Dodaj do ulubionych

Trawnik z mikrokoniczyny- sprawdzą się?

25.07.22, 21:11
Trwają niekończące się prace przy moim domu, remont plus urządzanie działki, no i właśnie natknęłam sie w internecie na trawniki z koniczyny. Wyglądają uroczo, są przyjazne dla owadów, pszczółki je lubią, ale to wszystko teoria. Jak jest w praktyce? Może któraś z emam ma taki i mogłaby podzielić się wrazeniami użytkowniczki?
Cześć działki ma już zagospodarowane nawierzchnie, mam duza cześć przeznaczoną na łąkę kwietno-ziołową, ale kusi mnie ta koniczynka .
Z góry dziękuję za wszystkie opinie
Obserwuj wątek
    • pasquda77 Re: Trawnik z mikrokoniczyny- sprawdzą się? 25.07.22, 21:26
      Poczytałam opinie.Takie trawniki widziałam w Krynicy Zdrój, strasznie mi się podobały, bardzo bym taki chciała, tyle że mój ogródek jest nieformalnie podzielony na pół - część z altanką i kwieciem jest moja, trawnik syna i każdy rządzi na swoim kawałku 😅 Młody kosi, nawozi, podlewa, chucha i dmucha na trawnik, ciężko będzie mi go przekonać do koniczyny 😐
    • kozowna_na_henrykowce Re: Trawnik z mikrokoniczyny- sprawdzą się? 25.07.22, 21:38
      Ja mam. Nie cały w koniecznie i nie planowy, samosiejny. Generalnie poza koszeniem i raz na dwa lata nawożeniem nie robimy nic z trawnikiem, więc są miejsca z trawą, ze stokrotki, mchem i prawie pół działki z mikrokoniczyną. Mnie się bardzo podoba. Preferuje stanowiska półzacienione niż w pełnym słońcu, lubi wilgoć i potrzebuje jej więcej niż trawa, wtedy jest piękna, gęsta. Rozrasta się wolniej od trawy, ale jak już zdobędzie kawałek ziemi, to nie odpuszcza i dusi wszelką inną roślinność. I faktycznie owady ją uwielbiają jak kwitnie. Jest ich mnóstwo, mnóstwo wtedy. Ale to też wiąże się z tym, że nie kosi się jej tak nisko jak trawy, przynajmniej my tak robimy. Mojego psa wkurza ta ilość brzęczących zapylaczy i ucieka z miejsc porośniętych konieczną. Niektórzy goście też narzekają. Ale my uwielbiamy.
    • e-ness Re: Trawnik z mikrokoniczyny- sprawdzą się? 25.07.22, 21:53
      Uwielbiam kończynę, ale jako trawnik ma jedna poważna wadę- nie można po nim chodzić na boso, właśnie ze względu na pszczoły, albo golić, znaczy kosić co 3-4 dni.
      Nie ma wakacji, abym nie cierpiała z powodu użądlenia, bo z rozpędu zapomniałam o klapkach.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka