Dodaj do ulubionych

Co znaczy dla Was bliska rodzina?

31.07.22, 12:59
Lektura niektórych wątków na ematce nasuwa czasem myśl, ze bliska rodzina to tylko mąż i dzieci. Rodzice już niekoniecznie, trzeba od nich dostać oficjalne zaproszenie, żeby ich odwiedzić. Rodzeństwo dla niektórych tez nie jest bliskie. Patrz wątek o tragedii w rodzinie siostry.
I tak się tylko zastanawiam, ze jest w tym jakaś niespójność. Czy osoby wychowując dzieci w poczuciu, ze liczy się tylko ta najbliższa rodzina- mąż i dzieci, nie boją się, że ich dzieci jak dorosną, przejmą ten model rodziny? Dla nich tez będzie się liczył tylko partner i ewentualne dzieci.
Obserwuj wątek
    • nuka_2 Re: Co znaczy dla Was bliska rodzina? 31.07.22, 13:02
      Oczywiście wiem, ze nie z każdym z rodzeństwa można mieć bliskie kontakty i ze rodzice czasem bywają patologicznymi i trzeba się odciąć.
    • auksencja15 Re: Co znaczy dla Was bliska rodzina? 31.07.22, 13:02
      Jak to, przecież niejednokrotnie padały tu stwierdzenie l, ze maz to to nie rodzina albo ze synowa to nie rodzina 😳
      • nuka_2 Re: Co znaczy dla Was bliska rodzina? 31.07.22, 13:03
        Czyli w zasadzie to bliską rodziną są tylko dzieci
        • aqua48 Re: Co znaczy dla Was bliska rodzina? 31.07.22, 13:17
          nuka_2 napisała:

          > Czyli w zasadzie to bliską rodziną są tylko dzieci

          Dla mnie moje synowe są jak najbardziej moimi dziećmi smile W każdym razie nie robię rozróżnienia.
    • mamkotanagoracymdachu Re: Co znaczy dla Was bliska rodzina? 31.07.22, 13:03
      Mąż / partner i dzieci to najbliższa.
      Bliska to dodatkowo dziadkowie, rodzice (moi i męża / partnera), rodzeństwo (moje i partnera) i dzieci rodzeństwa.

      • mamkotanagoracymdachu Re: Co znaczy dla Was bliska rodzina? 31.07.22, 13:04
        Kiedyś pewnie tez partnerzy dzieci i wnuki oczywiście, ale nie jesteśmy jeszcze na tym etapie wink
        • moze_sprobowac_inaczej Re: Co znaczy dla Was bliska rodzina? 31.07.22, 23:23
          U mnie tak samo.
    • krwawy.lolo Re: Co znaczy dla Was bliska rodzina? 31.07.22, 13:05
      Rozumiem, że jesteś z frakcji, która uważa rodzinę za wartość samą w sobie.
      • nuka_2 Re: Co znaczy dla Was bliska rodzina? 31.07.22, 13:10
        W teście osobowości wyszedł mi obrońca, może dlatego 😉 Wiem, ze to nie jest reguła, ze rodzina jest wspierająca, ale w realnym życiu częściej widzę to wspieranie niż toksyczne układy
        • krwawy.lolo Re: Co znaczy dla Was bliska rodzina? 31.07.22, 13:13
          Mnie też wyszedł obrońca. Niemniej reprezentuję frakcję zdjęciową. Rodzina jest w porządku, jeśli można z nią pogadać i wypić, jak z innymi ludźmi.
    • aqua48 Re: Co znaczy dla Was bliska rodzina? 31.07.22, 13:15
      Mąż, dzieci z ich małżonkami i wnuki to dla mnie najbliższa rodzina. Rodziców już nie mam. Do bliskiej rodziny zaliczam także teściów, rodzeństwo męża, (ja nie mam) oraz teściów moich dzieci z którymi utrzymujemy serdeczne kontakty.
      Dalszej rodziny natomiast mam od groma..
    • arthwen Re: Co znaczy dla Was bliska rodzina? 31.07.22, 13:15
      Dla mnie bliska rodzina to są ludzie, których kocham i z którymi dobrze się czuję, na których mogę liczyć i oni mogą liczyć na mnie.
      Więzy krwi są drugorzędne, część przyjaciół zaliczam w zasadzie do rodziny.
      • arabelax Re: Co znaczy dla Was bliska rodzina? 31.07.22, 15:40
        Tak samo. Nie wiezy krwi krwi sie licza, tylko bliskość.
      • nevertheless123 Re: Co znaczy dla Was bliska rodzina? 31.07.22, 17:35
        Podpisuję się.
    • angazetka Re: Co znaczy dla Was bliska rodzina? 31.07.22, 13:15
      Bliska rodzina to ta, która jest ważna - na którą można liczyć, z którą chce się spotykać, której można się zwierzyć.
      A formalnie bliska to chyba ta, w przypadku darowizny od której nie trzeba płacić podatku (uwaga, zawiera teściową).
    • dorota_g1972 Re: Co znaczy dla Was bliska rodzina? 31.07.22, 13:22
      Najbliższa rodzina to ci, których kocham bez względu na faktyczne więzy krwi. Oprócz, w naszym przypadku I grupy dziedziczenia, która zarówno de iure jak i de facto jest w naszym przypadku najbliższą rodziną to także 4 osoby, z którymi nie jestem w żaden sposób spokrewniona ani spowinowacona, ale tak czujemy i tak się traktujemy jakbyśmy byli najbliższą rodziną.
    • nie_ma_niebieskich Re: Co znaczy dla Was bliska rodzina? 31.07.22, 15:18
      Taką mam nadzieję. Nie chciałabym, żeby dzieci żyły nieodseparowane od nas i żebyśmy ciągle musieli się wzajemnie uwzględniać we wszystkich planach, liczyć z nagłymi dzikimi pomysłami dzieci, s one naszymi... Wydaje mi się to dziwaczne. Wcześniejsze uzgodnienia są kwestią wzajemnego szacunku.
      • wolny.dzien Re: Co znaczy dla Was bliska rodzina? 31.07.22, 19:15
        nie_ma_niebieskich napisała:

        > Taką mam nadzieję. Nie chciałabym, żeby dzieci żyły nieodseparowane od nas i że
        > byśmy ciągle musieli się wzajemnie uwzględniać we wszystkich planach

        Dokładnie. Ja mam nadzieję, że dla mojego dziecka jego własna rodzina będzie jednak bliższa niż ja (jego mamusia) i, że nie będzie chciało planować wspólnych ze mną wakacji smile
        Np mój mąż, mamusiny synek, jest z nią silnie związany i niestety nasze małżeństwo jest porażką.
        • dorota_g1972 Re: Co znaczy dla Was bliska rodzina? 31.07.22, 21:49
          mój mąż był bardzo związany ze swoją, niestety już niezyjącą matką, i nie uważam, żeby to miało jakikolwiek negatywny wpływ na nasze małżeństwo.
          • wolny.dzien Re: Co znaczy dla Was bliska rodzina? 31.07.22, 21:54
            Widocznie byłaś na równi z rodzicielką. Ja jestem o parę pięter niżej.
            • zosia_1 Re: Co znaczy dla Was bliska rodzina? 31.07.22, 21:59
              I nic z tym nie robisz, tylko narzekasz?
            • dorota_g1972 Re: Co znaczy dla Was bliska rodzina? 01.08.22, 10:56
              Nie wiem czy na równi- każdego kocha się inaczej. Z pewnością mój mąż inaczej kochał matke, inaczej mnie, inaczej corkę a jeszcze inaczej syna.n
    • brytyjska.mgla Re: Co znaczy dla Was bliska rodzina? 31.07.22, 15:48
      Ale czy można tak generalizować?! Wszystko przecież zależy, jakie relacje panują w tej konkretnej rodzinie. W jednej, dorosłe dzieci będą mieć bardzo bliskie relacje i z rodzicami i z rodzeństwem, a w innej kontakt będzie rzadki i powierzchowny.
    • berber_rock Re: Co znaczy dla Was bliska rodzina? 31.07.22, 15:54
      Tak. Bliska rodzina to moje dzieci i maz. Reszta to w zaleznosci czy akurat mam czas i checi.
      Tak - biore pod uwage ze jako seniorka moge sie spotkac z identycznym podejsciem moich dzieci, ale IMHO jest to w porzadku - seniorzy nie powinni obcciazac woich dzieci potencjalnymi oczekiwaniami i raczej zarobic na swoje seniorstwo samemu.
      • dorota_g1972 Re: Co znaczy dla Was bliska rodzina? 31.07.22, 16:03
        Ale pieniądze to nie wszystko. Wychowałam się w rodzinie wielopokoleniowej ( krótko była to rodzina pięcio pokoleniowa, potem przez czas jakiś cztero, dłuższy trzypokoleniowa przy czym pokolenie pierwsze stawało się drugim, drugie trzecim.
        • berber_rock Re: Co znaczy dla Was bliska rodzina? 31.07.22, 16:13
          OK tylko widzisz - to bylo kiedys.
          Ja jestem jedynaczka. Jakbym chciala swoja pomoca (niekoniecznie finansowa, tudziez niekoniecznie jedynie finansowa) wspoierac seniorow, to w bliskiej rodzinie rozumianej przez wiekszosc forumek mam ich cztery sztuki. Sorry, ale tak sie nie da. Jesli moi rodzice zdecydowali sie tylko na jedno dzieecko, to niestety musza w duzym zakresie liczyc na siebie. Tym bardziej ze jestesmy tzw. ssanwich generation i majac pod opieka nieletnie dzieci, zaczynamy jednoczesnie miec roddzicow z oczekiwaniami.

          • dorota_g1972 Re: Co znaczy dla Was bliska rodzina? 31.07.22, 17:08
            Nie tak bardzo odległe to były czasy. Moi rodzice już nie żyją-, ale codziennie ucinam sobie z bratek pogawędkę przez telefon. Czasem pół minuty, czasem godzinę. Oboje mamy rodziny, współmałżonków, dzieci, brat wnuka.
            Jak rodzice i teściowie żyli rytuałem był wieczorny telefon. Jak dzieci były małe miały zagwarantowane całe wakacje i ferie`( trochę z dziadkami jednymi, trochę z drugimi, trochę z rodzicami, trochę z wujkiem/ciotką.
            Nie twierdzę, że to jedyny model i najlepszy, ale też mozliwy.
            • berber_rock Re: Co znaczy dla Was bliska rodzina? 31.07.22, 17:31
              Jak dzieci były małe miały zagwarantowane całe wakacje i ferie`( trochę z dziadkami jednymi, trochę z drugimi, trochę z rodzicami, trochę z wujkiem/ciotką.
              _ ano widzisz. Moje nie maja. Zorganizowanie im wakacji to moja odpowiedzialnosc, nie dziadkow. Zgoda - czasem odwiedza dziadkow - dwa tygodnie z dwoch kiesiecy, ale juz anagzowanie w to wujka czy ciotkii - na to bym nie wpadla,
              • dorota_g1972 Re: Co znaczy dla Was bliska rodzina? 31.07.22, 17:43
                Widzisz każda rodzina jest inna. Jestem bardzo zżyta z bratem, lubię i cenie bratową. Mniemam, że z wzajemnością. Jest między nami niewielka róznica wieku, dzieci są także w podobnym ( brata nieco starsze).
                9 tygodni wakacji letnich, co najmniej tydzień na Boże Narodzenie, tyle samo na Wielkanoc plus ferie zimowe to 13-14 tygodni do zagospodarowania. Można robic to w rózny sposób i każdy jest dobry jeżeli odpowiada zainteresowanym. My mając po miesiącu urlopu, nawet dzieląc go ( a chciałam wyjechać też z mężem) nie bylibyśmy wstanie zapewnić opieki i/lub wyjazdów.
                Tak więc dzieci wyjeżdżały i z nami i z dziadkami i z bratem/bratową.
                Nie bez znaczenia były także sprawy finansowe.
    • anorektycznazdzira Re: Co znaczy dla Was bliska rodzina? 31.07.22, 16:17
      Ale jakie to ma znaczenie, co to znaczy dla mnie? Dla każdego znaczy co znaczy, ja nie mam potrzeby przejmowania Twojej definicji kto jest bliski, Ty potrzebujesz się dopasować do mojej?
    • bergamotka77 Re: Co znaczy dla Was bliska rodzina? 31.07.22, 17:14
      Najbliższą jest dla mnie mąż, dzieci, rodzice i brat z rodziną.
      • lilia-anna Re: Co znaczy dla Was bliska rodzina? 31.07.22, 21:27
        Identycznie. Plus teściowa.
    • incel-core Re: Co znaczy dla Was bliska rodzina? 31.07.22, 17:46
      nuka_2 napisała:
      > Lektura niektórych wątków na ematce nasuwa czasem myśl, ze bliska rodzina to ty
      > lko mąż i dzieci.

      Przecież mąż to nie rodzina, zawsze mu można wystawić walizki za drzwi.
    • extereso Re: Co znaczy dla Was bliska rodzina? 31.07.22, 19:22
      Mąż i dzieci, teraz też związku- rodziny dzieci, rodzice jedni i drudzy, brat i jego rodzina. To ludzie, na których liczę i którzy na mnie mogą liczyć.
    • wapaha Re: Co znaczy dla Was bliska rodzina? 31.07.22, 19:27
      Najbliższa- to ta komórka społeczna stworzona przeze mnie - dzieci ( wnuki), mąż
      Bliska- rodzina pochodzenia ( rodzina pochodzenia męża) - rodzice/rodzeństwo
    • piataziuta Re: Co znaczy dla Was bliska rodzina? 31.07.22, 19:37
      Moi rodzice od zawsze uczyli mnie, że dla nich najważniejsze są ich dzieci (czyli ja i moje rodzeństwo), ale dla nas (dzieci) najważniejszy powinien być partner i nasze dzieci - i że to naturalna kolej rzeczy.
      Mówili też, że jeśli dla partnera ważniejsza jest jego matka niż partnerka, to trzeba od niego spierdalać w podskokach.
      • wolny.dzien Re: Co znaczy dla Was bliska rodzina? 31.07.22, 19:39
        > Mówili też, że jeśli dla partnera ważniejsza jest jego matka niż partnerka, to
        > trzeba od niego spierdalać w podskokach.

        I tu mieli rację!
      • potworia116 Re: Co znaczy dla Was bliska rodzina? 31.07.22, 23:56
        Ale że tak sobie siadywaliscie przy kominku, a rodzice do ciebie "słuchaj dzieweczko' i dalej zasuwali z takimi naukami?
        Przekaz jak przekaz, całkiem nawet niegłupi, po prostu nie umiem sobie zwizualizować tego nauczania w sposób inny niż groteskowy.
        • wapaha Re: Co znaczy dla Was bliska rodzina? 01.08.22, 09:00
          potworia116 napisała:

          > Ale że tak sobie siadywaliscie przy kominku, a rodzice do ciebie "słuchaj dziew
          > eczko' i dalej zasuwali z takimi naukami?
          > Przekaz jak przekaz, całkiem nawet niegłupi, po prostu nie umiem sobie zwizuali
          > zować tego nauczania w sposób inny niż groteskowy.


          masz słabą wyobraźnię - nie trzeba siadać przy kominku by wychowywać dziecko i przekazywać cenne rady /wartości. Wystarczy mieć ze sobą mocne więzi i bliskie relacje
          kto miał/ma takie- to wie
          tego nie trzeba tłumaczyć a jesli trzeba...cóż przykro mi
          • piataziuta Re: Co znaczy dla Was bliska rodzina? 01.08.22, 10:46
            wapaha napisała:

            > masz słabą wyobraźnię - nie trzeba siadać przy kominku by wychowywać dziecko i
            > przekazywać cenne rady /wartości. Wystarczy mieć ze sobą mocne więzi i bliskie
            > relacje
            > kto miał/ma takie- to wie
            > tego nie trzeba tłumaczyć a jesli trzeba...cóż przykro mi

            No ja takich nie miałam.
            Prędzej antytezę.

            Niemniej, ojca zawsze dużo bardziej szanowałam za to, że czasami interesowało go co mam do powiedzenia i starał się mi odpowiadać udzielając rad, przy jednoczesnym pohamowywaniu się z ocenianiem.
          • potworia116 Re: Co znaczy dla Was bliska rodzina? 01.08.22, 10:51
            wapaha napisała:

            > potworia116 napisała:
            >
            > > Ale że tak sobie siadywaliscie przy kominku, a rodzice do ciebie "słuchaj
            > dziew
            > > eczko' i dalej zasuwali z takimi naukami?
            > > Przekaz jak przekaz, całkiem nawet niegłupi, po prostu nie umiem sobie zw
            > izuali
            > > zować tego nauczania w sposób inny niż groteskowy.
            >
            >
            > masz słabą wyobraźnię - nie trzeba siadać przy kominku by wychowywać dziecko i
            > przekazywać cenne rady /wartości. Wystarczy mieć ze sobą mocne więzi i bliskie
            > relacje
            > kto miał/ma takie- to wie
            > tego nie trzeba tłumaczyć a jesli trzeba...cóż przykro mi
            Ojojoj 😁
        • piataziuta Re: Co znaczy dla Was bliska rodzina? 01.08.22, 10:31
          potworia116 napisała:

          > Ale że tak sobie siadywaliscie przy kominku, a rodzice do ciebie "słuchaj dziew
          > eczko' i dalej zasuwali z takimi naukami?
          > Przekaz jak przekaz, całkiem nawet niegłupi, po prostu nie umiem sobie zwizuali
          > zować tego nauczania w sposób inny niż groteskowy.

          Moi rodzice są bardzo groteskowi.

          W sumie to tylko ojciec - myśliciel (nie bez znaczenia jest, że ma trzy córki na stanie), zwykł rzucać takimi tekstami znienacka, często nawet bez konkretnego powodu. A ja w tym czasie (jestem najmłodsza), jedząc kanapkę - z entuzjazmem podobnym do tego, co mam obecnie, gdy czytam plotki na pudelku - nawijałam makaron na uszy.

          Kiedyś - miałam chyba z 7 lat, ale do dziś to doskonale pamiętam - popatrzył na mnie przy śniadaniu i nagle się zaśmiał, mówiąc, że jak kiedyś przyprowadzę do domu chłopaka, to nie dam im w tej kwestii absolutnie nic do powiedzenia (moja najstarsza siostra była w tedy na etapie pierwszych zawodów miłosnych i jej się w to wtedy strasznie wtrącali). Miał rację.

          Matka, gdy z rzadka porzucała na chwilę tresowanie (jej jedyna metoda wychowawcza) i próbowała powiedzieć coś "edukacyjnego", w sekundę sprawiała, że z zażenowania spadałam z krzesła i więdły mi uszy. Do tej pory tak z nią mam. wink
          • potworia116 Re: Co znaczy dla Was bliska rodzina? 01.08.22, 11:03
            piataziuta napisała:
            >
            > Moi rodzice są bardzo groteskowi.

            Moi też! Nauczyłam się z wiekiem tym cieszyć, cenić, a nawet naśladować.

            > W sumie to tylko ojciec - myśliciel (nie bez znaczenia jest, że ma trzy córki n
            > a stanie), zwykł rzucać takimi tekstami znienacka, często nawet bez konkretnego
            > powodu. A ja w tym czasie (jestem najmłodsza), jedząc kanapkę - z entuzjazmem
            > podobnym do tego, co mam obecnie, gdy czytam plotki na pudelku - nawijałam maka
            > ron na uszy.
            >
            > Kiedyś - miałam chyba z 7 lat, ale do dziś to doskonale pamiętam - popatrzył na
            > mnie przy śniadaniu i nagle się zaśmiał, mówiąc, że jak kiedyś przyprowadzę do
            > domu chłopaka, to nie dam im w tej kwestii absolutnie nic do powiedzenia (moja
            > najstarsza siostra była w tedy na etapie pierwszych zawodów miłosnych i jej si
            > ę w to wtedy strasznie wtrącali). Miał rację.

            To wygląda na to, że raczej przewidział, niż nauczył.
            >
            > Matka, gdy z rzadka porzucała na chwilę tresowanie (jej jedyna metoda wychowawc
            > za) i próbowała powiedzieć coś "edukacyjnego", w sekundę sprawiała, że z zażeno
            > wania spadałam z krzesła i więdły mi uszy. Do tej pory tak z nią mam. wink

            Moja dzieli się czasem złotymi myślami. Efekt podobny.
      • wapaha Re: Co znaczy dla Was bliska rodzina? 01.08.22, 09:03
        piataziuta napisała:

        > Moi rodzice od zawsze uczyli mnie, że dla nich najważniejsze są ich dzieci (czy
        > li ja i moje rodzeństwo), ale dla nas (dzieci) najważniejszy powinien być partn
        > er i nasze dzieci - i że to naturalna kolej rzeczy.
        > Mówili też, że jeśli dla partnera ważniejsza jest jego matka niż partnerka, to
        > trzeba od niego spierdalać w podskokach.


        ziutka
        dawno dawno temu
        za górami za lasami
        gdy w głowie było zielono i miodno
        a asertywność była milimetrowa
        chodziłam na przykościelne nauki przedmałżeńskie
        i ksiądz prowadzący powiedział- że w chwili zawarcia związku małżeńskiego, dla małżonka przestaje być najważniejsza matka i ojciec- a staje się żona, a dla zony przestaje być najważniejszy jej ojciec i matka- i staje się mąż
        obowiązki, powinności założonej rodziny stoją przed obowiązkami wobec ojca i matki

        i mnie zaimponowało to
        i pamiętam do dzisiaj
        gdy w głowie już mniej zielono, już bardziej gorzko a asertywność cięzko zmierzyć
        • leosia-wspaniala Re: Co znaczy dla Was bliska rodzina? 01.08.22, 10:39
          >i mnie zaimponowało to
          i pamiętam do dzisiaj

          Ale co aż tak Ci to zaimponowało, przecież tak stoi w Biblii, że porzuci człowiek matkę i ojca, i połączy się z żoną wink
          • wapaha Re: Co znaczy dla Was bliska rodzina? 01.08.22, 10:43
            w biblii wiele rzeczy stoi - i wcale nie mają praktycznego przełożeniu w działaniu ( zaniechaniu działania) w wymiarze rzeczywistym
        • piataziuta Re: Co znaczy dla Was bliska rodzina? 01.08.22, 10:51
          "obowiązki, powinności założonej rodziny stoją przed obowiązkami wobec ojca i matki

          i mnie zaimponowało to
          i pamiętam do dzisiaj:

          big_grin

          zaskakująca zbieżność opinii, biorąc pod uwagę, że moi rodzice mega antyklerykalni są
    • saszanasza Re: Co znaczy dla Was bliska rodzina? 31.07.22, 21:17
      Zdecydowanie do bliskiej rodziny zaliczam rodzinę własną, rodziców, rodzeństwo i „dziadków”, choć obecnie moją najbliższą rodziną jest mój mąż, dzieci, matka i siostra. Tylko taką mam. I masz rację. Istnieje duże ryzyko, że dzieci przejmą opisany przez ciebie model rodziny.
    • zosia_1 Re: Co znaczy dla Was bliska rodzina? 31.07.22, 21:37
      Dla mnie bliska rodzina to mąż, dzieci, matka, siostra, siostrzenica, teściowa i szwagier, ale z drugiej strony ,że bliską rodziną dla w/w jestem dla męża I dzieci, dla reszty rodziny jestem widoczna , kiedy jestem potrzebna do pomocy
    • panna.nasturcja Re: Co znaczy dla Was bliska rodzina? 31.07.22, 23:17
      A co dla Ciebie znaczy słowo rodzina? Nie bliska tylko w ogóle rodzina?
      Bo dla mnie rodzina to krewni i powinowaci.
      Jedni są mi bliscy, inni nie, za jednych bym w ogień poszła, innych nawet nie znam, czasem widuję na ślubach i pogrzebach.
      Bliscy są mi ci, których chcę mieć bliskich i którzy to odwzajemniają.

      Bliscy nie są mi ci dorośli, którzy mnie skrzywdzili, gdy byłam dzieckim, i ci którzy na tę krzywde spokojnie patrzyli.
      Z rówiesników, rodzeństwa i kuzynów, bliscy są ci, z którymi nawiązałam więź. Za nawiązanie tej więzi w dzieciństwie odpowiadali głównie dorośli.

      Więc tak, najbliższy jest mi mąż, bo jego wybrałam.
      Z rodziny pochodzenia bliscy są mi ci, z którymi łączy mnie coś więcej niż więzy krwi, pokrewieństwo, powinowactwo.

      Jeśli chcemy by nasze dzieci miały w przyszłości więź z nami lub innymi członkami rodziny to musimy o to zadbać juz dzis.
    • leosia-wspaniala Re: Co znaczy dla Was bliska rodzina? 01.08.22, 10:36
      Dla mnie mąż, siostra + szwagier i tata. Teściowa nie, ale ciężko uznać za bliską rodzinę kogoś, do kogo mówi się na pani tongue_out , teścia brak, rodzeństwa mąż nie ma. IMO wszystko zależy od relacji, jak kogoś ojciec porzucił w dzieciństwie, to trudno go uznać za bliską rodzinę, chociaż stopień pokrewieństwa bardzo bliski.
    • 18lipcowa3 Re: Co znaczy dla Was bliska rodzina? 01.08.22, 11:32
      maz i dzieci , rodzice, rodzenstwo, rodzice i rodzenstwo męża to jest wg mnie bliska rodzina
    • hanusinamama Re: Co znaczy dla Was bliska rodzina? 01.08.22, 11:47
      To akurat zalezy od więzi rodzinnych. Pewnie ze rodzice i brat to jest bliska rodzina...ale ze względu na stosunki jakie mamy- nie taka bliska. Bliższą rodziną jest dla mnie kuzynka i jej rodzice.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka