Jak nie covid to zimno

29.07.22, 12:11
ttps://www.money.pl/gospodarka/obnizenie-temperatury-w-domach-do-19-stopni-kryzys-gazowy-dotknie-nas-wszystkich-6791344564435712a.html

Rekomendacje i wdrożenie lockdownow covidowych przyniosły więcej ofiar niż covid, a kogo nie wykończyła pandemia tego dobiją choroby z wyziębienia.
Komisja Europejska proponuje zmniejszenie zużycia gazu przez indywidualnych konsumentów polegające m.in. na obniżeniu temperatury w mieszkaniach do 19 stopni. ZUS z pewnością lubi to, NFZ może mniej.
19 stopni to przyjemna wiosenna temperatura w kwietniu na powietrzu, w mieszkaniu to zimno jak w psiarni, zwłaszcza zimą. Witaj grzybie, witaj gruzlico, witaj 10. stopniu zasilania z głębokiego PRL. Ja nawet rozumiem, że ktoś tak lubi i miał do tej pory, ale to nie powód, żeby psiarnię fundować przymusowo wszystkim.
Ratusz w Warszawie, zamiast ciąć natychmiast wydatki na promocję, różne kładki rowerowe i zwężenia ulic, już ogłosił, że będą niedobory grzewcze. Czyli pewnie skorzysta z możliwości i oszczędzi na oświacie, szkoły się zamknie, żeby ich nie ogrzewać, a że dzieci będą siedziały w niedogrzanych mieszkaniach to już problem rodziców.
    • dramatika Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:16
      Wysyp gwiazd, którym nie przeszkadza 19 stopni w pomieszczeniu w zimie, czas start.
      • ichi51e Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:19
        mi tam 19 nie przeszkadza - mam podścielenie tłuszczowa. W zimie mam wlsnie 18-20. Ale nie bardzo widzę jak to będzie egzekwowane przecież nikt nie zmusi mojej ciepłolubnej babci żeby przykręciła kaloryfery/schowała farelkę.
        • dramatika Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:20
          ichi51e napisała:

          > mi tam 19 nie przeszkadza

          big_grin
        • triss_merigold6 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:21
          Odgórnie, w Warszawie jest monopolista, który dostarczy spółdzielniom mniej ciepła.
        • lauren6 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:47
          TOBIE nie przeszkadza. Np dla noworodków to za niska temperatura.
          • angazetka Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:55
            I to jest jedyne, co mnie w tym martwi (poza, ogólnie, katastrofą gospodarczą na jesieni i w zimie).
          • manon.lescaut4 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:56
            Dla noworodków to akurat IDEALNA temperatura. Ale jak widzę przegrzewanie ma się dobrze, szkoda, ze w przypadku najmłodszych dzieci to już jest kwestia nie tylko ich zdrowia ale i życia.
            • lauren6 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:01
              Polskie aktualne zalecenia mówią o temperaturze 24 stopnie.
              • manon.lescaut4 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:08
                Co kraj to obyczaj, w UK na baby monitorze przy 24 stopniach włączał się już alarm, powyżej 20 zmieniał się kolor wyświetlacza na pomarańczowy. Mi akurat to osobiście pasuje, ale ja nigdy nie lubiłam się przegrzewać, a o za gorącej sypialni, wole nawet nie zaczynać dyskusji smile
              • little_fish Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:14
                Dobrze, że moje noworodki o tym że nie wiedziały i przeżyły w temperaturze około 20 stopni 😁
                • thank_you Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:17
                  Moj noworodek tez spał przy otwartym oknie - zyje, pojde na kolanach do Częstochowy.
                  • s12345s Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:24
                    thank_you napisała:

                    > Moj noworodek tez spał przy otwartym oknie - zyje, pojde na kolanach do Częstochowy.


                    Na kolanach nie musisz tam jechać, ważne żebyś Jasnej Górze dała dużo kasy. big_grin
                    • thank_you Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 14:01
                      Nie moge, bo musze za ogrzewanie płacić 😂
                  • manon.lescaut4 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:57
                    Ja mam okna otwarte raczej przez cały czas i nawet nie pomyślałabym o ich zamknięciu z powodu noworodka. Raczej przeciwnie - specjalnie dla noworodka bym otworzyła smile Ale ja z tych dziwaków, którzy uważają, ze świeże powietrze ogólnie ułatwia oddychanie, spanie i funkcjonowanie smile
                    • lauren6 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 14:02
                      Chyba byś tym zimowym smogiem załatwiła dzieciakowi płuca nim powie "mama".
                      • manon.lescaut4 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 14:09
                        To swoją droga, ja tego problemu nie mam, ale rozumiem i współczuje.
                    • marcelinasok Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 16:25
                      Rozumiem że jesienią i żimą też leży sobie u ciebie noworodek!!!! przy otwartym oknie.
                      • manon.lescaut4 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 17:15
                        Noworodki maja to do siebie, ze szybko być nimi przestają, mogą nawet nie załapać się na zimę. Ale jednego zimowego noworodka miałam, nie widziałam powodu, by zamykać okna, zwłaszcza przy włączonym ogrzewaniu i niezbyt srogiej zimie. Dodajmy jeszcze do tego, śpioszki, pod nimi body, śpiworki, rożki. Na tym warto się skupić - dziecko niech będzie ciepło ubrane i opatulone, ale pozwólmy mu odddychac.
                      • thank_you Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 19:57
                        A co Cie dziwi?
                • 7katipo Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 21:59
                  A mój płakał, bo marzł.
                  Jak miałam w pokoju 24, to było mu dobrze 🤔
                  • little_fish Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 22:22
                    No bo ludzie są różni. Dzieci również
              • 1matka-polka Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:56
                lauren6 napisała:

                > Polskie aktualne zalecenia mówią o temperaturze 24 stopnie.

                To sa bzdury. Noworodki maja brunatna tlanke tluszczowa. Poza tym, powiedz to np. afrykanskim noworodkom, gdzie temperatura w nocy spada do 5 C, a ogrzewania ani izolacji, ani cieplych ubrań nie ma🙄 zreszta podobnie jest w zimie w Portugalii, czy chocby w Melbourne, brak centralnego w mieszkaniach 15 stopni. To ludy wschodu sa tak rozpieszczone, ze potrzebuja 26 stopni w mieszkaniu, w zimie.
                W Zrob to sam, 1985 r, na podstawie niemieckich zrodel, zalecana temp. pomieszczen to 18 stopni. 🙄
                • chicarica Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 14:00
                  Fińskie dzieci śpią sobie w najlepsze w wózkach wystawione na mróz, oczywiście w śpiworkach i czapeczkach. Może to dlatego, że nie dotarły do nich polskie zalecenia.
                  • tilijka123 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 14:05
                    chicarica napisała:

                    > Fińskie dzieci śpią sobie w najlepsze w wózkach wystawione na mróz, oczywiście
                    > w śpiworkach i czapeczkach. Może to dlatego, że nie dotarły do nich polskie zal
                    > ecenia.
                    >

                    Tak robiła moja mama. Pamiętam jak mój najmłodszy brat sypiał na dworze po kilka godzin ubrany w śpiwór i opatulony w koce. Mieszkaliśmy wtedy na północy Polski, zimy były mroźne i było dużo śniegu.
                  • runny.babbit Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 14:09
                    A może też dlatego że w północnej Europie jest czyste powietrze. Toż w Polsce nawet na spacer czasem się nie da wyjść w zimie 😒
                    • chicarica Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 14:57
                      No toteż nie sugeruję podobnych rozwiązań w Polsce, gdzie bombelek najpewniej udusiłby się od smogu. Chodziło mi bardziej o temperatury.
                • bramstenga Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 14:37
                  Afrykańskie noworodki akurat mają bardzo ciepło, bo śpią przytulone do matek.
                  • 1matka-polka Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 14:41
                    bramstenga napisała:

                    > Afrykańskie noworodki akurat mają bardzo ciepło, bo śpią przytulone do matek.


                    Tylko wtedy, jesli matka potrafi sie rozgrzać w takich warunkach😉.
                    • iwoniaw Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 15:15
                      1matka-polka napisała:

                      > bramstenga napisała:
                      >
                      > > Afrykańskie noworodki akurat mają bardzo ciepło, bo śpią przytulone do ma
                      > tek.
                      >
                      >
                      > Tylko wtedy, jesli matka potrafi sie rozgrzać w takich warunkach😉.
                      >


                      Wydawalo mi się, że dopóki matka żyje, to te 36,6 powinna mieć niezaleznie od kontynentu i pory dnia...

                      No ale już parę dni temu w wątku o węglu i gazie mówiłam, że ematkom polarna zimna niestraszna, wszak morsują od kolyski 😀
                  • triss_merigold6 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 14:56
                    Aha, przypomnij jaka jest umieralność dzieci do roku w Afryce.
                    • 1matka-polka Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 14:58
                      triss_merigold6 napisała:

                      > Aha, przypomnij jaka jest umieralność dzieci do roku w Afryce.


                      A ile to ma wspolnego z zimnem? Podalam rowniez prztklady krajow cywilizowanych, gdzie nie ma centralnego ogrzewania.
                      • triss_merigold6 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 15:15
                        I marzną jak pojawia się anomalia pogodowa w postaci przymrozku albo mają grzyb jak w Irlandii i UK. Gdzie to ludzie zamarzali w przyczepach jak przyszła fala mrozów, w Teksasie (aczkolwiek trudno USA uznać za cywilizowany kraj).
                        • thank_you Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 20:01
                          A polskie dzieci mieszkają w przyczepach? Czy mówimy o OTWORZENIU okna przy noworodku?
                        • hanusinamama Re: Jak nie covid to zimno 30.07.22, 21:03
                          I w całej Skandynawii taka umieralnośc też tych noworodków?
                    • hanusinamama Re: Jak nie covid to zimno 30.07.22, 21:03
                      Ale nie z powodu wyziębienia...
              • chicarica Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:58
                Jezuchryste.
              • afro.ninja Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 14:21
                24 stopnie?! Właśnie kazali 19. Kaloryfery na 0, a i tak nie zeszłam do 19.
                • budyniowatowe Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 15:01
                  afro.ninja napisała:

                  > 24 stopnie?! Właśnie kazali 19. Kaloryfery na 0, a i tak nie zeszłam do 19.

                  To teraz zejdziesz do 15 bo sasiedzi juz nie beda grzac.
                  • hanusinamama Re: Jak nie covid to zimno 30.07.22, 20:48
                    Ja nie mam sąsiadów, co roku mam zimą 18 stopni w sypialniach.
              • djhenne Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 15:24
                No cóż, gdy rodziłam w kwietniu mówiły o 19-21 stopniach.
                • thank_you Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 20:03
                  Rodziłam w marcu i miałam okno otwarte w sali... wielkie, panoramiczne okno. 24 stopnie dla dziecka dobrze ubranego to zabójstwo dla jego śluzówek
                  • hanusinamama Re: Jak nie covid to zimno 30.07.22, 20:48
                    U mnie w szpitalu przyszła Pani pediatra i zrobiła nam wykład o tym aby dzieci nie przebywały w za ciepłym pomieszczeniu, 24 stopnie to max. Myślałyśmy, ze ja zagryziemy. Rodziłam w kwietniu, w szpitalu nadal grzały kaloryfery ( a juz było ciepło), nie dało sie ich przykręcić i były afrykanskie upały na oddziale....
              • hanusinamama Re: Jak nie covid to zimno 30.07.22, 20:46
                Jakim cudem te w Szwecji zyją normalnie? 18-19 stopni to jest bardzo dobra temperatura dla dzieci. Dla noworodków też.
                • awf-33 Re: Jak nie covid to zimno 27.09.22, 10:15
                  hanusinamama napisała:

                  > Jakim cudem te w Szwecji zyją normalnie? 18-19 stopni to jest bardzo dobra temp
                  > eratura dla dzieci. Dla noworodków też.
                  >

                  Mój pediatra na każdej wizycie pytal o temperaturę w mieszkaniu. Kazał schlodzicndon18 stopni i ciepłej ubrać.
                • awf-33 Re: Jak nie covid to zimno 27.09.22, 10:16
                  hanusinamama napisała:

                  > Jakim cudem te w Szwecji zyją normalnie? 18-19 stopni to jest bardzo dobra temp
                  > eratura dla dzieci. Dla noworodków też.
                  >
              • kaka-llina Re: Jak nie covid to zimno 05.10.22, 13:03
                lauren6 napisała:

                > Polskie aktualne zalecenia mówią o temperaturze 24 stopnie.
                Mi akurat jak miałam niemowlaka (urodzona w sierpniu) to sie kaloryfer u dziecka w pokoju popsuł i miała z 17 stopni... Fakt w środku nocy ladowała u nas w sypialni ale nic jej nie było, pierwszy katar jak poszła do przedszkola.
          • shmu Re: Jak nie covid to zimno 30.07.22, 21:21
            Dziwią mnie te wytyczne, bo mi po obu porodach wręczano ulotkę z informacją na temat nagłej śmierci łóżeczkowej plus miałam pogadankę z lekarzem i wszyscy twierdzili, że dziecko powinno spać przy temperaturze niższej niż 20 stopni.
        • s12345s Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:10
          ichi51e napisała:

          Ale nie bardzo widzę jak to będzie egzekwowane


          Kaloryfery nie będą miały cieplejszej wody niż taka, która da w pomieszczeniach 19 stopni. Nie będzie można zrobić nic, aby były cieplejsze, a ci co mają na kaloryferach termostaty, będą jeszcze mogli je zakręcić, aby były całkiem zimne.


          przecież nikt nie zmusi mojej ciepłolubnej babci żeby przykręciła kaloryfery/schowała farelkę. >

          Przykręcać nie będzie musiała, bo będzie tak, jak napisałam wyżej. A jak sobie włączy farelkę, to zapłaci odpowiednio więcej za prąd.
          • ichi51e Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:19
            no i to mnie martwi - pal sześć rachunki ale przecieżasa ludzi ma jakieś stare dziadowskie farelkę kozy itd - świetnie pamietam jak to za mojego dzieciństwa było. Mój własny kuzyn w wieku lat 3 oparł się o taka farelkę - miał poważne oparzenia na początku była mowa ze w ogóle nie będzie miał czucia w dłoniach. Potencjalne oparzenia pożary - faktycznie wyglada ze chcą nas wykonczyc
      • triss_merigold6 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:19
        Czekam na wysyp wysokoplatnych ekspertów, którzy będą wmawiać, że to bardzo zdrowo i idealnie do nabrania odporności po uziemieniu covidowym.
        • manon.lescaut4 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:06
          Covid nie ma z tym nic wspólnego, od dawna wiadomo, ze to jest idealna temperatura pomieszczenia w zimie. Nie, nie pada się od tego na gruźlicę z wyziębienia, komuś chyba słońce (!) za mocno przygrzalo 🙈
          Najzdrowiej jest w domu w zimie być ubranym po prostu zimowo zamiast latać w majtkach i t-shircie, a później poddawać się szokowi termicznemu na mrozie i zakładać dramatyczne wątki typu „jak można nosić spodnie z odsłoniętymi kostkami” lub „gdzie kupię ciepła kurtkę zimowa, bo we wszystkich mi zimno”.
          Ale jak chcecie to się przegrzewajcie, nie mój problem.
          • po_godzinach_1 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:10
            manon.lescaut4 napisał(a):

            > Ale jak chcecie to się przegrzewajcie

            I płaćcie ;-0
            • manon.lescaut4 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:15
              Nie ma nic za darmo wink
              Ja osobiście (i żadnej wojny i ruskiego terroryzmu mi do tego nie było trzeba) mogłabym zaoszczędzić sporo na ogrzewaniu, bo ukrop mi nie sprzyja, ale nie mieszkam sama smile
          • budyniowatowe Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 14:59
            manon.lescaut4 napisał(a):

            > Covid nie ma z tym nic wspólnego, od dawna wiadomo, ze to jest idealna temperat
            > ura pomieszczenia w zimie. Nie, nie pada się od tego na gruźlicę z wyziębienia,
            > komuś chyba słońce (!) za mocno przygrzalo 🙈

            Pieprzysz jakby Ci slonce za mocno przygrzalo. Dla jednych 19 stopni to w sam raz dla innych za mlo albo za duzo.
            Ja osoboscie przy 19 stopniach w pomieszczeniu to mam lodowate i sine dlonie i stopy. Przy 21 zaczynam normalnie funkcjonowac.

            Nie ma czegos takiego jak idealna temperatura dla wszystkich.
            • s12345s Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 15:16
              budyniowatowe napisała:

              >
              > Nie ma czegos takiego jak idealna temperatura dla wszystkich.



              Tak. I dlatego z powodu różnego odczuwanie tej samej temperatury, jest dużo konfliktów między ludźmi. Czy to w pracy, czy w domu.
              • manon.lescaut4 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 16:33
                Czy na forum 🙃
            • fragile_f Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 17:12
              Byłaś z tym u lekarza? To wyglada na solidne zaburzenia krazenia. Mialam kiedys podobnie, przeszlo mi po wdrozeniu sportu 2-3x w tyg.
            • 7katipo Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 22:05
              Dokładnie. Ja przy 19 w pomieszczeniu nie wychodzę spod koca. Albo dwóch.
              • dyzurny_troll_forum Re: Jak nie covid to zimno 30.07.22, 14:04
                7katipo napisała:

                > Dokładnie. Ja przy 19 w pomieszczeniu nie wychodzę spod koca. Albo dwóch.

                Europejska komisarka zaleca grubszy sweter...
                • berdebul Re: Jak nie covid to zimno 30.07.22, 21:55
                  I niech nosi, jak lubi. Nienawidzę ubierania na cebulkę, pamietam niedogrzane mieszkania z powodu poyebanego pomysłu jakim był „sezon grzewczy” i mniej więcej od połowy września już było w uj zimno, w październiku robiło się tragicznie.
      • jasnoklarowna Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:23
        Ja nienawidzę zimna. W domu mam 22 stopnie.
        Grzeję gazem, mogę ograniczyć inne przyjemności ale marznąć nie zamierzam.
        Nie przysługuje mi żadne dofinansowanie do da u, energii, np pompy ciepła dofinansowują tylko nowobudowanym domom, a nie kilkuletnim jak mój.
        Więc skoro sama na wszystko zarabiam, sama place rachunki to chce zobaczyć jak ktoś mi zabroni ogrzewać dom tak jak potrzebuję.
        • angazetka Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:26
          Hm, brak gazu ci zabroni?
        • triss_merigold6 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:26
          Ja też. Ma być komfortowo i przyjemnie, w większości domów, w których bywałam zimą marzłam, w mieszkaniach nie.
          • 1matka-polka Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:47
            Ja sie za to w zimie gotuję w za cieplych mieszkaniach, urzędach, przychodniach i sklepach. 🤷‍♀️
            • lauren6 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 14:00
              Ty pewnie z tych, którzy wyłączają zimą ogrzewanie w mieszkaniu i grzejesz się na koszt sąsiadów.

              Tyle dobrego, że zmniejszenie siły grzania zweryfikuje dziadostwo.
              • po_godzinach_1 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 14:06
                lauren6 napisała:

                > Tyle dobrego, że zmniejszenie siły grzania zweryfikuje dziadostwo.

                Które wymrze na gruźlicę
                • bergamotka77 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 14:07
                  po_godzinach_1 napisała:

                  > lauren6 napisała:
                  >
                  > > Tyle dobrego, że zmniejszenie siły grzania zweryfikuje dziadostwo.
                  >
                  > Które wymrze na gruźlicę

                  big_grin
              • 1matka-polka Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 14:17
                Ja mieszkam w domku. Mam juz pelet na zime, i drewno do kominka😎
          • chicarica Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 14:02
            U mnie nie byłaś. Pomimo że za ogrzewanie nie płacę według liczników tylko stałą kwotę w ramach opłaty w spółdzielni, to rzadko kiedy podkręcam na więcej niż 20 stopni.
        • po_godzinach_1 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:31
          jasnoklarowna napisała:


          > Więc skoro sama na wszystko zarabiam, sama place rachunki to chce zobaczyć jak
          > ktoś mi zabroni ogrzewać dom tak jak potrzebuję.

          Nie czytasz na co odpisujesz
          Komisja Europejska proponuje zmniejszenie zużycia gazu przez indywidualnych konsumentów

          Proponuj, nie zakazuje, grzej się do woli i płać po prostu
          • jasnoklarowna Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 14:04
            Właśnie o to mi chodzi.
            Podejmę decyzję. Jak będę w stanie to zapłacę. Jak będę w stanie trochę, to mogę zrezygnować z czegoś innego kosztem dogrzania domu, bo to dla mnie ważne.
            Marznąć będę Jak już nie będę w stanie zapłacić za gaz. Albo jak wstrzymają dostaey całkiem. A i wtedy tylko połowicznie, bo mamy kominek i na dodatek spory kawałek lasu teściów, więc co rok zapas drewna kominkowego.
            W tym roku po wiosennych wichurach część wywalonych drzew była zwieziona, reszta miała czekać do wiosny. Ale mąż z braćmi zdecydowali że trzeba te zostawione Jak najszybciej zwieźć na podwórko, nawet w całości, nie pocięte, bo poprostu rozkradną. Pewnie część piecowcow będzie dywersyfikować i szukać drewna zamiast węgla, nie wszyscy uczciwie, więc się boją teściowie że im to zniknie. Do tej pory nie znikało, ale kto wie?
            • po_godzinach_1 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 14:07
              Też mam zgromadzone drzewo opałowe, zawsze będzie można rozpalić ognisko
              • jasnoklarowna Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 14:49
                I na obiad ziemniaki w kominku upiec🙃😉
                Czasami jak płonął kominek to piekliśmy ziemniaki poowijane w folie aluminiowe lub buraczki, może teraz trzeba będzie częściej?
                • po_godzinach_1 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 14:57
                  jasnoklarowna napisała:

                  > I na obiad ziemniaki w kominku upiec🙃😉
                  > Czasami jak płonął kominek to piekliśmy ziemniaki poowijane w folie aluminiowe
                  > lub buraczki, może teraz trzeba będzie częściej?

                  Czytasz w moich myślach ;-0
        • bergamotka77 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 14:12
          jasnoklarowna napisała:

          > Ja nienawidzę zimna. W domu mam 22 stopnie.
          > Grzeję gazem, mogę ograniczyć inne przyjemności ale marznąć nie zamierzam.
          > Nie przysługuje mi żadne dofinansowanie do da u, energii, np pompy ciepła dofin
          > ansowują tylko nowobudowanym domom, a nie kilkuletnim jak mój.
          > Więc skoro sama na wszystko zarabiam, sama place rachunki to chce zobaczyć jak
          > ktoś mi zabroni ogrzewać dom tak jak potrzebuję.

          Jak gazu zabraknie to co zrobisz? Tylko kominek ewentualnie wchodzi w gre.
      • trudneslowa Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:47
        Zgłaszam się, chociaż gwiazdą nie jestem. Temperatura w domu poniżej 20 stopni to dziadowanie ✨
      • bergamotka77 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:55
        O to zglaszam się. My mamy tyle w mrozy nawet gdy piec gazowy pracuje pełną parą. Jestesmy przyzwyczajeni, będzie nam latwiej smile
        • ichi51e Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:29
          to cos macie z piecem spierniczone. powinna być możliwość regulacji
          • m_incubo Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:32
            Raczej muszą oszczędzać wink
            Berga pisała już o 17 stopniach zimą, komfort jak cholera big_grin
            • berdebul Re: Jak nie covid to zimno 31.07.22, 23:10
              I takie osoby będą miały przeyebane najbardziej. Jeżeli przy stosunkowo niskich kosztach ogrzewania udawało się uzyskać 17-20 przy piecu chodzącym na max, to może być zdziwko tej zimy, kiedy przykręca kurek z gazem.
      • 1matka-polka Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:46
        Jestem, tylko rece grabieja przy 8 godzinnej pracy przy komputerze. Przy normalnym zyciu 19 stopni jest okej.😊
        • szmytka1 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 21:48
          Nie jest ok. Jest zimno. Z mieszkania jednego uciekałam, bo nie dało się ogrzać. Komfortowo robi się przy 21
      • berber_rock Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 16:19
        dramatika napisał(a):

        > Wysyp gwiazd, którym nie przeszkadza 19 stopni w pomieszczeniu w zimie, czas st
        > art.
        Moze nie gwiazd, ale ja to akurat chcialabym miec 19 zima, ale niestety izolacja budynku do dupy i bez znacznego zwiekszenia kosztow, jakos tego nie widze. sad
    • balladyna Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:18
      Ale co z tego, że ratusz będzie ciąć koszty, skoro i tak gazu więcej nie będzie? Swoją drogą, czy ktoś się orientuje, dlaczego odgórnie wstrzymano sprzedaż drewna? Znajomy leśnik mówi, że jest zakaz wycinania i dopiero od koniec sierpnia może będą podejmowane jakieś decyzje w tej sprawie? O co władzy chodzi?
      • little_fish Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:17
        Może o to, że jak już pozwolą kupić, to ludzie nie będą patrzeć na cenę...
        • szmytka1 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 21:49
          O to że wyrąbali dla przemysłu drzewnego co się da i obecnie nawet już zrębki zagospodarowują. Gospodarka rabunkowa miała się dobrze, dolili lasy państwowe jak nigdy
          • runny.babbit Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 22:24
            A żeby jeszcze to drewno w Polsce zostało.....ale nie, idzie na eksport. To może chociaż więcej wpływów do budżetu państwa? A skąd, bogaci się głównie spółka lasy państwowe.
    • angazetka Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:20
      Ale niedobory będą nie z powodu dzikiego rozpasania ratusza, tylko dlatego, że nie będzie (może nie będzie) czym grzać. A pomysł zamykania szkół, bo zimno, jest tak jakby rządowy.
      • triss_merigold6 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:22
        Samorządy dużych miast skorzystają z okazji natychmiast zamiast zmodyfikować wydatki na pierdoly.
        • feniks_z_popiolu Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:45
          No cóż, samorządy to takie małe, terenowe rządy smile. A nasz rząd, ten ogólnopolski, też jakby słabo dba o ograniczanie wydatków. Polityka gospodarcza już dawno poszła się bujać, zostało doraźne łatanie dziur.

          Ograniczanie wydatków w samorządach niewiele da gdy nie ma co wrzucić do pieców. Swoją drogą zabawne: najpierw była narracja, że mamy węgla w Polsce na 200 lat a teraz po pól roku wojny w Ukrainie już go zabrakło


          • dramatika Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:49
            feniks_z_popiolu napisał:


            > . Swoją drogą zabawne: najpierw była narracja, że mamy węgla w Polsce na 200 la
            > t a teraz po pól roku wojny w Ukrainie już go zabrakło

            Chcieliście niekupowania węgla od ruskich, to macie.
            • angazetka Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:53
              Nie wiem, czy ogarniasz, ale wojna jest.
              • runny.babbit Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:35
                A 200 lat jak z bicza strzelił 😄 btw w innych krajach też chcą dzieci pozbawiać edukacji bo kryzys energetyczny, czy jak zwykle my przodujemy w ciemnocie?
                • po_godzinach_1 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:37
                  runny.babbit napisał(a):

                  > A 200 lat jak z bicza strzelił 😄 btw w innych krajach też chcą dzieci pozbawia
                  > ć edukacji bo kryzys energetyczny, czy jak zwykle my przodujemy w ciemnocie?

                  Oj, bedą zamykać szkoły ?
                  • runny.babbit Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:49
                    Najwyraźniej.
                  • afro.ninja Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 14:23
                    Odkryli, że to wyjątkowo opłacalne.
            • feniks_z_popiolu Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:54
              Węgiel na 200 lat miały zapewnić nasze, polskie kopalnie.
              • dramatika Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:12
                feniks_z_popiolu napisał:

                > Węgiel na 200 lat miały zapewnić nasze, polskie kopalnie.

                Przecież UE zmusza nas, a PiS się na to zgodził, to całkowitej likwidacji górnictwa.
                • kropkacom Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:25
                  Chyba nie zlikwidowano? Jeszcze.
                • s12345s Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:27
                  dramatika napisał(a):

                  > Przecież UE zmusza nas, a PiS się na to zgodził, to całkowitej likwidacji górnictwa.


                  PiS przez ostatnie lata swoich rządów zamknął 9 kopalń.
                  Jeden z byłych ministrów od gospodarki mówił, że brakuje górników do pracy, a jednocześnie namawia się górników do odejścia z kopalni dając im 120 tys zł odprawy. I on tego nie rozumie. Ja też.
                  • dramatika Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:40
                    s12345s napisała:


                    > Jeden z byłych ministrów od gospodarki mówił, że brakuje górników do pracy, a j
                    > ednocześnie namawia się górników do odejścia z kopalni dając im 120 tys zł odpr
                    > awy. I on tego nie rozumie. Ja też.

                    Co ma do rzeczy jak PiS realizuje czy nie realizuje nakazów UE? To UE nakazuje zamknięcie wszystkich kopalń.
                    samorzad.infor.pl/wiadomosci/5396277,Zamkniecie-kopalni-wegla-nastapi-przed-2049-rokiem.html
                    • s12345s Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:43
                      dramatika napisał(a):

                      >
                      > Co ma do rzeczy jak PiS realizuje czy nie realizuje nakazów UE? To UE nakazuje zamknięcie wszystkich kopalń.


                      Dla mnie ma. PiS ma w doopie praworządność i nie ma za to kasy z UE, (i są kary) bo Izba Dyscyplinarna pod inną nazwą musi być.
                      A jednocześnie ochoczo zgadza się z UE i likwiduje kopalnie. Ciekawe dlaczego?
                      • dramatika Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:47
                        s12345s napisała:


                        > A jednocześnie ochoczo zgadza się z UE i likwiduje kopalnie. Ciekawe dlaczego?

                        PiS zgadza się na wszystko mniej lub bardziej ochoczo, tylko przy sądach musi ściemniać przed własnym elektoratem, że się opiera.
                        Ale to nie na temat - drukowanymi mam pisać, że to UE nakazuje likwidację kopalń?
                        • s12345s Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:52
                          dramatika napisał(a):

                          > drukowanymi mam pisać, że to UE nakazuje likwidację kopalń?


                          No i PiS już zamknął 9.
                          W Polsce węgla brakuje, a jednocześnie tylko w tym roku, kopalnie same wyeksportowały za granicę dużo wydobytego węgla w Polsce, ponieważ dużo więcej zarabiają jak sprzedają węgiel do innych państw, niż np. sprzedają polskim firmom czy Polakom.
                          • dramatika Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:56
                            s12345s napisała:

                            > dramatika napisał(a):
                            >
                            > > drukowanymi mam pisać, że to UE nakazuje likwidację kopalń?
                            >

                            >
                            > No i PiS już zamknął 9.

                            No ale pretensje do UE, a nie do PiSu. Nawet gdyby kopalnie były w Polsce rentowne, to i tak trzeba je zamknąć smile Pretensje zatem do KE za konieczność oszczędzania ciepełka, a nie do PiSu smile
                • cosmetic.wipes Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:49
                  dramatika napisał(a):

                  > Przecież UE zmusza nas, a PiS się na to zgodził, to całkowitej likwidacji górni
                  > ctwa.


                  Już od jutra mamy zlikwidować wszystkie kopalnie?
    • sattwaguna Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:21
      Akurat przy 19 stopniach chyba o wyziębieniu nie może być mowy. Choc faktycznie komfortowe to nie będzie.

      Po drugie obniżenie temperatury nie wynika z braku kasy a głównie z powodu braku węgla. Jak elektrownia nie da rady podnieść temeratury to nawet brak kładki nie pomoże.
      • triss_merigold6 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:23
        Dla mnie w mieszkaniu to wyziębienie. Bo wiesz, w zimie u siebie w domu chodzę w cienkiej bluzce i bez rajstop, a nie zawinięta w trzy swetry i bieliznę termiczną z merynosa.
        • sattwaguna Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:26
          Ale jak będzie Ci zimno w mieszkaniu to założysz sweter czy na złość Trzaskowskiemu i kładkom rowerowym dostaniesz zapalenia płuc z wyziębienia?
          • berdebul Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:59
            Rozpalę w kominku. Nikt nie będzie mi regulował temperatury w domu, uj im w…
            • sattwaguna Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 19:11
              Tobie nie. Ale blokowa triss może się conajwyzej poocierac o ścianę licząc na to, że tarcie ja rozgrzeje i uchroni od odmrożeń przy 19 stopniach.
              • hanusinamama Re: Jak nie covid to zimno 30.07.22, 21:09
                smile
        • thank_you Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:19
          No niestety jest nowa rzeczywistość - a dobrze i wygodnie juz było. Jesli rzad Szwajcarii uprzedza swoich mieszkańców, to ja im wierze - u nas jeszcze mowić o tym nie zaczęli.
        • little_fish Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:19
          Rany, ja bym w domu w swetrze umarła....
          W ogóle to nie posiadam swetra, bo we wszystkich mi za gorąco 😁
          Ale ja mam jakieś zaburzenia, non stop mi gorąco
          • bergamotka77 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:21
            A ja mam kolekcję golfow i innych swetrów. Uwielbiam!
            • little_fish Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 14:09
              Golf to mnie dusi od samego patrzenia na niego 😂
              • bergamotka77 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 14:19
                little_fish napisała:

                > Golf to mnie dusi od samego patrzenia na niego 😂


                Są i duże, luźne golfy. Czas zakupić sweterki 😘
                • po_godzinach_1 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 14:20
                  bergamotka77 napisała:


                  > Są i duże, luźne golfy. Czas zakupić sweterki 😘
                  >

                  Nie muszą być z golfem ;-0
                  • bergamotka77 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 14:26
                    po_godzinach_1 napisała:

                    > bergamotka77 napisała:
                    >
                    >
                    > > Są i duże, luźne golfy. Czas zakupić sweterki 😘
                    > >
                    >
                    > Nie muszą być z golfem ;-0


                    Tak jest, na rynku sweterkow bez liku wink
                    • little_fish Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 15:24
                      Sweterków nie lubię i już. Będę chodzić w bluzach jeśli będzie taka konieczność
                      • bergamotka77 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 16:01
                        little_fish napisała:

                        > Sweterków nie lubię i już. Będę chodzić w bluzach jeśli będzie taka konieczność
                        >

                        polarowych? big_grin
                        • little_fish Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 17:17
                          Never! Polaru też nie cierpię! Zgrzyta mi 😁
                          Bluzy bawełniane (przynajmniej w większości składu).
                          • bergamotka77 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 18:35
                            little_fish napisała:

                            > Never! Polaru też nie cierpię! Zgrzyta mi 😁
                            > Bluzy bawełniane (przynajmniej w większości składu).


                            Mogą być za lekkie tongue_out
                            • little_fish Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 19:22
                              Nie sądzę. Ale jakby co, to założę dwie 😁
                              Teraz mam zimą około 20 stopni i najczęściej chodzę w bluzkach z krótkim rękawem, ewentualnie cienkim długim. Jak na to założę grubą bawełnianą bluzę to raczej wystarczy 😉
              • hanusinamama Re: Jak nie covid to zimno 30.07.22, 21:08
                Był tu kiedyś watek i takich duszących się na sam widok golfa (w tym ja) było więcej.
          • szmytka1 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 21:51
            Ja też nie i nikt w domu nie ma czegoś takiego jak sweter
            • little_fish Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 22:24
              U mnie również.
        • tilijka123 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:24
          triss_merigold6 napisała:

          > Dla mnie w mieszkaniu to wyziębienie. Bo wiesz, w zimie u siebie w domu chodzę
          > w cienkiej bluzce i bez rajstop, a nie zawinięta w trzy swetry i bieliznę termi
          > czną z merynosa.

          Kwestia własnych upodobań. Mieszkałam w bloku gdzie w zimie było ponad 30 stopni i non stop chorowałam.
          Teraz w domu w zimie mam 19-20 stopni i nie choruję. Ubieram się normalnie: sukienka + rajstopy lub spodnie, skarpetki, bluzka z długim rękawem.
        • hanusinamama Re: Jak nie covid to zimno 30.07.22, 21:05
          Tez chodzę boso, moze w spodniach od dresu ale cienkich, koszulka z krótkim rekawem. Spię w krótkich gatkach i mam te 18 stopni w sypialni (zimą, bo latem nie da się). Kołdry zimowej nie miałam nigdy.
          I ok ja mam taki komfort cieplny ty inny...ale nie pisz bzdur ze ciało ulega wyziebieniu w 19 stopniach
      • po_godzinach_1 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:24
        sattwaguna napisał(a):

        > Akurat przy 19 stopniach chyba o wyziębieniu nie może być mowy.

        No co ty, od tego podobno jest gruźlica.
      • anorektycznazdzira Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:34
        może być mowa,
        chyba, że ktoś lubi w mieszkaniu siedzieć w kocach i swetrach
        • sattwaguna Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:48
          Jeszcze raz. Może być chłodno bądź za zimno. I z tym nie dyskutuje. Ale wyziębienie prowadzace do choroby to nie stan osiagany przy 19 stopniach.

          Ale rozumiem, że brzmii to bardziej dramatycznie.
          • bergamotka77 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:58
            Fakt, zimno hartuje. Rzadko chorujemy w sezonie grzewczym. Za to teraz latem zlapalismy covida. Cała czwórka 🤦‍♀️
            • anorektycznazdzira Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 15:18
              tak off-top,
              złapaliście covida, bo wszyscy go złapali
              choruje masa ludzi, na szczęście dla szczepionych i wcześniej chorujących a bez specjalnych obciążeń to naprawdę katar i tyle
          • berdebul Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:00
            Jak nie pracujesz fizycznie, to przy 19 C jest zimno.
            • alicia033 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:08
              berdebul napisała:

              > Jak nie pracujesz fizycznie, to przy 19 C jest zimno.

              Nie, nie jest.
              Ciekawewink, że w wątkach ubraniowych mnóstwo forumek twierdzi, że przy takiej temperaturze chodzi z gołymi nogami i co najwyżej w lekkim sweterku a tu naglewink się okazuje, że 19 stopni to Syberia i zamarzacie, biedactwa.
              • kropkacom Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:20
                Chodzi.
                • alicia033 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:39
                  kropkacom napisała:

                  > Chodzi.

                  polska jezyk, trudna jezyk...
                  "Chodzi" nie zawsze w nim znaczy, że rusza nogami.
            • po_godzinach_1 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:11
              berdebul napisała:

              > Jak nie pracujesz fizycznie, to przy 19 C jest zimno.

              Tobie.
            • manon.lescaut4 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:20
              To może warto się trochę poruszać „siedząc” w domu?
              Tak tylko nieśmiało sugeruje na forum ogarniętym obsesja treningów i ćwiczeń fizycznych.
              • triss_merigold6 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:23
                Poyebalo do reszty?
              • berdebul Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:33
                Mój pracodawca płaci za konkretne rzeczy, a nie robienie cardio bo pouebany rząd nie potrafi zabezpieczyć dostaw.
            • s12345s Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:22
              berdebul napisała:

              > Jak nie pracujesz fizycznie, to przy 19 C jest zimno.


              Oczywiście, że jest zimno. Miałam przez 8 lat w mieszkaniu 20 C (ogrzewanie gazowe, jeden piec ogrzewał dwa bloki), bo spółdzielnia twierdziła, że takie są normy unijne. I tyle było. Nic nie mogliśmy zrobić żeby kaloryfery były cieplejsze, bo tak był piec ustawiony. Mogliśmy tylko zakręcić kaloryfery, żeby nie grzały.
              Wojowaliśmy o to ze spółdzielnią, a że takich wojujących było więcej, to w końcu przełączyli nas pod ciepłownie miejską i wreszcie mamy ciepło i taniej.
              20 C to jest ok jak się sprząta, coś robi, a nie jak się siedzi żeby poczytać, czy pooglądać tv.
              Dla mnie zimą musi być 21-22 C i wtedy jest ok. Ten jeden czy dwa stopnie robi ogromną różnicę.
              • triss_merigold6 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:29
                W latach 90-tych w przedwojennej kamienicy, gdzie miałam mieszkanie, właściciele zostali zmuszeni do zlikwidowania kotłowni i założenia pieca gazowego lub ogrzewania elektrycznego. No to gaz, wyliczyli, że eksploatacja będzie tańsza. Przy ekonomicznym ustawieniu było zimno jak cholera, moi ówczesni lokatorzy dogrzewali się farelkami cała zimę, musiałam im z czynszu odliczać.
            • bistian Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 16:33
              berdebul napisała:

              > Jak nie pracujesz fizycznie, to przy 19 C jest zimno.

              Bez przesady. Człowiek jest mało odporny na wahania temperatury, ale wytrzymuje od +12 C do 25 C, to jest spory zakres. Da się funkcjonować przy +12, ale to jest, według mnie, minimalna temperatura, przy której działa się prawie normalnie, tylko z czymś dodatkowym na sobie, poniżej tego, to już jest "walka" o przetrwanie.
              Skandynawia ma zazwyczaj poniżej 19 stopni, tak samo, Australia w porze zimnej.
              Można się przyzwyczaić
            • hanusinamama Re: Jak nie covid to zimno 30.07.22, 21:06
              Komu zimno temu zimno...to jedno. Ale widze, ze kolejna nie rozumie pojęcia "wyziębienia organizmu"
        • hanusinamama Re: Jak nie covid to zimno 30.07.22, 21:06
          Nie to jest jego komfort ciepła...ale nie wyziebienie organizmu.
    • po_godzinach_1 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:21
      19 stopni w mieszkaniu to zimno jak w psiarni ?
      Może jak ktoś ma kłopoty z krążeniem.
      Kup sobie jakiś ciepły sweter i skarpety i nie marudź.
      • triss_merigold6 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:24
        Tak, zimno jak w psiarni. Normalna temperatura to 22-23 stopnie.
        • angazetka Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:26
          Tak raczej 20-22.
          • triss_merigold6 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:34
            Może dla Ciebie, nikt nie broni zakręcania kaloryferów i żerowania na tych co grzeją w mieszkaniach obok.
            • angazetka Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:35
              Weź ty poczytaj o optymalnej temperaturze w pomieszczeniach.
              • triss_merigold6 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:38
                Ależ wuj mnie obchodzi optymalna, interesuje mnie temperatura w moim prywatnym mieszkaniu, do jej regulowania służy takie pokrętło w kaloryferach. Za ciepło- przykręcam, za zimno - odkręcam, płacę za to w rozliczeniu czynszu.
              • kamin Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 16:14
                19stopni jest blisko minimalnej temperatury dla pomieszczeń do wykonywania pracy biurowej określonej przez przepisy BHP.
                Dla mnie na normalne, domowe aktywności to za zimno. Przy 19 stopniach dobrze mi się biega, ale leżeć z książką to się nie da.
                • po_godzinach_1 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 17:11
                  kamin napisał(a):

                  > Przy 19 stopniach dobrze m
                  > i się biega, ale leżeć z książką to się nie da.

                  Kup sobie kocyk
        • po_godzinach_1 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:26
          triss_merigold6 napisała:

          > Tak, zimno jak w psiarni. Normalna temperatura to 22-23 stopnie.

          Jesteś po prostu niezahartowana, powiadam - kup sobie sweter i skarpetki zamiast histeryzować
        • m_incubo Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:30
          Dla mnie 21, ale nie zmienia to faktu, że 19 jest znacznie poniżej mojego komfortu.
          Jak komuś pasuje to i w 15 może sobie siedzieć, ale dla mnie to opcja po moim zimnym trupie.
        • manon.lescaut4 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:34
          Zabawne, 3-4 stopnie różnicy to rozstrzał między optymalna temperatura a zimnem jak w psiarni, niech zgadnę, te zdrowe bombelki, których covid nie ruszy, padną z wyziębienia przy 19 stopniach?
          Oj Triss, ja rozumiem potrzebę kontroli wszystkich i wszystkiego, ale tutaj to już chyba potrzeba porozmawiania z jakimś specjalista się kłania.
          • triss_merigold6 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:36
            W mieszkaniu to duża i odczuwalna różnica.
        • auksencja15 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:35
          23 to u mnie murowana migrena 😵‍💫
          • triss_merigold6 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:37
            Nikt Ci nie zabrania mieć mniej.
      • dramatika Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:24
        po_godzinach_1 napisała:

        > 19 stopni w mieszkaniu to zimno jak w psiarni ?
        > Może jak ktoś ma kłopoty z krążeniem.

        Ja lubię 35 w mieszkaniu. Moje mieszkanie, moje kaloryfery, JA płacę za MOJE 35 stopni, a więc wara komuniści od wskazywania mi, co jest dla mnie dobre.
        • po_godzinach_1 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:27
          dramatika napisał(a):

          > Ja lubię 35 w mieszkaniu.

          A ja przeciwnie, wolę przyjemny, rześki chłodek, może polubię upał na starość
        • triss_merigold6 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:27
          Nie lubię gorąca i duchoty, ale nie życzę sobie, żeby ktoś mi do tego stopnia mówił jak mam żyć.
          • po_godzinach_1 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:32
            triss_merigold6 napisała:

            > Nie lubię gorąca i duchoty, ale nie życzę sobie, żeby ktoś mi do tego stopnia m
            > ówił jak mam żyć.

            nie wiesz co piszesz

            ktoś ci czegoś zakazuje ?
          • sattwaguna Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:50
            Rozczula mnie przekonanie mieszkańców bloków ze maja pełną swobodę w decydowaniu o swoim sposobue życia.
            Urocze zaklinanie rzeczywistości.
            • dramatika Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:52
              sattwaguna napisał(a):

              > Rozczula mnie przekonanie mieszkańców bloków ze maja pełną swobodę w decydowani
              > u o swoim sposobue życia.
              > Urocze zaklinanie rzeczywistości.

              A było, że chęć powrotu do komuny to teoria spiskowa. Czyli jednak nie?
            • triss_merigold6 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:53
              Do tej pory mieli swobodę decydowania o temperaturze w mieszkaniach, jak ktoś oszczędzał to sobie przykręcał kaloryfery.
              • po_godzinach_1 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:55
                triss_merigold6 napisała:

                > Do tej pory mieli swobodę decydowania o temperaturze w mieszkaniach

                Do tej pory nie było wojny
                • berdebul Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:01
                  I tak głupiego rzadu, który nie potrafi zabezpieczyć podstawowych potrzeb.
                  • po_godzinach_1 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:07
                    berdebul napisała:

                    > I tak głupiego rzadu, który nie potrafi zabezpieczyć podstawowych potrzeb.

                    No właśnie
                • bergamotka77 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:06
                  po_godzinach_1 napisała:

                  > triss_merigold6 napisała:
                  >
                  > > Do tej pory mieli swobodę decydowania o temperaturze w mieszkaniach
                  >
                  > Do tej pory nie było wojny

                  Dokładnie i gigantycznego kryzysu energetycznego. Mąż zamówił więcej niz zwykle drewna do kominka. Ono też robi się juz deficytowe. To będzie ciężka zima, ale kominek nam dobrze ogrzewa salon więc najwyzej tam na dużej sofie bedziemy spali 😜 No i jak wprowadzą znów zdalne to wyprowadzam się na miesiac czy dwa do Portugalii i pracuję zdalnie wink
                  • po_godzinach_1 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:09
                    bergamotka77 napisała:

                    Idą ciężkie czasy i warto do nich się przygotować jak kto może.

                    Tupanie, krzyki i histeria nie pomogą
                    • bergamotka77 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:20
                      po_godzinach_1 napisała:

                      > bergamotka77 napisała:
                      >
                      > Idą ciężkie czasy i warto do nich się przygotować jak kto może.
                      >
                      > Tupanie, krzyki i histeria nie pomogą


                      Dobrze prawisz. Ja wolę wiedziec co mnie czeka i się przygotować niz zaklinac rzeczywistość. A rzeczywistość jest taka, że i gazu moze tej zimy zabraknąć.
            • manon.lescaut4 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:12
              Prawda? Kurczę jeszcze jakby własnymi rękami wybudowała dom w lesie, zapewniła we własnym zakresie wodę, prąd i ogrzewanie, to rozumiałabym frustracje smile Ale w bloku w wielkim mieście to chyba ciężko wymagać pełnej niezależności?
              • dramatika Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:16
                manon.lescaut4 napisał(a):

                > Prawda? Kurczę jeszcze jakby własnymi rękami wybudowała dom w lesie, zapewniła
                > we własnym zakresie wodę, prąd i ogrzewanie, to rozumiałabym frustracje smile Ale
                > w bloku w wielkim mieście to chyba ciężko wymagać pełnej niezależności?

                Kpisz czy o drogę pytasz? Nikt mi łaski nie robi, w podatkach płacę na funkcjonowanie państwa, do obowiazków którego należy dostarczenie mi ciepła do kaloryferów w ilości, której mi sie zamarzy, przecież za darmo nie ciągnę.


                • manon.lescaut4 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:24
                  No to podziekuj swojemu idolowi Putinowi za kryzys jaki wprowadził nie tylko w Polsce. Przypominam, ze wszystkie rządy europejskie maja teraz z tym problem, któremu nawet podatki płacone przez obywateli nie zapobiegną.
                  Powtórzę wiec jeszcze raz wielbicielko wolności: podziękuj największemu liberałowi na świecie Putlerowi.
                  • berdebul Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:38
                    Nie każdy rząd europejski dokłada tyle do kopalni WĘGLA jak polski.
                    Były lata, żeby się od Rosji uniezależnić, można było inwestować w atom. Wazniejsze było rozdawnictwo, programy patologia+, naprotechnologia, czy „budowa” portu lotniczego w polu.
                    • dramatika Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:44
                      berdebul napisała:

                      > Nie każdy rząd europejski dokłada tyle do kopalni WĘGLA jak polski.

                      Oczywiście, jak najbardziej można mieć pretensje do władz, że do górnictwa w Polsce trzeba dopłacać. Ale rozwiązaniem NIE JEST likwidacja górnictwa i przerzucenie się na atom/wiatraki/panele, tylko doprowadzenie do jego rentowności - Polska ŚPI na złożach węgla.
                      Jeśli śpiąc na węglu dopłacamy do niego, to tym bardziej będziemy dopłacać do atomu, wiatraków i paneli.
                      • berdebul Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:49
                        Tej bandzie debili zabrakłoby piasku na pustyni.
                • bergamotka77 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:24
                  dramatika napisał(a):

                  > manon.lescaut4 napisał(a):
                  >
                  > > Prawda? Kurczę jeszcze jakby własnymi rękami wybudowała dom w lesie, zape
                  > wniła
                  > > we własnym zakresie wodę, prąd i ogrzewanie, to rozumiałabym frustracje :
                  > ) Ale
                  > > w bloku w wielkim mieście to chyba ciężko wymagać pełnej niezależności?
                  >
                  > Kpisz czy o drogę pytasz? Nikt mi łaski nie robi, w podatkach płacę na funkcjon
                  > owanie państwa, do obowiazków którego należy dostarczenie mi ciepła do kaloryfe
                  > rów w ilości, której mi sie zamarzy, przecież za darmo nie ciągnę.
                  >
                  >
                  No to twoje panstwo i twoj kochany rzad juz tego nie zapewni. Get real man!
              • hanusinamama Re: Jak nie covid to zimno 30.07.22, 21:11
                Triss wymaga 🙄
          • myelegans Re: Jak nie covid to zimno 05.10.22, 13:26
            triss_merigold6 napisała:

            > Nie lubię gorąca i duchoty, ale nie życzę sobie, żeby ktoś mi do tego stopnia m
            > ówił jak mam żyć.

            Wiec musisz się uniezależnić od rzadu, w przeciwnym razie to pobożne życzenia nad którymi nie masz specjalnie kontroli
      • kropkacom Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:28
        Po to żyję mieszkaniu aby nie opatulać się bo w pomieszczeniu zimno.
        • po_godzinach_1 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:33
          kropkacom napisała:

          > Po to żyję mieszkaniu aby nie opatulać się bo w pomieszczeniu zimno.

          No to grzej do oporu, przeciez nikt ci nie xabrania
          • kropkacom Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:37
            Nie zamierzam do oporu a nawet jak trzeba będzie obniżyć jakość życia, bo rachunki, to nie zamierzam zaklinać rzeczywistości.
            • po_godzinach_1 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:40
              OK, przeciez nikt ci nie zabrania grzać czym tam będziesz mogła w imię stałego poziomu jakości życia - nawet wbrew rzeczywistości
              • kropkacom Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:42
                Nie muszę się zastanawiać czym grzać.
                • po_godzinach_1 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:43
                  kropkacom napisała:

                  > Nie muszę się zastanawiać czym grzać.

                  No to nie masz problemu, super
          • dramatika Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:40
            po_godzinach_1 napisała:


            > No to grzej do oporu, przeciez nikt ci nie xabrania

            Zalecenia srenia. Dziś się urodziłaś?
            Zalecają oszczędzanie ciepła, żeby, gdy węgla zabraknie móc powiedziec, że braki to wina tych, którzy nie oszczędzali. Gdy tymczasem ich zas.anym obowiązkiem jest pilnować, aby tego węgla nie zabrałko, a jedyne co do tej pory robili to nakazywali wyłącznie kopalń.
            • po_godzinach_1 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:44
              dramatika napisał(a):


              > Zalecenia srenia.

              Z chamkami nie gadam, zmień język
              • dramatika Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:48
                po_godzinach_1 napisała:


                > Z chamkami nie gadam

                Kto powiedział, ze chcę z tobą gadać?
            • angazetka Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:44
              Nam miało węgla starczyć na 200 lat. Skończył się po trzech i pół.
            • 152kk Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 16:55
              Czyim zasranym obowiązkiem było pilnować, żeby węgla nie zabrakło? UE, która jednocześnie od lat prowadzi politykę odchodzenia od węgla, przeznaczając na to kupę kasy, w tym kasy płynącej do Polski, a marnowanej od 7 lat? Czy jednak to zadaniem rządów państw było, żeby tak ukształtować politykę energetyczną, żeby nie zabrakło energii (z wykorzystaniem pieniędzy unijnych, ale nie tylko, oczywiście i niekoniecznie uzależniającej bezpieczeństwo energetyczne od paliw kopalnych). Coś się rozjechała ta twoja koncepcja, żeby za wszystko obwiniać UE i wybielać PIS.
              • triss_merigold6 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 17:04
                Co robiła Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych?
                • thank_you Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 17:05
                  To co zawsze.
              • dramatika Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 17:11
                152kk napisała:

                > Coś się rozjechała ta twoja koncepcja, żeby za wszystko obwiniać UE i wyb
                > ielać PIS.

                Koncepcja to się rozjechała, ale komisarzom UE. Traktaty nie przewidują kompetencji komisarzy do całkowitej transformacji energetycznej krajów w imię wizji szamanów klimatycznych, ani żadnych innych wizji. I to że krytykuję KE nie oznacza, że wybielam PiS.
                • mia_mia Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 17:39
                  Na klimacie też się znasz? Wow, łatwiej byłoby napisać w czym nie jesteś ekspertemsmile
                • 152kk Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 17:40
                  Może najpierw poczytaj "Traktaty" zanim zaczniesz cokolwiek pisać na ten temat. Ja akurat w tych tematach siedzę od ponad 10 lat, a i tak nie uważam się za eksperta, a ty jesteś w tym zakresie kompletnym laikiem. Nie warto mi się wdawać się w dyskusję na takim poziomie bo jedyne co jesteś w stanie napisać to kopiowanie gazetek konfy.
                  • dramatika Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 17:45
                    152kk napisała:

                    > Może najpierw poczytaj "Traktaty" zanim zaczniesz cokolwiek pisać na ten temat.

                    Kolejna z opinią ex cathedra i z zerowym jej uzasadnieniem smile
                    Tak, na pewno traktaty zezwalają na narzucanie krajom członkowskim form pozyskiwania energii. Na pewno Polska wchodziła do unii, która dawała sobie takie kompetencje i Polacy klaskali przy tym uszami, skoro nawet nie zgodziliśmy się na ingerencję w kwestie obyczajowe i jest na to papier smile
      • szmytka1 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 21:52
        Zimno ręce grabieją i przy dluSzym przebywaniu zwyczajnie się marznie. Komfort zaczyna się od 21 i jest tak między 21 a 23 stopnie
      • 18lipcowa3 Re: Jak nie covid to zimno 27.09.22, 11:22
        oczywiście że jak w psiarni
        w domu chodze boso, w koszulce na ramiączkach lub sukience letniej
        BO TAK LUBIĘ
        nie ma opcji na zadne kierpce czy koce
    • mid.week Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:24
      Słabo ale co zrobisz? ponarzekasz i ubierzesz się ciepło
    • wapaha Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:25
      ej- w końcu pomyśleli perspektywicznie
      i bedzie on line zimą

      główka pracuje..
      • angazetka Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:27
        No przecież ministerstwo to klepnęło kilka dni temu, że jak zimno i jak imprezy ogólnopolskie, to można zdalne.
        • wapaha Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:31
          o to mi chodzi wink
          przebysł geniuszu i myślenia dalej niż 2 tyg w przód
    • bywalec.hoteli Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:26
      Żartem: ematka przy 19 stopniach w domu umiera z gorąca natomiast jest to dla niej idealna temperatura na dworze latem.
      Na serio: jakiś kolejny debilizm.
      • manon.lescaut4 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:26
        O rany, zgadzam się z bywalcem! wink
    • wapaha Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:27
      btw azrob inne działanie :

      covid+ zimno

      bo COVID jesienią będzie i ludzie będą chorować -a warunki ich zdrowienia będą takie a nie inne..
      • triss_merigold6 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:29
        Uj z covidem, i tak by chorowali na grypę i infekcje oskrzelowe. Co mnie covid obchodzi.
        • wapaha Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:29
          no tak
          • wapaha Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:30
            twoje negowanie akurat tego wirusa jest naprawdę przerażające
            wszystkie inne choroby istnieją
            wszystkie inne wirusy szaleją
            ale ten nie


            big_grin
            • m_incubo Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 18:42
              Ale ona nigdzie nie pisze, że on nie istnieje, tylko, że nic ją nie obchodzi.
              Mnie też nie obchodzi, ciężej przechodzę skutki wypicia dużej lampki czerwonego wina niż covid 🙄
        • manon.lescaut4 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:40
          Akurat odporność na grypy i inne infekcje dróg oddechowych to można podnieść delikatnym hartowaniem i umiarkowanie chłodna temperatura a nie siedzeniem w ukropie w samych majtkach, by potem płakać jak to jest zimno na zewnątrz i żadne płaszcze z sieciówek nie dają rady.
          • kamin Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 16:21
            Ale skąd pomysł, że ludzie, którzy chcą mieć więcej niż 19 stopni siedzą we majtkach w ukropie?
            Ja mam zima 21-22 stopnie i chodzę w dresie - z długim rękawem. W kolejnej warstwie ubrań będzie mi po prostu niewygodnie jeśli zmusza mnie do niej niższe temperatury.
            • mia_mia Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 16:26
              Jest spora szansa, że okoliczności cię do tego zmuszą, nie będzie węgla, nie będzie gazu, a ceny będą na tyle wysokie, że ludzie nie będą mogli/chcieli płacić.
            • po_godzinach_1 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 17:12
              kamin napisał(a):

              > W kolejnej wars
              > twie ubrań będzie mi po prostu niewygodnie jeśli zmusza mnie do niej niższe tem
              > peratury.

              Zawsze jest wybór - albo będzie ci zimno, albo niewygodnie
              • dramatika Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 17:22
                po_godzinach_1 napisała:


                > Zawsze jest wybór - albo będzie ci zimno, albo niewygodnie

                Niewolnik nawet nie pomyśli, żeby wyrwać bat z łapsk feudała smile
                • mia_mia Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 17:34
                  Zakładając, że nie masz kopalni i złoża gazu to w ramach walki z system możesz sobie chrustu nazbierać, bo zdaje się, że z OZE to wam nie po drodze.
                  • dramatika Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 17:38
                    mia_mia napisał(a):

                    > Zakładając, że nie masz kopalni i złoża gazu to w ramach walki z system możesz
                    > sobie chrustu nazbierać, bo zdaje się, że z OZE to wam nie po drodze.

                    Nie. Polska ma dużo węgla. Wystarczy doprowadzić kopalnie do porządku, wypiąć się na UE i równolegle budować elektrownie atomowe. Po wuj nam jakieś OZE skoro mamy węgiel.
                    • po_godzinach_1 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 17:44
                      dramatika napisał(a):


                      > Nie. Polska ma dużo węgla.

                      Który leży bardzo głęboko i którego wydobycie jest bardzo drogie, wiedziałaś o tym ?
                    • mia_mia Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 17:46
                      Dorzućmy jeszcze trochę górnicy za mało zarabiają i za mało dorzucamy do kopalni, a Bez pieniędzy i technologii z UE to sobie możesz kominki budować, a nie elektrownie atomowe.
                      • alicia033 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 17:51
                        mia_mia napisał(a):

                        > Bez pieniędzy i technologii z UE to sobie możesz kominki budować, a nie elektrownie atomowe.

                        cóż, kraje zachodnie, mimo posiadania elektrowni atomowych akurat mocno wspierają swoich obywateli w używaniu kominków.
                        W przeciwieństwie do tego obłąkanego kraju, który jeszcze do ubiegłego roku dopłacał do przechodzenia na tak nieperspektywiczne i szkodliwe dla klimatu paliwo, jak gaz.
                  • alicia033 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 17:45
                    mia_mia napisał(a):

                    > bo zdaje się, że z OZE to wam nie po drodze.

                    chrust to akurat jak najbardziej jest OZE.

                    W przeciwieństwie do gazu i węgla oraz działających wyłącznie dzięki energii z nich pomp ciepła i fotowoltaiki, których produkcja generuje nierekompensowalny ich użytkowaniem ślad węglowy. A jeszcze trzeba będzie to wszystko zutylizować i dołożyć do tego drugie tyle śladu węglowego...
                    Naprawdę, mia_mia, nie wierz we wszystko, co ci jako "eco" wciskają.
                    • mia_mia Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 18:05
                      Branża energetyczna powiedzmy jest mi bliższa niż przeciętnemu obywatelowi i to ta wytwarzająca energię głównie z węgla i gazu, a nie OZE, chociaż nawet nie przypuszczasz z jak ciekawych substancji odnawialnych energię próbowano pozyskiwać.
                • po_godzinach_1 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 17:42
                  dramatika napisał(a):


                  > Niewolnik nawet nie pomyśli, żeby wyrwać bat z łapsk feudała smile


                  Co za komunał ;-0
      • zuleyka.z.talgaru Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:01
        A może po prostu infekcje? Coś się tak tego kowida przyczepiła. Biznes na nim robisz czy co?
        • triss_merigold6 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:05
          Dużo ludzi twierdzi, że covid ich osłabił, a jeszcze niektórym izolującym się dodatkowo spadła odporność.
          • s12345s Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:33
            triss_merigold6 napisała:

            > Dużo ludzi twierdzi, że covid ich osłabił, ...


            Żadna infekcja czy angina, tak mnie nie przeczołgały jak covid.
            A i słaba byłam długo przeokropnie. Do dzisiaj brak mi sił, choć nie tak, jak podczas choroby.
          • mid.week Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 14:39
            Ja dziś czytałam, że po covidzie mózg się kurczy smile
            • s12345s Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 15:20
              mid.week napisała:

              > Ja dziś czytałam, że po covidzie mózg się kurczy smile


              Ale tylko tym, którzy chorują teraz, na ten nowy wariant. wink
              Tacy jak ja, którzy chorowali przed szczepionkami - podobno nie big_grin
        • wapaha Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:19
          zuleyka.z.talgaru napisała:

          > A może po prostu infekcje? Coś się tak tego kowida przyczepiła. Biznes na nim r
          > obisz czy co?

          Póki co to covid a nie inne infekcje namieszał we wszystkich dziedzinach życia społeczeństw
          Czy to ci się podoba czy nie, ratlerku
          • zuleyka.z.talgaru Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 15:56
            Bo ludzom takim jak Ty odwaliło.
            • wapaha Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 16:22
              Znowu ad personam ?
              Merytorycznie szczekać nie potrafisz
              Jesteś już tak irytująca jak te szczurki które tylko jadaczkami kłapią
              Znudziłaś mi się
    • kropkacom Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:27
      Też tego nie widzę. Zwłaszcza, że suszę pranie w mieszkaniu.
      • hanusinamama Re: Jak nie covid to zimno 30.07.22, 21:10
        Pranie schnie szybciej nie od wyższej tempratury a od niższej wilgotności. W 19 stopniach spokojnie wyskchnie jak będzie sucho. W 25 przy takiej samej wilgotności....szybciej dużo schło nie będzie
    • ga-ti Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:28
      Mnie 19* przeszkadza i to bardzo. Tak, jak mówisz, 19* wiosną, ja w długich portkach, w bluzie i w ruchu. Raczej nie siadam sobie wtedy w ogródku na ławce i nie siedzą wieczorkiem czytając książkę, czy ematkę.
      Można mieć chłodniej w domu, można wywietrzyć sypialnię do miłego, świeżego chłodku, ale na normalne życie i długie zimowe wieczory to co najmniej o 3 stopnie za mało.
      • ga-ti Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:28
        A jak będą kontrolować tą temperaturę w domach?
        • kropkacom Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:29
          To jest chyba zalecenie.
        • triss_merigold6 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:31
          Spółdzielnie przykręca odgórnie.
          Przy 19 stopniach na powietrzu mam długie spodnie albo spódnice i rajstopy + bluzę/sweter i nie śpię w takiej temperaturze.
          • po_godzinach_1 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:35
            triss_merigold6 napisała:

            > Spółdzielnie przykręca odgórnie.


            Włącz se farelkę
            Albo trzy
          • angazetka Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:37
            A to niezdrowo, w sypialni lepiej jest mieć 18 stopni mniej więcej.
            Serio, idź do lekarza z problemami z krążeniem czy coś, bo ja jestem zmarźluch, a takiej dramy nie uskuteczniam.
            • triss_merigold6 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:40
              Nie mam problemów z krążeniem i odbiór temperatur nie zmienił mi się od lat, nie znoszę niedogrzanych chałup.
            • m_incubo Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 18:44
              Ale kto mówi o sypialni? Codzienne życie toczy się u ciebie w sypialni? Jesz, pijesz, czytasz, gadasz, bzykasz się wyłącznie w sypialni?
      • livia.kalina Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:47
        Serio, w sezonie grzewczym, „wietrzycie”sobie sypialnie? I śpicie potem w maskach gazowych?
        • ga-ti Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:30
          Różnie to bywa, czasem się wywietrzyć nie da uncertain
    • gaskama Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:30
      Starzejesz się triss. Starzy ludzie marzną i 19 stopni to dla nich jak w psiarni.
      Przy 23 w domu to ja latem klimę włączam.
      • triss_merigold6 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:32
        Zawsze tak miałam, to nie kwestia wieku. Przy 23 stopniach w pracy wyłączam klimę, bo mi niepotrzebna.
      • anvalley Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 15:50
        Coś w tym jest. Teściowa u nas marznie. 20 stopni to dla nas optymalnie. 19 też może być. Przy powyżej 20 robi się już za ciepło. No ale my codziennie przez godzinę uprawiamy sport. Może trzeba zacząć się ruszać?
        • dramatika Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 15:56
          anvalley napisał(a):

          > 20 stopni to dla nas optymalnie. 19 też może być.

          Nikogo to nie interesuje. Możesz siedziec nawet w dziesięciu stopniach na minusie. Ale od wyborów innych ludzi wara.
          • mia_mia Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 16:10
            Ciepło podlega prawom fizyki, a dostawy surowców prawom rynkowym. Jest kryzys, wojna, czym chcesz palić jak surowce nie dotrą? Jesteś pewna, że sąsiedzi zgodzą się na 3 razy wyższe rachunki za ogrzewanie części wspólnych?
            • dramatika Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 16:22
              mia_mia napisał(a):

              > Jest kryzys,
              > wojna, czym chcesz palić jak surowce nie dotrą?

              To nie jest mój kryzys, tylko kryzys USA, które narzuca swoje imperialne ambicje swoim neokoloniom, czyli min. Polsce. Nie ma mojej zgody na traktowanie mnie jak białego murzyna, któremu można przykręcić pokrętło od kaloryferów, żeby rzekomo zaszkodzic ruskim, z którymi Polska nie prowadzi żadnej wojny. Jak USA chce powiekszyć swój portfel neokolonii o Ukrainę, to niech sobie sami zrzucają demokrację na Putina i niech poświęcają swoich żołnierzy, a nie komfort Polaków.
              I ja sobie zdaję sprawę, że moja zgoda czy niezgoda nie ma tu nic do rzeczy - niestety, ale jest dla mnie zdumiewające, że sami Polacy, z naiwnymi dziewuszkami z ematki na czele, karnie sobie te kaloryfery zakręcą w imię interesów obcego imperium i jeszcze się licytują, która może bardziej zakręcić.
              Na szczęście mam świadomość, że karne dziewuszki z ematki to zdecydowana mniejszość w naszym kraju i wierze, że przyjdzie czas, że tak zwana milcząca większość pokaże w końcu swoje niezadowolenie, które przyniesie realne skutki.
              • mia_mia Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 16:30
                Na prowadzeniu wojen i zapewnianiu bezpieczeństwa, polityce międzynarodowej znasz się jak widać równie mocno co na szczepionkach, wirusach i kredytach. Nadawałabyś się do pisu, ekspert od wszystkiego😀
                • dramatika Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 16:32
                  mia_mia napisał(a):

                  > Na prowadzeniu wojen i zapewnianiu bezpieczeństwa, polityce międzynarodowej zna
                  > sz się jak widać równie mocno co na szczepionkach, wirusach i kredytach.

                  Dlaczego nie uzasadnisz swojej opinii? smile
              • bistian Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 16:38
                dramatika napisał(a):

                > To nie jest mój kryzys, tylko kryzys USA, które narzuca swoje imperialne ambicj
                > e swoim neokoloniom, czyli min. Polsce. Nie ma mojej zgody na traktowanie mnie
                > jak białego murzyna, któremu można przykręcić pokrętło od kaloryferów, żeby rze
                > komo zaszkodzic ruskim, z którymi Polska nie prowadzi żadnej wojny. Jak
                > USA chce powiekszyć swój portfel neokolonii o Ukrainę, to niech sobie sami zrzu
                > cają demokrację na Putina i niech poświęcają swoich żołnierzy, a nie komfort Po
                > laków.

                Ale jesteś dziecinna. To Rosja wypowiedziała światu wojnę za pomocą wszystkich dostępnych środków, również Polsce i Afryce przy pomocy głodu. Niszczą żywność, kradną, minują porty, to jest wojna na wyniszczenie, ale rosyjska wojna.
                Jeżeli nie jesteś dziecinna, to jest tylko druga opcja, że zarabiasz w rublach.
                • dramatika Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 16:43
                  bistian napisał:


                  > Ale jesteś dziecinna. To Rosja wypowiedziała światu wojnę

                  Co ty nie powiesz. Z tego co ja wiem to ruscy wypowiedzieli wojnę Ukrainie, a nie "światu".
                  • bistian Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 17:07
                    dramatika napisał(a):

                    > Co ty nie powiesz. Z tego co ja wiem to ruscy wypowiedzieli wojnę Ukrainie, a n
                    > ie "światu".

                    Dlatego niszczą zapasy i minują porty, byle tylko zboże nie dotarło do świata?
                    Nawet na głupka, trzeba mieć pewien poziom, a ty jesteś zwykłym ruskim trollem
                    • triss_merigold6 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 17:13
                      Nie do świata, tylko do konkretnych krajów afrykańskich, które nie potrafią zapanować nad demografią. To forma nacisku na Afrykę, a pośrednio na zachodnią Europe, która nie życzy sobie kolejnych fal nielegalnych imigrantow. Instrument polityki, nic osobistego.
                    • dramatika Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 17:16
                      bistian napisał:


                      > Dlatego niszczą zapasy i minują porty, byle tylko zboże nie dotarło do świata?

                      To zachodni świat najpierw zastosował sankcje, które oczywiscie najbardziej uderzyły w białych murzynów, czyli w nas. Entuzjastycznie zresztą się im poddaliśmy.
                      Wystarczyło cię postraszyć, że Putin po Ukrainie wkroczy do Polski i już zakręcasz kaloryferki i przyodziewasz kufajkę, w imię obcych interesów imperialnych. A dlatego dałeś się zastraszyć, bo masz mentalność wynarodowionego chłopa pańszczyźnianego. Po porostu nie umiesz inaczej niż służyć jakiemuś obcemu panu i wystarczy huknąć, abyś się nakrył nogami.
                      • bistian Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 18:24
                        dramatika napisał(a):

                        > To zachodni świat najpierw zastosował sankcje, które oczywiscie najbardziej ude
                        > rzyły w białych murzynów, czyli w nas. Entuzjastycznie zresztą się im poddaliśm
                        > y.

                        Putin robił dużo różnych świństw, szykował się do wojny z całym światem. Doskonale pamiętam, co działo się Czeczenii, a wcześniej, w Afganistanie. Potem była Syria, a to tylko grubsze sprawy. Gdy został uprowadzony Raman Pratasiewicz, maszyna była już na pełnym pędzie.

                        > Wystarczyło cię postraszyć, że Putin po Ukrainie wkroczy do Polski i już zakręc
                        > asz kaloryferki i przyodziewasz kufajkę, w imię obcych interesów imperialnych.

                        To jest nasz wspólny interes. Jak mogę, dokładam finansowo Ukraińcom i nie mam z tym żadnym problemów. Gdybym mógł, byłbym tam w okopie z karabinem i pewno bym się przydał. Ale nie mogę z różnych powodów.
                        Założę kufajkę i będę siedział w 10 stopniach zimą i mył się pod zimną wodą, bez marudzenia. Mam nadzieję, że u was, towarzyszko Dramatika, będzie dużo gorzej! big_grin
                        • mia_mia Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 18:32
                          Niektórzy ludzie muszą doświadczyć czegoś na własnej skórze, żeby wyciągnąć wnioski. Obawiam się, że dopóki „zbłąkany” pocisk nie wpadnie Dramatice do sypialni zrównując temperaturę z tą na zewnątrz raczej nie ma szans na refleksję.
                          • bistian Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 18:38
                            mia_mia napisał(a):

                            > Niektórzy ludzie muszą doświadczyć czegoś na własnej skórze, żeby wyciągnąć wni
                            > oski. Obawiam się, że dopóki „zbłąkany” pocisk nie wpadnie Dramatice do sypialn
                            > i zrównując temperaturę z tą na zewnątrz raczej nie ma szans na refleksję.

                            Dramatice nie wpadnie, bo Moskwa nie jest bombardowana
                            • dramatika Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 19:30
                              bistian napisał:


                              > Dramatice nie wpadnie, bo Moskwa nie jest bombardowana

                              Masz jakieś argumenty kukuldzie na moją opinię, czy potrafisz się tylko kryć z tym botem, który też się zacina jak postawić mu przed oczami bardziej skomplikowane zadanie niż wyzywać kogoś od trolli Putina?
                              • bistian Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 20:51
                                dramatika napisał(a):

                                > Masz jakieś argumenty kukuldzie na moją opinię, czy potrafisz się tylko kryć z
                                > tym botem, który też się zacina jak postawić mu przed oczami bardziej skompliko
                                > wane zadanie niż wyzywać kogoś od trolli Putina?

                                Spier... ruska kreaturo do Moskwy. Nie wierzę, że ktoś jest Polakiem i plecie takie androny, jak ty. Więc spadaj, możesz po cichońku
                                • dramatika Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 21:08
                                  bistian napisał:

                                  > Nie wierzę, że ktoś jest Polakiem i plecie
                                  > takie androny, jak ty. Więc spadaj, możesz po cichońku

                                  Sam spadaj, sługusie imperializmu amerykańskiego. Ja nie muszę wierzyć, ja to wiem - ty Polakiem nie jesteś, bo nie Polsce służysz. Wystarczy że cie jankes postraszy ruskimi bombami i już warujesz jak piesek i swojemu dziecku odmówisz od ust, żeby tylko Amerykaniec miał kolejną kolonię na wschód od nas. Nie ogarniasz, że Polska nie jest ani sługusem ruskich, ani jankesów. I to my mamy prawo wymagać od wujka Joe aby NAS dozbrajał na wypadek agresji ruskich, a nie Ukrainę.
                                  • alicia033 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 21:10
                                    dramatika napisał(a):

                                    > I to my mamy prawo wymagać od wujka Joe aby NAS dozbrajał na wypadek agresji ruskich,
                                    > a nie Ukrainę.

                                    gdyż?
                                    Mamy jakąś granicę z USA i stanowimy dla nich bufor ochronny?
                                    • dramatika Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 21:15
                                      alicia033 napisała:


                                      > gdyż?
                                      > Mamy jakąś granicę z USA i stanowimy dla nich bufor ochronny?

                                      Gdyż jesteśmy w NATO i w razie ewentualnego ataku ruskich siły NATO mają nam obowiązek pomóc. Powinniśmy jako Polska domagać się dozbrajania NAS, jako kraju NATO będącego blisko konfliktu. Ale dla władzy warszawskiej i dla polaczków cebulaczków ważniejsze są interesy USA, którym zalezy na uzyskaniu kontroli nad Ukrainą, niż interesy Polski i Polaków.
                                      • alicia033 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 21:19
                                        dramatika napisał(a):


                                        > Gdyż jesteśmy w NATO i w razie ewentualnego ataku ruskich siły NATO mają nam obowiązek pomóc.

                                        ale ty się nie domagasz wyżej pomocy NATO, tylko USA.
                                        USA pomaga Ukrainie jako USA a nie jako NATO.
                                      • bistian Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 21:25
                                        dramatika napisał(a):

                                        > Powinniśmy jako Polska domagać się dozbrajania NAS, jako kraju N
                                        > ATO będącego blisko konfliktu. Ale dla władzy warszawskiej i dla polaczków cebu
                                        > laczków ważniejsze są interesy USA, którym zalezy na uzyskaniu kontroli nad Ukr
                                        > ainą, niż interesy Polski i Polaków.

                                        Widać, co pisze ruski troll. Dawać nam broń, ograniczyć dostawy broni na front.
                                        Czy ktoś jeszcze ma wątpliwości? Za długo daliśmy się rozgrywać przez rosyjskiego towarzysza.
                                        Proszę nie karmić Wańki, niech zdycha z braku zainteresowania
                                        • dramatika Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 21:39
                                          bistian napisał:


                                          > Dawać nam broń, ograniczyć dostawy broni na front.

                                          A czy ja mówię, że ograniczyć? Jak USA chcą neokolonię, to niech się o nią bije za swoje - kto bogatemu zabroni. Ale co ma Polska do tego? Polakiem jesteś czy Amerykaninem?
                                        • dramatika Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 21:45
                                          bistian napisał:


                                          > Proszę nie karmić Wańki

                                          Masz coś poza rzucaniem ruskimi onucami czy się zaciąłeś na amen?
                                          • po_godzinach_1 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 21:47
                                            dramatika napisał(a):


                                            > Masz coś poza rzucaniem ruskimi onucami czy się zaciąłeś na amen?


                                            że też ktoś ci w ogóle odpisuje...
                                            To chyba z rozpędu, bo powinnaś jako nick umrzeć śmiercią naturalną - trzeba cię wykancelować i po sprawie
                                            • dramatika Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 21:54
                                              po_godzinach_1 napisała:


                                              > To chyba z rozpędu, bo powinnaś jako nick umrzeć śmiercią naturalną - trzeba ci
                                              > ę wykancelować i po sprawie

                                              Następna o mentalności chłopa pańszczyźnianego smile A może ty masz jednak jakąś mentalność, taką trochę wrogą polskim interesom, skoro pasuje ci, że Polak ponosi koszty nie swojej wojny? Może ciebie wypadałoby skancelować?
                                              • po_godzinach_1 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 22:03
                                                dramatika napisał(a):

                                                pisz do mnie jeszcze ;-0
                                              • angazetka Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 22:41
                                                To jest również nasza wojna. Polecam mieć uczucia wyższe.
                                                • dramatika Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 22:47
                                                  angazetka napisała:

                                                  > To jest również nasza wojna. Polecam mieć uczucia wyższe.

                                                  To nie jest nasza wojna. Uczucie wyższe mam, bo uważam, że uchodźców wojennych należy nakarmić i dać im schronienie. Ale nie uważam, że jako kraj mamy tracić zdolności obronne wyzbywając się sprzętu w imię nie swojej wojny i rujnować nasz kraj gospodarczo w imię nie swojej wojny.

                                                  • alicia033 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 22:58
                                                    dramatika napisał(a):

                                                    > To nie jest nasza wojna.

                                                    To jest nasza wojna.
                                                    Gdyby Ukraina ją przegrała, to Polska miałaby ponad 1000 km granicy z Rosją.
                                                    Ukraina to dla Polski potężny bufor terytorialny. To jedno. Drugie to potencjał rolniczo-przemysłowy Ukrainy, który, z punktu widzenia polskiej racji stanu, lepiej, żeby nie wpadł w ruskie łapy.
                                                    Więc once again - s,314eprzaj, ruska onuco!
                                                  • dramatika Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 23:23
                                                    alicia033 napisała:


                                                    > Gdyby Ukraina ją przegrała, to Polska miałaby ponad 1000 km granicy z Rosją.
                                                    > Ukraina to dla Polski potężny bufor terytorialny.

                                                    No i co z tego? Po co jesteśmy w NATO, dla fajnej nazwy?
                                                    Za czasów ZSRR też istniała jakaś granica między strefą zachodnią a ruską.

                                                    > potencjał
                                                    > rolniczo-przemysłowy Ukrainy, który, z punktu widzenia polskiej racji stanu, l
                                                    > epiej, żeby nie wpadł w ruskie łapy.

                                                    Bardziej niż ukraińskie produkty od ukraińskich oligarchów potrzebne nam są gaz, węgiel i ropa. Takie są fakty, jeżeli już mówimy o polskiej racji stanu, a nie racji stanu PiSu czy USA. Daliście się wciągnąć w łzawą martyrologię i myślenie o polityce w kategoriach jakichś przyjaźni, a nie interesów.
                                                  • alicia033 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 23:34
                                                    dramatika napisał(a):


                                                    > No i co z tego? Po co jesteśmy w NATO, dla fajnej nazwy?

                                                    Niewykluczone. W 1939 też mieliśmy kupę traktatów niby gwarantujących pomoc w razie napaści ja "jakoś" nie wyszło.

                                                    > Bardziej niż ukraińskie produkty od ukraińskich oligarchów potrzebne nam są gaz
                                                    > , węgiel i ropa.

                                                    Nie są.
                                                    Nam potrzebna jest wyłącznie niezależność od obcych surowców energetycznych. W przypadku Polski, ociekającej w stanowiącą odnawialne źródło energii biomasę akurat banalnie łatwa do uzyskania. Ale nie oczekuję, że taki putinowski troll jak ty to zrozumie.
                                                  • dramatika Re: Jak nie covid to zimno 30.07.22, 00:27
                                                    alicia033 napisała:


                                                    > > No i co z tego? Po co jesteśmy w NATO, dla fajnej nazwy?
                                                    >
                                                    > Niewykluczone. W 1939 też mieliśmy kupę traktatów niby gwarantujących pomoc w r
                                                    > azie napaści ja "jakoś" nie wyszło.

                                                    No to zaraz zaraz. Trzeba się zdecydować. Przecież bycie członkiem NATO nie jest za darmo - płacimy za to swoją suwerennoscią, bo musimy robić co nam USA każe. Dla nazwy i zerowych gwarancji jesteśmy podnóżkiem Wielkiego Brata?

                                                    > Nie są.
                                                    > Nam potrzebna jest wyłącznie niezależność od obcych surowców energetycznych.

                                                    Trywializmy. Niezależność energetyczną buduje się latami - a z takim władzami jak w Polsce, to dziesięcioleciami. Oczywiście jak najbardziej powinniśmy być całkowicie niezależni energetycznie, ale do tego czasu nie możemy się napędzać praną i energią kosmosu. A już zrywanie umów z ruskimi w imię jakichś propagandowych bredni to jest skrajny idiotyzm - no chyba ze umowy zrywa wróg Polski i Polaków, to wtedy tak, działa logicznie.
                                                    Na zachodzie Europy to rozumieją doskonale, stąd ich ogólna niechęć do romantycznych gestów, które jedyne komu służa, to Ameryce. Po prostu na zachodzie zachowały się jeszcze jakieś narody i interesy narodowe. U nas poczucie przynależności narodowej i rozumienie, że dla Polaków liczyć się powinien tylko polski interes narodowy, zostały w znacznej większości spacyfikowane przez komunę, a póżniej przez pedagogikę wstydu.
                                                  • alicia033 Re: Jak nie covid to zimno 30.07.22, 07:18
                                                    dramatika napisał(a):

                                                    > No to zaraz zaraz. Trzeba się zdecydować.

                                                    Najpierw, to ty się, dramatik, zdecyduj, czy jesteś za obcnością Polski w NATO, czy przeciw, bo coś się zaczęłoś tu miotać.
                                          • alicia033 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 21:49
                                            Się nie zaciął, to fakt. Jesteś ruskim trolem.
                                  • bistian Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 21:21
                                    dramatika napisał(a):

                                    > Sam spadaj, sługusie imperializmu amerykańskiego. Ja nie muszę wierzyć, ja to w
                                    > iem - ty Polakiem nie jesteś, bo nie Polsce służysz. Wystarczy że cie jankes po
                                    > straszy ruskimi bombami i już warujesz jak piesek i swojemu dziecku odmówisz od
                                    > ust, żeby tylko Amerykaniec miał kolejną kolonię na wschód od nas. Nie ogarnia
                                    > sz, że Polska nie jest ani sługusem ruskich, ani jankesów. I to my mamy
                                    > prawo wymagać od wujka Joe aby NAS dozbrajał na wypadek agresji ruskich,
                                    > a nie Ukrainę.

                                    Spier... ruski trollu do Moskwy. Mam nadzieję, że już się nikt na ciebie nie nabierze.
                                    A "warujesz", jest ewidentnym rysycyzmem. Więc, idź za kariablem!
                                    • triss_merigold6 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 21:23
                                      Nie bądź śmieszny, "waruj" jest standardową komenda na jaką uczy się reagować psy.
                          • dramatika Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 19:05
                            mia_mia napisał(a):

                            > dopóki „zbłąkany” pocisk nie wpadnie Dramatice do sypialn
                            > i

                            Gadaj zdrowa trollu. Normalnych Polaków nie przestraszysz takim pierniczeniem i widzimy dokładnie co odwalacie.
                            • po_godzinach_1 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 19:11
                              dramatika napisał(a):


                              > Gadaj zdrowa trollu. Normalnych Polaków nie przestraszysz takim pierniczeniem

                              Tak jest.

                              — Ja nikogo się nie boję!
                              Choćby niedźwiedź… to dostoję!
                              Wilki?.. Ja ich całą zgraję
                              Pozabijam i pokraję!
                              Te hijeny, te lamparty,
                              To są dla mnie czyste żarty!
                              A pantery i tygrysy
                              Na sztyk wezmę u swej spisy!

                              Jak mowiła Poetka
                              • dramatika Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 19:43
                                po_godzinach_1 napisała:


                                > Jak mowiła Poetka

                                Też mam wierszyk.
                                Nie strasz nie strasz, bo się zes.asz smile

                                Najpierw was fajnopolacy wystraszyli kowidem, a teraz Putinem smile
                                Patrz na moje ustaw - Putin napadł na Ukrainę, nie na Polskę. Nie jesteś Ukrainką.
                                Po to jesteśmy w NATO, aby stanowić siłę obronną przeciwko ewentualnej agresji Putina czy kogokolwiek innego. Póki nas jednak nie atakuje, nie ma powodu robić cokolwie ponad pomoc uchodźcom wojennym. Ktoś się frajerko wkręcił w to, że musisz koniecznie mieć benzynę po 8 zł, inflację 15% i zimne kaloryfery.
                            • mia_mia Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 19:11
                              Każdy widzi co piszesz i jeśli ma więcej niż jedną szarą komórkę potrafi sam ocenić czy masz rację i na tym się zatrzymam, bo o czym jak o czym, ale o trollowaniu z Moskwy to wiesz więcej niż o innych rzeczach i nie będę podważać twoich kompetencji
                              • dramatika Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 19:20
                                mia_mia napisał(a):

                                > Każdy widzi co piszesz

                                Nadal zero uzasadnienia smile Czyli tak sobie pierniczysz nie potrafiąc nawet wysunąć pół argumentu na to co pierniczysz smile
                                • angazetka Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 22:46
                                  Na ciebie szkoda argumentów. A jeszcze to pisanie o "normalnych Polakach", że to niby ty... Uhmmm.
                                  • dramatika Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 22:52
                                    angazetka napisała:

                                    > Na ciebie szkoda argumentów.

                                    Nie macie argumentów, fajnopolacy. Jesteście pacynkami. Wielki Brat wam wdrukował, że jak nie zapłacicie za nie swoją wojnę inflacją i zimnymi kaloryferami, to będziecie ruskimi onucami. Zadziałało elegancko i tylko takim argumentem jestescie w stanie się posłużyć. Kraj wam odbiorą, własnośc wam odbiora, zainstalują obcy rząd (znaczy jeszcze bardziej obcy), umrzecie obgryzając tynk, ale dumni, że Amerykaniec nie powie o was, że jesteście ruskimi onucami.
                                    • alicia033 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 23:01
                                      dramatika napisał(a):

                                      > Nie macie argumentów, fajnopolacy.

                                      Mamy.
                                      To ty jedyne, co możesz i co w kółko robisz, to powtarzasz putinowską propagandę, chociaż nie wytrzymuje ona żadnej logiki.
                                    • angazetka Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 23:39
                                      Tak, tak, fajnopolacy, Wielki Brat, a tak coś swoimi słowami?
            • triss_merigold6 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 16:52
              I polityce. Zdaje się, że to rodzimi politycy nadgorliwie rzucili się z zakazem importu surowców z Rosji zanim reszta państw w ogóle się zająknęła.
              • dramatika Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 16:57
                triss_merigold6 napisała:

                > Zdaje się, że to rodzimi politycy nadgorliwie rzucili się z zakazem
                > importu surowców z Rosji zanim reszta państw w ogóle się zająknęła.

                PiS był dodatkowo popędzany pohukiwaniami "czeciej osoby w państwie" smile

                I nawet nie można powiedzieć, ze mądry Polak po szkodzie. Bo nadal głupi jak but smile
              • thank_you Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 19:46
                I dlatego zrobili fuzję z Lotosem i maja gigantyczne zyski w Orlenie. 😂 Za chwile bedzie fuzja Orlenu z pewnym innym, dużym, energetycznym koncernem, a banki i rzad zarabiają ogromne pieniądze na inflacji.

                😂
                • mia_mia Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 19:51
                  Dziś tą fuzję ogłosili.
                  • thank_you Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 19:54
                    Aaa, ja o tym wiem od kilku tygodni, ma byc RN 31.08. Skurwysyny
                    • thank_you Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 19:55
                      Ekonomicznie nieopłacalne ruchy, uzależniające nas jeszcze bardziej od ruskich
          • anvalley Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 20:57
            dramatika napisał(a):

            > anvalley napisał(a):
            >
            > > 20 stopni to dla nas optymalnie. 19 też może być.
            >
            > Nikogo to nie interesuje. Możesz siedziec nawet w dziesięciu stopniach na minus
            > ie. Ale od wyborów innych ludzi wara.

            Nie musisz zaraz być taka napastliwa. Możesz się dogrzewać, nic mnie to nie obchodzi. Napisałam swoje zdanie i mam do tego prawo a twoich wyborów zdaje się nie komentowałam - w przeciwieństwie do ciebie.
        • gaskama Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 16:53
          My 5 razy w tygodniu od godziny do kilku godzin. Wczoraj 60 km na rowerze po gorach. Termika ciała tak podkręcona, że właśnie klimą temperaturę do 20 zbiłam.
          Zawsze mi szkoda dzieciaków poubieranych w ocieplane zimowe ubrania przy 15 stopniach na zewnątrz. Widać, jak pot spływa po twarzy. W mieszkaniach tez dzieciaki pouwędzane, bo musi być zima 23, 24 stopnie. Powietrze suche, śluzówki się męczą. Potem płacz, bo dziecko choruje, bo ma alergie.
    • woman_in_love Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:33
      A dlaczego Warszawa ma coś ciąć?

      Suweren udowodnił, że promocja polityczna jest ważna. Ważniejsza niż szkolnictwo. Suweren na ten przykład ma wywalone na szkolnictwo, ważne by 500+ dawali. Gdyby suwerenowi zależało, to by zmienił rząd.

      "Witaj grzybie, witaj gruzlico, witaj 10. stopniu zasilania z głębokiego PRL" - to akurat uderzy najbardziej w suwerena, bo reszta odpali klimatyzację. Albo farelkę. Więc wygląda na ok.
      • gaskama Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:35
        Święte słowa.
      • triss_merigold6 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:35
        Suweren to wrzuci śmieci do pieca.
        Przy przerwach w dostawie prądu nie działa farelka.
        • gaskama Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:37
          Sporo suwerena w blokach mieszka.
        • po_godzinach_1 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:38
          triss_merigold6 napisała:


          > Przy przerwach w dostawie prądu nie działa farelka.

          No to masz problem, dostaniesz od tego gruźlicy ;-0
        • woman_in_love Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:40
          To niech wrzuca. My Wlaczymy oczyszczacz a suweren dostanie raka. W czym problem.
          • dyzurny_troll_forum Re: Jak nie covid to zimno 30.07.22, 14:10
            woman_in_love napisała:

            > To niech wrzuca. My Wlaczymy oczyszczacz a suweren dostanie raka. W czym proble
            > m.

            Oczyszczacz nie działa bez prądu.
            Podobno ludzie teraz masowo kupują spalinowe generatory prądu.
      • agatazieba Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:58
        A starczy nam na to dogrzewanie prądu?
        • woman_in_love Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:17
          Nam tak
          • agatazieba Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:59
            Chodziło o to czy sieci to wytrzymają, instalacje, no i elektrownie manat na węgiel...
            • woman_in_love Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 14:45
              podwyższy się ceny = spadnie popyt = nas będzie stać = a suwerena nie
    • alicia033 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:37
      słońce ci zaszkodziło, triss?
      19 stopni to normalna temperatura w mieszkaniu.
      • m_incubo Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:40
        Chyba w ziemiance.
        • lily_evans011 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:04
          Dobrze podsumowane big_grin
          • alicia033 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:09
            lily_evans011 napisała:

            > Dobrze podsumowane big_grin

            no cóż, to będziecie siedzieć w ziemiankach.
            • m_incubo Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:35
              Skąd ten pomysł?
              Nie mieszkam w ziemiance, nie jestem uzależniona od gazu i węgla, nie planuję telepać się z zimna w 19 stopniach w domu.
      • primula.alpicola Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:41
        Nie, za zimno.
        Do spania ok.
        • s12345s Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:37
          primula.alpicola napisała:

          > Nie, za zimno.
          > Do spania ok.


          Też tak uważam.
          Są tacy, którym jest zawsze gorąco i dla nich będzie to ok.
          Co najwyżej nie będą zimą chodzić po mieszkaniu w krótkich spodenkach i cieniutkiej bluzeczce z krótkim rękawem. Tylko założą długie spodnie i bluzkę z długim rękawem, nawet żadnego swetra nie będą musieli zakładać.
          • triss_merigold6 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:38
            Powinni zbadać sobie tarczycę i poziom hormonów, przy menopauzie są uderzenia gorąca.
            • manon.lescaut4 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:50
              Akurat zbadać to powinnaś się ty skoro cieszysz się tak doskonałym zdrowiem i młodością - o czym wszyscy wiemy od czasow covida a obawiasz się gruźlicy z wyziębienia przy 19 stopniach 😀
              Jeśli chodzi o odbiór temperatury związany z wiekiem, to ogólna zasada jest prosta i raczej do zaobserwowania gołym okiem: to najmłodszym niska temperatura w niczym nie przeszkadza, biegające dzieci nie proszą same o te słynne czapeczki i apaszki, młode panny idą na imprezy w cienkich sukienkach i szpilkach olewając zimowe kurtki, a starsze panie raczej widuje się okutane w płaszczyki i berety od pierwszych jesiennych wiatrow. Wiec kto tu jest stary?
          • alicia033 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:50
            s12345s napisała:

            > Są tacy, którym jest zawsze gorąco i dla nich będzie to ok.

            Mnie akurat gorąco zaczyna się robić powyżek +30.
            Natomiast nie cierpię z tego powodu, że w domu chodzę w longsleevie, długich legginsach i cienkich skarpetkach, bo tak przy tych +19 w domu chodzę ubrana. Czyli tak samo, jak przy 22 stopniach, bo żeby przejść na krótki rękaw i gołe nogi potrzebuję wyższej temperatury.
    • primula.alpicola Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:37
      Zgadzam się z każdym słowem. 19 stopni mogę mieć w sypialni do spania, ale nie w ciągu dnia do normalnego życia w domu.
      • wapaha Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:22
        primula.alpicola napisała:

        > Zgadzam się z każdym słowem. 19 stopni mogę mieć w sypialni do spania, ale nie
        > w ciągu dnia do normalnego życia w domu.


        przecież nie będziesz w domu- tylko w pracy
        a w pracy będziesz cięzko pracować i się ruszac
        a jesli nie bedziesz w pracy-bo będziesz na online
        to laptop będzie emitował ciepło - które ogrzeje mieszkanie.


        < i po postawieniu kropki puka się w czoło niczym pomysłowy dobromir>
        • primula.alpicola Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:36
          Nie tak szybko z tą pracą, jeszcze mi trochę czasu zostało.
          I mam coraz mniejszą ochotę wracać do tego czarnkowego pierdolnika.
          • wapaha Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:41
            o widzisz
            no to jednak koce i skarpety trzeba zakupić


            przerwa robi swoje- ja też myślę o rzuceniu swoje w pisdu suspicious
        • black.emma Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 22:20
          W pracy akurat 19 stopni jest idealne. Przecież nie latasz w koszulce i gołych stopach.
        • lily_evans011 Re: Jak nie covid to zimno 30.07.22, 15:42
          A co mają zrobić ludzie pracujący z domu, hmmm ...
          • m_incubo Re: Jak nie covid to zimno 30.07.22, 15:53
            No już wyżej padła rada, że mają się w domu poruszać, to im będzie cieplej big_grin
          • bistian Re: Jak nie covid to zimno 30.07.22, 18:46
            lily_evans011 napisała:

            > A co mają zrobić ludzie pracujący z domu, hmmm ...

            Pracujący z domu, jakoś sobie poradzą. Będą dogrzewać jedno pomieszczenie i stamtąd będą pracować.
            W sumie, to my i tak będziemy w lepszej sytuacji, niż ludzie w UK, w Australii czy Japonii. Tam zawsze warunki były niespecjalne, przy czym, była duża wilgotność. W Japonii, powszechne są pochłaniacze wilgoci, w UK, kominki, gdzie z przodu jest ciepło, a w plecy jest zimno, ale od czego pledy? wink W Australii, marzną przez połowę roku.
            Piszę to po to, żeby pokazać, że nasze problemy nie będą wyjątkowe.

            Rozmawiałem kiedyś z polskim zesłańcem do Kazachstanu, tam bywało i po minus 60 stopni. Nagłe wejście z zewnątrz, stwarzało zagrożenie uszkodzenia wzroku, więc była śluza w postaci ganku, gdzie trzeba było swoje odstać wink
            Damy radę! Ja mam jakieś doświadczenia z niskimi temperaturami i przewidywalne temperatury, nie robią na mnie wrażenia, nawet, gdyby całe ogrzewanie padło, w co nie wierzę. Mieliśmy dużo gorsze warunki, gdy pozawalała się na kilka miesięcy cała sieć energetyczna w kilku regionach. Ludzie dali radę, nie mieli wyjścia.
            • 1matka-polka Re: Jak nie covid to zimno 30.07.22, 20:38
              "W sumie, to my i tak będziemy w lepszej sytuacji, niż ludzie w UK, w Australii czy Japonii. Tam zawsze warunki były niespecjalne, przy czym, była duża wilgotność. W Japonii, powszechne są pochłaniacze wilgoci, w UK, kominki, gdzie z przodu jest ciepło, a w plecy jest zimno, ale od czego pledy? wink W Australii, marzną przez połowę roku."

              Ematki nie maja o tym pojecia.
              • ichi51e Re: Jak nie covid to zimno 30.07.22, 21:27
                w Japonii w zimie rano zdarza się ze masz w sypialni 5 stopni. Pierwsze co rano robisz to włączasz pokojowy piecyk gazowy.
                Dlaczego wymyślili podgrzewane deski sedesowe..confused
    • anorektycznazdzira Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:37
      Mam identyczne potrzeby co do temperatury w mieszkaniu, chcę 22-23 stopnie
      przeszkadza mi zakładanie po domu golfów, swetrów, skarpet wełnianych, getrów, i siedzenie w kocu.

      Wysyp "ojeeeeezu mi to nawet przy 18 gorąco" już się zaczął
    • m_incubo Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:39
      Uderzyłaś na złym forum.
      Ematki mają w domach 17 stopni, zakręcony kaloryfer (niektóre wcale nie montują kaloryfera w sypialni big_grin) i okno uchylone cały rok, inaczej umierają z przegrzania.
      Żeby osiągnąć to zawrotne 19 stopni musiałyby dodatkowo w kominkach napalić.
      • triss_merigold6 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:43
        Bo oszczędzają. Byłam w życiu w iluś domach w zimie, u znajomych, rodzinnie, na ferie, w ośrodkach etc. i w 80% było za zimno, tj. akceptowalnej w kuchni i salonie, w łazienkach i sypialniach zimno fchuj, zero komfortu spania.
        • thank_you Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:57
          Ja nie oszczędzam (wszyscy maja kaloryfery ciepłe, bo ogrzewanie jest ustawione automatycznie od drugiego stopnia). Co wiecej - płace za ogrzewanie jakieś absurdalne kwoty, bo otwierając okna, grzejniki robią sie jeszcze cieplejsze, gdyż ta dwójka zakłada jakas konkretna ilosc stopni, wiec gdy w domu sie wychładza, to one rozgrzewają sie do czerwoności.
          A ja zdycham w ciepłe kaloryferów, moj syn tez, jedyny ciepłolubny jest maz. Cała
          Ostatnia zimę spałam w sypialni z otwartym oknem balkonowym i przykryłam
          Sie moze kilka razy, gdy był większy mroz - w tym
          Czasie maz leżał pod najcieplejsza możliwa puchowa kołdra, która nakryta była wełnianym kocem.
          Dla mnie te 19 st to bedzie ulga. Ale rozumiem, ze dla innych nie.
          • bywalec.hoteli Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:59
            thank_you napisała:

            > Ostatnia zimę spałam w sypialni z otwartym oknem balkonowym i przykryłam
            > Sie moze kilka razy, gdy był większy mroz - w tym
            > Czasie maz leżał pod najcieplejsza możliwa puchowa kołdra, która nakryta była w
            > ełnianym kocem.

            XDDDDDD

            I mąż się na to godzi na spanie w piździawie jak w psiarni?
            • thank_you Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:05
              Jak spi pod kołdra i kocem, to mu nie zimno - gdyby było mu zimno, to trzeba by było kolejny koc dołożyć
          • primula.alpicola Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:40
            thank_you napisała:


            > Ostatnia zimę spałam w sypialni z otwartym oknem balkonowym i przykryłam
            > Sie moze kilka razy, gdy był większy mroz - w tym
            > Czasie maz leżał pod najcieplejsza możliwa puchowa kołdra, która nakryta była w
            > ełnianym kocem.
            > Dla mnie te 19 st to bedzie ulga. Ale rozumiem, ze dla innych nie.


            Generałowa Zajączkowska!
            • wapaha Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:49

              >
              > Generałowa Zajączkowska!

              Zajączkowa wink ( po mężu miała na nazwisko Zajączek)

              nie zapominajmy że poza życiem w chłodzie jadła potrawy na zimno ale też codziennie była aktywna fizycznie ( spacer 10 km i jazda konna)
              • thank_you Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:52
                O to to, od kiedy urodziłam syna przestałam chorować na kilka lat, bo nieważne były warunki pogodowe - ja byłam na spacerze. Aż mnie wzdryga na myśl o tym, ze przede mna powtórka.
                • bergamotka77 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 14:05
                  thank_you napisała:

                  > O to to, od kiedy urodziłam syna przestałam chorować na kilka lat, bo nieważne
                  > były warunki pogodowe - ja byłam na spacerze. Aż mnie wzdryga na myśl o tym, ze
                  > przede mna powtórka.

                  thank you urodzilas dziecko?
                  • thank_you Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 15:12
                    Urodziłam w tym roku. ❤️🥰😍
              • primula.alpicola Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:58
                Trzymała miednice z lodem w pokojach, i w ciągu nocy zmieniała sypialnię, bo jej się nagrzewała. Kąpała się w lodowatej wodzie i masowano ją lodem.
                • thank_you Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 14:00
                  Wiem. smile Mnie nie przeszkadza nawet dużo niższa temperatura w nocy, bo mam dobre i duże kołdry, którymi moge sie opatulic i oddychać takim lodowatym powietrzem. Zawsze miałam o to klotnie w domu rodzinnym i zarzuty, ze wychładzam im cały dom.
                  • po_godzinach_1 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 14:08
                    thank_you napisała:

                    > Wiem. smile Mnie nie przeszkadza nawet dużo niższa temperatura w nocy, bo mam dob
                    > re i duże kołdry, którymi moge sie opatulic i oddychać takim lodowatym powietrz
                    > em. Zawsze miałam o to klotnie w domu rodzinnym i zarzuty, ze wychładzam im cał
                    > y dom.

                    Mam dokładnie tak jak ty ;-0
                    • pade Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 17:16
                      Ja teżsmile
                  • m_incubo Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 18:52
                    Ja lubię pojechać zimą w góry, spać przy - 15 w opuszczonej bacówce z dziurami w dachu, wejść do puchowego śpiwora i mieć rano zamarznięte włosy. Mroźna zima jest fajna.
                    Ale sorry, w mieszkaniu nie lubię chodzić w wełnianych skarpetach, trzech warstwach ubrań i wdychać smogu przez otwarte okno, leżąc pod dwiema kołdrami.
                    • mia_mia Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 19:03
                      Ja też nie lubię, ale co zrobisz jak nie będzie dostaw ciepła? Jakieś durne rozporządzenia nie mają tu najmniejszego znaczenia. Już teraz są wspólnoty, które nie mają ciepłej wody, bo nie mogą kupić węgla, już pomijając, że nie mają za co. Zakładam, że nikt tak nie lubi myć się w zimnej wodzie, ale co mają zrobić?
                    • thank_you Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 23:01
                      Ale będziesz musiała.
                      • m_incubo Re: Jak nie covid to zimno 30.07.22, 08:36
                        No nie, ja akurat nie będę musiała🤷🏻‍♀️
                        • thank_you Re: Jak nie covid to zimno 30.07.22, 09:53
                          Jeśli piszesz o Polsce i o mieszkaniu, to będziesz musiała. Jeśli nie - to po co w ogóle się udzielasz?
                          • m_incubo Re: Jak nie covid to zimno 30.07.22, 16:00
                            Żeby głupi miał zagadkę.

                            W tytule wątku nie widzę informacji, że udzielać mogą się wyłącznie blokersi.
                            A ty po jaką cholerę mówisz mi, co ja będę musiała, skoro nie masz o tym żadnego pojęcia?
                            • thank_you Re: Jak nie covid to zimno 30.07.22, 22:27
                              W tytule wątku z reguły nie ma takich informacji, ludzie inteligentni widza, czy ich problem dotyczy. Ty niestety zawsze musisz wpaść do wątku i machać chorągiewka, ze ciebie to na szczęście nie dotyczy. Wow.
                • kamin Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 16:24
                  No właśnie. I w końcu umarła wink
                  • thank_you Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 17:12
                    Jak każdy.
        • m_incubo Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:36
          Mnie tego nie musisz tłumaczyć 🤷🏻‍♀️
        • little_fish Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:37
          Ja też nie oszczędzam, po prostu lubię chłód. Ale wiem, że nie wszyscy tak mają. Mój tata grzeje u siebie dużo bardziej, chodzi w swetrach i ciepłych kapciach.
          P. S. To co zaoszczędzę zimą na ogrzewaniu w sezonie letnim wydaje na klimę, bo mi za gorąco 😁
        • fragile_f Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 17:34
          Jezeli w 80% domow bylo dla Ciebie za zimno, to oznacza to ze jestes w mniejszości, a mniejszość wg. Ciebie powinna sie bez gadania dostosować.

          Plus albo jestes seniorem, albo masz powazne zaburzenia metaboliczne - tak czy siak lepiej bujnac sie do kardiologa.
          • triss_merigold6 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 17:44
            W mieszkaniach nie było mi zimno.
            W domach owszem, bo jakoś dziwnie w różnych pomieszczeniach były różne temperatury, od akceptowalnej do kilkunastu stopni.
            • bistian Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 18:48
              triss_merigold6 napisała:

              > W mieszkaniach nie było mi zimno.
              > W domach owszem, bo jakoś dziwnie w różnych pomieszczeniach były różne temperat
              > ury, od akceptowalnej do kilkunastu stopni.

              Tak jest. Mieszkanie dużo więcej wybacza, niż domek. W domku, nie mamy ciepłych sąsiadów, mamy za to problem z izolacją cieplną i przeciwwilgociową. Jeżeli dom jest wybudowany zgodnie z zasadami, ma ciągłe obie izolacje i bufor, myślę, że przy 18 stopniach też byś nie narzekała na zimno.
              Ja mam praktykę przy 12 stopniach i sporo obserwacji przy takich temperaturach. Większość ludzi się przyzwyczaja i pomyka w krótkim rękawku po dwóch dniach, byle była sensowna wymiana powietrza, brak przeciągów i wilgoci.
            • fragile_f Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 20:09
              Aha.

              Again, za swoje choroby odpowiadasz Ty, nie reszta świata. Jesli dostajesz gruzlicy (lol) od 19 stopni (zakladam, ze wiesz ze w takiej temperaturze przydaja sie skarpetki, legginsy i lekka bluza, bo nie jestes ułomna), to znaczy ze cos jest bardzo z Twoim organizmem.

              Polecam kardiologa plus panel hormonalny, moze tez juz powoli czas na geriatrę? No i sport, fantastycznie robi na krazenie.

              Aha, od histeryzowania i nadmiernych emocji zwiazanych ze stresem tez robi sie zimno, adrenalina odcina krazenie od mniej waznych organow. Melisa, terapia, moze jakies lekkie leki przeciwlekowe? Geriatra spokojnie moze przepisac, zalatwisz dwie sprawy podczas jednej wizyty.

              Dasz radę przeżyć te potworne tortury!
        • ichi51e Re: Jak nie covid to zimno 30.07.22, 22:56
          serio nie da się zrozumiec ze tak jak jedni lubią ciepło inni mogą lubić chłodek? Lubić siedzieć w swetrze?
      • gaskama Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:50
        Ty, o gdzie przeczytałaś, że 17 stopni to norma? Mnie umknely takie wypowiedzi.
      • gaskama Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:53
        Jeszcze raz przeczytałam. Najniższa preferowana temperatura to 18 i to w sypialni. Źle się czujesz? Migrena? Cyferki się poprzestawiały?
        • m_incubo Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:38
          Sięgnij do licznych starych wątków tematycznych.
          O ile jesteś w stanie, nie masz migreny, cyferki ci się nie przestawiają i potrafisz korzystać z wyszukiwarki.
          • gaskama Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 16:54
            Mówię o tym wątku. Bo w tym wątku piszę. Nic nie będę szukała, bo tobie się wydaje ..
            • m_incubo Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 18:55
              No to nie szukaj, skoro ogarniasz nie więcej niż jeden wątek naraz, a jak nie wiesz o co chodzi, to się nie odzywaj, bo coś tam ci się wydaje.
              • gaskama Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 21:37
                Ty jednak zwykłym głupkiem jesteś. Mam przetrzebiać wątki sprzed miesięcy?
              • hanusinamama Re: Jak nie covid to zimno 30.07.22, 21:15
                Ale czemu mu mamy szukać. Ty sie powłujesz na takie informacje tu na forum, daj link do dyskuzji gdzie tak było...
          • hanusinamama Re: Jak nie covid to zimno 30.07.22, 21:15
            Daj link gdzie jest to 17. Jak sie powołujesz na wypowiedzi na forum to podaj źródło.
            Sama wielokrotnie pisałam, ze mam 18 jak się ( latem sie nie da). Nie mam kaloryfera w sypialni...ani nigdzie w domu. Nie wiem co cie tak dziwi. Sa ludzie, dla których 18-19 stopni to najlepsza temperatura ( nie ma co zazdrościć, latem umieram juz przy 27) a ogrzewanie podłogowe to nie taki nowy wynalazek...
            Czekam na link gdzie forum pisało ze ma 17 i umiera juz przy 19
            • triss_merigold6 Re: Jak nie covid to zimno 30.07.22, 21:16
              To bardzo pięknie i nikt Ci nie zabrania cieszyć się taką temperaturą, niemniej przyjmij do wiadomości, że dobrze jest mieć możliwość cieszenia się wyższą.
              • mia_mia Re: Jak nie covid to zimno 30.07.22, 21:23
                Fajnie jest też być młodym, pięknym i bogatym, sąsiedzi będą zadowoleni jeśli zgodzisz się zadbać o wyższą temperapturę ich wyziębionych mieszkań, żeby u siebie mieć te 23 stopniesmile
              • bistian Re: Jak nie covid to zimno 30.07.22, 21:27
                triss_merigold6 napisała:

                > To bardzo pięknie i nikt Ci nie zabrania cieszyć się taką temperaturą, niemniej
                > przyjmij do wiadomości, że dobrze jest mieć możliwość cieszenia się wyższą.

                Fajnie jest być wiecznie młodym, zdrowym, pięknym i bogatym. To są, bodajże, jakieś mity, czy coś w tym stylu? tongue_out
                • triss_merigold6 Re: Jak nie covid to zimno 30.07.22, 21:32
                  Nie to taki standard, minimum komfortu w temperaturze w domu, jaka komuś odpowiada.
                  Nie, nie przeszkadza mi, że innym odpowiada 15 stopni w sypialni i 10 w wc.
                  • mia_mia Re: Jak nie covid to zimno 30.07.22, 21:37
                    Tylko mieszkasz w bloku, jeśli sąsiedzi, których nie będzie stać na 23 stopnie (lub dostawca ciepła nie będzie miał surowca) to sobie komfort możesz wsadzić tam gdzie światło nie dochodzi lub kupić dużo dodatkowych grzejników.
                    • triss_merigold6 Re: Jak nie covid to zimno 30.07.22, 21:49
                      Wiem i ubolewam.
                      Dostawca ciepła jest monopolistą w Warszawie.
                    • triss_merigold6 Re: Jak nie covid to zimno 30.07.22, 21:57
                      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,28741956,kopytkowo-rodziny-straca-dostep-do-cieplej-wody-i-ogrzewania.html#do_w=57&do_v=391&do_st=RS&do_sid=750&do_a=750&s=BoxOpLink
                      • mia_mia Re: Jak nie covid to zimno 30.07.22, 22:01
                        Ale że chciałabyś zasponsorować im energię, jako osoba prywatna, jako podatnik? Takich miejsc będzie wiele, to chyba oczywiste.
                  • bistian Re: Jak nie covid to zimno 30.07.22, 21:39
                    triss_merigold6 napisała:

                    > Nie to taki standard, minimum komfortu w temperaturze w domu, jaka komuś odpowi
                    > ada.
                    > Nie, nie przeszkadza mi, że innym odpowiada 15 stopni w sypialni i 10 w wc.

                    Raczej odwrotnie. W sypialni 10 stopni i 15 stopni w łazience, ale z dobrą wentylacją. Wtedy da się wytrzymać całą zimę bez większego stresu
                    • triss_merigold6 Re: Jak nie covid to zimno 30.07.22, 21:48
                      Wtedy da się wytrzymać całą zimę bez większego stresu
                      jeśli ktoś przywykł do dziadowania
                      • mia_mia Re: Jak nie covid to zimno 30.07.22, 21:57
                        Jeśli w budżetówce będą cięcia to też znajdziesz się po stronie dziadujących, czasem nawet tacy konformiści jak ty wypadają z obiegu.
                        • triss_merigold6 Re: Jak nie covid to zimno 30.07.22, 22:04
                          Och, w covidzie też miały być cięcia, #oszczędzamy i redukcje po 10-15%, skończyło się na dziesiątkach nowych naborów. Boję się oczywiście pauperyzacji budżetówki, ale liczę na podniesienie kwoty bazowej dla sc przed wyborami, mnożnik mam ok.
                          • mia_mia Re: Jak nie covid to zimno 30.07.22, 22:07
                            Nadzieja umiera ostatnia jak widaćwink
                    • zuleyka.z.talgaru Re: Jak nie covid to zimno 30.07.22, 21:54
                      15C w łazience? Nawet ja - chłodnożerca tego nie kupuję.
                      • mia_mia Re: Jak nie covid to zimno 30.07.22, 22:04
                        To za zimno oczywiście, więc jak Cię będzie stać i będzie prąd to wstawisz sobie jakiś grzejnik, jeśli nie to nic nie zrobisz.
                      • bistian Re: Jak nie covid to zimno 31.07.22, 17:37
                        zuleyka.z.talgaru napisała:

                        > 15C w łazience? Nawet ja - chłodnożerca tego nie kupuję.

                        Nikt nie lubi, ale czasami nie ma wyjścia. Jak przyciśnie, to można się i w zimnej wodzie wykąpać.
                        Od tego się nie umiera.

                        Ja się jedynie martwię o osoby starsze i inne z problemami zdrowotnymi, również związanymi z przymusowym bezruchem. Młodzi i starsi, ale zdrowi, dadzą sobie radę, najwyżej, będą narzekać cały czas smile
                        • zuleyka.z.talgaru Re: Jak nie covid to zimno 31.07.22, 21:14
                          Można, jasne, jak na obozie smile jednak tam jesteś 2-3 tyg a nie pół roku (w polskich warunkach).
      • bywalec.hoteli Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:55
        dodam jeszcze że to okno to mają otwarte nawet jak się trafi na dworze mróz -15 stopni a ciągle się wkurzają że sąsiedzi grzeją tak gorąco że one bez grzania umierają z gorąca big_grin
        • thank_you Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:59
          No żebyś wiedział, ze ja mam otwarte okna w sypialniach cała dobę - poza upałami. Wtedy zamykam i odpalam klimatyzacje.
          • runny.babbit Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:31
            Tylko pozazdrościć okolicy, w mojej po zimie z otwartymi oknami miałabyś raka płuc.
            • thank_you Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:50
              Mam oczyszczacze chodzące non stop i akurat jestem w takim miejscu, które jest dość czyste jak na swoja okolice (otoczone parkami i zielenią).
              • thank_you Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:51
                Ale kilka razy włączył sie alert 😂
          • pure_cashmere Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 14:08
            u mnie jest taki smog, że od października do kwietnia w ogóle nie otwieram okien, zazdroszczę tym co mogą. Oczyszczacz powietrza chodzi cały czas
            • bergamotka77 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 14:16
              😮 Mieszkasz na Śląsku?
              • triss_merigold6 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 14:22
                Mieszkam w Warszawie i dokładnie wiem kiedy okolica domkowa zaczyna sortowanie śmieci na te do palenia w dzień i te do palenia w nocy, rano nie da się oddychać taki jest syf w powietrzu.
                • po_godzinach_1 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 14:25
                  triss_merigold6 napisała:

                  > Mieszkam w Warszawie i dokładnie wiem kiedy okolica domkowa zaczyna sortowanie
                  > śmieci na te do palenia w dzień i te do palenia w nocy, rano nie da się oddycha
                  > ć taki jest syf w powietrzu.

                  To w jakiejś kiepskiej dzielnicy mieszkasz.
                  Ja mieszkam na wsi i nikt tu nie pali śmieci, choć w większości to prości ludzie
                  • 1matka-polka Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 14:27
                    Z samego źle palonego wegla jest smrod okrutny. Zadnych smieci nie trzeba🙄
                    • po_godzinach_1 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 14:30
                      1matka-polka napisała:

                      > Z samego źle palonego wegla jest smrod okrutny. Zadnych smieci nie trzeba🙄

                      Mnie zapach palonego węgla raczej nie przeszkadza jakoś bardzo, ale wiem, że sa ludzie, którym przeszkadza zapach palonych liści i gałęzi w ognisku
                      >
                      • 1matka-polka Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 14:33
                        po_godzinach_1 napisała:

                        > 1matka-polka napisała:
                        >
                        > > Z samego źle palonego wegla jest smrod okrutny. Zadnych smieci nie trzeba
                        > 🙄
                        >
                        > Mnie zapach palonego węgla raczej nie przeszkadza jakoś bardzo, ale wiem, że sa
                        > ludzie, którym przeszkadza zapach palonych liści i gałęzi w ognisku
                        > >

                        Tak, ja tez uwielbiam, kiedy mi wypala śluzówki i wyzera oczy.
              • runny.babbit Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 14:41
                Wystarczy mieszkać w dzielnicy domków jednorodzinnych. Problem smogu to nie tylko Śląsk.
                • po_godzinach_1 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 14:48
                  runny.babbit napisał(a):

                  > Wystarczy mieszkać w dzielnicy domków jednorodzinnych. Problem smogu to nie tyl
                  > ko Śląsk.

                  Nie będzie węgla to i nie będzie smogu, można będzie wietrzyć
                  • angazetka Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 14:53
                    To sarkazm? Bo jak nie będzie węgla, to będą tym bardziej palić wszystkim i smog tylko się zwiększy.
                    • po_godzinach_1 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 14:59
                      angazetka napisała:

                      > To sarkazm? Bo jak nie będzie węgla, to będą tym bardziej palić wszystkim i smo
                      > g tylko się zwiększy.
                      >

                      Żart, w sumie dość głupi
              • pure_cashmere Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 17:32
                tak
            • thank_you Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 15:06
              Współczuję, tylko to dokładnie pokazuje, ze każdy dostosowuje sie do okoliczności/potrzeb. Naśmiewanie sie z ludzi, którzy preferują niska temperaturę i sugerowanie, ze robią to z oszczędności jest żenujące. A żenujące tym bardziej, gdy to im brak kasy na zamieszkanie w miejscu, gdzie warunki bytowe są lepsze.
              • thank_you Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 15:11
                *gdy naśmiewającym brak kasy
                • pure_cashmere Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 17:36
                  jeśli to o mnie, to ja akurat grzeje dom gazem ale większość sąsiadów niestety nie.
                  • alicia033 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 17:52
                    pure_cashmere napisał(a):

                    > jeśli to o mnie, to ja akurat grzeje dom gazem

                    czyli jesteś ekologicznym szkodnikiem.
                    • pure_cashmere Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 20:26
                      a ty czym?
                    • pade Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 20:42
                      alicia033 napisała:

                      > pure_cashmere napisał(a):
                      >
                      > > jeśli to o mnie, to ja akurat grzeje dom gazem
                      >
                      > czyli jesteś ekologicznym szkodnikiem.
                      >
                      >
                      Alicia, przestań w końcu szczuć na ludzi, którzy w Polsce mają gówniany wybór, żeby nie powiedzieć, że żaden. Jak się nie obrócić, to dupa z tyłu. To nie jest wina społeczeństwa, tylko polityka rządzących.
                      • alicia033 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 20:56
                        Ale że niby ktoś autorce przystawił pistolet do głowy i powiedział, że "albo gaz albo nic"?
                        Autorka sama taki rodzaj ogrzewania sobie wybrała, chociaż co najmniej od protokołu z Kyoto (1997) każdy w miarę przytomny ogarniał, że gaz jest szkodliwym shitem.
                        Więc niech teraz z tym handluje, zamiast występować cała na biało, że ona pali gazem. Miała dobre dwadzieścia lat, żeby się updatować.
                        • pade Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 21:38
                          Ogarniasz, że poza ematkową bańką ludzie kierują się w wyborze ceną/opłacalnością? Do niedawna koszt wymiany pieca na gazowy oraz cena gazu były bardzo przystępne. Z dopłatami to nawet bardzo przeciętnie żyjąca rodzina była w stanie sobie taką zmianę zafundować.
                          Do biomasy trzeba mieć dostęp.
                          • pure_cashmere Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 21:41
                            mam również panele w ciągu najbliższych lat zakładam pompę ciepła, a Alicja jakoś nie odpowiedziała czym grzeje...
                            • pade Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 21:43
                              Alicia przede wszystkim nie mieszka w Polsce.
                              • pure_cashmere Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 21:44
                                ok, nie znam życiorysu każdej forumki
                            • alicia033 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 21:48
                              pure_cashmere napisał(a):

                              > a Alicja jakoś nie odpowiedziała czym grzeje...

                              u mnie akurat się grzeje prądem z elektrowni wodnej. Mamy też kominki na drewno.
                              Fotowoltaika i pompa ciepła (wiem, zdziwko), to z ekologicznego punktu widzenia też słaby pomysł.
                              • pure_cashmere Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 21:52
                                no to masz fajnie, że mieszkasz w miejscu gdzie taka elektrownia jest.
                          • alicia033 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 21:44
                            pade napisała:

                            > Do biomasy trzeba mieć dostęp.

                            że niby dostęp do biomasy jest jakoś limitowany?
                            • pade Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 22:01
                              Obecnie tak dostępny jak węgiel.
        • hanusinamama Re: Jak nie covid to zimno 30.07.22, 21:16
          Ja mam otwarte...ale ja mieszkam w domu. Taki prawdziwym, nie z lego
      • malia Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:59
        Tak, te pamiętne watki, jak to cala zimę okno nie zamykane, a kaloryfer włączony tylko w łazience. Dla mnie temperatura w domu, w jakiej czuję się dobrze zimą to 22 stopnie, latem na dworze tez może tyle być, noooo do 25 max
        • thank_you Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:06
          Ale wiesz, ze jedni jedzą kaszankę a inni są wegetarianami? Co Cie dziwi? Ze ludzie maja rożne gusta i potrzeby?
        • hanusinamama Re: Jak nie covid to zimno 30.07.22, 21:16
          Mhm i jak ty tak masz to tak musza mieć wszyscy...
      • mid.week Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:22
        m_incubo napisała:

        > Uderzyłaś na złym forum.
        > zakręcony kaloryfer (niektóre wcale nie montują
        > kaloryfera w sypialni big_grin) i okno uchylone cały rok,

        To o mnie 😁

        • gama2003 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:40
          O mnie też.
          19 stopni to moja ukochana temperatura.
          Ale ok, rozumiem że ktoś lubi więcej, bo mam w domu dwa takie egzemplarze, możliwe że są jaszczurkami. Są w stanie nie zauważyć polara na grzbiecie, w upał.

          Mnie z kolei jest goraco od urodzenia, urodzilam się memopauzą wrodzoną 😉.
          19 stopni latem to nadal krótki rękaw i spodenki. Zimą gacie dresowe i dam radę.
          • mid.week Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 14:50
            Do spania mogę mieć mniej. Do robienia czegoś w domu - może być. Do siedzenia przed kompem 8h na HO - ciut za mało. W łazience do kąpieli - brrrrrrrr
          • anvalley Re: Jak nie covid to zimno 30.07.22, 14:31
            Też tak mam. Do 15 stopni zakładam krótki rękaw. Potem ew. cienką bluzkę z merynosa, albo polar 100. Kolejny próg o poniżej 5 stopni. Wtedy zakładam grubszą bluzę. Niezmiennie dziwię się chodząc po górach zimą jak ludzie dają radę podchodzić szlakiem w grubych kurtkach. Jesienią jak pada wolę mieć cieńszą bluzę i parasol. W kurtce/pelerynie bym się ugotowała i była bardziej mokra od potu niż od deszczu wink
    • lauren6 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:50
      Ludzie będą się dogrzewać klimatyzacją i farelkami.
      • thank_you Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:20
        Jak zabraknie prądu to powodzenia w dogrzewaniu sie klimatyzacja.
      • alicia033 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:57
        lauren6 napisała:

        > Ludzie będą się dogrzewać klimatyzacją

        bo, jak wiadomo, klimatyzacja to rozwiązanie powszechne pod polskim niebem...
        • lauren6 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:58
          Dlatego dodałam "i farelkami", co celowo trollu opuściłaś
          • alicia033 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 14:01
            W przeciwieństwie do ciebie, lauren, ja się nie czepiam bez sensu.
            Farelki opuściłam, bo mają sens. Klimatyzacja - no cóż...
    • thank_you Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:53
      Juz w zeszłym roku, jeszcze przed wybuchem wojny, cywilizowane kraje wysyłały do swoich mieszkańców prospekty, w których opisane było co każde gospodarstwo domowe powinno miec na wypadek: przerw w dostawach prądu, gazu, itp.

      I ja od zeszłego roku mam. Dokupilam kołdry puchowe, skarpety wełniane, koce, kapcie. Ale w tym roku kupiłam kozę i zastanawiam się w ile nieodpowiedzialnych rak dostanie sie taki sprzęt i do jakich tragedii dojdzie.
      Mnie 19’stopni nie przeszkadza, dla mnie jest optymalne ale nie wiem jeszcze czy moje niemowlę jest zimnolubne. wink Pewnie w szkołach i przedszkolach bedzie podobnie, ciekawe czy dzieci przestaną chorować? smile
      • gaskama Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:55
        Ależ oczywiście, że dzieciaki mniej przegrzewane zaczną mniej chorować.
        • thank_you Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:59
          Najpierw przeżyją szok. 😅
      • po_godzinach_1 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:00
        thank_you napisała:


        > I ja od zeszłego roku mam. Dokupilam kołdry puchowe, skarpety wełniane, koce, k
        > apcie.

        Ja też. Kupiłam też ogrzewacze do rąk i sporo drewna opałowego
        • triss_merigold6 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:03
          Ogrzewaczy do rąk to używam na nartach i jakichś wycieczkach zimą w górach, a nie w domu 🙄
          • thank_you Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:07
            No i co? Jak bedą blackouty to ci sie przydadzą w domu.
          • po_godzinach_1 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:14
            triss_merigold6 napisała:

            > Ogrzewaczy do rąk to używam na nartach i jakichś wycieczkach zimą w górach, a n
            > ie w domu 🙄

            Ale jak ci będzie zimno w domu to na złość odmrozisz sobie palce czy włożysz do kieszenie ogrzewacz ?
        • 18lipcowa3 Re: Jak nie covid to zimno 27.09.22, 11:27
          idiotki
          • thank_you Re: Jak nie covid to zimno 27.09.22, 11:50
            Sama jesteś idiotką - ja jedynie kupuję w dobrej cenie coś, co będziesz musiała dokupić po spekulacyjnych, gdy będzie ci zimno w d... Mnie w tym czasie na pewno nie będzie. Ewentualnie wyjadę, a ty sobie marznij, no chyba ze osobiście zaczniesz sterować ogrzewaniem w swojej spółdzielni.
            Idiotko.
      • turbinkamalinka Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 16:39
        Masz podobnie jak ja. Mogę mieć 19-20 stopni w domu, do tego wietrzyć. Chodzę w cienkiej bluzce z długim rękawem i jest ok. Ale partner gdera, że zimno smile. No mój syn wprawdzie jeszcze nie gdera (ma 2 lata), ale przy 19 stopniach mu chłodno.
    • lily_evans011 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 12:59
      Do tych 19, a potem 18 spadła mi temperatura przy słynnym blackoucie (2009?) w moim mieście, w środku zimy, z nieprzyjemną śniegową piździawą. Myślałam, że k..wicy dostanę, choć mieszkałam wtedy w grubych murach. Poniżej 22 nie da się praktycznie żyć w zimie. Mnie od razu stawy napier..., kolana, nadgarstki.
      Znam osobę, którą niska emerytura zmusza do utrzymywania takich temperatur, pozornie suche mieszkanie w wieżowcu na paskudny mikroklimat i rzeczy jadą wilgocią.
      • alicia033 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:03
        lily_evans011 napisała:

        > i rzeczy jadą wilgocią.

        ale to akurat nie jest kwestią tych 18-19 stopni tylko złej wentylacji.
        • tilijka123 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:19
          alicia033 napisała:

          > lily_evans011 napisała:
          >
          > > i rzeczy jadą wilgocią.
          >
          > ale to akurat nie jest kwestią tych 18-19 stopni tylko złej wentylacji.
          >
          >
          Dokładnie, zła wentylacja, brak wietrzenia. W zimie mam w domu 19-20 stopni, mam duże częściowo odkryte akwaria i nie ma żadnego grzyba ani wilgoci.
        • m_incubo Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:41
          Te słynne okna uchylone na okrągło, bo inaczej duszno, to myślisz że czego są skutkiem?
          Xujowej wentylacji właśnie.
          • tilijka123 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:48
            m_incubo napisała:

            > Te słynne okna uchylone na okrągło, bo inaczej duszno, to myślisz że czego są s
            > kutkiem?
            > Xujowej wentylacji właśnie.
            >
            Miałam na myśli wietrzenie przez otwarcie szeroko okien na kilka minut, np. rano i przed snem a nie trzymanie okien uchylonych cały czas.

            • m_incubo Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 19:46
              Tak, wiem, odpisuję przecież alicii.
          • pade Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 20:44
            m_incubo napisała:

            > Te słynne okna uchylone na okrągło, bo inaczej duszno, to myślisz że czego są s
            > kutkiem?
            > Xujowej wentylacji właśnie.
            >

            Albo innej ciepłoty ciała.
            Jedyną osobą w moim domu, której wiecznie jest ciepło, a w upały ma ochotę wyjść z własnej skóry, jestem ja. U mnie w sypialni cały rok jest otwarte okno balkonowe i nie ma to nic wspólnego ze złą wentylacją czy ociepleniem, bo to akurat mamy wykonane porządnie.
            • thank_you Re: Jak nie covid to zimno 30.07.22, 14:26
              Nie zrozumieją, jedyne słuszne odczucia mają oni. My: oszczędzamy, biedujemy, mamy beznadziejne izolacje i wentylacje. A już najbardziej ciskają się ci, którzy problemu z ogrzewaniem mieć nie będą. big_grin Znamienne.
      • wapaha Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:26
        lily_evans011 napisała:

        > Do tych 19, a potem 18 spadła mi temperatura przy słynnym blackoucie (2009?) w
        > moim mieście, w środku zimy, z nieprzyjemną śniegową piździawą.

        To był 8 kwietnia a nie środek zimy. wink

        Myślałam, że k.
        > .wicy dostanę, choć mieszkałam wtedy w grubych murach. Poniżej 22 nie da się pr
        > aktycznie żyć w zimie. Mnie od razu stawy napier..., kolana, nadgarstki.

        to efekt nie tyle temperatury co "reumatycznego" szczecina- niestety taki mamy klimat i wysoką wilgotność


        > Znam osobę, którą niska emerytura zmusza do utrzymywania takich temperatur, poz
        > ornie suche mieszkanie w wieżowcu na paskudny mikroklimat i rzeczy jadą wilgoci
        > ą.


        od kilku lat mam pochlaniacz wilgoci-elektryczny-poza osuszaniem pokazuje na bieżąco jaka jest wilgoć, jak można ją zmniejszyć wietrzeniem i przeciągiem ( krótkie mocne )
        • lily_evans011 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:33
          O i jest to jakaś rada.
          Ale zobacz, miałam wrażenie, że to był luty/max początek marca, spadł wtedy taki paskudny, mokry i ciężki śnieg jak w zimie.
          Pamiętam, że się obudziłam raniutko w chłodzie i uznałam, że zepsuł mi się piec dwufunkcyjny, a on się po prostu wyłączył, bo prądu nie było (było na tyle już jasno, że nie zapalałam światła, no i z ulicy waliło bielą, od śniegu).
          • wapaha Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:44
            I zapmietałaś uczucie - zimno+śnieg -i umysł zapisał jako zimę wink
            • lily_evans011 Re: Jak nie covid to zimno 30.07.22, 15:44
              Dokładnie!
    • sumire Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:05
      Od 19 stopni dostaniesz gruźlicy?
      Kryste...
      • triss_merigold6 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:06
        Reumatyzmu. Na gruzlice jestem szczepiona.
        • po_godzinach_1 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:15
          triss_merigold6 napisała:

          > Reumatyzmu. Na gruzlice jestem szczepiona.

          Kup sobie zapas Venescinu
      • wapaha Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:33
        sumire napisała:

        > Od 19 stopni dostaniesz gruźlicy?
        > Kryste...


        od maseczki ptsd
        a od 19 stopni gruźlica

        co cię dziwi ? suspicious
    • rb_111222333 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:05
      Trzeba będzie przenieść łóżko córki do naszej sypialni. Jak będziemy spali "na kupie" to będzie nam cieplej smile A na serio to boję się, co będzie w szkołach - moja córka zaczyna w tym roku zerówkę
      • mia_mia Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:32
        Nic nie będzie wiele szkół, szpitali, urzędów było tak przegrzewanych, że nie dało się wytrzymać, teraz zamiast koszulek z krótkim rękawkiem trzeba będzie zakładać bluzę.
        • 1matka-polka Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 14:11
          mia_mia napisał(a):

          > Nic nie będzie wiele szkół, szpitali, urzędów było tak przegrzewanych, że nie d
          > ało się wytrzymać, teraz zamiast koszulek z krótkim rękawkiem trzeba będzie zak
          > ładać bluzę.

          Otoz to.
        • kub-ma Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 15:27
          mia_mia napisał(a):

          > Nic nie będzie wiele szkół, szpitali, urzędów było tak przegrzewanych, że nie d
          > ało się wytrzymać, teraz zamiast koszulek z krótkim rękawkiem trzeba będzie zak
          > ładać bluzę.

          Też tak uważam.
        • anvalley Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 15:53
          Dokładnie. Moja córka ciągle narzekała że jest im koszmarnie gorąco i nawet wietrzenie nie pomaga. Trochę to dziwne, żeby dzieciaki w lutym siedziały w krótkich rękawkach, a w klasie nie dało się wytrzymać w bluzie. Może jest wreszcie szansa na normalne temperatury.
    • mia_mia Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:28
      Jak ludzie zobaczą rachunki za ogrzewanie to sami będą domagać się 15 stopni, tu nic nie trzeba odgórnie regulować.
      • po_godzinach_1 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:32
        mia_mia napisał(a):

        > Jak ludzie zobaczą rachunki za ogrzewanie to sami będą domagać się 15 stopni, t
        > u nic nie trzeba odgórnie regulować.

        I to jest bardzo dobre podsumowanie ;-0

        Może też w urzędach i szkołach nie będzie już tak potwornie gorąco
      • joana012 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:35
        mia_mia napisał(a):

        > Jak ludzie zobaczą rachunki za ogrzewanie to sami będą domagać się 15 stopni, t
        > u nic nie trzeba odgórnie regulować.

        Zgodnie z obecnymi przepisami BHP temperatura w pomieszczeniu poniżej 18 nakazuje rozejść się do domów
        A jak będzie to trudno określić, tak czy siak trzeba się nastawić i przygotować do kryzysu i jeszcze większej drożyzny. Reakcje typu ojej jak ja przetrwam 19 stopni w domu, umrę i zniknę raczej niczego nie ułatwią bo wpychają w jakąś przedwczesną panikę. A jak człowiek panikuje i emocjonuje się to przestaje być racjonalny
        • po_godzinach_1 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:41
          joana012 napisała:

          > A jak człowiek panikuje i emocjonuje się to przestaje być rac
          > jonalny

          No i zaczyna mu być cieplej
        • maslova Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:53
          > A jak człowiek panikuje i emocjonuje się to przestaje być racjonalny
          Ale krążenie ma szybsze, więc robi mu się cieplej wink
          • joana012 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:58
            maslova napisała:

            > > A jak człowiek panikuje i emocjonuje się to przestaje być racjonalny
            > Ale krążenie ma szybsze, więc robi mu się cieplej wink

            No nie bardzo, to sprzyja nadciśnieniu, wahaniom nastroju i ogólnemu wk... niu.
            Lepiej się nastawić już teraz na wersję nie będę latać w majtkach po domu ale w dresiku i ciepłych skarpetach. Jak zima to zima. Życie to pieprzona sinusoida, nasze pokolenie teraz tego doświadcza bo porąbani politycy tak właśnie rządzą
            • maslova Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 14:23
              > Lepiej się nastawić już teraz na wersję nie będę latać w majtkach po domu ale w dresiku i ciepłych skarpetach.

              Ze mną problem jest taki, że zimą w mieszkaniu mam temperaturę ok. 22 - 23 st., a mimo to chodzę w ciepłym dresiku i skarpetkach (zresztą w skarpetkach chodzę cały rok, poza okresem dużych upałów) i to jest wersja na czas bycia w ruchu. Kiedy siedzę na kanapie, dodatkowo ZAWSZE przykrywam się kocem. Uczucie chłodu, zimnych przeciągów powoduje u mnie duży dyskomfort. I żeby nie było - mam tak od zawsze, a mieszkałam wiele, wiele lat w kamienicy ogrzewanej piecami węglowymi, gdzie temperatura zimą wynosiła zwykle nie więcej niż 20 st. Teoria o przyzwyczajaniu się od dzieciństwa do określonej wysokości temperatur u mnie się jakoś nie potwierdza - z ulgą zamieszkałam w bloku, gdzie wreszcie było ciepło.

              Aha, uprzedzając, w czasie dzieciństwa chorowałam raczej rzadko, natomiast przez ponad 25 lat pracy nie byłam ani razu na zwolnieniu lekarskim z powodu chorób tzw. 'przeziębieniowych" - więc w teorie o ścisłym związku niedogrzewania/przegrzewania ze zwiększeniem zachoro9walności mnie nie przekonują. Myślę, że jest to jednak głównie kwestia indywidualnych predyspozycji.
    • nowel1 Re: Jak nie covid to zimno 29.07.22, 13:32
      Straszne bzdury opowiadasz. Temp. 19 st w pomieszczeniach jest z medycznego punktu widzenia bardzo korzystna. Mniej fruwających alergenów, lepsza wilgotność powietrza.
      • kropkacom Re: Jak nie covid to zimno 30.07.22, 10:32
        W pokoju dziennym to powinno być już 20 stopni. Tak, do spania dobre jest 18. Najzdrowsza, optymalna temperatura w pokoju noworodka i niemowlaka to 21°C w dzień i 19-20°C w nocy.

        W skrócie: zalecana temperatura powietrza to 20 stopni w ciągu dnia i ok. 18 stopni w nocy.
        • bistian Re: Jak nie covid to zimno 30.07.22, 12:56
          kropkacom napisała:

          > W pokoju dziennym to powinno być już 20 stopni. Tak, do spania dobre jest 18. N
          > ajzdrowsza, optymalna temperatura w pokoju noworodka i niemowlaka to 21°C w dzi
          > eń i 19-20°C w nocy.
          >
          > W skrócie: zalecana temperatura powietrza to 20 stopni w ciągu dnia i ok. 18 st
          > opni w nocy.

          Do spania wystarczy 10 stopni, ale nie da się tak wychłodzić mieszkania i oszczędzać energię, więc zazwyczaj jest więcej. Spałem poniżej 25 stopni, na minus. Temperatura nie jest problemem, ważniejsza jest niska wilgotność i brak przeciągów. Przy 12-14 stopniach w domu, zakładam bluzę i skarpetki i jest w porządku.
          Nie mamy wyboru, trzeba przejść szybki kurs oszczędzania i nauczyć się sensownie wietrzyć. Nie warto się nakręcać negatywnie, lepsze już było.
          • kropkacom Re: Jak nie covid to zimno 30.07.22, 14:55
            A co z suszeniem prania?
            • zuleyka.z.talgaru Re: Jak nie covid to zimno 30.07.22, 15:37
              Jest takie urządzenie domowe - suszarka bębnowa. polecam.
              • kropkacom Re: Jak nie covid to zimno 30.07.22, 21:28
                Nie mam miejsca na suszarkę a nasza pralkosuszarka suszy kijowo.
                • zuleyka.z.talgaru Re: Jak nie covid to zimno 31.07.22, 17:25
                  Choćby na balkonie możesz ją postawić wink
                  • s12345s Re: Jak nie covid to zimno 31.07.22, 21:18
                    zuleyka.z.talgaru napisała:

                    > Choćby na balkonie możesz ją postawić wink

                    A zimą?
                    • zuleyka.z.talgaru Re: Jak nie covid to zimno 31.07.22, 21:21
                      Co zimą? Można osłonić przed opadami jak ktoś ma niezadaszony balkon.
            • s12345s Re: Jak nie covid to zimno 30.07.22, 21:18
              kropkacom napisała:

              > A co z suszeniem prania?


              Pranie dobrze schnie na suszarkach sufitowych w łazienkach.
              Tak, wiem że taka suszarka nie zdobi łazienki, ale pranie schnie i nie ma problemu: gdzie powiesić pranie.
              • kropkacom Re: Jak nie covid to zimno 30.07.22, 21:29
                Nasza łazienka jest słabo wentylowana.
                • bistian Re: Jak nie covid to zimno 30.07.22, 21:37
                  kropkacom napisała:

                  > Nasza łazienka jest słabo wentylowana.

                  To się trzeba tym zająć. Wentylacja jest o wiele ważniejsza, niż wysoka temperatura
Pełna wersja