Dodaj do ulubionych

Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne

03.08.22, 11:10
Jak je odróżnić?
Bo widzę, że w zasadzie większość błędów jest tłumaczona regionalizmami..
Obserwuj wątek
    • gulcia77 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 11:19
      Jeśli mówię "kaj są klucze?", to jest regionalizm. Jeśli mówię "chciałam bym zamówić taksówkę", to jest błąd.
      • leosia-wspaniala Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 04.08.22, 09:36
        >Jeśli mówię "kaj są klucze?", to jest regionalizm.

        To jest to gwara.
    • angazetka Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 11:19
      Własnie miałam zakładać taki wątek big_grin
      Nie większość.
      Ale tak, mnie jako polonistkę boli, że ludzie nie odróżniają jednego od drugiego, co widać w wątku o półtorej tygodnia - są tam błędy gramatyczne, kalki językowe (dedykowany...) i regionalizmy.
      Acz metody odróżniania chyba nie ma. trzeba wiedzieć, a wszystkiego wiedzieć się nie da.
      • daniela34 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 11:24
        Wiedzieć, albo sprawdzać. Może nie wszystko sprawdzić się uda, ale jeśli chodzi o niektóre formy to językoznawcy się wypowiedzieli i można te wypowiedzi znaleźć.
      • kropkacom Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 11:29
        Ludzie po prostu nie traktują tych "regionalizmów" książkowo. Uznają, że regionalizm to też to tak jak się mówiło w domu. Po prostu.
      • pani_tau Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 11:56
        Mnie skręca gdy widzę/słyszę "mnie" zamiast "mi", "tobie" zamiast "ci" itd., z wszystkich rusycyzmow ten jest najbardziej irytujący.
        Zauważyłam też wzmożoną tendencję do rozłączania wyrazów pisanych łącznie, mamy więc "to jest nie prawda" i "pielęgniarka jest nie miła".
        • koko8 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 12:02
          O tak! Dodalabym jeszcze inne rusycyzmy: "pod rząd" oraz "w studio, w radio".
          • daniela34 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 12:27
            W studio/w radio to rusycyzm czy raczej archaizm? Bo chyba początkowo te formy nie były odmieniane.
            • koko8 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 13:39
              Tak, archaizm, racja.
              • panna.nasturcja Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 18:01
                To może być skutek przyzwyczajenia. Ja odmieniam, ale jak zaczynałam chodzić do szkoły to uczono mnie, że studio, radio, kakao się nie odmieniają.
          • mallard Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 12:42
            koko8 napisała:

            > O tak! Dodalabym jeszcze inne rusycyzmy: "pod rząd" oraz "w studio, w radio".

            No mnie tam kiedyś uczono, że słów pochodzenia "obcego", się nie odmienia, a w "studiu" i w "radiu", to żargon. Coś się zmieniło? Można już mówić "mieszkam w iglu"?
            • majaa Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 13:34
              Czy można mieszkać w "iglu", to tego nie wiem, ale "radio" i "studio" jak najbardziej się odmienia, i to od dawnasmile
            • koko8 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 13:36
              Igloo piszę się igl-oo i nie zachodzi oboczność na -u. Z zasady igloo nie odmienia się. Radio, studio, Ziobro odmieniają się przez przypadki.
              • mgla_jedwabna Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 04.08.22, 09:54
                Od kiedy "ziobro/ Ziobro" to wyraz pochodzenia obcego?
                • koko8 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 04.08.22, 10:51
                  Yyyy, a ktoś tak twierdzi? Tyle, że wielu ludzi nie odmienia "Ziobro" i mówi np. Kowalski spotkał się z Ziobro.
                  Od kiedy "ziobro/ Ziobro" to wyraz pochodzenia obcego
                  Ten ukośnik niepotrzebny, bo to dwa różne wyrazy, nie jeden, i odmieniają się inaczej. "Boli za ziobrem", ale "nie idę za Ziobrą".
        • m_incubo Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 12:08
          W drugą stronę też to działa.
          Napewno, narazie, popołudniu, dowidzenia.
          Mnie nic nie irytuje bardziej, niż "jakiś" zamiast "jakichś", ale to błąd, który objawia się tylko w pisaniu, więc trochę nie na temat.
          • manon.lescaut4 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 12:34
            Właśnie nie tylko w pisaniu. Mnie tez to „jakiś” w liczbie mnogiej doprowadza do szału, bo od razu wyobrażam sobie, ze osoba to pisząca wypowiada się równie niechlujnie. To „ch” przecież słychać, delikatnie, ale jest i powinno być słyszalne.
        • bi_scotti Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 13:49
          big_grin
          Million lat temu moj dosc "nie mily" classmate pisal pod dyktando polecenie pani na tablicy i napisal "Na rysuj ..." - do konca szkoly mial ksywke "Rysuj" wink Dzieki za wspomnienie! Cheers.
          • simply_z Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 13:59
            ale pewnie wiedzial, ze jest taki kraj jak Kolumbia...
          • daniela34 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 14:03
            Przypominają mi się stare żarty: Marysia ma rysia. Nie dostaniesz Ani Kropelki! Podpisano: Ania Kropelka itd.
        • memphis90 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 14:19
          Powszechne na ematce używanie "także"(rowniez) jako "tak ze".


          Odmiana slowa logo to jest cos, co wypala mi kazdorazowo po kilka pręcikow- "nosicie torebki z logiem?" Brrr...
          • bi_scotti Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 14:33
            Wezme torebusie z logiem
            i spotkam Cie za rogiem
            byle tylko nie z panembogiem,
            juz wole by mnie Rokita
            dziabnal rogiem!

            Ja z team No Logo big_grin Cheers.
            • m_incubo Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 15:43
              O właśnie, i jeszcze odmienianie słowa "logo" smile
              • mallard Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 17:49
                m_incubo napisała:

                > O właśnie, i jeszcze odmienianie słowa "logo" smile
                >

                Ciekawe kiedy "logo" podzieli los "radia"... 🙃
                • potworia116 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 17:58
                  Nie podzieli, w oficjalnym języku wyprze je odmienialny logotyp. A osoby mające wywalone na arbitralnie ustalane normy oraz cierpiące, cierpnące, zgrzytające zębami i omdlewające z dysgustu ematki, będą nadal spokojnie nosiły torebki z logiem, bo taka jest nieujarzmiona natura języka.
                  • magia Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 19:39
                    ekhem, logotyp to nie to samo co logo, logotyp jest jedną ze skladowych logo
                    • potworia116 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 19:55
                      magia napisała:

                      > ekhem, logotyp to nie to samo co logo, logotyp jest jedną ze skladowych logo


                      Ekhm, dziękuję, wyjaśnij mi jeszcze, czym jest sygnet, żebym się poczuła odpowiednio pomniejszona🙄
                      • magia Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 23:57
                        serio poczułaś sie urazona? daj spokój, grzecznie cie poprawiłam bez umniejszania
                        • potworia116 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 04.08.22, 08:52
                          Dzięki raz jeszcze, ale nie to było przedmiotem mojej wypowiedzi.
                • magia Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 18:01
                  chyba nie jesteściecna bieżąco.
                  N. logiem nie jest juz błędem

                  poradniajezykowa.uw.edu.pl/porady/czy-rzeczownik-logo-sie-odmienia/
                  • potworia116 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 18:08
                    magia napisała:

                    > chyba nie jesteściecna bieżąco.
                    > N. logiem nie jest juz błędem
                    >
                    > poradniajezykowa.uw.edu.pl/porady/czy-rzeczownik-logo-sie-odmienia/

                    O, fajnie, rozsądna decyzja.
                  • m_incubo Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 04.08.22, 09:07
                    Nie mam z tym problemu, zresztą było to do przewidzenia.
                    Raczej chodziło mi o to, że o "torebce z logiem" można było usłyszeć kilka dekad temu i mało kto widział w tym coś dziwnego, przecież dopiero od niedawna jest to dopuszczalne.
                    • potworia116 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 04.08.22, 09:15
                      Bo nie ma w tym nic dziwnego. Język polski jest językiem fleksyjnym i w naturalny sposób dąży do deklinowania zapożyczanych rzeczowników. Moje osobiste ucho razi raczej "torebka z logo", co w potocznej wypowiedzi brzmi do bólu pretensjonalnie. Osoby , obdarzone wrażliwością językowa, starając się postawić świeczkę bogini poprawności i ogarek diabłu językowego żywiołu, wykręcały się odmienialnym logotypem, choć hiperpoprawnie z perspektywy terminologii brandingowej należałoby mówić "sygnet", graficzny element loga, najczęściej sygnujący produkt.
                      • asia.sthm Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 04.08.22, 09:31
                        > należałoby mówić "sygnet", graficzny element loga, najczęściej sygnujący produkt.

                        I wtedy niezorientowani szukaliby na palcu u rozmowcy, gdzie ten sygnet big_grin
                        • potworia116 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 04.08.22, 09:38
                          asia.sthm napisała:

                          > > należałoby mówić "sygnet", graficzny element loga, najczęściej sygnujący
                          > produkt.
                          >
                          > I wtedy niezorientowani szukaliby na palcu u rozmowcy, gdzie ten sygnet big_grin
                          >
                          O to to. Hiperpoprawność jest często wbrew komunikatywności, która jest główną funkcją języka.
                      • aandzia43 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 04.08.22, 11:41
                        potworia116 napisała:

                        > Bo nie ma w tym nic dziwnego. Język polski jest językiem fleksyjnym i w natural
                        > ny sposób dąży do deklinowania zapożyczanych rzeczowników. Moje osobiste ucho r
                        > azi raczej "torebka z logo", co w potocznej wypowiedzi brzmi do bólu pretensjon
                        > alnie.

                        Moje ucho długo raziło "w radiu" czy "w studiu" bo dawno temu wychowałam się na powszechnym nie odmienianiu tych słów i długo ich nie odmieniałam. Kwestia pokolenia. Już się przyzwyczaiłam, ale torebka dalej jest dla mnie "z logo". Jeszcze smile
                        • angazetka Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 04.08.22, 11:44
                          > Moje ucho długo raziło "w radiu" czy "w studiu" bo dawno temu wychowałam się na powszechnym nie odmienianiu tych słów

                          Sprawdzilam, od kiedy "radio" jest odmienne. Od międzywojnia wink
                          • aandzia43 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 04.08.22, 12:42

                            > Sprawdzilam, od kiedy "radio" jest odmienne. Od międzywojnia wink
                            >

                            W takim razie szkołach w latach siedemdziesiątych uczyli mnie gramatyki z czasow zaborów wink Pewnie jeszcze oficjalnie poprawne było nieodmienianie, starzy dziennikarze nie odmieniali, ale długo to już nie potrwało.
                            • tt-tka Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 06.08.22, 08:37
                              aandzia43 napisała:

                              >
                              > > Sprawdzilam, od kiedy "radio" jest odmienne. Od międzywojnia wink
                              > >
                              >
                              > W takim razie szkołach w latach siedemdziesiątych uczyli mnie gramatyki z czaso
                              > w zaborów wink

                              I mnie, i mnie ! bardzo spodobalo mi sie nieodmienne jeszcze wtedy* album, "podaj mi to album" i glowie sie, czemu mozna juz w albumie, a w liceumie jeszcze nie smile

                              *w czasach zaborow znaczy
        • wbka1 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 15:54
          ...I jeszcze >moja osoba<.
    • nutella_fan Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 11:25
      Na ogródek.... U mojego męża tak mówią, masakra jak dla mnie.
      • gama2003 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 11:40
        A co powiesz na - na mieszkaniu ?
        Sporo osób tak mówi a ja dostaję drgawek.
        Ostatnio - cała ekipa remontowa, zarazili mi tym męża. Jak rozumiem na budowie, na czymś tam, to na mieszkaniu ? Może jeszcze na domie powiedzą. Nie wiedzieć czemu rozsierdza mnie to bardzo.
        • kochamruskieileniwe Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 11:48
          To chyba rusycyzm - pochodna rozbiorowa, rozlało się po całej Polsce.
          Tak samo, jak np na stołówce

        • krwawy.lolo Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 11:49
          A panowie posłowie "na komisji".
          • maslova Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 13:14
            Może jest to skrót myślowy od "na posiedzeniu komisji"?
            • krwawy.lolo Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 15:09
              Nie sądzę. To jest najwyżej niechlujstwo językowe. Mnie jednak pasuje do wyrażenia typu "na sklepie".
              Moja szwagierka pracowała kiedyś "na serach". Nota bene w sklepie, krórego nazwy nie umiała wymówić.
              • maslova Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 04.08.22, 08:38
                A ja jednak będę się upierała, że są to skróty myślowe.
                "Na serach" - IMO to zwykłe, potoczne wyrażenie, skrót myślowy właśnie. Takie zwroty stanowią o kolorycie języka. Ja bym się nie czepiała.
        • angazetka Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 12:04
          Na sklepie też częste.
          • manon.lescaut4 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 12:41
            Najbardziej mnie denerwuje (a to już wyższa szkoła jazdy i gwara nowowiejska) na z nazwa miejscowości, często dużej miejscowości. Jechać na Warszawę, na Kraków, w piątek ruszamy na Poznań. Nazywam to gwara nowowiejska, bo znam rodzine, nazwijmy ich miejska, którzy zaczęli tak mówić i dodatkowo używać różnych wiejskich wstawek po tym jak jedna z sióstr wyszła za mąż za fajnego, zabawnego, porządnego chłopaka ze wsi, który swojej gwary specjalnie nie ukrywał ani się nie wstydził. I to jest ok, tylko zdziwiło mnie, ze rodzina przejęła jego sposób mówienia zamiast jego nieco naprostować.
            • potworia116 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 13:14
              A dlaczego zakładasz, że mieliby go "prostować"? Gwara jest świetną, o wiele bardziej ekspresywną odmianą języka niż mdła "literacka" polszczyzna.
              • manon.lescaut4 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 13:29
                Po prostu w dzisiejszych czasach gwara jest mniej używana niż ogólna polszczyzna, choćby dzięki radiu, telewizji, mediom, itd. Spodziewałam się, ze ten chłopak raczej przejmie językowe zwyczaje swojej nowej rodziny, zwłaszcza, ze to język z którym ma większa styczność codziennie funkcjonując w
                mieście niż z gwara.
                • potworia116 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 13:41
                  Lubię tego chłopaka. Gwary są częścią dziedzictwa kulturowego i byłoby szkoda, gdyby rozpłynęły się w ogólnej nijakości.
                  • manon.lescaut4 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 15:41
                    Ja tez bardzo lubię smile Naprawdę jest zabawny, niegłupi, energia go rozpiera, o jakaś polowe wzdłuż i wszerz mniejszy od swojej żony, która czule nazywa Pamela wink
                  • simply_z Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 04.08.22, 00:07
                    problem w tym, jeśli ktoś poza gwarą nie potrafi poprawnie się wysłowić. Może to słodkie i urocze, ale pomyślcie jak może utrudniać życie.
                    • potworia116 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 04.08.22, 00:10
                      A w czym konkretnie miałby leżeć ten problem? I które konkretnie elementy gwary uważasz za "słodkie i urocze"?
                      • simply_z Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 04.08.22, 11:27
                        gwary generalnie nie lubie, natomiast uwazam, ze umiejetnosc poprawnego mowienia i pisania jest niezbedna. Swiadczy o poziomie danej osoby, wyobraz sobie, ze idziesz do lekarza i nie do konca rozumiesz co do ciebie mowi, bo wyraza sie gwarowo.
                        • angazetka Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 04.08.22, 11:37
                          Akurat słownictwo fachowe (jak u lekarza), które poznaje się na studiach, nie podlega ugwarowieniu wink
                        • potworia116 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 04.08.22, 11:37
                          Rozumiem, że twoje nierozumienie gwary ma świadczyć o twoim "poziomie". Wiesz, zawsze przy odrobinie wysiłku możesz go podnieść. A przynajmniej spróbować.
                    • maslova Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 04.08.22, 08:54
                      > ale pomyślcie jak może utrudniać życie.
                      Jak?
                    • kochamruskieileniwe Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 04.08.22, 09:46
                      Jedna z opiekunek syna w żłobku pięknie mówiła po warszawsku. Dosyć młoda (no młodsza mocno ode mnie smile ) Jak ja lubiłam słuchać jak mówi!
                      Aha - syn nie ma żadnych naleciałości gwarowych po kontakcie z nią. Zresztą, niewiele pamięta ze żłobka big_grin
                      Piszę to, bo pamiętam wątki o opiekunkach, które nie mówią prawidłową polszczyzną suspicious
            • asia.sthm Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 14:04
              > Jechać na Warszawę, na Kraków, w
              > piątek ruszamy na Poznań.

              Ależ to jest jak najbardziej prawidłowo. W sensie w kierunku, niekoniecznie od razu docelowo. W drogę ruszamy...
              • manon.lescaut4 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 15:47
                Owszem, ale to użycie które mnie denerwuje, dotyczy właśnie miasta docelowo, a nie kierunku. Przykłady użycia zasłyszane irl: „ W poniedziałek mamy wizytę w szpitalu na Prokocimiu wiec jedziemy na Kraków”. „X chciała kupić pare ciuchów w H&M wiec jedziemy na Stalowa”. Do Stalowej (Woli) być powinno, bo tam jest ta galeria z H&M, a nie gdzieś w lesie przy trasie NA Stalowa smile.
            • mgla_jedwabna Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 04.08.22, 10:01
              To jest nieprawidłowe, jeśli mówimy o miejscu docelowym, ale jeśli chodzi o kierunek, to owszem, można tak mówić.

              Jeden z rozdziałów w pierwszej części "Pana Wołodyjowskiego", gdzie tenże zostaję wysłany na służbę na Podole, zaczyna się "Pan Michał mając swobodę co do drogi jechał na Częstochowa, na Anusin grób". Albo podobnie, bo cytuję z pamięci, ale "na Częstochowę, na Anusin grób" było tam na pewno.

              Tak więc chcąc dotrzeć z Warszawy do Krakowa jedziemy najpierw na Radom. Amen.
        • asia.sthm Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 12:15
          > na mieszkaniu ?
          > Ostatnio - cała ekipa remontowa, zarazili mi tym męża.

          Ha ha ha, to jest raczej branżowy żargon, a żargon należy pielegnowac. Chodzi o miejsce pracy, a nie miejsce zamieszkania.
          Zaczelo sie, przypuszczam, od slawnego: na warstacie. Kazdy, starej daty, warszawski majster tak mowil. Starej to znaczy jeszcze przedwojennej daty. Warstat to potoczny jezyk, maniera taka.
          Wiec teraz to na mieszkaniu, to jest odpowiednik na warsztacie, jak i na budowie.

          Po remoncie mezowi minie, poki co trza sie dopasowac do zargonu pana majstra.
        • nutella_fan Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 12:15
          Podobny smaczek to na sklepie czy na magazynie ....
          • grey_delphinum Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 12:32
            Na ogrodzie to dopiero hit!
          • manon.lescaut4 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 12:42
            Na fabryce. Robić na fabryce, to już rusycyzm wyższej klasy.
            • daniela34 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 12:50
              W moich rodzinnych okolicach jest na zakładzie. Taki skrót od: na terenie zakładu. Ale na fabryce też się zdarza.
              • manon.lescaut4 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 12:59
                Na zakładzie, tez mi znane.
                • zosia_1 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 13:35
                  Jeszcze, iść na przystanek
                  • manon.lescaut4 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 13:38
                    Ja tak mówię smile dla mnie to naturalne, jaka jest poprawna forma?
                  • tt-tka Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 13:41
                    zosia_1 napisała:

                    > Jeszcze, iść na przystanek

                    Chodze na przystanek. A dokad powinnam isc ?
                    • zosia_1 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 19:42
                      Do przystanku, nasza polonistka na przystanek nie zwalniała
                  • aqua48 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 13:49
                    Ależ formy iść na przystanek, na stację, na dworzec są poprawne.
                  • maslova Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 13:53
                    zosia_1 napisała:

                    > Jeszcze, iść na przystanek

                    i w dodatku na nogach.
                    • simply_z Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 14:00
                      to akurat jest regionalizm malopolski
                      • maslova Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 04.08.22, 09:12
                        I śląski chyba, bo ja tak właśnie mówię.
                        Aczkolwiek odpowiedź do zosi miała być trochę ironiczna - forma na przystanek jest jak najbardziej poprawna.
                    • gama2003 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 14:15
                      Nogami !
                    • aqua48 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 15:34
                      Na nogach czyli pieszo lub na piechotę. Nigdy na pieszo. Podobnie latem i zimą nigdy w lato lub w zimę. I boso lub na bosaka, a nie na boso.
                  • panna.nasturcja Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 18:07
                    Ja też chodzę na przystanek, na przykład autobusowy. Możesz napisać jaka forma jest prawidłowa?
                    • zosia_1 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 20:03
                      Moja polonistka mówiła do przystanku, 27 lat temu to było
                      • potworia116 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 04.08.22, 08:54
                        zosia_1 napisała:

                        > Moja polonistka mówiła do przystanku, 27 lat temu to było
                        I już wtedy było śmiesznie pretensjonalne.
        • wkswks Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 14:30
          My tak mówimy od późnych lat 90’tych. I raczej traktujemy to z przymróżeniem oka oraz używamy w określonych sytuacjach, np: „robimy imprezę na mieszkaniu Łukasza”. Albo „na tej miejscówce”.
          • mallard Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 17:56
            wkswks napisał(a):

            > z przymróżeniem

            🤦
        • panna.nasturcja Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 18:04
          „Na dwóch pokojach” wczoraj było w jednym z wątkow.
        • g.r.uu Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 19:03
          To raczej żargon. Jak jest u siebie to powie w mieszkaniu, na mieszkaniu to tam gdzie remontuje, analogicznie do na budowie
      • bi_scotti Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 13:52
        nutella_fan napisała:

        > Na ogródek....

        Ogrodek jest w sumie okay jesli chodzi o umiejscowenie (na ziemi w ogrodku - no problem), more abstract jest np. "na stolowce" - na dachu stolowki? wink Cheers.
        • potworia116 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 14:08
          Wszystkie te, tak ochoczo tutaj obsmiewane, zastosowania przyimków mają umocowanie zarówno w formach historycznych, jak w logice języka. Ktos tutaj słusznie wspomniał żargony branżowe, które nie bez uzasadnienia przechowują te oboczności, wyparte niestety z głównego nurtu języka.
          Róże rosną w ogrodzie, natomiast ogrodnik przebywa fizycznie na ogrodzie, w dowolnym jego punkcie lub punktach. Ciocia Wiesia zatrudniona jest w fabryce ( instytucji), natomiast brygadzistka przebywa obecnie na fabryce (na hali fabrycznej, co obejmuje różne mozliwe punkty). Panna dziedziczka haftuje w pokoju, natomiast panna służąca jest z kuchni przeniesiona "na pokoje".
          Kocham żargony, gwary i regionalizmy, ale lubię też błędy, mogą być piękne, są rozbłyskami prawdy i natury procesów językowych.
        • m_incubo Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 15:44
          Ja wolę, jak niektórzy jadą na urlop na Chorwację.
          • potworia116 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 16:07
            Na Chorwację, na Węgry, na Ukrainę, czy na Białoruś to akurat relikt imperialistycznych aspiracji Rzeczpospolitej, kiedy ww kraje traktowane były jak regiony. W końcu na Śląsk, na Warmię, na Podlasie, na Wołyń.
            • m_incubo Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 16:23
              Akurat Chorwacji to chyba nigdy nie dotyczyło.
              • potworia116 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 16:25
                Chorwacja była częścią Węgier, jak najbardziej dla przeciętnego Polaka miała status regionu.
                • panna.nasturcja Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 18:10
                  Ale w poprawnej polszczyźnie nigdy nie występowało „na Chorwację” a formy „na Węgry, na Ukrainę” były prawidłowe i uczono ich w szkole.
                  • potworia116 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 18:15
                    Ależ oczywiście, że istniało, tak samo "poprawne" jak Węgry i Ukraina. Jeśli nie wspominano o tym w szkole, to prawdopodobnie dlatego, ze w ogóle rzadko wspominano o tej byłej jugosłowiańskiej republice inaczej niż w kontekście urlopowym.
      • kozowna_na_henrykowce Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 14:02
        Ubrałam dziecku koszulkę na krótki rękaw i wyszliśmy na pole. Wiał silny wiater, wziąść wzięłam tylko długie spodnie, ale swetera niestety nie. Po lewo miałam drogerię, to się schowaliśmy na sklepie i przy okazji kupiłam perfumę.
        • daniela34 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 14:04
          Na pole jest bezsprzecznie regionalizmem i choćby tu przyszło tysiąc atletów i każdy zjadłby tysiąc kotletów i usiłowali mnie wynieść na dwór to ja i tak wyjdę na pole.
          • asia.sthm Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 14:11
            A ja jak na pole, to tylko po to aby w polu robić. Czyli do roli. W polu się robi.
            Na pole, na polu można wszystko, rozumiem i wcale się nie dziwię. 😁
            • daniela34 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 14:13
              Nie no, jak się mieszka we dworze, to wychodzi się na pole ze dworu ("U ciebie serce, boś ty panienka ze dworu, a u niego kamień bo to chłop, tak? Pobaw się kamuszkiem, pobaw. Z nudy, z melancholii, czy ja wiem wreszcie z czego, aż niebo znowu jakiegoś panicza nie przyśle.")
          • kozowna_na_henrykowce Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 14:16
            Ja #teampole! Z podkarpacia. Mąż lubelskie. Dziecko zwracając się do mnie mówi, że idzie na POLE, do męża, że na dwór. Śmieję się, że mamy dziecko dwujęzyczne. Swoją drogą inne różnice/regionalizmy używane przeze mnie i męża, podkarpacie vs lubelszczyzna: borówki/jagody, fosa/rów, pantofle/ciapy.
          • gulcia77 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 14:46
            Nie przejmuj się, ja uparcie wychodzę na plac 😉
            • tenjedennick Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 14:52
              Ja #teampole!

              To też jakaś gwara?
            • maslova Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 04.08.22, 08:46
              To tak jak ja smile
          • tenjedennick Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 14:55
            Pole jest regionalizmem i to logiczniejszym, bo oznacza otwartą pustą przestrzeń. Natomiast dwór to budynek, a na dach wchodzą kominiarze i dekarze wink Jest jeszcze wersja hardkorowa "na dworzu", przy której uszy bolą.
            • wkswks Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 15:04
              Nie. Dwór to wszystkie zabudowania razem wzięte czyli budenek mieszkalny, stajnie, stodoły, plac miedzy nimi
              • tenjedennick Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 15:12
                Ale potocznie to bardziej budynek, nie kompleks. Tak jak w USA "plantacja" to były pola z bawełną, rezydencja właściciela, baraki niewolników itd., a obecnie używa się tego głownie do określenia upraw rolnych.
                • potworia116 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 16:02
                  tenjedennick napisała:

                  > Ale potocznie to bardziej budynek, nie kompleks. Tak jak w USA "plantacja" to b
                  > yły pola z bawełną, rezydencja właściciela, baraki niewolników itd., a obecnie
                  > używa się tego głownie do określenia upraw rolnych.

                  Nie. Po pierwsze dworów już nie ma, zanikło więc potoczne użycie tego słowa, używa się go na ogół w kontekstach historycznych. Po drugie akurat "dwór" bardzo dobrze ilustruje zasadność rozróżnienia "w" i "na", z czego "we dworze" oznaczało w budynku mieszkalnym, a "na dworze" - w obrębie całego dworskiego kompleksu. To drugie w pewnych regionach zmodyfikowało z czasem zakres znaczeniowy "na zewnątrz", pewnie przez fuzję z bardziej demokratycznym "podwórzem", "podwórcem".
                  • simply_z Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 18:46
                    a z dworu wychodzi sie na dwor..?
                    • potworia116 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 18:55
                      simply_z napisała:

                      > a z dworu wychodzi sie na dwor..?

                      A to zależy kto wychodził😁
    • abecadlowa1 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 11:33
      Ja byłam dotychczas przekonana, że nazywanie na ematce błędów językowych regionalizmami to celowy zabieg. Ironia czasami szyderstwo.
      • angazetka Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 11:38
        Nie, wiedza o tym, której jest które tongue_out
        Nikt nie mówi, że półtorej tygodnia to regionalizm. Ale [powiedz dla mnie - już tak.
        • daniela34 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 11:41
          I "ubieram sukienkę/spódnicę/buty" też.
          • kk345 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 12:18
            Chyba: "też nie"? Czy to jednak regionalizm?
            • daniela34 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 12:23
              Tak, to jest regionalizm z południa Polski. Patrz: prof.Bańko (SJP PWN).
          • jana111 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 05.08.22, 21:46
            O tak, bardzo byłam zdziwiona, że to źle, całe poprzednie życie ubierałam sukienki.
        • manon.lescaut4 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 12:48
          Jeszcze jest taki regionalizm ze Śląska, który mnie kiedyś zaskoczył, bo naprawdę nie załapałam o co chodzi smile Umieć w znaczeniu móc. „Nie umiesz spać?” „Nie umiem teraz jeść”.
          • m_incubo Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 13:11
            O kurczę, właśnie sobie uświadomiłam, że zdarza mi się tak powiedzieć. Jestem ze Śląska smile
            • manon.lescaut4 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 13:31
              Dla mnie to coś niespotykanego. Naprawdę nie zrozumiałam pytania, czy nie umiem spać, musiałam trochę pogłówkować smile
            • koko8 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 13:32
              Mój kolega z Kat tak mówi: "nie umiem znaleźć tego maila". Myślałam, że to jego irytujący nawyk.
              • simply_z Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 14:02
                aa w sensie "nie moge"?
                • wkswks Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 15:05
                  Niemiecki czasownik können ozczajacy zarówno „móc” jak i „umieć”
                • koko8 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 15:29
                  Tak
          • gulcia77 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 18:05
            O, też go używam! Jakoś nie załapałam, że to regionalne.
            • mamalgosia Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 04.08.22, 10:57
              Z niemievkiego, jak wiele w gwarze slaskiej.
              Do poznego nastolectwa nie wiedzialam, ze w innych regionach sie tak nie mowi. Wysmiano mnie przy "nie umie zajsc w ciaze"
          • aandzia43 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 04.08.22, 11:51
            O rany, ale myślałam, że to błąd językowy albo jakaś dziwna maniera kolegi ze Śląska. Strasznie mnie wkurzało to "nie umiem".
    • koko8 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 11:49
      Przecież łatwo. Osoba mówiąca poprawnie po polsku zna podstawowe zasady gramatyki jezyka polskiego. Bo jakim regionalizmem można wytłumaczyć popularną na emamie "ilość punktów przy rekrutacji", " ilość chorych osób", " ilość kilogramow" itp.?
      • atoness Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 13:16
        Obawiam się, że nie. Znam wiele osób, które mówią poprawnie, a ledwo odróżniają czasownik od rzeczownika. Po prostu mają wyczucie, ale za przeproszeniem podbudowy teoretycznej żadnej.
      • katriel Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 15:53
        > Bo jakim regionalizmem można wytłumaczyć popularną na emamie "ilość punktów przy rekrutacji",
        > " ilość chorych osób", " ilość kilogramow" itp.?

        To akurat można wytłumaczyć... wyniesionym z domu kapitałem kulturowym.

        Tak się od wieków po polsku mówiło i pisało, tak pisali znani polscy pisarze:

        …dwa razy większa nad zwykłą ilość koni… (Kraszewski, Brühl)
        Wiedziano, jakie są komendy, jaka gdzie liczba żołnierza, jaka ilość dział… (Sienkiewicz, Krzyżacy)
        Istotnie, mieszkało w pałacu królewskim kilkaset kobiet zmarłego faraona z odpowiednią ilością dzieci i służby. (Prus, Faraon)
        W miasteczku na znaczniejszą ilość gości rachować musiano niż w wiosce. (Orzeszkowa, Dziurdziowie)
        Nie gniewała się za zbyt śmiałe żarty, a umiała zręcznie pomnażać ilość wypitych butelek. (Zapolska, Kaśka Kariatyda)
        Kilkadziesiąt stolików białych, o blatach z drzewa pokostowanego, i przy nich trzy razy większa ilość krzeseł… (Reymont, Komediantka)
        Notował ilość sztuk inwentarza u każdego z rolników… (Żeromski, Wiatr od morza)
        [cytaty za blogiem Kulturystyka języka]

        Językoznawcy upierający się, że ilość zastosowana do obiektów policzalnych jest błędem językowym, pojawili się dopiero w dwudziestoleciu międzywojennym, ale stanowili wtedy mniejszość. Tak się jednak złożyło, że po wojnie to właśnie jeden z przedstawicieli tej szkoły, prof. Witold Doroszewski, stał się głównym autorytetem i twórcą słowników. I tak poszła w lud wieść, że ilość z rzeczownikami policzalnymi to błąd.

        Kto się poprawnej polszczyzny uczył mimochodem, czytając klasykę, słuchając jak mówią rodzice i dziadkowie, ten ufa własnemu wyczuciu językowemu i ilość dzieci go nie razi. Kto zaś musiał przyswajać ją w dojrzalszym wieku, własnym wysiłkiem, wertując słowniki, tego łatwo skusi sztuczne rozróżnienie postulowane przez Doroszewskiego, będzie więc z uporem godnym lepszej sprawy przestrzegał zakazu używania ilości z policzalnymi, a być może także w cudzej mowie tropił ów rzekomy błąd.
        • asia.sthm Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 16:10
          > będzie więc z uporem godnym lepszej sprawy przestrzegał zakazu używania ilości z policzalnymi,
          > a być może także w cudzej mowie tropił ów rzekomy błąd.

          Dzieki ci Katriel za ten post, bo juz sam sie zabieralam do pietnowania tego upierdliwego uporu przy ilosci narzucanych obecnie liczb.
          Nie ma ludzi idealnych wiec i profesor Doroszewski dal wiekopomna plame, za przeproszeniem.
          Mnie osobiscie "liczba" bardzo razi jesli uzyta do okreslenia policzalnych ale bardzo niewiadomych.
          Np liczba mrowek w mrowisku, liczba gwiazd na niebosklonie razi. Dzikie tlumy na stadionie to liczba kibicow przewyzszajaca liczbe miejsc zdaniem dziennikarza i td.
          Oj, profesorze Doroszewski, oj oj, cos za daleko liczbowanie poszlo.
        • koko8 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 17:02
          katriel napisała:
          > Kto się poprawnej polszczyzny uczył mimochodem, czytając klasykę, słuchając jak
          > mówią rodzice i dziadkowie, ten ufa własnemu wyczuciu językowemu i ilość dz
          > ieci
          go nie razi. Kto zaś musiał przyswajać ją w dojrzalszym wieku, własnym
          > wysiłkiem, wertując słowniki, tego łatwo skusi sztuczne rozróżnienie postulowa
          > ne przez Doroszewskiego, będzie więc z uporem godnym lepszej sprawy przestrzega
          > ł zakazu używania ilości z policzalnymi, a być może także w cudzej mowie
          > tropił ów rzekomy błąd.

          Błąd nie jest rzekomy, tylko rzeczywisty. Język się zmienia, dzisiaj wg zasad poprawnej polszczyzny liczba określa rzeczowniki policzalne, ilość natomiast – niepoliczalne. Natomiast twoje końcowe uzasadnienie niepoprawnego użycia słów "liczba" i "ilość" jest tak toporne, że nie podejmuję się z tym dyskutować.
          • potworia116 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 17:18
            Ale tu zbliżamy się to wniosku, że tak zwana poprawność językowa jest w gruncie rzeczy dystynkcja klasową - poprawne jest to, co uprzywilejowana grupa uznaje za swoje. Jeśli jakaś tam komisja uzna "nasze" użycie języka za nieprawidłowe, to tym gorzej dla komisji.
            • asia.sthm Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 17:29
              > uzna "nasze" użycie języka za nieprawidłowe, to tym gorzej dla komisji.

              No bo czasem wazna komisja tez potrafi sie wyglupic, a wyglupic sie to ludzka rzecz, nie?
              • potworia116 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 17:36
                A o tym, co jest usankcjonowanym standardem, a co nawet i ludzkim wygłupem decyduje - no kto?
        • mgla_jedwabna Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 04.08.22, 10:13
          Aczkolwiek tu jest pewien niuans - "ilość" mówimy/piszemy wtedy, gdy obiekty skądinąd policzalne traktujemy jak niepoliczalną masę, a jednostki nie robią różnicy. Konie w Sienkiewiczowskim wojsku, kobiety i dzieci w pałacu faraona, krzesła w dużym lokalu są doskonałym przykładem - nie mówimy o liczbie, bo w oczach narratora była to masa niewarta liczenia co do sztuki.

          Tego podejścia nie da się jednak zastosować do punktacji u ematkowych dziateczek albo kilogramów w typowym ematkowym rozmiarze 34. Pokażcie mi ematkę z podejściem "kilka więcej, kilka mniej, co za różnica" w tym kontekście wink



        • aandzia43 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 04.08.22, 11:59
          Dzięki Katriel, już wiem skąd moje odruchowe trzymanie się ilości w pewnych przypadkach, przedwojenna jestem big_grin
      • droch Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 16:41
        (...) ilość chorych osób

        Akurat może być poprawne - polski to nie angielski.
        "W czasie epidemii olbrzymia ilość chorych podlegała kwarantannie" jest całkiem ok, ponieważ dotyczy zbioru, który jest teoretycznie przeliczalny, a w praktyce - ze względu na jego rozmiar i charakter zmian liczności nie jesteśmy w stanie tego zrobić.
        • asia.sthm Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 17:27
          > a w praktyce - ze względu na jego rozmiar i charakter zmian liczności nie jesteśmy w stanie tego zrobić.

          No wlasnie. Po prostu w danej chwili niewiadoma chociaz jak najbardziej policzalna jak sie uprzec big_grin
    • aqua48 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 13:09
      Mnie też wkurzają coraz bardziej popularne te zamiast to - te dziecko, te mieszkanie oraz także używane zamiast tak, że.
    • zosia_1 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 13:38
      Moja mama mówi bielić w sensie malować. Np poprosiłam kogoś, żeby mi obielił dom, a on, że mi obieli w przyszłym tygodniu. I nie chodzi tu o malowanie na biało. A także mówienie mała zamiast farba to chyba od słowa malować. I nie mogę nawet zwrócić uwagi, bo oznacza to ,że jestem niewychowana
    • simply_z Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 14:04
      Ja z kolei musze kontrolowac wymowe "drz", typu drzewo, w Krakowie i okolicach czesto wymawia sie to jak dzewo lub trzysta -czysta. Nawet jest taki bar przy ulicy Czystej, 304 i wymawia sie to jak czystaczybig_grin
      • daniela34 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 14:08
        Pytał się cieć ciecia: Która godzina?
        -Za czy czecia
        • daniela34 Re: Regionalizmy a błędy językowe/gramatyczne 03.08.22, 14:10
          A swoją drogą to faktycznie, mój polonista w podstawówce kazał nam do upadłego ćwiczyć: trzy, trzeba, drzwi. Nie: czy, czeba, dżwi.