Dodaj do ulubionych

Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie

27.07.22, 13:20
Jak oceniacie taką sytuację okołorozwodową?
Facet był 20 lat żonaty, z jego strony wszystko było uczciwie i z pełnym zaangażowaniem, a wiem to na pewno, bo to mój rodzony brat, z którym jestem blisko. Nie mieli dzieci, mieszkali w jego domu rodzinnym z naszymi rodzicami - brat dobudował piętro jeszcze w okresie studiów, żona wprowadziła się na gotowe. Układało im się dobrze, wydawali się dobraną parą. Oboje dość dobrze zarabiali, zwłaszcza pod koniec małżeństwa, mieli wspólnotę, ale na media łożył brat (wiadomo, jego dom, na szczęście nigdy nie przepisał go na żonę, choć ona bardzo nalegała). Wspólnie remontowali swoją część, żona również wkładała w to kasę, wyłożyła $$$ przede wszystkim na kuchnię, bo uparła się na bardzo drogi projekt i w ten sposób przeforsowała ten pomysł. Poza tym standardowo kupowali auta, motory i takie tam. W tym roku okazało się, że bratowa od 3 lat jest już w innym, pobocznym związku, z którego nie chce zrezygnować. Brat chyba chciał jej wybaczyć, ale ona zdecydowała się na rozwód i planuje ślub z tamtym. Zrobili rozdzielność majątkową i teraz będą się rozwodzić, jest złożony pozew. I do sedna: żona podliczyła wszystkie wydatki, jakie przez 20 lat włożyła w dom, w którym mieszkała i oczekuje ich zwrotu. Wyszło tego jakieś 50 tys., a mój brat sierota "wynegocjował" 30 tys. płatne w ratach po 1 tys. Nie wiem, czemu tak, mówi, że tak mniej odczuje niż jednorazowo wyskoczyć z dużej kwoty. De facto on chce ją przez kolejne 2,5 roku alimentować, choć rozpad małżeństwa jest ewidentnie jej winą. Prosimy go, żeby wziął prawnika, bo może wcale nie jest jej cokolwiek winny lub nie aż tyle, ale on mówi, że nie warto się szarpać, chce mieć ją z głowy. Oczywiście zrobi, co zechce, jego życie i kasa. Rodzice do mnie jednak codziennie dzwonią bliscy zawału, bo kobitka teraz uskutecznia wyprowadzkę i wywozi, ile może. Wzięła nawet kuchenny stół, jakieś fotele, obrazki, a nawet sztućce, brat odkupuje sobie wszystko w Ikei. A ona jest naprawdę niegrzeczna, śmieje się z mamy, która tam przeżywa jej auta przeprowadzkowe, że mogłaby zabrać wszystko do gołych ścian, a brat jej na to pozwoli i jeszcze dopłaci. Przykro mi okropnie, bardzo współczuję bratu, ale jeszcze bardziej jestem zła na jego pierdołowatość. Jak myślicie, czy gdyby wziął prawnika, miałby szanse chociaż jej nie spłacać? On uważa, że mieli wspólnotę i nie udowodni, że sam opłacał większość zakupów/remontów, zresztą co to jest 50 tys przez 20 lat, już samo to powinno dać do myślenia sad
Obserwuj wątek
    • iwoniaw Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 13:26
      Nie wtrącajcie się. Brat jest dorosły. A jeśli potrzebuje obecności bliskich w tej sytuacji, to na pewno nie w postaci histeryzujacej mamusi, że pozwala głupiej zdzirze zabrać takie drogie widelce, zamiast pobrać oplatę, że nimi jadla przez 20 lat.
      • ginger.ale Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 14:04
        Mamusia na posterunku, bo Pan mieszka w domu rodziców. Możnaz nią co najwyżej pogadać na ten temat.
        • iwoniaw Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 14:18
          ginger.ale napisała:

          > Mamusia na posterunku, bo Pan mieszka w domu rodziców. Możnaz nią co najwyżej
          > pogadać na ten temat.
          >

          Nie no, ja rozumiem, że matka to widzi, bo jest na miejscu, ale jej postawa "olaboga, i komplet talerzy spakowala!" na tyle intensywna, że jeszcze do córki dzwoni w rozpaczy "zrob coś, żeby jej tych sosjerek nie pozwolił zabrać" nie pomaga. Nikomu.

          Brat jest dorosly, MA PRAWO chcieć sie przede wszystkim pozbyc wiarolomnej żony i MOŻE mu kompletnie nie zalezeć na dywanach czy mikserach. Można na spokojnie go zapytać, czy aby na pewno przemyslał wszystko i nie potrzebuje prawnika albo jakiejś pomocy, ale na tym koniec. Skoro on twierdzi, że 30 tysi to akceptowalna dla niego kwota za 20 lat malżenstwa, to - taka śmiala myśl - moze tak po prostu jest, założył sbie, że wszak mógł żonie co rok robic prezenty za 1,5 tys. i byłby w tym samym miejscu finansowo, wiec przynajmniej spi spokojnie, naerwow sobie nie szarpie i ciśnienia nie podnosi nakrecaniem się, że wszak pół mikrofalowki mu się należy?
          • ginger.ale Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 14:24
            Z tym się zgadzam.
            Przykre, że w pierwszej kolejności rodzina martwi się o wynoszenie stołu czy krzeseł, a nie o brata. To na bank nie pomaga.
            Dogadał się - jego sprawa, jego kasa.
            Sądzenie się z żona też wyniosłoby parę ładnych tysięcy+ przedłużyłoby "użeranie się".
            • arganowa Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 14:27
              O brata martwiliśmy się pół roku temu, gdy się dowiedział o sprawie. Teraz już wszystko przyschło, facet się otrzepał i idzie dalej, a tematem stał się majątek, bo laska trzepie dom od góry do dołu.
              • ginger.ale Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 14:55
                Ale u mamusi też trzepie?

                Jakby mieszkali osobno, to tyle osób miałoby większy spokój. wink

                Weźcie pod uwagę koszty adwokata za sądzenie się z żoną w 2 instancjach. Szkoda czasu i kasy.
                • arganowa Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 14:59
                  Trzepie wszystko, szuka potrzebnych jej rzeczy już chyba trzeci dzień.
                  Tak, mieszkanie osobno to podstawa, ja się wyniosłam zaraz po maturze. Ale rodzice przepisali dom na brata, żeby nie zostać solo na stare lata, no i mają teraz ten swój "spokój".
                  • asia.sthm Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 15:07
                    > żeby nie zostać solo na stare lata, no i mają teraz ten swój "spokój".

                    Piszesz to z niejakim zalem pomieszanym z satysfakcja.
                    Masz ten problem nieprzerobiony i dlatego teraz dzialasz, jak dzialasz. Na niekorzysc brata. Odwet, czyco?
                    • arganowa Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 15:12
                      Ty jakaś ułomna jesteś, że próbujesz mnie na siłę pocisnąć w jakimkolwiek kierunku? Jaki odwet i na kim, kobieto? Jeśli wietrzysz zazdrość o dom, to spieszę poinformować, że ja dostałam od rodziców na start mieszkanie w mieście, nie ma między mną a bratem żadnych dysproporcji w miłości mamusi. A jeśli już, to na moją korzyść, bo moje mieszkanie jest teraz dużo więcej warte niż w dniu zakupu, a dom to dom, coraz starszy i nadal na wsi.
                      • asia.sthm Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 15:47
                        > Jaki odwet i na kim, kobieto?

                        A piorun cie wie.
                        Swiadomie chcesz szkodzic bratu albo nieswiadomie, ale wyraznie jatrzysz i marudzisz w sytuacji, w ktorej powinnas byc mu wsparciem. Tak jakbys uparla sie czepiac wszystkiego co robi, a on robi slusznie.
                • asia.sthm Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 15:04
                  > Weźcie pod uwagę koszty adwokata za sądzenie się z żoną w 2 instancjach. Szkoda czasu i kasy.

                  Brat pewnie o tym nie mysli, ale siostra po trupach by szla, stracila majatek aby tylko ugrac pol mikrofalowki i calego mopa bez wiadra.
                  Tu jest wlasnie fantastyczny przyklad jak niektorzy ludzie lubia sobie skomplikowac co tylko sie da, a kazdy kompromis traktuja jak bezgraniczna porazke.
                  Skad im sie ten brat taki uchowal? big_grin
            • irma223 Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 18:30
              Że brat zgodził się na pieniądze to jedno, ale że bratowa wynosi przedmioty ruchome poza kasą to drugie. Pezecież wątpię, by brat godząc się płacić 30 tys. od tej kwoty odejmował wartość tego stołu, obrazów, mebli, serwisów czy sztućców.
              Podejście bratowej cokolwiek chamskie, choć pewnie zgodne z rzeczywistością ("mogę wszystko wynieść do gołych ścian, a on mi słowa nie powie"). Nie powie, bo jest załamany, zrujnowała mu życie, pal sześć sztućce.
              Bardzo możliwe, że gość jest w depesji, za to pani na haju wije sobie gniazdko jego sztućcami w mieszkanku innego. Tamten sztućców nie ma?
              • arganowa Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 18:31
                Kupili nowe, nie mam pojęcia, gdzie i z kim wcześniej mieszkał kochanek.
              • ichi51e Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 18:41
                robię teraz kuchnie - kwitują między 30 a 50k. wiec powiem szczerze babka może w tych 30 mieć sam koszt kuchni bez mebli.
                • ichi51e Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 18:42
                  tfu bez AGD
                  • arganowa Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 18:46
                    Robili tę kuchnię ok 10 lat temu.
          • arganowa Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 14:26
            Nie przekręcaj, żeby ładniej wyszło pod twoją tezę. Mama dzwoni, bo bratowa ją bardzo źle przy tej wywózce traktuje, kto by się nie chciał pożalić w takiej sytuacji? O łyżeczkach wiem przy okazji, bo laska trzepie chatę, podstawia dostawczaka przeprowadzkowego, a rodzice na to patrzą z okien.
            • iwoniaw Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 14:29
              arganowa napisała:

              > Nie przekręcaj, żeby ładniej wyszło pod twoją tezę. Mama dzwoni, bo bratowa ją
              > bardzo źle przy tej wywózce traktuje, kto by się nie chciał pożalić w takiej sy
              > tuacji? O łyżeczkach wiem przy okazji, bo laska trzepie chatę, podstawia dostaw
              > czaka przeprowadzkowego, a rodzice na to patrzą z okien.

              Rodzice niech nie "patrzą z okien", tylko zamkną drzwi do swojej części domu i zajmą się swoimi sprawami. Wszystkim to wyjdzie na dobre.
              • arganowa Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 14:33
                Tak właśnie ty byś zrobiła, gdyby twoje dorosłe dziecko było bohaterem tej historii. Łatwo się radzi z daleka, wiem.
                • iwoniaw Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 14:46
                  arganowa napisała:

                  > Tak właśnie ty byś zrobiła, gdyby twoje dorosłe dziecko było bohaterem tej hist
                  > orii. Łatwo się radzi z daleka, wiem.


                  Co dobrego dla tego doroslego dziecka robi w tej chwili opisana matka, ktorej zachowania obserwujesz z bliska? Myslisz, że bratu lepiej, gdy mu rodzic daje do zrozumienia, że jest głupkiem i jeszcze matce zgryzoty przysparza, bo postanowił po swojemu zakonczyć tę niewątpliwie niekomfortową dla niego sytuację? Matka chłopa minimum po 40 (skoro 20 lat małżenstwa) mogłaby nie byc tak bardzo przywiązana emocjonalnie przynajmniej do jego dobytku i zainteresować się raczej, jak on, jej dorosly syn, się czuje, niz czy aby na widelcach nie straci finansowo. On podjął swoje decyzje, a matka mu odstawia scenę "co ja muszę przezywać przez to, że na to pozwalasz" - mam nadzieję nigdy taka nie hyć, to jeden z najgorszych typów, który musisz pocieszać i chronić, bo ona się tak bardzo przejmuje tym, że ty masz problem, że w ogóle #najgorzej. 😐
                • ichi51e Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 17:21
                  ja to bym jeszcze pomagał pakować - na pewno ostatnie co synowi potrzeba to patrzeć na te jej sosjerkę które zapewne ma głęboko w d.
                  Jak powiedziała moja babcia "cieszę się ze nie będę wśród tych starych gratów umierać" facet tez ma prawo do nowych sztućców z ikei a nie całe życie z Hefra bo raz zapłacił.
            • turbinkamalinka Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 14:45
              No ale ona wynosi też rzeczy mamy? Jeżeli tak, to brata dupę wołową postawić do pionu. Ale nie o to, że zgadza się na taki podział majątku, ale dlatego że pozwala okradać własnych rodziców.
              • arganowa Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 14:53
                No tam jest tak, że choć są dwa piętra z osobnymi wejściami, to rzeczy krążą po domu, bo nie wszystko się kupuje podwójnie. No i ona buja się po chacie i bierze, co chce, a brat matkę uspokaja, że odkupi wszystko. Ja wiem, że ematki są specyficzne, bardzo tolerancyjne dla osób robiących pod górkę innym ematkom, ale która by w spokoju patrzyła, jak po domu jej i jej syna miota się ex synowa i wynosi sprzęty? Zwłaszcza, że trzeba to będzie i tak jeszcze raz spłacić.
                • angazetka Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 15:54
                  I co, i matka z ojcem pozwalają wynosić, jak rozumiem, ich rzeczy?
                  • arganowa Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 16:49
                    A co mają zrobić, jak brat to nadzoruje i każe im się nie wtrącać. Już część rzeczy odkupił, więc mniej chodzi o rzeczy, bardziej o patologię tej sytuacji.
                    • daniela34 Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 16:51
                      Wyprosić z części domu, która jest ich. Pojęcie miru domowego jest chyba znane. Nawet jeśli dom jest brata, to rodzice jako posiadacze lokalu mają prawo do tego, by nikt po ich mieszkaniu nie chodził.
                      • arganowa Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 16:55
                        Wygląda na to, że on tak bardzo chce mieć to już za sobą, że idzie na różne ustępstwa. Lepiej już rodziców nie podjudzać, tam i tak jest wszystko ponaciągane do granic wytrzymałości, jak jebutnie to na całego.
                    • jednoraz0w0 Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 17:57
                      Niech powiedzą małżonkom żeby się odpierdolili od ich rzeczy a jak brat tak bardzo chce żonę wyposażyć na nowa drogę życia to niech jej kupuje sam.
                • m_incubo Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 17:26
                  Sorry, ale dla mnie większym kosmosem jest blender krążący między piętrami, bo po co kupować podwójnie.

                  No i tym bardziej, skoro z blendera korzystał mąż, żona, teść, teściowa i może jeszcze prababka, to oddałabym go w cholerę.
                  • arganowa Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 17:38
                    Nie blender, ale jakiś wielki wodny odkurzacz czy coś ala thermomix, tylko chyba innej firmy, ale nie lidla, nie pamiętam. I mop jakiś odjechany, wszystkie te rzeczy zabrała z mamy mieszkania.
                    • m_incubo Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 17:44
                      Nie sama sobie zabrała z mamy mieszkania, tylko brat jej to umożliwił, wpuścił do cudzego mieszkania (też przecież nie jego własnego, tylko matki). Zdaje się, że wszyscy w tym kołchozie macie problem z ogarnięciem, kto gdzie mieszka i co jest czyje.
                      • arganowa Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 17:49
                        Nie musisz być niemiła, a dwa piętra domu na 4 osoby (2 góra, 2 dół) to nie jest kołchoz. A że mieli jeden wspólny piorący odkurzacz to żadna patologia, ja bym mogła mieć taki u siebie np. na spółkę z sąsiadką, bo używałabym go raz na miesiąc może.
                        • m_incubo Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 18:16
                          No chyba nie tylko odkurzacz mieli wspólny, bo okazuje się że i mopy, i sztućce...
                          • arganowa Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 18:19
                            Tak, latali z jednym widelcem góra dół. Jak już musisz się czepiać, to chociaż inteligentnie spróbuj.
                            • m_incubo Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 22:29
                              A z mopem latali czy nie?
                              Może inteligencji zabrakło jednak w twojej rodzinie?
                              • arganowa Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 22:39
                                Jaka ty jesteś głupio zaczepna.
                                Ja już wiem wszystko, w sumie jedna Daniela by mi wystarczyła do rozjaśnienia sytuacji. Na takich małych, znudzonych podgryzaczy jak ty szkoda strzępić klawiaturę. Pozdrawiam i bez odbioru.
                                • m_incubo Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 23:32
                                  No jasne, że wiesz wszystko, ty nawet wiesz jak u brata w małżeństwie było big_grin
                                  Daniela nie jest ci potrzebna do rozjaśnienia sytuacji, bo to nie twoja sytuacja i zdaje się brat pomocy Danieli też nie potrzebuje.
                                • swinki_trzy Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 28.07.22, 07:16
                                  A to Daniela ma obowiązek świadczenia bezpłatnych porad na forum? Jak potrzebujesz prawnika to go wynajmij i mu zapłać.
                                  Tak, Daniela ma dobre serduszko, ale to że sama z siebie coś doradzi czy wyjaśni nie znaczy, że ma taki obowiązek. A tu jeszcze wątkodajka wprost pisze w sumie jedna Daniela by mi wystarczyła do rozjaśnienia sytuacji
                                  Był już taki wątek o takich, co od rodziny i znajomych wymagają bezpłatnych porad czy usług, niech autorka go sobie odszuka i poczyta.

                                  Może sama Daniela nie ma nic przeciwko, ale mnie rusza jak co trochę widzę „Daniela, pomóż”.
                                  • mar_i_monte Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 28.07.22, 07:30
                                    swinki_trzy napisała:

                                    > A to Daniela ma obowiązek świadczenia bezpłatnych porad na forum? Jak potrzebuj
                                    > esz prawnika to go wynajmij i mu zapłać.
                                    > Tak, Daniela ma dobre serduszko, ale to że sama z siebie coś doradzi czy wyjaśn
                                    > i nie znaczy, że ma taki obowiązek. A tu jeszcze wątkodajka wprost pisze w s
                                    > umie jedna Daniela by mi wystarczyła do rozjaśnienia sytuacji


                                    Oczywiście że nie ma obowiązku i to duża pomoc i przysługa że się dzieli wartościową wiedzą.
                                  • dni_minione Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 28.07.22, 12:07
                                    Wątkodajce pewnie chodziło o to, że w całym tym długaśnym wątku jedyne merytoryczne informacje pochodzą od Danieli, a reszta podzieliła się na różne obozy, które nic właściwie nie wnosiły, ale robiły jatki dla funu, jak to na forum.

                                    A Daniela przecież z własnej woli weszła w wątek i się udzielała, nikt jej chyba roszczeniowo nie wywoływał. Zresztą nie każdy przecież wie, że mamy prawniczkę na forum. Mnie zawsze cieszą jej wpisy w różnych wątkach, bo nie tylko są merytoryczne, ale też pozbawione typowych dla tego forum nakręcanych sztucznie emocji. Dzięki Daniela za Twój wkład, przeczytałam dziś wszystko i jeśli się będę rozwodzić, to z Tobą smile
                                    • asia.sthm Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 28.07.22, 12:15
                                      > Dzięki Daniela za Twój wkład, przeczytałam dziś wszystko i jeśli się będę rozwodzić, to z Tobą smile

                                      Ototo, podpisuje sie. Zloto nie adwokatka big_grin
                                      • tt-tka Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 28.07.22, 12:31
                                        asia.sthm napisała:

                                        > > Dzięki Daniela za Twój wkład, przeczytałam dziś wszystko i jeśli się będ
                                        > ę rozwodzić, to z Tobą smile
                                        >
                                        > Ototo, podpisuje sie. Zloto nie adwokatka big_grin
                                        >

                                        Zloto czyste, wysokiej proby i wlasnie dlatego z Daniela nigdy, przenigdy bym sie nie rozwiodla !
                                        z jej pomoca z kim innym, to tak big_grin
                                        • asia.sthm Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 28.07.22, 12:53
                                          > Zloto czyste, wysokiej proby i wlasnie dlatego z Daniela nigdy, przenigdy bym sie nie rozwiodla !

                                          Bo ty sie umiejscowila w jej wszystkich pysznosciach kulinarnych, ze o innych walorach nie wspomne.
                                          Rozumiem big_grin
                                          • tt-tka Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 28.07.22, 13:03
                                            asia.sthm napisała:

                                            > > Zloto czyste, wysokiej proby i wlasnie dlatego z Daniela nigdy, przenigdy
                                            > bym sie nie rozwiodla !
                                            >
                                            > Bo ty sie umiejscowila w jej wszystkich pysznosciach kulinarnych, ze o in
                                            > nych walorach nie wspomne.
                                            > Rozumiem big_grin
                                            >

                                            proste jak wlos Mongola, prawda ? big_grin
                                            a gdybym byla w zwiazku z Daniela i gdyby ona zechciala mnie porzucic *chlip, chlip*, na pewno nie klocilabym sie o pieniadze i naklady, nawet z ewentualna pomoca mec. Piranii, ale staralabym sie wynegocjowac futrowanie choc co jakis czas
                                            • daniela34 Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 28.07.22, 13:08
                                              smile Widzisz, to nawet chyba nie byłyby jakieś trudne negocjacje, ja dość lubię ludzi karmić.
                                    • daniela34 Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 28.07.22, 12:22
                                      dni_minione napisała:


                                      > A Daniela przecież z własnej woli weszła w wątek i się udzielała, nikt jej chyb
                                      > a roszczeniowo nie wywoływał.

                                      Z własnej, nieprzymuszonej. Żadnych zastrzeżeń nie mam.


                                      \ Mnie zawsze cieszą jej wpisy w różnych wątkach, bo nie tylko są mer
                                      > ytoryczne,ale też pozbawione typowych dla tego forum nakręcanych sztucznie emo
                                      > cji.

                                      Dzięki za dobre słowo. Ja sobie zdaję sprawę, że jak się wypowiadają dziewczyny z jakąś rozwodową historią własną, albo kogoś bliskiego, to te emocje się w ich wypowiedziach pojawiają i widzą każdą historię z całkowicie zrozumiałym "skrzywieniem" (a może ten brat zdradzał pierwszy, a może żona harpia wynosiła do kochanka). Ja nie mam za sobą własnych historii (od których pewnie nawet prawnikowi byłoby się trudno emocjonalnie odciąć), a historie zawodowe widziałam w każdą stronę.
                                      Rozumiem też ten żal (w sferze emocji) o te obiadki, o mieszkanie bez czynszu itd. Tylko emocje to jedno, a racjonalnie trzeba zrozumieć, że ta żona mogła nawet nie pracować tylko leżeć i pachnieć, a przy podziale majątku i tak należałaby się jej spłata z tego, co z majątku wspólnego (=dochodów męża) zainwestowano w jego majątek odrębny (=dom). Tak działa ustrój wspólności. Komu taki układ nie pasuje, niech zawiera intercyzę. Koledzy notariusze zarobią.
                                      • tt-tka Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 28.07.22, 12:29
                                        daniela34 napisała:

                                        > Rozumiem też ten żal (w sferze emocji) o te obiadki, o mieszkanie bez czynszu i
                                        > td. Tylko emocje to jedno, a racjonalnie trzeba zrozumieć, że ta żona mogła naw
                                        > et nie pracować tylko leżeć i pachnieć, a przy podziale majątku i tak należałab
                                        > y się jej spłata z tego, co z majątku wspólnego (=dochodów męża) zainwestowano
                                        > w jego majątek odrębny (=dom). Tak działa ustrój wspólności. Komu taki układ ni
                                        > e pasuje, niech zawiera intercyzę. Koledzy notariusze zarobią.

                                        no otoz !
                                        o ile rozumiem rozne emocje we wlasnej sprawie, nawet jesli sa, obiektywnie rzecz biorac, bezzasadne czy przesadne - o tyle zupelnie nie pojmuje takiego emocjonowania sie cudzymi pieniedzmi i rozliczeniami, w sprawie, ktora danej dyskutantki ani nie dotyczy, ani dyskutantka nie ma wplywu na cokolwiek
                                      • asia.sthm Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 28.07.22, 12:45
                                        > Tak działa ustrój wspólności. Komu taki układ nie pasuje, niech zawiera intercyzę.
                                        > Koledzy notariusze zarobią.

                                        Ja jeszcze jednego nie moge ogarnac.
                                        Dorosli ludzie potrafia zaplanowac i wziac slub, potrafia tego pragnac jak zbawienia, ale zupelnie nie ogarniaja praw i obowiazkow z tym zwiazanych.
                                        O wspolnosci, intercyzie i wszelkich innych ustaleniach co do sposobu wychowania dzieci, religii, miejsca zamieszkania przewaznie nie chca myslec zawczasu. Magiczne slowo ZAWCZASU.
                                        To nie akurat apropos tego watku ale tak ogolnie. Forum czesto kipi od problemow, ktorych mozna bylo uniknac gdyby wazne kwestie byly ustalone, zawczasu big_grin
                                        • daniela34 Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 28.07.22, 12:59

                                          > O wspolnosci, intercyzie i wszelkich innych ustaleniach co do sposobu wycho
                                          > wania dzieci, religii, miejsca zamieszkania przewaznie nie chca myslec zawczas
                                          > u. Magiczne slowo ZAWCZASU.


                                          Tak. I to jest szczególnie, szczególnie ważne wtedy, kiedy układ życiowy jest taki, że jedna ze stron ma majątek osobisty (dom/mieszkanie), który trzeba przystosować (wykończyć, wyremontować, przebudować, dostosować itd). To są często duże kwoty.
                                          Podobnie jak trzeba zawczasu zrozumieć, że jak się decydujemy na układ "mąż w pracy, żona w domu" to nie ma po latach powodów do płaczu, że "bo ona nie zarabiała, a teraz chce połowy majątku."
                                          Jedna z pierwszych moich historii podziałowych była taka: pan pracował na zachodzie, pani siedziała w Polsce. Pan przysyłał kasę, pani zajmowała się dzieckiem i budowała wspólny dom (autentycznie, cały proces budowlany ogarniała). No i fajnie, ale pani miała romans i postanowiła się z panem rozwieść i poślubić kochanka. Co my się temu chłopu natłumaczyliśmy, że wina nie powoduje, że ma jej zapłacić mniej. No nie powoduje. Żadne nierówne udziały nie wchodzą w grę, bo pani akurat majątkiem zarządzała doskonale, dom wybudowała bardzo skrupulatnie rozliczając wszystkie środki smile No taki life.
                                          • mamkotanagoracymdachu Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 28.07.22, 13:05
                                            daniela34 napisała:

                                            >
                                            Co my się temu chłopu natłumaczyliśmy, że wina nie powoduje, że ma jej za
                                            > płacić mniej. No nie powoduje. Żadne nierówne udziały nie wchodzą w grę

                                            A tego to akurat nie rozumie większość ematek, radzących puścić niewiernego męża „w skarpetkach”. Jak konkretnie się te czynność przeprowadza, tego już forum nie wyjaśnia.
                                            • azalee Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 28.07.22, 13:17
                                              mamkotanagoracymdachu napisała:

                                              > A tego to akurat nie rozumie większość ematek, radzących puścić niewiernego męż
                                              > a „w skarpetkach”. Jak konkretnie się te czynność przeprowadza, tego już forum
                                              > nie wyjaśnia.

                                              To jest akurat bardzo proste : w amerykanskim sądzie widzianym w filmie
                                            • asia.sthm Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 28.07.22, 13:19
                                              > A tego to akurat nie rozumie większość ematek, radzących puścić niewiernego męża „w skarpetkach”.
                                              > Jak konkretnie się te czynność przeprowadza, tego już forum nie wyjaśnia.

                                              Alez wyjasnia, Daniela pelni tu dyzur i daje fachowe podejscie do tematu, inne forumki tez koryguja bzdury, ale edukacji w narodzie jest ciagle za malo.
                                              Zamiast religii szkola powinna wprowadzic merytoryczne wyksztalcenie, uswiadomienie, przygotowanie do zycia w rodzinie....w rezultacie ewentualnego rozpadu rodziny i tworzenia nowej rodziny.
                                              Od pierwszej klasy do ukonczenia podstawowki daloby sie zaszczepic wiedze podstawowa i nie byloby najgorzej big_grin
                                              A tu jak widac Daniela i jej koledzy po branzy musza sie nawalczyc z opornymi wiatrakami.
                                              • primula.alpicola Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 28.07.22, 14:01
                                                Państwo i Kościół wolą, żeby czytali katechizm i Mulieris dignitatem.
                                                Gdyby młodych rzetelnie zapoznać, zamiast z powyższymi, z Kodeksem Rodzinno-Opiekuńczym, to instytucję małżeństwa Szlag by trafił.
                                              • tt-tka Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 28.07.22, 15:02
                                                asia.sthm napisała:

                                                > >Daniela pelni tu dyzur i daje fachowe podejscie do tematu,
                                                > inne forumki tez koryguja bzdury, ale edukacji w narodzie jest ciagle za mal
                                                > o.
                                                > Zamiast religii szkola powinna wprowadzic merytoryczne wyksztalcenie, uswiadom
                                                > ienie, przygotowanie do zycia w rodzinie....w rezultacie ewentualnego rozpad
                                                > u rodziny i tworzenia nowej rodziny.
                                                > Od pierwszej klasy do ukonczenia podstawowki daloby sie zaszczepic wiedze po
                                                > dstawowa i nie byloby najgorzej big_grin

                                                za moich szkolnych lat tez nie przerabialismy KRiO - jednak od lat 50-tych (wczesniej moze tez, do starszej prasy nie siegalam) w popularnej, wysokonakladowej prasie pp. prawnicy/czki pod pseudo Lex i in. podejmowali niewdzieczne proby zapoznania spoleczenstwa z podstawowymi chociaz pojeciami z zakresu prawa i z zastosowaniem tegoz. I nie chwalac sie zupelnie, nim pierwsza para z mojego kregu dojrzala do rozwodu, wiedzielismy juz wszyscy, ze meble nabyte w trakcie malzenstwa sa wspolne, nawet jesli wczesniej panstwo mieszkali w antykach stanowiacych wlasnosc tylko jednego z nich. Ze nowa wanna jest wspolna, nawet jesli poprzednia byla przepieknym secesyjnym okazem i wlasnoscia j.w. I ze kiedy para sie rozstaje, polowka opuszczajaca lokum zostawia scienne szafy, za to zabiera komplet wypoczynkowy, zostawia nowa kuchnie, za to zabiera pralke i lodowke itd - lub zabiera wszystko splacajac z polowy wartosci wyposazenia druga polowke. Wzglednie zostawia wszystko i sama jest splacana. Wzglednie zabiera czesc nie bedaca polowa i wtedy jest czesciowo splacana.


                                                ta walka dobrowolnych oswiatowcow to walka z nieukami, nie z wiatrakami tongue_out
                    • irma223 Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 18:40
                      W życiu nie pozwoliłabym zabrać. Niech oddaje!

                      I jeszcze jedno: czy ta część, którą brat samodzielnie dobudował, jest w księgach wieczystych jego? Czy dom jest po prostu rodziców? "Na rodziców", jeśli tak łatwiej to przyjąć?

                      Bratowa niech się wynosi ze swoją zawartością szafy i kosmetykami, ale niech nie tyka reszty. Resztę nie jej kochaś kupi.
                      Chyba, że za cokolwiek to ona płaciła, wtedy niech bierze. Ale wtedy to też trzeba odliczyć od uzgodnionych 30 tys.

                      Matce zabiera Thermomix, by kochasiowi gotować! Niektórzy to mają tupet!
                      • arganowa Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 18:47
                        Dom jest w całości brata, rodzice przepisali na niego jeszcze zanim się ożenił.
                      • mamkotanagoracymdachu Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 22:21
                        irma223 napisała:

                        > W życiu nie pozwoliłabym zabrać. Niech oddaje!
                        >
                        > Chyba, że za cokolwiek to ona płaciła, wtedy niech bierze.

                        Za WSZYSTKO płaciła w połowie, bo mieli WSPÓLNOTĘ.
                        Jak to do niektórych nie docierają podstawowe fakty.
                        • iwles Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 22:30
                          mamkotanagoracymdachu napisała:


                          > Za WSZYSTKO płaciła w połowie, bo mieli WSPÓLNOTĘ.
                          > Jak to do niektórych nie docierają podstawowe fakty.


                          Czyli NIC nie jest tylko jej.
                          • daniela34 Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 22:35
                            No zapewne nic. Tylko że drugi współwłaściciel ewidentnie pozwala jej zabrać te rzeczy. A li I jedynie on ma tu coś do powiedzenia.
                    • memphis90 Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 29.07.22, 09:26
                      To sobie matka nie mogła sama mopa kupić...? Naprawdę na 2 gospodarstwa bylk jedno wiadro że ścierką na kiju i odkurzacz ? I kto kupował te odkurzacze i termomixy? Mlodzi czy seniorzy?
                      • asia.sthm Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 29.07.22, 09:30

                        Może to był prezent pod choinkę.
                      • tt-tka Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 29.07.22, 09:35
                        memphis90 napisała:

                        > To sobie matka nie mogła sama mopa kupić...? Naprawdę na 2 gospodarstwa bylk je
                        > dno wiadro że ścierką na kiju i odkurzacz ?

                        na to wyglada...

                        >I kto kupował te odkurzacze i termo
                        > mixy? Mlodzi czy seniorzy?

                        Mlodzi.
              • m_incubo Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 17:32
                No jeśli wynosi rzeczy mamy, to wezwać policję, zamiast biadolić z okna.
                Skoro nikt policji nie wzywa, to chyba jednak nie mamy rzeczy wynosi, tylko swoje.
            • ginger.ale Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 14:52
              To niech mama nie chodzi do brata podczas "wywózki". Rozumiem, że bratowa nie wynosi rzeczy z domu mamy, tylko z części zajmowanej z bratem. Jak wynosi rzeczy mamy, to wezwać policję.
              • arganowa Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 14:54
                Zewsząd, szuka po całym domu tego, co ma na swojej liście do zabrania (czytaj: czego jeszcze nie kupiła do nowego mieszkania). Myślisz, że wezwanie policji pomoże mojemu bratu w tej sytuacji?
                • daniela34 Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 14:57
                  arganowa napisała:

                  > Myślisz, że wezwanie policji po
                  > może mojemu bratu w tej sytuacji?

                  Ale czyje rzeczy zabiera? Ich wspólne czy rzeczy Waszych rodziców? Jeśli ich wspólne, to czy brat się sprzeciwia temu zabraniu? No bo jeśli jeden współwłaściciel zabiera rzecz wspólną za zgodą drugiego współwłaściciela, to do czego Policja?
                  Jeśli natomiast zabiera rzeczy rodziców, to wówczas można zgłosić na Policję.

                  • arganowa Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 15:01
                    Zabiera to, co brat przez lata kupował "do domu" na użytek swojego piętra i piętra rodziców. Czyli de facto wspólne, ex zony też. Policja nie jest uzasadniona, wkurw i nerwy raczej tak, w mojej subiektywnej opinii.
                    • daniela34 Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 15:05
                      Szkoda by mi było nerwów na miejscu rodziców. To ich mieszkanie jest tak zupełnie nieoddzielone? Nie da się zamknąć tej ich części i po prostu odciąć?
                      • arganowa Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 15:13
                        Jest zupełnie oddzielne, mają swoje zamki, ale brat ją wpuszcza, żeby dodatkowych kłopotów nie robić, a rodzicom mówi, żeby olali, bo on odkupi.
                        • daniela34 Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 15:16
                          No to sorry, ale jak brat ją wpuszcza to już rodzice niech mają pretensje do brata, że umożliwia jej naruszanie ich spokoju.
                        • 35wcieniu Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 15:23
                          Ale gdzie ja wpuszcza? Do rodziców? big_grin
                        • jednoraz0w0 Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 17:58
                          arganowa napisała:

                          > Jest zupełnie oddzielne, mają swoje zamki, ale brat ją wpuszcza,

                          No to mają osobne zamki czy brat ją wpuszcza?

                          > żeby dodatkowy
                          > ch kłopotów nie robić,

                          Jakich dodatkowych kłopotów?

                          > a rodzicom mówi, żeby olali, bo on odkupi.

                          Byle szybko.
                    • iwoniaw Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 15:05
                      Czyli brat przez lata użyczał rodzicom kupowanych przez siebie ruchomosci, a ci teraz nie mogą pogodzić sie z faktem, że żona brata ma do tych ruchomości wieksze prawa niż oni i że nie maja nic do gadania co do rozliczeń z tych rzeczy między bratem a jego żoną? Chyba nie bardzo bratu ułatwiają sytuację.
                      • arganowa Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 15:15
                        Wiesz, jak się mieszka w jednym domu, nawet podzielonym fizycznie, i stanowi jedną rodzinę, to rzeczy są jakby wspólne. Zwłaszcza, że płaciły za nie trzy osoby, a wywozi je czwarta. Ale rodzice to nawet nie o sam fakt wywozu tych rzeczy rozpaczają, bo to rzeczywiście można odkupić, ale o bezczelność eksi, jej roszczeniowość i to, że mówi im, że byli jeleniami 20 lat, a ona miała wszystko za darmo i jeszcze jej teraz dopłacą.
                        • daniela34 Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 15:17
                          Wiesz co, ale to brat naraża rodziców na taki stres. Po co ją wpuszcza do ich części, skoro ona ich jeszcze obraża? No po co? Nie ma takiego obowiązku. Chce mopa, to niech napisze sms-a, on jej wyda mopa przy ogrodzeniu.
                          • 35wcieniu Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 15:25
                            W ogóle spoko "zupełnie oddzielone" mieszkania jak rodzice nawet nie mogą się we własnym zamknąć bo zaraz syn przyjdzie i im kogoś wpuści. Naprawdę rozwiązane rewelacyjnie. Może po prostu niech sobie zmienią zamki i problem "wpuszczania" jakby zniknie?
                        • primula.alpicola Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 19:02
                          "i to, że mówi im, że byli jeleniami 20 lat, a ona miała wszystko za darmo i jeszcze jej teraz dopłacą. "

                          Tu już przesadziłaś.
                    • ginger.ale Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 15:19
                      arganowa napisała:

                      > Zabiera to, co brat przez lata kupował "do domu" na użytek swojego piętra i pię
                      > tra rodziców.

                      No a brat ma wspólnotę majątkowa z żoną, a nie z mamą. Jak nie rusza rzeczy mamy, a do tego rzeczy kupione ze wspólnego majątku zabiera za zgodą męża, to mama nic przecież nie może. Może próbować zachować spokój dla dobra swojego i syna. Sad but true.

                      Wymeldowana już ta żona?
                      • arganowa Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 16:50
                        Nic nie może, więc nic nie robi. Ale przeżywa, wiadomo.
                    • m_incubo Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 17:35
                      Najlepszy przykład, że mieszkanie w rodzinnych kołchozach typu "osobne piętra, ale wspólne sosjerki" wcześniej czy później wychodzi bokiem.
                      • iwoniaw Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 17:55
                        m_incubo napisała:

                        > Najlepszy przykład, że mieszkanie w rodzinnych kołchozach typu "osobne piętra,
                        > ale wspólne sosjerki" wcześniej czy później wychodzi bokiem.
                        >

                        No dokladnie, niby "brat kupował/żona brata inwestowała, żeby sobie standard życia podnieść", a finalnie okazuje się, że mamusia czuje się współwlascicielką okradaną z własności, gdy właściciele postanowili się rozejść i zgodzili się wspólnie, że odkurzacz bierze pani. Masakra. Chłop nawet nie może zdecydować, że ma w dudzie sosjerki i powiedzieć "zabieraj to w cholerę i zejdź mi z oczu", bo matka łzy leje, a siostra go od nieudaczników wyzywa. 🤦‍♀️
    • ichi51e Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 13:26
      daj bratu spokój dogadał się wspieraj go.
    • woman_in_love Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 13:27
      Zrobić tej małej dz**** jak w Egipcjaninie Sinuhe!
      • borsuczyca.klusek Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 13:51
        Czyli jak!? 😳

        Czytałam dawno i pamiętam tylko dom z kamieni 🤔
        • woman_in_love Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 14:16
          nie pamiętam, ale czuję że to było złe
          • livia.kalina Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 22:10
            Tam Nefernefernefer oskubała Sinuhe do ostatniej skarpetki i tyle.
            • woman_in_love Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 29.07.22, 09:01
              tak? a nie było tak, że on ją wysłał do jakiejś Buczy?
              • chatgris01 Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 30.07.22, 14:41
                Wyslal ja do domu pogrzebowego, gdzie owinela sobie wokol paluszka i oskubala doszczetnie wszystkich pracownikow (bo nawet ten najstarszy, ktory jej nie ulegl z racji starosci, zostal okradziony przez innych).
    • daniela34 Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 13:28
      Jeśli nie miał majątku osobistego, to nie udowodni, że nakłady były z majątku osobistego, więc bez spłat się nie obędzie, co oczywiście nie znaczy, że żona może wywozić meble będące wspólną własnością. No ale jak brat jej pozwala to co zrobić? Czy spłaty wyliczone w postępowaniu sądowym będą niższe czy wyższe niż 30 tysięcy , tego nie wiem, ale nie sądzę, bo połowa urządzenia domu, aut i motorów raczej warta jest więcej.
      • arganowa Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 13:31
        Dzięki, liczyłam na Twój wpis. Brat nie planuje w ogóle podnosić tej sprawy podczas rozprawy, chce jej podpisać teraz umowę, że będzie jej spłacał tego tysiaka miesięcznie przez 2,5 roku, a rozwieźć się szybko (chyba online im to zrobią, skoro bez dzieci i dogadani). Uważa, że gdyby zaczęli to omawiać na rozprawie, to musiałby spłacić jeszcze więcej, a mnie się to w głowie nie mieści - babka 20 lat spędziła u niego w domu, nie opłacając nawet prądu czy wody, a teraz trzeba jej oddać każdą złotówkę, którą przez te lata włożyła, żeby wygodniej żyć? Niewiarygodne sad
        • arganowa Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 13:32
          Rozwieść oczywiście.
        • daniela34 Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 13:34
          Co znaczy "nie opłacając"? Sama piszesz, że mieli wspólnotę. Jak mieli wspólnotę, to brat płacił za media z majątku wspólnego= płaciła też bratowa.
          • arganowa Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 13:43
            Tak, ale w praktyce nigdy nie mieli wspólnego konta, on wszystko opłacał ze swojej pensji, a ona swoją trzymała na własne potrzeby. Wiem, że dla sądu to nieistotne, ale "życiowo" to istotne.
            • angazetka Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 14:37
              Zakładam, że tak sie umówili, nie?
              • arganowa Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 14:40
                Raczej "tak wyszło", bo babka przez 20 chciała przepisania na nią domu, a brat jakimś cudem się opierał, więc ona się nie dokładała do opłat, remontów, agd, rtv.
                On to akceptował, tak. Słabo mi na myśl, że gdyby jednak namówiła go na przepisanie połowy domu, to teraz by ją spłacali z domu, który jest w rodzinie od "zawsze".
                • angazetka Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 14:43
                  Nie ma, że "tak wyszło", brat miał przez te 20 lat milion okazji, by powiedzieć, że mu to nie pasuje. Teraz ma okazję powiedzieć, że nie pasuje mu wywóz wspólnych mebli. Nie robi tego.
                  • arganowa Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 14:49
                    Pewnie miał dwie opcje: akceptować albo się rozwieść, bo nijak nie był w stanie jej zmusić do partycypowania. Ona przeżywała 20 lat, że mieszka w "cudzym" domu i nie jest współwłaścicielem, a odmawianie płacenia było jej wyrazem buntu. Był kiedyś taki czas, że mogli kupić okazyjnie mieszkanie, ale ona się nie zgodziła, wolała dom z ogrodem, choć "cudzy". No teraz to już nieistotne, było jak było, a to przecież dorosły chłop jest i sam sobie tak życie ułożył.
                    • azalee Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 14:52
                      arganowa napisała:

                      > to przecież dorosły chłop jest i sam sobie tak życie ułożył.

                      I tego sie trzymajcie.
                    • laluna82 Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 31.07.22, 12:07
                      arganowa napisała:

                      > Pewnie miał dwie opcje: akceptować albo się rozwieść, bo nijak nie był w stanie
                      > jej zmusić do partycypowania. Ona przeżywała 20 lat, że mieszka w "cudzym" dom
                      > u i nie jest współwłaścicielem, a odmawianie płacenia było jej wyrazem buntu.

                      Bardzo mądrze zrobiła. Mało na ematce porad że w nie swoje się nie inwestuje ?
                      Waszym zdaniem powinna po 20 latach z jedną walizką odejść? big_grin
                      Twoi rodzice nie powinni rościć sobie praw do rzeczy, które są własnoscią brata i jego żony. Ten brat ma w du.pie te mopy i widelce i jej to oddaje (swoją połowę) a baby skręca z zazdrosci. Czemu w ogóle brat odkupuje ? Może niech matka sobie kupi w końcu swoje rzeczy. Masakra. Odetnij się i doradź to samo matce. To nie są Wasze sprawy ani mopy wink

                • 35wcieniu Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 14:59
                  babka przez 20 chciała przepisania na nią domu, a brat jakimś cudem się opierał, więc ona się nie dokładała do opłat, remontów, agd, rtv.

                  I mówisz że byli dobraną para, tak?
                  • arganowa Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 15:02
                    No cóż, w starterze było tez słówko "wydawali się". Nie o wszystkim wiedziałam, od pół roku wyłażą takie kwiatki.
                • m_incubo Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 17:38
                  Wspólnie remontowali swoją część, żona również wkładała w to kasę, wyłożyła $$$ przede wszystkim na kuchnię, bo uparła się na bardzo drogi projekt i w ten sposób przeforsowała ten pomysł. Poza tym standardowo kupowali auta, motory i takie tam

                  Chyba coś ci się serdeńko nie klei.
                  • arganowa Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 17:42
                    Nie, od początku mówię, że jak jej zależało na czymś extra, to wkładała hajs. Kuchnia to był największy wydatek, bo on chciał zwyczajną ikeową lub coś na wymiar od stolarza miejscowego, a ona znalazła coś naprawdę drogiego i on to zawetował. Stąd się w ogóle te 30 tys. im wzięło, bo ona niby pokryła ten wydatek w całości (z kredytu). Poza tym były jakieś zaslony, które przywiozła zza granicy i inne pierdoły, typu lampa sufitowa, to są grosze i na szczęście tego nie rozliczają (tzn. ona sobie to zabrała). Sprawa jest o kuchnię właśnie, bo nie chciała jej zabrać, nie opłacało się, wiadomo.
                    • eriu Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 21:59
                      Byś się zdziwiła ile lampa sufitowa potrafi kosztować czy dobre zasłony. Przestań się wtrącać w cudzy majątek i cudze małżeństwo.

                      Już jak przeczytałam post startowy to sobie pomyśłałam - o na pewno siostra dokładnie wie jak się wszystko układało. Zwłaszcza finansowo i w łóżku.
                    • hanusinamama Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 01.08.22, 10:11
                      Kochana ja robiłam kuchnie z Ikei w domu. Skoro ona chciała coś ekstra, lekszego to spokojnie wydała na te kuchnie 30 a nawet więcej.
                  • m_incubo Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 17:42
                    więc ona się nie dokładała do opłat, remontów, agd, rtv.

                    Musisz się zdecydować na jedną wersję, albo wykładała kasę na remontu, kuchnię i samochody z motorami, albo do niczego się nie dokładała.
                    Najlepiej jednak, jak przestaniesz angażować się w finanse małżeństwa brata, a skupisz się na własnym, bo jednak wynika z tego, że wcale nie wiesz jak bylo.
                    No chyba, że materace, jak sztućce, też mieliście wszyscy wspólne.
                    • arganowa Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 17:44
                      A nie, samochody i motory to po prostu kupowali przez te 20 lat, ale ona nie partycypowała. Tzn. mieli wspólnotę, więc część jest jej, mimo że on z pensji kupował. Zabrała swoje auto, zostawiła mu jego, motocykle były dwa, został jeden i na razie nikt o nim nic nie mówi.
                      • m_incubo Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 17:47
                        No ale to właśnie oznacza wspólnota. Nie ma potrzeby składać się po połowie co do złotówki, bo i tak wszystko jest wspólne.
                        Dla mnie kosmos, od zawsze i z każdym mam rozdzielność, ale inni sobie nie wyobrażają i też jakoś żyją.
                • irma223 Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 18:50
                  No dobrze, ale da się wziąć wyciągi z konta/ z kont nawet za okres 20 lat. Bank to powinien móc przygotować, zapewne nawet da się to zrobić online, o ile brat od 20 lat używał konta internetowego.
                  Prawnik owszem, swoje też kosztuje, ale może mniej, niż to, co wynosi pani.
                  • daniela34 Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 19:08
                    irma223 napisała:


                    > Prawnik owszem, swoje też kosztuje, ale może mniej, niż to, co wynosi pani.


                    1000 zł opłata sądowa od wniosku
                    Około 3000 minimum opinia biegłego jeśli będzie wyceniał nakłady i ruchomości
                    Za wyciągi z banku też sad będzie chciał zaliczek
                    Jeśli wartość 1/2 majątku określona zostanie dajmy na to na te 30 000 to stawka minimalna adwokata 3600 plus VAT.
                    No nie wiem...
                    • arganowa Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 19:13
                      Jeśli policzy się samochody, motor oraz wszelkie agd, rtv i inne takie domowe przydasie, to na pewno wyjdzie więcej. Z drugiej strony, będzie można wykazać, że babka kupiła nowe mieszkanie za środki zgromadzone w czasie trwania małżeństwa (jeśli tak było, bo nie wiem). Ty radzisz odpuścić?
                      • daniela34 Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 19:20
                        Będzie można albo nie będzie. Nie widziałaś aktu notarialnego tego mieszkania i brat też nie widział. Na ile jest pewny tych pieniędzy na koncie bratowej-nie wiem. Może być tak, że ugra kilka tysięcy po 10 latach.
                        Radziłabym zapytać brata, czy wie co robi i czy jest pewny, że nie chce skorzystać z pomocy prawnika w sprawie rozwodowej i działowej. Jeśli będzie chciał skorzystać to pomóc znaleźć prawnika i dalej już odpuścić. Nie angażować się, chyba że będziesz świadkiem wtedy po prostu odpowiadać na pytania.
                        Jeśli nie będzie chciał-odpuścić.
                        Za brata się nie rozwiedziesz ani majątku nie podzielisz.
                        • arganowa Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 19:23
                          Dzięki Daniela, tak zrobię.
                      • tt-tka Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 19:22
                        arganowa napisała:

                        > Jeśli policzy się samochody, motor oraz wszelkie agd, rtv i inne takie domowe p
                        > rzydasie, to na pewno wyjdzie więcej. Z drugiej strony, będzie można wykazać, ż
                        > e babka kupiła nowe mieszkanie za środki zgromadzone w czasie trwania małżeństw
                        > a (jeśli tak było, bo nie wiem). Ty radzisz odpuścić?

                        Ty tu nie masz w ogole nic do odpuszczania, bo nie jestes strona. To tak na marginesie. To jest zdaje sie cos, czego zadne z was (ty i rodzice) nie rozumie. Tak jak mama nie moze pojac ani pogodzic sie z tym, ze superodkurzacz czy inny wypasiony sprzet kupiony przez syna jest wlasnoscia syna i synowej, a nie jej i jesli nawet byl jej uzyczany, to nie stal sie jej w najmniejszym stopniu, nadal stanowi wlasnosc wspolna syna i synowej i moga sie nim dzielic, jak chca.

                        Za co babka kupila mieszkanie, moze ustalic sad. Ale tylko na wniosek brata.
                        • arganowa Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 19:28
                          Tak, pytając, czy odpuścić, miałam na myśli odczepienie się od niego, nienamawianie na prawnika (choć to moim zdaniem nigdy nie zaszkodzi, porada to średnio tylko 250 zł) i niech robi jak czuje. Choć może być tak, że będzie to spłacał, ona obieca, że podpisze mu papier po spłacie całości, on się zgodzi i za 3 lata albo wcześniej będzie zabawa od początku. Prawnik by mu powiedział, w jakiej kolejności to wszystko zrobić.
                          • daniela34 Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 19:33
                            No nie, jak podpisze papier z oświadczeniem, że wyczerpuje to jej roszczenia co do majątku to już nie będzie "zabawy od początku." A robi się to na ogół tak, że spisuje się wstępną umowę przed rozwodem, potem rozwód, potem ostateczne oświadczenia. Choć ponieważ to bratowa jest jak mniemam bardziej zainteresowana rozwodem bez winy, to brat od swojej strony nawet nie musi mieć tego dwuetapowo.
                    • iwoniaw Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 19:17
                      Nie znalam tych stawek, a i tak od początku mi się wydawało, że brat dobrze kombinuje, żeby się pozbyc pani szybko i niech się udławi mikserem i 30 tys. w ratach. Byle podpisala, co trzeba i hasta la vista. Bo życie raczej podpowiada, ze widelce mozna sobie odkupić, a zdrowie ma się jedno i zbyt emocjonalnym stosunkiem do odkurzacza (zwłaszcza cudzego) można wkopać się w zbędne bagno i koszty (nie tylko sądowe)
                      • daniela34 Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 19:24
                        I też trzeba się liczyć z tym, że stawkę adwokata podałam absolutnie minimalną. Tyle wziąć musi zgodnie z rozporządzeniem nie może mniej. Ale może więcej. I może liczyć stawkę za każdą rozprawę. I za drugą instancję.
                        Ale na pewno nie zaszkodzi iść po poradę prawną, to będzie jakieś 200 plus VAT. Z tym, że to brat musi tego chcieć. Moja koleżanka ostatnio usłyszała od klienta, którego przyprowadziła tyko nie siostra a matka, że on to ma sumie w d...tę sprawę, więc jakoś tak jestem wyczulona na klientów przyprowadzonych przez rodziny.
                      • mar_i_monte Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 28.07.22, 07:40
                        iwoniaw napisała:

                        > Nie znalam tych stawek, a i tak od początku mi się wydawało, że brat dobrze kom
                        > binuje, żeby się pozbyc pani szybko i niech się udławi mikserem i 30 tys. w rat
                        > ach. Byle podpisala, co trzeba i hasta la vista.

                        Tutaj pani może bardziej zależeć na szybkim rozwodzie, bo to ona jest w nowym związku, nie pan.
                        I jej zależy żeby "podpisał" co trzeba, zgodził się na rozwód bez orzekania itp. Więc skoro te 30 tys. to niedużo za spokój, to może to pani powinna wyłożyć a nie jeszcze żądać, tym bardziej że przewinęło się w wątku, że wyprowadzała wspólny majątek na spłatę kredytów matki.
                        Jeśli porzucony brat jest w złym stanie psychicznym, to może lepiej doradzić mu odczekanie chwilę aż się emocje uspokoją oraz skorzystanie z porady prawnika. Na forum można sobie gdybać, tu nawet nie na podstawie relacji jednej strony, tylko osoby trzeciej.

                    • alicia033 Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 19:22
                      daniela34 napisała:


                      > No nie wiem...

                      dodajmy do tego, że w takiej sytuacji pani zażyczy sobie prześwietlenia konta pana. Zakładam, że nie zarabiającego źle, skoro tak sam za wszystko (oprocz kuchni, oczywiście), zapłacił i bez grymasów zamierza odkupywać rzeczy zabrane przez jeszcze żonę. I to, co na nim jest/było również wejdzie do podziału jako majątek wspólny.
                      Naprawdę, facet zdecydowanie wie, co robi, godząc się na te 30 000 + mopywink.
                      • m_incubo Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 22:35
                        Mają podpisaną rozdzielność, od tego momentu nic nie jest wspólne.
                        • daniela34 Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 22:39
                          Nie no. Mają wspólne to, co nabyli w czasie trwania wspólności. Tylko ta współwłasność się zmieniła z tzw.łacznej (bezudziałowej) w normalną współwłasność w częściach ułamkowych, taką jak z bratem, siostrą, albo rodzicem.
                          • m_incubo Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 23:37
                            Ale ja nie piszę o tym, co nabyli przed rozdzielnością, tylko piszę, że od podpisania rozdzielności nic, co nabyli, nie jest już wspólne, jak np. jej nowe mieszkanie, z którym co chwilę ktoś wyskakuje.
                            Przecież oczywiste, że rozdzielność nie znosi współwłasności tego, co już wcześniej mieli, bo jak?
                  • hanusinamama Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 01.08.22, 10:13
                    Mniej mu nie wyliczą. Skoro płąciła za drogą kuchnie to spokojnie na nią mogła dać 30 tysiecy. Przez lata żyła w domu męza, uczestniczyła w zakupach do tego domu, w remontach. Nie dziwie sie ze chce odebrać co włozyła...w cudzy dom
                • basiastel Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 28.07.22, 12:37
                  Sama sobie przeczysz, gdzieś wyżej napisałaś, że za remont kuchni płaciła. Gdyby nie płaciła, nie byłoby podstaw do żądania zwrotu za inwestycje.
        • asia.sthm Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 13:34
          Bardzo mi sie podoba postepowanie twojego brata, zloz mu gratulacje za postawe w kryzysie.
          Jako przyklad niech tu twoj brat sluzy.
        • daniela34 Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 13:41
          To tylko jeszcze dla porządku: sprawa o podział majątku jest osobna od sprawy rozwodowej (można podzielić majątek w rozwodzie, ale tylko wtedy, kiedy obie strony są zgodne i kiedy nie ma nic skomplikowanego do dzielenia). Więc akurat brak dogadania się w sprawach majątkowych nie przeszkodziłby im w szybkim rozwodzie, o ile żona by nie stanęła okoniem.
          Ale potem mieliby dłuuugą sprawę o podział, kosztowną, w rezultacie której brat niekoniecznie by zyskał, bo -patrz wyżej. W tej sytuacji to się raczej nie opłaca.
      • turbinkamalinka Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 13:43
        daniela34 napisała:

        Czy spłaty wyliczone w postępowaniu sądowym będą niższe czy wyższe niż 3
        > 0 tysięcy , tego nie wiem, ale nie sądzę, bo połowa urządzenia domu, aut i moto
        > rów raczej warta jest więcej.
        No ale na razie wychodzi na to, że pani zabiera wszystko i jeszcze chce spłaty.
        Przecież to że włożyli w coś powiedzmy 500 000, wcale nie znaczy że to teraz jest tyle warte. Jeżeli wydali na AGD 30 000 pięć lat temu, to teraz jest ono warte może z 10 000. Nie wiem jak wycenia się ściany malowane 5 lat temu, które pani też brudziła przez kilka lat, czy złote zatłuszczone fugi w kuchni. Nie mówiąc już o tym, że pani sprzęty zabiera. Co do samochodów, też mają zupełnie inną wartość.
        • daniela34 Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 13:47
          Z tego co zrozumiałam to pani zabiera meble, nie "wszystko". No i tak jak pisałam - nie jest to ok, ale póki brat się nie sprzeciwi, to co można zrobić? No a wyceny się oczywiście dokonuje, biorąc pod uwagę zużycie, niemniej nadal nie sądzę, żeby łącznie cały majątek państwa był obecnie wart li i jedynie 60 tysięcy (samochody, motory, wykończenie mieszkania).
          • turbinkamalinka Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 13:52
            Co do tych 30 000, to ja w ogóle się nie zamierzam wypowiadać, bo to nie jest jakaś zawrotna suma, po 20 latach. Jestem pewna, że mimochodem pani włożyła w dom więcej niż te 125 zł miesięcznie smile
          • mar_i_monte Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 15:50
            daniela34 napisała:

            > Z tego co zrozumiałam to pani zabiera meble, nie "wszystko". No i tak jak pisał
            > am - nie jest to ok, ale póki brat się nie sprzeciwi, to co można zrobić? No a
            > wyceny się oczywiście dokonuje, biorąc pod uwagę zużycie, niemniej nadal nie są
            > dzę, żeby łącznie cały majątek państwa był obecnie wart li i jedynie 60 tysięcy
            > (samochody, motory, wykończenie mieszkania).

            Generalny remont robi się przeważnie maksymalnie co 15-20 lat (łazienki, kuchnie), wykończenie domu się zużywa. Pani mieszkała akurat 20, jeśli weszła na nowe to zostawiając nowe jest na zero.
            I teraz trzeba jej zwracać, chociaż przez tyle lat korzystała?
            • daniela34 Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 16:14
              Tak, jeśli za wspólne pieniądze poczyniono nakłady na nieruchomość to trzeba zwrócić. Ile-ustalają biegli, co również kosztuje, BTW.
              • mar_i_monte Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 16:42
                Rozumiem takie które zwiększają wartość nieruchomości małżonka, który jest właścicielem typu rozbudowa czy wymiana instalacji. Ale łazienki czy kuchnia, które się i tak co parę lat wymienia też? Jak ktoś zmienia aranżacje co pięć lat albo i co rok (są tacy) to wszystkie te nakłady trzeba zwrócić mimo zużycia/wymiany?
                • arganowa Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 16:54
                  Nic, tylko mieszkać u kogoś. Nie dość, że nie musisz spłacać kredytu na mieszkanie, a nawet płacić rachunków, bo wiadomo, że w cudzym domu zostaną opłacone przez kogoś innego, to potem jeszcze dostaniesz zwrot każdej złotówki, którą włożyłaś, żeby wygodniej żyć.

                  Dzięki Danieli zaczęłam się zastanawiać, czy to nowe mieszkanie nie zostało kupione za gotówkę, którą ona sobie gromadziła przez lata małżeństwa dzięki temu, że nie miała żadnych obowiązkowych opłat, więc zarabiała z górką. Gdyby brat miał prawnika, to mógłby się dowiedzieć, że w sądzie dałoby się wykazać, że jest właścicielem połowy jej nieruchomości. No chyba że wzięła kredyt z nowym chłopem.
                  • daniela34 Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 17:00
                    Nie, na pewno brat nie jest właścicielem połowy jej mieszkania. Te środki mogą być do rozliczenia w sprawie o podział, ale właścicielem nie jest.
                    • arganowa Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 17:07
                      Tak, to miałam na myśli, powiedziałam skrótem.
                      • pogodzona_1234 Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 17:20
                        No, albo tak jak napisała Daniela w innej odnodze wątku- mogła gromadzić pieniądze do skarpety lub wyprowadziła z konta środki niewielkimi wypłatami przez jakiś czas (życie kosztujewink. Wtedy nie do udowodnienia, że jakieś środki do podziału są. Pieniądze były ale się zmyły. Na logikę- dla mnie laika, to od razu by mi podpadło, ze skądś te pieniądze na zakup mieszkania miała- no ale to ja. Sąd się kieruje materiałem dowodowym pewnie a nie tzw. chłopskim rozumem smile
                    • irma223 Re: Spłata zdradzającej ex żony przy rozwodzie 27.07.22, 19:38
                      Skoro jest jeszcze żoną, a mieszkanie kupiła, a nie odziedziczyła, to raczej jest to współwłasność małżeńska.