Dodaj do ulubionych

Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej...

28.07.22, 11:08
Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej miejscowości.
Obserwuj wątek
    • daniela34 Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 11:10
      Tak. Do kawiarni to chodzę nawet na swojej biurowej ulicy.
    • incel-core Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 11:12
      kropkacom napisała:
      > Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej miejscowości.

      Nie. Po co miałbym chodzić?
      • mamkotanagoracymdachu Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 11:42
        incel-core napisał:

        > kropkacom napisała:
        > > Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej miejscowości.
        >
        > Nie. Po co miałbym chodzić?

        Zjeść?
        • angazetka Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 11:45
          Spędzić miło czas?
      • kamin Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 11:45
        spotkać się ze znajomymi?
        napić się kawy w wolnej chwili?
        zjeść coś?
    • anilorak174 Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 11:14
      No jasne.
    • izabelka55 Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 11:15
      Tak, bo lubię.
      • grey_delphinum Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 11:16
        Chodzimy, do kawiarni często, do restauracji trochę rzadziej
    • magdallenac Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 11:17
      Tak, prawie codziennie.
    • mashcaron Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 11:18
      Do restauracji rzadko, bo niestety holenderska kuchnia nie powala :p do kawiarni czesciej, ale też niezbyt często.
      • ursydia Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 11:49
        O, to tak jak ja. W Polsce zawsze się gdzieś ciągałam a w NL omijam szerokim łukiem.
        • mashcaron Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 12:27
          Jak się przeprowadziliśmy do nowego domu i nie mieliśmy kuchni, to siła rzeczy musieliśmy pozwiedzać trochę lokalnych knajp. Znaleźliśmy restaurację, która się nazywa "Da Giuseppe". Nie "Venezia", "Palermo" czy inne tego typu popularne nazwy, tylko "da Giuseppe" , co sugeruje, że właścicielem powinien być Giuseppe, więc jest szansa, że znajdziemy tam coś lepszego niż zwykle. Jakież było rozczarowanie mojego chłopa, jak się okazało, że gotują tam tak samo ujowo jak wszędzie a Giuseppe tak na prawdę na imię ma Jop 🤣
          • andace Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 12:41
            Może zależy to od miejsca zamieszkania, chodzę regularnie do knajp w Holandii i włoskie prowadzą Włosi, greckie Grecy, mamy nawet ulubioną kawiarnię z nowojorskimi bajglami prowadzoną przez Amerykankę żydowskiego pochodzenia z NY 😉 do tego indonezyjskie jedzenie z lokalnych toko.
            A ostatnio przez TGTG odkryliśmy meksykańską restaurację, w której najłatwiej dogadać się po hiszpańsku 😉
            W weekendy i śniadanie i obiad jemy zazwyczaj na mieście., w tygodniu kupujemy często na wynos.
            • mashcaron Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 12:44
              U chińczyka był faktycznie chińczyk :p ale u Włocha już Jop wink
              W poprzednim miejscu zamieszkania była jedną niezła włoska knajpa z Włochami, tutaj jeszcze nie znaleźliśmy. Za to bardzo dobre, "włoskie" lody mają w lodziarni "Luna Rossa" w Maastricht, jakby któraś z was kiedyś akurat była:p
              • andace Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 13:05
                Dobrze wiedzieć bo chyba jedyne czego nie znalazłam to dobre lody, pare niezłych lodziarni ale i tak mam wrażenie że wszystkie maja gotowce z proszku (czasem drogiego ale nadal proszku).
                We włoskiej gdzie robimy zapasy (bo mamy kawałek drogi) w kuchni rządzi włoska Mama 😉
                Jedyny raz gdy się nacięłam to baskijskie tapas, rezerwacje min 2 tyg wcześniej a jedzenie fatalne i drogie, knajpę prowadzą Holendrzy i holenderskim gościom smakuje, a wg mnie jest dramat.
                • mashcaron Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 19:15
                  My wiele razy byliśmy rozczarowani lokalami polecanymi przez holenderskich znajomych.
                  Nie wiem, czy to my mamy takie wysokie wymagania, czy oni takie niskie :p
                  • andace Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 19:24
                    Lokali szukam sama lub korzystam z poleceń mojej byłej szefowej (Angielki) która jest foodie i sama gotuje obłędnie. I na jej poleceniach jeszcze się nie zawiodłam, w sumie to co znalazłam sama też zazwyczaj jest dobre.
                    Z polecenia holenderskich znajomych to chodzimy do naleśnikarni 😂😂
                    • taje Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 21:23
                      Ja za to miałam chyba dużo szczęścia przy mojej ostatniej wizycie w Holandii (Amsterdam) bo wszędzie jedzenie było rewelacyjne i przy tym trafiłam w Amstelveen na najlepszą chyba restaurację chińską, w której kiedykolwiek byłam.
                      • andace Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 29.07.22, 01:00
                        A pamiętasz namiary na tą chińską restaurację? Bywamy w Amstelveen u znajomych ale oni nie znają okolicznych restauracji, wiec polecenie się przyda.

                        Moim zdaniem jedzenie w restauracjach w Holandii jest bardzo dobre i jest olbrzymi wybór, przez parę lat fatalne jedzenie trafiłam tylko raz.
                        • taje Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 29.07.22, 01:29
                          Amber Garden ambergarden.nl

                          Szalenie smakowała mi zwłaszcza ich kaczka pieczona w całości (chyba) ale przyniesiona już pokrojona na małe kawałki. W tym była osobno chrupiąca skórka, którą polecono mi zanurzyć w cukrze! W myślach popukałam się w głowę (no bo połączenie wydawało mi się wybitnie niejadalne) ale spróbowałam. I eureka, było przepyszne.

                          W Amstelveen byłam też w innej fajnej restauracji, w odnowionym kompleksie industrialnym nad woda, jedzenie niby holenderskie ale bardziej nowoczesne fusion. Też polecam. De Kruidfabriek dekruidfabriek.nl/

                          Oprócz tego Ron Gastrobar Indonesia, też w okolicy, niedaleko od Amstelveen. Mieszkaliśmy w Amstelveen i niby takie przedmieście ale naprawdę restauracje mieli bardzo dobre.

                          • andace Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 29.07.22, 09:21
                            Bardzo dziękuje, właśnie miałam nadzieje że jak dobra restauracja to będzie kaczka 😋 bo u mnie głównie chińskie bary a kaczka wymaga czasu i umiejętności. Nie znam okolicy ale kompleks industrialny nad wodą brzmi dobrze.

                            Amstelveen to drogie przedmieścia więc restauracje dopasowane do mieszkańców.
    • malia Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 11:18
      Oczywiście. To jakieś podstępne pytanie jest?
    • feniks_z_popiolu Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 11:18
      Hmm, czy to pytanie z ukrytą głębią, podchwytliwe?
      Chodzę do kawiarni, do restauracji, do baru mlecznego. Miałabym nie chodzić wcale czy też jeździć specjalnie do innej miejscowości?
      • daniela34 Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 11:24
        Ja w swojej miejscowości nie chodzę do baru mlecznego, ale chodzę w miejscowości rodzinnej. Kupne pierogi to tylko tam 😃
        • pani_tau Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 12:04
          daniela34 napisała:

          > Ja w swojej miejscowości nie chodzę do baru mlecznego, ale chodzę w miejscowośc
          > i rodzinnej. Kupne pierogi to tylko tam 😃

          W Tarnowie, tak? Dasz namiary?
          • daniela34 Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 12:34
            Proszę bardzo. Naprawdę dobre pierogi, zwłaszcza moje ukochane ruskie

            pierozek-bar.pl/kontakt/
            • pani_tau Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 14:38
              Dzięki smile
      • kropkacom Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 11:36
        Chodzi o sytuacje inną niż wyjazd wakacyjny.
        • daniela34 Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 11:55
          No i feniks właśnie o tym pisze. Pyta, czy to podchwytliwy wątek i czy miałaby specjalnie jeździć do innej miejscowości w celu udania się do restauracji.
          • kropkacom Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 11:58
            No i wytłumaczyłam co miałam na myśli.
            • daniela34 Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 12:00
              Ale nie musiałaś tłumaczyć, bo to było oczywiste. Skoro "w swojej miejscowości" to nie podczas wyjazdów. I na pytanie o swoją miejscowość odpowiedziała feniks. Choć lekko zdumiona, że ktoś pyta w ten sposób smile
              • kropkacom Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 12:03
                Raz, czemu ty tłumaczysz co ona miała na musli? big_grin Dwa, mam wrażenie, że nie zrozumiała.
                • daniela34 Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 12:35
                  kropkacom napisała:

                  >D Dwa, mam wrażenie, że nie zr
                  > ozumiała.


                  Patrz niżej smile smile smile
            • feniks_z_popiolu Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 12:20
              Nie bardzo rozumiem, czego nie zrozumiałam smile
              No to odpowiem, że mieszkam w dużej miejscowości, gdzie jest mnóstwo miejsc gdzie można coś zjeść. Jedzenie w innej miejscowości wymagałoby ode mnie dojechania do niej. Na wakacjach czy innych wyjazdach jadam "na mieście" częściej niż na co dzień. A bar mleczny najbliższy mi (najbardziej lubię) to Kuchnia za ścianą
              • kamin Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 17:18
                Bo są ludzie, którzy na co dzień nie jadają w restauracjach, ale jak są w podróży czy na wakacjach to jedzą.
        • m_incubo Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 15:15
          No wyjazdów wakacyjnych raczej się nie uskutecznia w obrębie własnej miejscowości. O co ci chodzi właściwie?
          Może napisz, jak ty robisz? Chodzisz do kawiarni w swojej miejscowości? A do fryzjera? A po bułki?
          • chococaffe Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 15:26
            imho tych usług (restauracja, kawiarnia, fryzjer, bułki) nie da się porównywać.
            • arthwen Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 18:23
              Dlaczego nie?
              Bardzo dużo ludzi teraz piecze pieczywo samemu, chleby może łatwiejsze, ale bułki też ludzie pieką sami.
              A ja np przez całe lata to do fryzjera chodziłam sporadycznie. Mam długie, proste włosy, jedyne co trzeba było robić to pocinać końcówki, a to umiem sama.
              Nawet teraz chodzę 10 razy częściej do restauracji niż do fryzjera wink
              • chococaffe Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 18:28
                Dlatego, że są restauracje/kawiarnie mogą być zbyt poważną pozycją w budżecie - na wyjazdach często jest się na to skazanym (oczywiście nie dosłownie), w domu jest wybór. Ponieważ czasami sama piekę chleb, wiem, że nie wychodzi taniej niż w piekarni/sklepie.

                Niektóre fryzury/włosy wymagają większych profesjonalistów niż ci domowi.
                • arthwen Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 29.07.22, 17:56
                  To przecież oczywiste, że jak chcesz mieć profesjonalnie zrobione coś, czego sama nie potrafisz, to idziesz do usługodawcy, który to oferuje. Ale czy to fryzura, czy danie obiadowe, to zasada jest taka sama.
                  Fryzjer też może być poważną pozycją w budżecie (np farba na moje włosy (długie), zwlaszcza jesli jakaś bardziej fikuśna - jakieś ombre czy inne to jest kwota jak za naprawdę dobry lokal i to nie dla jednej osoby), tak samo jak i jadanie na mieście. Ba, jeśli ktoś jada na mieście rzadko, za to uważa, że ma wymagające włosy i chodzi do fryzjera często, to ten fryzjer będzie zdecydowanie poważniejszą pozycją w budżecie niz restauracja.

                  Przy obecnych cenach dobrego chleba, to mi jednak taniej wychodzi pieczenie w domu wink
    • triismegistos Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 11:19
      Yyy tak, a co?
    • angazetka Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 11:19
      No jasne, a można nie? Przecież to przyjemność i o ile łatwiej spotkać się ze znajomymi.
    • sumire Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 11:22
      Tak, mieszkam w Krakowie, to tu codzienny element życia.
      • incel-core Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 11:26
        sumire napisała:
        > Tak, mieszkam w Krakowie, to tu codzienny element życia.


        Też mieszkam od urodzenia w Krakowie a nie chodzę do kawiarni i restauracji.
        Gdyby wszyscy codziennie chodzili, to by przecież nie pomieścili w tych lokalach.
        • kamin Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 11:47
          Przecież pytanie nie dotyczy CODZIENNEGO chodzenia.
          • incel-core Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 12:07
            kamin napisał(a):
            > Przecież pytanie nie dotyczy CODZIENNEGO chodzenia.

            Odpowiadałem sumire, która napisała że w Krakowie to codzienny element życia.
            • angazetka Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 12:15
              Codzienny element życia to nie to samo co chodzenie gdzieś codziennie. "Codzienny" to inaczej "zwyczajny", miłośniku słowników.
              • incel-core Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 12:18
                angazetka napisała:
                > Codzienny element życia to nie to samo co chodzenie gdzieś codziennie. "Codzien
                > ny" to inaczej "zwyczajny", miłośniku słowników.
                >


                Mylisz się.
                codzienny
                1. «zdarzający się co dzień lub używany każdego dnia»
                2. «zwyczajny, taki, jak każdego dnia»

                sjp.pwn.pl/szukaj/codzienny.html
                • angazetka Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 12:22
                  Mylisz się, piszesz, po czym wklejasz to, co napisałam. Piątka z logiki.
                  • incel-core Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 12:36
                    angazetka napisała:
                    > Mylisz się, piszesz, po czym wklejasz to, co napisałam. Piątka z logiki.
                    >
                    >

                    Wkleiłem coś innego niż ty napisałaś.
                    • angazetka Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 12:38
                      A teraz powolutku przeczytaj wklejone przez siebie drugie znaczenie. Uda ci się. Chyba.
                      Spoiler: napisałam "zwyczajny". PWN napisał "zwyczajny". Ba, specjalnie dla ciebie nawet przed napisaniem sprawdziłam to w tymże PWN-ie.
                      • incel-core Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 12:42
                        angazetka napisała:
                        > A teraz powolutku przeczytaj wklejone przez siebie drugie znaczenie. Uda ci się
                        > . Chyba.
                        > Spoiler: napisałam "zwyczajny". PWN napisał "zwyczajny". Ba, specjalnie dla cie
                        > bie nawet przed napisaniem sprawdziłam to w tymże PWN-ie.
                        >

                        A teraz ty powolutku przeczytaj.
                        W słowniku jest oprócz słowa zwyczajny, dalszy ciąg definicji: «zwyczajny, taki, jak każdego dnia»

                        • angazetka Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 12:44
                          Tak, to jest wytłumaczenie znaczenia dla tych opornych.
                          Nie ucz osoby z magisterką z leksykografii słowników robić.
                          • incel-core Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 13:00
                            angazetka napisała:
                            > Tak, to jest wytłumaczenie znaczenia dla tych opornych.
                            > Nie ucz osoby z magisterką z leksykografii słowników robić.
                            >

                            Ty się najpierw naucz jaka jest różnica między nieswój a nie swój.

                            angazetka napisała:
                            wtrącacie się w nieswoje sprawy.

                            forum.gazeta.pl/forum/w,575,92632785,92632785,Roczne_dziecko_a_zel_do_wlosow.html?p=92832840
                            angazetka napisała:
                            > Tacy chętni do wychowywania nieswojego dziecka?

                            forum.gazeta.pl/forum/w,567,125248745,125248745,przepis_na_zycie.html?p=125289258
                            • arthwen Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 18:26
                              To ty może naucz się pisowni partykuły nie z różnymi częściami mowy.
                              • incel-core Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 18:56
                                arthwen napisał(a):
                                > To ty może naucz się pisowni partykuły nie z różnymi częściami mowy.
                                >

                                No a konkretnie o co ci się rozchodzi skarbie?
                                • arthwen Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 29.07.22, 17:50
                                  O pisownię partykuły nie z różnymi częściami mowy. Czego nie zrozumiałeś?
                                  Dla ułatwienia zastanów się najpierw jaką cześcią mowy jest "swój" "nieswój" oraz "nieswoje"
                                  • incel-core Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 29.07.22, 17:55
                                    arthwen napisał(a):
                                    > O pisownię partykuły nie z różnymi częściami mowy. Czego nie zrozumiałeś?
                                    > Dla ułatwienia zastanów się najpierw jaką cześcią mowy jest "swój" "nieswój" or
                                    > az "nieswoje"
                                    >

                                    Bla, bla.
                                    Mnie chodziło o to że nieswój znaczy co innego niż nie swój. A angazetka tego nie wie.
                                    Wygląda na to, że ty też nie wiesz.
                                    • arthwen Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 29.07.22, 17:59
                                      Tak tak, bla bla.
                                      • incel-core Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 29.07.22, 18:01
                                        arthwen napisał(a):
                                        > Tak tak, bla bla.
                                        >

                                        Sprawdź w słowniku czy nieswój znaczy to samo co nie swój.

                                        • arthwen Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 29.07.22, 21:34
                                          Ależ ja do tego nie potrzebuję słownika, bo różnicę znam doskonale.
                                          Ty natomiast ewidentnie nie widzisz różnicy między rzeczownikiem, zaimkiem a przymiotnikiem.
      • magdallenac Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 11:54
        Sumire, pewnie się mijamy przez ostatnie kilka tygodni.😀
    • triss_merigold6 Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 11:23
      Tak, oczywiście.
    • milva24 Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 11:24
      Sporadycznie.
    • primula.alpicola Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 11:24
      Tak, oczywiście. Dlaczego?
    • alpepe Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 11:26
      Do kawiarni nie, bo nie smakują mi ciasta, a i kawa nie taka, jak moja w domu, ale do restauracji jak najbardziej, ostatnio, bo nie chciało mi się gotować, poszłam do restauracji na rogu mojej ulicy i zjadłam pyszną zupę czosnkową.
    • lily_evans011 Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 11:27
      Do pizzerii i ukraińskiego bistro. Jak ktoś będzie w Szczecinie, to polecam Babusya Bistro, laska pomaga też społeczności ukraińskiej i robiła różne akcje dla uchodżców na początku wojny. Tyle, że to skromny lokal, taki ot na codzienny obiadek.
      Pizzę kocham miłością obłędną, a nie umiem zrobić dobrego placka drożdżowego pod pizzę - kiedyś się za to wezmę...
      U Ukrainki lubię barszcz i te ich placuszki z mięchem/grzybami w środku, no i ciasta. I różne pierożki.
      Chodzę więc na coś, czego sama nie robię. A tak poza tym, to wolę i uwielbiam gotować w domu.
      I wstyd się przyznać, uwielbiam szalenie kebab, ale to się nie liczy jako wyjście, bo kupuję go np. zamiast obiadu w punkcie gastronomicznym w CH. Szczecin to zresztą duchowa ojczyzna kebabów big_grin.
      • astomi25 Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 11:53
        Ooo to musze wygooglac, bo niedlugo bede w Szczecinie.
        • lily_evans011 Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 11:56
          Kartoplaniki z mięsem, duszona karkówka z sosem śliwkowym albo wareniki z wątróbką - polecam, smaczne i w chyba wciąż jeszcze przystępnych cenach. Jeszcze nie wszystkiego zresztą spróbowałam.
          Ale od razu mówię, że lokal wygląda jak schludna jadłodajnia, z akcentami folkloru, żadna to restauracja wink.
          • astomi25 Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 17:33
            Opinie w necie ma b.dobre. 4,9
            • lily_evans011 Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 19:43
              O proszę smile
      • znowu.to.samo Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 21:02
        Ja też staram sie zamawiać cos cxego sama nie gotuję
        • igge Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 30.07.22, 11:32
          Ja też. Za to moja teściowa odwrotnie. Ona zamawia tylko i wyłącznie dania, jak najbardziej zbliżone do tego, co sama gotuje w domu.
    • abecadlowa1 Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 11:30
      Tak
    • kropkacom Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 11:34
      Ta kawa na mieście (mama wrażenie zaznaczam) urasta w niektórych postach do nie wiadomo jakiego rozpasania.
      • lily_evans011 Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 11:41
        Nie, to raczej w tych durnych artykułach o kredytach. Zrezygnuj z kawy na mieście, awokado i czegoś tam jeszcze, i zobaczysz ho ho, ile ci zostanie!
        BTW kawy na mieście nie lubię i tak, a wszystkie ciasta wydają mi się za słodkie tongue_out.
      • taki-sobie-nick Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 29.07.22, 01:06
        Bo może dla niektórych ematek to jest nie wiadomo jakie (finansowe) rozpasanie?
    • mamkotanagoracymdachu Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 11:41
      Pewnie. Czasem nawet na śniadanie 10 minut od domu spacerkiem, uwielbiam moja lokalna śniadaniownię.
    • lilia.z.doliny Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 11:43
      Do pubów.
    • asia_i_p Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 11:43
      Do restauracji nie, bo jest jedna porządna i jakoś się nie składa. Do pizzerii (są trzy fajne), do kawiarni (dwie fajne) dosyć często. Tylko że u mnie najdalszy z tych lokali to jest niespełna kilometr od domu, więc to żadna wyprawa.
    • fornita111 Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 11:43
      W mojej wsi nie ma sad Ale bywam w kociej kawiarni, w najblizszym cywilizowanym miescie wink
    • kachaa17 Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 11:44
      Tak, w każdy czwartek ale i poza czwartkiem się zdarza.
    • little_fish Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 11:45
      Oczywiście.😊
      • tenjedennick Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 11:51
        Do kawiarni rzadko, bo mam lepszą kawę w domu. Do restauracji okazjonalnie p przy specjalnych okazjach wink. Na campari, aperol i piwo latem kilka razy do ogródków.
        • kropkacom Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 12:01
          Jaką kawę masz w domu?
          • tenjedennick Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 12:20
            Dobrą Lavazzę i dobry ekspres smile
            • kropkacom Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 12:35
              Właśnie wiele kawiarni ma wysokiej jakości kawę. Często z małych palarni. Oczywiście na końcu wszystko kwestia gustu.

              W domu też mam Lavazzę i ekspres.
              • daniela34 Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 12:41
                kropkacom napisała:

                > Właśnie wiele kawiarni ma wysokiej jakości kawę.

                Ja też mam w domu ekspres i różne kawy dość dobre i bardzo dobre, ale kawiarnie czasem mają jeszcze lepsze. Dlatego lubię kawiarnie. Za to rzadko kupuję tam ciasta. Jest bardzo niewiele cukierni i kawiarni, z których słodycze mi smakują i te już zazwyczaj są naprawdę drogie (choć nie ma przełożenia, że droga to zawsze dobra).
                • tenjedennick Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 12:42
                  Aż tak się nie nudzę wink
              • triss_merigold6 Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 12:52
                Szczerze mówiąc, smak kawy jest mi doskonale obojętny, a słodkich wynalazków nie piję. Jeśli spotykam się z kimś w kawiarni, to tylko, żeby pogadać we względnej ciszy. Natomiast do restauracji chodziły dość regularnie, żeby zjeść, w weekendy nie chce mi się gotować. Generalnie w ogóle ostatnio nie chce mi się gotować, unikam jak mogę.
              • chococaffe Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 13:00
                Kawa "w domu" ma tę przewagę, że chyba wszystkie małe palarnie mają dobre opisy smaków/aromatów/nut itp itd - i można wybrać takie jakie się lubi, popróbować itd.

                W kawiarni oczekuję kawy przyzwoitej, nie nastawiam się na ekstazę kawową. Tak jak pisałam - kawiarnia ma być fajna
                • feniks_z_popiolu Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 13:08
                  Chocolate, poleć proszę jakąś klimatyczną kawiarnię w centrum naszego miasta, z fajnym wystrojem, ogródkiem itp.itd. Ciekawych kawiarni, mam wrażenie, ubyło w pandemii a sieciówki.. no cóż .
                  • chococaffe Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 14:14
                    W Warszawie?
                    • lea_233 Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 17:56
                      W Warszawie
                      • lea_233 Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 17:59
                        Ucięło mi. W Warszawie to polecam Dobro & dobro cafe. Sieciówka ale kawy mają niezłe. No i właściele Ukraińcy, wspomagają rodaków
                        • chococaffe Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 18:08
                          O, nie znam, przy okazji sprawdzę. Dzięki
                        • igge Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 30.07.22, 11:38
                          O, my tam czasami chodzimy, aczkolwiek, żeby kawa była jakaś lepsza niż gdzie indziej to nie zauważyłam.
                          My tam wpadamy bo blisko do rodziny, psich terenów i ulubionego pubu / kawiarni gdzie dziecior jest stałym bywalcem i spotyka się tam ze znajomymi często.
                      • chococaffe Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 18:07
                        Ojej..... smile Zaczne od tego, że nie mam jednej ulubionej i celowo pielęgnuję poligamię. Przykładowe:

                        Francuska 30 - zwłaszcza stolik pod gruszą albo wewnątrz wysokie krzesła przy (otwartym) oknie. Dobra kawa i croissanty, pyszny sernik (baskijski ale nie wiem na czym polega jego baskijkość)

                        Stor na Tamce, zwłaszcza na zewnątrz, w uliczce w bok od Tamki, tej z klasztorem

                        Kolonia na Ochocie - ogródek - jak nie ma fajnego miejsca, biorę kawę na wynos i przechodzę przez uliczkę do parku Wielkopolskiego

                        Mam mieszane uczucia czy napisac ale niech tam - na początku wiosny skusilam się na ogródek u Gesslera (tego dłużnika). Było pusto, na zewnątrz stoliki z białymi obrusami i świeżymi tulipanami w wazonie. Bardzo dobre espresso. Ale obawiam się, że widok się psuje jak jest więcej ludzi.

                        Największy wybór kaw ma chyba cały czas Pożegnanie z Afryką, ale wystrój mnie przytłacza, takie wrażenie nieodkurzonych lat 90.
                        • boremloska Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 30.07.22, 02:25
                          Nie
                          To koszty
                        • taje Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 30.07.22, 20:58
                          O rany, to Pożegnanie z Afryką jeszcze istnieje? Ostatni raz to chyba z 15 lat temu widziałam, w budynku BUW, i byłam przekonana, że dawno zniknęła z rynku. Swego czasu bardzo lubiłam.
                          • chococaffe Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 30.07.22, 21:01
                            Przed covidem była - na Długiej/Freta. Teraz nie wiem. Ale pamiętam, że kartę kaw miała baaardzo przywoitą, tylko wnętrza...
                            • chococaffe Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 30.07.22, 21:06
                              p.s. i zapomniałam - Green Cafe Nero czasami chodzimy na cortado. Przyznam, że podobają mi się (w większości) wnętrza tej sieciówki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka