Dodaj do ulubionych

Reakcja osoby trzeciej?

02.08.22, 15:09
Dochodzi do spotkania. Uczestniczy w nim 6 osób: trójka bliskich znajomych/przyjaciół, panów nieco po czterdziestce, wraz z partnerkami. Jedna z tych partnerek to wieloletnia żona pierwszego z panów. Druga to ja, partnerka drugiego pana, z pewnym stażem (1,5 roku), ale ciągle "świeża" w sensie znajomości towarzystwa. Trzecia to zupełnie nowy nabytek trzeciego pana, znają się od 3 miesięcy, przez stronę randkową. Spotkanie na ogrodzie pana nr 1 i jego żony. Co warte zaznaczenia jeszcze, ja jestem o 5 lat młodsza od partnera, a trzecia pani o 10 (trzydziestolatka).

I pojawia się w mojej ocenie zgrzyt. Trzeci pan traktuje swoją partnerkę niezbyt ładnie. Niby kulturalnie, ale daje jej odczuć, że mocno odstaje od towarzystwa. Różne półsłówka, zawoalowana krytyka, podejście przynieś, podaj, pozamiataj. Dosłownie, kilka razy wysyłał pan swoją partnerkę do kuchni, po świeże szklanki, sól, sztućce, nową butelkę wina, kazał sprzątać ze stołu itp. A kulminacją był tekst "nie jesteś raczej w pozycji, żeby stawiać jakiekolwiek warunki komukolwiek", na sugestie pani, że będzie musiała wkrótce wracać. Pani jest świeżo po trudnym rozwodzie z dwójką przychówku (w rzeczony weekend u babci) i nienajlepszej sytuacji finansowej. Pan jej pomaga, płaci połowę kwoty za wynajem mieszkania, w którym ona jest z dziećmi. Pan swoje dzieci ma już dorastające, sam jest od dawna po rozwodzie. Mój partner jest w podobnej sytuacji, ja dzieci ani eks-mężów nie mam.

Pani bardzo cicha i uległa. Gospodarze nie reagują. Mój partner również. Mnie się zachowanie pana nie podoba, ale głupio mi zareagować. Usprawiedliwiam się, że nie będę stawać w obronie dorosłej, samodzielnej osoby. No ale mam wątpliwości etyczne. Jakbyście postąpiły jako ta osoba trzecia, na moim miejscu? Nie wtrącałybyście się czy jednak jakoś zareagowały? Pytam na poziomie kultury osobistej oraz układu towarzyskiego.
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Reakcja osoby trzeciej? 02.08.22, 15:13
      Na boku bym podeszła do pani i szepnęła jej kilka słów, że wcale nie jest szmatą do podłogi, więc nie musi dać się tak traktować, bo wydaje mi się kimś fajnym. Zaryzykowałabym swoją pozycję.
    • 3-mamuska Re: Reakcja osoby trzeciej? 02.08.22, 15:14
      Nie trzeba reagować z grubej rusy ale można powiedzieć zostaw ja ona jest tu nowa nie wie gdzie co jest ja pójdę.
      Albo ty a tobie raczki urwało sam sobie przynieść i załadujesz znajoma o niby ważna sprawę.
      Pani jest w mega ciężkiej sytuacji spoko facet opłaca jej mieszkanie pewnie dlatego na to mu pozwala.

      Czyli jak ktoś jest dorosły to można go poniżać bić kopać inni nie pomaga bo dorosła osoba sam ma się bronić.
      Czemu gospodyni nie zareagowała na kręcenie się obcej osoby po kuchni?
      I czemu masz takich chamowatych znajomych?
        • 3-mamuska Re: Reakcja osoby trzeciej? 02.08.22, 16:06
          No wiesz triss uważa ze jak się ma władze czytaj kasę to można każdego do wszystkiego zmusić. Wystarczy szantaż zastraszanie itp

          Dziwne ze kobieta uważa ze ktoś ma prawo drugiego człowieka tak traktować.
          • figa_z_makiem99 Re: Reakcja osoby trzeciej? 02.08.22, 16:30
            Oczywiście, że nie ma prawa, ale ta kobieta jest dorosła i nie jest ubezwlasnowolniona. Powiedziałabym partnerowi po imprezie, żeby zwrócił koledze uwagę, bo jest bucem i byłam zażenowana, nie chciałabym spotykać się ponownie. A co do pomiatanej pani, doświadczenie podpowiada mi, że pani nic nie zmieni i będzie z bucem żyła, ten kto zwróci uwagę, zostanie wrogiem.
            • leosia-wspaniala Re: Reakcja osoby trzeciej? 02.08.22, 18:12
              >Oczywiście, że nie ma prawa, ale ta kobieta jest dorosła i nie jest ubezwlasnowolniona.

              A jakbyś słyszała odgłosy przemocy od sąsiadów, to też byś uznała, że pani jest dorosła, nie ubezwłasnowolniona i skoro tak chce, to tak ma, bo nie ma ofiar...?
            • jednoraz0w0 Re: Reakcja osoby trzeciej? 02.08.22, 18:27
              > Oczywiście, że nie ma prawa, ale ta kobieta jest dorosła i nie jest ubezwlasnowolniona

              Kurwa, no, reality check:

              mamy panią, która jest poharataną psychicznie i jakoś tam zależna finansowo (a może i emocjonalnie, oby nie) od palanta, do tego jest nowa w towarzystwie i nie zna kolejności dziobania.
              I mamy cztery osoby, w tym gospodarzy, będących w towarzystwie od czasu odpieluchowania niemalże.

              I teraz tak: pan na terenie państwa od odpieluchowania zachowuje się jak ostatni xuj, cztery osoby znające go długo lub baaaardzo długo i będące o wiele bardziej "u siebie" zarówno w towarzystwie jak i na tym terenie nie znalazły w sobie motywacji, żeby zareagować, ale pani, która jest nowa, poharataną i jakoś tam zależna jest tą dorosłą, która nie jest ubezwłasnowolniona, więc skoro nie zareagowała, to najwyraźniej jej to pasuje?
                    • jednoraz0w0 Re: Reakcja osoby trzeciej? 02.08.22, 19:37
                      mając dzieci robi się cokolwiek, żeby im zapewnić dach nad głową i tu zdaje się pani ma z tym problem. Śmiem twierdzić, że jest mnóstwo kobiet, które posuwają się do sponsoringu w takiej czy innej formie, żeby dzieci nie wylądowały na ulicy. Nie pochwalam, nie zazdroszczę, nie wiem co bym zrobiła gdyby to była kwestia tego, że kasa potrzebna tu i teraz i nie było żadnej innej możliwości, who am I to judge.
                      To, że niefartownie typa wybrała to inna rzecz.
                      • hrabina_niczyja Re: Reakcja osoby trzeciej? 02.08.22, 19:47
                        No ma i zamiast pomyśleć jak go rozwiązać to szuka sobie sponsora. Otóż nie, wynajmuje się wtedy nawet norę wielkości 20 m2, ale samodzielnie ją opłaca. Zresztą nie ma o czym mówić nawet. Większość kobiet w takiej sytuacji raczej by się zagryzło ze zgryzoty niż chodziło na randki. Nie pisz bzdur, kobieta ma dzieci, ledwo się rozwiodła, nie starcza jej na życie i do tego wiąże się z przemocowym chamem, bo ten ją utrzymuje. Dodatkowy problem wzięty sobie na łeb.
                        • jednoraz0w0 Re: Reakcja osoby trzeciej? 02.08.22, 21:41
                          A skąd wiesz czy ona już nie mieszka w norze 20m2? Poza tym prawo lokatorskie jest takie, ze nikt zdrowy na umyśle nie wynajmie mieszkania samotnej matce dwójki dzieci z problemami finansowymi, więc wcale nie wiadomo, czy tak łatwo by jej było zmienić mieszkanie.
                          I nie masz pojęcia co by zrobiła „większość kobiet w jej sytuacji”.
                            • 3-mamuska Re: Reakcja osoby trzeciej? 03.08.22, 01:45
                              hrabina_niczyja napisała:

                              > Ależ mam, bo w próżni nie żyje. I doprawdy mało która trafia na sponsora z Tind
                              > era, który wywala kilka klocków miesięcznie na jej mieszkanie. Nawet jakby chc
                              > iała to łatwo nie znajdzie.

                              No ty trafiłaś w dodatku na samotnego ojca który ciebie sponsoruje.
                              Wiec w sumie da się.
                              • hrabina_niczyja Re: Reakcja osoby trzeciej? 03.08.22, 01:58
                                Alez w żadnym wypadku. Mój po prostu wie, że jak się jest samotnym ojcem i się chce mieć babę to się tej babie nie mowi, że ma zapłacić 100 zł za wodę i 30 za prąd, a ona nie będzie utrzymywać jego i jego dziecka. I ja wiem, że ciebie coś boli, ale może powiedz nam wreszcie co ciebie boli, bo latasz z tym od kilku wątków, a ja nadal nie wiem, gdzie cie kłuje.
          • szpil1 Re: Reakcja osoby trzeciej? 02.08.22, 17:58
            3-mamuska napisała:

            > No wiesz triss uważa ze jak się ma władze czytaj kasę to można każdego do wszys
            > tkiego zmusić. Wystarczy szantaż zastraszanie itp
            >
            > Dziwne ze kobieta uważa ze ktoś ma prawo drugiego człowieka tak traktować.
            >

            Triss nic takiego nie napisała. Ta kobieta jest dorosła, widocznie uważa że poniżanie jest warte kasy jaką sponsor daje. No, ale to jej wybór.
        • ixiq111 Re: Reakcja osoby trzeciej? 02.08.22, 16:30
          Nie, nie ma prawa.
          Pani naprawdę nie musi zgadzać się na takie traktowanie.
          Kiedyś w bardzo podobnej sytuacji stanowczo zareagowałam. I co? Pani przepraszała swojego misia za chamstwo ixiq111, do mnie były pretensje o popsucie atmosfery i pani-ofiara delikatnie zasugerowała mi, że powinnam przeprosić buca, bo poczuł się urażony.
          Nigdy więcej.
          Państwo mają układ pan daje kasę - pani przytula pieniążki i cicho siedzi.
          Tak, nie ma ofiar...
    • magdallenac Re: Reakcja osoby trzeciej? 02.08.22, 15:18
      Na szczęście nie mamy takich kmiotów w bliskim, ani w dalszym towarzystwie. Pamiętaj stare porzekadło- z kim przestajesz takim się stajesz. Twój facet w żaden sposób nie skomentował zachowania przyjaciela? Nawet później do Ciebie?
            • jednoraz0w0 Re: Reakcja osoby trzeciej? 02.08.22, 19:40
              cosmetic.wipes napisała:


              > Owszem.
              > Jednakowoż jego partnerka jest dorosła.
              >
              Jest pełnoletnia. To nie oznacza z automatu, że jest dojrzała, stabilna psychicznie czy że ma zdrowy osąd sytuacji. Całe mnóstwo dorosłych osób poddaje się różnym presjom i robi rzeczy których nie chce.
                • iwles Re: Reakcja osoby trzeciej? 02.08.22, 20:03

                  Skąd wiesz, że się godzi?
                  Może po tej wizycie oczy jej się otworzą.
                  A na imprezie nie chciała wywoływać kłótni, bo skoro wszyscy akceptowali zachowanie pana, to, pomyślała, że pewnie akceptują i pochwalają jego chamstwo.
                  • figa_z_makiem99 Re: Reakcja osoby trzeciej? 02.08.22, 21:05
                    Wiesz jak się czuje ktoś kto jest świadkiem takiej sytuacji? Ja czułam wstyd i zazenowanie, za typa, bo zachowuje się jak burak i za kobietę, bo na to pozwala i posłusznie wykonuje polecenia. Człowiek na początku jest zdezorientowany, bo nie wie czy to żart, czy jakaś gra między tymi ludźmi?Więc milczy i udaje, że tego nie ma i absolutnie nie jest to akceptacja. Te pomiatane kobiety, robią to dobrowolnie. Normalnie powinna zaprotestować i zabić go śmiechem. Usłyszałam kiedyś jak typ wrzasnął " jeszcze raz coś tam zrobisz, to masz zakaz wyjścia do koleżaneczek " I ona łasi się do niego, kobieta 40 lat, pracuje, zarabia, to nie jest jakaś zależna niemota, w pracy energiczna i potrafi być normalnie asertywna. Rozumiałabym kobietę bez pracy, bez mieszkania z dziećmi, ale tak?
                    • iwles Re: Reakcja osoby trzeciej? 02.08.22, 21:23
                      figa_z_makiem99 napisała:

                      > Normalnie powinna zaprotestować i zabić go śmiechem.


                      Chełpisz się, że jesteś od niej lepsza? Nie jestes.
                      Od 1,5 roku tworzysz związek z facetem, który nawet nie zauważył ani całej sytuacji, ani twojego zażenowania.
                      Normalnie powinnaś go zabić śmiechem.

            • triss_merigold6 Re: Reakcja osoby trzeciej? 03.08.22, 09:05
              No sorry, jestem przeciwna traktowaniu kobiet Zachodu jak dzieci specjalnej troski, wieczne ofiary, którym trzeba pomagać, chronić, bronić, tłumaczyć, interweniować, nie pozwalać innym na robienie im czegoś etc.
              H
              Jednorazowo chciałaby mieć ciastko i zjeść ciastko, być utrzymywana przez faceta jako gospodyni domowa i mieć pełnię praw i szacunek bez odpowiedzialności.
            • figa_z_makiem99 Re: Reakcja osoby trzeciej? 03.08.22, 08:48
              Czasem nie zgadzam się z triss, ale ona dba o swoje dzieci i jest asertywna, wolę samodzielne twardzielki z charakterem, niż pokorne mimozy, które odbijają sobie chamskie traktowanie panów na innych i swoich dzieciach, w najmniej oczekiwanym momencie. Pomagasz, a pokorna pani oddaje ci kopa, bo w jej mniemaniu czujesz się od niej lepsza.
            • m_incubo Re: Reakcja osoby trzeciej? 03.08.22, 09:40
              Ona jest twardą babką, która nie da sobie w kaszę dmuchać.
              Co do zasady, ma całkowitą rację w tym wątku.
              Ja jednak nie potrafiłabym sytuacji nie skomentować, wszystko jedno czy towarzystwo uznałoby że mam już takie prawo czy może moja pozycja jest żadna.
              Bo towarzystwo chyba warte siebie.
              • hanusinamama Re: Reakcja osoby trzeciej? 03.08.22, 10:22
                Co do zasady to jej twardośc ona bierze do dopierdalania innym o wszystko. A to świadczy o jakiś sporych deficytach właśnie.
                Uwazam, ze dla kobiety najwazniejsza rzecz to samodzielność i niezależność finansowa...ale łatwo mi mówić. Miałam stosunkowo normalny dom. MIałam możlwość studiowania, nauki języków. MIałam tez kupe szczęscie, na studiach założyłam działaność która pozwoliła mi zrobić doktorat (bez tego by mnie nie było stać), do tej pory zyć całkiem dobrze. Miałam kupę szczęścia, nie każdy je ma...wieć nie dopierdalam się do kobiety w może trudnej sytuacji życiwej, na zakręcie. Dopierdoliłabym się do faceta i zjechała go równo. Jakoś tak dziwnie Triss swą siłę kierunkuje wyłącznie w strone napierdalania innym kobietom...tylko kobietom.
                • triss_merigold6 Re: Reakcja osoby trzeciej? 03.08.22, 10:26
                  Wręcz przeciwnie.
                  Nie ma we mnie zgody na traktowanie dorosłych, pełnosprawnych kobiet szeroko pojętego Zachodu jako istot wymagających szczególnej troski, uwagi, opieki. To kwestia szacunku i oddania decyzyjności.
                  • magdallenac Re: Reakcja osoby trzeciej? 03.08.22, 10:37
                    m_incubo napisała:

                    > Zupełnie inaczej odbieram jej posty 🤷🏻‍♀️
                    >

                    Ja też. Teoretycznie reprezentuję typ kobiety, którym Triss najbardziej gardzi. Jakoś nigdy się do mnie nie dopierdoliła…A te które deklarują tu wszechstronną tolerancję i głośno śpiewają o prawach kobiet do decydowaniu o wyborze własnej drogi życiowej, robiły to wielokrotnie. Ciekawe dlaczego?🤷🏻‍♀️
                • miadia Re: Reakcja osoby trzeciej? 03.08.22, 11:27
                  hanusinamama napisała:

                  > Co do zasady to jej twardośc ona bierze do dopierdalania innym o wszystko. A to
                  > świadczy o jakiś sporych deficytach właśnie.


                  Dokładnie !

                  Jakoś tak dziwnie Triss swą siłę ki
                  > erunkuje wyłącznie w strone napierdalania innym kobietom...tylko kobietom.

                  Bo to taki typ, który wiecznie gardluje w kierunku innych bab treści, którym blisko do wiązanki, a robi się dziwnie stonowany kiedy w otoczeniu pojawia się jakiś facet. Krygowanie się i ładne słówka są zarezerwowane dla mężczyzn, innym babom należą się głównie pomyje.

                  Tak ma po prostu wdrukowane i bedac w zwiazku z kafelkarzem nic innego nie robi tylko nap...dala w inne baby.
                  • m_incubo Re: Reakcja osoby trzeciej? 03.08.22, 11:34
                    Triss ma bardzo spójne, zdroworozsądkowe poglądy i jest w nich konsekwentna, z większością się zresztą zgadzam, z częścią absolutnie, ale to nie ma znaczenia. Nie zauważyłam, żeby kogoś na forum w tę czy inną stronę wyróżniała. To nie są żadne dopierdalanki, lubię czytać jej posty, bo ona napisze wprost co uważa, czy chodzi o jej siostrę, czy o randoma z netu.
                    To nie osoba, która będzie głaskać forumowe koleżanki i dostosowywać odpowiedź do konkretnego nicka, a to jest rzadkie tutaj - i tym bardziej cenne.
                    • pade Re: Reakcja osoby trzeciej? 03.08.22, 11:44
                      Tam gdzie się wypowiada ogólnie, owszem, ale dowala się też do poszczególnych nicków, wyrzygując im informacje z postów nawet sprzed lat.
                      Mnie np. wyrzucała, że rodzice mnie zaniedbali, że byłam niewidzialnym dzieckiem.
                      Co to w ogóle za argument? To ma o mnie źle świadczyć? Miałam na to jakikolwiek wpływ?
                      Ta "zdroworozsądkowa" Triss doskonale wie, że nie, ale chciała się po prostu do mnie dopierdolić, bo akurat taki miała kaprys.
                      I podobnych sytuacji było tu na forum tysiące.
                      Szanuję osoby, które są asertywne, myślą rozsądnie, ale jedocześnie mają empatię i są pozbawione pogardy do ludzi. A Triss pierwszego (czyli empatii) nie ma w ogóle, a nawet ma poziom ujemny, o ile taki istnieje, a drugiego ma zdecydowany nadmiar.
                      • m_incubo Re: Reakcja osoby trzeciej? 03.08.22, 11:53
                        No cóż, ja uważam, że trudno nazwać wyrzygiwaniem wspominanie o czymś, co samemu, dobrowolnie, napisało się o sobie w necie.
                        Forum to nie jest baza danych NFZ, tu wszystkie podane informacje z zasady są jawne, publicznie dostępne, nie tylko dla forumek przecież, na litość, tylko dla WSZYSTKICH ludzi na świecie z dostępem do internetu i nie są tajemnicą. Jeśli ta świadomość nie powstrzymuje kogoś przed dzieleniem się bolesnymi tematami z (tak!) całym światem, to sorry, ale do kogo pretensje?
                        Kontekstu tego, o czym piszesz, nie kojarzę i nie znam, ale pisząc ogólnie - na bycie zaniedbanym dzieckiem miałaś zapewne zerowy wpływ, ale bycie zaniedbanym dzieckiem miało - z dużym prawdopodobieństwem - spory wpływ na to, kim jesteś teraz i, na przykład, co piszesz na forum/jak oceniasz jakąś dyskutowaną na forum sytuację.
                        Zresztą nie zamierzam być adwokatem Triss, bo ona tego nie potrzebuje. Wskazuję tylko, że postaci z forum są skrajnie różnie odbierane.
                        • pade Re: Reakcja osoby trzeciej? 03.08.22, 12:25
                          m_incubo napisała:

                          > No cóż, ja uważam, że trudno nazwać wyrzygiwaniem wspominanie o czymś, co samem
                          > u, dobrowolnie, napisało się o sobie w necie.
                          > Forum to nie jest baza danych NFZ, tu wszystkie podane informacje z zasa
                          > dy są jawne, publicznie dostępne, nie tylko dla forumek przecież, na litość, ty
                          > lko dla WSZYSTKICH ludzi na świecie z dostępem do internetu i nie są tajemnicą.
                          > Jeśli ta świadomość nie powstrzymuje kogoś przed dzieleniem się bolesnymi tema
                          > tami z (tak!) całym światem, to sorry, ale do kogo pretensje?
                          > Kontekstu tego, o czym piszesz, nie kojarzę i nie znam, ale pisząc ogólnie - na
                          > bycie zaniedbanym dzieckiem miałaś zapewne zerowy wpływ, ale bycie zaniedbanym
                          > dzieckiem miało - z dużym prawdopodobieństwem - spory wpływ na to, kim jesteś
                          > teraz i, na przykład, co piszesz na forum/jak oceniasz jakąś dyskutowaną na for
                          > um sytuację.
                          > Zresztą nie zamierzam być adwokatem Triss, bo ona tego nie potrzebuje. Wskazuję
                          > tylko, że postaci z forum są skrajnie różnie odbierane.
                          >
                          >

                          Ja wiem, że informacje są jawne. Co nie zmienia faktu, że przyzwoity człowiek nie sięgnie po nie, żeby komuś dosrać. o tym piszę
                          Oczywiście, że to, jak wychowali mnie rodzice ma wpływ na mój sposób myślenia. To samo dotyczy Ciebie, Triss i wszystkich ludzi na tej planecie. Tyle, że u Triss też nie było różowo. Co z tego, że w innych aspektach niż u mnie?
                          Dalej: Triss odziedziczyła mieszkanie po babci, sprzedała, kupiła nowe. Ja babci nie mam, żadnej, nigdy nie miałam. Wg filozofii Triss, moi rodzice powinni pójść pod most i oddać mi swoje mieszkanie, to wtedy nie byłabym, jak to ona określa "panną z gołą dupą".
                          Nie wiem gdzie tu jest zdrowy rozsądek. To jest totalny brak wyobraźni i pogarda, a nie zdrowy rozsądek.
                          Mam dość tych laurek dla Triss, bo one są totalnie nieobiektywne.
                          Owszem, ma zalety, ale ma również wady. A od tej jej pogardy chce mi się czasami rzygać. Uprzywilejowana paniusia, który kapitał kulturowy zawdzięcza rodzicom, ona go po prostu kontynuuje, trudno, żeby nie, rzyga pogardą na innych, w opresji, mniej zarabiających, wstaw dowolne.

                          Zobacz M_incubo, w tym wątku piszesz, że byś zareagowała. No właśnie, przyzwoity człowiek (ja wiem, ze to jest passe, trudno) by zareagował. Triss by wyszła z imprezy, słusznie, ale bez żadnej reakcji, bo czubek własnego nosa zasłania jej rzeczywistość. Jest różnica? Jest i to duża.
                          • m_incubo Re: Reakcja osoby trzeciej? 04.08.22, 10:05
                            No ale ja nie twierdzę, że Triss ma zawsze rację, nie śledzę jej wszystkich wypowiedzi i każdego wątku. Znam ją tylko z forum i owszem, ogólnie lubię jej pragmatyzm i podejście do życia, które wg mnie jest bardzo zdroworozsądkowe, inne rzeczy mnie irytują - jakie to ma znaczenie? Ty uważasz inaczej i to też jest ok, przecież właśnie o to chodzi.
                            Co do tego wątku, nie jestem przekonana, czy moja reakcja byłaby najwłaściwsza, bo prawdopodobnie najrozsądniej byłoby zrobić właśnie tak - wziąć torebkę i wyjść bez komentowania i wychowywania innych ludzi, bo to zazwyczaj i tak bezcelowe.
                            Natomiast ja bym zrobiła po swojemu, bo mam krótki lont i alergię na takie małe fiutki (więc chyba nawet nie o przyzwoitość tu chodzi). Więcej, dupków można spotkać na każdym kroku, bo ciężko ich zupełnie unikać, natomiast buc w gronie bliskich znajomych, którzy zachowują się jakby to było normalne, nie mieszczą się w moim pejzażu wewnętrznym.
                            • chatgris01 Re: Reakcja osoby trzeciej? 04.08.22, 12:27
                              m_incubo napisała:

                              > No ale ja nie twierdzę, że Triss ma zawsze rację, nie śledzę jej wszystkich wyp
                              > owiedzi i każdego wątku. Znam ją tylko z forum i owszem, ogólnie lubię jej prag
                              > matyzm i podejście do życia, które wg mnie jest bardzo zdroworozsądkowe,

                              Wg mnie rowniez.
                    • miadia Re: Reakcja osoby trzeciej? 03.08.22, 11:46
                      m_incubo napisała:

                      > Triss ma bardzo spójne, zdroworozsądkowe poglądy i jest w nich konsekwentna, z
                      > większością się zresztą zgadzam, z częścią absolutnie, ale to nie ma znaczenia.
                      > Nie zauważyłam, żeby kogoś na forum w tę czy inną stronę wyróżniała. To nie są
                      > żadne dopierdalanki, lubię czytać jej posty, bo ona napisze wprost co uważa, c
                      > zy chodzi o jej siostrę, czy o randoma z netu.
                      > To nie osoba, która będzie głaskać forumowe koleżanki i dostosowywać odpowiedź
                      > do konkretnego nicka, a to jest rzadkie tutaj - i tym bardziej cenne.


                      Zdroworozsadkowe?

                      Raczej monotematyczne...do urzygu. Jak człowiek, który porusza się znanymi sobie trasami i musi sobie sam poustawiac system drogowskazów i wtedy poglądy robią za drogowskazy - bez tego nawet na znanej ścieżce by się pewnie pogubila.
                      • m_incubo Re: Reakcja osoby trzeciej? 03.08.22, 12:13
                        No skoro musisz mi udowodnić, że twoja racja jest twojsza, to próbuj dalej. Ja piszę, jak ja (subiektywnie) odbieram jej posty, zresztą widzę po wypowiedziach, że nie tylko ja, a nie mówię, jak ty masz je odbierać.
                        Dla mnie jest zdroworozsądkowa, dla kogoś bardziej wrażliwego (?) będzie rozjeżdżała ludzi walcem, ot wszystko.
                        • asia.sthm Re: Reakcja osoby trzeciej? 03.08.22, 12:22
                          > Dla mnie jest zdroworozsądkowa, dla kogoś bardziej wrażliwego (?) będzie rozjeżdżała ludzi walcem,
                          > ot wszystko.

                          Tylko niech rozjezdza walcem przemocowcow, to bedzie okej.
                          Jesli wypowiada sie w sprawie, o ktorej nie ma pojecia, to niech raczej ten walec trzyma na hamulcu.
                          • triss_merigold6 Re: Reakcja osoby trzeciej? 03.08.22, 12:29
                            Przemocowe są również lelije, które trzeba ratować, bo z niefrasobliwej głupoty, nadmiaru optymizmu, spontanicznej bezmyślności nieustannie pakują się w kłopoty. Są toksyczne jak barszcz Sosnowskiego, inni ponoszą skutki ich durnych wyborów.
                    • magdallenac Re: Reakcja osoby trzeciej? 03.08.22, 11:47
                      m_incubo napisała:

                      > , z
                      > większością się zresztą zgadzam, z częścią absolutnie, ale to nie ma znaczenia.

                      O to, to. Ja kilkukrotnie pisałam, że ona mi bardzo przypomina moją siostrę- ten sam typ. Tacy ludzie są potrzebni, aby zachować równowagę w przyrodzie- jednym celnym komentarzem potrafią sprowadzić nieogara na ziemię, do bólu realistycznie, zdroworozsądkowo i racjonalnie. Moja siostra też nie będzie się ze mną pieścić, a celnym komentarzem, albo błyskawicznym wzięciem sprawy w swoje ręce załatwi sprawę.
                          • triss_merigold6 Re: Reakcja osoby trzeciej? 03.08.22, 12:33
                            To nie cham ma problem, w razie gdybyś nie zauważyła. Pan jest dorosły, jemu dobrze, nie ma powodów, żeby cokolwiek zmieniać.
                            Zmiany może dokonać pani rzekomo poszkodowana, gospodarze (zwrócić panu uwagę) lub otoczenie (wyjść, nie umawiać się więcej w mieszanym gronie).
                            • miadia Re: Reakcja osoby trzeciej? 03.08.22, 16:14
                              triss_merigold6 napisała:

                              > To nie cham ma problem, w razie gdybyś nie zauważyła. Pan jest dorosły, jemu do
                              > brze, nie ma powodów, żeby cokolwiek zmieniać.
                              > Zmiany może dokonać pani rzekomo poszkodowana, gospodarze (zwrócić panu uwagę)

                              "Rzekomo poszkodowana" 😁

                              Nieśmiertelne "Nie ma ofiar,..."
                            • arthwen Re: Reakcja osoby trzeciej? 03.08.22, 19:15
                              triss_merigold6 napisała:

                              > To nie cham ma problem, w razie gdybyś nie zauważyła. Pan jest dorosły, jemu do
                              > brze, nie ma powodów, żeby cokolwiek zmieniać.
                              > Zmiany może dokonać pani rzekomo poszkodowana, gospodarze (zwrócić panu uwagę)
                              > lub otoczenie (wyjść, nie umawiać się więcej w mieszanym gronie).

                              To nie cham ma problem WŁAŚNIE dlatego, że nikt na takie zachowanie chama nie reaguje wprost.
                      • hanusinamama Re: Reakcja osoby trzeciej? 03.08.22, 12:09
                        Ciebie tez sprowadzała. Tak tylko przypomnę. I forumkę w szpitalu covidowym. No ale jak widac dopierdalanie się , ze ktoś ma nadwagę więc wylądował z covidem w szpitalu podoba się tu wielu.
                        Triss jest cięta tylko w stosunku do kobiet. Z facetami już się certoli, miła minka. Takie przywalanie tylko kobietom (czeste tez do ofiar) jednak o czymś świadczy. To ze tobie się to podoba...też.
                      • triss_merigold6 Re: Reakcja osoby trzeciej? 03.08.22, 12:25
                        Powstrzymaj tego chomika z obłędem, który napędza kołowrotek w Twojej głowie i generuje chaotyczne bzdury.
                        Nie napisałam do grubej forumki z covidem, że ma co chciała. Napisałam, że z pakietem jej dolegliwości była w grupie podwyższonego ryzyka ciężkim przebiegiem.
                        Zgodnie z prawdą i obserwacjami lekarzy. Na całym świecie grubi cukrzycy statystycznie przechodzili covid gorzej niż zdrowi i szczupli, podobnie jak częściej umierali na covid ludzie 70+ niż trzydziestolatkowie. Nic osobistego.
                        • pade Re: Reakcja osoby trzeciej? 03.08.22, 12:53
                          triss_merigold6 napisała:

                          > Powstrzymaj tego chomika z obłędem, który napędza kołowrotek w Twojej głowie i
                          > generuje chaotyczne bzdury.
                          > Nie napisałam do grubej forumki z covidem, że ma co chciała. Napisałam, że z pa
                          > kietem jej dolegliwości była w grupie podwyższonego ryzyka ciężkim przebiegiem.
                          >
                          > Zgodnie z prawdą i obserwacjami lekarzy. Na całym świecie grubi cukrzycy statys
                          > tycznie przechodzili covid gorzej niż zdrowi i szczupli, podobnie jak częściej
                          > umierali na covid ludzie 70+ niż trzydziestolatkowie. Nic osobistego.

                          Ta Twoja prawda była jej potrzebna, jak Tobie hemoroidy w dupie.
                          Czasem wypowiadasz się normalnie, ale tylko czasem.
                          Ok. 70% Twoich wypowiedzi (optymistycznie) jest zwyczajnie chamska.
                  • aandzia43 Re: Reakcja osoby trzeciej? 03.08.22, 12:33

                    > Jakoś tak dziwnie Triss swą siłę ki
                    > > erunkuje wyłącznie w strone napierdalania innym kobietom...tylko kobietom
                    > .
                    >
                    > Bo to taki typ, który wiecznie gardluje w kierunku innych bab treści, którym bl
                    > isko do wiązanki, a robi się dziwnie stonowany kiedy w otoczeniu pojawia się ja
                    > kiś facet. Krygowanie się i ładne słówka są zarezerwowane dla mężczyzn, innym b
                    > abom należą się głównie pomyje.

                    Nie, chłopow też nie oszczędza i w tym samym tonie.
    • aandzia43 Re: Reakcja osoby trzeciej? 02.08.22, 15:25
      W zależności od nastroju delikatnie acz złośliwie przejechałabym się po gnoju albo pogadała z kobietą. No chyba że siedziałabym w kieszeni gnoja wink Czy ten typ jest aż tak atrakcyjny towarzysko żeby się z nim widywać?
    • woman_in_love Re: Reakcja osoby trzeciej? 02.08.22, 15:28
      Pani jest świeżo po trudnym rozwodzie z dwójką przychówku (w rzeczony weekend u babci) i nienajlepszej sytuacji finansowej. Pan jej pomaga, płaci połowę kwoty za wynajem mieszkania, w którym ona jest z dziećmi.

      Nie lubię jak źle się traktuje sex workerki. Mój syn, którego nie mam, będzie nauczony że lepsza sexworkerka niż chora psychicznie nowoczesna feministka z córką, która ma geny (ta córka) po swoim pierd.... tatusiu.
    • mava1 Re: Reakcja osoby trzeciej? 02.08.22, 15:46
      >Usprawiedliwiam się, że nie będę stawać w obronie dorosłej, samodzielnej osoby.

      i masz racje. Pani to nie jest świeża lelija tylko doswiadczona życiowo osoba (po rozwodzie i z 2 przychówku) więc cokolwiek w głowie ma. Przynajmniej powinna.
      Nie jest twoja sprawą wtrącanie sie w uklady pana. No chyba że zacząłby ją lać ale to inna historia.
      • asia.sthm Re: Reakcja osoby trzeciej? 02.08.22, 15:49
        > Nie jest twoja sprawą wtrącanie sie w uklady pana. No chyba że zacząłby ją lać ale to inna historia.

        Ale juz ponizanie kobiety w towarzystwie to spoko, zadna przemoc emocjonalna, ni psychiczna. Towarzystwo moze sie rozluznic i spedzac czas w poczuciu dobrze spedzonego czasu.
        • mava1 Re: Reakcja osoby trzeciej? 02.08.22, 16:04
          >Ale juz ponizanie kobiety w towarzystwie to spoko,

          bardzo cie przepraszam ale ta kobieta to dorosła osoba. Skoro ona sama sobie na to pozwala to mnie nic do tego. Najwyżej moge jej zapytac na osobnosci, czy zamówić taksówke. Jednak przypuszczam, że sama dysponuje telefonem/smartfonem wiec nie jest problemem wyjechanie z imprezy.
          Pani sama pozwala na takie traktowanie, nie jest moja sprawą : dlaczego. Nie będę wychowywac dorosłej, i doświadczonej, kobiety. Po rozwodzie i z 2 dzieciakow. Powinna juz być sama odpowiednio rozgarnięta.
            • mava1 Re: Reakcja osoby trzeciej? 02.08.22, 16:16
              >Problemem jest pan, który puszcza mentalne bąki w towarzystwie.

              a uważasz, że wcześniej ich nie puszczał?
              o ile rodziny sobie nie wybieramy to znajomych, przyjaciół, juz tak.
              Nie sadzę żeby nagle teraz zaczął być burakiem. Był nim zawsze.
              Ja takich znajomych spuszczam po jednej wspólnej imprezie, przyjaciół takich nie mam.
          • asia.sthm Re: Reakcja osoby trzeciej? 02.08.22, 16:21
            mava napisala:
            > Pani sama pozwala na takie traktowanie, nie jest moja sprawą : dlaczego. Nie będę wychowywac dorosłej,
            > i doświadczonej, kobiety.

            He he, ty jak Krajski kierujesz sie zasada, ze savoir-vivre najwazniejszy w 2022, bo inaczej stajesz sie proletariuszka. Nie dajmy się sproletaryzować! krzyczy Krajski i ty tez. Groteska jakich malo.
            Nie masz jaj stanac w obronie kogos szykanowanego, ponizanego. Nie masz odwagi skonfrontowac drania. Pani pozwala, wszyscy pozwalaja a potem jedna kobieta w tygodniu ginie z rak swojego oprawcy, z ktorym miala niby dobrowolny zwiazek, i to w cywilizowanym kraju.
            I to kobieta takie banialuki trzepie, pani pozwala, yhhy.
          • tt-tka Re: Reakcja osoby trzeciej? 02.08.22, 16:27
            mava1 napisał(a):

            > >Ale juz ponizanie kobiety w towarzystwie to spoko,
            >
            > bardzo cie przepraszam ale ta kobieta to dorosła osoba. Skoro ona sama sobie na
            > to pozwala to mnie nic do tego.

            Ten pan tez jest dorosly, nawet o 10 lat bardziej, i to glownie on sobie pozwala. Nie toleruje bucerki, a tym bardziej otwartego chamstwa w towarzystwie. Na pewno nie gryzlabym sie w jezyk, a niezaleznie od wszystkiego to bylby moj ostatni kontakt towarzyski z tym panem. Niech sie para ode mnie spotyka z nim beze mnie, a najlepiej niech sie przestanie spotykac.
            Zainteresowalabym sie oczywiscie, czy pan tak zawsze ma i co mojego partnera sklania do spotykania sie z nim. To juz po imprezie i w miare spokojnie. Chyba ze okazaloby sie, ze moj partner nie widzi w takim zachowaniu niczego niewlasciwego, wtedy pewnie nie byloby spokojnie. Ale po poltora roku chyba sie juz takie rzeczy o wlasnym chlopie wie ?
      • magdallenac Re: Reakcja osoby trzeciej? 02.08.22, 15:56
        Serio? Znajomy w Twoim towarzystwie traktuje inną kobietę w opisywany sposób, a Ty jakby nic się nie stało radośnie kontynuujesz spotkanie towarzyskie? Przecież po publicznej uwadze- "nie jesteś raczej w pozycji, żeby stawiać jakiekolwiek warunki komukolwiek", w każdym normalnym towarzystwie atmosfera by się zwarzyła…
        • mava1 Re: Reakcja osoby trzeciej? 02.08.22, 16:11
          >Przecież po publicznej uwadze- "nie jesteś raczej w pozycji, żeby stawiać jakiekolwiek warunki komukolwiek", >w każdym normalnym towarzystwie atmosfera by się zwarzyła

          osobiście nigdy nie przebywałam w takim towarzystwie więc trudno mi powiedzieć. Nie mam takich przyjaciół.
          Nigdy nie wtrącam sie w relcje między parami. Zakladajac że są dorosli.
          Gdyby mnie osobiscie facet tak traktował, jak ową panią to w 5 minut zamówiłabym taxi i wymiksowała się z imprezy, oraz pana.
        • m_incubo Re: Reakcja osoby trzeciej? 02.08.22, 18:17
          Ja mam fantastyczną wyobraźnię, ale nie potrafię sobie wyobrazić, jaka atmosfera by zapanowała. Zwyczajnie nie mieści mi się w głowie, że ktoś z moich poniekąd znajomych odpierdala taką manianę, a reszta udaje, że nie słyszy 😳
          Wielu buców w życiu spotkałam, owszem, ale żaden z nich nie był moim bliskim znajomym. Gdyby mój mąż miał takiego kumpla od lat, to nie wiem... Chyba nie zostałby moim mężem.
      • jednoraz0w0 Re: Reakcja osoby trzeciej? 02.08.22, 16:05
        mava1 napisał(a):


        > Nie jest twoja sprawą wtrącanie sie w uklady pana. No chyba że zacząłby ją lać
        > ale to inna historia.

        Ale to niekoniecznie jest inna historia. Lanie ma zawsze taką uwerturę jak w opisie, nikt nie przychodzi na pierwszą randkę z Findera i na dzień dobry ładuje pani pięścią w nos.
        • mava1 Re: Reakcja osoby trzeciej? 03.08.22, 08:33
          > Lanie ma zawsze taką uwerturę jak w opisie, nikt nie przychodzi na pierwszą randkę z Findera i na dzień dobry >ładuje pani pięścią w nos.

          Po pierwsze to raczej nie była pierwsza randka.
          Po drugie, nie ma ofiar, są ochotniczki.
          Po trzecie, jesli moj facet zachowałby sie podobnie to na pewno nie byłby "moim facetem", znajomosc zerwałabym juz po pierwszej takiej próbie.
          Pani pozwoliła sobie na podobne traktowanie juz dawno. Nie wiem dlaczego pozwoliła ale ja nie jestem od terapii i wychowywania pana. Co najwyzej moge przestać się spotykać w jego towarzystwie jesli razi mnie jego zachowanie, i najpewniej tak bym zrobiła.
          Zresztą nigdy z podobną sytuacją nie spotkałam się w gronie swoich znajomych, nie mam takich znajomych.
          Nawet jesli ktos pogadałby z panem nt jego zachowania to uważasz, że w domu przestałby zachowywać się w ten sposób? Owszem, na imprezie uspokoiłby sie (moze) ale w domu traktowałby panią w ten sam sposób. Czyli, problem nie lezy w tym, że pan na imprezie byłby grzeczny (uspokajając sumienia jej uczestników) tylko, że pan generalnie jest chamem i w zaciszu domowym, owszem, mógłby przyłożyć pani.
          Nadal więc twierdzę, że to pani pozwala na takie traktowanie siebie. Nie wiem dlaczego ale to dorosła kobieta jest, po rozwodzie, z dziecmi więc powinna mieć troche rozumu.