Dodaj do ulubionych

Ukarał mnie...

31.07.22, 15:24
Ostatnio coraz mocniej kłócimy się z narzeczonym. Mieliśmy jechać na wakacje w góry i nad morze. Ale ze jest jak jest, to odwołał wyjazdy. Obiecał mi je już kilka miesięcy wcześniej i dobrze wiedział, jak bardzo mi na nich zależało (jemu podobno też, jak twierdzi). Próbuję ze wszystkich sił dyskretnie mu przekazać, że może jednak warto, że może taki wspólny wyjazd dobrze by nam zrobił. W odpowiedzi słyszę jedynie, że "mamy jeszcze połowę sierpnia". No nie, bo ja muszę iść do pracy. A on, że rozumie.
I tyle. Z długo wyczekiwanych wakacji nici, bo on tak sobie postanowił. Jakby ktoś pytał, kłótnie wyszły z tego, co on zrobił.
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka