Dodaj do ulubionych

Nauczyciel zmienia zawód

02.08.22, 06:23
Obudziłam się dziś o świcie i czytam sobie o odejściach że szkoły, o trudnych warunkach pracy itd. przejrzałam też forum dla nauczycieli (45 minut), stare wpisy, ale coś tam pokazują.
Chciałam zapytać forumowe nauczycielki, czy są zadowolone z pracy, czy myślą o odejściu, jak to naprawdę jest w tej szkole ?
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 07:03
      Właśnie dowiedziałam się o dwóch nauczycielach, którzy odeszli że szkół (jeden z publicznej, drugi z niepublicznej), obaj koło 30-tki.
      Jeden zostaje w edukacji i skupi się tylko na korepetycjach, drugi w ogóle zrezygnował z pracy w oświacie.
      • extereso Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 07:12
        No tak, korepetycje pewno ok 100na g, 6 dziennie online lub u niego, zarobi więcej nawet licząc ZUS i podatki i to, że musi ze trzy miesiące nie pracować , wakacje plus święta. Stresu mniej.
        • triss_merigold6 Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 07:20
          Mniej biurokracji. Nauczyciele i szkoły są zawaleni sprawozdawczością, koniecznością przygotowywania dostosowań dla każdego z deficytami, z każdego zespołu, projektu, teamu są sprawozdania, działania naprawcze trzeba opisać, tak samo jak cele itd.
          • kub-ma Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 07:38
            I samo nauczanie jest inne: 20-30 osób versus 1-2 osoby.
            • triss_merigold6 Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 07:44
              20 osób w wersji na kursie jest zupełnie ok. O wiele mniej męczące jest mówienie do grupy niż praca na korepetycjach 1:1, mam porównanie. Fakt, że na kursach, w przeciwieństwie do szkoły masowej, nie ma małych świrow.
              • kub-ma Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 07:51
                Warunkiem jest zainteresowanie grupy. W masowej szkole, w klasie, cały czas walczysz o uwagę uczniów. Bardzo męczące. Wręcz wyczerpujące jeżeli ci zależy. Dla mnie 1:1 to w porównaniu z taką klasą jest mega komfortowe.
                • ichi51e Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 10:22
                  są tez korepetycje gdzie dziecko w ogóle nie jest zainteresowane..: to dopiero wyzwanie. No i korepetycje przeważnie jednak biorą ludzie mniej zdolni/z problemami...
                  • little_fish Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 10:31
                    I wtedy korepetytor może zrezygnować z udzielania korepetycji.
                    A czasy, kiedy na korepetycje chodzili wyłącznie mało zdolni i z problemami już dawno minęły...
                  • paniusiapobuleczki Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 10:35
                    „No i korepetycje przeważnie jednak biorą ludzie mniej zdolni/z problemami...”
                    to prawda, ale szanujący sie korepetytor może bez żadnych konsekwencji podziękować problematycznemu uczniowi. Korepetycje biorą tez zdolni uczniowie, którzy nie mają szczęścia do dobrego nauczyciela w szkole.
                  • hanusinamama Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 11:03
                    Ale to jednak zdarza rzadziej. Korki bardzo czesto biorą tez dzieci zdolne. Masa dzieciaków do matury bierze, sporo do egzmiinów w 8 klasie.
                  • nena20 Re: Nauczyciel zmienia zawód 03.08.22, 09:38
                    U nas pół klasy chodzi na korki aby dzieciaki 5-6 miały w dzienniku.
                    • hanusinamama Re: Nauczyciel zmienia zawód 03.08.22, 13:32
                      Mnie sie znajoma pytała czy chce namiary do pana od korków z matmy na przyszły rok. Ja zdziwiona. Ona "no porzeciez twoja idzie do 4 klasy (podstawówka!!!), teraz wszystkie dzieci chodzą na korki". Jej chodzi od 2 lat, efekt taki ze jak pan od korków sie pochorował to dzieciak do mnie przyszedł prosić o pomoc w odrobieniu lekcji. Ok...po czym sie okazało, ze dziewczyna nawet tego zadania nie przeczytała. Ona sama nawet nie stara sie zrobić pracy domowej czy zadan porobić. "Z Panem zawsze robi".
                      • little_fish Re: Nauczyciel zmienia zawód 03.08.22, 13:41
                        To co, codziennie ma te korki?
                        • skumbrie Re: Nauczyciel zmienia zawód 03.08.22, 13:53
                          Nie, to kolejna ułomna znajoma Hanusinej i dziecko tej znajomej.
                          Bierz poprawkę.
            • hanusinamama Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 10:33
              Inaczej tez sie mówi do dzieciaka który chce się uczyć i jest skupiony. Nawet niech tych dzieci będzie więcej ale wśród idących na korki (czy jakiś kurs przygotowawczy) zazwyczaj są jednak chętni do nauki.
    • sandy_cheeks Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 07:18
      U moich córek w szkole odchodzą dwaj trenerzy. Jeden z tego co wiem zakłada prywatną szkołę ze sportu, którego uczył. Drugiego trochę jakby z buta potraktowano i będzie organizował różne wyjazdy, obozy (córka na takim niedawno była), polecał nam też kolejne imprezy. Co poza tym będzie robił w trakcie roku szkolnego to nie wiem…
      • extereso Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 07:28
        U mojego syna odchodzi dwóch matematyków i ponoć na razie nie ma nowego. Załatwiłam korki, ale pan( sprawdzony w rodzinie) powiedział, że już trochę późno dzwonię, ale jeszcze go upchnie o ile syn dopasuje się z terminami. Szczęśliwie akurat pan dojeżdża ( może nie ma warunków lokalowych a nie lubi online, nie wiem), układa sobie tak trasę żeby jednego dnia mieć młodzież z jednego osiedla, więc terminy są na sztywno...
    • kub-ma Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 07:42
      U mnie w pracy jak co roku ogromna rotacja.
      Wiem, że jedna osoba odchodzi z systemu szkolnego, druga jeszcze jedną nogą zostanie, ale już z planem w zupełnie innej dziedzinie.
      Są to bardzo młode osoby i, co ważniejsze, bardzo dobre w tym co robią.
      • extereso Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 07:46
        Czyli nie widać fali odejść, bo przez, że jak co roku?
        • triss_merigold6 Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 07:50
          Jest fala odejść. Nowym zjawiskiem jest fala odejść z bardzo dobrych szkół. Uczenie młodzieży, która jest znakomita, zmotywowana, ambitna, nie sprawia problemów wychowawczych i ma sukcesy przestaje być argumentem za zostaniem w pracy w szkole.
          • extereso Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 07:51
            No właśnie, szkoła syna jest naprawdę dobra, ma wyjątkową atmosferę,a i tak odchodzą.
          • dorota_g1972 Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 08:47
            Ze szkoły, w której uczy kuzynka odeszło 5 nauczycieli, w tym 2 matematyków ( jeden 30+, drugi bardzo dobry i lubiany przez młodzież 45-50), odeszła anglistka przed 40 i mocno starsza polonistka. Piątego nikt nie żałuje, bo to ksiądz.
        • little_fish Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 07:53
          Ja myślę, że problem to nie jest fala odejść, tylko brak fali przyjść...
          Serio jest coraz mniej chętnych do pracy w zawodzie. A starsi odejdą na emeryturę....
          • triss_merigold6 Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 08:12
            Jest fala odejść nauczycieli +/- trzydziestoletnich.
            • dorota_g1972 Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 08:56
              Jest fala odejść i brak przyjść nauczycieli w każdym wieku, bo po studiach nikt, kto nie ma noża na gardle nie szuka pracy w szkole, +/- trzydziestolatkowie mają już dosyć i odchodzą gdzie indziej, a kto w tym wieku zmienia pracę na szkołę.
              Czterdziestolatkowie - to samo- zostają najbardziej zdesperowani i , niestety, najgorsi czyli tacy, których nikt nigdzie nie chce. Pięćdziesięciolatkowie bieorą urlopy na poratowanie zdrowia i zwolnienia bardziej angażując sie w kursy i korki i czekaja na emeryturę. Starsi są mniej efektywni, zmęczeni i jeśli pracują to dorabiając do emerytury mając szkołę gdzieś. Gorzej ,lub wcale , radzą sobie ze współczesnymi wyzwaniami. I zwykle są słabsi, bo ci zdrowsi, lepsi, żwawsi dorabiają korkami.
              Jeśli ktoś przychodzi to właśnie gorsi emeryci i ci, którzy nie mają szans na pracę lepiej wynagradzaną.
            • karen_ann Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 15:25
              Czyli tych co mają niskie dodatki stazowe. Niska pensja jest dla mlodych nauczycieli. Starsi nie zarabiają zle. To powinno byc odkrecone. Jesli ktos jest mlody i po studiach powinien godziwie zarabiać a nie ci ze stazem. Sama bym popracowalq w szkole gdyby placili troche więcej i przyszłabym z korpo
              • little_fish Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 15:28
                "Jesli ktos jest mlody i po studiach powinien godziwie zarabiać a nie ci ze stazem. " - sugerujesz, że ci ze stażem powinni zarabiać mniej niż młodzi? No to faktycznie patent na przyciągnięcie do zawodu i pozostanie w nim 😁 napisz proszę, gdzie się takie rozwiązanie sprawdza?
              • marzeka11 Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 15:33
                karen_ann napisała:

                > Czyli tych co mają niskie dodatki stazowe. Niska pensja jest dla mlodych nauczy
                > cieli. Starsi nie zarabiają zle. To powinno byc odkrecone. Jesli ktos jest mlod
                > y i po studiach powinien godziwie zarabiać a nie ci ze stazem.
                Sama bym popraco
                > walq w szkole gdyby placili troche więcej i przyszłabym z korpo

                Jestem za tym, aby młodzi nauczyciele "na wejście" zarabiali więcej, ale możesz wytłumaczyć logikę tego zdania pogrubionego?
              • grey_delphinum Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 15:35
                karen_ann napisała:

                Jesli ktos jest mlod
                > y i po studiach powinien godziwie zarabiać a nie ci ze stazem.

                Nie no oczywiście, im masz dłuższy staż pracy, tym mniej powinieneś zarabiać.

                Wszystkich mają dotyczyć takie zasady, czy tylko nauczycieli?

              • bluea.nne Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 17:28
                Czyli 3500 po 20paru latach pracy jest ok? Podaje kwotę bez wychowawstwa.
                • kub-ma Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 18:20
                  bluea.nne napisała:

                  > Czyli 3500 po 20paru latach pracy jest ok? Podaje kwotę bez wychowawstwa.

                  Dodatek za wychowawstwo jest wynagrodzeniem za dodatkową pracę.
                  Niektórzy rozpędzają się podając go w normalnej pensji.
                • hanusinamama Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 20:39
                  No tez mnie fascynuje ta zajebista pensja dla doświadczonego nauczyciela.
              • hanusinamama Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 20:38
                Ile?? Ile zarabia twoim zdaniem nauczyciel, ze nie zarabia źle? Taki powiedzmy po 15 latach pracy. czyli 40latek. No dawej
        • kub-ma Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 07:55
          Co roku jest rotacja, bo nauczyciele szukają lepszego miejsca dla siebie. Mogą, bo jest dużo wakatów, dawniej trzymali się tego miejsca które zdobyli.
          Obecnie wzrosła liczba osób, które nie tylko odchodzą z danej szkoły, ale odchodzą z zawodu.
          W mojej szkole wiem o wspomnianych dwóch osobach, z pozostałymi nie rozmawiałam na ten temat.
          • extereso Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 08:00
            A Ty jesteś zadowolona z pracy w szkole? Chciałabym się dowiedzieć jak to wygląda z perspektywy nauczyciela, tak sobie myślę o nauczycielach syna, wyglądają na zadowolonych, ale jestem ciekawa jak to od środka wygląda. Znam bliżej jedna nauczycielkę, oba całe lata była zadowolona z pracy, teraz dzieci z Ukrainy bardzo jej w tym namieszały, bo starała się ich nauczyć czytania i pisania, równolegle zadawała dzieciom polskim, ledwo nauczyła coś nowych, przybyli następni i w klasie miała już trzy poziomy. Jeden był dzieckiem według niej na oko z asd, na tego już postawiła lagę, bo babcia bagatelizowała problem, ona już nie miala jak dawać mu wsparcia. Była tym bardzo sfrustrowana, widziałam ją w maju. A innych nauczycieli nie znam, żeby zapytać jak im się pracuje.
            • kub-ma Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 08:38
              Uwielbiam uczyć, ale tego "uczenia" jest coraz mniej. Szczególnie w szkole podstawowej. Najtrudniej jest jak się ma wychowawstwo. Wtedy jesteś odpowiedzialna za wszystko i zajmujesz się wszystkim. Pełnisz wtedy funkcje opiekuńcze i wychowawcze oraz administracyjne, a gdzieś na końcu jesteś nauczycielką. Doprowadza mnie to do szału.
              Prawdopodobnie przeniosę się do liceum. Druga opcja to przejść na udzielanie korepetycji.
              • extereso Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 08:46
                Fajnie wobec tego że myślisz o zmianie. A to wychowawstwo to ile godzin zajmuje? Dwie w tygodniu ?- nie piszę, że to byłoby mało, tylko się zastanawiam: ja do pani piszę w sumie że trzy razy do roku, w tym raz z podziękowaniem, są zebrania, wyjścia, powiedzmy z szesc do roku, wycieczka, rozmowy z młodzieżą to na wychowawczej. Pani wychowawczyni młodego wydaje się bardzo dobrze pełnić swoją funkcję, może robi o wiele więcej, tylko oko rodzice tego nie widzi. Teraz, jak to wypisalam to wydaje się całkiem sporo zajęć. Zastanawiam się, czy jeszcze coś wchodzi w skład obowiązków wychowawcy?
                • triss_merigold6 Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 08:51
                  Bycie w zespołach ds.rozwiazania problemu z konkretnym bachorem, współpraca z pedagogiem i psychologiem szkolnym, pilnowanie realizowania dostosowan, sprawozdawczość z realizacji celów wychowawczych etc.
                  • extereso Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 08:54
                    O udzie...
                • kub-ma Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 08:52
                  Dużo kwestii wchodzi w skład "wychowawstwa". Od zajmowania się kluczykami do szafek, po pisanie opinii o uczniu.
                  Każdy problem wychowawczy wymaga konsultacji, spotkań (często popołudniami), ustaleń. Organizowanie zwykłego wyjścia do kina, to telefony, maile, dokumentacja.
                  Dużo się tego robi,
                • little_fish Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 08:53
                  Sama wycieczka to u mnie w szkole pierdyliard papierków do wypisania...
                  Do tego dochodzą różne sprawy, których rodzice pojedynczego ucznia mogą nawet nie zauważyć, bo często dotyczą uczniów z problemami, a tych jest coraz więcej - rozmowy z innymi nauczycielami, rodzicami, pedagogiem, kuratorem itp. A potem oczywiście udokumentowanie tego wszystkiego co się zrobiło...
                • primula.alpicola Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 08:53
                  Słuchaj, jeśli robisz rozeznanie dla córki, to naprawdę, zły pomysł, bardzo zły.
                  Wychowawca ma ogrom pracy niewidocznej dla rodziców, upierdliwej, i w dużym stopniu nikomu niepotrzebnej.
                  • extereso Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 09:03
                    Nie, absolutnie. Ona z niszowym językiem już ma pracę, a w szkole i tak go nie nauczają. Tak się ciekawię, bo obudziłam się dziś o piątej i zaczęłam czytać artykuły.
                  • triss_merigold6 Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 09:04
                    Dokładnie.
                • grey_delphinum Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 09:14
                  Extereso, piszesz serio czy Cię buk całkiem opuścił?

                  Wychowawstwo w podstawówce to najbardziej czasochłonna rzecz w pracy nauczyciela - to jest taki pyerdyliand obowiązków, że glowa boli. To, co widzą rodzice, to tylko wierzchołek góry lodowej. Serio...
                  • grey_delphinum Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 09:19
                    Nie wiem, skąd mi się tam n wzięło 😉
                  • extereso Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 09:19
                    Ja piszę o liceum, ale wiem, że nie doszacowuje. Piszę też po to, żeby dowiedzieć się właśnie i pokazać jak mały skrawek rzeczywistości widzi rodzic. Ale w moim zawodzie jest tak samo, ludzie myślą że tylko sobie siedzę, piszę czy grzebię w komputerze.
                • pierwszykot Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 12:02
                  Obowiązki wychowawcy poza podanymi wyzej:
                  1. Rozmowy z uczniami, nauczycielami np
                  Pani od niemieckiego zgłasza że Kazio bezszczelnie się odezwał. Wychowawca rozmawia z Kaziem, pisze do rodzicow/ dzwoni Robi wpis w dzienniku. Ewentualnie w zaleznosci od kalibru odzywki idzie do pedagoga - opowiada co ten Kazio na wywijał. Może jakieś spotkanko popołudniu z rodzicami Kazia?
                  2. Wychowawca- matematyk na godzinie wychowawczej.
                  Nie ma wiedzy, kompetencji na przeprowadzenie porządnych zajęć wychowawczych. Więc wieczorkiem sobie poczyta, nauczy się danego zagadnienia bp z psychologii albo o używkach czy co tam ma jeszcze w planach zajęć wychowawczych....
                  I tak co tydzień...
                  • kub-ma Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 14:31
                    pierwszykot napisała:

                    > 2. Wychowawca- matematyk na godzinie wychowawczej.
                    > Nie ma wiedzy, kompetencji na przeprowadzenie porządnych zajęć wychowawczych. W
                    > ięc wieczorkiem sobie poczyta, nauczy się danego zagadnienia bp z psychologii a
                    > lbo o używkach czy co tam ma jeszcze w planach zajęć wychowawczych....
                    > I tak co tydzień...

                    O, to o mnie smile
                    Lubię godziny wychowawcze, ale lubię też być do nich dobrze przygotowana. Nie jestem psychologiem ani psychologiem, więc w wielu kwestiach poszukuję, czytam itp. Np. jakieś wydawnictwo przygotuje gotową lekcję w oparciu o film. Więc oglądam ten film 20-30 minut, analizuję scenariusz lekcji, ale zwykle coś mi w nim nie leży, nie pasuje do konkretnej klasy, wymaga dodatkowych materiałów typu duże arkusze papieru. Więc siedzę i przerabiam ten scenariusz, bardzo ostrożnie, bo z doświadczenia wiem, że wiele zagadnień wymaga delikatności, tworzę właściwie coś nowego.
              • paniusiapobuleczki Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 09:27
                Kub-mo, bycie wychowawcą w liceum nie oznacza mniejszego obciążenia biurokracją. Z liceum matematycy odchodzą na swoje.
                • extereso Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 09:31
                  A ile wynosi taki dodatek za wychowawstwo u czy na tę funkcję trzeba się godzić czy można odmówić?
                  • grey_delphinum Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 09:39
                    Dodatek za wychowawstwo to chyba 300 zl i prawdopodobnie jest to "propozycja nie do odrzucenia".

                    Biurokracja to jedno, ale - mam nauczycielkę w rodzinie - to jest też mnóstwo prywatnych godzin poswiecane na załatwianie różnych klasowych spraw, począwszy od organizacji wyjść, wycieczek, zielonej szkoły, warsztatów itp., skończywszy na dupogodzinach w różnych zespołach (jest tego naprawdę mnóstwo, a wszędzie wymagana jest obecność wychowawcy).

                    I dochodzi do tego obciążenie psychiczne - rodzice przenoszą na wychowawcę różne domowe problemy, konflikty, nawet traumy. To jest ogromny psychiczny bagaż, z którym zostaje się po pracy, a wsparcia psychologów dla nauczycieli oczywiście nie ma.
                    • extereso Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 09:44
                      Ale skoro jest deficyt nauczycieli to może będą mogli odrzucać propozycje nie do odrzucenia, chyba, że w umowach o pracę jest wpisany obowiązek wychowawstwa czy nadgodzin, a tego nie wiem.
                      • paniusiapobuleczki Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 09:49
                        Zarówno propozycja nadgodzin i wychowawstwa jest nie do odrzucenia. Nawet jeśli komuś kiedyś sie udało to jest to na zasadzie prośby o odpoczynek przez jeden rok szkolny.
                        • extereso Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 09:50
                          Ale jest to wpisane do umowy o pracę? W ogóle dodatek 300 zł w świetle tych obowiązków to śmiech na sali.
                          • grey_delphinum Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 09:55
                            extereso napisała:

                            > Ale jest to wpisane do umowy o pracę? W ogóle dodatek 300 zł w świetle tych obo
                            > wiązków to śmiech na sali.

                            Tak, śmiech na sali.

                            Naprawdę nie powinna nas dziwić frustracja nauczycieli.
                            • hanusinamama Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 11:10
                              Cała pensja nauczyciela to śmiech na sali. A nawet jakby ten dodatek był 1000 czy 1500. To pensja powinna być atrakcyjna a nie dodatki.
                          • paniusiapobuleczki Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 10:01
                            Wpisane jest wykonywanie obowiązków przydzielonych przez dyrektora. Dodatkowo na początku każdego roku szkolnego dostaje sie papier z aktualnym przydziałem obowiązków czyli tyle i tyle godzin, wychowawstwo, przewodniczenie zespołowi przedmiotowej itd. Nie wpisuje się wychowawstwa obowiązkowo do umowy o pracę ponieważ nauczyciele uczący np grupy międzyklasowe nie zawsze wychowawstwo dostają, z przyczyn praktycznych czyli np nie mają szansy poznać większości swojej klasy bo widza się tylko na godzinie wychowawczej. Po prostu, obowiązki wyznacza dyrektor co na początku każdego roku inte obowiązki sie przyjmuje. Powiem też o upierdliwością, o której nikt tu nie wspomniał czyli nauczanie indywidualne z dojazdem do ucznia. W liceum to jest koszmar. Dostajesz dwie np dwie godziny w tygodniu i bujaj się po mieście.
                            • extereso Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 10:19
                              A to też obowiązkowe ????
                              • paniusiapobuleczki Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 10:29
                                Tak, można odmówić powyżej jakiejś tam liczby godzin. Dyrektor ma obowiązek zorganizować danemu uczniowi nauczanie, czasami nauczyciel zgłasza sie sam bo chce dorobić a uczeń jest z rejonu. W liceum, gdzie rejonizacji nie ma, nie ma tez chętnych bo w dużym mieście oznacza to długi czas dojazdu,, równy lub dłuższy czasowi przeznaczonemu na lekcje.
                                • extereso Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 10:31
                                  Kosmos. To wszystko chyba nawet trudno e tych 40 g zmieścić, jeśli 21 przy tablicy i dyżury ( czy 18?)
                              • little_fish Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 10:32
                                Oczywiście, że może być obowiązkowe. Po prostu nauczyciel dostaje te godziny w przydziale i tyle. Może zrezygnować i zostać z niepełnym etatem lub bez nadgodzin.
                          • primula.alpicola Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 10:43
                            extereso napisała:

                            > Ale jest to wpisane do umowy o pracę? W ogóle dodatek 300 zł w świetle tych obo
                            > wiązków to śmiech na sali.

                            Ten dodatek jest od niedawna. Wcześniej był uznaniowy (u nas wynosił 0 zł, bo te obowiązki miały być wykonywane w ramach 40 godzin etatu)
                      • grey_delphinum Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 09:54
                        Wychowawstwo daje się zazwyczaj nauczycielom, którzy mają dużo lekcji w danej klasie, bo chodzi po prostu o częsty kontakt z uczniami. W związku z powyższym raczej są niewielkie szanse na to, by nauczyciel matmy, polskiego, anglika, historii nie miał wychowawstwa (chyba że jest mało klas, to wtedy wiadomo).

                        Oczywiście można się zaprzeć i odmówić, ale podejrzewam, że wtedy dyr może pojechać po dodatku motywacyjnym, który często osiąga zawrotną kwotę dwóch lub trzech stówek.
                        W pensji nauczyciela te 3 stówy za wychowawstwo oraz dwie stówy motywacyjnego jednak robią różnicę, więc każdy bierze to jarzmo na szyję, bo co ma zrobić. W końcu lepiej mieć tę kasę niż jej nie mieć.
                        • little_fish Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 09:58
                          Dokładnie. Dużo zależy od dyrektora i układów między nim a pracownikami. No i prawda jest też taka, że ktoś to wychowawstwo mieć musi. W niektórych szkołach przydział obowiązków nie podlega dyskusji i już.
        • turbinkamalinka Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 10:14
          extereso napisała:

          > Czyli nie widać fali odejść, bo przez, że jak co roku?

          To nie musi być fala. Co roku co raz mniej jest młodych nauczycieli chętnych do pracy, Co roku jacyś odchodzą na emeryturę. Niech kilku rocznie zmieni zawód, kilku przejdzie do szkół prywatnych. Efekt masz taki, że za 10 lat faktycznie nie będzie miał kto uczyć. Zostaną same panie od muzyki, WF i plastyki.
          • ga-ti Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 13:20
            Oj, moje dziecko co roku miało muzykę z inną panią, a bywało że przez kilka miesięcy muzyki nie było wcale, bo pani na zwolnieniu, a zastępstw sensownych nie miał kto wziąć, więc były cudowania, żeby tylko klasą się ktoś zajął przez godzinkę.
            Nauczyciele wf też często odchodzą albo w szkole zaczepiają się tylko dla państwowej roboty, a zarabiają sobie po godzinach i gdy się odnajdą na rynku to szkołę rzucają.
            Moja koleżanka kiedyś przez rok uczyła plastyki, na zastępstwo, twierdziła, że urobiła się jak norka. Na każdej lekcji po 25 obrazków do oceny, a oceny trzeba było wpisać do dziennika. Plastyka jest jedna w tygodniu, więc żeby utrzymać etat trzeba uczyć w 18 klasach razy 25 uczniów w klasie i mamy 450 uczniów. 450 prac powiedzmy średnio 2 razy w miesiącu (niech malują przez dwie lekcje). Do tego wiadomo, jak uczniowie podchodzą do takich lekcji i jak się wtedy zachowują. Dyrekcja też często wymaga dekoracji, plansz, gablotek, z okazji przeróżnych. No a na końcu każdego semestru pielgrzymki rodziców, bo przecież z plastyki to bombelek piątkę mieć musi. Sam miód podobno.
            • kamin Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 18:24
              Sorry, może się nie znam, ale ile czasu się ocenia obrazek z plastyki? U mnie w podstawówce pani na koniec lekcji wpisywała wszystkim po piątce i tyle.
              Tak samo jakieś prace z zpt, oceny z wf, informatyki- to wszystko było wpisywane na bieżąco podczas lekcji, nie było prac domowych do sprawdzania.
              • paniusiapobuleczki Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 18:33
                Ocenianie czegokolwiek w szkole jest trudną rzeczą. Wstawianie wszystkim piątek mija się z celem.
                • kamin Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 18:51
                  Może i się mija, ale na niektórych przedmiotach tak właśnie wygląda rzeczywistość.
                  • marzeka11 Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 18:58
                    kamin napisał(a):

                    > Może i się mija, ale na niektórych przedmiotach tak właśnie wygląda rzeczywisto
                    > ść.

                    Pewnie, że często tak wygląda. I to napieranie wielu rodziców, że tak powinno być. Koleżanka uczy w dobrym liceum, mówiła mi kiedyś, że dostała klasę, w której z polskiego wszyscy jej uczniowie mieli 5 lub 6- już po pierwszym semestrze był rozrzut od 2 do 6.
            • turbinkamalinka Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 20:31
              Ale najczęściej do muzyki, czy plastyki jest jeden nauczyciel, więc nie dziwne że jak się rozchorowała ona lub jej dziecko to jest zastępstwo z nauczycielem innego przedmiotu lub panią z biblioteki smile
    • no_name33 Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 07:50
      A w moim mieście nauczyciele jie maja pracy. Muszą szukać w okolicy.

      Świetny nauczyciel angielskiego wylądował w świetlicy szkolnej. uncertain
      • triss_merigold6 Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 07:51
        Oczywiście. Bo na ematce zawsze jakiś przykład wbrew trendowi i zjawisku.
        • kloi0505 Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 08:11
          Warszawa to nie cała Polska. Zejdź w końcu na ziemię, tym bardziej że sama linkowałaś książkę "Lokalsi". W moim mieście nauczyciele nie odchodzą, wprost przeciwnie. Trzymają się tablicy z całej siły bo wiedzą, że alternatywą jest praca w wielkich magazynach albo na kasie w sklepie.
          • joana012 Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 08:20
            kloi0505 napisał(a):

            > Warszawa to nie cała Polska. Zejdź w końcu na ziemię, tym bardziej że sama link
            > owałaś książkę "Lokalsi". W moim mieście nauczyciele nie odchodzą, wprost przec
            > iwnie. Trzymają się tablicy z całej siły bo wiedzą, że alternatywą jest praca w
            > wielkich magazynach albo na kasie w sklepie.

            Może to alternatywa dla osób 50 plus a nie młodych ludzi znających przynajmniej jeden język, sprawniejszych technologicznie i bardziej mobilnych czyli zdolnych do zmiany miejsca zamieszkania. Mowa tutaj o problemie z młodymi nauczycielami, z zamiarem założenia i utrzymania rodziny. Dla nich szkoła to zero perspektyw bo zaczyna się z pensją 2600 a kończy z 4000 na rękę, tak mniej więcej. Oczywiście przy gołym etacie, jak są nadgodziny to trochę lepiej. Z takimi realiami zderza się młode pokolenie które ma być narybkiem i tutaj leży problem, bo za ok 5 lat nie będzie miał kto uczyć języków, matematyki, chemii, fizyki przede wszystkim
            • little_fish Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 08:24
              Otóż to. Nauczyciele koło 50 rzadko będą zmieniać zawód. A tych jest w szkole najwięcej i ogromny problem będzie tak za 10 lat, jak oni zaczną przechodzić na emeryturę. Wtedy braki będą widoczne nie tylko w dużych miastach, ale i w tych małych.
            • triss_merigold6 Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 08:32
              Stosunkowo najmniej brakuje nauczycielek klas I-III, szkoła jest niezłym etatowym punktem zaczepienia jeśli dziewczyna planuje ciążę.

              Brak perspektyw i wizja zakończenia ścieżki awansu koło 40-tki zniechęca.
              • g.r.uu Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 08:56
                Chyba jak ma zamożnego faceta i/lub dobre zaplecze rodzinne typu mieszkanie. Ja nie mam pojęcia, jak miałabym zdecydować się na dziecko przy zarobkach startowych w szkole, jeszcze z założeniem, że na macierzyńskim jest mniej.
      • kub-ma Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 07:58
        Zapraszamy tych nauczycieli do Warszawy. Tutaj naprawdę bez problemu można znaleźć pracę. Nawet, tak jak napisała Triss, w najlepszych liceach.
        • woman_in_love Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 08:03
          ale czy dostaną mieszkanie w tej Wawie?
          • kloi0505 Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 08:13
            O tym nie pomyślała. Nauczyciele z racji wielu przywilejów są oderwani od rzeczywistości, co widać na tym forum nie od dzisiaj.
            • kub-ma Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 08:27
              Ależ pomyślałam. Nie jestem oderwana od rzeczywistości, bo mieszkam i pracuję w Warszawie od wielu lat właśnie jako nauczycielka. Nie jestem oderwana od rzeczywistości, bo wiem ile dostaję za zastępstwo, a ile kosztuje bluza dla mojego syna.
              Chciałam pokazać, że do zawodu nauczyciela obecnie nic nie jest w stanie przyciągnąć, bo pracować można niemal tylko w miejscu gdzie ma się mieszkanie. Dla młodych oznacza to, że u rodziców.
            • hanusinamama Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 10:34
              Wymień no te przywileje. Zacznijmy od pensji...za którą w życiu nie poszłam bym uczyć. Dawaj no te przywleje
          • kub-ma Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 08:13
            Oczywiście, że nie
            Najwyżej wyższy dodatek motywacyjny niż w mniejszych miejscowościach.
            • little_fish Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 08:20
              Ale chyba nie jest on na tyle atrakcyjny, żeby spowodować masowe odchodzenie nauczycieli z małych miejscowości do Warszawy.
              W ogóle odchodzenie z zawodu ma miejsce na znacznie większą skalę w dużych miastach - tam praca nauczyciela jest dużo mniej atrakcyjna finansowo (mimo często większych dodatków koszty utrzymania są wyższe) . No i w dużych miastach jest dużo więcej możliwości. W małych zostają korepetycje (za stawkę jednak niższą niż w dużym mieście) , albo markety. No chyba że własna działalność z zupełnie innej dziedziny niż edukacja.
              • kub-ma Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 08:30
                little_fish napisała:

                > Ale chyba nie jest on na tyle atrakcyjny, żeby spowodować masowe odchodzenie na
                > uczycieli z małych miejscowości do Warszawy.
                > W ogóle odchodzenie z zawodu ma miejsce na znacznie większą skalę w dużych mias
                > tach - tam praca nauczyciela jest dużo mniej atrakcyjna finansowo (mimo często
                > większych dodatków koszty utrzymania są wyższe) . No i w dużych miastach jest d
                > użo więcej możliwości. W małych zostają korepetycje (za stawkę jednak niższą ni
                > ż w dużym mieście) , albo markety. No chyba że własna działalność z zupełnie in
                > nej dziedziny niż edukacja.

                Ten dodatek oczywiście nie jest w stanie przyciągnąć do dużych miast.
              • hanusinamama Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 10:38
                Małe miasta to chyba też dotyka. Wolniej niż Warszawe czy Łódź ale też.
                • daniela34 Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 10:50
                  hanusinamama napisała:

                  > Małe miasta to chyba też dotyka. Wolniej niż Warszawe czy Łódź ale też.
                  >

                  Dotyka, dotyka. Małe miasta i wsie. Bo dziewczyny mają rację- te osoby, które już uczą w małym mieście/na wsi raczej nie odejdą z zawodu, bo nie mają za bardzo gdzie. Natomiast powiedzmy sobie szczerze, dla niewielu młodych osób atrakcyjne jest mieszkanie w wielopokoleniowym domu rodziców i wychowywanie dzieci w takich warunkach, bo też i dom rodziców nie zawsze jest na tyle duży. Nie mówię, że takich osób nie ma wcale, ale znowu nie aż tak wiele. A praca na wsi oznacza, że niekoniecznie jest dobrze płatna praca dla współmałżonka, co oznacza, że nie bardzo jest z czego wybudować własny dom i zamieszkać osobno.

                  Nie piszę tego sobie a muzom- siostra mojej przyjaciółki miała nawet swego czasu taką wizję życia, że ona będzie uczyć matematyki w wiejskiej szkole. Będzie nieść krużganek oświaty pod strzechy rozrzucone wśród pól, przeplatanych miedzą, na której z rzadka grusze siedzą itd.itp. Nie wyśmiewam się-to była bardzo szlachetna wizja, która jednak przegrała z realiami: oprócz tego, że dziewczyna chciała uczyć w szkole, to chciała też założyć rodzinę i tu okazało się, że nie ma warunków, żeby zamieszkać na wsi, dom rodziców niewielki, mąż ma pracę w mieście, jego dojazdy teoretycznie wchodziłyby w grę, ale wtedy rozwala się życie rodzinne, zmiana pracy przez męża to spadek dochodów. No i tak zamiast wrócić do rodzinnej miejscowości dziewczyna uczy matematyki w dużym mieście. Przy czym ona akurat pracy w szkole zapewne nie rzuci (i dobrze dla uczniów), bo przy trójce dzieci jedyna zaleta tej pracy (wolne) rekompensuje minusy. A żyją i tak z pensji męża.
                  • little_fish Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 10:58
                    Tak, te osoby które już uczą, i to te dyplomowane, z dużym stażem nie w małym mieście rzadko odchodzą. Wolą dorobić korepetycjami. Ewentualnie idą na wcześniejsze emerytury, wykorzystują urlopy dla poratowania zdrowia. Ale oni wkrótce pójdą na emeryturę. A młodych brak.
                    Moja placówka co prawda mało reprezentatywna, ale też widać ogromnym spadek praktykantów. A sporo tych, którzy przychodzą na praktyki z tym konkretnym zawodem ( i w szkole) przyszłości nie wiążą.
                    • igge Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 13:41
                      Niewesoły ten wątek.
                      Ja akurat mam kilkoro znajomych młodziaków którzy od września będą zaczynać praktyki w szkołach.
                      I myślą o pracy w szkole kiedyś...
                      Idealiści smile
                      • mhanutka Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 14:29
                        Naprawdę? Praktykant w szkole to gatunek wywarły. Koleżanka ucząca w 1-3 mówiła że dawno nie było i opowiadała kilka lat temu o praktykantkach, które były zdziwienie, że do lekcji trzeba się przygotować i ją prowadzić. Bo sądziły, że otwieramy podręczniki i jedziemy z zadankami. Po praktykach uznały że to nie ich bajka
                      • skumbrie Re: Nauczyciel zmienia zawód 03.08.22, 10:03
                        >I myślą o pracy w szkole kiedyś...
                        Idealiści smile

                        Zapytaj ich o zdanie po praktykach big_grin
                  • hanusinamama Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 11:08
                    Dodajmy jeszcze, ze jak rodzic wysyła na studia do miasta dziecko z takiej wsi...to woli aby to dziecko posżło na bardziej "przyszłościowe" studia niż nauczycielskie. Teraz to jest spory koszt utrzymac studenta w mieście na studiach, jak juz inwestują w to to wolą aby dzieciak został juz w tym miescie i miał potem dobrą pracę
                    • turbinkamalinka Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 11:14
                      Nie piszę, że tak się nie zdarza. Ale w normalnej rodzinie, to nie rodzice dzieciom studia wybierają?
                    • daniela34 Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 11:17
                      Już nawet zostawiając na boku rodzicielskie ambicje, to zwyczajnie dla młodych ludzi wszelkie te kierunki nauczycielskie stają się mało atrakcyjne. Jeszcze wśród ludzi z mojego pokolenia i trochę starszych to się je czasem wybierało na zasadzie "muszę iść na jakiś humanistyczny, bo nie dam rady na ścisłych, muszę na studia, bo bezrobocie"- praca w szkole mimo wszystko była też postrzegana właśnie jako ratunek przed bezrobociem. Kiepska praca, kiepska płaca, ale jest. Pozmieniało się to wszystko bardzo.
                      • turbinkamalinka Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 11:32
                        Ja się tylko odnoszę do postu Hanusi, że to rodzice wybierają studia dzieciomsmile
                        co do twojej odpowiedzi się zgadzam. Dodam jeszcze, że nawet w pokoleniu naszych rodziców zawód nauczyciela cieszył się jakimś szacunkiem, teraz już nie.
                        • daniela34 Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 11:42
                          Co do wybierania przez rodziców- masz rację. Choć pewnie rodzicielskie gadanie "ten kierunek nie ma perspektyw" wink nie pozostaje bez wpływu na wybory.
                        • hanusinamama Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 14:06
                          Ja mowie bardziej na parcie rodziców na kierunek przysżłościowy. Tak masa rodziców wybiera dzieciom kierunki...tez mnie to szokuje ale tak jest.
                          Dwa dzieciaki uciekają ze wsi, jak juz idą do miasta to kirunek nauczycielki jest raczej marną szansą na leszpe zycie w mieście...
                    • skumbrie Re: Nauczyciel zmienia zawód 03.08.22, 10:04
                      >to woli aby to dziecko posżło na bardziej "przyszłościowe" studia niż nauczycielskie.
                      A te studia nauczycielskie w przypadku matematyków, anglistów, polonistów i fizyków to jakie są?
          • asia_i_p Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 10:12
            Sugerujesz, że w tej atrakcyjnej pracy, o którą wszyscy się biją, nie zarobi się tyle, żeby wynająć kawalerkę? big_grin
            • hanusinamama Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 10:39
              NO włąsnie coś tu się narracja rozjezdza...tyle przywilejów a nauczyciel w Stolicy nie wynajmie mieszkania
            • turbinkamalinka Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 11:16
              asia_i_p napisała:

              > Sugerujesz, że w tej atrakcyjnej pracy, o którą wszyscy się biją, nie zarobi si
              > ę tyle, żeby wynająć kawalerkę? big_grin
              >
              Asiu wynajmie kawalerkę, ale na życie nie starczy tongue_out Ja dwa lata temu wynajmowałam, oszałamiające 30m w Ursusie (tam już wrony zaczynają zawracać) za 1800zł (już ze wszystkim).
              • hanusinamama Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 20:37
                Ale kloi w jednym zdaniu pisze o takich przywilejach, ze az odkleili się od rzeczywistości oraz...ze nie stać ich na wynajem kawalerki smile
      • hanusinamama Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 10:33
        Swietny nauczyciel angielskiego nie otworzył prywatnej szkoły?? Co ty w Ustrzykach Górnych mieszkasz??
    • klaviatoorka1 Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 07:58
      Nie jest dobrze, naprawdę.
      W znanej mi szkole co roku w czerwcu jest problem z ogarnięciem etatów na następny rok, a jeszcze w wakacje i w trakcie roku często pojawiają się jakieś zdarzenia losowe - przeprowadzki, ciąże, wypadki/operacje z długotrwałym leczeniem, urlopy zdrowotne...
      Jest sierpień, a z powodów zdrowotnych nagle nie mamy nauczyciela edukacji wczesnoszkolnej dla jednej z klas pierwszych.
      Mamy też informację o nowych orzeczeniach, które wymagają nauczycieli współorganizujących. Będą też nowe, indywidualne ścieżki kształcenia.
      Trzeba pilnie ściągac jakieś chetne emerytki lub zatrudniać osoby bez kwalifikacji- ufając, że przy częściowym dofinansowaniu i minimalnej stawce płacowej, będą z radością poświęcać swoje weekendy na uzupełnianie wykształcenia.
      I te "godziny czarnkowe" do rozdysponowania- kto je weźmie, kiedy każdy specjalista z zakresu ppp ma pełne półtora etatu? Konserwator lub katechetki?
    • primula.alpicola Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 08:28
      Jestem zadowolona od dzwonka do dzwonka, w czasie lekcji. Nienawidzę cholernej, nikomu niepotrzebnej biurokracji, sprzecznych oczekiwań i polityki czarnkowej.
      Pracy raczej nie zmienię, bo nie bardzo mam pomysł na tę ewentualną zmianę; zresztą, ja naprawdę lubię uczyć.
      • extereso Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 08:31
        I nie jesteś finansowo dociśnięta do ściany.
        • primula.alpicola Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 08:33
          Nie, zupełnie nie, bo przecież "wiszę na mężu".
          • extereso Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 08:35
            Czyli potwierdzasz stereotyp o nauczycielkach jako żonach przy mężu
            • joana012 Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 08:39
              No niestety, je kobieta chce żyć na dobrym poziomie to raczej musi połączyć siły z dobrze zarabiającym facetem.
              Te, które znam a są po rozwodzie lub samotnie wychowują dzieci to żyją bardzo skromnie
              • kub-ma Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 08:41
                joana012 napisała:


                > Te, które znam a są po rozwodzie lub samotnie wychowują dzieci to żyją bardzo s
                > kromnie

                Dokładnie
              • dorota_g1972 Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 09:03
                Moja kuzynka, ta, o której pisałam wyżej, jest właśnie przy mężu. Jej pensja nie jest istotnym składnikiem budżetu, ale daje jej niezależność.
                Znajoma, stara panna, ledwo wiąże koniec z końcem.
            • kub-ma Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 08:40
              Ja potwierdzam. Niestety.
              Całe dzieciństwo i młodość przekonywano mnie : ucz się i pracuj ciężko, a dużo osiągniesz.
              Sprawdziło się u mojego męża, u mnie nie. Ale on nie jest nauczycielem.
              Całe życie pracowaliśmy tak samo ciężko.
              • extereso Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 08:50
                Jasne. Wiele zależy od branży, nie od tego jak ciężko pracujesz.
            • primula.alpicola Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 08:47
              extereso napisała:

              > Czyli potwierdzasz stereotyp o nauczycielkach jako żonach przy mężu

              Bez męża nie mogłabym sobie pozwolić na wykonywanie tego zawodu i zachowanie tego poziomu życia. (żaden tam kosmos, swoją drogą).
              • paniusiapobuleczki Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 09:40
                Ja bym powiedziała, że mój mąż (oraz mężowie wielu koleżanek z pracy) sponsorują polskie szkolnictwo.
                • extereso Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 09:45
                  To mój sponsorował państwo polskie jak byłam sześć lat na wychowawczym, bo oszczędzały się miejsca w placówkach? Czy chodzi Ci o to, że kupujesz jakieś pomoce czy rzeczy dla dzieci?
                  • hanusinamama Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 10:45
                    Wystarczy ze ona nadal jest nauczycielem, bo ona zarobi tyle ze ona nie musi pracy zmieniać. Ja juz przezyłam semestr córki w szkole bez nauczyciela angielskiego. Nie wiem co będzie za 10 lat. Wszyscy obudzimy sie pewna dnia z reką w nocniku. I nawet jak jakąs partia weźmie się za naprawianie tego stanu to tego nie da zrobić w rok czy dwa. A ofiarami tego bedzie masa dzieci
                  • paniusiapobuleczki Re: Nauczyciel zmienia zawód 03.08.22, 12:07
                    Tak, kupuję dodatkowe książki z których kseruje ćwiczenia, prenumeruję kilka dzienników anglojęzycznych, żeby mieć dostęp do interesujących tekstów (bez tego mogłabym sie obejść i używać tylko np The Guardian, póki co darmowy). Ładne wyposażenie mojej klasy np. plakaty są kupione za moje, dobrej jakości pisaki do tablicy raz na pół roku. Zauważyłam od kilku lat jedną rzecz. Otóż uczniowie, którzy maja jakieś tam problemy z gramatyką przychodzą i pytają czy mam jakieś dodatkowe ćwiczenia i oczekują, że z szafy wyciągnę moją kolejną książkę i pożyczę. Jeśli mowię, że już nie mam bo używa ktoś inny, bywa, ze uczeń odchodzi sfochowany, bo przecież nie bedą kupować książki z ćwiczeniami , dla siebie.
            • hanusinamama Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 10:42
              A jak to widzisz inaczej?? Przy takiej kasie jak chce się żyć nie nędzować i jeszcze mieć dzieci? Cieszmy się ze jeszcze są takie nauczycielki bo bez tego nie wiem co by było.
              • skumbrie Re: Nauczyciel zmienia zawód 03.08.22, 10:35
                Zmieniłoby się na lepsze. Niestety, takie nauczycielki opóźniają reformy.
                • little_fish Re: Nauczyciel zmienia zawód 03.08.22, 10:48
                  O, to teraz o kiepską sytuację w szkolnictwie i brak reform będziemy obwiniać dobrych i zaangażowanych nauczycieli? Coraz ciekawiej w tym wątku 😁
                  • skumbrie Re: Nauczyciel zmienia zawód 03.08.22, 10:55
                    Ech, wyciąganie wniosków by ematka big_grin
                    • little_fish Re: Nauczyciel zmienia zawód 03.08.22, 11:03
                      To poproszę o prawidłowy wniosek z tych wypowiedzi :
                      Cieszmy się ze jeszcze są takie nauczycielki bo bez tego nie wiem co by było - Zmieniłoby się na lepsze. Niestety, takie nauczycielki opóźniają reformy.
                      🤔
        • little_fish Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 08:36
          Z tym dociśnięciem też różnie bywa. Mieszkam w małym mieście, tutaj nie bardzo są inne możliwości za lepszą kasę. Chyba, że jest się początkującym nauczycielem. Wtedy warto po prostu pójść zupełnie inną drogą.
    • pearl3434 Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 09:18
      Jestem w zawodzie ponad 20 lat.Szkola bardzo duża.Rotacja zawsze jest.Generalnie ludzie się trzymają pracy,bo mamy po półtora etatu lub więcej. Klasa trudna,bo integracyjna.Oprocz orzeczeniowcow prawie wszyscy opiniowcy,połamani życiowo bardzo .Plus jeden niedostosowany społecznie.Duzo problemów wychowawczych.Mam wrażenie ,że nauczanie jest na końcu.Rodzice z bardzo różnym podejściem i kulturą.Kto nie wytrzymuje presji pracy,odchodzi po miesiącu, dwóch.Przekroj w pracy osób z pasją i totalnych olewow. Lubię swoją pracę,finansowo mogłoby być lepiej.Ale trzeba mieć twardą......
    • jonathanfranzen48 Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 09:34
      Moim zdaniem jest jeden dobry sposób na przyciagniecie młodych do szkół. Nazywa się mieszkanie. Nie wierzę że nie znalazłoby się małżeństwo nauczycielskie skuszone posada w dobrej szkole i ładnym trzypokojowym mieszkaniem. Jak masz gdzie mieszkać i nie jest to nora w zrujnowanej kamienicy to masz inna perspektywę. Nauczyciele są cenni bo to często aktywiści lokalni, dobrzy ludzie. Oczywiście reforma tez by się przydała, zdjęcie tej papierologii, podniesienie prestiżu zawodowego ale też reforma KN. Zróżnicowane pensum, zmiana organizacji pracy , miejsca do pracy poza tablicą w szkole, jasne określenie ilości rad, wycieczek i wyjść. Za te ostatnie nauczyciel powinien mieć delegacje i tyle. Dodatek za wychowastwo 1000 z określeniem za co. Plus asystenci szkolni, np opiekunki po pomaturalne szkole do opieki nad 1-3. Sekretarki szkolne ze średnim wykształceniem to pomocy papierowej. Pamietam rozmowę z prof Kuba z Łodzi. On utrzymuje ze zapaść naszego systemu to słaba organizacja ochrony zdrowia. Papierologia, nadmiar pielęgniarek myjących pacjenta po 5 latach studiów i brak sądowych, nadmiar wizyt specjalistów. Moze i tak jest w oświacie. Nauczyciel powinien uczyć i tyle a nie zajmować szafkami bąbelków
      • grey_delphinum Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 09:44
        Tak, zróżnicowanie pensum już dawno powinno się dokonać.

        Nauczycielka z mojej rodziny, polonistka, przygotowująca dzieci do egzaminu i obciążona ponad miarę sprawdzaniem wypracowań, zarabia tyle samo co wuefista, który często rzuci piłkę i ma z bańki.

        To jest po prostu kpina.
      • little_fish Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 09:54
        A skąd kasa na tych wszystkich "niepedagogicznych" pracowników? Tej asystentce od ogarniania bombelków, kserowania czy drukowania też trzeba zapłacić. Choćby minimalną krajową. A tyle to zarabiają młodzi nauczyciele, bo nie ma kasy na podwyżki.
        Na delegację i 3X wyższy dodatek za wychowawstwo też potrzebne pieniądze. Na stworzenie miejsc do pracy w szkole również...
        • spirit_of_africa Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 10:52
          No jak to skąd? Przecież nie-rząd mowil, ze wystarczy nie kraść itp.
          • little_fish Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 11:06
            No, znając narrację naszych rządzących to za chwilę się okaże, że to nauczyciele kradli i dlatego nie ma kasy na oświatę 😐
            • primula.alpicola Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 11:48
              little_fish napisała:

              > No, znając narrację naszych rządzących to za chwilę się okaże, że to nauczyciel
              > e kradli i dlatego nie ma kasy na oświatę 😐


              Co kradli, ten papier do ksero, który kupili za własne pieniądze?wink
              • little_fish Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 11:53
                Kredę, papier toaletowy. Prąd. Wodę. Mydło w płynie. Cholera wie, co jeszcze...
      • hanusinamama Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 11:02
        Nie. Dobry sposób to dobra pensja. I zmiany w całym systemie. Czyli dobra, bardzo dobra pensja, z bardzo dobrymi warunkami ale też zmiany w kształceniu nauczycieli. I nie kazdy moze byc nauczycielem. To powinien być zawód dla najlepszych, opłacany bardzo dobrze. I to nie ejst reforma do napisania na kolanie i do wprowadzenia na szybko. U nas sie nie robi jednak reform które będa wprowadzane te 10 lat. Czyli aktualny rząd wprowadzi a laury zbierze któryś z kolei
      • skumbrie Re: Nauczyciel zmienia zawód 03.08.22, 10:45
        >Nie wierzę że nie znalazłoby się małżeństwo nauczycielskie skuszone posada w dobrej szkole i ładnym trzypokojowym mieszkaniem. Jak masz gdzie mieszkać i nie jest to nora w zrujnowanej kamienicy to masz inna perspektywę. Nauczyciele są cenni bo to często aktywiści lokalni, dobrzy ludzie.


        big_grin big_grin big_grin
        Kurator z Małopolski z mężem są modelowym przykładem.
        • paniusiapobuleczki Re: Nauczyciel zmienia zawód 03.08.22, 11:47
          Jeżeli podajesz tutaj kurator z Krakowa, to cała dyskusję sprowadzasz ad absurdum. Mówimy tu o czynnych nauczycielach.
          • skumbrie Re: Nauczyciel zmienia zawód 03.08.22, 11:54
            No tego im zarzucić nie można, byli (i niestety są) czynni.
    • bluea.nne Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 09:56
      Uczę w szkole. I tak: sa nauczycielki, mające dobrze zarabiających mężów - te nie myślą o zmianie pracy;
      tak samo, jak osoby mające do emerytury parę lat- takich jest większość...
      Dla mnie finansowym ratunkiem są godziny ponadwymiarowe i dodatkowa praca. Gdyby nie to, też bym odeszła, trzeba za coś żyć...
      Problemem jest brak młodych nauczycieli, nikt nie przyjdzie za taką pensje do szkoły, ja teraz też bym nie przyszła, chociaż uwielbiam uczyć. Będzie duży problem za ok. 5 lat.
      A w dużych miastach już teraz jest źle. Brakuje fizyków, matematyków, nauczycieli przedszkolnych. No i nauczycieli zawodu w technikach.
      • grey_delphinum Re: Nauczyciel zmienia zawód 02.08.22, 10:03