Dodaj do ulubionych

A dlaczego nie chodzicie do kawiarni, restauracji?

28.07.22, 15:27
Ja nie chodzę bo nie lubię.
Kawiarnie - Kawy nie piję.
Restauracje - Obiad wolę zjeść domowy w domu, bo przynajmniej wiem z czego go zrobiłem i że nikt mi do niego nie napluł.
A czytając o zachowaniach dzieci w lokalach gastronomicznych, to się normalnie boję do nich chodzić.

Obserwuj wątek
    • pytajacakinga Re: A dlaczego nie chodzicie do kawiarni, restaur 28.07.22, 15:33
      Ja chodzę i to bardzo często bo lubie a dzieci jakoś bardzo nie grzecznych nie zauważyłam.
      • incel-core Re: A dlaczego nie chodzicie do kawiarni, restaur 28.07.22, 15:40
        pytajacakinga napisał(a):
        > Ja chodzę i to bardzo często bo lubie a dzieci jakoś bardzo nie grzecznych nie
        > zauważyłam.

        Ja nie chodzę, ale o niegrzecznych dzieciach naczytałem się na forum. Chodzi o niegrzeczne dzieci w lokalach gastronomicznych.
        I jaka jest granica między niegrzecznymi dziećmi a bardzo niegrzecznymi?
        Ja bym niegrzecznemu dziecku nie pozwolił mi przeszkadzać. Prawdopodobnie skończyłoby się to bójką z ojcem dziecka.
        Dlatego cieszę się, że nie chodzę do kawiarni i restauracji.
        • pytajacakinga Re: A dlaczego nie chodzicie do kawiarni, restaur 28.07.22, 15:44
          incel-core napisał:

          > pytajacakinga napisał(a):
          > > Ja chodzę i to bardzo często bo lubie a dzieci jakoś bardzo nie grzecznyc
          > h nie
          > > zauważyłam.
          >
          > Ja nie chodzę, ale o niegrzecznych dzieciach naczytałem się na forum. Chodzi o
          > niegrzeczne dzieci w lokalach gastronomicznych.
          > I jaka jest granica między niegrzecznymi dziećmi a bardzo niegrzecznymi?
          > Ja bym niegrzecznemu dziecku nie pozwolił mi przeszkadzać. Prawdopodobnie skońc
          > zyłoby się to bójką z ojcem dziecka.
          > Dlatego cieszę się, że nie chodzę do kawiarni i restauracji.

          Ale ja chodzę bardzo często w Polsce i Niemczech od naprawdę dobrych restauracji do jakiś kebabowni i żadnych niegrzecznych dzieci przeszkadzających nie spotkałam. Nie wiem może mam szczęście ale nawet w kfc czy MC donaldzie nie spotkałam takich.
          • incel-core Re: A dlaczego nie chodzicie do kawiarni, restaur 28.07.22, 15:48
            pytajacakinga napisał(a):
            > Ale ja chodzę bardzo często w Polsce i Niemczech od naprawdę dobrych restauracj
            > i do jakiś kebabowni i żadnych niegrzecznych dzieci przeszkadzających nie spotk
            > ałam. Nie wiem może mam szczęście ale nawet w kfc czy MC donaldzie nie spotkała
            > m takich.

            A na forum emama można przeczytać o przypadkach niegrzecznych dzieci w lokalach.
            Może tylko niektóre emamymają pecha?
            • ga-ti Re: A dlaczego nie chodzicie do kawiarni, restaur 28.07.22, 16:02
              Na dzieci mam dużą tolerancję i bardzo, naprawdę bardzo rzadko są mnie w stanie zdenerwować. Zwykle cieszę się, że to nie moje dzieci (moje już wyrosły z rozrabiania w restauracjach) i albo współczuję rodzicowi, albo obserwuję z zainteresowaniem jak to teraz młodzi dzieci wychowują.
    • em_ka_krk Re: A dlaczego nie chodzicie do kawiarni, restaur 28.07.22, 15:38
      Ja chodzę i bardzo lubię 😊 w mieście, w którym mieszkam jest mnóstwo klimatycznych kawiarni i restauracji 😊
      • incel-core Re: A dlaczego nie chodzicie do kawiarni, restaur 28.07.22, 15:43
        em_ka_krk napisał(a):
        > Ja chodzę i bardzo lubię 😊

        A jest coś, co by cię zniechęciło do chodzenia?
      • ladymercury Re: A dlaczego nie chodzicie do kawiarni, restaur 28.07.22, 21:20
        Ja również.
    • nota_bene0 Re: A dlaczego nie chodzicie do kawiarni, restaur 28.07.22, 15:53
      A czemuż to, mieliby napluć do talerza? 😊Może masz jakąś fobie?
      • incel-core Re: A dlaczego nie chodzicie do kawiarni, restaur 28.07.22, 15:56
        nota_bene0 napisała:
        > A czemuż to, mieliby napluć do talerza? 😊

        A bo różni są ludzie.
        Myślisz że gastronomii pracują tylko sami niezdolni do naplucia do obiadu?
        • nota_bene0 Re: A dlaczego nie chodzicie do kawiarni, restaur 28.07.22, 16:35
          No są różni. Ale w sklepie też produkty kupujesz, to można wiele sobie wyobrazić. No chyba, że sam uprawiasz pole, masz wszystkie swoje produkty.
          • mysz1978 Re: A dlaczego nie chodzicie do kawiarni, restaur 28.07.22, 17:08
            Do restauracji chodzę rzadko ze względów finansowych (może raz na dwa miesiące może). Zresztą jestem wymagająca pod względem higieny big_grin Jak się zdarzy iść od strony zaplecza i akurat otwierają drzwi, to syf, który czasem widać, tudzież smród skutecznie odrzuca od jedzenia. Wyjeżdżam na wakacje i kilka razy będę musiała udawać, że syf i smród nie istnieją wink
            Do kawiarni w ogóle nie chodzę.
    • ga-ti Re: A dlaczego nie chodzicie do kawiarni, restaur 28.07.22, 16:00
      Jeśli nie idę to dlatego, że: 1. szkoda mi kasy, 2. nie mam nastroju, 3. nie mam chętnego towarzystwa.
      Np. do kawiarni, na ciacho lubię z kimś, jak nie mam z kim to sama nie idę. Jak mi się budżet słabo spina, a do tego wypadałoby iść na obiad/kolację z całą ferajną to rezygnujemy i jemy w domu. A czasem nie chce mi się ubierać, ogarniać i iść albo nie mam pomysłu co bym chciała zjeść, czyli nie mam nastroju tak ogólnie.
      • incel-core Re: A dlaczego nie chodzicie do kawiarni, restaur 28.07.22, 16:05
        ga-ti napisała:
        A czasem nie chce mi się ubierać, ogarniać
        > i iść albo nie mam pomysłu co bym chciała zjeść, czyli nie mam nastroju tak ogó
        > lnie.

        Jak to kobiety big_grin
        Faceci nie mają takich problemów.
    • sueellen Re: A dlaczego nie chodzicie do kawiarni, restaur 28.07.22, 16:11
      Raz poszłam do kawiarni w centrum ogrodnictwa i wyszłam z całym kompletem mebli ogrodowych bo tak fajnie się siedziało, chciałam takie same. To była najdroższa kawa ever. Mam szlaban na kawiarnie na kilka lat.
      • incel-core Re: A dlaczego nie chodzicie do kawiarni, restaur 28.07.22, 16:16
        sueellen napisała:
        > Raz poszłam do kawiarni w centrum ogrodnictwa i wyszłam z całym kompletem mebli
        > ogrodowych bo tak fajnie się siedziało, chciałam takie same. To była najdroższ
        > a kawa ever. Mam szlaban na kawiarnie na kilka lat.

        Mąż ci założył szlaban?
        Mądrego masz męża.
        • sueellen Re: A dlaczego nie chodzicie do kawiarni, restaur 28.07.22, 16:17
          Nom. Założył. Kawiarnie są zdradliwe. Ale meble lubi więc może mu się odwodzi.
      • sueellen Re: A dlaczego nie chodzicie do kawiarni, restaur 28.07.22, 16:16
        A najlepsze było to, że akurat gdy kupowałam zaczynali załadunek vana który rozwoził zamówienia lokalnie i moje meble też załadowali. Podjechałam jeszcze do Tesco i pod dom zajechalam równo z vanem z meblami. Wyobraźcie sobie minę mojego chlopa gdy otworzył drzwi i zobaczył mnie z jakim facetem i meblami 😅
        • incel-core Re: A dlaczego nie chodzicie do kawiarni, restaur 28.07.22, 16:22
          sueellen napisała:
          Wyobraźcie sobie minę mojego
          > chlopa gdy otworzył drzwi i zobaczył mnie z jakim facetem i meblami 😅

          I ciebie to śmieszy?
          Każdy normalny facet wystawiłby ci
          walizki za drzwi
          • sueellen Re: A dlaczego nie chodzicie do kawiarni, restaur 28.07.22, 21:04
            To jest mój dom 🏡. Co najwyżej ja jemu mogę wystawić.
          • marta.graca Re: A dlaczego nie chodzicie do kawiarni, restaur 28.07.22, 21:19
            Nie, normalny facet nie wystawia walizek swojej partnerce za zakupy domowe.
            • incel-core Re: A dlaczego nie chodzicie do kawiarni, restaur 29.07.22, 08:43
              marta.graca napisała:
              > Nie, normalny facet nie wystawia walizek swojej partnerce za zakupy domowe.
              >

              Ale może jej założyć kilkuletni szlaban na kawiarnie.
              • chococaffe Re: A dlaczego nie chodzicie do kawiarni, restaur 29.07.22, 08:52
                Mowa jest o normalnych mężczyznach
                • incel-core Re: A dlaczego nie chodzicie do kawiarni, restaur 29.07.22, 08:59
                  chococaffe napisała:
                  > Mowa jest o normalnych mężczyznach
                  >

                  A dlaczego normalna kobieta godzi się na szlaban kawiarniany i pozostaje w związku małżeńskim z nienormalnym mężczyzną?
                  • sueellen Re: A dlaczego nie chodzicie do kawiarni, restaur 29.07.22, 09:49
                    Tak. Bo to na serio ten szlaban i wcale nie żartował. Ogarnij się.
                  • chococaffe Re: A dlaczego nie chodzicie do kawiarni, restaur 29.07.22, 09:54
                    Nie wiem o co ci chodzi, nie znam twojego kręgu kulturowego
              • marta.graca Re: A dlaczego nie chodzicie do kawiarni, restaur 29.07.22, 09:32
                Normalnej kobiecie nie może, jak ma niewolnicę, to tak. Ale to nielegalne.
            • eliszka25 Re: A dlaczego nie chodzicie do kawiarni, restaur 29.07.22, 11:53
              marta.graca napisała:

              > Nie, normalny facet nie wystawia walizek swojej partnerce za zakupy domowe.
              >

              Mój tam by się ucieszył, że sam tych mebli nie musiał targać 🤷‍♀️
    • strumien_swiadomosci Re: A dlaczego nie chodzicie do kawiarni, restaur 28.07.22, 16:19
      Mogłabym żywić się wyłącznie w knajpach. Przeszkadza mi w tym stan konta i nawyki żywieniowe moich dzieci - w knajpach jadają praktycznie wyłącznie frytki i smażonego kurczaka. W domu jestem im w stanie zaserwować jednak coś zdrowszego.
    • arthwen Re: A dlaczego nie chodzicie do kawiarni, restaur 28.07.22, 17:56
      Chodzimy. Do kawiarni, restauracji i inny lokali też tongue_out
      Bo lubimy.
    • inna.268 Re: A dlaczego nie chodzicie do kawiarni, restaur 28.07.22, 22:55
      Nie mam pieniędzy na takie rzeczy.
    • szmytka1 Re: A dlaczego nie chodzicie do kawiarni, restaur 29.07.22, 09:52
      Ogranicza mnie tylko budżet oraz brak w pobliżu restauracji z takim jedzeniem jak ja bym chciała jeść.

    • volta2 Re: A dlaczego nie chodzicie do kawiarni, restaur 29.07.22, 12:27
      do kawiarni nie chodzę, bo kawa za droga, i często mi po prostu nie smakuje. wolę swoją, taką jak sobie sama zrobię. pod moim balkonem są 3 kawiarnie, ludzie tam przesiadują a ja sobie dokładnie nad nimi popijam za frikosmile

      restaurację, chadzam jak się zlenię albo jak nie mam czasu ugotować, ale też do kilku wybranych i najbliższych koło domu - też mam kilka, wybór spory, jakość spodziewana. ale nie żyję po to, by chodzić, dziś gotuję, choć wczoraj wróciłam z tygodniowego wyjazdu, i jutro jadę na tygodniowy wyjazd, chcemy zjeść domowo nawet ten jeden raz, bo ileż można jeść restauracyjne

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka