pasztetu
            - a na obiad co weźmiemy?
            - ty coś wybierz, bo mnie jest obojętne.

            Poszłabym do sądu jako świadek obrony, gdyby ta kobieta nie wytrzymała.
            • arthwen Re: Nieuprzejmosc ludzka 22.07.22, 17:16
              Ee, pani po prostu najwyraźniej jest mało asertywna i też sama nie wie czego chce, u mnie by się skończyło najpóźniej po drugim obojętne wink
              - na co masz ochotę?
              - obojętne mi
              - to wezmę szynkę
              - nie lubię szynki
              - no to co wziąć?
              - obojętne mi, mówiłem przecież
              I tu by było: to wezmę szynkę wink
    • tilijka123 Re: Nieuprzejmosc ludzka 22.07.22, 11:01
      Przepuszczam jeśli zauważę, że osoba za maną ma 1-2 rzeczy. Czasem nie zauważę i jeśli ten ktoś poprosi też przepuszczam. Natomiast nie oczekuję, że ktoś mnie przepuści i nie proszę o to. Gdybym poprosiła i ten ktoś by odmówił przyjęłabym to ze spokojem. Głośne komentowanie, że ludzie są wredni bo nie chcą wpuścić przed siebie w kolejkę jest dla mnie przejawem braku kultury na równi z innymi rodzajami awantur/ spięć w kolejkach.
      • sonnija70 Re: Nieuprzejmosc ludzka 22.07.22, 11:11
        A ja uwazam, ze ludzi nalezy doceniac za dobro i karac za zlo. Poszlam do innej kasy, tam pani mnie przepuscila( byly 3 kobiety w kolejce, zadnego dziada), wiec bardzo wylewnie jej podziekowalam i zyczylam milego dnia.

        Sfrustrowanym, starym dziadom tez nalezal sie Feedback za ich zlosliwe zachowanie. Nim by wylozyli swoje towary na tasme juz bym zaplacila, wiec nie straciliby nawet minuty swojego zycia. Podejrzewam rowniez, ze ta zlosliwosc ma rowniez psychologiczne podloze - ze przynajmniej w tej kolejce mogli pokazac swoja wladze, bo pewnie innej szansy nie maja.
        • tilijka123 Re: Nieuprzejmosc ludzka 22.07.22, 11:46
          sonnija70 napisał(a):

          > A ja uwazam, ze ludzi nalezy doceniac za dobro i karac za zlo. Poszlam do innej
          > kasy, tam pani mnie przepuscila( byly 3 kobiety w kolejce, zadnego dziada), wi
          > ec bardzo wylewnie jej podziekowalam i zyczylam milego dnia.
          >

          Nie odbieram braku przepuszczenia kogoś w kolejce jako zło, które trzeba karać. Nie ma takiego obowiązku, to zwykła ludzka życzliwość. Fajnie jak ktoś zrobi to dla Ciebie ale jak nie chce nie ma się co obrażać. Poza tym nigdy nie wiesz co kierowało tymi ludźmi, którzy Ci odmówili. Może są nieżyczliwi lub zgorzkniali, może ktoś tego dnia zrobił im przykrość i muszą odreagować, a może źle się czują lub spieszą.
          Zabieram często na zakupy starsze sąsiadki lub ciocię chorą na stwardnienie rozsiane i wiem jakim wysiłkiem/ bólem jest dla nich poruszanie się po sklepie i stanie przy kasie. Mimo, że na zewnątrz tego cierpienia nie widać.
          Sama z reguły jestem raczej życzliwą i pomocną osobą ale są dni gdy mam takie samopoczucie psychiczne, że chcę tylko żeby wszyscy dali mi spokój i wtedy nie jestem zbyt życzliwa dla ludzi. Czasem szybko tego żałuję, bo to nieraz drobne rzeczy, które mogłam zrobić bez problemu.
          Czytając to co piszesz nie odbieram Ci jako osobę życzliwą czy traktującą ludzi z szacunkiem. Robisz komuś przysługę ale nie bezinteresownie. Oczekujesz, że inna osoba Ci to zwróci, a skoro się nie udało to obrażasz tą osobę. Zamiast powiedzieć: ok, poczekam i zapomnieć o sprawie nakręcasz się, obrażasz ludzi ,a potem wałkujesz temat na forum.
        • mava1 Re: Nieuprzejmosc ludzka 22.07.22, 11:52
          głupoty gadasz i tyle. W żadnym markecie nie spotkałam się, ze kasjerka czeka na wyłożenie wszystkich produktów na taśme, zwykle zaczyna juz kasować kiedy poprzedni klient odejdzie. Juz nie wspomnę, że rzadko zdarza się, że nie zdążę wyłożyć wszystkich produktów zanim ten poprzedni, czy raczej ci poprzedni, nie odejdą od kasy.
          "zło" to wg ciebie jest wtedy, kiedy ktos odmówi ci przepuszczenia? to chyba ty masz problemy psychologiczne
          • mava1 Re: Nieuprzejmosc ludzka 22.07.22, 12:02
            już nie wspomnę - a ile ty straciłabyś ze swojego zycia, stojąć w kolejce, w ktorej były 3 osoby? 5 minut? 10? no zaiste, ogrom czasu...zeby zwyzywać ludzi stojących grzecznie w swojej kolejce.
            Zamaist latac po kolejkach, żeby wepchnąc się "na krzywy ryj" to juz dawno byłabys obsłuzona za "wrednymi dziadami".
        • natalia.nat Re: Nieuprzejmosc ludzka 22.07.22, 12:45
          sonnija70 napisał(a):

          > A ja uwazam, ze ludzi nalezy doceniac za dobro i karac za zlo.

          Problem polega na tym, że niewpuszczenie przed siebie do kolejki nie jest "złem". A ty też nie jesteś żadnym wyznacznikiem, co jest dobre a co złe.

          > Sfrustrowanym, starym dziadom tez nalezal sie Feedback za ich zlosliwe zachowan
          > ie. Nim by wylozyli swoje towary na tasme juz bym zaplacila, wiec nie stracilib
          > y nawet minuty swojego zycia.

          To nie ma żadnego znaczenia. Poczekanie na swoją kolej też nie powoduje że traci się minuty ze swojego życia. W opisywanej sytuacji to ty jesteś sfrustrowaną babą. Facet zachował się właściwie.

          Podejrzewam rowniez, ze ta zlosliwosc ma rowniez
          > psychologiczne podloze - ze przynajmniej w tej kolejce mogli pokazac swoja wlad
          > ze, bo pewnie innej szansy nie maja.

          Bzdura. Pokazaliby swoją władze, gdyby się wepchnęli do kolejki przed ciebie. A nic takiego nie miało miejsca.
          Pytanie jest raczej, co ty pokazałaś swoimi chamskimi uwagami? Złośliwość i frustrację na pewno.
      • nie_ma_niebieskich Re: Nieuprzejmosc ludzka 22.07.22, 11:19
        tilijka123 napisała:

        Głośne komentowanie, że ludzie są wredni bo nie chcą wpuścić
        > przed siebie w kolejkę jest dla mnie przejawem braku kultury na równi z innymi
        > rodzajami awantur/ spięć w kolejkach.
        Zgadza się.
    • maly_fiolek Re: Nieuprzejmosc ludzka 22.07.22, 11:07
      Kiedyś przepuszczanie zdarzało się dość często, przy czym przepuszczali mnie tylko panowie w wieku.... chyba każdym.
      Nigdy żadna kobieta mnie nie przepuściła crying.
      Odkąd są kasy samoobsługowe problem 'znikł'.
        • tilijka123 Re: Nieuprzejmosc ludzka 22.07.22, 11:51
          sonnija70 napisał(a):

          > Na poczatku byla prosba, pozniej panowie dostali Feedback za reakcje ma prosbe.

          Dlaczego zakładasz, że mieli obowiązek spełnić Twoją prośbę? Prosisz, osoba może się zgodzić lub nie. Pozostaje zaakceptować jej decyzję.
          • iza232 Re: Nieuprzejmosc ludzka 22.07.22, 14:25
            tilijka123 napisała:
            > Dlaczego zakładasz, że mieli obowiązek spełnić Twoją prośbę? Prosisz, osoba moż
            > e się zgodzić lub nie. Pozostaje zaakceptować jej decyzję.

            Bo jaśnie hrabianka miała tylko chlebek, więc zasmarkanym obowiązkiem całej kolejki było ją przepuścić wśród ukłonów. A poza tym ona kiedyś tam też kogoś tam przepuściła, więc żądała od innych takiej samej "życzliwości". Tylko do głowy jej nie przyszło, że oni mogą o tym nie wiedzieć i się na nią wypiąć. Więc na koniec pokazała swoją prawdziwą twarz i "uprzejmość".
    • ykke Re: Nieuprzejmosc ludzka 22.07.22, 11:15
      Zawsze, kiedy mam więcej produktów w koszyku, puszczam kogoś, kto ma "tylko" chleb". Sama też czasem.prosze o pierwszeństwo trzymając butelkę. Nigdy nie spotkalam się z odmową , ludzie też sami proponują i często są to właśnie mężczyźni.
      Wyciągam też z kolejek niezauważonych staruszków, kiedy widzę, że ciężko im wystać i kolejka długa. Proszę ludzi przy taśmie , bo dali im pierwszeństwo. Nikt nie sapie😉
    • nie_ma_niebieskich Re: Nieuprzejmosc ludzka 22.07.22, 11:18
      Ciekawe wnioski smile Od przepuszczania przy kasie po rozwód...

      Przepuszczam, nawet z alkoholem - co mnie obchodzi, co ktoś kupuje i po co, nie naprostuję nikogo, każąc mu dłużej czekać.
      I zwykle jestem przepuszczana, ale rzadko proszę.

      Co do "karmy", to najbardziej widzę na drodze. Niby kierowcy agresywni, ale jak trzeba się wbić w korek np. to zawsze ktoś puści (też puszczam).

      Natomiast oczywiście, że czasem ktoś zachowuje się nieprzyjemnie - tak bywa, może ma zły dzień, może na takim automacie działa... Nie ma co się przejmować, bo to nic osobistego, gdy mówimy o obcych osobach, które przypadkowo gdzieś na siebie wpadły.
      Nie daję się wciągać w pyskówki, nie kręci mnie to.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka