Dodaj do ulubionych

Półtorej tygodnia

02.08.22, 16:22
Czemu niektórzy mówią "półtorej tygodnia"? Np."Od półtorej tygodnia mam kaszel".
Przecież to jest bez sensu, tydzień jest zdecydowanie rodzaju męskiego.

To jakiś regionalizm? Mieszkam w centralnej Polsce i tu się tak nie mówi.
Obserwuj wątek
    • angazetka Re: Półtorej tygodnia 02.08.22, 16:26
      Bo ludzie myślą chyba, że to jest ta półtora. Rzeczownik rodzaju żeńskiego.
      To raczej nie regionalizm, tylko błąd z gatunku tych demokratycznych.
      • tt-tka Re: Półtorej tygodnia 02.08.22, 16:47
        angazetka napisała:

        > Bo ludzie myślą chyba, że to jest ta półtora. Rzeczownik rodzaju żeńskiego.

        Nienienie, to jest taka nowa miara czasu, odleglosci, ilosci - poltorej. Ten poltorej. Jakze tu obejsc sie bez poltoreja ???


        Tak, tez mnie to wkuropatwia. Zwlaszcza gdy brakami w gramatyce blyskaja osoby z mocno wyzszym wyksztalceniem
        • asia.sthm Re: Półtorej tygodnia 02.08.22, 16:57
          > Jakze tu obejsc sie bez poltoreja

          No wlasnie, szczegolnie jak poltoreje z reki jedza.
    • homohominilupus Re: Półtorej tygodnia 02.08.22, 16:26
      Pewnie dlatego ze mowi się półtorej minuty, godziny, to później już samo leci, aż fo półtorej roku 😬
      A dlaczego mówią wziąść?
      A często gęsto? 🤮
      • hannah_weaver Re: Półtorej tygodnia 03.08.22, 07:16
        homohominilupus napisała:

        > Pewnie dlatego ze mowi się półtorej minuty, godziny, to później już samo leci,
        > aż fo półtorej roku 😬
        > A dlaczego mówią wziąść?
        > A często gęsto? 🤮
        >


        No jak to? Jak chcą wziąść to w półtorej minuty mogą braść ile dusza zapragnie...
      • rozaliaolaboga Re: Półtorej tygodnia 03.08.22, 08:30
        "Wziąść" to błąd, a "często gęsto" to po prostu żartobliwe powiedzenie, nie stawiałabym tego w jednym rzędzie..
      • mari.sol Re: Półtorej tygodnia 03.08.22, 11:10
        Przypomniało mi się 🤦‍♀️
    • krwawy.lolo Re: Półtorej tygodnia 02.08.22, 16:30
      To i ja się dopiszę, z gorzkimi żalami. Wiem, było, ale beze mnie.
      - sex, zamiast seksu
      - mi, zamiast mnie
      - wszelkie skróty, w rodzaju BN
      - generalne niechlujstwo językowe, brak znaków przestankowych
      - brak wielkiej litery (tu nawet Sixxa mnie nie przekona, mimo miłości)
      ... i wiele innych
      • aqua48 Re: Półtorej tygodnia 02.08.22, 16:32
        krwawy.lolo napisał:

        > - mi, zamiast mnie

        Mnie denerwuje tobie zamiast ci. Powiem tobie, dam tobie.
        • memphis90 Re: Półtorej tygodnia 02.08.22, 16:38
          Powinno być: powiem dla ciebie big_grin
        • bene_gesserit Re: Półtorej tygodnia 02.08.22, 23:42
          Tak! Chyba ma być tak uroczyście, bardziej oficjalnie, książkowo. Nie wiem, co tymi ludźmi powoduje, ale jest to wyjątkowo paskudne.
          • krwawy.lolo Re: Półtorej tygodnia 03.08.22, 07:11
            Podobną rolę pełni słowo "posiadać", którego czasami z premedytacją używam w roli odgiętego małego palca.
      • bene_gesserit Re: Półtorej tygodnia 02.08.22, 23:40
        Ja dopiszę: tobie zamiast ci. Ciarki po mnie chodzą z obrzydzenia, kiedy to paskudztwo się rozplenia, joł joł.
        Bo na przykład piorytet mnie dziko bawi.
      • kropkaa Re: Półtorej tygodnia 03.08.22, 00:22
        - i moja osoba! Bez mojej osoby ta lista jest niepełna.
        - Dedykowany coś ostatnio zanika.
        • rozaliaolaboga Re: Półtorej tygodnia 03.08.22, 08:32
          Nie bój się, nie zanika smile u mnie teraz remont, i co chwilę pan fachowiec informuje mnie o dedykowanych prowadnicach, klejach, a a nawet wiertłach wink
          • kropkaa Re: Półtorej tygodnia 06.08.22, 10:54
            Nawet czytając uszy mnie bolą...
    • nowel1 Re: Półtorej tygodnia 02.08.22, 16:44
      Nie wiem, czemu, ale zęby mnie od tego bolą wink
      Ci sami ludzie kupują półtorej chleba, a czasem nawet stoją w kolejne przez półtora godziny. Sama słyszałam !
      • tojaba Re: Półtorej tygodnia 03.08.22, 13:00
        nowel1 napisała:

        > Nie wiem, czemu, ale zęby mnie od tego bolą wink

        To jeszcze piersi powinny Cię zaboleć. Od bicia się w nie za użycie „czemu” zamiast „dlaczego” 🙃
        • bene_gesserit Re: Półtorej tygodnia 05.08.22, 22:18
          A co z czemu nie jest w porządku?
          • kokosowy15 Re: Półtorej tygodnia 05.08.22, 22:35
            Niektórzy mówią że to rusycyzm.
    • incel-core Re: Półtorej tygodnia 02.08.22, 17:06
      login.na.raz napisała:
      > Czemu niektórzy mówią "półtorej tygodnia"?

      Bo są głupi.
      To ci sami którzy mówią: Kontrol weszła do tramwaju.
      • iwles Re: Półtorej tygodnia 03.08.22, 00:51
        incel-core napisał:


        > Bo są głupi.
        > To ci sami którzy mówią: Kontrol weszła do tramwaju


        I nie stawiają przecinka przed "którzy" 😁

    • primula.alpicola Re: Półtorej tygodnia 02.08.22, 19:56
      Zapytaj Morawieckiego, słyszałam jak mówił: "Od półtorej roku".
    • heca7 Re: Półtorej tygodnia 02.08.22, 20:45
      Oraz obrócę się po ciebie w sensie zajdę po ciebie.
      • nojabrina88 Re: Półtorej tygodnia 02.08.22, 21:27
        W sensie wstąpię po ciebie? 😉
        • heca7 Re: Półtorej tygodnia 02.08.22, 21:30
          Tak. Kiedyś wypłynęło to w jednym z wątków.
          • hanusinamama Re: Półtorej tygodnia 02.08.22, 23:18
            No to ja bym chyba nie zrozumiała smile
    • magazynka Re: Półtorej tygodnia 02.08.22, 22:29
      Akurat to "półtorej" strasznie mnie razi i wkurza.
      To niedouczenie.
      Pamiętam, jak kolega w pracy nałogowo mówił "półtorej tysiąca, kilometra czy miesiąca" i bardzo to tępiłam.
    • anatewka11 Re: Półtorej tygodnia 02.08.22, 23:14
      Dla mnie i tak największy zgrzyt to nieszczęsne pączki. W moim miasteczku wiele razy już słyszałam "poproszę jedną pączkę". Okropne!
      • angazetka Re: Półtorej tygodnia 02.08.22, 23:45
        Ooo! Nigdy nie spotkałam tej wersji, gdzie tak? (Nie musisz podawać nazwy miasteczka, region też będzie spoko).
        • mama_tecza Re: Półtorej tygodnia 03.08.22, 00:59
          zachodnia wielkopolska
      • bene_gesserit Re: Półtorej tygodnia 02.08.22, 23:46
        A mnie drażnią dzwonki ryby. I upiec torta. Neologizm 'starkować'.

        'Syty' w sensie 'sycący' tępiłam, ale okazało się, że bezprawnie. Więc teraz cierpię w milczeniu, bo nadal mi się to słowo w tym wydaje bardzo brzydkie.
        • ga-ti Re: Półtorej tygodnia 03.08.22, 00:11
          Ryby są "dzwonka", ale "starkować" sama mówię, moja mama tak mówi i moja babcia mówiła wink kiedyś się zdziwiłam, jak mi komputer podkreślił jako błąd. Tarkuje się na tarce, a szatkuje na szatkownicy, przy czym szatkownica to u mnie taka duża tarka do kapusty, tak więc szatkuje się zwykle kapustę. A tarka jest mała, do warzyw i owoców, które się tarkuje smile
          Dzieciom daje się tarkowane lub nawet starkowane jabłuszko smile Kto by jabłko szatkował, jak to dzieciątko takie kawały by zjadło big_grin
          • rozaliaolaboga Re: Półtorej tygodnia 03.08.22, 08:35
            Pewnie, że jabłuszka się nie szatkuje. Je się na tarce TRZE.
            Tarcie i szatkowanie to dwie różne rzeczy...
            • kokosowy15 Re: Półtorej tygodnia 03.08.22, 08:41
              Można też pomidory nozowac, oczywiście nożem, drugie danie widelcowac a zupę - lyzkowac.
              • bene_gesserit Re: Półtorej tygodnia 04.08.22, 21:14
                Mi to się najbardziej podoba pozakuchenne kremowanie. Kremem kremowanie. Chociaż można i kremować torta, conie.
        • angazetka Re: Półtorej tygodnia 03.08.22, 10:14
          Tarkować to nie neologizm, tylko regionalizm, białostocki smile
          • tt-tka Re: Półtorej tygodnia 03.08.22, 10:38
            Mnie kiedys w konsternacje wprawil gosc z infolinii polecajac mi naduszac rozmaite przyciski. Pozniej sie dowiedzialam, ze to regionalizm wlasnie, w sandomierskiem "naduszac" jest synonimem "naciskac" smile
            • angazetka Re: Półtorej tygodnia 03.08.22, 10:54
              Mnie tak zaskoczyła po długoletniej już znajomości przyjaciółka, pytając, czy zrobić łóżko.
              No kurde łóżko już było zrobione, stało, spała na nim, o co chodzi big_grin
              A chodziło o to, że przyjaciółka ma matkę z Poznańskiego, a tam się łóżka nie ściele, tylko ein Bett machen wink
            • asia.sthm Re: Półtorej tygodnia 03.08.22, 14:23
              Tak jak moje tu niedawno użyte skulić w znaczeniu skurczyć
              ( tkaninę w praniu)
              Dałabym sobie rękę uciać, że wszyscy to wiedzà 😆
            • angazetka Re: Półtorej tygodnia 04.08.22, 11:39
              Czytam sobie wczoraj nową Kańtoch, a tam bohaterka nadusza dzwonek do drzwi smile
      • kropkaa Re: Półtorej tygodnia 03.08.22, 01:01
        Paczka jak perfuma.
      • snajper55 Re: Półtorej tygodnia 03.08.22, 01:09
        anatewka11 napisała:

        > Dla mnie i tak największy zgrzyt to nieszczęsne pączki. W moim miasteczku wiele
        > razy już słyszałam "poproszę jedną pączkę". Okropne!

        No co? Jedna pomarańcza. Jedna pączka. big_grin

        S.
        • chatgris01 Re: Półtorej tygodnia 03.08.22, 08:21
          snajper55 napisał:


          > No co? Jedna pomarańcza.

          Jaka jedna pomarancza?! Jeden pomarancz przeciez suspicious
          • m_incubo Re: Półtorej tygodnia 04.08.22, 10:35
            I jedna pora! I jeden winogron.
          • bywalec.hoteli Re: Półtorej tygodnia 05.08.22, 10:31
            chatgris01 napisała:

            > snajper55 napisał:
            >
            >
            > > No co? Jedna pomarańcza.
            >
            > Jaka jedna pomarancza?! Jeden pomarancz przeciez suspicious

            Ja też jestem team "pomarańcz". Team "klusek".
            • la_felicja Re: Półtorej tygodnia 05.08.22, 22:28
              Ja kiedyś na bazarku widziałam napis pomaraniecz.
    • taki-sobie-nick Re: Półtorej tygodnia 03.08.22, 00:25
      To zwykły błąd gramatyczny. Mieszkam tamże.
    • kochamruskieileniwe Re: Półtorej tygodnia 03.08.22, 00:45
      oprócz wymienionych, drażni mnie jeszcze brak odmiany słowa gram, wat.

      Weź 300 gram cukru....

      Ciekawe, że w przypadku kilogramów, odmiana może istnieć, nikt nie powie kup 10 kilogram cukru...

      (o ile gdzieś ten cukier dopadnie...)
      • kochamruskieileniwe Re: Półtorej tygodnia 03.08.22, 01:01
        I jeszcze jedno...
        Zwroty typu
        Wiecie państwo...
        • kochamruskieileniwe Re: Półtorej tygodnia 03.08.22, 01:03
          Oj. Za szybko wyslalam. Wiecie to wy. Panstwo to oni...
          • bene_gesserit Re: Półtorej tygodnia 05.08.22, 22:21
            Podobnie do siebie mówią do siebie ekspedientki w spożywczym w moim mieście, Sezamie.
            - Wiesz pani Halinko.... Brzmi to dziwacznie. Niektóre pielęgniarki też używają tej formy.
      • incel-core Re: Półtorej tygodnia 03.08.22, 01:32
        kochamruskieileniwe napisała:
        > Ciekawe, że w przypadku kilogramów, odmiana może istnieć, nikt nie powie kup 10 kilogram cukru...

        Bo większość powie: kup 10 kilo cukru.
        • droch Re: Półtorej tygodnia 03.08.22, 10:26
          Nieprawda, większość powie: kup 10 kila cukru smile
    • lalkaika Re: Półtorej tygodnia 03.08.22, 01:07
      Otwarł. Oczy
      Otwarł drzwi
      Otwarł dossier wroga.
      Nie daję rady .,🌚
      • snajper55 Re: Półtorej tygodnia 03.08.22, 01:10
        lalkaika napisała:

        > Otwarł. Oczy
        > Otwarł drzwi
        > Otwarł dossier wroga.
        > Nie daję rady .,🌚

        To od czasownika "otwarć".

        S.
      • mamalgosia Re: Półtorej tygodnia 04.08.22, 10:52
        To sa prawidlowe formy
    • malgosiagosia Re: Półtorej tygodnia 03.08.22, 01:14
      login.na.raz napisała:

      > Czemu niektórzy mówią "półtorej tygodnia"? Np."Od półtorej tygodnia mam kaszel"

      Udaje, ze nie widze.
    • ogorkowa1377 Re: Półtorej tygodnia 03.08.22, 07:55
      Jeszcze bym dodała:
      Ta perfuma
      Ta brokuła
      I surówką z pora

      Aż mam ciarki od pisania tego. Brrrrr
      • ogorkowa1377 Re: Półtorej tygodnia 03.08.22, 07:57
        Surówka z pory miało być 😁
      • kochamruskieileniwe Re: Półtorej tygodnia 03.08.22, 11:00
        ten winogron
        ten pomarańcz....
    • figa_z_makiem99 Re: Półtorej tygodnia 03.08.22, 08:27
      Tak jak pora na warzywo, por jest rodzaju męskiego a pora roku, dnia. Ostatnio odkryłam u Sowy, że jest ekler a nie eklerka.
      • rozaliaolaboga Re: Półtorej tygodnia 03.08.22, 08:39
        U Sowy może być ekler, ale wszędzie indziej eklerka też będzie poprawną formą wink
        • gulcia77 Re: Półtorej tygodnia 03.08.22, 11:02
          A co Sowa zapina na zamek błyskawiczny?
          Dla mnie najboleśniejsze jest "chciałam bym". Mam wrażenie, że połowa mieszkańców tak mówi. I "proszę panią" jest wkurzające.
          • kochamruskieileniwe Re: Półtorej tygodnia 03.08.22, 11:08
            W początkach podstawówki syn podłapał wyrażenie "proszę panią". Jak mu wytłumaczyliśmy, że w ten sposób prosi się o np rękę (czyli o to, by pani została żoną), natychmiast przeszedł na formę prawidłową big_grin
          • angazetka Re: Półtorej tygodnia 04.08.22, 11:38
            sjp.pwn.pl/sjp/eklerka;2556138.html
            A "chciałam bym" nigdy nie slyszałam.
            • gulcia77 Re: Półtorej tygodnia 05.08.22, 13:22
              Zapraszam do mnie, poodbierasz trochę telefonów i w co drugim usłyszysz "chciałam bym zamówić...".
              Uszy puchną.
    • bei Re: Półtorej tygodnia 03.08.22, 13:04
      Jestem z zachodniopomorskiego i tam nie zetknęłam się z tą formą, ale tu, w Małopolsce słyszę bardzo często (i to z ust wykształconych ludzi- z tytułami naukowymi). Podobnie z formą „ lubiałam”, ”lubiałem” i „ wyłanczam”
      • rozaliaolaboga Re: Półtorej tygodnia 03.08.22, 22:46
        Haha, u nas (koło Warszawy) mówi się "bojałem się", czyli bałem się 😂 bardzo mnie to bawi!
        • bene_gesserit Re: Półtorej tygodnia 03.08.22, 22:50
          Tak się mówi na mojej wiosce, w siedleckiem.
          Używa się też przecudownego słowa 'pyrgnąć' w sensie wrzucić/wturlać (wpyrgnąłeś już ziemniaki w popiół?). I mówi 'blomba' zamiast 'plomba' i 'rua' zamiast rura. A małe choinki to 'chojaki'.
          Wspólny teren pośrodku wioski to Uwrocia, a za stodołami - Zastodole.
          Innych regionalizmów nie ma, a szkoda, bo te uwielbiam.
    • monalisa2 Re: Półtorej tygodnia 03.08.22, 19:26
      Moja była teściowa opowiadała, że "u niej cycka była taka spora" ( w sensie pierś). Wschodnia część Polski.
      • figa_z_makiem99 Re: Półtorej tygodnia 03.08.22, 19:47
        😀
    • australijka Re: Półtorej tygodnia 05.08.22, 10:12
      Najbardziej drażni mnie ta pora, ta pufa i robić pod siebie. Nie chodzi oczywiście o zanieczyszczanie się kałem czy moczem a wykonywanie prac uwzględniając indywidualne życzenia klienta i dopasowujące się do jego potrzeb.
      Usłyszałam od pana kafelkarza, ze teraz to każdy robi pod siebie. Na szczęście nie każdy.
      I bolerioza. I barszcz od Winiarego. I napój orange (wymowa).
      • bene_gesserit Re: Półtorej tygodnia 05.08.22, 22:25
        Nieno, bolerioza jest fajnym słowem, podoba mi się. A barszcz od Winiarego brzmi jak dobry żart. Kupuję, też będę tak mówić.
        • la_felicja Re: Półtorej tygodnia 05.08.22, 22:31
          Tak, też mi się barszcz od Winiarego spodobał.
          Biega, krzyczy pan Winiary - gdzie są moje okulary?
          • bene_gesserit Re: Półtorej tygodnia 05.08.22, 22:44
            W sumie niezłe imię dla dziecka big_grin
    • la_felicja Re: Półtorej tygodnia 05.08.22, 22:33
      A celem zamiast w celu?
      Tu wszystkie idą do sklepu celem zrobienia zakupów, na przykład. Dlaczego nikt nie pyta - jakim celem tu pani przyszła?
      • taki-sobie-nick Re: Półtorej tygodnia 05.08.22, 22:40
        Aż zbadałam sprawę. Poradnia językowa twierdzi, że forma "celem" jest poprawna, ale urzędowa.
        • la_felicja Re: Półtorej tygodnia 06.08.22, 09:18
          Załamać się można...już takie coś dopuszczają. Skojarzyło mi się jak w Zmiennikach przestępca dokonał ucieczki przy pomocy otworu okiennego.
    • ophelia78 Re: Półtorej tygodnia 06.08.22, 09:47
      Brak odniany słowa "zloty"
      To kosztuje 5 złoty, 10 złoty....

      Zawsze mam ochotę odpowiedzieć, że złoty to jest kolor (I nazwa waluty) a ja pytam o cenę.

      U syna tępię
      Ja: Ile zapłaciłeś?
      Mlody: 10 złoty
      Ja: ZlotyCH (końcówka CH mezzoforte)
      Mlody: CH!
      big_grin

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka