Dodaj do ulubionych

Jakbyscie zareagowaly?

01.08.22, 22:37
Bo ja mam ochote na duzego focha. Kolezanka wspierala mnie w sprawie rodzicow, ja wczesniej w jej domowej sytuacji. Bylysmy w normalnym kontakcie przez messengera. Wczoraj chcialam pogadac. Nie odebrala, nie oddzwonila a to osoba, ktora nie rozstaje sie z handy. Ok. Dzis napisalam pytanie: czy wszystko ok. Nie odczytala caly dzien. Wieczorem napisalam raz jeszcze: co sie dzieje? Bo zaczelam sie martwic, ze cos sie stalo. Jej odpowiedz: nic. Wyjechalam z dziecmi i chce miec ten czas dla nas. I niby ok, prawidlowo, ale nic nie mowila o wyjezdzie a jeszcze 2 dni temu byla przejeta moja sytuacja. Wystarczyloby przeciez slowo wczesniej i nie zawracalabym dudy. A teraz poczulam sie mocno dziwnie. Co Wy na to?
Obserwuj wątek
    • annanichtvergessen Re: Jakbyscie zareagowaly? 01.08.22, 22:42
      Zazwyczaj gadalysmy niemal codziennie. Sytuacje z moimi rodzicami zna i byla mocno przejeta. Nie narzucalam sie. Teraz po prostu przez jej nagle milczenie pomyslalam, ze moze cos u niej sie dzieke i zwyczajnie zaczelam sie martwic. 🤦‍♀️
    • mama-ola Re: Jakbyscie zareagowaly? 01.08.22, 22:42
      Daj spokójsmile
      • annanichtvergessen Re: Jakbyscie zareagowaly? 01.08.22, 22:47
        Mowisz problem z dudy?
        • taje Re: Jakbyscie zareagowaly? 01.08.22, 22:51
          tak
        • turbinkamalinka Re: Jakbyscie zareagowaly? 01.08.22, 22:53
          annanichtvergessen napisał(a):

          > Mowisz problem z dudy?
          Na prawdę dziwi cię to, że od czasu do czasu koleżanka nie ma czasu, że woli spędzić czas z rodziną w fajnym miejscu, bez wysłuchiwania o problemach innych? A już obrażanie się, bo koleżanka nie spowiadała się z wyjazdu, jest lekko toksyczne.
          • annanichtvergessen Re: Jakbyscie zareagowaly? 01.08.22, 23:05
            Nie chodzi o spowiadanie. Tylko o krotkie info. Ma meza przemocowca i jak tak nagle zniknela zaczelam miec dziwne mysli. Tyle
    • milva24 Re: Jakbyscie zareagowaly? 01.08.22, 22:51
      Jak strzelisz focha możesz stracić dobrą koleżankę. Rozumiem, że jesteś samotna ale ona ma prawo do swojego życia i nie musi się dzień w dzień z Tobą kontaktować ani informować z wyprzedzeniem o swoich planach.
      • annanichtvergessen Re: Jakbyscie zareagowaly? 01.08.22, 22:55
        Nie chodzi mi o to. Oczywiscie, za ma prawo! Wystarczylby tylko krotki sms, teraz bede offline i tyle. Zwlaszcza, ze to ona byla zazwyczaj strona aktywna kontaktow. I sama chciala wiedziec jak sie sprawy maja. A ze ma meza przemocowca wystraszylam sie, ze jej cos zrobil, czy cos... 🙄🤦‍♀️
        • milva24 Re: Jakbyscie zareagowaly? 01.08.22, 22:57
          To skąd foch?
          • annanichtvergessen Re: Jakbyscie zareagowaly? 01.08.22, 23:00
            Bo niepotrzebnie sie przez nia martwilam.
            • aqua48 Re: Jakbyscie zareagowaly? 01.08.22, 23:09
              To jej to powiesz gdy do Ciebie zadzwoni - że się martwiłaś. I więcej się o nią nie martw i nie przeżywaj tak jej problemów. Ludzie mają prawo odpocząć od innych bez wcześniejszego informowania o swoich zamiarach. Może koleżanka chce rozluźnić Wasz kontakt bo jest dla niej zbyt przytłaczający? Daj jej czas i przestrzeń bez fochów.
        • nicknachwile79 Re: Jakbyscie zareagowaly? 01.08.22, 23:07
          Dzieci w domu z przemocowcem? Uroczo, tylko dzieci żal, że muszą obserwować laną mamusie czy co się tam u nich odbywa 🤦‍♀️
          • annanichtvergessen Re: Jakbyscie zareagowaly? 01.08.22, 23:23
            Od miesiecy dopinguje ja, zeby sie rozwiodla. 🙄
            • nicknachwile79 Re: Jakbyscie zareagowaly? 01.08.22, 23:29
              No oby to zrobiła, bo schrzani życie dzieciakom
            • bistian Re: Jakbyscie zareagowaly? 02.08.22, 19:22
              annanichtvergessen napisał(a):

              > Od miesiecy dopinguje ja, zeby sie rozwiodla. 🙄

              Jej mąż może już właśnie się o tym dowiedział?
    • panna_lila Re: Jakbyscie zareagowaly? 01.08.22, 23:17
      A mnie zastanawia jedno... dlaczego nie zadzwoniłaś? jedna wiadomość, druga, trzecia - nie prościej zadzwonić? szczególnie jak się chce pogadać 😊
      • annanichtvergessen Re: Jakbyscie zareagowaly? 01.08.22, 23:26
        Zadzwonilam wczoraj. Ona nie oddzwonila, co nie w jej zwyczaju. Dzis tylko chcialam sie dowiedziec czy wszystko ok. Wieczorem bylam juz zaniepokojona, bo kilka grubszych akcji z jej mezem juz bylo.
        • m_incubo Re: Jakbyscie zareagowaly? 02.08.22, 11:52
          Może akurat jest w fazie miesiąca miodowego z mężem lub przeciwnie, wyjechała gdzieś po wielkiej awanturze.
          Zajmij się sobą w tym czasie. Powodu focha nie rozumiem zupełnie.
          To czy czujesz się olana/urażona/zmartwiona to co innego.
    • po_godzinach_1 Re: Jakbyscie zareagowaly? 02.08.22, 11:45
      Pewnie potrzebuje od ciebie odpocząć.
    • primula.alpicola Re: Jakbyscie zareagowaly? 02.08.22, 11:50
      Zamilkłabym i czekała aż ona się odezwie.
    • krypteia Re: Jakbyscie zareagowaly? 02.08.22, 12:09
      Znowu jakąś dramę kręcisz, jak nie eks to koleżanka
      • szpil1 Re: Jakbyscie zareagowaly? 02.08.22, 19:14
        krypteia napisała:

        > Znowu jakąś dramę kręcisz, jak nie eks to koleżanka

        10/10
    • asfiksja Re: Jakbyscie zareagowaly? 02.08.22, 19:02
      Nie można być kubłem na czyjeś emocje na każde zawołanie, to męczy. Daj koleżance pożyć.
    • nangaparbat3 Re: Jakbyscie zareagowaly? 02.08.22, 22:31
      Nie strelaj.
      Daj jej odpocząć.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka