Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej...

    • berdebul Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 11:50
      Tak.
    • homohominilupus Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 11:55
      Jasne. Uwielbiam jesc na mieście. Tu gdzie mieszkam dziwnie byłoby nie chodzić choć na kawę. Statystycznie nie wiem ilu mieszkańców przypada na jeden bar ale myślę że całkiem niewielu 😉
    • 1matka-polka Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 12:00
      W swojej miejscowosci nie chodze, ale w tej obok już tak.
    • nota_bene0 Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 12:00
      Jasne, do kawiarni i do restauracji również. 😊
    • leosia-wspaniala Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 12:01
      Chodzicie, mamy naprawdę świetną ofertę pod tym względem (Kraków). Chociaż i tak zazwyczaj bywam głownie w swoich ulubionych.
    • gaskama Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 12:09
      Eeee codziennie. Dziwne pytanie.
      • mamtrzykotyidwato5 Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 12:27
        Wcale nie dziwne.
        Ty chodzisz codziennie, a ja nigdy.
        • gaskama Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 20:43
          Nigdy??? Zero knajp? Kawiarni? Cukierni? Barów? Karczma? Zajazdów?

          Z więzienia piszesz?
          • mamtrzykotyidwato5 Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 29.07.22, 16:59
            Nie, z domu.
            Tak zero, po cóż bym miała tam chodzić?
            Kawy nie piję, herbaty nie piję, słodyczy nie jem, wina, wódki, piwa też nie piję, obiadów, kolacji itp. rzeczy też nie jadam nigdzie, poza domem - to po co? Żeby siedzieć i patrzeć, jak inni jedzą i pija? To mało ciekawe zajęcie.
            • taje Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 29.07.22, 17:08
              Po co? Żeby spróbować innej kuchni - nigdy nie miałaś ochoty spróbować kuchni etnicznych? Albo po to, żeby spotkać się ze znajomymi przy posiłku bez stania przy garach. Etc, etc. Aż boję się zapytać o wakacje
              • mamtrzykotyidwato5 Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 30.07.22, 20:50
                Ochotę spróbować to bym miała, ale jest ona skutecznie powstrzymywana konsekwencjami takiego próbowania.
            • homohominilupus Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 29.07.22, 21:43
              mamtrzykotyidwato5 napisała:

              > Nie, z domu.
              > Tak zero, po cóż bym miała tam chodzić?
              > Kawy nie piję, herbaty nie piję, słodyczy nie jem, wina, wódki, piwa też nie pi
              > ję, obiadów, kolacji itp. rzeczy też nie jadam nigdzie, poza domem - to po co?
              > Żeby siedzieć i patrzeć, jak inni jedzą i pija? To mało ciekawe zajęcie.

              Yesooo ty to dopiero nawiedzona jesteś 🤦‍♀️
              Skąd się takie dziwadła biorą?
              • mamtrzykotyidwato5 Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 30.07.22, 20:47
                Dziwadła takie biorą się z natury.
                No, nawiedzona jestem.
                Alergia mnie nawiedziła i cukrzyca, dlatego mogę jeść tylko to, co sama zrobię, albo ktoś, do kogo mam zaufanie, i wiem, że on wie, że wyjęcie marchewki z ugotowanej zupy, nie powoduje tego, że marchewki w zupie nie ma.
            • igge Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 30.07.22, 11:45
              My jeszcze też chodzimy, żeby socjalizować psy. Wybieramy lokale w okolicach parków, lasków itp.
              I wtedy jest to c,ęść spaceru psiego tzn przerywnik I np odpoczynek od upału ( klimatyzacja)

              Ostatnio też na wakacjach chodziliśmy niemal codziennie bo cień pod parasolami, mrożona kawa i absurdalnie kolorowe drinki z widokiem na morze.
            • angazetka Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 30.07.22, 14:09
              By pobyć z ludźmi, spotkać się, pogadać? I zjeść coś innego niż w domu?
              • mamtrzykotyidwato5 Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 30.07.22, 20:52
                Nie wszyscy mogą jeść coś innego niż w domu.
                • igge Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 30.07.22, 21:24
                  Poza tym każdy decyduje na co wydaje swoją kasę. To jakiś obowiązek jadać często w restauracjach?

                  Ja ostatnio najwięcej na letnie sukienki wydałam. Plus zwierzęta i ich akcesoria. Moja córa za to rzeczywiście wydaje sporo na kawiarnie czy inne puby i restauracje.
                  Ciuchy czy kosmetyki, perfumy mało ją obchodzą.
                  Jej stypendium jej decyzje.

                  Ja wydaję na kawiarnie dużo częściej niż na restauracje.
                  Nie mam alergii. Pies nasz ma.smile
                  Ale wrażliwy żołądek to trochę mam.
                  No i po domowym gotowanym jedzonku ten żołądek się cieszy.

                  Lubię spróbować jakieś nowe danie poza domem.
                  Spotkać się z dziećmi, mężem, itd na mieście na lodach i kawie czy innym brownie. Rzadziej niestety w restauracji bo my zawsze mamy domowe i pyszne jedzenie zagwarantowane. Przecież nie będę wyrzucać. Gastronomiczne babcie w tym samym mieście kochająve karmić i w dodatku wszyscy lubimy sami gotować. Nawet mąż specjalizuje się w obieraniu ziemniaczków bo ja nigdy tego nie robię.

                  Przymusu odwiedzania restauracji nie ma.
                  " Stanie przy garach" i konieczność odpoczynku od tego to sytuacja mi obca i choć to wyrażenie jest nacechowane negatywnie...Ja nie mam od czego odpoczywać. Lubię gotować, nie męczy mnie to lecz relaksuje, a jak nie mam ochoty na gotowanie i eksperymenty kulinarne to nie gotuję wcale.
                  Mąż czy dziecko ( dorosłe) też mają rączki i jak chcą to gotują albo mogą zjeść kuskus z pesto albo kilka kanapek zamiast.
                  U nas jak nikomu nie chce się gotować to sałata z serem też może zaistnieć jako obiad.


                  • taje Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 30.07.22, 21:43
                    Jeśli mam ochotę na ciepły posiłek a nie mam siły/chęci/czasu gotować to jest to wtedy przykry obowiązek i stanie przy garach. Bardzo lubię gotować, ale tylko wtedy kiedy mam na to ochotę i czas.
                    • igge Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 30.07.22, 21:53
                      Z ochotą się nie dyskutuje smile

                      Ale tak masz rację.

                      U nas w domu po prostu często jest więcej " w ofercie" niż zapotrzebowania.

                      Nawiedza nas niespodziewanie i nie proszona o to nigdy, regularnie utalentowana kulinarnie babcia.

                      A każdy lubi i chce pichcić.

                      W dodatku i babcia i ja i chyba trochę mąż jesteśmy z natury " feedersami"smile
                      Lubimy okazywać uczucia także gotowaniem.
                      A dziecko już ostatnie w domu na stanie i pełnoletnie dawno. I chalera też lubi sobie sama I wg własnego widzimisię gotować i robić jedzenie i za mało smilegeneralnie je. Mniej niż jest ugotowane.
                      • igge Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 30.07.22, 21:57
                        Moja przyjaciółka ostatnio prosiła szczerze, żeby tę babcię chociaż skierować dwie ścieżki wcześniej, do niej smile. Ona chętnie przyjmie te pyszności świeżutkie babcine typu gary gołąbków czy swoje ogórków małosolnych i pomidorówki z malinowych pomidorków eko.
                        • taje Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 30.07.22, 22:03
                          Szczerze zazdroszczę wam babci. Niestety u mnie w domu jestem jedyną osobą, która lubi gotować, co w połączeniu z zamiłowaniem reszty rodziny do dobrego jedzenia i wysokich oczekiwań (zapomnij o kanapkach na kolację) bywa czasami mocno obciążające...
    • shellyanna Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 12:20
      Tak. Do kawiarni. Z restauracji raczej zamawiamy albo jedziemy do miasta.
    • tt-tka Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 12:23
      Z upodobaniem.
      W mojej miejscowosci Warszawie mam kilka ulubionych lokali, a czasem zagladam do innych sprawdzic, co daja.
      W mojej drugiej miejscowosci, jakies 70 tys, mieszkancow, chodze tez.
    • mae224 Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 12:24
      Naturalnie.
    • mamtrzykotyidwato5 Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 12:24
      Nie.
      W cudzych miejscowościach z własnej woli też nie chodzę.
      • taje Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 29.07.22, 17:09
        To co, na wakacje jeździsz z wekami czy gotujesz codziennie?
        • nanuk24.0 Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 30.07.22, 21:19
          Jeżeli się ma restrykcyjna dietę, to się nie chodzi.
          Czym tu się tak dziwić?
          • taje Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 30.07.22, 21:38
            Kwestia restrykcyjnej diety pojawiła się w odpowiedziach dopiero dzisiaj, stąd wcześniej zdziwione odpowiedzi. Jak dieta restrykcyjna to się wcale nie dziwię. Dziwię się natomiast odpowiedzi "po co", która była pierwszą reakcją.
        • igge Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 30.07.22, 21:41
          Ostatni urlop:
          Akurat był aneks kuchenny.
          Trzy razy w ciągu całego pobytu ugotowaliśmy z mężem kilka torebek kaszy gryczanej oraz brązowego makaronu.
          Makaronu nie jadłam bo nie lubię młodzież zjadła z czymś tam, nie wnikałam czym.
          Na pewno kupiłam oliwę bazyliową.
          Sama zjadłam kaszę z kefirem.
          Koniec gotowania na urlopie.
          Weki? Nigdy nie robiłam i nie zamierzam.
          Aha córka raz zalała wrzątkiem kuskus skropiła oliwą i posypała świeżymi pomidorami i zadowolona zjadła.

          Na plaży przynosiliśmy to, co akurat blisko było dostępne. Jakieś frytki belgijskie i inne smażone rybki przyznam się bez bicia też.

          Jak mama jednego z młodziaków zadzwoniła kolejny raz z pytaniem czy na pewno jadają codziennie " porządne obiady" w restauracjach...dziecko ( pełnoletnie) przytomnie i dowcipnie odpowiedziało zatroskanej matce, że " kolorowe drinki na plaży są bardzo drogie smile więc nie kupują tych obiadów w restauracji bo nie chcą drogich wypaśnych restauracyjnych obiadów, a te drinki to i owszem."

          • igge Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 30.07.22, 22:02
            Aha, te drinki to po mniej więcej 30 zł tam były. Czyli po tyle mniej więcej, co w domu (usłyszałam z mężem) i dzieciaki radośnie doszły do wniosku, że te paragony grozy nad polskim morzem to bzdura i wcale nie jest drogo smile
    • heca7 Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 12:26
      Do kawiarni rzadko bo nie piję kawy a ciasta bywają kiepskie. Do restauracji tak, różnych, najczęściej azjatyckich.
    • bablara Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 12:29
      Oczywiście. Nie lubię spotykać się u siebie w domu ze znajomymi, wolę na mieście. Ale mieszkam w trójmieście , więc i wybór mamy ogromnysmile
    • chococaffe Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 12:30
      Tak.

      Kawiarnie, bo uwielbiam i czasami nawet kawiarnia ważniejsza niż kawa. Kawiarnia ma mi się podobać, mieć fajne wnętrze i "zewnętrze". Sama lub z kimś, ale częsciej chyba sama

      Służbowo

      Lunche - uważam, że za często - nie służy ani figurze ani portfelowi, staram się ograniczać od lat z różnym skutkiem

      Restauracje prywatnie - zwykle z jakiejś "okazji" (albo rodzinnej albo spotkania ze znajomymi) - pewnie z kilka razy w roku, raczej nie więcej niż z 10 razy

      Ale kawiarnia rules!
    • mia_mia Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 12:30
      Do kawiarni nie, bo nie lubię ciast, do restauracji tak, ale mieszkam w Warszawie i tu restauracji jest z tysiąc.
    • wbka1 Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 12:33
      Chodzę z tzw. Dużych Okazji, więc trudno zaliczyć mnie do bywalców. Kilka razy oglądałam rewolucje Gesslerowej i ten program zniechęca rzeczywiscie do korzystania, bo przenosisz, że we wszystkich lokalach syf , nędza, stare i żeby uratować nieświeże to doprawione wódką. Co do kawiarni to jestem smakoszka i byle jakiej nie wypiję. Zresztą w domu mam ekspres Jury, więc jak kawa to tylko w domu. Smakowe wariacje na temat kawy odpadają. Mam natomiast świetną cukiernię, ale nie korzystam na miejscu, tylko kupuję na wynos.
      • wbka1 Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 12:55
        No muszę dopisać, azjatyckie żarcie na wynos, jak najbardziej.
    • fogito Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 12:37
      Nie. Tylko w miastach które zwiedzam.
    • volta2 Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 12:42
      Oczywiście, duuuzo chętniej niż na wakacjach w miejsca nieznane. Na wakacjach wolę ugotować niż wtapiać czas i kasę w jedzenie w najlepszym razie baaardzo średnie.
    • wapaha Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 12:44
      chodziłam rzadko
      przez ostatnie 4 mce nadrobiłam chyba wszystkie poprzednie lata
      o dziwo- właśnie teraz też mam poczucie, że mnie stać

      wynika to tylko i wyłącznie z nudy i szukania sobie zajęć
    • kk345 Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 12:46
      A ty? Chodzisz?
    • nevertheless123 Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 12:47
      Tak, mamy świetnego Greka i Chorwata. Kiedyś była tu też dobra restauracja chińska, ale właściciele niestety przeszli na emeryturę. Od czasu do czasu zamawiamy pizzę - liczy się? Do kawiarni chodzimy raczej po kawałek tortu lub ciastko na wynos, obecnie częściej wychodzimy na lody, mamy świetnią lodziarnię.
      U nas na decyzję, czy iść do restauracji czy nie wpływa przede wszystkim jakość oferowanych posiłków oraz różnorodność. Raczej nie poszłabym do restauracji, gdyby oferowali jedynie to, co i tak jadamy na codzień.
    • bywalczyni.hosteli Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 12:47
      Tak. Stosunkowo często.
    • nuclearwinter Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 12:53
      Chodzę prawie codziennie, bo rzadko gotujemy w domu. Do kawiarni, restauracji, barów mlecznych, pizzerii, food trucków etc. a i do pubów na piwo czy drinka (choć to już nie codziennie wink). Uwielbiam jeść i pić na mieście. W mojej miejscowości a na wyjazdach nawet tym chętniej.
    • eliszka25 Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 13:05
      Tak, jak najbardziej. Mamy kilka świetnych restauracji, a nawet jedną z gwiazdką michelina, choć to mała dziura, więc co jakiś czas korzystamy. To jakieś podchwytliwe pytanie?
      • kropkacom Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 13:18
        Zaraz podchwytliwe big_grin A w Polsce jakie lubisz kawiarnie? Może lubimy te same wink
        • eliszka25 Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 17:31
          Myślałam, że później będzie jakieś rozwinięcie albo coś 😁

          W Polsce najczęściej chodzimy do kawiarni Kroczek na lody. Moim zdaniem robią najlepsze lody, jakie jadłam w Polsce.
          • kropkacom Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 18:07
            Bydgoszcz?
            • eliszka25 Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 19:38
              W Borach Tucholskich akurat się wakacjujemy.
    • chebellacosa92 Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 13:08
      Na moim zadupiu nie ma restauracji, że o kawiarni już nie wspomnę
    • mayaalex Re: Chodzicie do kawiarni, restauracji? W swojej. 28.07.22, 13:36
      Tak, dosc czesto, bardzo to lubie.
Pełna wersja