Dodaj do ulubionych

Przetwory po raz kolejny - kilka pytań

24.07.22, 11:42
Ale tym razem "wytrawne".

Podzielcie sie prosze przepisami na przetwory z warzyw tzw gotowce.
To znaczy sosy, do których opcjonalnie można potem dodac mięsa i podać z ryżem/kaszą/makaronem itp.
Bez cukinii i bakłażana (zołądek mój i syna średnio toleruje te warzywa)
We wczesniejszych wątkach znalazlam sos słodko-kwaśny (z nim poczekam na paprykę).

Co jeszcze by tu zrobić? Teraz - bo teraz mam wolniejszą chwilę...


I pytanie 2.
Pomidory - dla tych co kupują, a nie mają własnych. Po ile kupowałybyście na przetwory?
2,5 zł za kg to chyba niezła cena? Pomidory z tych "na przetwory". Ale nie rozkłapciane - jedynie miękkie. Mam dostęp do takowych i chyba sie skuszę.

Pytanie 3
Jak już się skuszę na pomidory, to chodzi mi szatański pomysł robienia pasaty z nieobranych pomidorów. I zmiksownie tej pulpy. Robiła któraś tak?
Parzyć mi się nie chce (w tym tygodniu znowy będzie ciepło), przecierać przez sito - srednio, innych urządzen do pozbywania się skórki nie mam i mieć nie będę.
Obserwuj wątek
    • malenka9 Re: Przetwory po raz kolejny - kilka pytań 24.07.22, 11:56
      Jak już się skuszę na pomidory, to chodzi mi szatański pomysł robienia pasaty z nieobranych pomidorów. I zmiksownie tej pulpy. Robiła któraś tak?

      Nie jest to dobry pomysł miksować ze skórami i głąbami. A co do oparzania, to nastawiasz gar wrzątku, po zagotowaniu, zmniejszasz gaz, czy co tam masz, by pykalo, wrzucasz po kolei pomidory, wyławiasz, czekasz az ostygną, potem zdjejmujesz skórkę, ktora schodzi bardzo latwo, pozbywasz się głąba i wrzucasz w calosci do gara, gotujesz z dodatkiem soli kamiennej. Gdy sok odparuje, wrzący przecier wlewasz do słoików i słoiki stawiasz pod kocem do góry dnem. Na drugi dzien wszystko jest ladnie zaprawione. Ja nic nie miksuję, lubimy cząstki pomidorów.
      • misterni Re: Przetwory po raz kolejny - kilka pytań 24.07.22, 15:42
        A jeśli chodzi o gotowce, to polecam leczo - po równo papryki białej typu belladonna, cebuli i pomidorów. Tutaj niestety pomidory trzeba obrać ze skórki, ewentualnie dodać wcześniej zrobionej passaty, tylko wtedy zmniejszyć jej ilość, tzn do kg papryki, kg cebuli, dodać jedną szklankę passaty zamiast kg pomidorów.
        A leczo robimy tak - osobno podsmażamy na oliwie pokrojoną cebulę i paprykę, dodajemy passatę lub obrane i pokrojone pomidory, dusimy wszystko do uzyskania odpowiedniej gęstości. Pod koniec doprawiamy solą, czarnym pieprzem, oregano, chilli, wędzoną papryką, gorące wlewamy do wyparzonych, suchych słoików, zakręcamy. Następnego dnia rozpoczynamy tyndalizację (przy tego typu przetworach pasteryzacja nie wystarcza).
        • misterni Re: Przetwory po raz kolejny - kilka pytań 24.07.22, 16:19
          Ups, źle podpięłam. 😉
          • kochamruskieileniwe Re: Przetwory po raz kolejny - kilka pytań 24.07.22, 16:28
            Przeczytalam 🙂
            Leczo w planach, jak papryka sie pojawi. Ta na przetwory...
            • kochamruskieileniwe Re: Przetwory po raz kolejny - kilka pytań 24.07.22, 16:29
              A szukam czegokolwiek. Kazda kuchnia swiata wchodzi w gre. Np sa dania pataka w sloikach. Cos takiego byloby ok.
    • bei Re: Przetwory po raz kolejny - kilka pytań 24.07.22, 12:55
      Ja kroję pomidory na pół, wykrawam głąb, układam w formach w piekarniku, piekę do miękkości i odparowania wody, skórki zdejmuję widelcem. Można je zblendować, przyprawić i zawekować, można wrzucić gorące ( z przyprawami) do słoików, dołożył łyżkę oliwy na wierzch i zawekowac. Wekuję w piekarniku.
    • andaba Re: Przetwory po raz kolejny - kilka pytań 24.07.22, 13:14
      Nie, blendowanie pomidorów ze wszystkim to nie jest dobry pomysł.
      Co za problem sparzyć?
      No zejdzie trochę dłużej, ale warto.

      Z sosów to ja robię tylko taki do pizzy - cebulę podsmażam, pomidory duszę, papryke tez (obieram ze skóry jedno i drugie, pomidory przed duszeniem, paprykę jak zmięknie i skórka odchodzi), dodaje czosnek, trochę przypraw i sól, miksuję. Pasteryzuję.
      Myślę, że do makaronu taki sos tez byłby dobry.
    • lella_two Re: Przetwory po raz kolejny - kilka pytań 24.07.22, 13:21
      smaker.pl/przepisy-przetwory/przepis-pomidory-na-zime-z-czosnkiem-i-oliwa,120579,hajduczek-naturalnie.html
      Robię taką pasatę, ale nie miksuję, bo traci na barwie. Moje pomidory zresztą się rozpadają, skóry są niewyczuwalne- takie mam odmiany. Nie nalewam też na końcu na wierzch oliwy, ale za to pasteryzuję, bo pasteryzuję wszystko😎 Ta pasata jest świetna, to sama esencja letnich pomidorów. Zdarzało mi się dodawać ananasa i też było ok. Zajrzę potem do przepisów w sprawie gotowcow, na razie jestem poza domem.
      • kochamruskieileniwe Re: Przetwory po raz kolejny - kilka pytań 24.07.22, 14:00
        Czeka wiec cierpliwie. Potrzebuje zestaw gotowcow, bo mam coraz gorsze podejscie do gotowania😵
        • mia_mia Re: Przetwory po raz kolejny - kilka pytań 24.07.22, 14:36
          Uwielbiam to uczucie, kiedy zimą obiad jest w 5 minut, u nas to głównie pomidorówka lub makaron z pomidorami, ale lubię. Kiedyś robiłam inne cuda, ale u nas schodzą tylko pomidory, ogórki i grzyby w occie.
          • kochamruskieileniwe Re: Przetwory po raz kolejny - kilka pytań 24.07.22, 15:34
            O ja tez to kocham...coraz wiekszą milościa
        • lella_two Re: Przetwory po raz kolejny - kilka pytań 24.07.22, 22:24
          Nie patrzyłam jeszcze, co tam jest poniżej, ale dokładam link na sos azjatycki z kukurydzą, jest na tej stronie też odnośnik do sosu słodko- kwaśnego
          www.hajduczeknaturalnie.pl/sos-azjatycki-z-kukurydza/
          LECZO
          2 kg papryki kolorowej słodkiej, 2 kg pomidorów, 1 kg cebuli, 3 łyżki cukru, ćwierć szklanki oleju, sól
          Rozgrzać olej, włożyć pokrojoną w plastry cebulę, zeszklić. W przepisie cukier był później, ale ja daję teraz i lekko karmelizuję. Dorzucam pomidory i paprykę. Dusić 10 minut, doprawić. Od siebie daję wędzoną słodką paprykę w proszku i ostrą gochugarusmile
          Absolutny hit w moim domu, wart każdej wiązki chrustu użytej do gotowania, czyli BIAŁA FASOLA I CHILLI
          25 dag suchej fasoli Jaś, 2-3 ząbki czosnku, 2 papryczki chilli, pół pęczka szałwii, 2 listki laurowe, 200 ml oliwy, sól

          To jest ilość bazowa, faktyczną najlepiej dostosować do wielkości gara do pasteryzacji, żeby gotować całość za jednym zamachem (bo chrust). Wszystkie przyprawy są niezbędne, lepiej odpuścić, jak nie ma kompletu, bo każdy składnik robi robotę.
          Namoczyć fasolę na noc. Włożyć fasolę do słoików ( do 3/4 wysokości, nie do pełna!), do każdego słoja dodać ząbek czosnku, chilli, resztę przypraw, oliwę. Zalać wodą. Wsypać łyżeczkę płaską soli. Pasteryzować 4 godziny. U mnie to dwukrotna pasteryzacja dzień po dniu- po 1, 5 godziny i styka. Słoików używam tych średnich, nie dżemowych, tylko ciut większych. ( chyba 500 ml). Ta fasola jest genialna, kremowa. Robi furorę nie tylko w daniach obiadowych, ale na kanapkach takżesmile
          Oprócz tego masz różne warzywa pomidorach, np. papryki czy dynie.
    • mia_mia Re: Przetwory po raz kolejny - kilka pytań 24.07.22, 13:32
      Nie sądzę, żeby już były pomidory gruntowe po 2,5. Pomidory jednak warto pozbawić skórki, ja robię i blendowane z pestkami i z maszynki, ale wszystko bez skórek.
      • kochamruskieileniwe Re: Przetwory po raz kolejny - kilka pytań 24.07.22, 13:58
        No sa... Nawet wczoraj na Szembeku byly po 3 te na zupe. A od znajomego producenta sa po 2.5..
        • mia_mia Re: Przetwory po raz kolejny - kilka pytań 24.07.22, 14:32
          Pani na bazarku, powiedziała mi, że póki co sprzedaje szklarniowe, choć wygląd polny i ceny niestety też szklarniowe. Jesteś pewna że to gruntowe, bo jestem skłonna wybrać się na Szembeka.
          • kochamruskieileniwe Re: Przetwory po raz kolejny - kilka pytań 24.07.22, 15:32
            Nie jestem pewna. Nie pytalam. Tylko przede mną ktoś kupowal. Lezaly w takich osobnych skrzynkach. Podluzne, przypominające paprykę spiczastą. Przynajmniej na tym stoisku, bo bylo kilka wystawek pomidorow na zupę.
    • kk345 Re: Przetwory po raz kolejny - kilka pytań 24.07.22, 13:55
      Z pomidorami to poczekałabym na limy, najlepsze bo zwarte i mało wody puszczają
    • ren.s Re: Przetwory po raz kolejny - kilka pytań 24.07.22, 14:07
      Jak już się skuszę na pomidory, to chodzi mi szatański pomysł robienia pasaty z nieobranych pomidorów. I zmiksownie tej pulpy. Robiła któraś tak?

      Ja tak robię, umyte pokrojone pomidory do Thermomixa na 3 min na najwyższych obrotach, przecedzam przez sitko (kilka ruchów łyżką, żeby szybciej szło), zagotowuję z dodatkiem soli i oliwy, wlewam do słoików i gotowe.

      Pomidory - dla tych co kupują, a nie mają własnych. Po ile kupowałybyście na przetwory?

      Ja kupuję w sierpniu gruntowe. W ogródku mojego taty teraz pomidory gruntowe sa jeszcze zielone. Moim zdaniem szklarniowych nie warto nawet za te 2,5 zł.
    • berdebul Re: Przetwory po raz kolejny - kilka pytań 24.07.22, 14:43
      Blenduję całość, ewentualnie wykrawam zielone i twarde przy ogonku. Nic nie czuć, nic się nie psuje. Blenduję z pieczonym czosnkiem i przyprawami. Gotowy sos, przechowuj3 się ok.
    • jkl13 Re: Przetwory po raz kolejny - kilka pytań 24.07.22, 14:49
      Zawsze kupuję pomidory lima (takie jajowate) na przetwory. Mają mniej wody, są bardziej mięsiste, sos wychodzi z nich gęstszy, bez konieczności odparowania wody.
      Zawsze gotuję pomidory ze skórką, kroję je tylko na pół, po ugotowaniu blenduję. Sos wychodzi pyszny. Info dla ematek - nie chce mi się parzyć pomidorów i obierać że skórki, zabiera to za dużo czasu. Kwestia skali. Sosy robię z minimum 50kg pomidorów, w zeszłym roku było to 80kg i blendowanie ze skórką jest znacznie szybsze. Moim zdaniem nie zmienia to niczego w smaku.
      Pomidory kupowałam rok temu po 1,20 zł za kilo. Ale dopiero we wrześniu.
      Sos robię najprostszy i najbardziej uniwersalny. Pomidory, cebula podsmażona (moim zdaniem lepsza niż surowa), czosnek, bazylia, sól. To taka baza do wszystkiego, można później dodać dalsze przyprawy, warzywa czy mięso i są różne potrawy. Nawet pomidorówka.
      • asfiksja Re: Przetwory po raz kolejny - kilka pytań 24.07.22, 15:32
        >Moim zdaniem nie zmienia to niczego w smaku.
        Moim zdaniem zostawienie skórki odrobinę zmienia - na lepszysmile Zielone za to bezlitośnie wycinam, zapach liści pomidorów to perfumy, nie jedzenie.
        >Pomidory, cebula podsmażona (moim zdaniem lepsza niż surowa), czosnek, bazylia, sól
        Taki dokładnie bym najchętniej zrobiła. Ale jakoś zawsze w chwili wysypu pomidorów lima mam nawał pracy.
    • misterni Re: Przetwory po raz kolejny - kilka pytań 24.07.22, 15:31
      Nigdy nie obieram pomidorów do passaty, ketchupu czy przecieru. Po pierwsze, szkoda mi czasu, po drugie, to skórka daje najwięcej aromatu. Dobry blender doskonale poradzi sobie z rozdrobnieniem na gładką masę, a jeśli nawet nie, to zawsze można przed redukcją przetrzeć przez sito.
      • kochamruskieileniwe Re: Przetwory po raz kolejny - kilka pytań 24.07.22, 16:10
        Oo. Mam bardzo dobry blender. ☺
        Chyba zaryzykuję trzy dychy i kupię 12 kg. To nie majątek, a liczę się z tym, ze za miesiac kiepsko z czasem u mnie bedzie. A tak kilka sloikow wyjdzie. I rooboty malo. Taki eksperyment zrobię. I tak siedzę w kuchni i owoce z ogrodu przerabiam.
    • 1012ja Re: Przetwory po raz kolejny - kilka pytań 24.07.22, 15:43
      Rozgotowuję pomidory, miksuje blęderem i przeciram przez sitko. Idze szybko. W tem sposób pozbywam się skórek, a zostają pestki. Mam też ustrojstwo do przecirania pomidorów ale ono pozbawia też pestek więc nie korzystam.

      Coś takiego:
      • kurt.wallander Re: Przetwory po raz kolejny - kilka pytań 24.07.22, 17:54
        Muszę sobie kupić to ustrojstwo, bo ja robię sos bez pestek i przecieram to przez sitko ręcznie. Duzo roboty.
    • aurinko Re: Przetwory po raz kolejny - kilka pytań 24.07.22, 16:45
      Ja robię pomidory na zupę, do pizzy, spaghetti tak: myję dojrzałe, miękkie pomidory odmiana lima, kroję wzdłuż na 4, wrzucam do dużego gara, dodaję odrobinę soli, przykrywam, zagotowuję szybko i zmniejszam moc i zapominam wink porządnie rozgotowane przecieram przez nylonowe sito taką kulką drewnianą do ciasta, idzie błyskawicznie, a sito nie jest zbyt drobne. To przetarte zagotowuję z odrobiną oliwy i wlewam do umytych słoików, zakręcam na gorąco i już nie pasteryzuję. Co roku przerabiam 50kg pomidorów na 2 razy, mniej roboty niż przy ogórkach kiszonych.
    • kurt.wallander Re: Przetwory po raz kolejny - kilka pytań 24.07.22, 17:52
      kochamruskieileniwe napisała:


      > Pomidory - dla tych co kupują, a nie mają własnych. Po ile kupowałybyście na pr
      > zetwory?
      > 2,5 zł za kg to chyba niezła cena? Pomidory z tych "na przetwory". Ale nie rozk
      > łapciane - jedynie miękkie. Mam dostęp do takowych i chyba sie skuszę.

      To bardzo dobra cena. Na przetwory najlepsze są te podłużne, mają dużo miąższu, a mało soku.


      >
      > Pytanie 3
      > Jak już się skuszę na pomidory, to chodzi mi szatański pomysł robienia pasaty z
      > nieobranych pomidorów. I zmiksownie tej pulpy. Robiła któraś tak?

      Moi teściowie rozdrabniaja pomidory jak leci, wsadzają to do słoików z solą i pasteryzują. Wychodzi bardziej sok niż passata, ale fajny, do picia, do pomidorowej, do sosu też, ale trzeba też dodać przecieru, bo same są za rzadkie.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka